Katecheza jak amen w pacierzu

30.08.12, 02:03
Jezeli religia zgodnie z powszechnymi postulatami powinna byc uczona w sposob bardziej krytyczny i "naukowy" (zupelny bezsens, bo religia nie jest nauka), to moze pozwolimy na nauczanie religii w szkole ateistom - wprowadziloby to nowe i swieze spojrzenie, a uczniowie z pewnoscia by sie nie nudzili.
Nauczanie religii w szkolach jest niekonstytucyjne, marnuje cenny czas nauczycieli i uczniow, cofa nas w rozwoju spoleczenstwa obywatelskiego. My, odwazni i madrzy powinnismy to czesto powtarzac, zeby ludzie nie bali sie o tym mowic.
    • trajkotek Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 02:06
      w gruncie rzeczy Pani Wiśniewska i jej rozmówca bronią religii (nie tylko w szkole), bo (parafrazując futbolowe powiedzonko) najlepszym atakiem jest obrona ...

      (...)broniłam wolności w życiu publicznym. Bo powiedzieć, że broniłam też prawdy jednak byłoby przesadą. /kw/
      • asperamanka Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:17
        Ja ten artykuł odczytuję tak, że i Pani Wiśniewska, i jej rozmówca, przyjęli za rzecz daną i oczywistą, że religia w szkole powinna być, i spierają się jedynie o to, w jakiej formie, i z jakim programem.

        Widać Komitet Centralny wydał wytyczne, że w "kulturalnym i opiniotwórczym" środowisku o potrzebie "nauczania" religii w szkole nie dyskutuje się. Maksymalną dopuszczalną oficjalnie herezją jest mówienie o "religioznawstwie", czyli o "religii" pod inną nazwą.

        Kościół i kościelni hierarchowie najwyraźniej zupełnie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo zmieniły się nastroje społeczne. Jeśli będą dalej działać jak dotychczas, będą mieli szczęście gdy za jakiś czas w jednej podartej damskiej kiecce z tego okupowanego przez nich kraju ujdą, jak pewien Wielki Książę z Belwederu.
        • q.piatkow Akurat religioznastwo to nie katecheza 30.08.12, 09:31
          Religioznastwo, którego uczyłby np. historyk albo polonista miałoby sens. Omawiałoby historyczny, społeczny i kulturowy kontekst powstawania "świętych pism" oraz wyznań (nie tylko chrześcijańskich). Taki przedmiot nie tylko nie byłby indoktrynacją, ale nauczyłby dzieciaki odrobiny sceptycyzm względem bajań co bardziej nawiedzonych kapłanów
          • asperamanka Re: Akurat religioznastwo to nie katecheza 30.08.12, 13:54
            Ja tego nie kwestionuję. Natomiast nieśmiało podejrzewam, że w warunkach polskich, gdyby w szkołach zamiast "religii" wprowadzić "religioznawstwo", okazałoby się zaraz, że naucza go miejscowy ksiądz, a "znawstwo" ogranicza się do jednej religii.
          • sclavus Re: Akurat religioznastwo to nie katecheza 30.08.12, 13:58
            ... tego jednak, kościół boi się, jak przysłowiowy diabeł święconej wody... ;)
            I nie dopuści!!!
            • elkate-2 Re: Akurat religioznastwo to nie katecheza 31.08.12, 17:20
              sclavus napisał:
              > ... tego jednak, kościół boi się, jak przysłowiowy diabeł święconej wody
              > I nie dopuści!!!

              Religioznawstwo to co innego, a katrechizacja chrześcijańska - co innego.
              Religioznawstwa naukowego (a nie propagandowego w duchu Racjonalisty) nikt się nie boi - podobno w seminariach duchownych też cos takiego jest w ramach róznych dyscyplin nauki: psychologii, sociologii, historii, apologetyki itd.
        • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 15:09
          asperamanka napisał:
          > Kościół i kościelni hierarchowie najwyraźniej zupełnie nie zdają sobie sprawy,
          > jak bardzo zmieniły się nastroje społeczne.
          Od dwóch tysiącleci chrześcijanie, jak na początku sami Chrystus, nauczali wiary niezależnie od nastrojów społecznych.
          • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 21:46
            elkate-2 napisał:


            > Od dwóch tysiącleci chrześcijanie, jak na początku sami Chrystus, nauczali wiar
            > y niezależnie od nastrojów społecznych.

            Tak oni nauczali a katoliccy palili ich za to na stosach.
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 06:56
              kolter-xl napisał:
              > elkate-2 napisał:
              > > Od dwóch tysiącleci chrześcijanie, jak na początku sami Chrystus, nauczal
              > i wiar
              > > y niezależnie od nastrojów społecznych.
              > Tak oni nauczali a katoliccy palili ich za to na stosach.
              Tolerancyjne chrześcijaństwo niekiedy wpisywało się w zastane przedchrześcijańskie systemy. Były to PRZEDCHRZEŚCIJAŃSKIE systemy polityczno-społeczno-religijne.
              Tak wyniki z pracy K. Modzelewskiego: Barbarzyńska Europa.
              Warto przeczytać..
              To był znaczny błąd.
              • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:12
                elkate-2 napisał:

                > Tolerancyjne chrześcijaństwo niekiedy wpisywało się w zastane przedchrześcijańs
                > kie systemy. Były to PRZEDCHRZEŚCIJAŃSKIE systemy polityczno-społeczno-religijn
                > e.

                Chrześcijaństwo było tolerancyjne choćby dlatego ze było tępione w cesarstwie do początku IV wieku , katolicyzm który je zastąpił: nigdy. Wystarczy poczytać postanowienia soborów choćby w sprawie innowierców pełna dyskryminacja .

                > Tak wyniki z pracy K. Modzelewskiego: Barbarzyńska Europa.
                > Warto przeczytać..
                > To był znaczny błąd.

                Modzelewski popełnia ten sam błąd co zdecydowana większość , nazywa to co po Konstantynie chrześcijaństwem .
                • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:22
                  kolter-xl napisał:
                  > Modzelewski popełnia ten sam błąd co zdecydowana większość , nazywa to co po Ko
                  > nstantynie chrześcijaństwem .
                  >
                  Czytałeś?
                  Nie kompromitu siebie i AntyKów.
                  • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:57
                    elkate-2 napisał:

                    > kolter-xl napisał:
                    > > Modzelewski popełnia ten sam błąd co zdecydowana większość , nazywa to co
                    > po Ko
                    > > nstantynie chrześcijaństwem .
                    > >
                    > Czytałeś?
                    > Nie kompromitu siebie i AntyKów.

                    Nie muszę czytać jego książek żeby wiedzieć ze nie tylko on popełnia ten błąd nazywając was chrześcijanami .
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:08
              kolter-xl napisał:
              > elkate-2 napisał:
              > > Od dwóch tysiącleci chrześcijanie, jak na początku sami Chrystus, nauczal
              > i wiary niezależnie od nastrojów społecznych.
              >
              > Tak oni nauczali a katoliccy palili ich za to na stosach.

              Nie potrafisz oderwać swojej wyobraźni od czasów, gdy chrześcijaństwo (katolickie czy niekatoliockie) nie umiało się wpisać w zastaną rzeczywistość postpogańską i przejmowało niekóre ich polityczne struktury i polityczno-religijne metody?
              Nie potrafisz zroZumieć czasów ingresu chrześcijaństwa w cały postpogański świat?
              • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:14
                elkate-2 napisał:

                > kolter-xl napisał:
                > > elkate-2 napisał:
                > > > Od dwóch tysiącleci chrześcijanie, jak na początku sami Chrystus, n
                > auczal
                > > i wiary niezależnie od nastrojów społecznych.
                > >
                > > Tak oni nauczali a katoliccy palili ich za to na stosach.
                >
                > Nie potrafisz oderwać swojej wyobraźni od czasów, gdy chrześcijaństwo (katolick
                > ie czy niekatoliockie) nie umiało się wpisać w zastaną rzeczywistość postpogańs
                > ką i przejmowało niekóre ich polityczne struktury i polityczno-religijne metody
                > ?

                Katolicyzm powstał z inspiracji Konstantyna na gruzach chrześcijaństwa, Chrześcijanie mieli trzy wieki żeby się umocnić ale niestety poganin zaczął mieszać się w sprawy kościoła i tak wszystko zepsuł .

                > Nie potrafisz zroZumieć czasów ingresu chrześcijaństwa w cały postpogański świat?

                No i niestety pogaństwo wciągnęło chrześcijan. Kiedy cesarz Konstantyn uznał tzw chrześcijaństwo do owego tworu zaczęli wchodzić poganie. którzy nigdy nie wyrzekli się swoich wierzeń nie dziwota ze wasze dogmaty w sporej części powstawały juz do IV wieku
        • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 20:17
          asperamanka napisał:
          > Ja ten artykuł odczytuję tak, że i Pani Wiśniewska, i jej rozmówca, przyjęli za
          > rzecz daną i oczywistą, że religia w szkole powinna być, i spierają się jedyni
          > e o to, w jakiej formie, i z jakim programem.

          A dlaczego miało by top nie być oczywiste?
          W szkole odbywa się troska o zdrowie dzieci, troska o wychowanie i o kulturę, dlaczego nie o tę odwieczną potrzebę, jaką jest religia?
          Religia jest tak dawna jak cżłowiek!
          Kto zadekretował, że to ma być trefne dla szkoły?
          Czy jeszcze nie oczyszczono Was z myslenia komunistycznego, że jakas partia może decydować o światopoglądzie czy ateizacji społeczeństwa?
        • hazibula Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:08
          Celne. za brak w.w. refleksji autorce nalezy sie jednoznaczna krytyka.
      • pn-ski Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:52
        <w gruncie rzeczy Pani Wiśniewska i jej rozmówca bronią religii (nie tylko w szkole), bo (parafrazując futbolowe powiedzonko) najlepszym atakiem jest obrona ..>.

        Religia w odpowiednich dawkach i w odpowiednim miejscu jest w porządku i nie ma potrzeby jej bronic, bo nikt jej nie atakuje. Powinno się jej bronic przed samobójcza gorliwością ojców Kościoła, która ja nieuchronnie zniszczy. Ale to wygląda na proces nieuchronny. Im bardziej biskupi krzyczą i machają rekami, tym bardziej toną.

        Wmuszanie religii w szkole jest pewnym sposobem na laicyzacje, rydze i kaczory to wiedzą, wiec przygotowują się na upadek religii budując imperium finansowe. Takie państwo w państwie. Teraz wojna się toczy o SKOKI i Srebrną, a nie o jakąś tam sobie religię.
        • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 15:11
          pn-ski napisał:
          > Powinno się jej bronic przed sam
          > obójcza gorliwością ojców Kościoła, która ja nieuchronnie zniszczy.

          Jak cudownie, że antykatolicy troszczą sie o Kościół i jego wiarę!
          • pn-ski kościołowi wojującemu mówię: nie. 30.08.12, 22:59
            Nie jestem wierzący, ale lubię katolicyzm w jego łagodnej postaci, jaki był, gdy chodziłem z babcia do kościoła. Podobał mi się nastrój kościoła, witraże, zapachy, kadzidła, kwiaty, muzyka organowa, modlitewnik o złotych krawędziach. Wszystko było dostojne, poważne. Niestety obecny kościół to parodia - nikt tego nie traktuje na poważnie, księża odwalają robotę bez zrozumienia, tylko forsa na tace. A mieszanie sie kościoła do polityki to już ewidentne łamanie zasad religii. I to się zemści, ludzie już się odwracają od kościoła.
            • elkate-2 Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 31.08.12, 17:29
              pn-ski napisał:
              > Nie jestem wierzący, ale lubię katolicyzm w jego łagodnej postaci, jaki był, gd
              > y chodziłem z babcia do kościoła. Podobał mi się nastrój kościoła, witraże, zap
              > achy, kadzidła, kwiaty, muzyka organowa, modlitewnik o złotych krawędziach.

              Widzę, że jesteś wielkim miłośnikiem folkloru, a nie wiary!
              >Wsz
              > ystko było dostojne, poważne. Niestety obecny kościół to parodia - nikt tego ni
              > e traktuje na poważnie, księża odwalają robotę bez zrozumienia, tylko forsa na
              > tace.
              Oj, to fatalne masz środowisko, pod jakąś ciemną gwiazdą się urodziłeś!
              Ja nie znam tego nieszczęścia!

              A mieszanie sie kościoła do polityki to już ewidentne łamanie zasad reli
              > gii. I to się zemści, ludzie już się odwracają od kościoła.

              No, to jako niekatolik powinieneś sie tylko cieszyć z tej rychłej zguby Kościoła!
              A co do polityki, to zaglądnij do Ewangelii i Pism Pawła. Czy ich nauczanie nie dotyczyło sposobów rządzenia: gdy uczyli o sprawiedliwości, poszanowaniu życia, poptępiali w czambuł propagowany przez dzisiejszych polityków homoseksualizm, wypowiadali się przeciw prześladowaniom wiary, nakazywali żyć tylko w jednym małżźeństwie...
              • yan.nick Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 02.09.12, 11:36
                A co do polityki, to zaglądnij do Ewangelii i Pism Pawła. Czy ich nauczanie nie dotyczyło sposobów rządzenia: gdy uczyli o sprawiedliwości, poszanowaniu życia, poptępiali w czambuł propagowany przez dzisiejszych polityków homoseksualizm, wypowiadali się przeciw prześladowaniom wiary, nakazywali żyć tylko w jednym małżźeństwie...
                - Proboszczuniu (dobrze trafiłem? Bo według mnie tylko ktoś taki może pisać tak jak ty), chyba nie rozumiesz po polsku i nie rozróżniasz mieszania się do polityki do nauczania. Nikt nie broni wam nauczać. Natomiast mieszania się do polityki jak najbardziej. Mamy - dzięki Bogu - świeckie państwo i to jest wielka zdobycz i powinniśmy jej bronić, czego ty jakoś nie możesz zrozumieć.
                • elkate-2 Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 02.09.12, 14:00
                  yan.nick napisał:
                  > A co do polityki, to zaglądnij do Ewangelii i Pism Pawła. Czy ich nauczanie
                  > nie dotyczyło sposobów rządzenia: gdy uczyli o sprawiedliwości, poszanowaniu ży
                  > cia, poptępiali w czambuł propagowany przez dzisiejszych polityków homoseksuali
                  > zm, wypowiadali się przeciw prześladowaniom wiary, nakazywali żyć tylko w jedny
                  > m małżźeństwie...

                  > - Proboszczuniu (dobrze trafiłem? Bo według mnie tylko ktoś taki może pisać tak
                  > jak ty), chyba nie rozumiesz po polsku i nie rozróżniasz mieszania się do poli
                  > tyki do nauczania. Nikt nie broni wam nauczać. Natomiast mieszania się do polit
                  > yki jak najbardziej. Mamy - dzięki Bogu - świeckie państwo i to jest wielka zdo
                  > bycz i powinniśmy jej bronić, czego ty jakoś nie możesz zrozumieć.
                  A według Ciebie polityka to święta krowa?
                  Co rozumiesz pod tym słowem?
                  Podejrzewam, że brak Ci slownika!
                  • nerwus0 Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 02.09.12, 15:08
                    Tomuś, zmiana nicka nie zmieni stylu. Pieprzysz jak zwykle.
                    Tylko ty siedzisz na wątku do upadłego.
              • kolter-xl Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 02.09.12, 22:33
                elkate-2 napisał:

                >> No, to jako niekatolik powinieneś sie tylko cieszyć z tej rychłej zguby Kościoła!

                Dlaczego ? nie wyciągajcie łap po społeczne pieniądze i sobie w t swoje gusła wierzcie .

                > A co do polityki, to zaglądnij do Ewangelii i Pism Pawła. Czy ich nauczanie nie
                > dotyczyło sposobów rządzenia: gdy uczyli o sprawiedliwości, poszanowaniu życia
                > , poptępiali w czambuł propagowany przez dzisiejszych polityków homoseksualizm,
                > wypowiadali się przeciw prześladowaniom wiary, nakazywali żyć tylko w jednym
                > małżźeństwie...

                Ta ,ale jakbyś poczytała ze zrozumieniem to wiedziałbyś ze katolicyzm poza imionami osób tam występujących nie ma nic wspólnego z nimi . Poza tym Jezus dopuszczał rozwody a wasza sekta już nie .
                • elkate-2 Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 03.09.12, 07:36
                  kolter-xl napisał:
                  > 1) Dlaczego ? nie wyciągajcie łap po społeczne pieniądze i sobie w t swoje gusła w
                  > ierzcie .
                  > 2) Poza tym Jezus dopuszczał rozwody a wasza sekta już nie .
                  Ad 1) Religia jest zrośnieta z człowiekiem i jego zyciem, także publicznym, od co najmniej stu tysięcy lat. I nie Ty będziesz decydował, czym jest religia!
                  AD 2) Przeczytaj dokładniej obydwa testy Jezusowe o nierozerwalności. Porównaj.
                  Sprawdź, co Jesus miał na myśli, dopuszczając rozwód w razie "cudzołóstwa". Co to było za cudzołóstwo? Po prostu życie jakoby małżeńskie w nierządnym związku!
                  I takie "małżeństwo" należy rozwiązać.
                  Przeczytaj kommentarze i odnośniki biblijne.
                  • kolter-xl Re: kościołowi wojującemu mówię: nie. 03.09.12, 11:00
                    elkate-2 napisał:

                    > Ad 1) Religia jest zrośnieta z człowiekiem i jego zyciem, także publicznym, od
                    > co najmniej stu tysięcy lat. I nie Ty będziesz decydował, czym jest religia!

                    Jest zrośnięty tylko z tym człowiekiem któremu do łba to od dziecka się wciska .

                    > AD 2) Przeczytaj dokładniej obydwa testy Jezusowe o nierozerwalności. Porównaj.

                    Ano poczytaj jak to Jezus za qrestwo pozwala na oddalenie Mateusz 5 oraz 19 sie kłania.

                    > Sprawdź, co Jesus miał na myśli, dopuszczając rozwód w razie "cudzołóstwa". Co
                    > to było za cudzołóstwo? Po prostu życie jakoby małżeńskie w nierządnym związku!

                    Po prostu chodziło o dupczenie na boku i żaden katolicki inwalida duchowy nie udowodni ze chodzi o coś innego .
                    " Z. Abramowiczówna (Warszawa 1962, t. III, s. 602) porneía to " nierząd, prostytucja (...) og[ólnie] nieczystość, rozpusta, cudzołóstwo"


                    > I takie "małżeństwo" należy rozwiązać.
                    > Przeczytaj kommentarze i odnośniki biblijne.

                    Katolickie ?? znam i wiem ze robią co mogą żeby odrzucić rozwody .
      • kotek.filemon Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 09:22
        Cóż, można wypędzić człowieka z Mumii Wolności, ale nie da się wypędzić Mumii Wolności z człowieka. Muminki wciąż poruszają się w obrębie paradygmatu, że religia w szkole jest pewną oczywistością, i że jej brak spowoduje natychmiastowe stoczenie się społeczeństwa w otchłań zdegenerowania. No i oczywiście komuniści przez 45 lat zwalczali religię !1!1!1!!!
        Cały czas mają jakąś frajerską nadzieję, że ton debacie będzie nadawać środowisko TP, podczas gdy jest to margines marginesów w zdominowanym przez sektę smoleńsko-toruńską KK.
    • tow_rydzyk Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 30.08.12, 02:59

      "Aby wypędzić szatana z ludzi, najpierw trzeba im go do głowy włożyć"

      "Głupota jest również darem od Boga" - Karol Wojtyła

      "Polska należy do Kościoła" - prezydent RP Bronisław Komorowski

      Podsłuchane na antenie RM:
      "- Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?
      - Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście."


      Mielismy budowac "Druga Japonie" a najwyrazniej zmierzamy w kierunku Drugiego Iranu...
      Oto satyryczna wizja Polski po dojsciu do wladzy klero-nacjonalistow :
      www.eioba.pl/a/3y13/przesluchanie-czyli-jeden-dzien-z-zycia-pana-y

      I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness.
      • kotek.filemon Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 30.08.12, 09:24
        Ja uważam, że i "religioznawstwo" potrzebne jest szkole publicznej jak p*ździe uszy. Jedynym tego typu przedmiotem powinna być filozofia, obowiązkowo wprowadzona w LO.
        • fedorczyk4 Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 30.08.12, 09:34
          kotek.filemon napisał:

          > Ja uważam, że i "religioznawstwo" potrzebne jest szkole publicznej jak p*ździe
          > uszy. Jedynym tego typu przedmiotem powinna być filozofia, obowiązkowo wprowadz
          > ona w LO.
          >
          Zgadzam się w pełni:-)
          • 6burakow Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 02.09.12, 14:16
            fedorczyk4 napisała:

            > przedmiotem powinna być filozofia, obowiązkowo wp
            > rowadzona w LO.

            Czy was zupelnie porabalo? po co komu filozofia?
      • elkate-2 Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 30.08.12, 15:15
        tow_rydzyk napisała:
        > [i]"Aby wypędzić szatana z ludzi, najpierw trzeba im go do głowy włożyć"
        > "Głupota jest również darem od Boga" - Karol Wojtyła
        Popisz sie mądrością i podaj źródła tych cytatów.
        • tow_rydzyk Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 31.08.12, 04:08
          elkate-2 napisał:

          tow_rydzyk napisała:
          [i]"Aby wypędzić szatana z ludzi, najpierw trzeba im go do głowy włożyć"
          "Głupota jest również darem od Boga" - Karol Wojtyła
          Popisz sie mądrością i podaj źródła tych cytatów.

          Ten pierwszy to moj wlasny....a ten drugi przypisywany Wojtyle...nie pamietam....
          • elkate-2 Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 31.08.12, 17:35
            tow_rydzyk napisała:
            > Leszek Kołakowski: "Ateizm, jest zmianą światopoglądu. Odrzuceniem świata urojeń i
            > chciejstwa na rzecz świata realiów, świata faktów, racjonalizmu i humanizmu.
            > Postrzeganie świata takim, jakim jest, a nie takim, jakim byśmy chcieli, żeby był.
            > Świata, w którym najwyższą wartością przestaje być wyimaginowane bóstwo,
            > a staje się człowiek."

            Powiedz panu L.K., że ci, co odrzucili ten "świat urojeń" jako rzekomi racjonaliści, wpadli w inne, nieraz bardzo dziwaczne i bardzo niebezpieczne urojenia.
            • tow_rydzyk Zalecilbym mu leczenie w jednym z osrodkow NFWiM 01.09.12, 02:54
              elkate-2 napisał:

              > tow_rydzyk napisała:
              > > Leszek Kołakowski: "Ateizm, jest zmianą światopoglądu. Odrzuceniem świata
              > urojeń i
              > > chciejstwa na rzecz świata realiów, świata faktów, racjonalizmu i humaniz
              > mu.
              > > Postrzeganie świata takim, jakim jest, a nie takim, jakim byśmy chcieli,
              > żeby był.
              > > Świata, w którym najwyższą wartością przestaje być wyimaginowane bóstwo,
              > > a staje się człowiek."
              >
              > Powiedz panu L.K., że ci, co odrzucili ten "świat urojeń" jako rzekomi racjonal
              > iści, wpadli w inne, nieraz bardzo dziwaczne i bardzo niebezpieczne urojenia.

              Chetnie bym mu przekazal Twoja rade ale ten wielki polski mysliciel i filozof zmarl przed 3 laty.
              W przeciwnym wypadku zalecilbym mu leczenie w jednym z osrodkow zdrowia duchowego :
              Tekst linka
            • yan.nick Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 02.09.12, 11:51
              Powiedz panu L.K., że ci, co odrzucili ten "świat urojeń" jako rzekomi racjonaliści, wpadli w inne, nieraz bardzo dziwaczne i bardzo niebezpieczne urojenia.
              No, patrzaj proboszcz elkate-2 żyje w swoim świecie z gosposią i nawet nie wie, że pan LK nie żyje. Czym dowodzi, że to on ma urojenia. Może gosposia jakaś niechętna?
              • elkate-2 Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 02.09.12, 13:57
                yan.nick napisał:

                > Powiedz panu L.K., że ci, co odrzucili ten "świat urojeń" jako rzekomi racjo
                > naliści, wpadli w inne, nieraz bardzo dziwaczne i bardzo niebezpieczne urojenia
                > .

                > No, patrzaj proboszcz elkate-2 żyje w swoim świecie z gosposią i nawet nie wie,
                > że pan LK nie żyje. Czym dowodzi, że to on ma urojenia. Może gosposia jakaś ni
                > echętna?

                Twoja ęteligęcja nie pozwoliła Ci zauważyć ironii?
                No właśnie!
              • elkate-2 Re: Religioznawstwo tak! - kato-inoktrynacja nie! 02.09.12, 17:47
                yan.nick napisał:
                > Powiedz panu L.K., że ci, co odrzucili ten "świat urojeń" jako rzekomi racjo
                > naliści, wpadli w inne, nieraz bardzo dziwaczne i bardzo niebezpieczne urojenia
                > .

                > No, patrzaj proboszcz elkate-2 żyje w swoim świecie z gosposią i nawet nie wie,
                > że pan LK nie żyje. Czym dowodzi, że to on ma urojenia. Może gosposia jakaś ni
                > echętna?
                No, myślałem, że masz już ukończoną klasę szóstą podstawówki.
                Właąnie na końcu klasy VI zdaje się egzamnin z kompetencji, a własciwie ze sztuki rozumienia napisanych cudzych teksów.
                Jeśli tej umiejetności nie masz, to wyjaśniam, w moim tekście jest wyrażony sarkazm.
    • aussie1inc Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 05:31
      Ja bym zostawil tak jak jest, bo jestem pewien ze uczenie religii w szkolach spowoduje, iz znaczna czesc nauczanych nie bedzie chciala miec nic wspolnego z religia w doroslym zyciu. Zanim sie purpuraci kapna o co chodzi, bedzie za pozno. Panowie w sukienkach sami przyspieszaja proces sekularyzacji spoleczenstwa. Nie wiem po co to robia, moze niechcacy?
      • mnbvcx Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 06:40
        " Nie wiem po co to robia" jesli nie wiesz, to podejrzewaj ze dla wladzy i kasy.
        • grundol1 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 06:50
          Przyspieszają proces sekularyzacji dla władzy i kasy? Czytaj ze zrozumieniem baranku
          • mnbvcx Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:00
            wciakaja sie we wszystkie instytucje panstwa -szpitale, policje, wojsko, oswiate, w malych miejscowosciach wspieraja sie wzajemnie z wladzami samorzadowymi. z jednej strony wladza kole w oczy z drugiej to jest to, co nas podnieca.
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 31.08.12, 17:40
              mnbvcx napisał:
              > wciakaja sie we wszystkie instytucje panstwa -szpitale, policje, wojsko, oswiat

              Wciskają sie wszędzie tam, gdzie są wierzący katolicy i domagają sie posługi duchowej.
              • nerwus0 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 01.09.12, 00:24
                Tomuś, znowu zaczynasz bałwanić?
                • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:51
                  nerwus0 napisał:

                  > Tomuś, znowu zaczynasz bałwanić?

                  To nie Tomuś
              • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:43
                elkate-2 napisał:


                >
                > Wciskają sie wszędzie tam, gdzie są wierzący katolicy i domagają sie posługi du
                > chowej.

                Pieprzysz , policjant czy celnik siedzi w koszarach czy co ? Pchają się gdzie mogą a prymitywne spolegliwe władze mnożą etaty warte po kilka tysięcy zł miesięcznie .
                • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 07:11
                  kolter-xl napisał:
                  > Pieprzysz , policjant czy celnik siedzi w koszarach czy co ? Pchają się gdzie
                  > mogą a prymitywne spolegliwe władze mnożą etaty warte po kilka tysięcy zł miesi
                  > ęcznie .

                  Jesteś exksiędzem czy tylko exministrantem, że tak wszystko wiesz, kto do kogo sie wciska?
                  Bardzo podejrzana Twoja wiedza!
                  Potrzeby religijne czlowieka są tak dawne jak sam cżłowiek.
                  Tak samo dawne sa formy obecności elementów religijnych w zyciu cywilnym.
                  Czytaj choćby K. Modzelewskiego "Barbarzyńska Europa"
                  i w ogóle - czytaj coś, bo sie zadławsisz swoimi wyobrażeniami!
                  • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:36
                    elkate-2 napisał:


                    >
                    > Jesteś exksiędzem czy tylko exministrantem, że tak wszystko wiesz, kto do kogo
                    > sie wciska?

                    Broń boże żebyś mnie z tym zboczonym towarzystwem łączyła :))

                    > Bardzo podejrzana Twoja wiedza!

                    Podejrzana ?? a ty co poza katechizmem niczego nie czytasz ??

                    > Potrzeby religijne czlowieka są tak dawne jak sam cżłowiek.

                    No a czy ja mam płacić celnikowi jako podatnik za to ze w czasie swojej pracy ma na msze chodzić ??

                    > Tak samo dawne sa formy obecności elementów religijnych w zyciu cywilnym.

                    Praca to praca modły po 15 a ja się nie podoba top won !!

                    > Czytaj choćby K. Modzelewskiego "Barbarzyńska Europa"

                    Nie sugeruj się jakimś bzdetami ,niewiasto !!

                    > i w ogóle - czytaj coś, bo sie zadławsisz swoimi wyobrażeniami!

                    Nie dygaj nic i to raczej ty uważaj bo jak pamiętam opłatek lubił sie lepić :))
        • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 31.08.12, 17:39
          mnbvcx napisał:
          > " Nie wiem po co to robia" jesli nie wiesz, to podejrzewaj ze dla wladzy i kasy
          > .
          Mógłbyś poniformować, jaka to władza i jaka to kasa spływa na Kościół z katechizacji w szkole?
          Zauważ także że stale się szkoli katechetów świeckich, mimo że katolicy życzą sobie w szkołach raczej księzy!
          Nie pisz bzdur, bo sie ośmieszasz swoim kaso-czyrakiem.
          • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:40
            elkate-2 napisał:

            > Mógłbyś poniformować, jaka to władza i jaka to kasa spływa na Kościół z katechizacji w szkole?

            Władza prania mózgu już od dziecka do tego za pieniądze nawet tych którzy nie chcą tych guseł .

            > Zauważ także że stale się szkoli katechetów świeckich, mimo że katolicy życzą sobie w szkołach raczej księzy!

            Zauważ ze niejedno klesze paniska nie będzie za parę groszy przesiadywać z bachorami i nieustanie być ośmieszanym .

            > Nie pisz bzdur, bo sie ośmieszasz swoim kaso-czyrakiem.

            Ta to czemu twój kundelek Glemp najpierw pieprzył o misji kościoła a kiedy już się dobrze po szkołach okopali zaczął narzekać ze katechecie też się kasa należy zasrany katolicki hipokryta !!
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 07:27
              kolter-xl napisał:
              > Ta to czemu twój kundelek Glemp najpierw pieprzył o misji kościoła a kiedy już
              > się dobrze po szkołach okopali zaczął narzekać ze katechecie też się kasa na
              > leży zasrany katolicki hipokryta !!

              Piszesz bzdury, bo to nie kosztuje myślenia.
              W mojej miejscowości ludzie sami wymusili na księdzu przyjście do szkoły, co sobie wcześniej załatwili/wymusili w wydziale oświaty (jeszcze w czasach dogorywującej komuny).
              Po wielu latach katechizacji w szkołach w Polsce okazało sie, że kodeks pracy nie dopuszcza, aby katecheta mógł brać odpowiedzialnośc za nauczanie i bezpieczeństwo dzieci w szkole, sam nie będąc przez szkołę ubezpieczony ani opłacony. Więc wprowadzono i wynagrodzenie i ubezpieczenie, darując zaległości!!!
              Na skutek tego nasi księża w parafii, którzy wnet potem przeszli na emeryturę, po około 45 latach pracy mają świadczenia emerytalne około 1000 zl.
              Do trybynału konstytycyjnego należało oddać sprawę, że nie mogli sie wcale ubezpieczać w zusie za komuny, a potem przez kilka lat w szkole.
              Załatwiono sprawę... polubownie! :-)))
              • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:45
                elkate-2 napisał:
                >
                > Piszesz bzdury, bo to nie kosztuje myślenia.

                Nic nie kosztuje dlatego jesteś katoliczką .

                > W mojej miejscowości ludzie sami wymusili na księdzu przyjście do szkoły, co sobie wcześniej załatwili/wymusili w wydziale oświaty (jeszcze w czasach dogorywu
                > jącej komuny).

                Nie kłam , na sto procent jakiejś nawiedzonej babie on sam taki pomysł sprzedał a ona z tego zrobił aferę i wyszło ze to nie od klechy a od motłochu wyszło .

                > Po wielu latach katechizacji w szkołach w Polsce okazało sie, że kodeks pracy nie dopuszcza, aby katecheta mógł brać odpowiedzialnośc za nauczanie i bezpiecze
                > ństwo dzieci w szkole, sam nie będąc przez szkołę ubezpieczony ani opłacony.

                Po nie wielu a po 2 latach a do tego czyżby minister który dopuścił stonkę parafialna do szkoły nie znał przepisów ?? No a czy księża też byli debilami i przepisów nie znali ??
                Kłamiesz lub powielasz kłamstwa swojego kleru !!!

                > Więc wprowadzono i wynagrodzenie i ubezpieczenie, darując zaległości!!!

                Wiec w prowadzono bo sie sekta zaczęła domagać tego silna swojej pozycji w szkole !!

                > Na skutek tego nasi księża w parafii, którzy wnet potem przeszli na emeryturę,
                > po około 45 latach pracy mają świadczenia emerytalne około 1000 zl.

                Mają emeryturę bo im Bierut na nią płacić zaczął.

                > Do trybynału konstytycyjnego należało oddać sprawę, że nie mogli sie wcale ubez
                > pieczać w zusie za komuny, a potem przez kilka lat w szkole.

                Nie musieli w ZUS ,bo mieli złodziejski fundusz kościelny od co najmniej 1950 roku .

                > Załatwiono sprawę... polubownie! :-)))

                Ta, czyli oddali im za to ze stracili hektar ziemi od razu 10 hektarów !!
      • polak_k.prawy Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:09
        Szkoda pieniędzy na tę nawet nie pseudonaukę. To jest jednostronna indoktrynacja, bez krzty krytycyzmu, żadna wiedza. Wstyd w XXI wieku! Należy czym prędzej zastąpić religię w szkołech etyką.
        • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 31.08.12, 17:44
          polak_k.prawy napisał:
          > Szkoda pieniędzy na tę nawet nie pseudonaukę. To jest jednostronna indoktrynac
          > ja, bez krzty krytycyzmu, żadna wiedza. Wstyd w XXI wieku! Należy czym prędzej
          > zastąpić religię w szkołech etyką.

          Akurat dziś, jakby dla Ciebie, było czytanie w kościołach:
          "Nauka krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą zaś dla tych, którzy dostępujemy zbawienia" (Paweł, 1 Kor.)
          Przemyśl to!
          • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:47
            elkate-2 napisał:
            > Akurat dziś, jakby dla Ciebie, było czytanie w kościołach:
            > "Nauka krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą zaś dla ty
            > ch, którzy
            dostępujemy zbawienia" (Paweł, 1 Kor.)
            > Przemyśl to!

            Przecież katolicyzm nie na krzyżu jest zbudowany a na diabelskim chwoście :))
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 07:02
              kolter-xl napisał:
              > Przecież katolicyzm nie na krzyżu jest zbudowany a na diabelskim chwoście :))

              Piszesz tu raczej o sobie!
              • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:32
                elkate-2 napisał:

                > kolter-xl napisał:
                > > Przecież katolicyzm nie na krzyżu jest zbudowany a na diabelskim chwoście
                > :))
                >
                > Piszesz tu raczej o sobie!

                Też :)) formalnie nadal jestem w sekcie choć ponad 35 lat z jej oferty nie korzystam .
                • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:15
                  kolter-xl napisał:
                  > > kolter-xl napisał:
                  > > > Przecież katolicyzm nie na krzyżu jest zbudowany a na diabelskim ch
                  > woście :))
                  > >
                  > > Piszesz tu raczej o sobie!
                  >
                  > Też :)) formalnie nadal jestem w sekcie choć ponad 35 lat z jej oferty nie kor
                  > zystam .

                  Te 35 lat kolosalnie, jak widać, druzgotało Twoją psychikę
                  i jeszcze masz odwagę o wierze, chrześcijaństwie i kościele pisać?
                  • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:52
                    elkate-2 napisał:

                    >
                    > Te 35 lat kolosalnie, jak widać, druzgotało Twoją psychikę

                    Moją ? nie żartuj to ty masz zryty beret nie ja :))

                    > i jeszcze masz odwagę o wierze, chrześcijaństwie i kościele pisać?

                    Wierze ? a w co wy poganie wierzycie ??

                    Chrześcijaństwo było z założenia czymś szlachetnym, wyście z niego zrobili kloakę .

                    Kościół to zbrodnicza organizacja typu mafijnego , o tym należy zawszy pisać .
          • polak_k.prawy Zatracenia zgodne z nauką o krzyżu 03.09.12, 11:12
            Mądre było w Bibli oddawania kobiet (żony, córek) w ręce zdemoralizowanych mężczyzn w ramach gościnności, palenie na stosie czarownic, Giordano Bruno, itp. itd.
            Bardzo przejmujący się religią i nauką Kościoła uczniowie jednego z białostockich liceów jadąc do Częstochowy żeby się pomodlić o dobre wyniki na maturze w zgodzie z tą nauką o krzyżu ulegli wypadkowi i zginęli w liczbie ok. 30. To to nie było zatracenie?
            • polak_k.prawy Przypisy 03.09.12, 11:43
              Przypowieść o Locie:
              biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=19&werset=1#W1

              Przypowieść o lewicie z Efraima:

              biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1155
              O katastrofie pod Jeżewem (przepraszam za pomyłkę w poprzednim poście: zginęło w niej 13, nie 30 maturzystów z Białegostuku, którzy jechali się pomodlić na Jasnej Górze).

              bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,11796249,Kierowca_nie_wyprzedzal__Katastrofa_w_Jezewie__SYMULACJA.html
      • antropoid Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 16:06
        aussie1inc napisał:

        > Ja bym zostawil tak jak jest, bo jestem pewien ze uczenie religii w szkolach sp
        > owoduje, iz znaczna czesc nauczanych nie bedzie chciala miec nic wspolnego z re
        > ligia w doroslym zyciu. Zanim sie purpuraci kapna o co chodzi, bedzie za pozno.

        Może nawet już kapują, tylko co niby w związku z tym? Sądzisz, że zrezygnują z tego cycka? :)
        100 procent, że nie, a drobne cwaniaczki - czyli politycy z Bolandy na pewno nie będą chciały im się narazić.
    • eggerger Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 05:35
      Pan Profesor Miediewista
      podrzucił zbuka do szkół.

      Próbuje teraz udawać,
      że nie ten śmierdzi.

      Owija je w sreberka?
      • eggerger Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 05:39
        "Próbuje teraz udawać,
        ze ten nie śmierdzi".
    • antobojar Pogarda dla rozumu,wyrażana z doktrynerską swadą 30.08.12, 07:03
      .. na lekcjach religii i z ambony, widoczna jest daleko poza granicami kraju..

      N.p. w Londynie.. gdzie większość młodych ludzi, uzasadnia swoją UCIECZKĘ, tak, ucieczkę z kraju, terrorem szeroko rozplenionego, katofaszystowskiego kołtuna, (niż n.p. brakiem pracy),podczas gdy oni oczekiwali raczej swobody wyrażania myśli w życiu codziennym i prawa do wprowadzania w życie własnych przekonań, a także powszechnej tolerancji..

      I co ciekawe, z moich obserwacji wynika, (chociaż wiem, że to socjologia potoczna), że młodzi, bardziej tęsknią za swoimi dziadkami, którzy są bardziej krytyczni wobec szalejącego Ciemnogrodu, niż za rodzicami, którzy, w ich opinii chcą tylko, żeby ich zostawiono w spokoju, by mogli dotrwać do emerytury..
      Być może, przekonanie o moherach, to raczej wynik propagandy ePiSkopatu, niż odbicie rzeczywistości... i przydałyby się solidne badania jakie jest poparcie dla katokonserwy i zabobonu w społeczeństwie, bowiem wszystko wskazuje na to, że nie jest ono tak duża jak głoszą z ambony..
      Tak czy inaczej... jesteśmy coraz bliżej rozwiązania Konkordatu.. co daj panie boże jak najszybciej.. amen.
      • holymolly Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 08:17
        No to już jasne-dorwał się chłop do szorowania klopów w Londynie i teraz to on ci panie taaaki "mondry" ateista. I siedzi w "Jasnogrodzie" no bo klopy są jasne, czyż nie? Nie ma to jak raj na ziemi zbudowany przez idoli antobojara czyli Stalina, Mao, Polpota i innych "oświeconych" o Adolfiku nie wspominając.
        • yan.nick Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 08:23
          holymolly napisała:

          > No to już jasne-dorwał się chłop do szorowania klopów w Londynie i teraz to on
          > ci panie taaaki "mondry" ateista. I siedzi w "Jasnogrodzie" no bo klopy są jasn
          > e, czyż nie? Nie ma to jak raj na ziemi zbudowany przez idoli antobojara czyli
          > Stalina, Mao, Polpota i innych "oświeconych" o Adolfiku nie wspominając.
          A głupota nie boli.
          • holymolly Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 08:25
            Co wiesz z autopsji?
            • yan.nick Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 13:44
              holymolly napisała:

              > Co wiesz z autopsji?
              Widzisz, nawet tego nie potrafisz zroszumieć, że to do ciebie. Pewnie na religię też chodziłaś.
              • paputekonly yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarnią 30.08.12, 18:42
                .. a potem katabas za parę złotych dawał jej rozgrzeszenie.. więc na starość się wypina..
                • holymolly Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 30.08.12, 22:34
                  To i tak tysiąc razy lepiej niż chodzić na Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu jak w twoim przypadku. A później całować w zadek jakiegoś tłustego komuszka.
                  • yan.nick Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 30.08.12, 22:39
                    holymolly napisała:
                    > To i tak tysiąc razy lepiej niż chodzić na Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Len
                    > inizmu jak w twoim przypadku. A później całować w zadek jakiegoś tłustego komu
                    > szka.

                    Co mogę odpowiedzieć na taką głupotę? Nie każę ci całować zadka twojego proboszcza, bo może zbyt stary i nie może.
                    • holymolly Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 30.08.12, 23:36
                      Coraz bardziej mnie bawisz!
                  • nerwus0 Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 30.08.12, 22:43
                    Popatrz sobie na relację z posiedzenia Epidiaskopu.
                    Komusze dupy wysiadają przy tamtych tłustych
                    dupskach. Wyjątek to Macharski. Ten musi w kieszeniach
                    kamienie nosić, żeby go wiatr nie porwał.
                    • yan.nick Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 30.08.12, 22:49
                      nerwus0 napisał:

                      > Popatrz sobie na relację z posiedzenia Epidiaskopu.
                      > Komusze dupy wysiadają przy tamtych tłustych
                      > dupskach. Wyjątek to Macharski. Ten musi w kieszeniach
                      > kamienie nosić, żeby go wiatr nie porwał.
                      >
                      Zapomniałeś o Nosolu, ale ten jakby z innej planety.
                    • holymolly Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 30.08.12, 23:38
                      Popatrz sobie na relacje z posiedzeń SLD. Chyba nie powiesz że ktoś w Epidiaskopie, jak piszesz, ma większą du@ę niż tow. Kalisz, twój idol?
                      • yan.nick Re: yan.nick, ona uczyla się erystyki pod latarni 02.09.12, 11:39
                        holymolly napisała:

                        > Popatrz sobie na relacje z posiedzeń SLD. Chyba nie powiesz że ktoś w Epidiasko
                        > pie, jak piszesz, ma większą du@ę niż tow. Kalisz, twój idol?

                        - Przyczepianie się do tuszy - a nie głupoty - jest głupie i świadczy o ograniczonych horyzontach rozmówcy(czyni). Chudych księży naliczysz na palcach jednej ręki, w końcu wyżywionko mają regularne i bez starania (a czasem dostarczy taka coś jeszcze).
              • holymolly Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 22:33
                Trochę przygłupawy jesteś, jak każdy lewak więc nie łapiesz ironii.
                • yan.nick Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 22:41
                  holymolly napisała:

                  > Trochę przygłupawy jesteś, jak każdy lewak więc nie łapiesz ironii.

                  Tyowa przygłupawa wypowiedź siedzącego przy kompie proboszczulka, chętnie używającego słów typu lewak, leming itp.
                  • holymolly Re: Pogarda dla antobojara 30.08.12, 23:33
                    No i jedziemy dalej. Ciągłe nic konkretnego wyznawco Pol Pota.
                    • yan.nick Re: Pogarda dla antobojara 02.09.12, 11:41
                      holymolly napisała:

                      > No i jedziemy dalej. Ciągłe nic konkretnego wyznawco Pol Pota.
                      Doprawdy, bardzo katolickie, jak na spadkobiercę Inkwizycji przystało.
                      • holymolly Re: Pogarda dla antobojara 16.09.12, 01:17
                        Której Inkwizycji? No wykaż się wiedzą, wyznawco Pol Pota.
                • kolter-xl Re: Pogarda dla antobojara 02.09.12, 22:24
                  holymolly napisała:

                  > Trochę przygłupawy jesteś, jak każdy lewak więc nie łapiesz ironii.

                  Trochę to wstyd ze lewacy was prawaków w tym kraju pół wieku dymali , nie uważasz krynico rozumu parafialnego ??
        • zdybka Re: Pogarda dla antobojara 31.08.12, 08:29
          holymolly napisała:

          Nie ma to jak raj na ziemi zbudowany przez idoli antobojara czyli
          > Stalina, Mao, Polpota i innych "oświeconych" o Adolfiku nie wspominając.

          No nie ! Ateisci i raj ? Wiesz co to jest samokontrola ?
          Ale dzieki za dobry ubaw przy porannej kawie ,durnota pobiles wszystkich katoli .
    • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:19
      religia ... powinna byc uczona w sposob bardziej krytyczny...i "naukowy" (zupelny bezsens, bo religia nie jest nauka)
      - Coś w tym jest. Moja żona została wyznaczona - jako że miała okienko - do zastępstwa za katechetkę, 2 razy, gdy zaczęła prostować uczniów w sposób ekumeniczny, to za trzecim razem, gdy nawet sama wyraziła chęć, dyrektorka powiedziała: Koleżanko, ale pani już więcej nie będzie - i wyznaczyła inną osobę.
      A wiedza uczniów była tego rodzaju: Adam i Ewa to byli rodzice pana Jezusa itp.
      • pn-ski Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 09:03
        <A wiedza uczniów była tego rodzaju: Adam i Ewa to byli rodzice pana Jezusa itp.>

        W pewnym sensie byli, bo byli rodzicami całej ludzkości. Nie ma się co nad detalami rozdrabniać. Jak ktoś wierzy w bociany i krasnoludki, to będzie dobrym katolikiem (znaczy hojnym na tacę), i to się tylko liczy.
        • hazibula Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:12

          nie byli, bo Adam i Ewa nie istnieli. teoria ewolucji wyklada to jasno.
          • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:48
            hazibula napisał:

            >
            > nie byli, bo Adam i Ewa nie istnieli. teoria ewolucji wyklada to jasno.

            To pewnie zabiję ci ćwieka, bo nie ma historycznego dowodu, że osoba o imieniu Jezus (na pewno nie, bo to imię greckie) ani Joszua (hebrajskie) istniała. Raczej przyjmuje się, że to osoba zbiorowa (osoba mająca cechy wielu osób), nawet rękopisy z Qurman mówią o podobnych ideach ale nie osobie. Wpis u Józefa Flawiusza jest fałszywką. NT to jedynie zapis legend.
    • outsider44 Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:21
      Jako ateistka mam duży sentyment do "nauczania" religii w szkołach. Nic tak pięknie nie zniechęci młodych ludzi do KRK, niż traktowanie wiary jak tabliczki mnożenia.
      • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:27
        Wyrazy współczucia! No trudno, Stalin i Adolfik też mają jakichś wyznawców tzw. ateistów.
        • mnbvcx Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:47
          twoje zarty (lacznie z nickiem) nie dorownuja nawet poziomowi amerykanskich sitkomow.
          • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 09:22
            No i?
            • klara.zawada Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 16:28
              no i..
              to z przemówienia Hitlera wlasnie cytat.
              • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:35
                No i co z tego?
        • trzy.14 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 09:31
          Proszę pamiętać, że zarówno Stalin jak i Hitler odebrali solidne wykształcenie religijne...
          Że religia to fundament antysemityzmu, stanowiła też uzasadnienie dla europejskiej (a wcześniej - choćby arabskiej) ekspansji, kosztem "dzikich" tubylców.
          Trzeba jednak przyznać, że "naukowy ateizm" garściami czerpał z tych "mądrości",
          choćby uzasadniając potrzebę eugeniki na masową skalę czy też wyższość rasy białej, aryjskiej, "radzieckiej".
          A z drugiej strony takie fanaberie jak prawa człowieka to wymysł tzw. lewactwa a nie kościołów.
          Warto też przypomnieć słowa bodaj x. Tischnera, który powiedział coś takiego: w jakimś sensie podziwiam ateistów, bo oni co dzień muszą samodzielnie podejmować jakieś decyzje o aspekcie moralnym, tymczasem osoba religijna odpowiedzi na większość pytań ma w biblii lub u księdza.
          Więc proszę nie trywializować tak poważnej sprawy tak głupimi wpisami.

          holymolly napisała:

          > Wyrazy współczucia! No trudno, Stalin i Adolfik też mają jakichś wyznawców tzw.
          > ateistów.
          • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 09:42
            Pamiętam, podobnie jak większość ateistów, żaden argument.
            Religia nie jest żadnym fundamentem antysemityzmu bo bycie Żydem jest definiowane przez religię więc w jaki sposób może ona by antysemicka? Coś ci się plącze w główce.
            Więc proszę najpierw się douczyć a nie trywializować poważną dyskusję poprzez wypisywanie bzdur.
            • pvf Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 10:03
              holymolly napisała:

              > Pamiętam, podobnie jak większość ateistów, żaden argument.
              > Religia nie jest żadnym fundamentem antysemityzmu bo bycie Żydem jest definiowa
              > ne przez religię więc w jaki sposób może ona by antysemicka? Coś ci się plącze
              > w główce.
              > Więc proszę najpierw się douczyć a nie trywializować poważną dyskusję poprzez
              > wypisywanie bzdur.

              Zgadnij czyje to słowa:
              "Moje uczucia jako chrześcijanina wiodą mnie do mojego Pana i Zbawcy, w którym dostrzegam wielkiego wojownika. Wiodą mnie ku człowiekowi, który — choć samotny i otoczony kilkoma zaledwie uczniami — rozpoznał, czym są Żydzi i wezwał ludzi do walki z nimi. Człowieka, który — na Boga — wielkość swą okazał, nie cierpiąc, ale walcząc. Z bezgraniczną miłością jako człowiek i chrześcijanin czytam te słowa Pisma, które ukazują Pana w całej Jego potędze, gdy wreszcie powstał i biczem wygnał ze świątyni całe to plemię żmijowe. Jakże wspaniała była Jego walka o świat wolny od żydowskiej trucizny. Dziś, po dwóch tysiącach lat, w najgłębszych porywach mego serca z niezgłębioną pewnością wiem, iż właśnie po to On przelał swą krew na Krzyżu. Jako chrześcijanin nie mogę pozwolić się oszukiwać. Jako chrześcijanin mam obowiązek walczyć o prawdę i sprawiedliwość [...] A jeśli trzeba czegoś jeszcze, by wykazać słuszność naszych działań, to spójrzcie na to, ile wokół nas cierpienia. Jako chrześcijanin mam obowiązki wobec własnego narodu"
              • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 10:16
                No i co z tego wynika?
                • pvf Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 10:55
                  holymolly napisała:

                  > No i co z tego wynika?

                  Że ktoś ci zrobił krzywdę w głowę.
                  • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:36
                    Argument godny ateisty (czyli wyznawcy Adolfa i Stalina).
                    • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:58
                      holymolly napisała:

                      > Argument godny ateisty (czyli wyznawcy Adolfa i Stalina).
                      Typowy argument polskiego katolika, a jeszcze bardziej proboszcza siedzącego wieczorami samotnie przy kompie. Ktoś mógłby równie dobrze powiedzieć, że jesteś potemkiem Ulricha von Jungingena.
                      • holymolly Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 23:35
                        Nie, nie jestem "potemkiem" żadnego Ulricha ani tym bardziej proboszczem czegokolwiek. Poza tym taki Ulrich to pikuś w porównaniu do Leninka czy innego Adolfa.
                        • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 11:43
                          holymolly napisała:

                          > Nie, nie jestem "potemkiem" żadnego Ulricha ani tym bardziej proboszczem czegok
                          > olwiek. Poza tym taki Ulrich to pikuś w porównaniu do Leninka czy innego Adolfa
                          > .
                          Primo nie identyfikuję się z żadną z wymienionych postaci. Natomiast Ulrich von Jungingen i jego zakon Maryji Panny wymordowali cały szmat plemion bałtyckich, że ślady jeno w nazwach zostały. Nie ma się czym chwalić.
                        • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:29
                          holymolly napisała:

                          > Nie, nie jestem "potemkiem" żadnego Ulricha ani tym bardziej proboszczem czegok
                          > olwiek. Poza tym taki Ulrich to pikuś w porównaniu do Leninka czy innego Adolfa

                          Ta.a powiedz mi czy ten Urlich nie wzywał do pomocy imienia Jezusa kiedy na koń wsiadał żeby mordować zgodnie z katolickim 5 przykazaniem ?
                          • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:42
                            kolter-xl napisał:
                            > a powiedz mi czy ten Urlich nie wzywał do pomocy imienia Jezusa kiedy na koń
                            > wsiadał żeby mordować zgodnie z katolickim 5 przykazaniem ?

                            To Twoja beczelnośc pozwala łaczyć jedno z drugim!
                            A przykazanie 5 "Nie zabijaj" nie jest katolickie. Jest ogólnoludzkie!
                            Jest prawem natury.
                            Nie wciskaj jednoznacznie pod to przykazanie słusznej obrony, sprawiedliwej faktycznie czy przynajmniej w mniemaniu walczących (co się chyba częściej zdarza)
                            • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:02
                              elkate-2 napisał:

                              >
                              > To Twoja beczelnośc pozwala łaczyć jedno z drugim!

                              Moja bezczelność ?? a co to takiego w twoim narzeczu ??

                              > A przykazanie 5 "Nie zabijaj" nie jest katolickie. Jest ogólnoludzkie!
                              > Jest prawem natury.

                              Jest jak najbardziej katolickie ob w dekalogu jest to 6 przykazanie :))

                              > Nie wciskaj jednoznacznie pod to przykazanie słusznej obrony, sprawiedliwej fak
                              > tycznie czy przynajmniej w mniemaniu walczących (co się chyba częściej zdarza)

                              Pieprzenie w bambus nikt wam nie wytłumaczył czym jest nadstawianie policzka ??
                    • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:26
                      holymolly napisała:

                      > Argument godny ateisty (czyli wyznawcy Adolfa i Stalina).

                      Wspominałem już ze adolf mimo uzyskania tylko 37% w wyborach został kanclerzem dzięki poparciu prawicowych partii katolickich ??
                      • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:44
                        kolter-xl napisał:
                        > Wspominałem już ze adolf mimo uzyskania tylko 37% w wyborach został kanclerzem
                        > dzięki poparciu prawicowych partii katolickich ??

                        Czy to było z powodu zasad wiary, czy jakiegoś innego wyrachowanuia politycznego tej prawicy?
                        Prostactwo w mysleniu nie przystoi nawet AntyKom!
                        • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:05
                          elkate-2 napisał:

                          > kolter-xl napisał:
                          > > Wspominałem już ze adolf mimo uzyskania tylko 37% w wyborach został kanc
                          > lerzem
                          > > dzięki poparciu prawicowych partii katolickich ??

                          > Czy to było z powodu zasad wiary, czy jakiegoś innego wyrachowanuia politycznego tej prawicy?

                          Setki mordów , terroryzm szalejącej blisko 2 milionowej bandy nazistów w mundurach SA , a katolicy politycy i tak woda poparli a watykan podpisał konkordat !!

                          > Prostactwo w mysleniu nie przystoi nawet AntyKom!

                          Prostactwem jest twój infantylny sposób widzenia realiów .
            • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:01
              holymolly napisała:

              > Pamiętam, podobnie jak większość ateistów, żaden argument.
              > Religia nie jest żadnym fundamentem antysemityzmu bo bycie Żydem jest definiowa
              > ne przez religię więc w jaki sposób może ona by antysemicka? Coś ci się plącze
              > w główce.

              Pieprzysz niemoto ! Żydów od zawsze nienawidzono przede wszystkim z powodu ich monoteizmu i niechętnego przyjmowania religii tzw narodów . Dlatego najczęściej przedstawiciele innych religii ich gnębili.

              > Więc proszę najpierw się douczyć a nie trywializować poważną dyskusję poprzez
              > wypisywanie bzdur.

              No właśnie poducz się.
              • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:59
                kolter-xl napisał:
                > Żydów od zawsze nienawidzono przede wszystkim z powodu ich
                > monoteizmu i niechętnego przyjmowania religii tzw narodów .

                Oj nie tak, nie za to, że nie przyjmowali religii pogan, tylko że je zdecydowanie tępili. To ogromna różniac!
                Ale to była raczej forma nacjonalizmu żydowskiego, a nie ich religijności.
                Poza tym było wiele innych motywów nienawiści., np. finansowo-bankowy, i to już od starożytności!
                • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:10
                  elkate-2 napisał:


                  > Oj nie tak, nie za to, że nie przyjmowali religii pogan, tylko że je zdecydowanie tępili. To ogromna różniac!

                  Kogo Żydzi tępili ??

                  > Ale to była raczej forma nacjonalizmu żydowskiego, a nie ich religijności.

                  Nieuku zapoznaj się z wiarą Żydów !! Jeden werset wystarczy dla kogoś to ma mózg !!

                  " Słuchaj, Izraelu! Jahwe, nasz Bóg, jest jedynym Bogiem."

                  > Poza tym było wiele innych motywów nienawiści., np. finansowo-bankowy, i to już
                  > od starożytności!

                  Nienawiści u wyznawców Jezusa ? :))) Widać dupa z was a nie wierni :))
        • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 21:48
          holymolly napisała:

          > Wyrazy współczucia! No trudno, Stalin i Adolfik też mają jakichś wyznawców tzw.
          > ateistów.

          Ta ,przynajmniej ty jedna przyznajesz ze Pius XII był ateistą.
    • garcio Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:38
      Pani Redaktor używa tu trochę nietrafionych argumentów. Każdy katecheta powinien przejść w czasie studiów kurs pedagogiczny = określone przedmioty teoretyczne + 300 godz. praktyki. Raczej już nie zdarza się, żeby ktoś kto uczy tego kursu nie miał (dotyczy to również osób duchownych). To, że później na lekcjach jest różnie, to nie jest osobny przypadek katechezy: różnie jest na lekcjach polskiego, matematyki, innych przedmiotów (po igrzyskach głóśno było o wf).
      Problem z religią polega na tym, że gdy wprowadzono ją do chorej polskiej szkoły, to złapała wszystkie możliwe choroby szkolne.
      • pn-ski Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 09:07
        > Problem z religią polega na tym, że gdy wprowadzono ją do chorej polskiej szkoły, to złapała wszystkie możliwe choroby szkolne.>

        Nie, to do chorej polskiej szkoły przybyla jeszcze jedna choroba.
        • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 13:54
          Nie, to do chorej polskiej szkoły przybyla jeszcze jedna choroba.
          Ta choroba w stosunku do dawnych chorób to jak czarna ospa do grypy.
      • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 13:53
        Problem z religią polega na tym, że gdy wprowadzono ją do chorej polskiej szkoły, to złapała wszystkie możliwe choroby szkolne.
        Ojczulku-proboszczulku, nie zwalaj wszystkiego na szkołę. Trzeba było mieć relgię w salach katechetycznych i nie byłoby problemu. W naszym mieście wybudowano 2 budnynki w latach 80, obie obecnie wynajmowane na biura.
        Widziałeś księdza z przygotowaniem pedagogicznym? Bo ja nie. Moje dzieci też nie. Nawet katechetki mają pewnie to odbębnione. Zjawisko pt. relgia w szkole jest chore z defininicji. Bo to nie jest żadna religia, tylko katecheza. A tego nie powinno być w szkole.
    • sawal221 Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 08:50
      Relgia tak i historia KK jak najbardziej.A co uczniowie powiedzą o wojnach krzyżowych i paleniu na stosach w czasach św.Inkwizzycji.?
      • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 13:56
        sawal221 napisał:

        > Relgia tak i historia KK jak najbardziej.A co uczniowie powiedzą o wojnach krzy
        > żowych i paleniu na stosach w czasach św.Inkwizzycji.?
        Nic nie powiedzą, bo na lekcjach religii tego się nie dowiedzą. O spaleniu Jana Husa dowiedzieliśmy się na lekcjach historii, teraz to pewnie zabronione.
    • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 10:03
      Pani Katarzyno, niech Panie nie udaje że nie wie, iż:
      - miliony katolickich rodzin nie zrezygnuje z nauczania religii swoich dzieci i młodzież,
      - wyprowadzenie nauki redligii ze szkół to konieczność organizowania para-szkół, podwójnego szkolnictwa, obciążającego budżet rodzin,
      - katechizcja pozaszkolna to konieczność wędrówek dzieci do odległych obiektów katechetycznych lub przykościelnych,
      - naruszane by były prawa dzieci do popołudniowego czy wieczornego wypoczynku i życia domowego... itd.
      Panie Katarzyno! Niechże Pani przestanie udawać, że totalnie zaniżył się Pani IQ!
      • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 14:01
        Niechże Pani przestanie udawać, że totalnie zaniżył się Pani IQ!
        Człowieku, to ty przestań udawać, że masz niskie IQ!
        - 1. Religia to nie jest nauka o religiach, tylko katecheza, wcieranie głupoty. Jeśli chcesz ogłupiać swoje dzieci, to rób to na własny rachunek.
        - 2. Coraz więcej katolików rezygnuje z lekcji religii lub daje dzieciom wolną rękę.
        - 3. Na cele katechizacji stworzono w każdej miejscowości domy katechetyczne, w mojej kilka, teraz są wynajmowane odpłatnie na biura. Szkoły często są bardziej odległe.
        - 4. Jak chcesz zapewnić prawo do wypoczynku, to nikt ci nie broni. Niektórzy jeszcze na angielski i taniec posyłają, dlaczego na ogłupianie nie mogliby posyłać?
        • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 15:03
          yan.nick napisał:
          > - 1. Religia to nie jest nauka o religiach, tylko katecheza, wcieranie głupoty.
          > Jeśli chcesz ogłupiać swoje dzieci, to rób to na własny rachunek.
          > - 2. Coraz więcej katolików rezygnuje z lekcji religii lub daje dzieciom wolną
          > rękę.
          > - 3. Na cele katechizacji stworzono w każdej miejscowości domy katechetyczne, w
          > mojej kilka, teraz są wynajmowane odpłatnie na biura. Szkoły często są bardzie
          > j odległe.
          > - 4. Jak chcesz zapewnić prawo do wypoczynku, to nikt ci nie broni. Niektórzy j
          > eszcze na angielski i taniec posyłają, dlaczego na ogłupianie nie mogliby posył
          > ać?
          Ad 1. Na szczęście o prawach wierzących nie decydują AntyKi (AntyKatoliki)
          Ad 2. Nikt im nie broni rezygnacji z katechizacji w szkole pod pozorem, że nie ma poza szkołą(!!!) i tym się nie martw, gdy nie jesteś katolikiem.
          Ad 3. Domy katechetyczne, w których by były ustawowe warunki do zajęć szkolnych, były wielka rzadkością. Powstawały najczęściej spontanicznie, wbrew warunkom i POLITYCZNYM zakazom.
          Ad 4. Zajęcie polekcyjne, zwłaszcza w odległych miejscach, zawsze są wielkim problemem.
          • nerwus0 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 15:28
            Czytam twoje wpisy i sam nie wiem czy się śmiać czy płakać nad twoją
            ciemnotą. Twoje poglądy są żywcem wyjęte ze średniowiecza.
            Uważasz, że tylko ty jesteś katolikiem i nie dopuszczasz do siebie myśli,
            że inny katolik może mieć inne zdanie. Wtedy pajacujesz argumentem
            nazywając takiego antykatolikiem, na zasadzie "kto nie z nami ten przeciw nam".
            To płytkie średniowieczne myślenie.
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 20:27
              nerwus0 napisał:
              > Uważasz, że tylko ty jesteś katolikiem i nie dopuszczasz do siebie myśli,
              > że inny katolik może mieć inne zdanie.

              A co ma wspólnego ktoś, że katecheza to wcieranie głupoty?
              Potępiasz Jesusa i apostołów za wcieranie glupoty!
              Nie jest to czystej wody bezbożnictwo.
              Dlaczego ta nie można nazwać?
              • nerwus0 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 20:48
                Poczytaj dokładnie mój wpis, pomyśl a potem pisz.
                Jak na razie to utwierdzasz mnie w moim przekonaniu,
                że kto nie z wami ten przeciw wam.
                • nerwus0 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 20:51
                  PS. Postaraj się pisać po polsku nie po wlosku
                  bo tego wpisu nawet diabeł nie zrozumie.
                  • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:34
                    nerwus0 napisał:

                    > PS. Postaraj się pisać po polsku nie po wlosku
                    > bo tego wpisu nawet diabeł nie zrozumie.

                    Wyrwałeś mi to z ust. Nie sądzę, by to było napisane po włosku, raczej po wolsku.
                    • nerwus0 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:37
                      Sorki, literówka.
          • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 21:44
            elkate-2 napisał:

            Ad 3. Domy katechetyczne, w których by były ustawowe warunki do zajęć szkolnych
            > , były wielka rzadkością. Powstawały najczęściej spontanicznie, wbrew warunkom
            > i POLITYCZNYM zakazom.

            Kłamiesz mieli palcu , a kiedy już nie musieli tam bachorom wodę z mózgu robić pozamieniali to na hurtownie
            • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:11
              kolter-xl napisał:

              > elkate-2 napisał:
              > Ad 3. Domy katechetyczne, w których by były ustawowe warunki do zajęć szkolnych
              > > , były wielka rzadkością. Powstawały najczęściej spontanicznie, wbrew war
              > unkom
              > > i POLITYCZNYM zakazom.
              >
              > Kłamiesz mieli palcu , a kiedy już nie musieli tam bachorom wodę z mózgu robić
              > pozamieniali to na hurtownie

              Swoimi tekstami strasznie kompromitujesz swój antykatolicyzm!
              • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:50
                elkate-2 napisał:

                >
                > Swoimi tekstami strasznie kompromitujesz swój antykatolicyzm!

                Ta ? a od kiedy pisanie prawdy kompromituje piszącego ??
    • gajane4 Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 11:03
      Pan Profesor chyba zapomniał, że kiedy podjął decyzję o wprowadzeniu religii do budynków szkolnych, wszyscy podseretarze stanu w MEN złożyli dymisje. Nie do końca wiem pod presją jakich argumentów je wycofali.
      • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 14:03
        gajane4 napisał:

        > Pan Profesor chyba zapomniał, że kiedy podjął decyzję o wprowadzeniu religii do
        > budynków szkolnych, wszyscy podseretarze stanu w MEN złożyli dymisje. Nie do k
        > ońca wiem pod presją jakich argumentów je wycofali.

        Pan profesor broni swojej decyzji głupio i żenująco, aż się niedobrze robi, że profesor i takiego głupiego z siebie robi. Z jednej strony twierdzi, że musi być, a z drugiej, że Kociół nie jest przygotowany i nigdy nie będzie. Gdzie tu logika?
    • gajane4 Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 11:08
      Z oczywistych powodów religia na terenie szkoły jest bardzo poważnym nieportozumieniem! Pomijając inne przesłanki zawsze będzie faworyzowała pewna grupę dzieci, choćby tylko ze względu na NIEOBJEKTYWNOŚĆ i NIEMIERZALNOŚĆ przekonań.
    • kriso13 Kolejny temat zastępczy 30.08.12, 11:52
      z serii: in vitro, aborcja, czy prawa dla homosiów.
      • krzyslbl A ciekawe jaki temat szykowany jest na wrzesień 30.08.12, 12:03
        gdy się zaczną te strajki Solidarnosci
        • yan.nick Re: A ciekawe jaki temat szykowany jest na wrzesi 30.08.12, 13:45
          krzyslbl napisał:

          > gdy się zaczną te strajki Solidarnosci

          No tak, dla ciebie to temat nieważny, byle taca się zgadzała.
      • kotek.filemon Re: Kolejny temat zastępczy 30.08.12, 12:11
        Dlaczego każdy istotny temat jest nazywany przez PiSdy tematem zastępczym? Czy ktoś mi wytłumaczy przystępnie?
        • yan.nick Re: Kolejny temat zastępczy 30.08.12, 13:46
          kotek.filemon napisał:

          > Dlaczego każdy istotny temat jest nazywany przez PiSdy tematem zastępczym? Czy
          > ktoś mi wytłumaczy przystępnie?
          >
          Nie wiesz? Tylko Smoleńsk się liczy. Reszta to temat zastępczy.
        • nerwus0 Re: Kolejny temat zastępczy 30.08.12, 15:13
          Taki już ich pis-dzielski charakter.
      • yan.nick Re: Kolejny temat zastępczy 30.08.12, 13:47
        kriso13 napisał:

        > z serii: in vitro, aborcja, czy prawa dla homosiów.
        Ojczulku przewielebny, a taca się zgadza, to najważniejsze? Zobaczysz, już niedługo. Przesiądziesz się na rower.
      • zdybka Re: Kolejny temat zastępczy 30.08.12, 15:33
        kriso13 napisał:

        > z serii: in vitro, aborcja, czy prawa dla homosiów.

        Kler jest jednym z glownych naszych problemow .
        Pozbedziemy sie " drzazgi w dupie " ,reszta poleci szybko .
      • antropoid Re: Co znaczy "temat zastępczy"? 30.08.12, 16:09
        • yan.nick Re: Co znaczy "temat zastępczy"? 30.08.12, 23:00
          To temat, który komuś nie odpowiada albo go drażni,bo nie ma argumentów. Tylko po co zabiera głos?
      • kolter-xl Re: Kolejny temat zastępczy 02.09.12, 21:47
        kriso13 napisał:

        > z serii: in vitro, aborcja, czy prawa dla homosiów.

        Mało masz tematów tu na forum jak ci zastępczy nie pasuje to idz do sprawy przekrętów rydzyka .
    • realizmforte Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 15:16
      Trzy.14 napisał„…tymczasem osoba religijna odpowiedzi na większość pytań ma w biblii lub u księdza.”
      Tischner też pisał, że nie znał zepsutego człowieka przez dzieła marksistowskie, ale przez proboszczów na manowce zeszło wielu.
      Biblia, to księga księga pełna mordu i gwałtu w imię Boga, sankcjonująca niewolnictwo, upadlanie kobiet i dzieci, wybijanie w pień innowierców, łącznie z ich synami . Kobiety wroga można było jeszcze długo używać.
      • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 20:21
        realizmforte napisała:
        > Trzy.14 napisał„…tymczasem osoba religijna odpowiedzi na większość
        > pytań ma w biblii lub u księdza.”
        > Tischner też pisał, że nie znał zepsutego człowieka przez dzieła marksistowskie

        Nie rób z ksiedza Tischnera zagorzłego marksitę!
        To profanacja jego pamięci.
        Tischner tego nie pisał na uzytek Twojej propagandy.
      • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 31.08.12, 17:50
        realizmforte napisała:
        > Biblia, to księga księga pełna mordu i gwałtu w imię Boga, sankcjonująca niewol
        > nictwo, upadlanie kobiet i dzieci, wybijanie w pień innowierców, łącznie z ich
        > synami . Kobiety wroga można było jeszcze długo używać.
        Jaka Biblie czytasz?
        Chyba nie katolicką!
        A jeżeli w katolickiej znalazłeś takie tematy, to pewnie je na opak rozumiesz, jako zachę dla siebie!
        Biblie trzeba czytać ze zrozumienie starozytnych form wypowiedzi. Nie tylko starozytnych, ale z innego kręgu kultury. Zawsze mówię, że Biblia nie jest do czytania dla kiepów, którzy nie rozumieja sensu zdań, nauk i przypowieści.
        • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 11:48
          Biblia nie jest do czytania dla kiepów, którzy nie rozumieja sensu zdań, nauk i przypowieści.
          Oto i proboszcz się odezwał, co by najchętniej Biblię ludkowi w cytatach serwował. Nie rozumieją, ale on - co za pycha - rozumie i może ci wyłożyć. Ty natomiast jesteś za głupi, by to zrozumieć. Czasy gdy proboszcz był jedynym, co na wsi czytać umiał, dawno się skończyły.
        • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 02.09.12, 22:50
          elkate-2 napisał:

          > Jaka Biblie czytasz?
          > Chyba nie katolicką!

          Aha czyli katolickie wydania ocenzurowano i nie ma tam np opisu jak to Mojżesz kazał bratu mordować brata ?

          > A jeżeli w katolickiej znalazłeś takie tematy, to pewnie je na opak rozumiesz,
          > jako zachę dla siebie!

          Na opak ? obstawiam każde pieniądze ze masz biblię wa w niej zasuszone kwiatki z lipca 1984 roku :))

          > Biblie trzeba czytać ze zrozumienie starozytnych form wypowiedzi. Nie tylko sta
          > rozytnych, ale z innego kręgu kultury. Zawsze mówię, że Biblia nie jest do czyt
          > ania dla kiepów, którzy nie rozumieja sensu zdań, nauk i przypowieści.

          No tak kiepy ją czytają i nadal katolikami pozostają.
          • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 07:01
            kolter-xl napisał:
            > > ELKATE: Biblie trzeba czytać ze zrozumienie starozytnych form wypowiedzi. Nie tyl
            > ko sta
            > > rozytnych, ale z innego kręgu kultury. Zawsze mówię, że Biblia nie jest d
            > o czyt
            > > ania dla kiepów, którzy nie rozumieja sensu zdań, nauk i przypowieści.
            >
            > No tak kiepy ją czytają i nadal katolikami pozostają.
            Samo czytanie Biblii nie daje wiary lub niewiary!
            Katolicyzm nie karmi się samym czytaniem Biblii, tylko głoszeniem żywego Słowa, wypływającego z Objawienia, któerego rezultatem jest i Biblia i nauczanie (Tradycja).
            • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 10:30
              elkate-2 napisał:

              > Samo czytanie Biblii nie daje wiary lub niewiary!

              Ta, ale czytanie tej księgi moze nie jednego wierzącego odrzucić :))

              > Katolicyzm nie karmi się samym czytaniem Biblii, tylko głoszeniem żywego Słowa,
              > wypływającego z Objawienia, któerego rezultatem jest i Biblia i nauczanie (Tradycja).

              Dokładnie w proporcjach 99% tradycji najczęściej pogańskich i 1 % z biblii.
              • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:20
                kolter-xl napisał:
                > > Katolicyzm nie karmi się samym czytaniem Biblii, tylko głoszeniem żywego
                > Słowa,
                > > wypływającego z Objawienia, któerego rezultatem jest i Biblia i nauczanie
                > (Tradycja).
                >
                > Dokładnie w proporcjach 99% tradycji najczęściej pogańskich i 1 % z biblii.
                To pewnie taki sam procent, jak w praktyce Apostołów i ich uczniów. Nie mieli jeszcze Ewangelii i ksiąg Nowego Testamentu (albo nie mieli ich znajomości), a nauczali o Chrystusie.
                • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 11:55
                  elkate-2 napisał:

                  > To pewnie taki sam procent, jak w praktyce Apostołów i ich uczniów. Nie mieli j
                  > eszcze Ewangelii i ksiąg Nowego Testamentu (albo nie mieli ich znajomości), a nauczali o Chrystusie.

                  No jak widać nieuctwo u ciebie przerasta wszystko !! Apostołowie mieli pisma hebrajskie a do tego 3 lata nauczania ich mistrza.

                  " Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, (15) które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. (16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. "


                  " Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. (2) Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami"
    • sedaluk Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 20:14
      Musimy jedno uznac-bez naszego sw.KK odrodzenie polskiej narodowosci byloby b. trudne.
      Oczyiscie to bylo jak od Boga, ze Rosja byla prawoslawna, a Prusy ewangielickie.
      Religia katolicka jednoczyla ten narod i blogoslawila na smiertelny boj.
      Nawet wielu ateistow i lewakow uwaza, ze tej ciemnej masie nalezy to opium aplikowac-niejako pro
      publico bono. Straci na tym chrzescijanizm tego narodu. Jak powiedzial Sztaudyngier?
      Mistyk wystygl, wynik cynik
    • hazibula Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:01
      szanowna Pani Katarzyno, autorko wywiadu z profesorem i niniejszej wypowiedzi. Widac, ze sie Pani stara cos w pokojowym tonie i religii w szkole powiedziec. Ale przez to uladzenie dopuscila Pani, zeby dziwaczne, sliskie, polprawdziwe wypowiedzi profesora S. bez pani reakcji trafily do publikacji. Teraz wyraza Pani takze dziwaczna nadzieje, ze moze socjologowie, filozofowie powinni wziac udzial w ksztaltowaniu przedmiotu pn "religia" w szkole.
      Sadze, ze jako osoba dorosla, wyksztalcona, doswiadczona intelektualnie i dziennikarsko, zyjaca "w tym kraju" dobrze Pani rozumie, ze to bzdury. Nie po to Kosciol zawlaszczyl, pardon "odzyskal" "religie w szkole" by mu sie wtracali jacys socjologowie, by byly jakies publiczne debaty a moze i nawet jakies wynikajace z rego reformy. Kosciol w Polsce nie chce - (bo to kloci sie z jego fundamentalistycznym interesem i biznesem), nie moze - (bo paniczne boi sie swiata i przerazajaco go nie chce rozumiec ani sie na niego madrze zgadzac) niczego zmieniac, poprawiac, w niczym ustepowac ani sie niczym dzielic zarowno w tej sprawie, jak i innych. To ma byc jego - Koscielne - samodzierzawie, wylaczne dominium, i ciemnemu ludowi od tego wara.
      Kazdy czlowiek, o niespaczonym rozumie i majacy kontakt z "religia" w szkole wie, ze cytowany ks. prof. mija sie z prawda, ze uzyje tego lagodnego eufemizmu, w sprawie rzekomego oceniania "za wiedze". Byc moze sa takie ogolne instrukcje z gory, z Episkopatu, bedace rezultatem zaklamania ich autorow i zarazem wygodnymi dupokrytkami przed krytyka swieckich czy mediow. Nie zmienia to powszechnej, codziennej, nieuniknionej praktyki walenia ocen za zupelnie co innego: chocby "za obecnosc", "za szlaczki", "za grzecznosc na lekcji" i za tepe, bezmyslne, bedace wyrazem zniewolenia umyslow dzieci odklepywanie formulek. Lepsze stopnie dostaja te dzoeci, ktore latwiej sie poddaja dzialaniu koscielnej obrobki mozgow, a nie te co "wiecej wiedza", czy bardziej mysla. W kazdej polskiej szkole, w kazdej niemal klasie to obrazek codzienny,m cotygodniowy, coroczny, od hanbiacego wpuszczenia kleru do szkoly przez min, Samsonowicza.

      Nie przepytala Pani ministra i profesora w sprawie degrengolady i zdezawuowania swieckiego ponoc panstwa i polskiej szkoly oraz szkod, jakie religia wyrzadzila dzieciom, do czego min. Samsonowicz walnie sie przyczynil. w skutek tego ponad 40 % z nich sadzi, ze niedawno jeszcze ludzie chadzali po swiecie razem z dinozaurami.
      O to mam do Pani szalone pretensje. powinna sie Pani wstydzic swojej dziennikarskiej niedorobki.
    • viesia_1 Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:02
      W szkole powinno sie uczyc a nie opowiadac glupoty. Uczyc matematyki, jezykow, biologii, fizyki, uczyc podstaw ekonomii lub zawodu. Religia to bajki wymyslone przez cwaniakow dla kontrolowania tlumu idiotow. Tak bylo w starozytnosci i tak jest teraz. Nie wiem jak odpowiedzialny rodzic moze sie zgodzic, zeby jego dziecko w szkole bylo poddawane takiemu praniu mozgu jakie ma miejsce na lekcjach religii.
      Wyobrazcie sobie tylko, ze nagle zaczyna sie waszym dzieciom w szkole wmawiac, ze istnieje "maly brazowy wysysacz muszelek" i ze trzeba w niego wierzyc i oddawac mu holdy. A uczacym tych bzdur "muszelkowym wyslannikom" trzeba placic z panstwowego budzetu miliardy zlotych.
      Uwazacie, ze to madre i ze nie ma w tym nic zlego?
      • sedaluk Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:12
        viesia-1-Pani o tym wie, ja o tym wiem-ale co z tego????
    • nerwus0 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:35
      Cóż za wytworny język, godny ust katolika, po dopiero co
      przyjętej komunii. Czyż tego uczy Chrystus?
      • yan.nick Re: Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:37
        nerwus0, język to typowy dla naszego proboszcza. Może to on? Czasami jeszcze gorszy.
    • kapitalmarksa Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:36
      Ateistyczne katechezy w wykonaniu Pani Katarzyny są wyborne.
    • kapitalmarksa Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 21:45
      Pozdrawiam Pana Piotrowskiego z forum.
    • nerwus0 Katecheza jak amen w pacierzu 30.08.12, 22:09
      - Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują.
      - Następny, proszę.
    • krysztofiak1963 Katecheza jak amen w pacierzu 03.09.12, 12:25
      Zapraszam do lektury o misji eschatologicznej polskiej pedagogiki i bryndzy, dnie szkolnym
      blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/643887,beznadzieja-szkol-skutkiem-ideologicznosci-polskiej-pedagogiki.html
    • holymolly Katecheza jak amen w pacierzu 16.09.12, 01:16
      Której Inkwizycji? No, wykaz się, wyznawco Pol Pota.
      • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 16.09.12, 09:20
        holymolly napisała:

        > Której Inkwizycji?

        Tej która mordowała na podległych sekcie katolickiej terenach przez jakieś lekko licząc 700 lat .
        > No, wykaz się, wyznawco Pol Pota.

        Nie wierzę :)) kiedyś na kolanach klęczałaś przed 1 sekretarzem w wiadomym celu a dziś robisz to samo przed proboszczem :))
    • elkate-2 Re: Katecheza jak amen w pacierzu 19.09.12, 11:34
      anestezjolog1 napisał:
      > Jezeli religia zgodnie z powszechnymi postulatami powinna byc uczona w sposob b
      > ardziej krytyczny i "naukowy" (zupelny bezsens, bo religia nie jest nauka), to
      > moze pozwolimy na nauczanie religii w szkole ateistom - wprowadziloby to nowe i
      > swieze spojrzenie, a uczniowie z pewnoscia by sie nie nudzili.
      > Nauczanie religii w szkolach jest niekonstytucyjne, marnuje cenny czas naucz
      > ycieli i uczniow, cofa nas w rozwoju spoleczenstwa obywatelskiego. My, odwazni
      > i madrzy powinnismy to czesto powtarzac, zeby ludzie nie bali sie o tym mowic.[

      Uważasz więc, że 90% społeczeństwa polskiego to bydło, które trzeba pozbawić praw obywatelskich do nauczania i wychowywania w swoim światopoglądzie?|
      Tylko ateiści i sekciarze masz prawo decydować, co naukowe a co nie?
      Proponujesz może, żeby wprowadzić w Polsce podwójne szkolnictwo dla katolickich dzieci: to szkolne i pozaszkolne?
      A gdzie są prawa rodziców, z których podatków jest szkolnictwo i nauczanie?
      A gdzie są prawa dzieci do wypoczynku w godzinach pozaszkolnych i przebywania w rodzinach?
      A jaką masz propozycję dla sieci komunikacji i dowożenia dzieci od jednej szkoły do drugiej, tej katolickiej?
      • kolter-xl Re: Katecheza jak amen w pacierzu 22.09.12, 10:10
        elkate-2 napisał:

        Uważasz więc, że 90% społeczeństwa polskiego to bydło, które trzeba pozbawić
        > praw obywatelskich do nauczania i wychowywania w swoim światopoglądzie?

        No ale jeszcze pokaż te 90 % wierców :))|

        > Tylko ateiści i sekciarze masz prawo decydować, co naukowe a co nie?

        Sekciarze a co to takiego ??

        > Proponujesz może, żeby wprowadzić w Polsce podwójne szkolnictwo dla katolickich
        > dzieci: to szkolne i pozaszkolne?

        Nie, wyjebać ze szkól bandę palantów w sukienkach wystarczy.

        > A gdzie są prawa rodziców, z których podatków jest szkolnictwo i nauczanie?

        No a gdzie konstytucja która mówi ze kościół jest prywatna korporacja a państwo jest wolne od jej wpływów ??Juz nie obowiązuje ??

        > A gdzie są prawa dzieci do wypoczynku w godzinach pozaszkolnych i przebywania w
        > rodzinach?

        No a gdzie sa prawa dzieci które chodzą prywatnie na np angielski o nie też walczysz ?

        > A jaką masz propozycję dla sieci komunikacji i dowożenia dzieci od jednej szkoły do drugiej, tej katolickiej?

        Ja chodziłem za komuny na religie ze szkoły do kapliczki , nie głodowałem .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja