Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Ale ...

19.06.12, 08:05
Niech żyje mega - związek partnerski ! Skoro takie pojęcie jak "bigamia" ma zastosowanie w relacjach małżeńskich (a związek partnerski takim nie jest), to jestem za mega-związkiem partnerskim. Zrzućmy drobnomieszczańskie okowy monogamii !
W mega-związku partnerskim będzie mogła uczestniczyć dowolna liczba osób różnych płci. Jednocześnie będzie można uczestniczyć w dowolnej liczbie takich związków.
Z drugiej strony stwórzmy jeden wielki mega-związek partnerski o nazwie "Polska", wszak "wszyscy Polacy to jedna rodzina" !
A co, idźmy na całość, taki związek partnerski mnie kręci !
    • q.piatkow Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Ale ... 19.06.12, 08:06
      Kto zwracał się z opinią do "eksperta" uczelni wyznaniowej, który nie potrafi nawet rozdzielić kwestii własnej niechęci do gejów od konstytucyjności przepisu?
      • misiu-1 Re: Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Al 19.06.12, 08:50
        Ten sam ktoś, kto zwrócił się do "eksperta" lewackiego, który nie potrafi rozdzielić własnego ideologicznego zaangażowania od konstytucyjności przepisu. Naciągając go jak prezerwatywę.
        • majster_g Re: Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Al 19.06.12, 11:58
          Nie ma nic złego w prezerwatywie!
    • piko.pl Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Ale ... 19.06.12, 08:09
      poprostu to zalosnyyyyyyyyyyyyyy
    • royal_pl Re: Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Al 19.06.12, 09:25
      Związki partnerskie to kolejny po legalizacji narkotyków czy aborcji temat zastępczy. Byleby tylko odwrócić uwagę ludzi od realnych problemów np. 700 miliardów długu publicznego czy bankructwa ZUS.
    • kontest_two Młodzi ludzie, nie ważcie się kochać bez 19.06.12, 09:34
      formalizacji waszego związku. Bo mądry pan dziennikarz w opiniotwórczej gazecie napisał, że prawo do szczęścia daje tzw. związek partnerski. Jeżeli tylko poczujecie te motylki w brzuchu, to natychmiast zakładajcie związek partnerski, bo tylko w ten sposób będziecie szczęśliwi !
    • tyberium11 polski totalitaryzm 19.06.12, 09:47
      jeden z moich znajomych homofobów wyraził to tak "wcześniej wszyscy musieli być/byli normalni teraz wszyscy muszą być pedałami"

      W totalitaryzmie nie ma "innych", wszyscy są Tacy Sami, obojętnie jacy by nie byli, ale są tacy sami. Ponieważ dopuszczono prawo do bycia pedałem, więc całe społeczeństwo musi być pedałami. Nie może być tak, że część jest a część nie jest pedałami.
      • tymon99 Re: polski totalitaryzm 19.06.12, 12:01
        a nie masz innych znajomych, tylko samych dresiarzy spod sklepu?
      • majster_g Re: polski totalitaryzm 19.06.12, 12:01
        Ależ to bzdura! Zapewniam Cię, że nie musisz być głupi jak inni. Wyzwól się! Bądź inny! Mądry!
    • emilka321 konkubinaty 19.06.12, 10:12
      w Polsce nie są zabronione, ale nie korzystają też z uprzywilejowania, jakim cieszą się małżeństwa ani nie są objęte kontrolą państwową, dlatego chyba mówi się, że ktoś żyje w "wolnym związku".
      Podejrzewam, że w razie przyznania konkubinatom przywilejów z możliwością jednostronnego wypowiedzenia "umowy" w każdym momencie zaraz 19-latkowie zaczną wiązać się "partnersko" z szefami w swoich firmach, wspólnie rozliczać podatki i dzielić zyskiem, a nikt im nie powie, że wzięli ślub dla pieniędzy albo że oszukują państwo na byciu niby parą z dysproporcją zarobków.
      Ślubu 18-latce z bogatym emerytem albo z cudzoziemcem spoza UE urzędnik stanu cywilnego może odmówić, jeżeli podejrzewa, że to lipa, podobnie sąd nie rozwiedzie ludzi, którzy przychodzą zgodnie na rozprawę, a zapragnęli być samotnie wychowującymi rodzicami, zyskać miejsca w przedszkolach, zapomogi i wzajenie płacić sobie alimenty, których obcy wierzyciele nie będą mogli im zabrać.
    • majster_g Atrakcyjne 19.06.12, 11:57
      Atrakcyjne to złe? A może geje dla pana Dudka też są atrakcyjni? Tak mu źle w tej szafie...
    • pulcheria.wantauch Związki partnerskie to prawo do szczęścia. Ale ... 22.06.12, 11:04
      Najlepiej dziecko od razu sprzedać sąsiadowi z dzieckiem płci przeciwnej, założyć spółkę z.o.o. a resztę zainwestować na kościół. Nieposłusznych oczywiście gazować. Leonardo z Wittgensteinem będą palić w kotłowni, a nikt nie uroni nawet kropli świętej spermy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja