agent.orange
25.07.12, 10:07
Nie do końca rozumiem ten problem. Taką mamy praktykę, że pokazujemy tylko jedno zdjęcie. Ale zazwyczaj jest to drugie zdjęcie, które nie pozostawia wątpliwości, że doszło do wykroczenia, bo najczęściej samochód jest już na skrzyżowaniu - wyjaśnia strażnik.
-----------------------------------------------------------------
Jeśli ten pan nie rozumie problemu to chyba powinien zmienić miejsce pracy na inne, np. zamiatanie ulic. Generalnie koleś wygląda na prostaka o mentalności komisarza ludowego.