Nie jesteśmy białą lilią

15.06.12, 09:42
A co ma na ten temat do powiedzenia największy sprzedawca "moralności", Kościół?
Nadal po plebaniach będą kolportowane łgarstwa preparowane przez Macierewicza?
    • jk19 Re: Nie jesteśmy białą lilią 15.06.12, 15:13
      Rzeczywiście literatura rosyjska jest 100 razy lepsza od literatury głowackiej.
    • mikhael1506 Nie jesteśmy białą lilią 15.06.12, 17:45
      Jak głupim czy bezczelnym trzeba być, żeby sugerować, że Rosja pozwoliła nam zremisować...
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nie jesteśmy białą lilią 15.06.12, 17:52
      Rosji nie potrafimy wybaczyć, choć ma literaturę dziesięć razy lepszą od naszej.

      Jest jeszcze gorzej. Kto z Polaków w dzisiejszych czasach w ogóle wie cokolwiek o dorobku kulturowym Rosji?... Już trzydziestoparolatkowie nie liznęli nawet w szkole rosyjskiego, nie rozumieją najprostszych słów po rosyjsku, nawet nie znają rosyjskich liter. O rosyjskiej literaturze prawie się nie uczy. Dorosło już pokolenie ludzi pozostawionych w przekonaniu, że Rosja to dzikie pola i nie ma tam nic.
      • maaac Re: Nie jesteśmy białą lilią 18.06.12, 15:10
        Zniknęły też księgarnie z literaturą rosyjskojezyczną. Z chęcią poczytałbym sobie ich fantastykę w oryginale.
        Zostaje tylko internet.
        • kapitan.kirk Re: Nie jesteśmy białą lilią 18.06.12, 15:19
          maaac napisał:

          > Zniknęły też księgarnie z literaturą rosyjskojezyczną.

          W Warszawie wiem o dwóch (w bloku obok Ronda Wiatraczna i w dawnym Domu Przyjaźni przy Marszałkowskiej), w Krakowie o jednej (Św. Krzyża, prawie przy samej Siennej). W ciągu ostatnich kilku lat korzystałem z nich wszystkich, w tym z pierwszej regularnie :-)
          Pozdrawiam
          • maaac Re: Nie jesteśmy białą lilią 18.06.12, 17:16
            Jakoś tak głupio się składa, że poza Warszawą żyje pewnie z 95% obywateli RP. Do Krakowa też nie jeżdżę zbyt często chociaż to już bliżej.
            Wolałbym namiary z GOP czy z Wrocka. No ale dzięki i za to. Jak mnie jakieś wiatry zawieją do Stolicy (starej lub nowej) to nie omieszkam wstąpić.
            Ostatni raz kupowałem rosyjskojęzyczne książki we Wrocławiu w ORPANie. Nawet nie wiem czy ta księgarnia jeszcze istnieje bo była mimo, że niedaleko Rynku raczej na uboczu. :) Kupiłem ich chyba z 15. Coś rosyjskojęzycznego czasem można znaleźć w większych Empikach.
            • kapitan.kirk Re: Nie jesteśmy białą lilią 18.06.12, 17:46
              Polecam wysyłkowo - niestety ceny dosyć kosmiczne, zwłaszcza jeżeli chodzi o literaturę specjalistyczną, no ale na miejscu bynajmniej nie jest taniej, a firma na szczęście uczciwa (właściciel/sprzedawca twierdzi, że wbrew pozorom wcale dużej marży nie nakłada, a po prostu w samej Rosji książki bywają dużo droższe niż u nas ;-)
              Pzdr
              • maaac Re: Nie jesteśmy białą lilią 18.06.12, 18:58
                O to jest to :) Dzięki.
    • argument777 Re: Nie jesteśmy białą lilią 18.06.12, 13:46
      Ano nic nie ma do powiedzenia, bo moralność od moralności katolickiej różni się tak, jak krzesło i krzesło elektryczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja