gate.of.delirium
28.10.12, 11:23
To, że banksterzy potrafią dbać o swoje interesy w RP nie podlega żadnej dyskusji. Ostatnie zmiany prawa spadkowego (2006r.), Kodeksu Postępowania Administracyjnego (2007-2012) oraz Kodeksu Postępowania Karnego dowodzą, że znaleźliśmy się jako społeczeństwo w takim punkcie rozwoju, iż można już mówić o dziedzicznym i trwałym niewolnictwie ekonomicznym wobec międzynarodowych korporacji finansowych.
Trudno mi tu znaleźć analogię w dziejach świata - kolonie brytyjskie ? miasta greckie w Azji Mniejszej w czasach rzymskich ?
No cóż, ad rem:
"Sprawdź, czy odpowiadasz za długi swoich bliskich
Pożyczki nie brała, a musi spłacać dług. Jak to możliwe, skoro z przepisów prawa wynika, że za długi współmałżonka zaciągnięte bez naszej wiedzy nie odpowiadamy?
Czy ogłoszenie w prasie: "Oświadczam, że nie odpowiadam za długi współmałżonka" może okazać się pomocne w walce z wierzycielami? Taki anons w prasie nie zwalnia z odpowiedzialności za długi, ale może ostrzec kontrahentów zadłużonego małżonka, by nie pożyczali mu więcej pieniędzy.
W przypadku mniejszych długów, zaciąganych na zaspokojenie zwykłych potrzeb rodziny, o zwolnieniu z odpowiedzialności za długi współmałżonka w ogóle nie ma mowy. Jeśli więc żona brała w miejscowym sklepie zakupy "na zeszyt", to mąż nie może powiedzieć, że odmawia spłaty długu [...]"
Więcej... wyborcza.biz/finanse/1,105684,12743341,Sprawdz__czy_odpowiadasz_za_dlugi_swoich_bliskich.html#ixzz2AaK9pcFz
I tradycyjnie celny komentarz jednego z internautów:
-----------------
xerathus
wczoraj
Oceniono 60 razy 60
Przykład nr 1: Biedny, uczciwy Polak wyjeżdża z tego poopie...nego kraju za pracą.
W tym czasie jego wesoła rodzinka zadłuża się w parabankach po uszy. W końcu wątróbka szacownych rodziców nie wytrzymuje dobrobytu i posyła rodzinkę na tamten świat. Zostaje, bagatela 200 tys, długu.
Po 2 latach do Polski wraca z saksów Polak, który zaapie...ł, by się jakoś ustawić.
Jego pierwsze zadanie po powrocie to udowodnić w sądzie, że nie wiedział, że rodzice-menele raczyli umrzeć. Ma przeciwko sobie armię krawaciarzy z kancelarii na usługach parabanków. Bo polskie prawo stanowi, że po 6 miesiącach nabywasz długi wprost.
Przykład 2: na Zielonej Wyspie, prawo zabrania przymusowego leczenia psychicznie chorych jeśli nie zagrażają sobie i innym. Pani Jadzia ma pecha, bo jej mąż choruje, nie chce się leczyć i na potęgę bierze kredyty. Aha, nie może też się rozwieść, bo tego prawo też zabrania.
Pani Jadzia ucieka z dziećmi z domu, mąż się stacza, wyprzedaje majątek, kończy pod mostem. Na szczęście pojawia się MOPS i pomaga mężowi pozwać panią Jadzię o alimenty i ma chłopina z czego żyć.
No i wisienka na torcie - zaszczuta, skrzywdzona kobieta z ulgą przyjumuje wiadomość o śmierci małżonka. Ma się z czego cieszyć, o ile wie, że musi odrzucić spadek w ciągu 6 miesięcy, bo inaczej milusińscy z banków przyjdą po haracz.
Witajcie w Polsce..... ale co tam. Ważny jest, krzyż, pomnik, in vitro, itp, itd.
--------------
Przemyślcie to dobrze, zwłaszcza Wy lemingi, na ogół to Wy braliście kredyty hipoteczne i konsumpcyjne na mieszkania, firmy, samochody