Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li...

07.08.12, 13:29

Świetne :) Nic dodać, nic ująć.
    • kolejnasprawa (...) 07.08.12, 13:49
      Oj tam, oj tam... Przez tyle lat dawaliśmy z wami (kobietami) radę, to w następnych latach też damy. Mężczyźni lubią uogólniać, a wy potrzbujecie indiwidualnego podejścia - ot i cała tajemnica. Trzeba wam stworzyć świat, w którym będziecie szczerze (to ważne!) przekonane o własnej niepowtarzalności, o własnej wyjątkowości. Świat, w którym - w waszym przekonaniu - będziecie jedyne (zgodnie z powiedzeniem, że: "Królowa jest tylko jedna."). Trzeba wiedzieć kiedy skłamać, kiedy powiedzieć prawdę, kiedy rzucić komplementem (komplementy nigdy nie wprost, nigdy prostacko, zawsze zakamuflowane i z "drugim dnem"). Niechce mi się już pisać.
    • iskram Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li... 07.08.12, 15:17
      Tak istnieje Miłość wszechogarniająca - z racji bycia człowiekiem , tylko ze trzeba się nim stać , i trzeba dużo przejść ,nie każdy jest zdolny wytrzymać i zobaczyć!!!!!!!!
    • fedorczyk4 Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li... 08.08.12, 22:24
      Bardzo mądrze, bardzo celnie!
    • ibonawnak Właśnie ukatrupiła pani feminizm [polemika z li... 08.08.12, 23:55
      Watpie zeby to bylo ukatrupienie feminizmu. Ten sam mechanizm dzialal w przypadku Zydow : swiadomosc ze przynalezy sie do grupy ponizanej, zaplatanej w szacunek dla wstecznych tradycji, powodowal nienawisc co wrazliwszych osobnikow do grupy z ktorej sie wywodzili. Niektorych doprowadzalo to do haniebnej kolaboracji z nazistami. Autorke pierwszego listu doprowadza do kolaboracji (tylko) z mezczyznami. Ale zebu zaraz zarzucac jej ostry antyfeminizm ... .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja