Polak w sądzie bezbronny

    • tygrys102 Prawda ! 16.09.12, 15:17
      W Toruniu taka urzędowa szmata (SM) przyjęła moją sprawę. Kiedy chciałem z tym typem porozmawiać olał mnie mówiąc, że bez kasy rozmowy nie ma...to po co takie adwokacie g...zajmuje się tym zawodem, skoro dla niego tylko kasa się liczy...prestiżu nie miał i mieć nie będzie...sprawę wygrałem sam bez pomocy jego półgłupiego pracownika...ale jedna pani " z urzędu" zadbała o prestiż i walcząc dzielnie wybroniła mnie...czy sądy weryfikują platfusów ?
    • barteks1979 Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 15:19
      "Kolejna moja sprawa: policjant podejrzany o korupcję. Zatrzymano go i postawiono przed wyborem: albo się przyzna, albo pójdzie do aresztu. A wiadomo, co pod celą więźniowie robią z policjantami... No i się przyznał." Czy Pan Mikołaj może mi wytłumaczyć co się dzieje z policjantem, czy też innym mundurowym "pod" celą ? Bo z tego co mi wiadomo, to ludzi takich izoluje się w sposób skuteczny od reszty współwięźniów, po to by nic im się nie stało.
      • peterpan6661 Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 18:45
        Ciiichoo, bo obalisz jeszcze bajeczke o prysznicach, mydle itd. Niech ludziki zyja dalej w przekonaniu, ze zyciu jest jak w amerykanskim filmie.
    • walkaklas W Polsce wszystko co tzw. zaufania publicznego 16.09.12, 15:21
      to totalny syf i kpina z Polaków
    • aki3 Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 15:50
      czasem lepiej jest nie brać prawnika niż go brać. Miałam sprawę o zachowek po śmierci ojca (był żonaty po raz drugi raptem 2 lata). Adwokat nawet nie zasugerował, że może by tak najpierw podzielić spadek po mojej matce z racji wspólnoty majątkowej i dopiero wyliczać zachowek. Dosyć, że zapłaciłam gigantyczny zachowek, to jeszcze wydałam kasę na adwokata. Notabene adwokat nie przyszedł na rozprawę, tylko przysłał zastępcę, który nie był w niczym zorientowany, bo nawet pozwu nie przeczytał.
      • walkaklas Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 19:12
        to prawda, w większości są to zwykli naciągacze z licencjami, jeśli nie bierze się wziętej papugi - znaczy się z układami, to lepiej samemu poczytać przepisy, orzeczenia, wyjaśnienia ...
    • cul-de-sac Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 16:49
      To niewiarygodne jak trudno zamienic w polskim prawie idiotyczne przepisy i procedury w sensowne. Czesto nie wymaga to nawet wiele pracy, poniewaz sprawdzone wzorce garsciami mozna czerpac z panstw w ktorych od lat sa one z powodzeniem stosowane. Niesamowita opornosc materialu ludzkiego z bezmyslna ideologia typu: bo zawsze tak bylo...
      • adherent1 Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 17:11
        cul-de-sac napisała:
        > To niewiarygodne jak trudno zamienic w polskim prawie idiotyczne przepisy
        > i procedury w sensowne. Czesto nie wymaga to nawet wiele pracy, poniewaz
        > sprawdzone wzorce garsciami mozna czerpac z panstw w ktorych od lat sa
        > one z powodzeniem stosowane.

        Wydaje się że w wszystkich krajach narzekanie na wymiar sprawiedliwości to
        norma i tym więcej narzekania im ma się z prawem więcej do czynienia.
        Ponoć prawo nie nadąża za życiem, tak twierdzą prawnicy, tylko że to prawo
        coraz bardziej odstaje od życia! Odwrotnie od kilku wypowiedzi uważam że
        prawo należy pozostawić prawnikom ale nałożyć na nich obowiązek przeciwdziałania
        złu (przestępstwom).
        • walkaklas Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 19:14
          "Odwrotnie od kilku wypowiedzi uważam że
          prawo należy pozostawić prawnikom . "
          tak jest od 10-leci i dlatego mamy tak złe prawo
        • spokojny.zenek Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 19:34
          A co to w ogóle znaczy "przeciwstawiac się przestępstwom"??? To ogólnik pozbawiony treści. Prokurator sie przeciwstawia, na tym jego praca polega. Sędzia jest notomiast od orzekania i inaczej być nie może. Jak natomiast "przeciwstawiać sie przestępstwom" miałby adwokat? Zajmujący się spawami karnymi - wiadomo, nie bronić przestępców (bo ty tak wymyśliłeś). A adwokat-cywlista albo -administratywista? Jak ma się "przeciwstawiać przestępstwom"?
          • adherent1 Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 22:19
            spokojny.zenek napisał:
            > A co to w ogóle znaczy "przeciwstawiac się przestępstwom"???
            Nieprecyzyjnie się wysłowiłem, ale prawnicy i tak kota ogonem.
            Wymiar sprawiedliwości powinien zostać obarczony obowiązkiem
            przeciwdziałania przestępczości w sensie zapobiegania oraz
            niedopuszczania do tych przestępstw. Wszak ważniejsza od karania
            jest profilaktyka - tylko że to wbrew interesom wymiaru sprawiedliwości.
            > A adwokat-cywlista albo -administratywista? Jak ma się
            > "przeciwstawiać przestępstwom"?

            Właśnie ma być odpowiedzialny za takie tworzenie przepisów które
            będą redukować możliwość i ilość sporów, czy też możliwość różnej
            interpretacji przepisów.

            • sverir Re: Polak w sądzie bezbronny 17.09.12, 00:47
              > Wymiar sprawiedliwości powinien zostać obarczony obowiązkiem przeciwdziałania
              > przestępczości w sensie zapobiegania oraz niedopuszczania do tych przestępstw.

              Nadal nie odpowiedziałeś w jaki sposób wymiar sprawiedliwości ma zapobiegać przestępstwom.

              > Właśnie ma być odpowiedzialny za takie tworzenie przepisów które będą redukować
              > możliwość i ilość sporów, czy też możliwość różnej interpretacji przepisów.

              Aha, to może przedsiębiorców też obarczyć odpowiedzialnością za prawo podatkowe? Jako praktycy często mogą opowiedzieć więcej niż wielu zawodowych prawników.
            • spokojny.zenek czytasz w ogóle odpowiedzi??? 17.09.12, 20:11
              adherent1 napisał:

              > spokojny.zenek napisał:
              > > A co to w ogóle znaczy "przeciwstawiac się przestępstwom"???
              > Nieprecyzyjnie się wysłowiłem, ale prawnicy i tak kota ogonem.
              > Wymiar sprawiedliwości powinien zostać obarczony obowiązkiem
              > przeciwdziałania przestępczości w sensie zapobiegania oraz
              > niedopuszczania do tych przestępstw.

              Przecież ci już mnóstwo razy tłumaczono, że to jest bezwzględnie niemożliwe. Ty w ogóle czytasz odpowiedzi na swoje posty???
              Sensem istnienie i fundamentalnym obowiązkiem wymiaru sprawiedliwości jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości czyli rozstrzyganie spraw, między innymi karnych. Od zapobiegania przestępczości są inne służby państwowe - tak jest w kazdym kraju. Wymiar sprawiedliwości ma rozstrzygać sprawy, NIE MOŻE zajmować się żadną prewencją. Rozstrzygnięcia mają być SPRAWIEDLIWE, nie zaś motywowane "zapobieganiem przestępstwom". W ogóle nie ma takiej opcji.
              Wśród dyrektyw kary jest prezencja szczególna i prewencja ogólna, ale nie w sensie wymyślonym przez ciebie.

              > Wszak ważniejsza od karania
              > jest profilaktyka - tylko że to wbrew interesom wymiaru sprawiedliwości.

              W najoczywistszym interesie wymiaru sprawiedliwości jest to, żeby mieć MNIEJ pracy a nie więcej. To akurat oczywiste.

              > > A adwokat-cywlista albo -administratywista? Jak ma się
              > > "przeciwstawiać przestępstwom"?

              > Właśnie ma być odpowiedzialny za takie tworzenie przepisów

              Jakie "tworzenie przepisów"??? Ty w ogóle wiesz o czym mówisz??? Przecież pytanie było wyraźne - o ADWOKATA cywilistę i administratywistę, nie o "tworzącego przepisy". Wymiar sprawiedliwosci też dla ciebie "tworzy przepisy"???

      • walkaklas Re: Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 19:13
        zbyt wielu na tym ogromne kokosy trzepie, tu chodzi wyłącznie o kasę !
    • kiszkow_salcesonow Polak w sądzie bezbronny 16.09.12, 19:48
      Wolskie prawo jest wyłącznie po to, żeby kolesie zwani dla niepoznaki prawnikami zarabiali wielki szmal na znajomości tak zwanego prawa, czyli potrafili wykorzystać rozne "kruczki i sztuczki" na korzyść tego kto odpowiednio zapłaci. Nie jest ważne czy ma racje tylko czy ma kase, może być to tez oczywiście szmal z działalności przestępczej zdobyty na krzywdzie ludzkiej - WHO CARES? Jak nie masz kasy to zapomnij o sprawiedliwości w wolskim sądzie, bo do sądu w Wolsce idzie się po WYROK, a NIE PO SPRAWIEDLIWOSC. Wyrok oczywiście korzystny jest dla tego kto ma grubszy portfel.

      Najlepsze jeszcze to pierd*, ze dostępu do zawodu np. adwokata trzeba chronić ze względu na wysokie standardy etyczne i moralne ROTFL naprawdę chronią dostępu, żeby dziedzicznie zajmować bardzo dobrze opłacane stolki. Wystarczy uwolnic dostep do zawodu - każdy kto chce powinien moc być prawnikiem. Rynek by weryfikowal jego umiejetnosci, tak jak weryfikuje w przypadku innych zawodow. Niestety mocno ograniczona liczba prawnikow mocno winduje ceny i zwyczajnie ogranicza dostep zwykłym ludziom. W samym Nowym Yorku jest więcej adwokatow niż w całej Wolsce!

      No ale czegoz chcieć w Wolsce rządzonej przez Szalupe Obywatelska, która prawo postrzega w ten sposób, ze jak trzeba to dzwoni się do sędziego by ustalić jak sprawa ma się potoczyć. LSD nie jest lepsze - do dzisiaj pamiętam spasione mordy tak zwanej "jaguarowej" lewicy w obronie przywilejow prawniczych.

      Dodatkowo ta mafia w togach jest całkowicie bezkarna, sędziowie wybierają samych siebie (KRS), sądza się tez we własnym gronie itd. Zwykly człowiek w starciu z prawnikiem jest z góry na przegranej pozycji, choćby jego racja była oczywista jak 2x2=4. Slyszal ktoś kiedyś żeby jakiś szarak wygral z prawnikiem, który np. spierd* jego sprawę? NIE BYLO NIGDY TAKIEGO PRZYPADKU!
      • spokojny.zenek stek bzdur 16.09.12, 19:54
        kiszkow_salcesonow napisał:

        > Najlepsze jeszcze to pierd*, ze dostępu do zawodu np. adwokata trzeba chronić z
        > e względu na wysokie standardy etyczne i moralne ROTFL naprawdę chronią dostępu
        > , żeby dziedzicznie zajmować bardzo dobrze opłacane stolki.

        Kto "chroni"? Ilu jeszcze lat trzeba żeby wreszcie do takich jak ty dotarło, że zdaje się państwowy, tajny egzamin? Który co roku potrafią zdać TYSIĄCE.



        > Niestety mocno ograniczona liczba prawnikow mocno winduje ceny i zwyczajnie ogranicza do
        > step zwykłym ludziom.

        Tyle, że już od dawna nie jest ograniczona, ani mocno ani słabo. Liczba osób świadczących pomoc prawną jest gigantyczna, wielu nie pracuje w zawodzie, bo nie ma dla nich zleceń.
        A ceny niższe być już nie mogą - właśnie dlatego, że podaż przewyższa popyt i wielu nie mieści się juz na rynku.


      • sverir Re: Polak w sądzie bezbronny 17.09.12, 01:02
        > Nie jest ważne czy ma racje tylko czy ma kase,

        Docenisz istotę takiej sytuacji, kiedy będziesz miał pełnomocnika procesowego w swojej sprawie, który wygra wbrew okolicznościom. Zwykle tak to właśnie wygląda.

        > Wyrok oczywiście korzystny jest dla tego kto ma grubszy portfel.

        Chyba nigdy nie byłeś w sądzie pracy:)

        > Niestety mocno ograniczona liczba prawnikow mocno winduje ceny

        Ciekawe jak mocno winduje ceny? Swoją drogą, adwokatów jest dwa razy więcej niż dentystów, a przecież pomocą służą jeszcze radcowie prawni, absolwenci prawa bez aplikacji, studenci na dorobku i cała masa wiejskich kur.

    • paraprawo Polak w sądzie bezbronny 19.09.12, 05:59

      z tymi wynagrodzeniami adwokatów z urzędu to calkowita prawda. Miałem taką sprawę w Szczecinie, gdzie mój adwokat z urzędu ani sąd (chyba z nim współpracujący - sądząc po wysokości kwot jakie mu zasądził), nie zawiadomili mnie, że mam pełnomocnika w jego osobie aż do przegrania sprawy w I instancji. Potem adwokat przysłał mi pismo, czy ma składać wniosek o uzasadnienie, kiedy już była "musztarda po obiedzie" po prostu nie chciał, żebym apelował (a wyrok był skandaliczny). Po 1,5 roku udało mi się przywrócić termin do wniesienia apelacji ze względnu na złą reprezenację ale uczynił to Poznański Sąd Apelacyjny. I wszystko może byłoby nieźle, gdyby nie to, że utworzono w tym czasie Sąd Apelacyjny w Szczecinie - i sprawa wróciła do Szczcina atu moja apelacja została haniebnie oddalona.
      Skutkiem tego obecnie prowadzona jest przeciwko mnie egzekucja na 4,5 miliona złotych za dług, którego nie było, gdyż Agencja nieruchomości Rolnych ukryła bezczelnie aż do roku 2007 wartość mojego majątku jaki przejęła i wyceniła. Ta różnica w oficjalnie ujawnionej wartości i tej ukrytej pokrywała w całości kwotę rzekomej niedopłaty, którą oblepiona całkowicie przedawnionymi odsetkami zasądzły ode mnie sądy w Szczcinie.
      Sprawa jest kryminalna ale Prokuratura w Szczcinie umorzyła postępowania (vide Gdańsk).
      O tej całej aferze za kilka dni na mojej stronie internetowej, która właśnie poświęcona jest takim przewałom sądowym. Poza tym trochę o podróżach dla odpręzenia.
      Ok. 25.09 pojawi się na niej pozew przeciwko Skarbowi Państwa o zapłatę za wyczyny sędziów szczecińskich przeciwko mnie. Zapraszam do czytania.
    • 10x10 Polak w sądzie bezbronny 19.09.12, 12:14
      przez 5 lat, na 8619 skarg przesłanych do KRS, nie było ani jednej uznanej za zasadną

      KRS - Krajowa Rada Sądownictwa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja