Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji

31.07.12, 07:25
Ciagle gdzie katolicy, to musza swoja wole narzucic wszyskim czy to wierzacym czy nie wierzacym, oczywiscie w imie zbawienia. Czyli ta sama filozofia jaka miała konkwista.
Albo będziesz żyć jako katolik i będziesz zbawiony albo obcinamy glowe, dlatego dzis żadaja tylko więzienia-jacy miłosierni !
    • rozwado Polska w ogonie cywilizacji 31.07.12, 08:16
      Polskie prawa zblizone sa do praw Ugandy, gdzie homoseksualistow morduje sie. Nic wspolnego nie mamy z europejskimi krajami katolickimi, gzie od Francji po Czechy, Wegry i Slowacje prawa zwiazkow partnerskich sa zapewnoione, gdzie istnieja malzenstwa homoseksualne. W Polsce celem katolikow jest ciemiezyc niewierzacych, laikow lub ludzi odbiegajacych od moralnych teorii Ojca Oligarchy.
      • starblast Re: Polska w ogonie cywilizacji 31.07.12, 08:47
        My mamy prawo podporządkowane watykańskiej wykładni. Gdzie się tylko da powciskali "zgodność z chrześcijańskimi wartościami". Z jednej dytkatury wyszliśmy i od razu wpadliśmy w drugą. Na szczęście nikt nikogo nie zabija, ale dla niektórych życie w światopoglądowym więzieniu też nie jest lepsze.

        Kler z rządzącymi narzuca wciąż nowe ograniczenia, uczy nietolerancji, dyskryminacji innych. Państwo finansuje indokrtynację religijną w szkołach, misje indoktrynacyjne w Afryce czy innych krajach; Po ostatnim głosowaniu w sprawie zw. partnerskich ePISkopat wysłał podziękowania politykom głosującym za odrzuceniem projektu.

        KK dzięki "wyjątkowej misji dziejowej" może czuć się państwem w państwie, bo przestępcy-funkcjonariusze kościoła czują się bezkarni, mogą liczyć na łagodne wyroki polskich sądów (np. księża pedofile są łagodnie traktowani - najczęściej otrzymują zawiasy).
    • pyskata666 Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 10:54
      Wszedzie to samo, przynajmniej w tzw. katolickich krajach. Gospodarka tonie, ponad polowa mlodych ludzi nie ma pracy, a prawica zajmuje sie wylacznie ich prawem do decydowania o wlasnej d...
    • kotek.filemon Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 10:59
      Prawiczki przegapiły, że w Hiszpanii dokonała się ważna przemiana - i to tym razem bez jednego wystrzału i bez jednego trupa. Reanimowany przez gen. francę największy folwark watykański ostatecznie zdechł po cichutku i se ne vrati.
      • robokopo Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 12:22
        kotek.filemon napisał:

        > Prawiczki przegapiły, że w Hiszpanii dokonała się ważna przemiana - i to tym ra
        > zem bez jednego wystrzału i bez jednego trupa. Reanimowany przez gen. francę na
        > jwiększy folwark watykański ostatecznie zdechł po cichutku i se ne vrati.
        >

        Reanimowany przez Solidaruchów drugi co do wielkości folwark watykański też już powoli zdycha... Jak się skończy mamona, to zobaczymy, jak te hieny z Watykanu Boga kochają...
    • zzzettt El Pais czyli... 31.07.12, 12:24
      "Politycznie jest związany z socjaldemokratyczną Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą". Notka o "El Pais", Wikipedia
    • zzzettt El Pais czyli... 31.07.12, 12:25
      "Politycznie jest związany z socjaldemokratyczną Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą". Wikipedia o "El Pais"
    • oszolom-z-radia-maryja Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 12:30
      2harald2 napisał(a):

      > Ciagle gdzie katolicy, to musza swoja wole narzucic wszyskim czy to wierzacym
      > czy nie wierzacym, oczywiscie w imie zbawienia. Czyli ta sama filozofia jaka
      > miała konkwista.
      > Albo będziesz żyć jako katolik i będziesz zbawiony albo obcinamy glowe, dlate
      > go dzis żadaja tylko więzienia-jacy miłosierni !

      -o nie! to wy lewacy narzucacie katolickiej większości bezbożne prawa pozwalające mordowac dzieci w łonach matek czy zabijać nieuleczalnie chorych
      • ka-mi-la789 Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 13:29
        1. Od kiedy 40% to większość?
        2. Kto ci każe kogokolwiek mordować? Jeżeli coś takiego się zdarzyło, powinieneś to zgłosić policji.
        3. Nie ma części ciała zwanej "łonomatki". Jest macica.
        • psineczek Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 13:50
          <"ka-mi-la789 napisała: 1. Od kiedy 40% to większość? 2. Kto ci każe kogokolwiek mordować? Jeżeli coś takiego się zdarzyło, powinieneś to zgłosić policji. 3. Nie ma części ciała zwanej "łonomatki". Jest macica.">

          Masz racje - komorke nazywac dzieckiem to karkolomny przechyl. Straszne, ze Polska wyzwalajac sie spod moskiewskiego jarzma wpadla pod watykanskie jarzmo. Pozdrawiam
      • antropoid Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 15:36
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > -o nie! to wy lewacy narzucacie katolickiej większości bezbożne prawa pozwalają
        > ce mordowac dzieci w łonach matek


        Albo nie łżyj gamoniu, albo podaj choć jeden przykład matki, której jacyś mityczni "lewacy" narzucili zamordowanie płodu.
    • hie44 Jednak powraca faszyzm do Hiszpanii 31.07.12, 13:47
      Zdesperowani Hiszpanie oddali władzę prawicowym faszystom, to i będą mieli rządy jak za dyktatury gen. Franco.
    • gestskoczka Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 14:10
      Polacy nie są gorsi od Hiszpanów.
      Po prostu dali się zaskoczyć nawiedzonym, a teraz jest problem, bo nad nawiedzonymi stoi kler katolicki. Mam nadzieję, że polska świadomość społeczna też dojdzie nie długo do hiszpańskiej.

      Największy problem w arogancji rządzących, jest to, że nie dopuszczają do referendum. Prawie dwa miliony podpisów pod wnioskiem o referendum zebrane przez Solidarność w sprawie wieku emerytalnego zostało zignorowane przez rząd. Ja też podpisałem, choć do Solidarności należałem tylko w latach 1980/1, a podwyższenie wieku mnie nie dotyczy, bo już jestem na emeryturze. Podpisałem, rząd to zignorował, potwierdza to tylko moje przekonanie że to nie mój rząd, to są ONI, jak za PRLu.

      Wracając do zasadniczego tematu, uważam że sprawa aborcji powinna wrócić, i społeczeństwo powinno się wypowiedzieć. Domagam się swobodnego prawa do aborcji do 12. tygodnia ciąży.

      Mnie aborcja nie dotyczy, mojej żony również, ale jest to ważne dla normalnego społeczeństwa. Katoliczki słuchające księży niech nie dokonują aborcji skoro Kościół jest przeciwny, a księża jak chcą wymusić swoje postanowienia, niech próbują egzekwować na swoich wiernych, od ustaw sejmowych dotyczących wszystkich WARA!!!
    • ar.co Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 14:16
      No tak, katolstwo dorwało się do władzy. Czego innego można by się spodziewać?
    • r1111111 Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 15:55
      100 kobiet, to zdaniem "Naszej Drogiej (Sic!) GW" jest przytłaczająca większość.
      Dziesiątków tysięcy Hiszpanów na wcześniejszych manifestacjach w obronie życia nienarodzonych i obronie rodziny (tradycyjnej, takiej z kobietą i mężczyzną) "Nasza Droga (sic!) GW nie dostrzegała.
      Ciekawa i przysłowiowa "wybiórczość" "Naszej Drogiej (Sic!) GW".
      • antropoid Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 16:45
        r1111111 napisał:

        > 100 kobiet, to zdaniem "Naszej Drogiej (Sic!) GW" jest przytłaczająca większość
        ----------
        • r1111111 Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 19:02
          antropoid napisał:
          > ... świętojebliwi jak oni nie mogą żyć bez stawiania nakazów innym.
          > ... gwałty spasionych wieprzy na już urodzonych dzieciach, oraz ich
          > bezkarność.
          >

          Groźna jest również "przemoc domowa", zwłaszcza na tychże już narodzonych dzieciach, zwłaszcza z rąk najbliższych.
          Proszę nie odwracać uwagi od tego problemu.
          Na zakończenie. Inwektywy nie są argumentem.
          Świadczą o braku argumentów lub na zasadzie "Łapaj złodzieja" chęci ukrycia czegoś przez stosującego inwektywy.
          • antropoid Re: Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 20:26
            > Groźna jest również "przemoc domowa", zwłaszcza na tychże już narodzonych dziec
            > iach, zwłaszcza z rąk najbliższych.

            Różnica jest taka mądralo, że zwykły szarak jeśli się tego dopuści i to zostanie zgłoszone ma raczej prze*rane, zaś katabasa dobrze ustosunkowani protektorzy z kurii chronią jak tylko mogą, a wraz z nimi często również durna hołota z tej samej wioski, która najchętniej rozszarpałaby jego ofiarę.

            > Proszę nie odwracać uwagi od tego problemu.

            Ależ ja nie odwracam, ja właśnie zwracam uwagę na problem. Problem prawicowych, prokościelnych szowinistów, którzy chcą całym społeczeństwom narzucać swoje zakazy i nakazy, chociaż sami dopuszczają się draństw, albo przymykają na nie oko, jeśli tak im wygodnie.

            > Na zakończenie. Inwektywy nie są argumentem.

            Nie oczekuj pochwał dla pedofilów, nawet jeśli godzi to w twoje uwielbienie dla sutanny.

            > Świadczą o braku argumentów

            Lepszych niż te, które podałem nie ma, więc nie pieprz bzdur.


            >...lub na zasadzie "Łapaj złodzieja" chęci ukrycia czegoś przez stosującego inwektywy.

            Ukrycia czegoś? Niby czego, panie bla, bla, bla?



    • pablobodek Bravo Hiszpanie!! 31.07.12, 18:43
      Nie dajcie się czarnej mafii!
    • martha31 hmm 31.07.12, 19:23
      No i jest problem bo wiekszosc moich niewierzcaych znajomych jest przeciwko aborcji.
      Moze granica miedzy przeciwnikami a zwolennikami(?) aborcji przebiega na granicy ludzkiej wrazliwosci co do ludzkiego zycia?? Bo co ma aborcja do wiary, przeciez wiadomo co sie dzieje w czasie aborcji-nie wierzymy w to tylko wiemy....
      • ka-mi-la789 Re: hmm 31.07.12, 19:39
        > No i jest problem

        To wyłącznie twój problem.

        > bo wiekszosc moich niewierzcaych znajomych jest przeciwko aborcji.

        W co niewierzących? Bo w rozum to na pewno.

        > Moze granica miedzy przeciwnikami a zwolennikami(?) aborcji

        Tylko że nie chodzi o popieranie czy zwalczanie aborcji, ale stosunek do jej dopuszczalności. Bo, widzisz, to nie jest to samo.
        • martha31 Re: hmm 31.07.12, 19:44
          ka-mi-la789 napisała:

          > > No i jest problem
          >
          > To wyłącznie twój problem.
          >
          > > bo wiekszosc moich niewierzcaych znajomych jest przeciwko aborcji.
          >
          > W co niewierzących? Bo w rozum to na pewno.
          >
          > > Moze granica miedzy przeciwnikami a zwolennikami(?) aborcji
          >
          > Tylko że nie chodzi o popieranie czy zwalczanie aborcji, ale stosunek do jej do
          > puszczalności. Bo, widzisz, to nie jest to samo.


          Oprócz tego ,ze trochę poobrazałas moich znajomych ,których nie znasz, to nic nie wynika z Twojej wypowiedzi. Oprócz tego ,ze kultury Ci brak.
        • martha31 Re: hmm 31.07.12, 19:44
          ka->
          > > bo wiekszosc moich niewierzcaych znajomych jest przeciwko aborcji.
          >
          > W co niewierzących? Bo w rozum to na pewno.
          >
          > > Moze granica miedzy przeciwnikami a zwolennikami(?) aborcji
          >
          > Tylko że nie chodzi o popieranie czy zwalczanie aborcji, ale stosunek do jej do
          > puszczalności. Bo, widzisz, to nie jest to samo.


          Oprócz tego ,ze trochę poobrazałas moich znajomych ,których nie znasz, to nic nie wynika z Twojej wypowiedzi. Oprócz tego ,ze kultury Ci brak.
          • marceli_zg Re: hmm 01.08.12, 04:49
            Coś w tym jest, jestem ateistą od urodzenia (nie byłem nawet chrzczony) a nie jak ka-mi-la789 od pierwszego przeczytania Gazety Wyborczej w wieku lat kilkunastu i też jestem przeciwny aborcji. Polska ustawa jest jak dla mnie odpowiednia w tym zakresie.
            Jak słyszę różnego rodzaju feminazistki mówiące o rozwijającym się dziecku per "mój brzuch" to mi się nóż w kieszeni otwiera. Miałem okazję, jak większość rodziców, oglądać na USG rozwój mojego synka w czasie ciąży i nie wyobrażam sobie jak trzeba mieć najebane w głowie żeby nazywać płód "moim brzuchem".
            W każdym zasranym kiosku, sklepie, aptece można kupić prezerwatywy i nie mieć "problemu niechcianej ciąży", ale jak widać przekracza to możliwości umysłowe feminazistek. A takie podobno inteligentne i postępowe... :)
            • mein-teil Re: hmm 01.08.12, 23:37
              Może , gdyby była w pełni realizowana. Jest tam m in zapis o edukacji seksualnej, który nie da się ukryć pozostaje martwy. Kobiety nie mogą doprosić się badań genetycznych- nawet gdy urodziły wcześniej dzieci obciążone wadą genetyczną lub w ich rodzinie takowe występowały. Są problemy z wykonaniem aborcji w przypadkach gdy jest ona dopuszczalna. Antykoncepcja nie jest refundowana, zdarza się, że ginekolodzy powołując się na klauzulę sumienia odmawiają przepisania pigułki czy założenia wkładki domacicznej. tzw porada antykoncepcyjna też jest odpłatna. Sterylizacja niedozwolona. Do tego godna pożałowania inicjatywa posła Żalka. O feministki się nie martw, one są zazwyczaj kute na cztery łapy, wiedzą jak się zabezpieczyć przed niechcianą ciążą. Ofiarami są zwykłe kobiety zbyt biedne aby pozwolić sobie na prywatne wizyty u ginekologa i pełnopłatną antykoncepcję, "wyedukowane" w zakresie antykoncepcji przez koleżanki i nauki przedmałżeńskie. A prezerwatywy- cóż, pękają lub częściej zsuwają się...
            • ka-mi-la789 Re: hmm 02.08.12, 00:43
              > Coś w tym jest, jestem ateistą od urodzenia (nie byłem nawet chrzczony)

              Taki z ciebie ateista jak ze mnie operowy sopran.

              a nie j
              > ak ka-mi-la789 od pierwszego przeczytania Gazety Wyborczej w wieku lat k
              > ilkunastu

              Marny z ciebie jasnowidz, bejbe. Kiedy Wybiórcza pojawiła się na rynku, byłam już pełnoletnia. A nawet dorosła. W przeciwieństwie do ciebie. No, i w przeciwieństwie do ciebie, swoje poglądy wypracowuję sama, nie podają mi ich do wierzenia tak zwane autorytety.

              > Jak słyszę różnego rodzaju feminazistki mówiące o rozwijającym się dziecku per
              > "mój brzuch" to mi się nóż w kieszeni otwiera. Miałem okazję, jak większość rod
              > ziców, oglądać na USG rozwój mojego synka w czasie ciąży

              Twój płód, twój problem. Od cudzych się łaskawie odstosunkuj.

              i nie wyobrażam sobie
              > jak trzeba mieć najebane w głowie żeby nazywać płód "moim brzuchem".

              To dla wsparcie twojej kalekiej wyobraźni informuję, że płód jest bytem absolutnie zależnym od organizmu macierzystego, który ponosi wszystkie koszty biologiczne i zagrożenia związane z ciążą i porodem. Pewnie nie robi to na tobie wrażenia - wszak kobieta jest li tylko worem na kolejne embriony.

              > W każdym zasranym kiosku, sklepie, aptece można kupić prezerwatywy i nie mieć "
              > problemu niechcianej ciąży",

              Prezerwatywa może pęknąć. Ale zrozumienie takiego drobiazgu, jak widać, przekracza możliwości umysłowe rozpłodnika. Niektóre ciąże są wynikiem gwałtu. Ale, jak widać, jesteś z tych, którzy uważają, że sama chciała. No, i nie wiadomo, jak długo jeszcze zasrane prezerwatywy w zasranych aptekach będzie można kupować, bo twoi kumple po światopoglądzie domagają się "klauzuli sumienia". Nie wspomnę już o takim drobiazgu, że ciąża może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu, bo raczej nie zrobi to na tobie wrażenia.
              • marceli_zg Re: hmm 02.08.12, 06:31
                Zajebiste, takiej mieszanki własnych projekcji, głupoty, dukania wyuczonych formułek i nieumiejętności czytania ze zrozumieniem to już dawno nie widziałem a może nawet nigdy. Niestety nie jestem psychiatrą także nie podejmuję się dalszej "dyskusji". Zachowam sobie tego Twojego posta, będę miał niezły ubaw z "kumplami po światopoglądzie" i żoną, która miała HELLP'a i musieli jej robić cesarkę w celu uratowania życia. Życzę dalszych sukcesów na polu "samodzielnie wypracowanych poglądów":)
                bez odbioru. pa:*
                • ka-mi-la789 Re: hmm 02.08.12, 12:48
                  Och, ach, jak ja teraz będę żyć. Czciciel embrionu nie chce ze mną rozmawiać. Potup jeszcze i pokrzycz, dzidziu. Reakcja typowa dla prymitywa, któremu brakuje argumentów. "Czytanie ze zrozumieniem, "psychiatra" - odzywki, po których bez pudła można poznać debila. Ciekawa tylko jestem, czy synek wzruszyłby cię tak samo, gdyby USG wykazało, że ma zespół Downa albo brakuje mu kończyn. Aha, własne życie twojej babie wolno narażać. Od cudzego wara, katofaszysto. A, i nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz.
            • kotek.filemon Re: hmm 02.08.12, 10:00
              Na forum spotykam stada ludzi, którzy zaczynają od: "jestem ateistą a też jestem przeciwnikiem aborcji". Tylko IRL jakoś ich się nie widuje...
              • marceli_zg Re: hmm 02.08.12, 15:41
                Ja akurat nie widzę sprzeczności w byciu ateistą i przeciwnikiem aborcji, no chyba że istnieje jakiś "dekalog ateisty", który właśnie złamałem:) Nie wiem, nie znam się na dekalogach, w ogóle nie prowadzę dyskusji na tematy religijne, gdyż myśl o istnieniu boga jest dla mnie tak absurdalna, że nie wyobrażam sobie poważnej rozmowy na ten temat.

                Czy może sugerujesz, że na forum grasuje banda katoli podszywających się pod ateistów, no cóż, jest oczywiście możliwe, że Terlikowski wysyła tu swoje frondowe bojówki:) Ja odpowiadam tylko za siebie.
                Natomiast dostrzegam na forum stada "ateistów", które w dzień roboczy nacierają tu ostro na KRK a w niedzielę grzecznie zapie...ją na msze, albo z tymi sławnymi koszyczkami z jajkami na któreś tam święta, bo "co rodzina powie".
                Tylko co ma z tym wszystkim wspólnego Irlandia to za cholerę nie wiem.
    • inkwizytorstarszy Hiszpanie przeciw rewizji prawa do aborcji 31.07.12, 21:27
      Brawo Hiszpanie ! Nie dajcie sobie odebrać prawa do wolności od terroru religii....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja