Agencja pracy PO-PSL. Mnie to oburza

25.07.12, 17:33
Nie moge pojac, jak lekko ludzie godza sie na prywate i nepotyzm w instytucjach panstwowych.
Nominacje powinny: (1) sluzyc calemu narodowi (ktorego to panstwo is forma organizacyjna), a nie poszczegolnym partiom, czy tez nawet ich frakcjom; (2) byc oparte na udokumentowanych kwalifikacjach i udokumentowanym doswiadczeniu (tak to Kwiasniewski z faszywym dyplomem i doswiadczeniem w agitkach by nie przeszedl), (3) byc oglaszane publicznie przed ich zatwierdzeniem (jak zapowiedzi malzenstwa w kosciele - tak to Wielgus sie nie przepchnal).

Wszystko powinno byc krysztalowo przejrzyste, a nie zakonspirowane jak dzisiaj. Polska to nie dojna krowa, ze co ktora partia dorwie sie do wladzy, to upuszcza nie tylko mleka ale i krwi, wszystko na korzysc 'towarzayszy partyjnych.' Polska ma marne notowania w Transparency International, i jest to niechlubna tradycja polskiej prywaty, ktora to zgubila I Rzeczpospolita.

No wiec nie brnijmy w blotko, z ktorego to oficjalnie mamy sie wygrzebywac. Jezeli nominowani i zatwierdzeni kandydaci beda z takiej czy innej partii, to chwala dla tej partii. Ale nominacje nie powinny sie odbywac w chorej kolejnosci (jak za PRL-u), ze Partia przed narodem, a po narodzie popioly.
    • tykaczor Agencja pracy PO-PSL. Mnie to oburza 25.07.12, 17:40
      Panie Gadomski ! A mógłby Pan podac choć jedno nazwisko czlonka PO zatrudnionego w spółkach w czasch rządo PiS-u ? A Szef Kancelarii Prezydenta Kaczynskiego Kownacki to nie pisiak zatrudniony w PKN Orlen, który po 6 miesiacach pracy otrzymał rekompensatę w wysokości 1,5 miliona zł. i ciepłąposadkę u Prezydenta z ogromnym wynagrodzeniem ? A czy to nie Kancelaria Prezydenta Kaczynskiego była "przytułkiem " dla tracących pracę wysokich rangą znajomków Kaczyńskich ? A wyobraża Pan sobie zatrudnienie w czasie rządów PO I PSL , ziejących nienawiścią , czlonków PiS-u, którzy wzorem jednego ze "śpiochów " pisowskich, prokuratora, wyjawiali Jarusiowi tajemnice prowadzonych śledztw ? PiS to nie jest opozycja - to V kolumna w Polsce, dla którego podstawowym hasłem jest IM GORZEJ TYM LEPIEJ. To są hieny !
      • boykotka Re: Agencja pracy PO-PSL. Mnie to oburza 25.07.12, 20:00
        Dorzucę ciepłe posadki prokuratorów emerytów, którzy jednocześnie chcieli brać i emeryturki i uposażenie poselskie. Nazwisk nie pamiętam i nie chce mi się tego śmiecia szukać.
    • marzeka1 Re: Agencja pracy PO-PSL. Mnie to oburza 25.07.12, 18:03
      Dobry tekst, który pokazuje , jak ta patologia niszczy życie społeczne; u mnie na Mazurach PO jest nazywane "agencją pracy", ba- żeby dostać sensowny staż, trzeba zapisać się do PO (córka znajomego tak zrobiła i dopiero wtedy staż się znalazł); znam kilka takich przykładów, a to tylko z jednego miasta 60-tysięcznego;
    • b4b Agencja pracy PO-PSL. Mnie to oburza 25.07.12, 19:23
      Słyszałem te żale Paradowskiej i Komara. Żenujące to mało powiedziane.
      • marzeka1 Re: Agencja pracy PO-PSL. Mnie to oburza 25.07.12, 19:49
        b4b napisał:

        > Słyszałem te żale Paradowskiej i Komara. Żenujące to mało powiedziane.

        - a czego się spodziewałeś po pani Paradowskiej??? że będzie przeciw rządzącej partii???
    • klarneta8 Za czasow PIS,SLD, bylo inaczej? 25.07.12, 21:19
      Niech pan to tez przeswietli. Moge pomoc w podaniu przykladow.
      • marzeka1 Re: Za czasow PIS,SLD, bylo inaczej? 25.07.12, 21:51
        klarneta8 napisała:

        > Niech pan to tez przeswietli. Moge pomoc w podaniu przykladow.

        - ILE razy można powoływać się na ten argument??? PIS nie rządzi od 2007 roku, rządził 2 lata; PO i PSL są "u koryta" 5 lat i kilka przed nimi.
    • adamp_314 Świetny pomysł 25.07.12, 21:51
      Świetny pomysł, a może by go rozszerzyć - opublikować pełne statystyki, gdzie pozatrudniani są działacze partyjni i ich rodziny.
    • zenutek Agencja PO-PSL. Mnie to oburza? 26.07.12, 01:09
      Może, zamiast wielkiej adrenaliny i psioczenia, warto najpierw dokładnie sprawdzić otrzymaną od kogoś listę tzw. PO-owców w spółkach skarbu państwa. Trudno oprzeć się wrażeniu, że artykuł powstał nie po to, by rzetelnie przedstawić sytuację, ale na zamówienie by w gorącym czasie tzw. nagrań PSL, dokopać także Platformie. Bo jak ona mogłaby być trochę lepsza? Nieprawdaż? W całej nagonce jest jeden feler, nie sprawdzono dokładnie listy, którą Pan, Panie Redaktorze zamieścił, i wyszło jak zawsze. A więc małe szambo. Bo jak wytłumaczyć, iż na tej "światłej" liście, mającej potwierdzić wielki nepotyzm Platformy, zostały zamieszczone nazwiska kilkunastu osób nie mających nic wspólnego z PO, ani rodzinnie ani nawet towarzysko. A już dane osoby, która kilkanaście miesięcy temu zmarła, to rodzynka w cieście Pańskiego "artykułu". I jak tu wierzyć w słowo pisane, co tak Pana oburza??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja