prerekwizyt 30.07.12, 18:20 Wracać raz jeszcze do antyrodzinnych obsesji p. Środy? To raczej nie ma sensu. Przede wszystkim, po co? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
terleo Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, obn... 30.07.12, 18:40 A co na to Poniedzielski i Piątek? /Nie są rodziną!/. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, obn... 30.07.12, 19:54 Pan Trawinski bardzo sie niestety myli a poza tym, widac, ze nie zna obowiazujacych dzis standardow swiatowych ani dziel Webera na temat kapitalizmu zachodniego oraz obowiazujacego dzis systemu ekonomicznego w przodujacych krajach swiata. Tradycyjna rodzina typu katolickiego rozni sie bardzo od protestanckiej. Etyka pracy (arbeit macht frei) jest tu bardzo wysoka, odpowiedzialnosc za slowo takze. Protestant nie wywinie sie jak katolik przed kara boska, ma tutaj zawsze konfesjonal w ktorym ksiadz zdejmie z niego obowiazek odpowiedzialnosci za swe grzechy - wystarczy czasem jedna zdrowaska i juz. To sa trywialne ale wlasnie zasadnicze roznice miedzy katolikiem i protestantem, Weber to nam udowodnil i wiekszosc socjologow nadal sie na niego powoluje. Bez protestantyzmu i waspsow zadnego rozwoju kapitalizmu by nie bylo. Manufaktury wlaskie czy francuskie wiele tu by nie zadzialaly. Rodzina rodzi zlo, jest aspoleczna, dba o swoich bez wzgledu na sytuacje, nawet mordercy bratu nalezy pomoc wedlug katolickiej doktryny. Protestant wymaga od wlasnych dzieci tego samego co od obcych, szanuje jednostke a nie grupe choc w niej potrafi swietnie sobie radzic. Nie bede sie tu rozpisywac, to wszystko mozna znalezc w pracach znanych naukowcow amerykanskich czy innych. Panie Trawinski - warto siegnac po ksiazke, rodzine mozna kochac (i nalezy) ale spoleczenstwo, w ktorym sie zyje - grupe tez. A tu nepotyzm Panu nie pomoze, nalezy szanse dac lepszym a nie SWOIM. To jest obciach i wstyd, dlatego Polacy sa tak wysmiewani na swiecie, ostatnio Anglicy uznali nas za imbecyli nie potrafiacy mowic po angielsku (fakt - fonologia nasza brzmi okropnie po angielsku, nie umiemy nawet powioedziec slowa child poprawnie choc mamy i miekkie ´c i cz a wiec dwie wersje ch angielskiego i co - nico bo trzeba jeszcze slyszec i chciec. Mam tego Pana pewnie nie nauczy i lapoweczka dla nauczycielka w szkole tu nie öpomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, o 30.07.12, 19:58 ps przepraszam za bledy ale w ferworze dyskusji troche sie zagolopowalam a poza tym, chcialabym jakos moim ziomkom pomoc uwazajac, ze calkowicie nie znaja swiata jak za komuny. Nie wazne, ze sie gdzies bylo trzeba jeszcze umiec odczytac kody kulturowe a to dzis cala wiedza - bardzo zreszta ciekawa. Najgorsze, ze Polacy sami siebie nie znaja, nie ma prac etnologicznych (anglosaskie nie frncuskie), ktore ukazaly by spoleczenstwu jak powstalo i kto ich nauczyl nieprawdziwej zbitki "Polak Katolik". Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 pani wybaczy, ale to belkot 30.07.12, 23:20 prosze sie zastanowic, jak to sie stalo, ze w dzisiejszych Niemczech najwydajniesi sa katoliccy Bawarczycy. Ten znienawidzony przez p. Srode nepotyzm rodzinny stworzyl najwieksze firmy swiatowe, dajac prace setkom milionow ludzi nie nalezacych do rodzin. Nawiasem mowiac sama p. Sroda skorzystala zapewne z pozycji jej ojca, profesora UW, w momencie rozpoczynania kariery naukowej. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: Bełkot rodzinnych nepotów... 31.07.12, 07:39 Bełkot rodzinnych nepotów... Najtrudniej przyznać się do własnych grzechów. Jak Kali obsadzać stanowiska to dobrze jak Kalego wywalają ze stanowiska - źle. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, o 31.07.12, 00:04 > Protestant nie wywinie sie jak katolik przed kara boska, ma tutaj zawsze kon > fesjonal w ktorym ksiadz zdejmie z niego obowiazek odpowiedzialnosci za swe grz > echy - wystarczy czasem jedna zdrowaska i juz. Protestant brzmi dumnie, ale zbyt ogólnie. Bo o którego obecnie chodzi? Ale jeżeli jesteśmy przy klasycznych doktrynach, to protestant wywinie się przed karą boską jeszcze łatwiej niż katolik. Bo protestant ów wierzy w zbawienie z łaski Pana i przez wiarę, a nie przez uczynki. Dlatego też odpuszczenie grzechów dostaje za "Bóg zapłać", nie musi nawet klepać najkrótszych modlitw. W dodatku żeby katolicka spowiedź była zgodna ze sztuką, musi nastąpić mocne postanowienie poprawy i zadośćuczynienie tym, których się skrzywdziło. Protestanci odpuścili sobie takie frazesy i teraz wystarczy im silne poczucie wiary, żeby dostąpić rozgrzeszenia. Fakt, że miało to niebagatelne znaczenie dla rozwoju ekonomii, ale odwrotne niż piszesz. To właśnie proste osiągnięcie zbawienia - wiara bez uczynków - pozwoliło protestantowi na kumulowanie kapitału, podczas gdy biedny katolik musiał swoją wiarę jeszcze popierać dobrymi uczynkami. W czasach, w których ubóstwo było cnotą, a bogactwo grzechem, było to bardzo, bardzo istotne. Teraz to nie ma jednak większego znaczenia. Kościół rzymskokatolicki odstąpił od potępiania bogaczy za to tylko, że są bogaczami, zaś wielu protestantów stało się nie mniej konserwatywnymi niż niegdyś katolicy. A coraz mniej przedsiębiorców, inwestorów i spekulantów wtrąca doktrynę religijną w swoją działalność, nawet kierując się chrześcijańską etyką. Odpowiedz Link Zgłoś
czeresniasta Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, obn... 30.07.12, 20:05 Co pan piep.rzy, panie Igorze!... Odpowiedz Link Zgłoś
golass Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, obn... 31.07.12, 00:17 biedna istoto, autorze listu - Prof. Sroda nie atakuje rodziny, ale jej konkretny model: katolicki. a nawet nie atakuje, tylko wyraza domniemanie, ze to w nim rodza sie patologie dzisiejszej rzeczywistosci. i - o dziwo - jak pokazuja przyklady w samej chociazby europie, ma racje! wszystkie niemal kraje o silnym charakterze katolickim, to siedliska prywaty, nepotyzmow, egoizmow, nienawisci i wykluczenia, prosze sobie poczytac o wloszech, portugalii, czy hiszpanii, choc ta ostatania sie na szczescie przebudzila. chyba tylko irlandia jest tu jako takim wyjatkiem od reguly, czyli ja potwierdzajacym. skrot myslowy, ze europa jest na wskros chrzescijanska traci demagogia. przypominam, ze przed wiekami nastapila reformacja, ktora uczynila gigantyczna roznice kulturowa, francja zerwala z podlegloscia koscielna dawno temu, coz, jak by nie patrzec, kraje katolickie to w europie skazony margines. gratuluje oburzenia, zamiast sie zastanowic w czym rzecz, lepiej sobie w przebraniu erudyty poujadac. jest to zalosne. wspolczuje panu. i pozdrawiam Pania Profesor, ktora zapewne po prostu zostala wychowana w rodzinie (!) o tradycjach obywatelskich (!!!) i dzieki temu ma pogodny, rozwazny i racjonalny poglad na swiat, ktorego zdaje sie panskie przyduszone katolicka ciemnota dziecko nigdy nie pozna. biedna dziecina. Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, obn... 31.07.12, 11:55 To nic, że cała kultura europejska na wskroś przesiąknięta jest chrześcijaństwem. No. Dlatego w ciągu ostatniego tysiąclecia w chrześcijańskiej Europie oraz Ameryce (gdzie wyemigrowała najbardziej radykalna część chrześcijan europejskich) mieliśmy: - chrześcijańskie krucjaty, - chrześcijańskie niewolnictwo, - chrześcijańską pańszczyznę, - chrześcijańską inkwizycję, - chrześcijańskie palenie ludzi i ksiąg, - chrześcijańską walkę z nauką, - chrześcijańską cenzurę, - chrześcijańską kolonizację, - chrześcijańską eksterminację 90% "dzikusów w obydwu Amerykach, - chrześcijańskie rezerwaty dla ludzi, - chrześcijańskie obozy koncentracyjne, - chrześcijańskie wojny x-letnie, - chrześcijańskie wojny światowe, spowodowane zapewne praktycznym wdrażaniem wartości chrześcijańskich, - chrześcijański przyczynek do rozwoju plagi AIDS w Afryce, - chrześcijańskie tuszowanie pedofilii, - chrześcijańskie użycie bomby atomowej, bo przecież 'In God we trust" - chrześcijańską rodzinę zwaną mafią (no chyba że Włochy to kraj pogański) Ale za to mamy katedry. Alleluja. No i wielką część bogactwa Europa zawdzięcza rabunkowi, albo np. kasie z handlu opium, o którego to handlu wolność toczyła się oczywiście wojna... Nie będzie przesadą stwierdzenie, że wielka część dziedzictwa europejskiego powstała w wyniku działania całkowicie sprzecznego z naukami rzekomego Chrystusa. Wszystko, z czego możemy być dumni: postęp medycyny, wolność jednostki, prawa kobiet, prawa dzieci, równość wobec prawa (co prawda ciągle dość teoretyczna), swobody religijne, wolność słowa i przekonań, trzeba było w praktyce wyrywać z gardła kościołowi i konserwatystom broniącym rzekomo wartości chrześcijańskich. W związku z czym, trudno komentowany tekst traktować poważnie, bo jest tylko zlepkiem myślenia życzeniowego i kompletnego oderwania od faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Zło nepotyzmu. Oto stoi tradycyjna rodzina, obn... 31.07.12, 13:32 Popieram wszystkich moich przedmówców.Pan Igor cierpi na polsko katolickie rozdwojenie jaźni, jest ślepy, albo wyjątkowo zakłamany.Nasi politycy, polityka, jej mocodawcy ( kler) są z polskich katolickich rodzin,nie z księżyca, są jej lustrzanym odbiciem. Nawet za PRLu katolicki model królował, a watykański kler z sekretarzami, tradycyjnie należał do grupy najbogatszych obywateli, Pani profesor Środa, jak zawsze obnaża skrywane prawdy, za co serdecznie dziękuje !! Tylko tacy ludzie mogą coś zmienić w naszym narodzie. Odpowiedz Link Zgłoś