kolejnasprawa (...) 07.08.12, 13:49 Oj tam, oj tam... Przez tyle lat dawaliśmy z wami (kobietami) radę, to w następnych latach też damy. Mężczyźni lubią uogólniać, a wy potrzbujecie indiwidualnego podejścia - ot i cała tajemnica. Trzeba wam stworzyć świat, w którym będziecie szczerze (to ważne!) przekonane o własnej niepowtarzalności, o własnej wyjątkowości. Świat, w którym - w waszym przekonaniu - będziecie jedyne (zgodnie z powiedzeniem, że: "Królowa jest tylko jedna."). Trzeba wiedzieć kiedy skłamać, kiedy powiedzieć prawdę, kiedy rzucić komplementem (komplementy nigdy nie wprost, nigdy prostacko, zawsze zakamuflowane i z "drugim dnem"). Niechce mi się już pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li... 07.08.12, 15:17 Tak istnieje Miłość wszechogarniająca - z racji bycia człowiekiem , tylko ze trzeba się nim stać , i trzeba dużo przejść ,nie każdy jest zdolny wytrzymać i zobaczyć!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li... 08.08.12, 22:24 Bardzo mądrze, bardzo celnie! Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li... 08.08.12, 23:55 Watpie zeby to bylo ukatrupienie feminizmu. Ten sam mechanizm dzialal w przypadku Zydow : swiadomosc ze przynalezy sie do grupy ponizanej, zaplatanej w szacunek dla wstecznych tradycji, powodowal nienawisc co wrazliwszych osobnikow do grupy z ktorej sie wywodzili. Niektorych doprowadzalo to do haniebnej kolaboracji z nazistami. Autorke pierwszego listu doprowadza do kolaboracji (tylko) z mezczyznami. Ale zebu zaraz zarzucac jej ostry antyfeminizm ... . Odpowiedz Link Zgłoś