Dodaj do ulubionych

Brytyjczycy grożą: Siłą wyciągniemy szefa Wikil...

16.08.12, 14:31
Hahah... łachom z CIA puszczają zwieracze.....To jest "demokracja" silowa po ichniemu. I dziwić się ,czy żałować tu ofiar WTC, skoro te półgłowki sami na to zapracowują.
Obserwuj wątek
    • asperamanka Brytyjczycy grożą: Siłą wyciągniemy szefa Wikil... 16.08.12, 14:42
      Ciekawa historia. W zasadzie obie strony powinny być zainteresowane, żeby Assange jakoś po cichu "wymknął się" jako przesyłka dyplomatyczna z ambasady na lotnisko, albo jakąś plażę ze stojącą motorówką, i można by zamknąć sprawę. Wuj Sam musiał chyba zagrozić Brytyjczykom zrzuceniem bomby "A" na Pałac Buckingham, skoro wznoszą się w groźbach na zupełnie niedyplomatyczne wyżyny, i grożą szturmem ambasady.
    • mapokl Kłamstwa dyplomatyczne. 16.08.12, 15:04
      Assange nie jest oskarżony o gwałt, bo sąd szwedzki mu jeszcze zarzut nie postawił. Wzywa go jedynie na przesłuchanie. Zadziwiające jakie środki są podjęte by przesłuchać go w Szwecji a nie np. przez sąd brytyjski(pytania przecież można przesłać)

      Drugim kłamstwem a właściwie niedopowiedzeniem jest sam gwałt. Otóż nie jest to gwałt w rozumieniu prawa brytyjskiego czy polskiego. Assange jest oskarżony o to, że bez zgody kobiet uprawiał z nimi seks bez zabezpieczenia(na sam seks zgodę uzyskał). Więc ciężko tu mówić o gwałcie gdy obie kobiety zgodziły się z nim uprawiać seks.

      Zadziwiająco przemilcza się również to, że sprawy zbiegły sie z ujawnieniem depesz, a obie kobiety jawnie współpracują z CIA. Jedna z nich to nawet pracownik :p.

      Faktem, jest natomiast, że w Szwecji łatwiej będzie uzyskać ekstradycję Assange do USA, niż W. Brytanii.

      USA już w sprawie Megaupload pokazała gdzie ma prawo własne i innych krajów. Jak wymusza na innych krajach fałszowanie dokumentów, bezpodstawne aresztowania itd. Praktyki USA coraz bardziej przypominają praktyki radzieckie tylko są bardziej przykryte pod zasłoną walki o wolność i bezpieczeństwo świata...
      • joly.roger Re: Kłamstwa dyplomatyczne. 16.08.12, 17:31
        mapokl napisał:


        > USA już w sprawie Megaupload pokazała gdzie ma prawo własne i innych krajów. Ja
        > k wymusza na innych krajach fałszowanie dokumentów, bezpodstawne aresztowania i
        > td. Praktyki USA coraz bardziej przypominają praktyki radzieckie tylko są bardz
        > iej przykryte pod zasłoną walki o wolność i bezpieczeństwo świata...

        Na szczęście Nowa Zelandia okazała się państwem prawa - nie dość że tego Dotkoma wypuścili, to pani sędzia kazała zwrócić mu zarekwirowane przedmioty (w tym serwery). No i uznała przekazanie dowodów do USA za bezprawne. A w USA podobnie jak w NZ obowiązuje prawo anglosaskie, w którym jest zasada "owoców zatrutego drzewa" - tzn - dowody uzyskane bezprawnie nie mogą być użyte w sądzie.
      • rozwado Re: Kłamstwa dyplomatyczne. 16.08.12, 17:35
        Australijczyk oskarzony o zdrade USA! o gwalt chociaz byl to seks z przyzwoleniem, i to nawet w kolejnych dniach po rzekomym gwalcie! Te kobiety zostaly zmuszone do takiego oskarzenia przez pania prokurator. Jest to z pewnoscia robione na zadanie USA, w celu ekstradycji, bo WBryt nie mogla by dokonac ekstradycji do USA na takiej podstawie. Miedzynarodwy spisek obrazonych rzadow bo zdemaskowano ich niecne intrygi.
      • robert6_666666 Re: Kłamstwa dyplomatyczne. 16.08.12, 23:19
        Sad brytyjski nie moze go przesluchac bo nie ma podstawy prawnej. Jak sam napisales to o co Assange jest oskarzony nie jest przestepstwem w Wielkiej Brytanii. Ale przestepstwo zostalo popelnione w Szwecji i Wielka Brytania Juliana wydac Szwedom musi. Moglaby odmowic tylko gdyby byl obywatelem brytyjskim i gdyby istniala obawa, ze w Szwecji spotka go niehumanitarne traktowanie a to jak na zlosc w Szwecji mu nie grozi.

        Z tego samego powodu Szwecja nie moze wydac Assange'a USA (bo zlamala by prawo europejskie) i nawet nie ma takiego zamiaru o czym ten zalosny kabotyn doskonale wie. Ale woli robic za przesladowanego przez CIA obronce wolnosci slowa niz za pospolitego przestepce. Zreszta wedlug prawa brytyjskiego tez juz nim jest lamiac zasady zwolnienia warunkowego.

        Co do tych depesz i wspolpracy kobiet z USA to szkoda mi czasu na dyskutowanie z tym co sobie wyssales z brudnego palucha
          • awior122 Czy Assange szpiegiem jest? 16.08.12, 18:20

            Nie! To nie on skopiował te pliki depesz. Zrobił to amerykański żołnierz (chyba za Assange'a namową) i ma poważne zarzuty, jak i grożące za to sankcje. Assange tylko opublikował w sieci owe pliki. Jest wspólnikiem w przestępczym przedsięwzięciu, czy nie? Żołnierzowi grozi nawet czapa a ten dupek co , jest niewinny? I najwyraźniej niewinnym się czuje! Jest tak ważnym ogniwem obywatelskiej straży nad demokracją, że trzeba chronic go za wszelką cenę a dla drugiej strony, czyli władz USA, demokratycznego państwa jest najważniejszym, by go unicestwic za wszelka cenę. Dziwne to patrząc tak z jednej, jak i drugiej strony.
            • jagger2009 Re: Czy Assange szpiegiem jest? 16.08.12, 19:38
              awior122 napisał:

              >
              > Nie! To nie on skopiował te pliki depesz. Zrobił to amerykański żołnierz (chyba
              > za Assange'a namową) i ma poważne zarzuty, jak i grożące za to sankcje. Assang
              > e tylko opublikował w sieci owe pliki. Jest wspólnikiem w przestępczym przedsię
              > wzięciu, czy nie? Żołnierzowi grozi nawet czapa a ten dupek co , jest niewinny?
              > I najwyraźniej niewinnym się czuje! Jest tak ważnym ogniwem obywatelskiej stra
              > ży nad demokracją, że trzeba chronic go za wszelką cenę a dla drugiej strony, c
              > zyli władz USA, demokratycznego państwa jest najważniejszym, by go unicestwic z
              > a wszelka cenę. Dziwne to patrząc tak z jednej, jak i drugiej strony.
              jest facetem ktorypokazal jak ci co wprowadzaja na sile demokracje w Iraku traktuja to ja =k vide-game i strzelaja do ludzi z helikoptera i m,am nadzieje ze pojdzie okay i uda mus sie wyjechac z kraju ktory lize buty USA
          • robert6_666666 Re: Szef Wikileaks dostał azyl w Ekwadorze. Bryty 16.08.12, 23:28
            A po co ci linki? Sam byl dumny z tego ze pracuje dla Rosjan i jeszcze sie tym glosno chwalil, ze wypowiedzial wojne Zachodowi. Zreszta nie przesadzajmy na szpiega to sie ten facet nie nadaje, zbyt glupi jest. Amerykanie niepotrzebnie sie dali wyprowadzic z rownowagi i przesadzaja z reakcja a Rosjanie go po prostu wykorzystali marketingowo. Ale ani jedno ani drugie nie ma nic wspolnego z tym co zrobil w Szwecji.
    • czerwony.poll74 No to angloamerykańskie hitlersyny idą po bandzie 17.08.12, 11:41
      Standardy z okresu II WŚ jak widać dawno przekroczone. J. A. musi mieć jeszcze sporo tych kwitów, w każdym razie cel jest jeden, zamknąć mu gębę, najlepiej zastrzykiem fenolu w serce, ale jeśli się nie da to zawsze można rzucić bombę która rozwali kawałek Londynu wraz z ambasadą Ekwadoru, a potem powiedzieć, że to Al-Kaida.

      Pogwałcenie nienaruszalności ambasady Ekwadoru oznacza, że Wielka Brytania wypisuje się z Konwencji Wiedeńskiej, myślę że szczególnie ucieszy to Rosjan, nie mówiąc już o Chińczykach, którzy na możliwość zajrzenia do ambasady brytyjsiej w Pekinie czekają conajmniej od powstania bokserów.
    • mlody_batiuk Szef Wikileaks dostał azyl w Ekwadorze. Brytyjc... 17.08.12, 13:15
      Jest całkowitą nieprawdą, że ambasada jest terytorium państwa wysyłającego, jak napisał autor tekstu. To notorycznie powtarzany błąd przez dziennikarzy. Takie rozwiązanie przewidywała teoria eksterytorialności, która od czasu przyjęcia Konwencji Wiedeńskiej z 1961 r. przestała obowiązywać. Jednak misja dyplomatyczna ma status nietykalności, a funkcjonariusze państwa przyjmującego nie mogą do niej wkraczać bez zgody szefa misji. Nie oznacza to, iż misja dyplomatyczna jest wyłączona z terytorium państwa przyjmującego. Dyplomaci nie są wyjęci spod jurysdykcji państwa przyjmującego i muszą podporządkować się woli tego państwa, na przykład na żądanie opuścić jego terytorium.
    • guzikiewicz Kapitan Czechowicz 17.08.12, 17:02
      Tak,ten ze schyłkowej komuny nie narobił takiego bigosu imperialistom jak ten skromniutki Julien Assange.Czy talibowie nazwali jego imieniem jakiś chutor,albo przynajmniej ulicę?
      A jak wychwalają go polscy żołnierze?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka