Nowa płyta Burzum. Zły Norweg

02.06.12, 16:39
Od kiedy to Quisling jest szwedzkim faszysta? Symbol zdrady byl Norwegiem i szefem rzadu wspolpracujacego z Niemcami w czasie wojny. Odrobina starannosci i sprawdzanie zrodel nie zaszkodzilaby.
    • jakwilk Bardzo Was prosze Gazeto! 02.06.12, 16:54
      Wyrzuccie z roboty te mierne dziennikarzyny, ktore nie sa w stanie bezblednie przygotowac dwoch kartek tekstu. Quisling byl Norwegiem. To tak, jakby napisac, ze Pilsudski byl Litwinem. Ehhh...
    • 2berber Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 02.06.12, 20:16
      Przecież Vikernesa trzeba leczyć nie przetrzymywać w kryminale!
      Po to przecież kształci się psychologów i socjologów!
    • rozwado Re: Niescislosci 02.06.12, 21:32
      Ciekawa historia, ale rozne niescislosci podwazaja jej wiarygodnosc.

      Vidkun Quisling byl norweskim (a nie szedzkim) faszysta. Szwecja nie miala Quislinga bo nigdy nie byla okupowana.
      Kosciol z Fantoft pochodzil z XVI w. Z XII w. natomiast pochodzi norweski kosciol Vang w Karkonoszach.
    • bantus Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 02.06.12, 23:41
      Strasznie wymęczony ten artykuł i słaby. Autor uwziął się, żeby zanudzić czytelników.
      • masofrev Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 10:15
        bantus napisał:

        > Strasznie wymęczony ten artykuł i słaby. Autor uwziął się, żeby zanudzić czytel
        > ników.
        Słuszna uwaga, polecam książkę "Lords of Chaos" Moynihana (z zespołu Blood Axis).

        Autor, koncentrując się na "karierze" kryminalno-politycznej Vikernessa zupełnie pominął aspekt muzyczny. Tymczasem Burzum jest pod tym względem ewenementem. Jest to jeden z niewielu przykładów muzyki absolutnej, tworzonej nie pod gust publiczności, lecz w całości z zamierzeniami twórcy, bez kompromisów, bez podążania za trendami, bez szukania sławy (Burzum nie zagrał żadnego koncertu, ponieważ Varg gardził pijanymi nastolatkami skaczącymi wokół sceny). Zdaję sobie sprawę, że szumy, trzaski i porykiwania ze starych płyt Burzuma niewielu wydadzą się atrakcyjne, ale dla mnie są wspaniałą ucieczką od popowej miałkości płynącej z telewizji. Do tego stopnia, że po każdym odcinku X-Factora czy innego dennego programu muzycznego (które oglądam ze względów towarzyskich), muszę sobie puścić Stemmen Fra Taarnet, aby troszkę odreagować ;-)
        Pozatym gorąco polecam wybrać się w nocy samotnie do jakiegoś (najlepiej norweskiego) lasu i zapodać sobie Dunkelheit. Niezapomniane doznania gwarantowane!
        • bumcykcykhopsiup Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 14:03
          kolega popadl w pretensjonalnosc.
          • masofrev Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 15:24
            bumcykcykhopsiup napisał:

            > kolega popadl w pretensjonalnosc.
            Cóż robić, skoro kocha się Burzuma ;-)
            • bumcykcykhopsiup Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 17:58
              :)
    • bumcykcykhopsiup Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 13:51
      "Niecały rok później Vikernes zgłasza się do lokalnej gazety i wyznaje, że wie, kto spalił kościoły. Mówi o sprawiedliwej zemście - tysiąc lat wcześniej chrześcijańskie świątynie wznoszono na zgliszczach pogańskich sanktuariów."
      jakby nie bylo taka jest prawda.
      • masofrev Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 14:03
        bumcykcykhopsiup napisał:

        > "Niecały rok później Vikernes zgłasza się do lokalnej gazety i wyznaje, że wie,
        > kto spalił kościoły. Mówi o sprawiedliwej zemście - tysiąc lat wcześniej chrze
        > ścijańskie świątynie wznoszono na zgliszczach pogańskich sanktuariów."
        > jakby nie bylo taka jest prawda.
        Oczywiście, że taka jest prawda - tylko zwycięzców nikt nie sądzi.
    • kotek.filemon Re: Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 17:58
      BM to zdecydowanie not my cup of tea, ale Burzum jako projekt muzyczny jest ewenementem na skalę światową: jeden facet, zero marketingu, mizerny budżet i muza, która rozkłada na łopatki całą resztę porykiwań smutnych kolesi z face paintem.
    • nocozabrednie Nowa płyta Burzum. Zły Norweg 03.06.12, 19:40
      Tylko się cieszyć, że mimo poprawności politycznej nadal są w legalnej sprzedaży dokonania artystyczne tego pana. Umskiptar nie powala, dodam więcej, jest wyjątkowo słaby w porównaniu z innymi albumami Burzuma. Cóż, kwestia smaku. Pozdrawiam oddanych słuchaczy muzyki Vikernesa.
    • mikewodzowski muza dobra/poglądy nie do przyjęcia 04.06.12, 09:31
      w jednym kolega Varg się myli
      "Żydzi (...) stworzyli marksizm, feminizm, chrześcijaństwo (...) żeby zniszczyć i zrekonstruować wszystkie narody w Europie"
      Niestety to nie Żydzi ale Jezuici :) Najgorszy na świecie jest Watykan i jego macki, reszta to tylko pokłosie ich działania.

      Muzykę tworzy chłopak dobrą, niestety jest bardzo skrzywiony psychicznie. No i jest bandytą. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja