professional_scoffer 17.07.12, 09:21 Kompromis polega na tym, że obydwie strony z czegoś rezygnują, a tutaj mamy jak zwykle sytuację, że pracodawcy rezygnują z czegoś w zamian za coś. Także to nie jest żaden kompromis. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
emilly_davisson Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciówkami 17.07.12, 09:26 Przecież umowy śmieciowe to umowy o dzieło i zlecenie ! Np. dla pracownika telewizji czy gazety, który w siedzibie pracodawcy dzień w dzień roboczy spędza 8-10 godz. przy jednym biurku wykonując ściśle polecenia przełożonego. Taki ktoś marzy o umowie czasowej... Żyjemy w wielkiej hipokryzji, z której obudzimy się pewnego dnia, kiedy do kasy państwowej zapukają miliony ludzi, którzy latami pracowali na prawdziwe umowy śmieciowe, i wylądowali na koniec bez sił na kolejną pracę ( z powodu wieku lub choroby), bez prawa do emerytury, bez oszczędności (wolne żarty - z czego niby mieliby oszczędzać ?) i bez prawa do leczenia w ramach NFZ. Że można się ubezpieczyć samemu w NFZ ? Ano, można. Tylko kosztuje to więcej niż przy umowie o pracę (mimo, że zarabiasz sporo poniżej średniej krajowej), a poza tym NFZ pobiera od Ciebie haracz w wysokości od kilkuset zł do kilku tyś zł (za "karę" , że nie mogłeś/łaś znaleźć pracy na umowę o pracę, a zarejestrować się jako bezrobotny nie chciałeś/łaś. Działa to tak. Wypadasz z rynku pracy: kończysz studia, i kończą się oferty pracy dla studentów/wyjeżdżasz na 3 m-ce za granicę/szukasz intensywnie pracy wysyłając setki CV, ale nie chcesz się rejestrować jako bezrobotny, bo to poniżające/ zawieszasz działalność gospod. bo trwa martwy sezon, a ty nie masz na ZUS. W międzyczasie jak z bicza strzelił mija kwartał. Koniec. Przepadło. Teraz, jak chcesz się ubezpieczyć samodzielnie, to musisz zapłacić haracz NFZ-owi. Albo kręcić: z rejestracją w urzędzie pracy (mimo, że jakieś tam nieregularne dochody masz), a to z fikcyjnym zatrudnieniem w firmie kumpla itd. Albo zapłać haracz, mimo DLACZEGO NFZ pobiera haracz od ludzi znajdujących się w trudnych warunkach życiowych, de facto pozbawiając ich szans na ubezpieczenie zdrowotne ? Pytanie otwarte - do posłów i rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
kbaus Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 10:11 To co pani pisze jest z sensem. Jak do tej pory kapitalizm nie rozwiazal problemu starosci i biednych. Ludzie jak Buzek, Balcerowich a nawet Tusk nie wiedza jak to zrobic bo ich ideologia jest krotkowzroczna. Daleko im do Bismarcka, oh daleko. Sam fakt ze wiedzac ze umowy smieciowe nie placa ZUSu a wiec jest to problem i nic nie robic by to zaadresowac swiadczy o swoistej impotencji do rozwiazan. W sytuacji smieciowych umow panstwo powinno placic ZUS, albo kazdy ma placone przez panstwo minimalny ZUS a jak pracuje to sklada jest wieksza. Wkladanie glowy w piasek jest dokladnie to na czym komunism bazowal. Slowa Gierka "jescze bedziecie zalowac ze chcieliscie kapitalizmu" powinny byc ostrzezeniem dla elit. Pytanie powinny byc formulowane w sposob by uswiadamialo ludziom terazniejszosc z przyszloscia. Problem jest ze edukacja doprowadzila do wzrostu swiadomosci a to z koleji do sytuacji gdzie juz nie jest tak latwo oszukac. Pewne sily (Balcerowicz, Buzek i wyraznie Gazeta Wyborcza) beda niszczyc edukacje masowa. Ciekawe jak Bog ten swiat stworzyl. Statystycznie jest 7% szansy (Bernouli) ze wnuk bedzie naturalnie mial to co jego dziad. Ponoc dziadkowie kochaja wnokow bardziej niz swoje dzieci. Wiec pytanie powinno byc dlaczego przygotowujecie swoim wnukom meczarnie? Terazniejszosc i przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
walonki_putina Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 10:43 > To co pani pisze jest z sensem. Jak do tej pory kapitalizm nie rozwiazal proble > mu starosci i biednych. Skoro skupiłeś się na kapitaliźmie to powiedz o tych, którzy problem biednych rozwiązali. "Problemu biednych" nie roziwązał nikt, gdyż to sama bieda jest problemem. Socjalizm tez nie rozwiązał problemu biednych. Porobił biedaków ze wszystkich i zaczął się upierać przy tym, że to jest po prostu "standardowy poziom zycia". Do dziś się to mści, gdyż są wciąż tacy, którzy w tę brednię uwierzyli i ochoczo o nia walczą. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 11:44 Powiedz to Grekom, Hiszpanom, Islandczykom itd, którzy socjalizm znają z filmów klasy Z. Możesz też puknąć się w głowę ale to pomaga tylko tym którzy mają coś w środku. Odpowiedz Link Zgłoś
walonki_putina Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 10:25 Czyli jak zwykle "działanie pod płaszczykiem". Pod płaszczykiem "umów śmieciowych" zajęli się umowami na czas określony. Odpowiedz Link Zgłoś
walonki_putina Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 10:37 >Wypadasz z rynku pracy: kończysz studia, i kończą się oferty pracy dla studentów/wyjeżdżasz >na 3 m-ce za granicę/szukasz intensywnie pracy wysyłając setki CV, ale nie chcesz się >rejestrować jako bezrobotny, bo to poniżające/ Jesli ktoś jest taki głupi, że ważniejsza jest dla niego idea od konkretów i faktów to będzie żył ideą, a nie konkretami i faktami. Fakty są faktami i udawanie, że ich nie ma to tylko psychologiczna manipulacja na swoim umyśle - chowanie głowy w piasek. Nic więcej. Niech ma pretensje do siebie i niech żywi państwowego molocha i nic od niego nie chce. Zawsze irytują mnie tacy ludzie, którzy szkodzą sobie z własnej inicjatywy i przedstawiają to jako bohaterstwo, za które ktoś powinien ich wynagrodzić, a przynajmniej pochwalić. Są tacy głupcy na tym świecie, którzy nie chcą pobierać zasiłku dla bezrobotnych gdyż wczesniej bezrobotnymi nigdy nie byli i jest to dla nich "poniżające". Nie rozumieją, że nie biora go z kasy jakiegoś "podatnika" tylko ich pracodawca opłacał im zwykłe UBEZPIECZENIE. Więcej takich głupców, a państwo się jeszcze więcej na nich utuczy. Czekamy na takich "honorowych" osłów, którzy nie będą się leczyć "za darmo" i nie odbiorą odszkodowania za wypadek samochodowy, bo to "poniżające" Odpowiedz Link Zgłoś
walonki_putina Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 10:23 > Kompromis polega na tym, że obydwie strony z czegoś rezygnują, Nie z "czegoś", a z części żądań. Po coż by któraś strona miała rezygnowac z czegoś bez uzyskania żadnej korzyści? > a tutaj mamy jak zwykle sytuację, że pracodawcy rezygnują z czegoś w zamian za coś. > Także to nie jest żaden kompromis. Tu nie chodzi o umowy na czas określony tylko o to, że pracownika najemnego nazywa się dostawcą jakiegoś nieistniejącego "dzieła". To powinno być traktowane tak jak oszustwo podatkowe. Praca na umowę o czas okreslony nie musiałaby być zła gdyby wiązała się z takimi samymi prawami i świadczeniami jak na umowie na czas nieokreslony, t. zn. gdyby pracownik był traktowany jako pracownik. Wtedy gdy nie ma nadmiernych ograniczen w zwalnianiu pracowników, umowa na "czas nieokreslony" nie jest w niczym lepsza od umowy na czas określony. Zawsze mogą cię zwolnić bez wielkich ceregieli i jest jeszcze gorzej, gdyż nie jesteś pewien dnia ani godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciówkami 17.07.12, 12:23 W nowej Polsce, starzy przyjaciele ludu, zafundowali swoim pupilom ekstra przywileje! Ci, co nie zakwalifikowali się do miana godnych przywilejów, muszą teraz zapier..lać na tę arystokrację! W końcu jakiś porządek na tym świecie musi być. By ktoś/ zdolniejszy, bardziej inteligentny i sprytny/ mógł budować klasę średnią, to ci matołkowaci, których Bóg naznaczył piętnem nieudaczników, muszą żyć , życiem muła w kieracie. Społeczeństwo głupku! Odpowiedz Link Zgłoś
more-and-merry Re: Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciów 17.07.12, 14:14 Warto zwrócić też uwagę, że wiele zależy od dobrej woli pracodawców. Niektórzy dbają o "kapitał ludzki" inni przeciwnie - wyciskają z niego co sie da. Generalnie - sądząc po swoich i innych doświadczeniach mogę powiedzieć ze w branży IT sytuacja jest OK. Pracuje w PrimeSoft i umowa o pracę to standard a nie rarytas. Może po prosty specjaliści są bardziej poszukiwani i sami pracodawcy chcą ich u siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Ministerstwo Pracy będzie walczyć ze śmieciówkami 17.07.12, 15:58 No to wszyscy rodacy do IT! Odpowiedz Link Zgłoś
markowski222 Umowa o pracę nie jest żadną śmieciówką! 20.07.12, 09:39 Co za bałwan to wymyślił? Umowy śmieciowe to umowa o dzieło i umowa - zlecenie! Są to umowy cywilnoprawne, i nie mieszczą się w kategorii umów o pracę. Z nimi należy walczyć, a nie likwidować umowy o pracę na czas określony! Odpowiedz Link Zgłoś