miroskom Wojtyła - katolickie, zacofane nieszczęście 29.05.12, 08:56 Wojtyła - nieodrodny syn polskiego religijnego obskurantyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
vibhisana Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 09:50 Pani Karoń-Ostrowska najpierw skrytykowała krytykę Szumlewicza, a potem przyznała, ze krytyka pontyfikatu JPII jest potrzebna. Śmieszne! Czemu nie wyprzedziła Szumlewicza, Bartosia, Obirka, Węcławskiego którzy jeszcze za zycia JPII ośmielali sie Go krytykować? Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 11:10 Coś, coś, coś Gazecie dziś odbiło: dwa teksty o tym samym, cytuję: "Może warto objąć krytycznym namysłem również panteon wielkich, jak np. Noblistka Szymborska pisząca wiersze na cześć Stalina? Warto zaryzykować. Prawda czasem wyzwala." Wy, z Gazety, zdejmijcie mohery z mózgu, nie prawda, a jasny umysł was wyzwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 12:06 mignik napisał: > Coś, coś, coś Gazecie dziś odbiło: dwa teksty o tym samym, cytuję: "Może warto > objąć krytycznym namysłem również panteon wielkich, jak np. Noblistka Szymborsk > a pisząca wiersze na cześć Stalina? Warto zaryzykować. Prawda czasem wyzwala." To krytyczny namysł nad guru "prawdziwych patriotów" Rymkiewiczem i prawda o nim tak cię wyzwoliła? Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 13:06 Rymkiewicz, Rymkiewicz..., hm, prawda o nim cię przygniotła? Nie dziwota! Gdybyś miał inne Autorytety, jak, jak, jak ja, np. Lechoń, to by cię wyzwoliło, a tak, szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 20:28 mignik napisał: > Rymkiewicz, Rymkiewicz..., hm, prawda o nim cię przygniotła? Nie dziwota! Ciekawe, na jakiej podstawie wysnułeś sobie taki wniosek? > Gdybyś miał inne Autorytety, jak, jak, jak ja, np. Lechoń, > to by cię wyzwoliło Tak jak Lechonia? Uważaj, bo się jeszcze za bardzo wyzwolisz... Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 22:36 Lepiej stracić z Lechoniem, niż zyskać z Szymborską. Być możesz zdołasz to pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 30.05.12, 08:43 Aha, czyli to ta "pojętność" każe ci mendzić od rana do wieczora na forum GW. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 30.05.12, 18:14 Masz coś z moherem nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 30.05.12, 20:50 No raczej ty masz, bo nie bardzo kumasz co komentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
claire.dk Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 12:26 Wojtyła to nieszczęście dla kraju - na długie dziesięciolecia. Pod kazdym względem: gospodarczym, politycznym, psychologicznym, filozoficznym, socjologicznym, kulturalnym etc. Dobra, odważna i potrzebna książka ! Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 12:38 "W wielu krajach Europy episkopat wypłaca odszkodowania ofiarom księży pedofilów..." Ale nie w Polsce - tu ePiSkopat - gdy tylko mowa o odszkodowaniach natychmiast odsuwa się od sprawców, choć wśród biskupów nie brak ich protektorów... W środkowoeuropejskim Bantustanie pieniądze mogą płynąć tylko w kierunku państwo (czyli podatnicy) - kościół. Odwrotnie nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 13:20 Kazdy ma prawo do wyboru swojej prawdy. Ja wybieram prawdę Kościoła, któy uznał JPII za błogosławionego. A za niedługo ogłosi świętym. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 14:00 Wybierasz urojenia i klamstwa a nie prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1951 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 17:27 A skad wiesz wielce szanowny "6burakow" ze to nie Ty padles ofiara klamstw i urojen??? Czy nie jest przypadkiem tak, ze uwazasz, ze tylko ludzie myslacy tak jak Ty maja patent na prawde zas ludzie odmiennie myslacy, dumni z JPII i jego dokonan, oni z definicji nie maja racji? Otoz wyprowadze Cie z bledu! Istnieje jeszcze cos takiego jak pojecie "prawdy obiektywnej" i bez wzgledu na to co Ty napiszesz o tej swojej prawdzie, ktora jest tylko emanacja tego co pisza wojujace z kosciolem i wiara srodki masowego przekazu czy dajmy na to co mowi pan filozof Szumlewicz piszac o tzw "faktach prasowych" i dokonujac naduzycia nazywa je po prostu faktami, bo tak mu pasuje do koncepcji artykulu? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 17:44 zbig1951 napisał: > A skad wiesz wielce szanowny "6burakow" ze to nie Ty padles ofiara klamstw i ur > ojen??? Wiem to z metody naukowej ktorej uzywam. A religianci jak tomek czy grzeg na jedyne poparcie swoich hipotez maja urojone wywiady z bogiem. Sami przyznaja ze urojone :) > ludzie odmiennie myslacy, dumni z JPII i jego dokonan, > oni z definicji nie maja racji? Sluszna racja, ludzie odmiennie myslacy nie maja racji! A co takiego JP dokonal? skutecznie ochronil pedofili? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 20:33 6burakow napisał: >A co takiego JP dokonal ? Zdecydowanie wiecej, niż możesz sobie wyobrazić. I wielka była wdzieczność ludzi podczas odejścia JPII do Domu Ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 22:46 tomasz_456 napisał: > 6burakow napisał: > > > >A co takiego JP dokonal ? > > Zdecydowanie wiecej, niż możesz sobie wyobrazić. No wyobraźnię to ja mam sporą a janek to miernota był . > I wielka była wdzieczność ludzi podczas odejścia JPII do Domu Ojca. Jak to juz zmartwychwstał ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1951 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 09:47 6burakow odpowiedzial na pytanie: skad wie, ze to nie on padl ofiara klamstw i urojen: "wiem to z metody naukowej ktorej uzywam. A religianci jak tomek czy grzeg na jedyne poparcie swoich hipotez maja urojone wywiady z bogiem. Sami przyznaja ze urojone" Zdanie o metodzie naukowej jest o niczym, skoro nie nazywasz tej metody i nie przytaczasz metodologii Twoich badan! To typowe bicie piany, kiedy sie nie ma nic konkretnego do powiedzenia czyli zero argumentow! Metoda naukowa - to powaznie brzmi i ma wystarczyc za argument, nieprawdaz? Idzmy dalej: za slownikiem jezyka polskiego - religiant to człowiek przesadnie gorliwy w praktykach religijnych, odwołujący się we wszystkim do religii; bigot, dewot... Nie piszesz natomiast kto to jest tomek i grzeg, moze ze jacys Twoi koledzy ale doprawdy pisanie o jakichs kolegach i uzywanie tego jako argumentu w tak powanej dyskusji to niepowazne! Piszesz tez o jakichs wywiadach z Bogiem znowu nie piszac nic o szczegolach, o zrodle infromacji! Czyli znowu piszesz o niczym! Czy Ty czegos sobie jednak nie uroiles, jedynie po to aby poprzec swoja hipoteze? Na moje pytanie: '"czy ludzie odmiennie myslacy, dumni z JPII i jego dokonan z definicji u Ciebie nie maja racji?" odpowiedziales: "sluszna racja, ludzie odmiennie myslacy nie maja racji! A co takiego JP dokonal skutecznie ochronil pedofili?" To ja grzecznie zapytam: kim Ty jestes albo za kogo sie uwazasz, ze uzurpujesz sobie prawo do stwierdzenia iz tylko Twoje racje sa sluszne? Wywnioskowalem tez z drugiej czesci zdania, ze wedle Twojej wiedzy o papiestwie, zadaniem glowy kosciola katolickiego jest zwalczanie pedofilii na swiecie? Tak myslisz? Nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 20:45 zbig1951 napisał: > 6burakow odpowiedzial na pytanie: skad wie, ze to nie on padl ofiara klamstw i > urojen: > "wiem to z metody naukowej ktorej uzywam. A religianci jak tomek czy grzeg na j > edyne poparcie swoich hipotez maja urojone wywiady z bogiem. Sami przyznaja ze > urojone" > Zdanie o metodzie naukowej jest o niczym, skoro nie nazywasz tej metody ??? nazwalem: metoda naukowa. A szanowny pan wie co to metoda naukowa? > To typowe bicie piany, kiedy sie nie ma nic konkretnego do powiedzenia... :) :) :) brnij dalej pokazujac ze nie wiesz co to metoda naukowa. > Nie piszesz natomiast kto to jest tomek i grzeg To dwoch takich co bronia religii na forum. Poszukaj. Zwroc uwage na watek "Wywiad z panem bogiem". Wyjasniam z litosci nad twoim cymbalstwem. > Piszesz tez o jakichs wywiadach z Bogiem znowu nie piszac nic o szczego > lach, o zrodle infromacji! Czyli znowu piszesz o niczym! jw > Wywnioskowalem tez > z drugiej czesci zdania, ze wedle Twojej wiedzy o papiestwie, zadaniem glowy k > osciola katolickiego jest zwalczanie pedofilii na swiecie? Tak myslisz? Tak mysle, szczegolnie jak pedofilami sa ksieza molestujacy dzieci w kosciele. Widac twoja moralnosc katolticka takie zachowania pochwala. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 14:34 Święty=bezgrzeszny? Jak kogoś Kościół mianuje świętym należy zapominać to co mu się w życiu nie udało? A może należy przyjąć te działania jako pozytywne? Nie lepiej założyć, że Kościół ma rację tylko w sprawach globalnych a w jednostkowych sprawach zdarzają mu się pomyłki? Nie lepiej założyć, że lepiej dla samego JP2 nie robić z niego ideału na miarę Kim Ir Sena tylko uczciwie mówić co w nim było wielkie a co ludzkie, a w czym wogóle nie zdał egzaminu? Tak by ludzie mogli naśladowac to co trzeba z jego życia, ale unikac jego wad? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 16:29 maaac napisał: > Święty=bezgrzeszny? Od kiedy jakikolwiek czlowiek jest bezgrzeszny ? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 20:35 tomasz_456 napisał: > Od kiedy jakikolwiek czlowiek jest bezgrzeszny? Rzeczywiście żaden nie jest, tylko, że ty Tomuś w swej obłudzie uczyniłeś sobie z grzeszności ludzi kościoła wygodne, uniwersalne alibi, dla wszystkich niecnych postępków. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 22:52 tomasz_456 napisał: > maaac napisał: > > > Święty=bezgrzeszny? > > Od kiedy jakikolwiek czlowiek jest bezgrzeszny ? Nie pamiętam jak wabił się ten gamoń papież z IX wieku , ale jedyne z czego był znany to z takiego tekstu ; my ojcowie święci z matek dziewic i bez grzechu pierworodnego jesteśmy poczęci :))). Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 10:49 > Od kiedy jakikolwiek czlowiek jest bezgrzeszny ? Znów nie czytasz całych postów? Znów rżniesz głupa? Przecież to było tzw. pytanie retoryczne. Z twojej wypowiedzi bowiem wynikało, że jak ktoś jest uznany za świetego czy też już błogosławionego przez Kościół to nie ma co już dyskutowac o jego życiowych błędach. Jak widzisz skoro NIE jest bezgrzeszny więc MA grzechy. Skoro je MA to można o nich MÓWIĆ. Mówić chociażby po to by zrozumieć CZY były to faktycznie błędy (a nie fałszywe oskarżenia oszczerców), a jeżeli tak to skąd one wynikły i jak postępować by się nie powtórzyły. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 11:34 maaac napisał: > > Od kiedy jakikolwiek czlowiek jest bezgrzeszny ? > Znów nie czytasz całych postów? Czytam, tylko zaiste nie rozumiem co co ci chodzi w twoim wpisie. > Z twojej wypowiedzi bowiem wynikało, że jak ktoś jest uznany za świetego czy te > ż już błogosławionego przez Kościół to nie ma co już dyskutowac o jego życiowyc > h błędach. Nic takie go nie wynikało. Wskazałem tylko, którą prawdę wybieram. > > Jak widzisz skoro NIE jest bezgrzeszny więc MA grzechy. Skoro je MA to można o > nich MÓWIĆ. Czyli chcesz,a by o twoich grzechac mówiono publicznie. >Mówić chociażby po to by zrozumieć CZY były to faktycznie błędy (a > nie fałszywe oskarżenia oszczerców), a jeżeli tak to skąd one wynikły i jak pos > tępować by się nie powtórzyły. Błędy zapewne były. Problem jest tylko taki, aby oceniać czyny, a nie czlowieka. I mieć pelną wiedzę, a nie opierac swoich ocen na doniesieniach medialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 12:58 tomasz_456 napisał: > Błędy zapewne były. Problem jest tylko taki, aby oceniać czyny, a nie czlowieka. Zwłaszcza tego w sukience. Wtedy można już z czystym sumieniem zamiatać niewygodne pod dywan i hulać dalej, paląc głupa w najlepsze i udając, że nie ma sprawy. > I mieć pelną wiedzę... Byle podaną z ambony, albo przez RM, czy TV Trwam w ogłupieniu. > ... a nie opierac swoich ocen na doniesieniach medialnych. Bo przecież jak w tv pokazują np. biskupa kłócącego się o państwową kasę, albo domagające się sprawiedliwości ofiary kleszej pedofilii, to to się nie zdarzyło - to fatamorgana i doniesienia medialne... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 07:53 > Czytam, tylko zaiste nie rozumiem co co ci chodzi w twoim wpisie. Rżniesz głupa czy jesteś naprawdę taki nierozgarnięty? No to powtórzę jeszcze raz - ponieważ człowiek jest bytem grzesznym - nawet osoba uznana za świętą czy błogosławioną (z czym się zgodziłeś) więc odsuwanie dyskusji o błędach popełnianych przez jakiegoś człowieka powołując się na fakt, że dostąpił zaszczytu uznania go za świętego czy błogosławionego jest głupotą, zakłamaniem czy jak to negatywnie chcesz nazwwać. Tyś właśnie to uczynił i moje pytanie retoryczne (to pytanie na które się NIE odpowiada) o grzeszność człowieka miało ci to UZMYSŁOWIĆ!!! > Nic takie go nie wynikało. Wskazałem tylko, którą prawdę wybieram. Ależ tak. Twój "wybór prawdy" był właśnie konsekwencją twojej postawy - jak ktoś święty czy błogosławiony to zero dyskusji o nim bo jest tak wspaniały, że nie ma co o nim rozmawiać. Jedyna "prawda" to ta zawierająca się w fakcie decyzji Kościoła - dalej "ruki pa szwach i małczat'", a nie mówić czy jednak i u takiej osoby było coś z czym można się nie zgadzać. > Czyli chcesz,a by o twoich grzechac mówiono publicznie. A mowa jest o mnie? Nie. Cały czas mówimy o osobie publicznej i o grzechach / winach / błędach popełnianych w ramach jej działalności publicznej. Zresztą i moje grzechy mogą być nauką dla innych więc czemóż by i o nich nie mówić? Pytanie tylko JAK się do nich podejdzie. Sam wiesz (przynajmniej teoretycznie) jak się powinno podchodzić biorąc pod uwagę końcówkę twojego postu. > Błędy zapewne były. Problem jest tylko taki, aby oceniać czyny, a nie czlowieka > . I mieć pelną wiedzę, a nie opierac swoich ocen na doniesieniach medialnych. Och wielkie ODKRYCIE. Czyli nagle odkryłeś że JEST o czym mówić. Twój "wybór prawdy" był jak najbardziej błędny. Cieszę się, że się rozwijasz. Tak oczywiście. Nalezy oceniać czyny a nie człowieka i sprawdzać ile z nich było naprawdę popełnionych. Toż to podstawa, o której nie warto dyskutować. Tak jak to, że kazdy popełnia błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 10:06 maaac napisał: > Och wielkie ODKRYCIE. Czyli nagle odkryłeś że JEST o czym mówić. Nad nauczaniem wielu swietych tocza sie wielkie dyskusje. Nad ich życiem też. Więc w czym masz problem ? W zrozumienia znaczenia świętych ? Jak dla mnie bez wzgledu na publicznie stawiane zarzuty mniej lub bardziej wairygodne Papiez Jan Pawęł II został świętym za zycia poprzez pokazanie swoim życiem sensu i godności osoby cierpiącej i umierajacej. Już to w mojej opinii wystarczy. A co do prady Kościoła, którą usilnie starasz sie zanegować. Kościół uznaje daną osobę (w tym wypadku JP II) za błogłosawionego czy tez swiętego wg ściśle okreslonych zasad i kanonów i to jest prawda Kościoła którą wybieram Nie neguję też, iż czlowiek nawet święty jest grzeszny, bo to też jest prawda Kościoła. Wiec dokonany przeze mnie wybór nie był zadnym błędęm. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 13:01 > Nad nauczaniem wielu swietych tocza sie wielkie dyskusje. Nad ich życiem też. > Więc w czym masz problem ? W zrozumienia znaczenia świętych ? Ja? Ależ żadnego. To ty masz problem. Zanegowałeś prawo do dyskusji. Nagle odkryłeś, że jednak mamy to prawo i rżniesz durnia, ze nigdy nie negowałeś tego prawa. > Jak dla mnie bez wzgledu na publicznie stawiane zarzuty mniej lub bardziej wairygodne > Papiez Jan Pawęł II został świętym za zycia poprzez pokazanie swoim życiem sensu i > godności osoby cierpiącej i umierajacej. Już to w mojej opinii wystarczy. Ok spoko. Czy ktoś to neguje? Jest dyskusja dotycząca innych spraw jego życia. > A co do prady Kościoła, którą usilnie starasz sie zanegować. > Kościół uznaje daną osobę (w tym wypadku JP II) za błogłosawionego czy tez swiętego wg > ściśle okreslonych zasad i kanonów i to jest prawda Kościoła którą wybieram > Nie neguję też, iż czlowiek nawet święty jest grzeszny, bo to też jest prawda Kościoła. Znów małe manipulowanie moją wypowiedzią? NIE negowałem prawdy Kościoła o Papieżu, którą zawarłeś w akapicie wyżej. Negowałem twój "wybór prawdy", który (co uparcie teraz rżnać durnia negujesz) sprowadzał się do tego, że nie chcesz dyskusji o jego życiu bo wystarczy ci ta "prawda". > Nie neguję też, iż czlowiek nawet święty jest grzeszny, bo to też jest prawda Kościoła. I po co to napisałeś? Bo znó nie zrozumiałeś mojego postu? Czy dlatego by rżnąć durnia. Nie. Nie o tym mówimy. Mówimy o tym, czy laikat ma prawo dyskutować o życiu Jana Pawła II zaróno w ujęciu jego wzniosłych dzieł jak i jego błędów czy nie. Jeszcze raz MA TO PRAWO???!!!!!! > Wiec dokonany przeze mnie wybór nie był zadnym błędęm. Był. Bo dokonałeś innego wyboru (na czym innym polagającego) niż teraz nam wmawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 13:26 maaac napisał: > Ja? Ależ żadnego. To ty masz problem. Zanegowałeś prawo do dyskusji. Nagle odkr > yłeś, że jednak mamy to prawo i rżniesz durnia, ze nigdy nie negowałeś tego pra > wa. W którym miejscu to prawo zanegowałem ? I jeszcze raz napiszę to co napisałem na pocztku tego watku, bo żadnego zdania nie zmieniłem: Kazdy ma prawo do wyboru swojej prawdy. Ja wybieram prawdę Kościoła, któy uznał JPII za błogosławionego. A za niedługo ogłosi świętym. Widzisz tutaj jakąś negację czegokolwiek ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 13:57 Nie nooo skąąąąąąąd w żyyyyyyciu..... Jak się podpiera jak maczugą autorytetem Kościoła jako tą prawdą jednyną do wybrania to skąd by można było przypuścić, że inna prawda już będzie niezgodna z Kościołem. Oczywiście, że będzie zgodna. Bo przecież Kościół nie neguje grzeszności ludzi.... ale ty wybierasz tylko tą zawężoną prawdę i próbujesz nam ją sprzedąć jaką tą jedyną właściwą słuszną bo przez Kośiół popieraną. Naprawdę nie rżnij durnia. Po co był by inaczej twój wpis? By oświadczyć to co wszyscy wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 14:26 Widzisz @maaac nie do końca rozumiem, w czym masz tak wielki problem. W tym, iż sie jasno zdekalrowałem. Nie lubisz takich deklaracji ? Bo dla mnie jest proste: jest prawa Kościoła o JPII wyrażajaca sie w uznaniu Go za błogosławionego, jest prawa ateistów, antyklerykałów wyrażajaca sie w negowaniu zasług JPII. A Twoja prawda to co ? To prawda ustalana w dyskusji ? Czy może brak zdecydowania ? A moze coś innego. Opisz wiec jaka dla ciebie będzie ta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 15:23 Opowiem ci taką anegdotę. Grupa kolegów lubi się spotykać w różnych restauracjach i przy jedzeniu rozmawiać o różnych sprawach. Mają też jedną restaurację, do której chodzą częściej niż gdzie indziej. I o to pewnego dnia rozgrywa się tam taki dialog: Franek: Wiecie co? Ta pizza jakoś mi tak dziś nie smakuje. Pogorszyła się? Czy ja mam coś nie tak ze smakiem? Janek: Hmmm. Mlask, mlask. Wiesz co? Chyba coś w tym jest. Ostatnim razem mi lepiej podchodziła. Ziutek: Nie panowie przesadzacie. Jest taka sama jak poprzednio. tomasz_456: Ta pizzeria jest nagradzana wieloma nagrodami. Zobaczcie ile mają medali. Jej kucharze są najlepsi i to jest prawda, którą wybieram. Jasno się deklaruję w takiej ocenie tej pizzerii. A ja cóż? Ja bym powiedział jak mi ta pizza smakuje. Wiedział bym, że inni mają prawo do własnych przekonań, ocen dotyczących jakości tego egzemplarza pizzy, który jedliśmy. Co oczywiście nie rzutuje na fakt, że prawdą jest to co tomasz_456 powiedział, że ta pizzeria była nagradzana wielokroć. Myślę, że jednak po takiej deklaracji tomasza_456 wszyscy by zaczęli by się zastanawiać.... Cholera odbiło mu? Właściel pizzeri to jego potencjalny teść, że wygłasza takie truizmy? Zapisał się do koła fanatyków tejże pizzeri zabraniający im wypowiadania własnego zdania na temat tej pizzeri? Przecież myśmy (no może nie wszyscy) nie chcieli jej potępiać w czambuł tylko pogadać o jednym konkretnym jej wyrobie. No ale po takiej deklaracji to o czym tu gadać? Oczywiście prócz obgadywania tomasza_456 i zastanawiania się co z nim się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 08:20 I znowu jakaś anegdota zamiast prostej odpowiedzi. Widać lubisz zaciemniać dosyć proste sprawy. Ale analizując tę anegdotę znalazłem na szybko pewne jej braki . Bo po pierwsze twoja anegdota odnosi się do wyjątkowo subiektywnego odczucia jakim jest smak. Po drugie smak zmienia się w czasie, raz może smakować, drugi raz nie. Po trzecie brak powtarzalności w przygotowaniu pizzy powoduje, iż nie wiesz, czy twoja ocena smaku pizzy wynika ze zmiany twoich odczuć, czy zmiany samej pizzy. Wiec zamiast silić się na jakieś słabe anegdoty powiedz mi, czy w dyskusji o życiue JP II bazujesz wyłącznie na swoich subiektywnych odczuciach. Zmiennych zresztą w czasie. I prowadzisz dyskusje z innymi osobami wyłacznie na podstawie Waszych subiektywnych odczuć. I jak w takim wypadku możecie ustalic prawdę o zyciu JP II ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 12:11 > I znowu jakaś anegdota zamiast prostej odpowiedzi. Widać lubisz zaciemniać dosyć > proste sprawy. Tak "anegdota" taka sama jakimi swoich uczniów raczył Jezus. Jak ktoś nie potrafi zrozumieć prostej prawdy próbuje się mu ją przekazać anegdotą. Jak on i anegdoty nie potrafi zrozumieć pozostaje założyć, że albo ten ktoś jest doszczętnie głupi albo usilnie głupiego zgrywa. > Ale analizując tę anegdotę znalazłem na szybko pewne jej braki . Oczywiście, to, że takich historii pod tym względem się nie anelalizuje to zapewne pierwszy raz słyszysz? Jakoś takich samych "analiz" przypowiesci Jezusa nie widziałem. Nie wydziałem bo prowadziły by do idiotycznych wniosków tak jak do idiotycznych wniosków zapewne i ty dojdziesz. > Bo po pierwsze twoja anegdota odnosi się do wyjątkowo subiektywnego odczucia jakim > jest smak. Och szkoda tylko, że nie zrozumiałeś, że nie "smak" był sensem tej anegdoty ale sposób podejścia niejakiego tomasza_456 do sposobu oceniania różnych spraw. > Po drugie smak zmienia się w czasie, raz może smakować, drugi raz nie. Po trzec > ie brak powtarzalności w przygotowaniu pizzy powoduje, iż nie wiesz, czy twoja > ocena smaku pizzy wynika ze zmiany twoich odczuć, czy zmiany samej pizzy. No i pierdu, pierdu, pierdu..... i skutecznie umyka sens anegdoty czyli to, że tomasz_456 zamiast podjęcia się oceny pizzy której je (to spokojnie moze być sztuka teatralna, koncert fortepianowy, czy jakaś inna ocena działalności człowieka) wygłasza agitkę składającą się z truizmów, którą próbuje przerwać dyskusję. > Wiec zamiast silić się na jakieś słabe anegdoty powiedz mi, czy w dyskusji o życiue JP II > bazujesz wyłącznie na swoich subiektywnych odczuciach. Zmiennych zresztą w czasie. Ja ci powiem więcej. Każda moja ocena o ile posiadam dane z własnych obserwacji opiera się na moich subiektywnych uczuciach. Mogę się zgadzać z czyimiś innymi ocenami lub się nie zgadzać ale to zawsze będzie MOJA ocena. Jeżeli nie mam sam danych do oceny to tylko będę SAM oceniał z czyją opinią zewnetrzną się zgodzę. Jednak to dalej będzie MOJA ocena. Ależ oczywiście znam takich ludzi, którzy ślepo wierzą co im jakaś organizacja powie. Sami wyłączają swoją zdolność oceny i co im wódz, firer, guru, partia, organizacja itd. itp. powie uważają za jedyne słuszne NAWET jakby ich osobisty osąd będzie im mówił co innego. Założą wtedy, że to oni są głupi lub ktoś zły ich zwiódł, a ten co im jedyną słuszną prawdę mówi ma rację. Tu chciałbym zwrócić trzy uwagi. Bóg nie jest człowiekiem - wiara w słuszność w Jego prawdy nie jest tym samym co ślepa wiara w słowa jakiegoś człowieka czy organizacji. Kościół to nie Bóg. Wierzysz w Boga nie w Kościół. Nawet Kościół nie uzurpuje sobie prawa do "jedynej słuszności oceny", a ogranicza ją wyłacznie do słów Papieża i to tylko w sprawach doktryn wiary. > I prowadzisz dyskusje z innymi osobami wyłacznie na podstawie Waszych subiektywnych > odczuć. Tak, TAK, TAK!!!!!!! Ty zaś dyskutujesz na podtswie cudzych osądów? Ba dyskutujesz? Ty je wygłaszasz i uważasz, że sprawa jest dla ciebie zamknięta. Bo twoja sekta (nie Kościół nie jest sektą, to tylko ty go tak traktujesz) wygłosił jednyną słuszną opinię, z którą ty się musisz zgodzić, bo to opinia twojej sekty i koniec dyskusji. > I jak w takim wypadku możecie ustalic prawdę o zyciu JP II ? Ech.... Mam do tego podejść filozoficznie? To nigdy do prawdy nie dojdziemy - tą posiada tylko Bóg. My możemy się tylko starać się do niej dojść (ech no ale ty nie rozumiesz słowa starać...). No ale jest to taka prawda na jaką nas we wzajemnych dyskusjach stać. Niek mi jednak nie wmówi, że moja prawda czy moich znajomych ma być gorsza od "zadekretowanej" przez ciebie prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 12:56 Tak na szybko Ci odpowiem, bo później mało będę miał czasu. Bądź łaskaw jednak nie porównywać swoich anegdot do przypowieści Jezusa. Bo raczej Nim nie jesteś. I zapewne mądrości ci do Niego jeszcze duzo brakuje. Dlaczego nie możesz przyjąć mojego prawa do wyrażania moich deklaracji i opinii i usilnie walczysz w tych wpisach z moim podejściem. W wypadku JPII i ogłoszenia heroiczności Jego cnót to pod tą decyzją podpisał się Papież, wiec rozumiem, iż miał on na tyle silne przesłanki aby to zrobić i nie mam żadnych powodów, aby Mu nie wierzyć. Nie mam też na tyle dużej wiedzy, aby być w stanie na poziomie faktów, a nie subiektywnych odczuć dyskutować z taką decyzją. Więc pozostaje mi się z nią zgodzić, albo ją odrzucić. Nie ma trzeciej drogi w tym wypadku. I idąc dalej dokładnie tak samo jest w z całym nauczaniem Kościoła. Nie można sobie wybierać fragmentów, które mi odpowiadają, a innych, z którymi subiektywnie się nie zgadzam odrzucać. Bo to jest zaprzeczenie działania Ducha Świętego i Jezusa w Kościele. Tylko warto jeszcze zauważyć, iż nauczanie Kościoła dotyczy spraw wiary i zasad moralnych, natomiast nie dotyczy spraw kto którą partie polityczną popiera. A co do mojej skromnej osoby od wielu lat jestem zdeklarowanym fundamentalistą i przeciwnikiem rozmiękczania Kościoła poprzez wprowadzanie jego tzw . otwartości opartej o ciągłe dyskusje intelektualne nie wnoszące nic do nauczania, a rozmiękczające ważną dla jedności zasadę hierarchiczności. I jako tematy do przemyśnia przyklady: Biskup powiedział coś trudnego, z czym się nie zgadzam, to zamiast sobie to przetrawić i spróbować zrozumieć od razu mam własne zdanie na „nie” i publicznie je wszem i wobec głosze. Bo jestem mądrzejszy ? Tylko czy na pewno ? Ksiądz na kazaniu powiedział parę trudnych słów, zmieniam kościół zamiast przetrawić i zrozumieć. Bo mam własne subiektywne zdanie. Ale czy słuszne ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 16:19 tomasz_456 napisał: W wypadku JPII i ogłoszenia heroiczności Jego cnót to pod tą decyzją podpisał się Papież, wiec rozumiem, iż miał on na tyle silne przesłanki aby to zrobić i n > ie mam żadnych powodów, aby Mu nie wierzyć. Papież kolega , który w kulcie woj tyły widzi szansę na podniesienie z kolan coraz bardziej padającego katolicyzmu .Czyli decyzja czysto komercyjna !! > I idąc dalej dokładnie tak samo jest w z całym nauczaniem Kościoła. Nie można s > obie wybierać fragmentów, które mi odpowiadają, a innych, z którymi subiektywni > e się nie zgadzam odrzucać. Bo to jest zaprzeczenie działania Ducha Świętego i > Jezusa w Kościele. To ty wybierz tylko te zapisane w pismach inne odrzuć , no a że będzie to 95% to ina sprawa :)) Cos ten duch nawala bo od wieków mało tam ewangelii a sporo narzutów od pogan :)) Biskup powiedział coś trudnego, z czym się nie zgadzam, to zamiast sobie to prz > etrawić i spróbować zrozumieć od razu mam własne zdanie na „nie” i > publicznie je wszem i wobec głosze. Bo jestem mądrzejszy ? Tylko czy na pewno ? Zrób to co zrobili mieszkańcy Berei , nie wierząc na słowo Pawłowi wszystko z pismem świętym konfrontowali . Natychmiast w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Kiedy tam przybyli, poszli do synagogi Żydów. Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest. Obstawiam każdą kasę ze biskup padnie w konfrontacji :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 13:26 tomasz_456 napisał: > Nad nauczaniem wielu swietych tocza sie wielkie dyskusje. Nad ich życiem też. > Więc w czym masz problem ? W zrozumienia znaczenia świętych ? Połowa z nich to paranoicy a druga osoby kontrowersyjne . > Jak dla mnie bez wzgledu na publicznie stawiane zarzuty mniej lub bardziej wair > ygodne Papiez Jan Pawęł II został świętym za zycia poprzez pokazanie swoim życi > em sensu i godności osoby cierpiącej i umierajacej. Już to w mojej opinii wystarczy. Durniu co dzień tysiące ludzi umiera w tak potwornych męczarniach ze wasz karol otoczony wianuszkiem lekarzy z pałacu o tysiącu pokoi nawet nie słyszał , No i nikt z nich nie idzie do nieba i nikt o nich nawet nigdy nie słyszał . > A co do prady Kościoła, którą usilnie starasz sie zanegować. > Kościół uznaje daną osobę (w tym wypadku JP II) za błogłosawionego czy tez swię > tego wg ściśle okreslonych zasad i kanonów i to jest prawda Kościoła którą wybieram > Nie neguję też, iż czlowiek nawet święty jest grzeszny, bo to też jest prawda Kościoła. Tomuś a jak to jest ze do nieba trafiają dobrzy ludzie ale nie są przez Krk oficjalnie uznani za błogosławionych czy świętych to na jakich oni tam są warunkach ?? > Wiec dokonany przeze mnie wybór nie był zadnym błędęm. Abstrahując od tego czy boga jest czy go nie ma , Tomuś o ile wierzysz w niego to zapoznaj się z tym co mają do powiedzenia np protestanci . Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 13:29 kolter-xl napisał: > Abstrahując od tego czy boga jest czy go nie ma , Tomuś o ile wierzysz w niego > to zapoznaj się z tym co mają do powiedzenia np protestanci . Uważaj, ze ktoś weźmie sobie twoje rady na poważnie, przecież ty tu piszesz wyłącznie aby sobie jaja robić z katolików. Jak masz takie hobby , to twoj problem, mnie kompletnie wisi, co tutaj piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 14:17 tomasz_456 napisał: > Uważaj, ze ktoś weźmie sobie twoje rady na poważnie, przecież ty tu piszesz wył > ącznie aby sobie jaja robić z katolików. Tomuś nie spodziewałem sie po tobie innej reakcji choćby dlatego ze wiem ze nie jesteś zbytnio rozgarnięty . > Jak masz takie hobby , to twoj problem, mnie kompletnie wisi, co tutaj piszesz. Jednak moja rada jest szczera , skoro faktycznie już musisz udawać ze w coś wierzysz to skonfrontuj to z innymi wyznaniami . Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 14:22 kolter-xl napisał: > Jednak moja rada jest szczera , skoro faktycznie już musisz udawać ze w coś wi > erzysz to skonfrontuj to z innymi wyznaniami . Taka twoja rada to czysta obłuda. Wieć pisze sobie cokolwiek, bo i tak nie nalezy brać twoich wpisów na poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 31.05.12, 14:52 tomasz_456 napisał: > Taka twoja rada to czysta obłuda. Nie Tomuś ,jestem ateistą i nie wierzę w istnienie bogów ,ale skoro ty wierzysz to nie tkwij jak kołek w sekcie tylko dlatego ze mamusia nie pytając ciebie o zgodę zrobiła z ciebie katolika , czyli z definicji tumana który nie ma zielonego pojęcia jak ma praktykować to czego żąda od was wasz bóg. > Wieć pisze sobie cokolwiek, bo i tak nie nalezy brać twoich wpisów na poważnie. To weź na poważnie to co napisałem , bo żenujące w mojej ocenie jest to ze ty niby to wierzący nie masz najmniejszych kwalifikacji żeby tu ze mną dyskutować o bogu , twoja wiedza teologiczna jest na zerowym poziomie co już setki razy ci tu udowodniłem !! Gdybyś np był Baptystą , to może i potrafiłbyś mi choć trochę dorównać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 10:30 kolter-xl napisał: > To weź na poważnie to co napisałem , bo żenujące w mojej ocenie jest to ze ty n > iby to wierzący nie masz najmniejszych kwalifikacji żeby tu ze mną dyskutować o > bogu , twoja wiedza teologiczna jest na zerowym poziomie co już setki razy ci > tu udowodniłem !! > Gdybyś np był Baptystą , to może i potrafiłbyś mi choć trochę dorównać :)) No i znalezione z dzisja credo @kolter-xl, aby nikt nie mial najmniejszych watpliwosci co do intencji tego człowieka: To nie jest cierpliwość , to strategia ; bo albo typ jest [to o mnie- dop] niesamowicie tępy, albo gra głupa licząc na to ze ja odpuszczę .Ale ja nie odpuszczam jak biorę oszołoma na widelec to do końca z nim jadę !!! Bez litości jak to sformułował jedna z forumowczek na religii ;ultimate.strike jest od wsadzania do psychiatryka a kolter od dobijania. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 11:04 tomasz_456 napisał: > No i znalezione z dzisja credo @kolter-xl, aby nikt nie mial najmniejszych watp > liwosci co do intencji tego człowieka: No i co uważasz e jak to pisałem na priva ?, nie to cała prawda o mojej taktyce uświadamiania takich kretynów jak ty ze są głupcami i nieukami !! . Poza tym rada moja jest szczera skoro wierzysz w boga zapoznaj się z tym co ma do zaoferowania konkurencja . Bo nie możesz nic na ich temat mówić skoro trzymasz się zasady sekty ; "1. Członkowie sekty zazwyczaj są przekonani o słuszności swego oddzielenia czy oderwania się. Jest to dla nich jedyna możliwość zachowania prawdy, która - jak im się wydaje - została zagubiona. Ich postawa jest więc w ich mniemaniu uzasadniona. Nie przyjmują do wiadomości możliwości trwania w błędzie. 2.Tu o tobie "'Najbardziej rzucającą się w oczy cechą sekt jest gorliwość, z jaką członkowie prowadzą działalność rozpowszechniającą swe koncepcje." 3.Sekta posiada charyzmatycznego przywódcę. Członkowie sekty są mu winni całkowite posłuszeństwo. Jest on ponad wszystkim i ponad wszystkimi. Ma nieograniczoną wolność w działaniu. Może robić co chce. Jest niekwestionowany pod żadnym względem. 4.W sektach destrukcyjnych mamy przede wszystkim do czynienia ze zwodzeniem duchowym. Polega ono na tym, że pod płaszczykiem pomocy duchowej wąska elita sekty realizuje swoje, ukryte przed adeptami, cele. Sekta jest miejscem wykorzystywania ludzi autentycznie poszukujących Boga, lepszego świata, prawdy, wolności i miłości. 5.Sekta wpaja swoim członkom przekonanie, że tylko w niej znajdą prawdę i wolność odpowiedzi na wszelkie pytania, że stanowią grupę elitarną. 6.Przywódca" sekty czerpie ewidentne korzyści materialne kosztem szeregowych członków. 7.Sekta zabiera człowiekowi to, co jest dla niego najważniejsze: wolność i umiejętność samostanowienia. W sekcie nie ma miejsca na indywidualizm i samodzielne podejmowanie decyzji. Nie ma prywatności, liczy śię tylko grupa i jej interes. 8.Sekta izoluje nowo zwerbowanych od rodziny i dotychczasowego towarzystwa. Oddziałuje za pomocą rytuałów (tańce, stroje, kadzidełka, monotonne śpiewy), które wprowadzają w trans, wzmacniają poczucie bezpieczeństwa i przekonanie o przynależności do grupy. " 8. > To nie jest cierpliwość , to strategia ; bo albo typ jest [to o mnie- dop] n > iesamowicie tępy, albo gra głupa licząc na to ze ja odpuszczę .Ale ja nie odpus > zczam jak biorę oszołoma na widelec to do końca z nim jadę !!! Bez litości jak > to sformułował jedna z forumowczek na religii ;ultimate.strike jest od wsadzani > a do psychiatryka a kolter od dobijania. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 11:44 Znowu trolujesz i zaśmiecasz grupe swoimi genialnymi przemyśleniami. A nie, ty to robisz aby sobie z katolików i z ważnych dla nich wartości jaja robić. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 11:56 tomasz_456 napisał: > Znowu trolujesz i zaśmiecasz grupe swoimi genialnymi przemyśleniami. Tomuś jak zwykle musi odszczekać , bo jest takim już natury kundelkiem . Nie istotne ze bzdety byle wpis zaistniał ,wiec kto tu jest trollem ?? > A nie, ty to robisz aby sobie z katolików i z ważnych dla nich wartości jaja robić. > EOT Skoro są dla was ważne a są kpina z biblii nie pisz o sobie chrześcijanin!! bo obrażasz tych co za prawdziwą wiarę zostali zabici. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 12:07 kolter-xl napisał: > Skoro są dla was ważne a są kpina z biblii nie pisz o sobie chrześcijanin!! bo > obrażasz tych co za prawdziwą wiarę zostali zabici. I to jest wiarygodność @kolter-xl, ateistycznego (?) specjalisty od chrześcijaństwa, którego opinia o Bibli jest publicznie znana: "Dla mnie to wszystko kit i bzdura , po prostu wklejam cytaty z Biblii a czy w to wierzę to sam się zastanów ... " I pewnie zaraz @Kolter-xl w swej wielkiej wiarygodności znów napisze swoją bajkę o latach samodzielnego (poza Kościołem) czytania i studiowania Biblii, ale nigdy nie udokumentowanej żadnym naukowym tytułem, czy też choćby jakimś naukowym artykułem. Ot po prostu teolog amator podobny w swej wiedzy do innych specjalistów amatorów. Rozpisałem się, a nie miałem już karmić trola. No to EOT I miłego czytania "wielkich odkryć" @kolter-xl. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 01.06.12, 12:24 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > > Skoro są dla was ważne a są kpina z biblii nie pisz o sobie chrześ > cijanin!! bo > > obrażasz tych co za prawdziwą wiarę zostali zabici. > > I to jest wiarygodność @kolter-xl, ateistycznego (?) specjalisty od chrześcijań > stwa, którego opinia o Bibli jest publicznie znana: "Dla mnie to wszystko ki > t i bzdura , po prostu wklejam cytaty z Biblii a czy w to wierzę to sam się zas > tanów ... " No i co poza tym ze jesteś głupcem w ten sposób udowodniłeś ?? Udowodniłeś mi tu ze jesteś ty czciciel bohomazów chrześcijaninem ? pierdzisz tylko w swojej bezsilności. Jesteś mentalnie 12 latkiem , i tak tu nam się przedstawiasz. I pewnie zaraz @Kolter-xl w swej wielkiej wiarygodności znów napisze sw > oją bajkę o latach samodzielnego (poza Kościołem) czytania i studiowania Biblii Udowodnij mi ze kiedykolwiek tak napisałem ??? > , ale nigdy nie udokumentowanej żadnym naukowym tytułem, czy też choćby jakimś > naukowym artykułem. Ot po prostu teolog amator podobny w swej wiedzy do innych > specjalistów amatorów. Już ci niedawno jasno i dobitnie udowodniłem jakim idiotą jest pewien wasz doktorant z KUL , ma tytuł a zarazem jest głupcem i laikiem forum.gazeta.pl/forum/w,904,135829315,135968727,Re_Szedl_grzech_przez_wies.html > Rozpisałem się, a nie miałem już karmić trola. No to EOT > I miłego czytania "wielkich odkryć" @kolter-xl. heh Tomuś niemoto :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 16:04 Tak tak, bo jest prawda czasu i prawda ekranu, by zacytować klasyka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 29.05.12, 22:48 tomasz_456 napisał: > Kazdy ma prawo do wyboru swojej prawdy. > > Ja wybieram prawdę Kościoła, któy uznał JPII za błogosławionego. A za niedługo > ogłosi świętym. > Och karol znany lobbysta pedofilii w sukienkach duchownych ma sporo fanów w episkopatach , nie jeden zbok cnotę w pupie uratował nie idąc do wiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1951 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 09:02 kolter-x napisal: "Och karol znany lobbysta pedofilii w sukienkach duchownych ma sporo fanów w episkopatach , nie jeden zbok cnotę w pupie uratował nie idąc do wiezienia". Jesli dobrze pamietam "Och Karol" to tytulu polskiego filmu wiec rozumiem, ze tamtego Karola nawiazujesz... albo, ze nie masz odwagi aby napisac oszczerstwa imiennie do konkretnej osoby! Jednak jakies resztki sumienia jeszcze Ci pozostaly drogi kolerze-x! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 12:23 zbig1951 napisał: > kolter-x napisal: > "Och karol znany lobbysta pedofilii w sukienkach duchownych ma sporo fanów w ep > iskopatach , nie jeden zbok cnotę w pupie uratował nie idąc do wiezienia". > Jesli dobrze pamietam "Och Karol" to tytulu polskiego filmu wiec rozumiem, ze t > amtego Karola nawiazujesz... albo, ze nie masz odwagi aby napisac oszczerstwa i > miennie do konkretnej osoby! Jednak jakies resztki sumienia jeszcze Ci pozostal > y drogi kolerze-x! Mam na myśli waszego papieża karola wojtyłe , teraz dobrze ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1951 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 20:56 Mylisz sie kolterze-xl, papiez nazywa sie Benedykt XVI. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 21:27 zbig1951 napisał: > Mylisz sie kolterze-xl, papiez nazywa sie Benedykt XVI. Ten śmieć akurat robił u karola Wadowickiego za szefa inkwizycji ,No akurat teraz w nim adwokaci ofiar molestowania widzą diabła nr 1. Nawet kilka dni po wyborze na pacię Rzymu sędzina z Teksasu na dziada wydała nakaz aresztowania .Niestety boziobojny Bush zrobił wszystko żeby to anulować . Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.4 Re: Jaka prawda takie wyzowlenie 30.05.12, 01:13 tomasz_456 napisał: > Ja wybieram prawdę Kościoła, któy uznał JPII za błogosławionego. A za niedługo > ogłosi świętym. Czy to ten sam Kościół, który uznał za błogosławionego zwolennika chorwackiego nazizmu, niejakiego Stepinaca? Gratuluję autorytetów... Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1951 Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 17:15 miroskom napisał: "Wojtyła poszedł do piekła" Drogi "miroskom" - a co Ty za samego Pana Boga sie uwazasz, ze tak nam tutaj oglaszasz kto poszedl do piekla? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 dość słabe te zarzuty 29.05.12, 18:01 ...i jak sądzę autor jest tego świadomy. Za pontyfikatu JPII nie było np. problemu pedofilii w Kościele, zresztą po prawdzie nie ma go i dzisiaj - księża wśród osób o skłonnościach pedofilskich stanowią dość minimalny procent, każdy ujawniony przypadek jest po prostu pompowany przez lewackie media i traktowany jako zasada. Ot, drobny przykład - policyjna rewizja w siedzibie episkopatu belgijskiego w poszukiwaniu dowodów tuszowania pedofilii wśród księży została nagłośniona, ale o wyroku stwierdzającym jej niezgodność z prawem i o tym, że nie dała żadnych rezultatów już nie napisano. Można postawić polskiemu papieżowi grzech zaniechania odnośnie Kurii Rzymskiej, w tym sensie, że zajęty ewangelizacją zaniedbał bieżące zarządzanie. Nikt zresztą nie jest doskonały. Tyle, że jednocześnie nie sposób nie zauważyć, że w tym, co go naprawdę zajmowało osiągnął wiele. Tu trzeba mieć sporo złej woli. Owszem, JPII spotkał się z Pinochetem, ale spotkał się także np. z Fidelem Castro. Czy to oznacza, że wspierał lewackich i antykatolickich dyktatorów? Nota bene w świetle tego co wiemy o Salvadore Allende Pinochet nie był wcale taki najgorszy. Faktycznie, polski papież odmawiał teologom głoszącym tezy sprzeczne z nauczaniem KK prawa do występowaniu w imieniu Kościoła, ale przecież nie odbierał im możliwości zabierania głosu. Kościół katolicki to wspólnota religijna i konieczna jest pewna doza ortodoksji, nie jest to klub dyskusyjny. Wreszcie sprzeciw papieski wobec antykoncepcji akurat zasługuje na szacunek, jakkolwiek rozumiem, że można mieć inne zdanie. Skoro Chrystus powiedział: "niech mowa wasza będzie "tak, tak, nie, nie a co nadto jest od złego pochodzi". Gdyby głowa Kościoła mówiła, że np. prezerwatywa jako ochrona przed zakażeniem chorobą weneryczną jest dopuszczalna ale w celu wyłączenia prokreacji już nie byłoby to śmieszne. Problem autora polega na tym, że jego książeczka ukazała się bez specjalnych przeszkód (jak to się ma do tez o "Katotalibanie", "państwie wyznaniowym" etc.) a jemu włos z głowy nie spadł, ale też nie doczekał się fanfar ze strony lewaków. Dlatego próbuje biedak podbijać ten bębenek. No cóż, jego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: dość słabe te zarzuty 29.05.12, 23:07 piotr7777 napisał: > ...i jak sądzę autor jest tego świadomy. > Za pontyfikatu JPII nie było np. problemu pedofilii w Kościele, zresztą po praw > dzie nie ma go i dzisiaj - księża wśród osób o skłonnościach pedofilskich stano > wią dość minimalny procent, każdy ujawniony przypadek jest po prostu pompowany > przez lewackie media i traktowany jako zasada. Ta, to skandal z USA z roku 2002 to nie za karola ,czy raport Ryana nie był ukrywany przez kilka lat jeszcze za tego znamienitego pontyfikatu ?? > Owszem, JPII spotkał się z Pinochetem, ale spotkał się także np. z Fidelem Cast > ro. Czy to oznacza, że wspierał lewackich i antykatolickich dyktatorów? Ta a le czy Fidel miał od karola usłyszeć mój drogi przyjacielu tak jak usłyszał morderca pinochet ?? Poza tym karol to polityk i tak sobie na Kubę nie poleciał dupci oglądać . >Nota bene w świetle tego co wiemy o Salvadore Allende Pinochet nie był wcale taki najgorszy. Fajny kolo dla karola oficjalnie 3 tys do bozi wysłał handlował kokainą na ogromną skalę i defraudował państwową kasę, za co teraz wdowa i dzieci w pudle siedzą . > Faktycznie, polski papież odmawiał teologom głoszącym tezy sprzeczne z nauczani > em KK prawa do występowaniu w imieniu Kościoła, ale przecież nie odbierał im mo > żliwości zabierania głosu. Kościół katolicki to wspólnota religijna i konieczna > jest pewna doza ortodoksji, nie jest to klub dyskusyjny. Ta, karol był ciemniakiem teologicznym do butów nie sięgał w tym zakresie benkowi XVI. > Wreszcie sprzeciw papieski wobec antykoncepcji akurat zasługuje na szacunek, ja > kkolwiek rozumiem, że można mieć inne zdanie. Skoro Chrystus powiedział: "niech > mowa wasza będzie "tak, tak, nie, nie a co nadto jest od złego pochodzi". Gdyb > y głowa Kościoła mówiła, że np. prezerwatywa jako ochrona przed zakażeniem chor > obą weneryczną jest dopuszczalna ale w celu wyłączenia prokreacji już nie byłoby to śmieszne. Ciekawe co na temat antykoncepcji ewangelie mówią ? Odpowiedz Link Zgłoś
vibhisana Re: dość słabe te zarzuty 31.05.12, 08:59 Zarzuty nie są słabe, jeżeli ocenisz je przez pryzmat polityczny, a nie ewangeliczny jak Ty. Różnica priorytetów sprawia różnice w ocenie. JPII nie uwolni sie od zarzutów działań politycznych na zewnątrz i wewnątrz Koscioła. Zarzuca sie Obirkowi, ze ocenił ekumenizm JPII jako na pokaz. Taki był ten ekumenizm! JPII nie prowadził żadnych dyskusji teologicznych z tymi, któych zapraszał do ekumenizmu. Stad ocena, ze to było powierzchowne. Na zewnątrz Koscioła JPII był "komunistożercą" i nie zmienią tego żadne puszczania oka w formie encyklik w sprawie pracy, bo nie ma tam żadnych konkluzji, które dałyby się przekuć w obowiązujace prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: dość słabe te zarzuty 31.05.12, 13:52 >>Zarzuca sie Obirkowi, ze ocenił ekumenizm JPII jako na pokaz. Taki był ten ekumenizm! >>JPII nie prowadził żadnych dyskusji teologicznych z tymi, któych zapraszał do ekumenizmu. Dla mnie bardzo charakterystyczną sprawą w ekumenizmie Jana Pawła II była sprawa kanonizowania na świętego Jana Sarkandra w sercu polskiego protestantyzmu - na Śląsku Cieszyńskim - w Skoczowie. Ciekawe jakby się czuli np Turcy jakbysmy zechcieli u nich świętować jakąś rocznicę związaną z Sobieskim? Jak byśmy się my czuli jakby u nas Rosjanie chcieli by świętować Dzierżyńskiego? I jeszcze go nazywając współnym polskim i rosyjskim bohaterem tak jak sugerowano, że Sarkander jest świętym ekumenicznym. Czy Papież nie wyczuwał ironii tej sytuacji? Robił to świadomie? Naprawdę nie wiem. Nie chcę go posadząć o złe intencje - wolę to zwalić na karb braku wyczucia znaczenia dla innych osób niektórych jego gestów. No cóż miał taką wadę (prócz innych) mimo wielu zalet. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 22:57 zbig1951 napisał: > miroskom napisał: > > "Wojtyła poszedł do piekła" > > Drogi "miroskom" - a co Ty za samego Pana Boga sie uwazasz, ze tak nam tutaj og > laszasz kto poszedl do piekla? Piekło to inaczej grób ,źle prze transliterowane słowo hades czy szeol , nawet w katolickim słowniku NT przyznali ze takiego słowa jak piekło nie ma w biblii . img16.imageshack.us/img16/3750/img004hm.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Prawda nas wyzwoli [polemika] 29.05.12, 19:15 Bardzo wartościowa, potrzebna książka, nie dla tchórzy moralno- intelektualnych, nazywających swoje upośledzenie – religią . Prawda nas wyzwala, tego już nikt nie cofnie. Watykańskie pałace kłamstw zawalają się jeden, po drugim. Czas na Boga w ludzkich sercach , uzurpatorzy – oszuści już tego nie zatrzymają. Odpowiedz Link Zgłoś