Problemy rodzinne?

    • skok z takim pochodzeniem profesura to maly pikus 16.08.12, 15:17
      To szkoła powinna na zajęciach z etyki uczyć moralnych zasad - zwłaszcza na lekcjach prowadzonych przez takie guru etyki i moralności jak pani profesor.


      • kolter-xl Mohery 19.08.12, 10:19
        Nienawidzicie prof Środy , bo jak to palanty z małymi fiutkami po prostu boicie się kobiet które maja swoje własne zdanie :))))Tutaj nie ma innego wyjaśnienie niechęci jaką tu do niej wylewacie.
    • kriso13 Nie wiem w jakiej rodzinie wychowywała się pani... 16.08.12, 17:06
      Środa, ale sądząc po jej artykułach musiała to być jakaś rodzina patologiczna. Nie wiem jakie wartości wyniosła pani etyk (oprócz lewackich), ale ja właśnie w domu nauczyłem się takich wartości jak rzetelność, sprawiedliwość, czy uczciwość. To, że pani takich wartości nie wpojono w domu nie znaczy, że rodzina jest zła i trzeba ją zniszczyć.
      • pannamarianna777 Re: Nie wiem w jakiej rodzinie wychowywała się pa 16.08.12, 17:48
        Nic takiego w artykule nie było. Chwalisz się wychowaniem, wpojeniem wartości(?), a nie rozumiesz przesłania artykułu. Może przydałoby się trochę rozmów z ludźmi o innych poglądach
      • kolter-xl Re: Nie wiem w jakiej rodzinie wychowywała się pa 19.08.12, 10:17
        kriso13 napisał:

        To, że pani takich wartości nie wpojono w domu nie znaczy, że rodzina jest
        > zła i trzeba ją zniszczyć.

        Nie ćpaj tyle patriarchat ci się matole marzy ?? Chcesz żeby twoja córka robiła za taboret u jakiegoś wiecznie pijanego buca ??
    • fidrygauka Problemy rodzinne? 16.08.12, 23:19
      Związek logiczny między złem nepotyzmu a polityką prorodzinną (i czerpanymi z niej wzrocami !) mnie powalił.
      Do tego miejsca doczytałam i zwątpiłam :(
      Zawsze myślałam o sobie, że mam pokrętną logikę, ale stwierdzam definitywnie, że przy pani Środzie jestem cieniasem :))
    • toki88 Środy problemów ciąg dalszy 16.08.12, 23:41
      Myślałem, że niektórzy publicyści przesadzali, gdy mówili, że prof. Środa leczy swoją kościelną i seksualną chorobę w każdym artykule lecz muszę przyznać, że bardzo zwinnie przechodzi od obrony Tusków, do ataku na kościół i polskiego tradycjonalizmu. Jednak autorka strzela ślepakami.

      Otóż, historyczna polska gościnność, przejawiająca się również w dość życzliwym do Żydów stosunku, nie jest ani mitem, ani kłamstwem. Prawdą jest natomiast to, że w innych krajach tępiono tą nację. Tak jest również i teraz.

      Prof. Środa chciałaby również, aby Dekalog nie był wyznacznikiem moralności: "Nikt nigdzie nie tylko nie uczy ich standardów moralności życia publicznego, ale mało kto w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, że istnieją inne moralne regulatory naszych zachowań niż Dekalog, pielgrzymka i modlitwa."

      Zapomina przy tym, że praktycznie każdy kodeks postępowania w niemal 100% pokrywa się z Przykazaniami. Czy można polemizować z zakazem zabijania, kradzieży i tym podobnym? Może Pani Środa czuje się na siłach napisać własny Dekalog i zerwać z pętającymi nas od tysięcy lat nakazami?
    • zkris11 chora i jej stan sie pogarsza z dnia na dzień. ta 17.08.12, 00:39
      obsesyjna nienawiść doprowadzi ja do tworek
      • kolter-xl Re: chora i jej stan sie pogarsza z dnia na dzień 19.08.12, 10:13
        zkris11 napisał:

        > obsesyjna nienawiść doprowadzi ja do tworek

        Położą ja obok rydzyka i jego moherów ??
    • esada Problemy rodzinne? 17.08.12, 06:14
      Śmiem twierdzić Pani Profesor, że czasy na zaszczepienie na gruncie polskim takich cudów jak etyka, etyczne postępowanie w życiu publicznym itd. przesaliśmy kilka, może kilkanaście wieków temu, gdy ominęło nas obcinanie łab za kradzież. To całe polityczne towarzystwo nic nie zmieni. Ludzie się oburzają nauce wychowania seksualnego w przedszkolu, bo w swoich chorych zboczonych umysłach widzą, jak dzieciom prezentuje się obrazki z pozycjami itd. Gdyby byli trochę rozgarnięci wiedzieliby, że nie o to chodzi. Podobnie jak nie o to chodzi, żeby młodzieży podczas wychowania seksualnego w szkole wprowadzać zasady Kamasutry (nie martwcie się o "czystość" młodzieży - mają internet, nie takie cuda wianki oglądają - Kamasutra przy tym to szczyt wysublimowania zapewne). Prawda jest taka, że jesteśmy po uszy w g..wnie zakłamania i nie ma perspektyw, żeby cokolwiek miało się zmienić. Po prostu nasza polska mentalność ksenofobiczno-hipokrytyczna już taka jest i po prostu tyle.
      Wolimy jako społeczeństwo finansować beznadziejne lekcje religii - podczas których dzieci nie uczą się o wszytskich religiach, tylko o katolicyźmie, a nawet się nie uczą, tylko zazwyczaj na tej lekcji po prostu czytają internet, grają w gry, tudzież odposują prace domowe - czyli mając pełną świadomość miernego poziomu tych zajęć,pozwalamy sobie jako społeczeństwo na wywalanie dziesiątek milionów złotych rocznie, bo "tak trzeba". ...
    • voiceinthedesert1 Problemy rodzinne? 17.08.12, 13:13
      Pani Śro da zasługuje na pochwałe. Zgadzam sie z większościa jej wypowiedzi. Kultura czasem sie wypacza. Kultury piękniejszej trzeba się nauczyć. Wielu Polaków nie wie, jak ohydny jest nepotysm i dlaczego. Wiele osobistości, nawet w rządzie polskim, do dziś tego nie widzi. Człowiek biedny, bez "koleżków", ma takie same prawo do pracy co osoba "ze stosunkami". Wszystkie dzieci w narodzie maja te same prawa do kariery i postępu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja