Dlaczego nie zgadzam się z prof. Samsonowiczem ...

30.08.12, 14:26
"odkrywanie w Jego Osobie odwiecznego zamysłu Boga i doprowadzenie ludzkości do komunii z Chrystusem" . To zdanie to bełkot. Jakiego Boga? Mitów! W Polsce uczy się mitów, podobnie jak w starożytności każdy dzieciak klepał mity Greckie. Dziecko wychodząc ze szkoły mówi, ze ma w serduszku Boga. A może tak podstawy fizyki kwantowej, ekonomi, filozofii zamiast infantylnej religii. Dlaczego w Polsce nie uczy się innych teorii stworzenia świata niż najmniej prawdopodobna teoria Boga?! Ogłupiamy to społeczeństwo. Może najwyższa pora z tym skończyć.
    • ksylamit Koszmarny bełkot oszołoma 30.08.12, 15:52
      "odpowiedź na pytanie związane z ludzką egzystencją może dać jedynie teologia"
      Jakbym czytał pierwszych sekretarzy, wystarczy teologię lub bogów zastąpić partią.
      A teologia jest nauką o niczym, o nieistniejącym bycie. Bogowie, krasnoludki, latające smoki są urojeniem i powinni zajmować się nimi (a raczej ich wyznawcami) psychiatrzy. Wciskanie w szkołach baśni z tysiąca i jednej nocy jako prawdy absolutnej należy ścigać sądownie!
    • maura4 Dlaczego nie zgadzam się z prof. Samsonowiczem ... 30.08.12, 17:10
      Ten akapit z matematyką mnie poraził. "Dlaczego matematyka nie uczy myślenia ? A nie uczy ? Dałbym sobie obie ręce obciąć, że uczy, bo na własnym mózgu, czasem wręcz bolącym od myślenia przy rozwiązywaniu zadań, to przećwiczyłam. Dalej jest tak- "Może spróbujmy sprowadzić ją do przedmiotu nieobowiązkowego ?" Będą z tego korzyści dla uczniów i całego społeczeństwa. Czyli jednak matematyka uczy myślenia. Czy jednak kochana pani twierdzi, że uczy myślenia dlatego, że jest obowiązkowa, a nie dlatego, że jest matematyką ? Czy mam z tego rozumieć, że religia powinna być obowiązkowa, to wtedy uczyłaby myślenia i uczniowie, a w konsekwencji całe społeczeństwo odniosłoby niebotyczne korzyści ? Obowiązkowa religia katolicka = państwo wyznaniowe. Czy my aby nie przećwiczyliśmy już państwa wyznaniowego ?
    • susenka Dlaczego nie zgadzam się z prof. Samsonowiczem ... 30.08.12, 19:20
      Bo materiały do nauki religii to jeden wielki bełkot. Kupiłem właśnie wnuczce podręcznik do nauki religii w klasie V Ks R Szewczyka "Wy jesteście przyjaciółmi moimi". To nie podręcznik tylko antypodręcznik. Odpowiadając na pytania po każdej jednostce lekcyjnej można do końca życia znienawidzić ten przedmiot.
    • 10robo10 Dlaczego nie zgadzam się z prof. Samsonowiczem ... 30.08.12, 21:49
      Chrystus jest dla wierzących. Dla innych to zbiór bzdur. Większość inaczej lub nie wierzwierzących to jednak osoby wyżej niż przeciętna inteligentne, więc katolikami nie gardzą. Katolicy zazwyczaj gardzę muzułmanami. Jednak ich wiara to tylko wiara i nic więcej. Dla ateistów katolicy są na poziomie animistów wierzących w mzimu
    • hanishl Właśnie rozpoczyna sie rok szkolny . W 31.08.12, 03:30
      naszym powiecie wszystkie szkoły najpierw dowożą dzieci na msze a potem dopiero do szkoły.
      Czego się spodziewacie . Przejrzałem skład osobowy nauczycieli w poszczególnych szkołach .
      W największej podstawowej znalazłem takie zjawiska jak 2 polonistów , 2 matematyków , 1 informatyk i 4 ( czterech ) katechetów ( w tym 2 księży )
      Czego się spodziewacie . Muszą z tego wyjść osły.
    • tow_rydzyk Brawo profesorze: teolgia nauka przyszlosci !!! 31.08.12, 04:00
      Zamilczcie szczeniaki.
      W dziecinstwie waszych rodzicow okupanci sowieccy i ich platni bezbozni polskojezyczni kolaboranci pedzili czworkami na tzw. filmy radzieckie , majowki komunistyczne i tzw. czyny spoleczne i to w czasie zajec szkolnych...

      Jak smiecie sie przeciwstawiac woli Pana Naszego Krola Niepodleglej Polski Jezusa Chrustusa ?
      Robcie, mowcie i myslcie jak wam nakazuja starsi i madrzejsi...zadnych pytan...
      Polacy to w 90% chrzescijanie katolicy .... a wiec wiekszosc.
      Skad to wiem? Wiadomo o tym juz od roku 966. Wiedzieli o tym nasi zaborcy przed 1918 rokiem... a nawet sprzedajni komunisci przed 1989 rokiem...

      My katecheci wszechstronnie wyksztalceni absolwenci wyzszych uczelni z doktoratami z teologii przygotowujemy dla Was wspaniala swietlana przyszlosc...a wy na nas plujecie...
      Na kolana i dziekowac...
      i przeczytac tekst pod ponizszym linkiem:
      Tekst linka
    • uutek Dlaczego nie zgadzam się z prof. Samsonowiczem ... 31.08.12, 13:00
      Główny problem z nauką religii jest taki że jest prowadzona w skrajnie nieprofesjonalny sposób, niemający nic wspólnego z zasadami dydaktyki i jakąkolwiek metodyką. wtłacza się dzieciom do głowy informacje, które dla nich są całkowicie niezrozumiałe. I mają to wykuć na pamięć.
      • yan.nick Re: Dlaczego nie zgadzam się z prof. Samsonowicze 31.08.12, 15:54
        uutek napisał:
        > Główny problem z nauką religii jest taki że jest prowadzona w skrajnie nieprofe
        > sjonalny sposób, niemający nic wspólnego z zasadami dydaktyki i jakąkolwiek met
        > odyką. wtłacza się dzieciom do głowy informacje, które dla nich są całkowicie n
        > iezrozumiałe.

        Człowieku, a nie przyszło ci czasem do głowy, że głównym problemem jest sama religia w SZKOLE? To że w sposób niemający nic wspólnego z zasadami dydaktyki to sprawa drugorzędna, bo tego się inaczej zrobić nie da? Jak trzeba dzieci przekonać, że bajki to jednak prawda, najprawdziwsza prawda? A że niezrozumiałe? Przecież filozofowie mają z tym problem, co dopiero dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja