anty65
15.06.12, 18:11
Czy w ogóle możemy zachować proporcje???
EURO to jednak TYLKO mecze i zabawa kibiców, pomijam awantury. Igrzyska minął a problemy dnia codziennego pozostaną.
Może jednak ktoś zastanowi się skąd bierze się agresja? Może to wpływ frustracji, że jednak fajnie nie jest na codzień? I nie chodzi, że szukam usprawiedliwienia dla chuliganów, ale rozwiązanie problemu burd nie polega na tym, że ustawimy 50 000 policjantów.