sedaluk
05.09.12, 15:10
To nie jest problem paserski-ci urzednicy nic szwajcarskiemu bankowi nie ukradli-tylko ujawnili dane obywateli, ktore oni mieli obowiazek sami podac w ich kraju, ale tego nie zrobili.
Zumwinkel akurat zarobil swoje pieniadze 100% legalnie i podatku za nie placic nie musial.
Tylko te odsetki mial podac do oswiadczenia podatkowego-gdyby te miliony ulokowal w Niemczech,
dostalby wyzszy procent i nawt po podatku mialby wiecej-taki paradoks....Ale chcial miec w Szwajsari, bo tam mial palac i sobie tak feudalnie zyl-jego dom w Bonn byl raczej obskurny.
W gruncie nie chodzi wiec o podatek zrodlowy-jak przedstawiaja to szajcarskie banki, tylko o zatajenie dochodow i oszustwo kraju, w ktorym sie zyje.