agulha
02.09.12, 19:18
Trudno jest dawniejszym absolwentom wyższych uczelni czytać takie użalania się nad sobą - a trudno dlatego, że zawierają ewidentne błędy w pisowni. Kiedyś osoby piszące z błędami eliminowano już na poziomie matury, teraz studiują kierunki humanistyczne i mają poczucie bycia świetnie przygotowanymi do tych studiów. Ale o czym my mówimy, skoro zdarzają się teraz gorsze błędy w wykonaniu osób wykonujących zawody polegające nie na czym innym, tylko na posługiwaniu się słowem pisanym (dziennikarze)...