Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (...

22.07.12, 21:36
Co za głupie GLINY !!! Czy kierowca samochodu który ma licznik też może sobie "WYOBRAZIĆ"
jaką prędkością jedzie?????????
    • baca124 Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 22.07.12, 21:41
      Dodam więcej.Czy kierowca roweru jest p........ą wróżką???
      • bumcykcykhopsiup Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 22.07.12, 22:20
        nie nie jest wrozka, ale czlowiek przeciez czuje ile jedzie. jak jechal 46 km/h, to raczej na odninku gdzie jest ograniczenie do 30-tu, czyli poryuszal sie o 50% za szybko, a taka roznice kazdy potrafi wyczuc.
        ps. prawo jest dla wszystkich, a nieznajomosc prawa nie zwalnia z odpowiedzialnosci.
        • mapokl Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 01:30
          Czuć to można gnojówkę za płotu. Osobiście nie jestem w stanie bez licznika określić czy jadę 30 czy 40 na godzinę na rowerze, a wiem to z własnego doświadczenia.

          Powiedz po czym chcesz to niby czuć?

          Ps. Czyli na tamtej drodze ograniczenie do 30 jest? Jeżeli to ten radar co w filmie to od razu widać, że go mendy postawili razem z ograniczeniem na ratowanie budżetu...
          • lukilukk Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 05:20
            Abstrachując od tego czy rowerzysta jest winny czy nie powinno sie sięgnąc do źródeł i zapytać wszelkiej maści mundurowych i urzędniczych idiotów do czego zostali powołani?

            Zarówno służby Policji jak i Straży Miejskiej stworzono WYŁĄCZNIE dlatego aby wypełniły lukę pomiedzy drobnymi konfliktami międzyludzkimi z jakimi radzi sobie człowiek osobiście a większymi konfliktami z którymi w przypadku braku tych służb interweniować musiałoby wojsko. Wojsko interweniować powinno w przypadku największych konfliktów międzyludźkich, nie może zajmować się sprawami np. napadów. Taką lukę wypełniono powołując policję.

            Zadaniem tych służb była ochrona obywateli przed zagrożeniami wobec których podatnik sam nie poradziłby sobie z róznych powodów, równiez dlatego że nie może nosić broni.
            Stosując tak jak w tym przypadku dosłownie literę prawa służby te jednak zmieniają się w instytucje nekąjącą podatnika za jego własne pieniądze bowiem zamiast chronić (w tym wypadku) przed prawdziwymi piratami drogowymi którzy stanowią faktyczne zagrożenie łapie się rowerzystę który jadąc drogą z taką prędkościa szybciej sam sobie zrobi krzywdę.

            Gdzie tu zatem sens, gdzie logika i zadania ochrony obywateli w ramach których powinna działać Policja??? Ta służba zamieniła się w maszynkę do pobierania kolejnych podatków i czyni to tłumacząć nam którzy na te służby płacimy "że wszyscy są równi wobec prawa"
            To co najmniej idiotyczne
            • mn7 Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 10:17
              Pomysłowe to co piszesz, ale nieprawdziwe. Gdyby było tak, jak byś chciał, nie można by było ścigać przestępstwa ani wykroczeń bezskutkowych oraz takich, gdzie chodzi o ochronę pewnych wartości ponadindywidualnych. Nie ma bowiem wtedy żadnego "konfliktu międzyludzkiego" w dosłownym znaczeniu.
            • bumcykcykhopsiup Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 10:28
              ten zakaz nie jest podyktowany zdrowiem rowerzystow tylko pieszych. to jest teren zabudowany.
              jak rowerzysta wpadnie jadac 46 km/h w pieszego, to pieszy wyladuje w szpitalu i raczej na dosc dlugo. do tego droga hamowania roweru tez znacznie dluzsza niz samochodu.
          • bumcykcykhopsiup Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 10:24
            "Czuć to można gnojówkę za płotu."
            rozne zmysly rozni ludzie maja. ja bez problemu jestem w stanie okreslic moja predkosc na rowerze. a jazde pow. 30km/h na rowerze czus bardzo wyraznie- trzesie, wiats swiszczy itepe :)

            "Czyli na tamtej drodze ograniczenie do 30 jest"
            a myslisz ze do 50ciu? logiczne ze do 30. nie wnikam w jakim celu ten znak byl. jest i kropka.
            • mapokl Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 23:23
              bumcykcykhopsiup napisał:
              > a jazde pow. 30km/h na rowerze czus bardzo wyraznie- trzesie,

              Mi nic nie trzęsie, jeżeli droga jest równa, a rower dobrze utrzymany to trzęsienia nie ma. Zresztą co mogło by wywoływać takie trzęsienie? Najwyżej krzywe, słabo przykręcone koło czy zniszczona piasta. A jeżeli droga nie jest równa to i przy 15 trzęsie...

              > wiats swiszczy itepe :)
              Zależy jeszcze w którą stronę wiatr wieje :P. Zresztą gdy jadę np. 33 km/h to też świszczy :D...

              • bumcykcykhopsiup Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 24.07.12, 10:23
                rowna droga w polskim miescie? raczysz zartowac :)
                rower na filmie widac jaki jest- dzadostwo z marketu, wic zaloze sie ze trzesie niemilosiernie.
        • maski123 Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 18:10
          No rzeczywiście.!Bzdura..wyczuc to można jak sie mleko przypali.Przy sprawach mandatowo-karnych trzeba mieć pewnośc.kawa na ławie.Albo stoi na liczniku albo jak go nie ma to i sprawy nie ma.To wielka bzdura!!
    • tadeusz542 Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 22.07.12, 21:41
      Proponowałbym zażądać świadectwa dopuszczenia tego fotoradaru - takie świadectwo musi mieć każde urządzenie rejestrujące i pomiarowe między innymi fotoradar czy policyjne albo strażnicze radary .
      O ile się nie mylę ten rower wyposażony jest z przodu w metalowy ażurowy koszyk na zakupy i ten element mógł spowodować zakłócenie w pracy radaru
      Nie chce mi się wierzyć ,że gość rozwinął prędkość prawie 50 na godzinę bo rowerzysta jadąc 30 zdrowo musi się napedałować .
      Wracając do radarów Straży Miejskich i Wiejskich które nieraz są ukryte w dziwnych miejscach to róbcie zdjęcia tych urządzeń w razie zatrzymania bo w legalizacji są określone warunki kalibracji takiego urządzenia żeby pomiar był prawidłowy.
      • tadeusz542 Faceta do kadry kolarskiej 22.07.12, 21:44
        Jeśli ten facet na zwykłym rowerze rozwinął taką prędkość to na kolarskim jako wóz serwisowy musieliby zadoptować Porsche
        • bumcykcykhopsiup Re: Faceta do kadry kolarskiej 22.07.12, 22:22
          moze niezla gorka tam jest? policja lubi strzelic radary na dole stromizny (coby mandaty leczialy ciurkiem)
        • bumcykcykhopsiup Re: Faceta do kadry kolarskiej 22.07.12, 22:23
          ps.
          zauwaz, ze rowerzysta z filmu nie kwestionuje prawidlowosci pomiaru, czyli ma zwyczaj w tamtym miejscu pomykac :)
    • q-ku nie rozumiem broniących rowerzysty 22.07.12, 21:49
      złamał przepisy? złamał
      jest na drodze publicznej i tak samo powinien odpowiadać
      nikt mu nie każe jechać jak wyścigowiec - a jeśli lubi to powinien mieć jakiś tachometr
      • zitterbewegung Nie złamał przepisów 22.07.12, 22:34
        Policja interpretuje sformułowanie o "pojazdach napędzanych mechanicznie" w prawie jako dotyczące rowerów. Prawo jednak nie wymienia rowerów explicite. W wielu krajach dla rowerów są osobne przepisy. U nas to się rozszerza na rowery przez interpretację inkluzywną. Czasem jest to kontestowane w sądzie i z różnymi wynikami, powinno wreszcie zostać jasno uporządkowane, niestety nawet wyrok SN nie stanowi w Polsce prawa, a sprawa się do trybunału konstytucyjnego nie kwalifikuje.

        Już pomijając takie rzeczy jak możliwość/obowiązek wzięcia pod uwagę szkoldiwości dla ładu społecznego przy wymierzaniu kary.
        • y.y Re: Nie złamał przepisów 22.07.12, 23:18
          W PoRD nie ma mowy o "pojazdach napędzanych mechanicznie", jest mowa o "pojazdach". Twoje twierdzenie nie ma podstaw w faktach.
        • mn7 Re: Nie złamał przepisów 22.07.12, 23:26
          zitterbewegung napisał:

          > Policja interpretuje sformułowanie o "pojazdach napędzanych mechanicznie"

          Nie ma w przepisach prawa takiego sformułowania, toteż nie ma tu czego "interpretować". Tym bardziej nie ma czego "kontestować w sądzie" i nikt niczego nie kontestuje. Nie ma więc też i czego tu "porządkować" bo w tej akurat kwestii prawo jest jasne.
      • emeryt35 Re: nie rozumiem broniących rowerzysty 23.07.12, 10:01
        Rozumiesz tyle samo co ci policjanci. Na takim rowerze 46km/h ???! ! !
      • janek-2007 To byli pewnie przebierańcy z piosenki Rosiewicza 23.07.12, 12:16
        Jeśli jakiś chłopek broni przepisów a nie broni człowieka. To jest oderwany od prawdziwego społeczeństwa i na 100% urzednik który za egzekwowanie przepisów potrafi nie być człowiekiem
    • alamakotalive Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 22.07.12, 22:22
      Chłopcy radarowcy ....
    • belzebub111 HaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaHaaaaaaaaaaaaaaaHaaaaaaaaaa 22.07.12, 22:34
      dobry jest!!! cyt:' kierujacy rowerem powinien wyobrazac sobie predkosc w ktorej sie porusza'

      HaaaaaaaaaaaaaaaaaHaaaaaaaaaaaaaaaaaaaHaaaaaaaaaaaaaaaaa :)))))))))

      zlalem sie w gacie... ja na roweze poruszam sie z reguly z predkoscia swiatla.. tak mi sie wydaje.. chyba, ze mnie wyobraznia ponosi...;)
    • uszatek_2 Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 22.07.12, 22:43
      ...kto i z jakiego powodu wypisuje takie bzdury...??? Trzeba być idiotą żeby zatrzymać i ukarać rowerzystę za przekroczenie dozwolonej prędkości na określonym odcinku drogi .... !!! Bardzo szkoda,że policja nie zatrzymuje palantów na motocyklach,którzy NAGMINNIE łamią ten przepis (prędkość dozwolona) i są NAGMINNIE przyczyną zagrożenia na każdej drodze....???
      • freitag23 Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 08:17
        Ja bym radził wszystkim a szczególnie tłustym i często chorującym policjantom raz usiąść na zwykły i tani rower i na płaskim odcinku drogi osiągnąć prędkość 45 km i przejechać 500 m.
        Dla 95% krawężników z drogówki jest to zadanie niewykonalne. A tak na poważnie, co funkcjonariusze z drogówki mają wspólnego z pracą i zadaniami policji ?
    • cmazui Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 22.07.12, 22:50
      uwaga glupie cioty w mundurach. Mam zamiar biec tym odcinkiem jezdni, poniewaz jestem w tym dobry na kontrolowanym odcinku moze przekrocze lub osiagne te predkosc. czekam na pomiar radaru i mandat. Mozecie mi go wetknac w dupe.
    • profesorfilutek Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 22.07.12, 22:56
      Debilstwo policjantów nie trzeba sobie wyobrażać to jest ich cecha wrodzona!!!
    • belzebub111 kierujacy rowerem powinien wyobrazac sobie predkos 22.07.12, 23:19
      kierujacy rowerem powinien wyobrazac sobie predkosc w ktorej sie porusza hahahahaha debilow ci u nas dostatek
    • jola5033 Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 23.07.12, 00:01
      To jakaś paranoja!!!!
      KIerowca powinien "wyobrażać sobie" z jaką jedzie prędkością!!!!
      Ciekawe jak ten policjant "wyobraziłby sobie różnicę w prędkości 3 km/godz!!!!!
      Niestety wciąż w policji są tacy którzy wkręcają żarówkę kręcąc krzesłem na którym stoją.....
    • stygma.g Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 23.07.12, 03:13
      Kurde i dobrze, jak kierujący ma problemy z określeniem ile jedzie, to niech sobie zainstaluje licznik, prawo jest dla wszystkich, nie ma znaczenia, czy ktoś spala węglowodory z baku czy kalorie z ciała. Swoją droga ciekawe jak w kilka dni ustalili kto to był? wróżki jakieś czy co?
    • blackpieter slusznie czy nie? 23.07.12, 04:09
      Przez chwile wahalem sie, czy po tonie pewnych wypowiedzi, warto sie wychylac. Ale co tam.
      Nie znam polskich przepisow. W Kanadzie, moze dokladniej w Ontario, bo przepisy zmieniaja sie od prowincji do prowincji, rower na drodze jest pojazdem. Kropka i tyle. Ma te same przywileje, co obowiazki.
      Dostalem mandat, ($110 - 3 demerit points z prawa jazdy), bo nie zatrzymalem sie na stopie na jakiejs zafajdanej uliczce w Toronto - oczywiscie na rowerze.
      W sadzie pani sedzina tylko pokiwala glowa. Zmienila od reki wykroczenie - z nie zatrzymania sie na stopie, na nieprawidlowe zatrzymanie sie - w tym miejscu nie odlicza sie demerit points, no i kara jest mniejsza.
      Nastepnie zapytala sie mnie, czy zgadzam sie z tym werdyktem.
      Powiedzialem, ze nie, bo bylem na rowerze, mam 70 lat, i nie uwazam zebym mogl spowodowac jakiekolwiek straty porownywalne do tych, gdybym jechal samochodem.
      Na to pani sedzina zapytala sie na ile oceniam swoja kare. $30, bo nie bylo mozliwosci uniewinnienia.
      PS Przy placeniu okazalo sie, ze jest $15 oplaty manipulacyjnej. W sumie $45.
      • pikorpikor Re: slusznie czy nie? 23.07.12, 07:33
        W Albercie jest to samo.
        Sam widziałem policję w parku jak kasowała rowerzystów.

        Ale w PL jak to w PL (lubię PL jakby się ktoś czepiał) zaraz kombinowanie się zaczyna: a bo to rower to nie pojazd, a bo to głupie, a bo to bez sensu, a wyśmiać, a bo co taki rowerzysta mógł zrobić...

        Podobnie jak generalnie z fotoradarami w PL. A bo gmina zarabia itd. To niech zarabia! jeździj jak należy nie nie pajacuj.
        Do jednego można się przyczepić. Policja powinna łapać w pierwszej kolejności tam gdzie jest dużo wypadków a nie np ograniczenie bo szkoła i łapią w niedzielę o 20stej... Ale tak czy owak: jest znak - masz zwolnić i tyle.

        pozdr.
        • bazzyll Re: slusznie czy nie? 23.07.12, 08:54
          pikorpikor napisał:
          > Ale tak czy owak: jest znak - masz zwolnić i tyle.

          W społeczeństwie obywatelskim jest jeszcze kwestia czy znak stoi tam słusznie, zasadnie? Niestety, we współczesnym świecie "społeczeństwa obywatelskie" istnieją najczęściej tylko w konstytucji, a w realu rządzi tzw. prawo, czyli bliżej nieokreślona grupa, która szarogęsi się we własnym interesie. Urzędnicy w swoim, policjanci w swoim, sędziowie w swoim.
          • bumcykcykhopsiup Re: slusznie czy nie? 23.07.12, 10:30
            w terenie zabudowanym, gdy chodniki przylegaja do jezdni i gdy w poblizu jest szkola/kosciol/centrum handlowe jak najbardziej sluszne jest ograniczenie predkosci do 30km/h.
      • zomozadwa Re: slusznie czy nie? 23.07.12, 20:48
        blackpieter napisał:

        > Przez chwile wahalem sie, czy po tonie pewnych wypowiedzi, warto sie wychylac.
        > Ale co tam.

        > Nie znam polskich przepisow. W Kanadzie, moze dokladniej w Ontario, bo przepisy
        > zmieniaja sie od prowincji do prowincji, rower na drodze jest pojazdem. Kropka
        > i tyle. Ma te same przywileje, co obowiazki.
        > Dostalem mandat, ($110 - 3 demerit points z prawa jazdy), bo nie zatrzymalem si
        > e na stopie na jakiejs zafajdanej uliczce w Toronto - oczywiscie na rowerze.
        > W sadzie pani sedzina tylko pokiwala glowa. Zmienila od reki wykroczenie - z ni
        > e zatrzymania sie na stopie, na nieprawidlowe zatrzymanie sie - w tym miejscu n
        > ie odlicza sie demerit points, no i kara jest mniejsza.
        > Nastepnie zapytala sie mnie, czy zgadzam sie z tym werdyktem.
        > Powiedzialem, ze nie, bo bylem na rowerze, mam 70 lat, i nie uwazam zebym mogl
        > spowodowac jakiekolwiek straty porownywalne do tych, gdybym jechal samochodem.
        > Na to pani sedzina zapytala sie na ile oceniam swoja kare. $30, bo nie bylo moz
        > liwosci uniewinnienia.
        > PS Przy placeniu okazalo sie, ze jest $15 oplaty manipulacyjnej. W sumie $45.


        wychyliłeś się i okazało się, że pomimo 70 ki jesteś przymułem
        świetnie nadającym się do kanadyjskiej konnej
        gdzie mógłbyś sobie postrzelać z tasera do swoich rodaków...
        jeśli nie potrafisz odróżnić swojego wykroczenia,
        od "wykroczenia" tego rowerzysty.
        ten "mędrzec" w mundurze policyjnym
        może zostać twoim dowódcą. :-D
        • blackpieter Re: slusznie czy nie? 25.07.12, 00:53
          No coz, sadzac po nicku, zomo..etc ma tyle rozumu co legendarna bijaca reka partii.
          Zamiescilem swoj wpis dla ciekawostki, ale natychmiast zomo.. poczul sie obrazony,
          "mógłbyś sobie postrzelać z tasera do swoich rodaków..."
          Na Litosc Boska co ma piernik do wiatraka? Naszych bija, przesladuja - bo jak sie zapytac na lotnisku jak sie nazywasz, a facet bierze sie do bicia, bo po angielsku/francusku ani mru mru. Wypadek byl tragiczny, wskazujacy na problemy i tu i tam.
          Ale niech mi zomo, (wiecej nie pisze bo slowo moze byc za dlugie), wytlumaczy co ma ten wypadek na lotnisku do mandatow udzielanych rowrzystom.
          • mn7 Re: slusznie czy nie? 25.07.12, 01:13
            Chyba na zbyt wiele liczysz. Zomo stanowczo nie wygląda na kogoś, kto by miał cokolwiek merytorycznego do powiedzenia.
          • zomozadwa Re: slusznie czy nie? 25.07.12, 11:42
            najpierw wytłumacz co ma wspólnego
            twoje wykroczenie z "wykroczeniem"
            tego rowerzysty.

            "wypadek na lotnisku" jest konsekwencją głupoty i tumaństwa
            takich jak ty i mn7, którzy odważnie strzelają do faceta w pięciu
            "bo on po angielsku/francusku ani mru mru".
    • m.gawka Jak rozwinąć 46 km/h na takim rowerze? 23.07.12, 06:18
      Ktoś tu chyba oszalał! Ten mandat może być uznany za dowód nierzetelności pomiarów tym wideoradarem, bo prędkości 46 km/h chyba nie osiągną nawet zawodowi kolarze na takim rowerku. To pokazuje również poziom umysłowy stróżów prawa i osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w ruchu.
    • rombalbina Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 23.07.12, 07:21
      I miedzy innymi z tego powodu polscy policjanci w ludzkiej świadomości do debile.
    • kaktuskowo Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 23.07.12, 07:27
      Może jestem "cienki" w pedałach, ba, z pewnością jestem, bo naprawdę z całych sił cisnąć z górki z ledwością zdołam przekroczyć 40km/h. Skoro więc polucjanty wymagają od rowerzysty wyobraźni i zdolności przewidywania, to dlaczego nie wymagają tego od nich ich szefowie? Skoro to pojazd mechaniczny porusza się po drodze z prędkością jak w artykule, to niechaj sprawdzą także, czy wyposażony był w oświetlenie drogowe (mijania) dzienne, w gaśnicę i pasy bezpieczeństwa. Cymbałowi zaś, który za....ł w terenie zabudowanym pod tym radarem gratuluję; z pewnością chciał aby foto mu zrobić, trenował i cel osiągnął. Tyle, że obawiam się, że nie o efekt końcowy mu chodziło. Amen
    • robot-albert Autostrada 23.07.12, 07:32
      Powinni go dopuscic do ruchu na autostradzie skoro go obowiazuja takie same przepisy.
      • bumcykcykhopsiup Re: Autostrada 23.07.12, 10:35
        tyle czy bedzie w stanie jechac wszedzie z predkoscia minimalna?
    • bazzyll Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 08:45
      "Policja potwierdza, że posiadanie licznika prędkości przy rowerze nie jest obowiązkowe, ale rowerzysta powinie 'wyobrażać sobie prędkość, którą się porusza...'."

      Czyli koleś dostał mandat za niemanie wyobraźni. :)
    • tytan38 Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 23.07.12, 08:58
      Myślę że w naszym kraju nie liczy się człowiek i rozum tego który jedzie ani tego który kontroluje tylko przepis który zawarty jest w kodeksie drogowym to jest straszne bo nie mamy ludzi w naszym kraju rozumnych tylko rosną nam same zboczki, cymbały którym kodeks i to co jest napisane to świętość...Ludzie prawo jest prawem,ale na Boga kierujmy się w większości własnym rozumem ,rozsądkiem a będzie OK. A tak po co ten film ? na pokaz jakie to u nas mamy przepisy i prawo- świat z nas się śmieje jak ta Polska jest idiotyczna ...
    • jottsp Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem (... 23.07.12, 09:52
      skoro zlamal przepisy to jest winny i placi - po co dyskusja? tak samo z alkoholem we krwi - kara jest za przekroczenie progu niewazne czy wypiles lekarstwo, czy piles na weslu czy stypie czy tez nawdychales sie etanolu myjac beczki po winie.
      • mn7 Re: Złapał go fotoradar za jazdę 46km/h...rowerem 23.07.12, 09:54
        Zwłaszcza, że w tym ostatnim przypadku nie ma takiej możliwości :-)))
        • zomozadwa głupota niektórych 23.07.12, 20:38
          gliniarzy
          przekracza ludzką wyobraźnię. :-D
          • mn7 Re: głupota niektórych 23.07.12, 20:55
            To gliniarze uchwalają przepisy? Coś się dzisiaj w nocy zmieniło??
            • zomozadwa Re: głupota niektórych 23.07.12, 21:43
              @mn7,
              jesteś głupia, czy
              jesteś policjantką?
              posłuchaj co ten koleś wygaduje.
              oprócz "wyobraźni", jest tam jeszcze genialna
              myśl o przepisach "które obowiązują wszystkie pojazdy".
              jak on skończył gimnazjum?! :-D
              • mn7 czego konkretnie nie rozumiesz? 24.07.12, 13:38
                Skoro przepis o prędkości dozwolonej obowiązuje wszystkie pojazdy, to czego konkretnie nie rozumiesz? I dlaczego?
                Nierozumienie czegoś tak oczywistego jest dla ciebie podstawą do dumy? I pretekstem do popisywania się chamstwem na forum?
                • zomozadwa Re: czego konkretnie nie rozumiesz? 25.07.12, 11:51
                  no, na forum jest pełno takich ;-)
                  i uważam, że jest to zdecydowanie lepsze miejsce
                  niż popisywanie się swoją głupotą, ubraną w policyjny mundur
                  przed "okiem kamery" :-D
                  • mn7 Re: czego konkretnie nie rozumiesz? 25.07.12, 11:55
                    Nadal nie potrafiłeś odpowiedzieć, czego konkretnie nie rozumiesz i na czym miałaby rzekomo polegać ta "głupota". Bo raczej nie na tłumaczeniu takim jak ty kwestii oczywistych i niewątpliwych (jak na przykład to, że przepisy dotyczące pojazdów dotyczą właśnie pojazdów a nie niektórych z nich).
                    • zomozadwa Re: czego konkretnie nie rozumiesz? 25.07.12, 12:46
                      ja rozumiem wszystko!
                      (kasa misiu, kasa!)
                      odpowiadać na głupie pytania nie mam najmniejszego zamiaru
                      bo na dołek, ani do swojego poziomu mnie nie sprowadzisz... :-D
                      głupota polega na "używaniu wyobraźni"
                      dla określenia swojej prędkości podczas kierowania
                      takimi pojazdami jak: rower, deskorolka, wózek inwalidzki, wrotki,
                      monocykl (nie motocykl!), narty, skiboard (a co? jeżdżą? więc to pojazdy są! :-D)

                      a teraz, dla rozluźnienia napiętej atmosfery
                      2 filmiki z kraju przodującej demokracji i głupiego policjanta
                      youtu.be/oKnExaM5xUY
                      youtu.be/UHSWCMqYQc4
                      mn7, pilnuj się,
                      dieta przede wszystkim! :-D))))))


                      • mn7 Re: czego konkretnie nie rozumiesz? 25.07.12, 17:12
                        Co jest pojazdem a co nie jest nie zależy od twoich urojeń lecz od definicji zawartej w ustawie.
                        To, że rowerzystę obowiązuje zachowanie prędkości dozwolonej także nie zależy od twojego widzimisię i akceptacji lub jej braku. Jeśli ktoś ci to wszystko przypomina, to powinieneś być wdzięczny, nie zaś popisywać się chamstwem i pseudodowcipem.

                        • zomozadwa Re: czego konkretnie nie rozumiesz? 25.07.12, 20:51
                          mn7 napisała:

                          > Co jest pojazdem a co nie jest nie zależy od twoich urojeń lecz od definicji za
                          > wartej w ustawie.


                          twój tłusty, i głupi amerykański koleś
                          wcale tak nie uważa.:-D
                          0:29/0:31

Inne wątki na temat:
Pełna wersja