janus-z333
20.09.12, 12:12
Za czasów Kaczyńskich,każdy mający dość obelżywe zdanie o Lechu Kaczyńskim był przestępcą.Jest zasada że głowy państwa się nie obraża i koniec.Ale to wg.Jarosława i PiS tyczyło tylko niedorajdy Lecha Kaczyńskiego,teraz plują na prezydenta Komorowskiego i uważają to za trendy.Na notatkę w niemieckiej gazecie że Kaczyńscy to buraki,zerwali trójkąt Weimarski wymigując się sraczką jaśnie nam panującego.A więc,każda próba obrażenia głowy państwa,powinno być z mocy prawa karane,bez wyjątku,z przedstawicielami patriotów i prawdziwych Polaków z PiS.