kontest_two 23.08.12, 05:49 Jaki był przychód Agory z tytułu reklam Amber Gold zamieszczonych w GW i innych jej mediach, Samciku ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kriso13 Chyba tylko dziecko i pan redaktor 23.08.12, 11:59 wierzy w to, że AG działał wykorzystując tylko luki w prawie i niefrasobliwość urzędników. Gołym okiem widać, że ta firma była pod ochroną wysoko postawionych ludzi (jak wysoko to powinna ustalić komisja sejmowa). To nie jest przypadek, że sąd rejestrowy rejestruje spólki przestępcy, sąd karny nie odwiesza wyroków, prokuratura umarza postępowania, KNF się nie odwołuje, prezydent Gdańska zachwala firmę a z OLT Ekspress współpracuje sam Józef Bąk. Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Chyba tylko dziecko i pan redaktor 23.08.12, 12:15 <..prezydent Gdańska zachwala firmę> Nie tylko. Kościół również. Odpowiedz Link Zgłoś
skubi6 Prawo jest jasne, prokuratorzy są leniwi 23.08.12, 20:38 Pytanie, które stawia pan Samcik, ma prostą odpowiedź: prawo jest jasne. Aby móc obciążać pieniądze klientów ryzykiem, trzeba te pieniądze uzyskać przy pomocy którejś z procedur przewidzianych do tego. Wśród tych procedur, trzy są najważniejsze: lokata (tylko banki mogą przyjmować lokaty), emisja akcji, emisja obligacji (każda firma może emitować akcje i obligacje, nie tylko banki). Problem leży w tym, żeby prokuratorzy stosowali prawo. Sama reklama w rodzaju "oferujemy kontrakty lokacyjne na 15%" dowodzi, że dana firma obciąża pieniądze klientów ryzykiem, gdyż nie da się wyciągnąć 15% z kapitału inaczej, niż podejmując spore ryzyko biznesowe. Problemem dla prokuratorów jest, żeby to udowodnić. Tu się trochę trzeba napracować, trzeba zbadać, co dana firma robi z pieniędzmi. Widać, że prokuratorzy nie chcą tego robić. To jest lenistwoo (ewentualnie niekompetencja, może nawet korupcja), ale w żadnym wypadku nie jest to niejasność prawa. Co do ostrzeżeń, które możnaby dodawać do reklam w rodzaju Amber Gold: pomysł jest bez sensu, skoro ta dizałalność jest kompletnie nielegalna. NIe można jednocześnie zabraniać handlu heroiną i żądać, żeby reklamy heroiny zawierały ostrzeżenie "heorina uzależnia". Można wymagać ostrzeżeń na paczkach papierosów, gdyż papierosy są legalne. Parabanki są jak handel heroiną, a nie jak handel papierosami: są kompletnie nielegalne. Dlatego powinny być likwidowane przez władze sądowe, a nie zmuszane do publikowania ostrzeżeń. Chyba że komuś przyjdzie do głowy zliberalizować przepisy. Mamy już stowarzyszenie "wolne konopie", może ktoś założy "wolne piramidy" i będzie lobbować za legalizacją. www.skubi.net/ambergold.html Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski Re: Parabanki - bezradność prawa czy urzędników 23.08.12, 12:13 Ale o co ci chodzi? Zamieszczanie płatnych reklam jest zupełnie legalne, inne gazety tez to robią. Gazety nie odpowiadają za treść reklam. PS. Byc może postulowany obowiązek zamieszczania dobrze widocznych ostrzeżeń (np: "Firma jest parabankiem i na wkłady klientów nie ma gwarancji państwowych. Wpłacasz na własne ryzyko"), jest słusznym rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Ino tylko Puls Biznesu... 23.08.12, 12:21 m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,12320875,Amber_Gold__pewna_i_bezpieczna___20_mln_zl_na_reklamy.html Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Ale czy GW dawała takie materialy jak rzepa 23.08.12, 13:04 w przykładzie z mojej stopki pod postem? Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Ale czy GW dawała takie materialy jak rzepa 23.08.12, 13:42 Takie teksty czasami ukazują się w gazetach na stronach redakcyjnych, mało spostrzegawczy myślą, że to "napisały redaktory", a tam jest maleńkie zdanko: tekst sponsorowany, reklama, itp. No cóż prasa to nie pismo święte, ale jej psim obowiązkiem jest informowanie. Tymczasem, my tu w Polsce, zamiast gazet z określoną linią polityczną, mamy zwykłe partyjne funziny. Gazeta Wyborcza potrafi ostrzegać, że zbytni styk kościoła z polityką szkodzi kościołowi a sama zapomina, że to samo grozi mediom za bardzo przytulającym się do określonej partii i potem mamy spadek sprzedaży, akcje padają na mordę i zwolnienia wielkogrupowe. Większość gazet codziennych i tygodników brała forsę za reklamowanie "bursztynowego złota", z czytanych przeze mnie gazet, jedynie Puls Biznesu nie reklamował i pisał ostrzeżenia, że obiecany duży zysk to duże ryzyko... Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Ale czy GW dawała takie materialy jak rzepa 23.08.12, 13:46 Mamy oczywiście sprawę Michałka - dziennikarza GW i najemnika w OLT, piszącego testy pochwalne dla OLT jako pytający i odpowiadający jednocześnie... Jedyne co potrafił wymyślić redaktor nacz. z gdanskiego oddziału GW, to dezinformacja na ten temat, wymyślanie bajek... Gazeta ma informować, jak tego nie robi, to lepiej kupić sobie sennik egipski... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Ale czy GW dawała takie materialy jak rzepa 23.08.12, 13:53 Które to teksty pochwalne dla OLT napisał Michałek? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Ale czy GW dawała takie materialy jak rzepa 23.08.12, 13:55 Aaaa już mam. Odpowiedz Link Zgłoś
matrioszka25 czy my nie mamy wiekszych prblemow ?? 23.08.12, 13:52 jak mlocenie prywatnej sorawy paru frajerow ?? co nie jest zabronione prawem jest dozwolone. sPflichta prowadzi taki sam ineres jak soros tu tw usa, ktory skupuje obecnie na potege zloto dla swojego invesments -czy Obama sie wtravca do prawa bankowego w usa ?? kto tam przez ag czuje sie poszkodowany - niech dochodzi prawa na drodze cywilnjej. Cala ta sprawa smierdzi napadem janosikow na wolny rynek obroowarami i pieniadzem - jezeli chcemy sie pozbyc inwestorow tylko tak dalej. Nb. co z majatkiem ag ? czy abw bedzie robila przetarg na samochody ?? :-))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anna12-3 Parabanki - bezradność prawa czy urzędników 23.08.12, 14:26 Tylko mądra Komisja Sejmowa będzie mogła odpowiedzieć na zadane w tytule pytania. Śmieszą mnie argumenty Platformy-przeciwne powstaniu takiej Komisji. Wg. Platformy "organa państwowe" będą badać : - prokuratura - prokuraturę -KNF -KNF -sędziowie - sędziów -GOKiK - GOKiK -organa skarbowe-skarbówka itp. Ogółem,jak ktoś wyliczył 11 "organów państwowych" popełniało błędy w sprawie Amber Gold. Platforma boi się Komisji,jak diabeł święconej wody. W jej trakcie mogłyby wyjść szwindle,o jakich się nawet Polakom nie śniło. Rozplasterkowane,subiektywne i wycinkowe badania- nigdy nie ukażą prawdy i o to chodzi. Jak najbardziej zamulić i szybko zamieść sprawę pod dywan. Jest to teraz najważniejszy cel Platformy. Oni znowu chcą, jak przy Komisji Hazardowej zrobić ze społeczeństwa idiotów. Słowa wytrych, na ustach każdego polityka Platformy "niezależna prokuratura" powoduje odczucie,iż ta prokuratura to jakiś kosmos. Nikt nic do niej nie ma,działa poza rządem,sejmem,Min.Sprawiedliwości, może nawet poza Polską? Niby ta niezależność prokuratury tak pasująca w tłumaczeniach,jest w rzeczywistości czystą fikcją,bo kasę na jej działanie daje rząd,Rostowski i Sejm. Prosta logika więc mówi,kto daje kasę,jest szefem. Tak zawsze było,jest i będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Parabanki - bezradność prawa czy urzędników 24.08.12, 06:39 Ani jedno, ani drugie. Prawo jest wystarczające i urzędnicy też nie są bezradni. Poprostu obecna polityka państwa idzie w kierunku pozbawienia obywateli pieniędzy, a nie gromadzenie ich. I to nie chodzi o ściąganie jakichś nadwyżek, ale bez względu na źródło pochodzenia i przeznaczenie pieniędzy - państwo usiłuje doprowadzić do upadłości firm stabilnych, małych, nie posiadających nadwyżek, to samo dotyczy osób fizycznych. Przecież to widać po traktowaniu rolników, którzy muszą sprzedawać swój produkt poniżej kosztów własnych. Po działaniu zwykłych banków, które nie informują w sposób jasny i jednoznaczny o oprocentowaniu rocznym i jasnych warunkach przed podpisaniem umów. Po traktowaniu różnych grup zawodowych. To państwo dopuszcza na rynek osoby karane. To państwo pozwala działać ludziom w sposób nielegalny. Nie na wszystko muszą istnieć szczegółowe przepisy. Samo państwo tworzy patologię, pozwalając firmom nie płacić pracownikom wynagrodzenia w ustalonym terminie. To państwo umożliwia tworzenie firm zatrudniających pracowników najemnych, bez zabezpieczenia funduszu płac. To państwo nie karze takich pracodawców, którzy zarabiają na opóźnianiu wypłat pracownikom. To państwo samo opóźnia należności za wykonane prace w zamówieniach publicznych. Dlaczego firmy upadają przy budowie autostrad? Nie ma pieniędzy? To może ich nie budować? Państwo zamawia jakąś inwestycję, podpisuje umowę z firmami prywatnymi, a potem samo nie przestrzega terminów wypłat po skończeniu kolejnych etapów prac. Przecież każde opóźnienie w przekazywaniu pieniędzy odbija się na podrożeniu inwestycji i opóźnieniu wypłat pracownikom. Widząc to, firmy prywatne zawsze idą dalej, wzorują się na oficjalnej postawie państwa. Tak kiedyś się wzorowaliśmy na uczciwości i zarobkach ludzi z lat międzywojennych, zatrudnionych na państwowych posadach, ale sami od tego odeszliśmy, i nie stosujemy się do kodeksu moralnego, kodeksu handlowego, uczciwego traktowania klienta. Czym jest kara kilku tysięcy złotych dla firmy obracającej milionami, w porównaniu do poniesionych strat klientów i długotrwałej walki o prawdę przed sądami. Winne jest państwo i jego postawa. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Samcik, o...łeś?! 24.08.12, 06:41 Chcesz pisać na chybcika prawo pod konkretną sprawę? ;>>> NIC się nie zmieni, tak długo, jak długo ludzie mający pieniądze bez sensu (korekta! nie poprawiać!), będą rozdawać swoje pieniądze bez czytania umów, za to płacząc potem w mediach, że są biedni, bo mieli kilkaset tysięcy, ale je komuś dali... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś