kudu1995 NFZ i rząd nie chcą systemu, konflkt jest sztuczny 01.07.12, 22:47 Urzędnicy NFZ nie chcą dopuścić do wdrożenia systemów informatycznych obsługujących refundacje. To urzędnicy NFZ (a wcześniej MZ i CKCh) chcą wszelkimi sposobami zniszczyć jedyny wdrożony system elektronicznej karty pacjenta: tuudi.net/2012/01/18/drogi-nfzcie-rece-won-od-slaskiej-karty/ www.dziennikzachodni.pl/artykul/493633,prezes-nfz-niszczy-slaskie-karty-cios-w-pacjentow,id,t.html Zarówno oprogramowanie jak i sprzęt to całkowicie polskie rozwiązania. Zostały na Śląsku wdrożone błyskawicznie - tak że centrala Kas nie zdążyła ich zablokować. Od tamtej pory Śląsk nie nadaje się do robienia wałków refundacyjnych. I to przeszkadza NFZ-owi. [Podaj dalej: może ludzie zrozumieją, że to NFZ i rząd nie chcą normalnych rozwiązań. Nagonka na lekarzy to odwracanie uwagi od tego, że NFZ wprowadza pokręcony i nieprzejrzysty, całkiem papierowy system, w którym urzędnicy mogą "dzielić się zyskami" z koncernami a w razie wpadki przekręconą przez urzędników kasę można będzie ściągnąć z lekarzy.] Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Min. Arłukowicz o proteście lekarzy: związkowcy... 01.07.12, 22:49 Jednym ze skladnikow Sprawdzianu Kompetencji w gimnazjum jest sprawdzian "czytania ze zrozumiwniem". Czlonkowie srodowiska lekarskiego jednoznacznie pokazuja, ze ich intelekt nie siega tego progu. Jak Minister Zdrowia moze dopuscic do tego, zeby tacy ignoranci mogli ordynowac jakiekolwiek lekarstwa ? Jesli nie moga zrozumiec instrukcji wypelniania recepty zgodnie z okreslonymi regulami, to jak moga zrozumiec chocby ulotke opisujaca dzialanie danego specyfiku ! Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: Min. Arłukowicz o proteście lekarzy: związkow 01.07.12, 23:08 Ok, zatem spróbuj sam określić stopień refundacji leków np w anginie - jakiś prosty antybiotyk. Dostęp do stron MinZdraw, NFZ, do chpl ma każdy człowiek. Przeczytaj ustawę refundacyjną i powiedz, czy jak są czopy ropne w gardle, to ma się prawo wypisać lek refundowany czy nie. Bo ustawa mówi 'udokumentowane wskazania medyczne'. Znaczy wystarczy opis 'czopy ropne', czy trzeba zrobić zdjęcie i wkleić do dokumentacji, a może posiew, na który się czeka parę dni ? Uprzedzę odpowiedź - urzędnik NFZ, zapytany o to, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi :) Skoro zatem on nie wie, to jaką ma mieć pewność lekarz, że wypisuje prawidłowo? Lekarze podają, że takich przykładów są dziesiątki. Odpowiedz Link Zgłoś
r-spare Min. Arłukowicz o proteście lekarzy: związkowcy... 01.07.12, 23:18 nie bardzo rozumiem przedmiot sporu. podsumowując: lekarzom kończą się umowy z NFZ. Strony zabiegają o podpisanie nowych na dogodnych dla siebie warunkach. Każda ze stron chce wpisać do umowy zapisy ją satysfakcjonujące. Strony nie dochodzą do porozumienia. Strony nie podpisują umów. Lekarze lecza pacjentów prywatnie - nie dostają pieniędzy od ubezpieczyciela czyli NFZ , nie mogą wypisywać recept refundowanych. NFZ szuka nowych lekarzy dla ubezpieczonych. Pacjenci, ubezpieczeni szukają lekarzy, którzy podpisali umowy z NFZ albo płacą lekarzom za prywatne wizyty i drugi raz za leki płatne w 100%. po pewnym czasie układ dochodzi do równowagi. Pacjenci mogą skarżyc ubezpieczyciela za to że wziął pieniądze- de facto podatek i nie wywiązał się.... tak naprawde z czego- ja nie mam umowy z NFZ a płace obowiązkowe składki- czyli nie mam podstawy do skarżenia NFZ -mogę spróbować skarżyć państwo, ale znowu nie mam konkretnych zapisów co mi sie należy i w jakim zakresie i tak w koło Macieju. Panstwo i NFZ może próbować dobrać się do grupy lekarzy za stosowanie zmowy na rynku usług. Nie jestem prawnikiem, ale można spróbować. Z drugiej strony lekarze nie mogą podpisac umów z nikim innym bo NFZ jest również monopolistą. itp itd. Socjalizm zawsze powoduję konieczność pilnego i spektakularnego rozwiązywania problemów, którego sam jest przyczyną.... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: Wieprzowina pięciu smaków...dorsz, szmata... 02.07.12, 18:40 ...do podłogi, ebonit, terpentyna i lody pomidorowe... kotek.filemon napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
dust-on-the-wind Min. Arłukowicz o proteście lekarzy: związkowcy... 05.07.12, 21:49 czyli, jeżeli nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o forsę. Jeszcze więcej forsy. Dla "biednych " lekarzy, którzy nie wiedzą, jaki antybiotyk na anginę przepisać. To może podpowiem: Taki, jaki wam reklamuje cwaniak z firmy farmaceutycznej w zamian za "korzyści materialne" i co zwykle robicie, łapówkarze. I nie udawajcie troski o nas, pacjentów. To was WCALE nie obchodzi. Krętacze. Odpowiedz Link Zgłoś