Dodaj do ulubionych

Poetka w obronie ogródków działkowych

12.07.12, 14:58
Dlaczego tzw.elyty milczą.Dlaczego nie krzyczycie ,wy tzw sumienie narodu.Macie paszporty i forsę i wszystko patrioci w d,,,.
Obserwuj wątek
    • traweler1 To sadzić kwiaty a nie robić kambodżę! 12.07.12, 15:25
      Nie chodzi o zamach na zieleń tylko o to, żeby te siedziby meneli, bezdomnych, składowiska szop i bieda-domków zniknęły wreszcie z horyzontu centrum miasta. Niech samorząd przejmie te tereny i urządzi piękne ogólnodostępne parki i skwery, ale te ogródki z "plonami" pełnymi metali ciężkich to śmiech na sali.
    • guzikiewicz Pisz kobieto,pisz, 12.07.12, 16:34
      Każdy ogólnodostępny skwer,park,czy zaułek ma swoich meneli.Nie do ruszenia.Oczywiście,zima włamują się losowo do altanek.Albo na ostatnie piętra wieżowców.
      Zapach piwnej szczyny to znak każdego zakątku zielonego.
      Ludzie kupują mieszkania,domy w odległości 30-40 km od swoich miejsc pracy.A dziarscy emeryci mają swoje "oazy" w centrum,często z podciagniętą linią tramwajową.
      Azbest usunięto administracyjnie.Najwięcej go chyba właśnie na działkach.Też nie do ruszenia.
    • jurber1 Poetka w obronie ogródków działkowych 12.07.12, 17:05
      Odpowiem jak "prozaik - poetce": to zapewne w imię opisywanych wartości ogródków działkowych, w Krakowie, prezes wielkiego obszaru ogródków działkowych zamknął dla mieszkańców dzielnicy - funkcjonujące przez lata przejście przez ten teren "płuc dla biednych mieszkańców miast i osiedli". A przecież zrobił to "prawem kaduka" - tzn "prawem Millera" z przed kilku lat ! Czas był najwyższy to zmienić !
    • saint_just Re: Poetka w obronie ogródków działkowych 12.07.12, 19:08
      rikol12 napisała:

      > Dlaczego tzw.elyty milczą.Dlaczego nie krzyczycie ,wy tzw sumienie narodu.Macie
      > paszporty i forsę i wszystko patrioci w d,,,.
      ___________________________________________________
      Coraz bardzie się wydaje,że pamięć tych dawnych "elyt" przyniesionych "na ruskich bagnetach" , tez przecież nieświętych, jednak stale sympatycznieje na tle tych solidaruchowych, bezstydnych mend , nieważne z PO czy PiS. liżących d.up.y tylko silnym i bogatym i zapominających kto to wszystko naprawdę wywalczył...
      Mogą się mocno roczarować w swoim poczuciu bezkarności...
    • nowotka1 Poetka w obronie ogródków działkowych 12.07.12, 21:51
      Droga Pani! DObrze, że wspomniała Pani o wilekim smogu. Otóż codzinnie przejeżdżam rowerem obok ogromnego terenu w centrum Warszawy zajętego przez ogródki działkowe. To, czym muszę oddychać, to jest właśnie wielki smog. Palenie wszelkich odpadków jest chyba ulubionym zajęciem działkowców. Mieszkańcy okolicznych osiedli każdej jesieni przeżywają horror spowodowany chmurami dymu z palonych liści. A to są przecież najszkodliwsze pyły PM-10 i PM-2.5. Ogródki działkowe, to wspaniała rzecz. ALe tylko dla ludzi cywilizowanych. I nie w środku miasta, które musi się rozrastać na boki, po środek zajęty jest przez namiastkę wsi, z jakiej pochodzi większość mieszkańców.
      • wiechuta Re: Poetka w obronie ogródków działkowych 13.07.12, 10:22
        To prawda. Poza tym ogródki działkowe były sytuowane na obrzeżach miasta. Teraz mamy taką sytuację, że duży obszar w rejonie ulic Idzikowskiego/Sobieskiego w Warszawie zajmują ogródki.Mama opowiada, że kiedyś można tam było chodzić na spacery. Teraz jest to teren ogrodzony, zamknięty i tylko przez siatkę patrzeć można. Sądzę, że Urząd Dzielnicy, który tak pięknie przywrócił urodę Parku Dreszera, potrafiłby wykorzystać ten teren dla dobra nas wszystkich.
      • hermina5 Re: Poetka w obronie ogródków działkowych 13.07.12, 11:38
        >]Mieszkańcy okolicznych osiedli każdej jesieni przeżywają horror spowodowany chmurami >dymu z palonych liści

        Szanowna Pani,

        nie wiem, kto tam mieszka w tej Warszawie, ale np. w Łodzi spalanie liście jest KARANE i zabronione. Grabi sie je i zbiera do worków, które odbiera MPO. Jeśli ktoś opali, wystarczy JEDEN telefon do strazy miejskiej - są natychmiast z 500 zł mandatem.

        Problemem są za to palacy w piecach własciciele domów prywatnych, którzy palą w swoich piecach czasem chyba starymi butami ;/
    • lech.of poetka / prozaik w obronie ogródków działkowych 12.07.12, 21:59
      ‎"Mieszkająca we Wrocławiu polska poetka, prozaik, autorka felietonów i utworów dramatycznych dla dzieci i dorosłych"... Przepraszam bardzo, czy to trzy różne osoby zabierają jednocześnie głos w tej samej sprawie? Poetka, autorka oraz prozaik, jak rozumiem? Bo jestem przekonana, że istnieje również taki zawód, jak prozaiczka. Lub nawet lepiej- pisarka, autorka opowiadań. Nie obdzierajmy autorytetu z należnej mu końcówki, bardzo to razi.
    • ers12 Poetka w obronie ogródków działkowych 12.07.12, 22:36
      Niestety, Polska lubi beton. Beton jest synonimem nowoczesności i zaprzeszłości. Beton na ziemi, beton w głowie. W sejmie, w urzędzie. Wszędzie beton. Drzewa, zieleń? Nie! Beton. Jak tu się przebić przez beton?
      Nie trafia też do mnie informacja, że działkowcy śmiecą i smrodzą, paląc śmieci. Jeśli tak jest, dlaczego nikt im tego nie zabroni? Znowu beton.
      • gracjadwa Re: Poetka w obronie ogródków działkowych 17.07.12, 13:35
        Podczas studiów we Wrocławiu mieszkałam niedaleko ogródków. Niestety moje wspomnienia nie są pozytywne, każdy ogródek zupełnie inny, to samo z zabudową, te altanki, szopy, szopeczki. Koszmar. Mojej koleżanki rodzice przybyli ze wsi do miasta i taką namiastką poprzedniego życia była właśnie dla nich działka. Uprawiali na niej ziemniaki, kapustę i inne warzywa.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka