Komornik kontra samotna matka

    • annapurnahimalaya Komornik kontra samotna matka 27.06.12, 11:28
      Pani Małgorzato Kolińska-Dąbrowska - chciałabym zwrócić uwagę na bardzo istotną kwestię : SAMODZIELNA MAMA! - SAMOTNA TO ONA NIEWĄTPLIWIE JEST ALE W WALCE ZE STOSUNKIEM PAŃSTWA, INSTYTUCJI, LUDZI DO SAMODZIELNYCH RODZICÓW - serdecznie pozdrawiam
    • d14b0ll0s czyli nalezy *zlikwidowac* konta bankowe! 28.06.12, 11:25
      • spokojny.zenek czym prędzej 28.06.12, 11:47
        Ulubieniec ćwierci Polaków nigdy nie miał konta i jest z tego dumny.
        • bool_a Re: czym prędzej 28.06.12, 12:38
          spokojny.zenek napisał:

          > Ulubieniec ćwierci Polaków nigdy nie miał konta i jest z tego dumny.

          nie wiem czy dlatego jest ulubieńcem ale:
          „Zgodnie z badaniami aż 34% naszych rodaków nie tylko nie korzysta, ale i nie posiada konta w banku. Co ciekawe, wśród nich znajdują się osoby na wysokich stanowiskach, dobrze sytuowane, nie tylko Ci, którzy ledwo wiążą koniec z końcem. Choć w większości znajdują się osoby po 50 roku życia, to duży odsetek stanowi również młodzież do 20 roku życia.”[publ. wrzesień 2011]
          Wielu naszych rodaków (zwłaszcza emerytów) ma też nieaktywne konta. Kilka lat temu próba „ucywilizowania” narodu przez ZUS zakończyła się fiaskiem, konta były aktywne bardzo krótko, bo w tej dziedzinie nasi rodacy mają jeszcze prawo głosu.

          pozyczki-przez-internet-2012.com.pl/ile-osob-w-polsce-posiada-konto-bankowe
    • professional_scoffer Wierzyciel 29.06.12, 06:39
      Nie oceniam, bo sprawę znamy tylko jednej strony, ale w Polsce normą jest pożyczanie pieniędzy i ich nie oddawanie. Niech Polacy nauczą się, że długi się oddaje.

      W klatce w bloku gdzie mieszkam dług mieszkańców tylko parteru wobec spółdzielni to ponad 60 tys. zł. Oczywiście każdy z dłużników od wielu lat 'nie ma z czego oddać" choć otrzymuje świadczenia od państwa, a część zwyczajnie pracuje.
    • myrdin Robienie z siebie ofiary :/ 01.07.12, 22:41
      Tak się zastanawiam. Po zajęciu rachunku bankowego można z niego wypłacić jeszcze około dziewięciu tysięcy złotych zł (trzykrotność średniego wynagrodzenia), jest to kwota wolna i nic komornik nie może na to poradzić (owszem, karta nie działa ale w banku można wypłacać). Jeżeli ktoś żyje skromnie (a podobno osoba o której mowa w artykule tak żyje) to zanim zdąży wypłacić tę kwotę to minie trochę czasu, moim zdaniem dość by zabezpieczyć swoje sprawy.

      Następna sprawa to jakoś tak nie mogę zrozumieć jak ta kobieta mogła zgromadzić na rachunku bankowym alimenty z 6 miesięcy (czyli nie były jej te pieniądze pilnie potrzebne, w przeciwnym bowiem wypadku byłyby już dawno wydane) a jednocześnie brakowało jej by zapłacić za mieszkanie. Ciekawostka, prawda?

      No i na koniec jeszcze jedno, rozumiem że fajnie jest się rozwijać i dokształcać. Rozumiem że studia doktoranckie to fajna zabawa (cóż, wybrałem tańszą współpracę z promotorem, ale za mnie nikt nie płaci). Wszystko rozumiem. Jeśli jednak ta kobieta ma takie problemy to do jasnej chol.ry niech się weźmie do roboty zamiast trwonić czas na studia doktoranckie które nic jej nie dadzą. Nie mówię że nie należy się kształcić ale niech się kształci w kierunku który da jej w przyszłości możliwość zarabiania. Jest ekonomistką, co za problem zostać doradcą podatkowym, biegłym rewidentem czy chociażby zająć się prowadzeniem biura rachunkowego (wszystko można robić w domu przy odpowiednim świetle i w ciszy). Można też pomyśleć o innych uprawnieniach i zarabiać zamiast płakać do gazety jak to jest się skrzywdzonym przez los.
      W zasadzie mam problemy z kręgosłupem (jestem po operacji i przez pewien czas nie mogłem chodzić – teraz już mogę). Mógłbym tak samo użalać się nad sobą ale jakoś prościej jest samemu zająć się swoimi sprawami. Owszem, pracuję po kilkanaście godzin na dobę (do tego jeszcze doktorat) i czasami mam najzwyczajniej wszystkiego dość, ale da się – szkoda że inni wolą poświęcić czas i siły na robienie z siebie ofiary.

      Tomasz Myrdin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja