Koalicja braterskiej nienawiści

06.02.05, 20:10
Panie Kuczyński, wiem, że Pan czytuje komentarze pod swoimi tekstami więc
pozwolę sobie dopytać. Na razie jeden wątek. Pisze Pan o Unii Wolności:

"Jako członek koalicji rządowej sprawi, że rządzenie po wyborach będzie
centroprawicowe, a nie radykalnie prawicowe"

Jak ta nadzieja się ma do zachowania pana Frasyniuka, który w mediach
wypowiada się o PO i PiS-ie w taki sposób, że trudno sobie wyobrazić aby
(jeśli ktoś Unię po czymś takim do koalicji zaprosi) Unia była w stanie
wytłumaczyć swoim wyborcom dlaczego nagle wchodzi w koalicje z kimś kto przed
wyborami był opisywany jako bolszewik, faszysta prawie i w ogóle największe
nieszczęście jakie się Polsce przytrafiło? Muszę powiedzieć, że czytając
Frasyniuka mam wrażenie, że nazwa "partia rozsądku" pod jego przywództwem
coraz mniej do Unii pasuje bo koalicje rządowe zaczyna się tworzyć przed
wyborami, żeby wyborca wiedział za czym głosuje. Wy natomiast przed wyborami
zachowujecie się jak opozycja do swojego przyszłego koalicjanta, można
odnieść wrażenie, że to PO i PiS a nie SLD są największym złem jakie się nam
przytrafiło. Wasza strategia jest trochę odrażająca, teraz jesteście
sojusznikiem SdPl i SLD w waleniu w PO i PiS ale w planach macie
(przynajmniej Pan) tworzenie rządu z tymi których staracie się (Frasyniuk się
stara bo to on jest twarzą UW) rodakom obrzydzić.
    • janek007 To co Pan Kuczynski napisal... 06.02.05, 20:46
      To co Pan Kuczynski napisal to sie prawie czyta tak jak Przepowiednie sw. Jane.
      Jezdcy juz siodlaja konie, Apokalipsa niedlugo, a i nawet pierwszego jezdca juz
      widac z daleka. Ciekawe co p. Kuczynski zazywa ze ma tekie wizje. Ale mniejsza
      o to co zazywa, najgorsze jest to ze moze miec racje. Jezeli przepowiednie
      p.Kuczynskiego sie spelnia i Polska Prawica 'stanie na wysokosci zadania' to ja
      gole sobie glowe na lyso.
      • henryk.log Re: To co Pan Kuczynski napisal... 07.02.05, 19:00
        -"Jezeli przepowiednie p.Kuczynskiego sie spelnia i Polska Prawica 'stanie na wysokosci zadania' to ja gole sobie glowe na lyso."
        Pan "janku007" ma jaieś wyjście:) a ja, już teraz prawie całkiem łysy, co mam zrobić ? ;-(
        • janek007 Nie wyrywaj sobie wlosow z glowy.;)) 07.02.05, 21:47
    • wasylzly Re: Koalicja braterskiej nienawiści 06.02.05, 21:13
      glosy naprawy RP, prof Reykowski, prof Staniszkis, prof.Sztompka. Referaty
      dotycza oceny RP w 2003, ale sa dzisiaj jaknajbardziej aktualne na:
      www.exporter.pl/forum/agencje_plus/8_1.html
    • elfhelm Re: Koalicja braterskiej nienawiści 06.02.05, 22:07
      w zasadzie się z Tobą zgadzam Kataryno.
      ale sam się coraz mocniej obawiam rządów PO-Pisu.
      hasła budowania IV RP, reforma 4 razy tak, likwidacja Senatu, komisje śledcze,
      itd. jakoś mnie nie przekonują.
      wolałbym konkretne gospodarcze i społeczne propozycje, kandydatów na ministrów
      itd.
      UW ma ważne zadanie - wykazać, że to nie SLD jest obrońcą niewątpliwego dorobku
      III RP.
      • niezapowiedziany Re: Koalicja braterskiej nienawiści 06.02.05, 22:44
        mysle, ze zwiekszony radykalizm PiS i PO (zwrot na prawo + odrobina populizmu
        czasem) wynikaja z 1) wojny PO z Samoobrona i chyba PiS z LPR. Moim zdaniem
        chodzi o pozysknie glosow tych partii. I bardzo dobrze. Wole normalne partie z
        wiekszoscia w sejmie, ktore przed wyborami troche populistycznych hasel puscily
        (w Polsce chyba na razie inaczej sie nie da), niz trzymanie wysokiego tonu i
        skonczenie ich na 3 i 4 miejscu, a rzadzacymi Samoobrona i LPR. tyle. wyborcy
        PO i PiS! nie przejmujcie sie! wyobrazacie sobie, zeby poglady ksztaltowane i
        wyglaszane przez 15 lat zostaly zmienione w ciagu roku? to jest gra o elektorat
        Samoobrony i LPR. i cale szczescie.
        • logic Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 03:41
          Ja stawiałbym raczej na gonitwę niż na wojnę. Akcję typu "chciałabym, a boję
          się", czyli być twardym jak LPR (Samoobrona), a jednocześnie zachować liktorów.
          Nie ufam POPiSowi. Tym bardziej, że coraz bardziej to połączenie wydaje mi się
          trafne w swym brzmieniu. Nie ufam PO, bo zarzuciła pragmatyczne podejście na
          rzecz populistycznej przepychanki. PiSowi nie ufam ze względu na obłudnie
          nadaną nazwę. Chyba że chodzi o bardzo specyficznie rozumiane prawo (vide
          vendetta)i jeszcze bardziej specyficznie rozumianą sprawiedliwość. Taka
          mieszanka budzi we mnie jak najgorsze odruchy gastryczne. I przewidywania SLD-
          bis (pod innymi sztandarami) i AWS-bis (pod podobnymi, choć trudno orzec, co to
          właściwie znaczy). Ogólnie TKM.
    • niezapowiedziany Re: Koalicja braterskiej nienawiści 06.02.05, 23:02
      "Unio Moja, stań do boju o wyborcę ceniącego umiar i rozumiejącego, że źródłem
      wszelkich cnót - także w rządzeniu - jest równowaga."

      Oprocz rownowagi cnota jest rowniez postawa i prawdomownosc.

      Z rozmow z czlonkami Mlodego Centrum - mlodziezowki Unii Wolnosci.
      Ja: mysle, ze polityk w sytuacji nawet go kompromitujacej powinien jasno
      powiedziec: tak, stalo sie tak, przepraszam i ustepuje. (rozmawialismy o Kohlu
      i ujawnieniu finansowania CDU)
      przew. MC: no co ty?!?!?! to jest zabojstwo dla polityka, nie wolno tak robic.

      takze nie taka UW cnotliwa jak ja maluja. skad ci Mlodzi czerpia wzory? no bo
      chyba cos ich do Unii przyciaga... to zmienilo moje patrzenie na ludzi
      tworzacych i sympatyzujacych z UW (jesli chodzi o postawy i elementarne
      poczucie przyzwoitosci i uczciwosci)
      • marszalek35 Towarzyszu Kuczyński, napisal tu ktoś 07.02.05, 00:36
        że czyta pan komentarze pod swymi wypocinami.Więc czlonek forum Mlodych PIS tak
        żw czyta pan komentarze więc panu napisze. Możecie sobie w środowisku
        wybiórczej, UW, esbecji, ubecji itp robić wszystko żeby poróżnić PO i PIS- nie
        uda się. Politycy dzielą się dziś na tych którzy dostrzegają że liczba
        samochodów w ciągu 15 lat się podwoila, telefonów potroila, średnia życia
        wzrosla o 4 lata, że weszliśmy do NATO i UE, oraz na tych którzy zauważają te
        pozytywne rzeczy zle widzą też i inne sprawy,że czerwona pajęczyna dusi zasadę
        wolnej konkurencji w gospodarce, że brak rozliczenia czerwonych zlodziei
        destrukcyjnie wplywa na etykę pracy, że mimo rozwoju gospodarczego nie rodzi
        się klasa średnia,że zanidbano strasznie sprawy wsi, że nie powiódl się
        eksperyment michnikowców budowy ultralibertyńskie utopii w Polsce a wręcz
        odwrotnie- wśród mlodzieży wzrastają postawy konserwatywne. PIS i na szcęście
        też PO to zauważa, radzę panu też to zauważyć- to nie jest ani radykalizm ani
        populizm, to rzeczywistość tego kraju.
        • logic Re: Towarzyszu Kuczyński, napisal tu ktoś 07.02.05, 03:50
          Ojoj... Napisałem coś poniżej na temat móodzieżówek... Potwierdzasz tę
          opinię... Szkoda...
      • logic Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 03:48
        Przyjacielu, po jasną cholerę rozmawiasz z młodzieżówkami? Oni jasno mówią to,
        czego ich starsi koledzy nigdy nie powiedzą. Bo się wstydzą. Młodzieniec
        Wszechpolski z tego całego tałatajstwa jest najlepiej wykształcony obok
        młodzieńca z Nowej Lewicy. Bo obaj znają swoje miejsce w szyku i obaj wiedzą,
        że muszą zginąć, byleby idea zwyciężyła. Młodzieńcy reszty ugrupowań nie mają
        zielonego pojęcia o niczym i nie wiem, co jest gorsze. Idiota, który się
        oczytał i jest fanatykiem, czy idiota, który nigdy nic nie przeczytał. W każdym
        razie żadnemu z nich nie przyjdzie do głowy pomyśleś krytycznie o tym, co
        głosi. Nie sugeruj się młodzieżówkami, bo one naprawdę nie zbierają kwiatu
        młodzieży. Sugeruj się własnym rozsądkiem i myśleniem.
      • wan4 Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 08:43
        Oczekuję uczciwosci od polityków... ALE W DZIAŁANIU.

        Wymóg skuteczności natomiast ogranicza gadulstwo i tzw. prawdomówność na każdy
        temat. To hipokryzja. Napisałem "tzw." gdyż nikt z nas nie jest świety i życie
        uczy nas, że o ile najmądrzejsze słowa są srebrem, o tyle milczenie jest złotem.

        Skuteczność w działaniu i uczciwosć w intencjach! Nie potępiam PO za lekki
        populizm i brak konkretów o liberalnych reformach. Aby móc zrealizować program,
        musza najpierw zdobyć poparcie większości. Aby zdobyć to poparcie, muszą
        przynajmniej unikać słów i haseł niepopularnych dla mas. Ważne, by wiedzieli,
        co należy zrobić by wzrost gospodarczy przyspieszył i był trwały. I by to
        zrobili już na początku.

        Czy to zrobią? To jest słuszne pytanie, które zadaje Autor. I podaje ogólne ale
        trafne i mocne argumenty poddające w wątpliwosć pozytywny bieg wydarzeń po
        wyborach.

        UW w sferze działania jest dla mnie zdecydowanie bardziej wiarygodna od PO. To
        partia ludzi najuczciwych, najbardziej ideowych w Polsce. Świadczą o tym całym
        swoim dotychczasowym życiem. Jednak cóz z tego, skoro brakuje im siły przebicia
        do świadomości społeczeństwa? Są jak chłopiec do bicia: każdy może mu dołożyć
        bez ryzyka riposty! To wzbudza litosć... i politowanie.

        Zawsze dotad głosowałem na UW (UD) Chetnie i teraz zagłosuje, ale niech mnie
        przekonaja, mówiąc kolokwialnie, że mają jaja... (jednego Frasyniuka nie
        wystarczą;)))

        PS
        Wreszcie jakiś dobry i konkretny artykuł WK ;-)
        • janek007 Masz metalnosc feudo-komucha.. 07.02.05, 22:59
          Piszesz:"Aby zdobyć to poparcie, muszą przynajmniej unikać słów i haseł
          niepopularnych dla mas. "
          Doskonala recepta na pojscie 'przetarta sciezka'; UW, AWS, SLD. Powodzenia, dwa
          lata i po was.
          • wan4 Re: Masz metalnosc 08.02.05, 07:44
            janek007 napisał:
            > Piszesz:"Aby zdobyć to poparcie, muszą przynajmniej unikać słów i haseł
            > niepopularnych dla mas. "

            > dwa lata i po was.

            A na jakiej podstawie taki wniosek?
            A dlaczego nie trzy? Albo 4?

            Kluczem jest stan gospodarki, a przede wszystkim poziom bezrobocia. Jeżeli będą
            sukcesy i rząd nie da je zakrzyczeć kasandrycznym bełkotem oszołomów, idiotów i
            politycznych hochsztaplerów to nie widzę powodów, by zadowolony elektorat nie
            wybrał takich skutecznych przedstawicieli na kolejną kadencję.

            Ponieważ jednak w gospodarce istnieje spora inercja pomiędzy makroekonomicznymi
            regulacjami (systemowymi! nie mam na myśli ręcznego sterowania) a mikroekonomią
            podmiotów gospodarczych to muszą niezbędne reformy przeprowadzić na początkyu
            kadencji. By na końcu tylko korzystać z pozytywnych efektów.
    • tom1003 Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 10:54
      oczywiscie konkluzja jest jedna. RZĄDZIC POWINNA REAKTYWOWANA UNIA WOLNOSCI Z
      BLOGOSLAWIENSTWEM GAZETY WYBORCZEJ
      • wan4 Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 11:09
        Całkiem słuszna konkluzja! Jak żeś to wydedukował?

        W demokracji każdy ma prawo zabiegać u wyborców poparcia dla swojej koncepcji
        systemu polityczno-gospodarczego. Ogólnie ujmując, systemowo. Ostatecznie to
        wyborcy wybierają. Przedstawicieli i ich program. Tym samym swoja przyszłosć.

        Obecnych p osłów przecież też ktoś wybrał. Jakesmy se wybrali, tak mamy:)
        • koloratura1 Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 12:32
          Zgadzam się z zasadniczą tezą artykułu: najlepiej by było, gdyby rządziła
          partia środka, bez skrajności. Taką partią jest obecnie tylko Unia Wolności i
          trudno sobie wyobrazić, że do wyborów powstanie jakaś nowa, licząca się partia
          centrum.

          Problem jednak w tym, że nawet jeśli UW dostanie się do parlamentu, to z
          poparciem "śladowym" i wątpię, czy tych paru posłów, choćby najmądrzejszych i
          najuczciwszych, miało wiele do powiedzenia w ewentualnej koalicji (jeśli ich
          wogóle ktoś do takiej koalicji zaprosi). Co najwyżej rola ich ograniczy się do
          roli kwiatka, przypiętego do kożucha.

          PiS z Platformą "pożrą się" już "na wejściu" i wątpię, czy wogóle dogadają na
          tyle, żeby wspólnie stworzyć rząd, a co dopiero - uchwalić budżet czy dokonać
          sensownych zmian w prawie.

          Toteż moje przewidywania są, niestety, skrajnie pesymistyczne. Ponieważ
          konstytucja określa, co należy robić, gdy nowy parlament nie jest w stanie
          powołać rządu, uważam, że przez następnych ileś lat będziemy w stanie
          permanentnych wyborów do parlamentu, tak gdzieś trzy do czterech razy w roku, a
          Belka i s-ka będą - z konieczności - rządzić nami przez następnych parę
          (parenaście? paredziaesiąt?) lat, być może do całkowitego bankructwa
          finansowego kraju, bo wybory to przecież kosztowna impreza.

          Jest jeszcze jedna możliwość: społeczeństwo zbrzydzone i przestraszone (i wcale
          nie tylko "komuchy" i "agenci"!)listami Wildsteina, bolszewickimi pomysłami PiS-
          u, niesmacznym, bo nieautentycznym populizmem Platformy, zagłosuje w swej masie
          na jedynych trzeźwych, choć paskudnych: na lewicę.

          W każdym razie przyszły parlament będzie ciekawy. Chleba z tego nie będzie, ale
          igrzyska i owszem.
          • pablo1980 Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 14:38
            Na szczęście, lista popierajacych UW jest długa, jak broda Bronisława Geremka.
            Zwijajcie już sztandary (możecie również wyprowadzić, wybór pozostawiam
            Państwu - członkom UW).
    • tees1 Frasyniuk nie panuje nad soba 07.02.05, 18:20
      Juz jakis czas temu o malo nie pobil kogos w studio TV, ostatnio zas wypowiadal
      sie w radiu, ze jest pelen negatywnych emocji.


      Aha, jeszcze perelka - Unia Wolnosci, ktorej to Frasyniuk przewodzi, pyta ludzi
      o zdanie:

      sonda

      Czy uważasz, że Bronisław Wildstein wiedział, że na jego liście są osoby
      niewinne, lecz mimo to ją upublicznił?
      [] tak
      [] nie
      [] nie wiem
      GLOSUJ!

      www.uw.org.pl/index.php
      • pjpb Re: Frasyniuk nie panuje nad soba 07.02.05, 21:14
        niezla perelka :-P

        w powszechnym mniemaniu [oczywiscie oprocz bledu statystycznego wyznawcow uw]
        unia wolnosci to kuriozalna mieszanina idealistow, naiwniakow i cwaniakow. w
        zaleznosci tylko od badanego udzial tych trzech grup bylby rozny. ja sadze ze
        obecni dzialacze to mieszanina dwoch pierwszych grup - bo cwaniacy po wydutkaniu
        az milo idealistow i naiwniakow znikneli.
        uwazam pana balcerowicza za bardzo dobrego prezesa nbp i sadze ze pan geremek
        byl wysokiej klasy ministrem spraw zagranicznych rzeczypospolitej. te pojedyncze
        przyklady jednak nie przekreslaja mojej oceny unii wolnosci jako partii ktorej
        idealisci bujajac w oblokach stali sie doskonalymi przykrywkami dla brudnych
        interesow, uwiarygodniania i uwlaszczania sie nomenklatury. dlatego pusty smiech
        mnie ogarnia gdy czytam o unii wolnosci jako 'partii ludzi rozsadnych'. czlowiek
        rozsadny wybiera ludzi nadajacych sie do spelnienia danego zadania. za swojego
        politycznego reprezentanta nie wybierze kogos kto juz dowiodl dwego partactwa w
        tej roli. w pelni mnie satysfakcjonuje sytuacja, kiedy panowie tacy jak autor
        komentowanego artykulu swe polityczne dyletanctwo prezentuja poza stanowiskami
        decyzyjnymi.

        nota bene - litosci! wiele moge zniesc ale przypisywanie 'ukladu warszawskiego'
        platformie to juz lekkie przegiecie. to typowi przedstawiciele wspomnianych
        powyzej cwaniakow ktorzy lat temu bodajze cztery po dlugim i owocnym ujezdzaniu
        unii wolnosci przeniesci sie hurtem do platformy. i - co nawet pan kuczynski
        chyba musialby uczciwie przyznac - platforma umiejetniej sobie z nimi radzi niz unia
    • henryk.log Koalicja braterskiej nienawiści - to POPiS ? :-) 07.02.05, 18:51
      Nie na tym portalu P. Kuczyński głosić takie poglądy. Zbrojne ramię koalicji POPiS na FK - nacja "wildsteinówek", jak nic, nie zostawi na Pańskim koścu odrobinki "mięska".
      Panu zaś z mojej strony, radziłbym "delikatniejszego" promowania na tut. forum "nieboszczki" UW. Zbyt wielu z nas zapewne pamięta udział UW w koalicji z AWS - z całym jej bagażem "przypadłości" przez Pana celnie wypunktowanych. :)
    • henryk.log Wyjąłem z kontekstu;(- ale to przecież sama prawda 07.02.05, 18:56
      -"..to PO i PiS a nie SLD są największym złem jakie się nam przytrafi.."
    • kuczynski2 Re: Koalicja braterskiej nienawiści 07.02.05, 21:06
      Pani Katarzyno, chyba tak brzmi Pani imie?
      Po pierwsze prosze nie uwazac mojej publicystyki za partyjna. Jestem zwyklym
      czlonkiem UW, bez funkcji i tkwie na marginesie zycia partyjnego. Z nikim nie
      uzgadniam moich tekstów i nikt mnie nie inspiruje.
      Nie wiem co powiedzial Władek Frasyniuk. Osobiscie nie jestm zwolennikiem
      takiej walki politycznej, ktora pali mosty do potencjalnych partnerów. Ale nie
      widze tez powodów, żeby Unia miała łasic sie do POPiS. Chyba za mocne
      okreslenie, że strategia UW jest odrażajaca.
      Pozdrawiam i podziwiam Pani zacięcie polemiczne.
      Waldemar Kuczyński
      • michnik-klamca Nie lubię cytować leppera, ale raz sobie pozwolę 07.02.05, 21:45
        "wasze podzwonne już wybilo". Będzie koalicja POPIS, choćbyście na glowie
        stanęli, i będzie to dobra koalicja dla Polski, wolna od doktrynerstwa UW i
        fanatyków wybiórczej.
        • plopli Miłośniku Leppera et consortes 07.02.05, 23:38
          michnik-klamca napisała:

          > "wasze podzwonne już wybilo". Będzie koalicja POPIS, choćbyście na glowie
          > stanęli, i będzie to dobra koalicja dla Polski, wolna od doktrynerstwa UW i
          > fanatyków wybiórczej.

          Będziemy za to mieli hybrydę dokrynerskich Kaczyńskich i politycznych cyników
          pokroju Rokity. Jeśli tej koalicji uda się w ogóle przetrwać dwa lata, to po
          tym okresie będziemy mieli masowy przepływ elekroratu na lewo (lub nie daj Boże
          bardziej na prawo) I znowu jak w 1994 i 2001 będziemy mogli usłyszeć, że
          podzwonne prawicy wybiło.
          • lortea kolego, jestem czlonkiem mlodzieżówki PIS, 08.02.05, 02:01
            mogę cię zapewnić że z PO dogadujemy się w sprawach merytorycznych na każdym
            kroku. Zdajemy sobie sprawę że jeżeli nie podolamy to po nas już tylko
            samoobrona i to nas wlaśnie dopinguje do porozumienia i zgody, Kolego, zamiast
            narzekać, zapraszam do dzialania w PIs, a jeżeli to ci nie odpowiada to w PO,
            razem coś zrobimy dla Polski. Opluwnie się na forach napewno nikomu nie pomoże.
            • henryk.log ..jestem czlonkiem mlodzieżówki PIS, 08.02.05, 02:20
              i bez żadnego wstydu, publicznie do tego się przyznaje?, - pewnie jakiś "zagrypiony" ten młodzieniec.;-(
      • kataryna.kataryna Re: Koalicja braterskiej nienawiści 08.02.05, 16:12
        kuczynski2 napisał:

        > Pani Katarzyno, chyba tak brzmi Pani imie?
        > Po pierwsze prosze nie uwazac mojej publicystyki za partyjna. Jestem zwyklym
        > czlonkiem UW, bez funkcji i tkwie na marginesie zycia partyjnego. Z nikim nie
        > uzgadniam moich tekstów i nikt mnie nie inspiruje.



        Wierzę, dlatego właśnie pytałam o Pański stosunek do licznych wypowiedzi
        Frasyniuka, który chyba bardzo nie chce doprowadzić Unii do koalicji z PO-PiS-
        em bo ustawia Unię w tak ostrej opozycji do PO-PiS, że trudno mi sobie
        wyobrazić jak w przyszłości uzasadnicie woltę jaką trzeba by było wykonać aby
        wejść z nimi w koalicję. Nie mówiąc już o tym, że dobrze wiecie, że PO-PiS ma
        wyjątkowo drażliwych liderów i mogą się obrazić na dobre, zwłaszcza jak okaże
        się, że o wiele łatwiej da się rządzić z mało wymagającym PSL-em.



        > Nie wiem co powiedzial Władek Frasyniuk. Osobiscie nie jestm zwolennikiem
        > takiej walki politycznej, ktora pali mosty do potencjalnych partnerów. Ale
        nie
        > widze tez powodów, żeby Unia miała łasic sie do POPiS.



        Oczywiście, że nie ma powodu się łasić ale żeby zaraz gryźć? Wydaje mi się, że
        Pańscy koledzy (bo Pan w swoim imieniu już to zrobił), Unia jako partia,
        powinna jasno określić czy gra na koalicję z PO-PiSem czy na silną opozycję z
        SdP-em i tym co się urodzi w pałacu, wyborcy chcieliby wiedzieć nie tylko na
        kogo, ale też w jakiej roli i towarzystwie, głosują. No i oczywiście strategia
        będzie inna do każdego z tych scenariuszy. Na razie Frasyniuk gra na Unię
        opozycyjną i jak jeszcze trochę tak pogra to Unia będzie skazana na bycie wraz
        z postkomunistami w opozycji. Choćby dlatego, że ciągłe osłabianie PO i PiS-u
        nie do końca jest w interesie Unii, której powinno zależeć na tym, żeby PO-PiS-
        wi brakło możliwie niewiele mandatów do większości sejmowej a to dlatego, że
        jeśli LPR będzie miała lepszy wynik niż UW, a PO-PiS-owi będzie brakować zbyt
        dużo mandatów, to samej Unii może nie wystarczyć do zbudowania większości i PO-
        PiS będzie skazany na LPR. A to jest perspektywa niewesoła. No ale obawiam się,
        że Unia już się zdecydowała na postkomunistów (w koalicji lub całkiem nowej
        partii) i jest Pan odosobniony w planowaniu zbliżenia z PO-PiS-em. Szkoda.


        Chyba za mocne
        > okreslenie, że strategia UW jest odrażajaca.



        Może i za mocne, zwłaszcza, że Frasyniuk być może mówi bardziej za siebie niż
        przedstawia jakąś strategię Unii. Niech będzie, że niekonsekwentna, niejasna i
        nieładna :)


        > Pozdrawiam i podziwiam Pani zacięcie polemiczne.



        Dziękuję za taki ładny eufemizm na moją czepialskość i też pozdrawiam :)

        • leszek.sopot przeciw endeckim populistom 08.02.05, 17:16
          kataryna.kataryna napisała:

          > kuczynski2 napisał:
          >
          > > Pani Katarzyno, chyba tak brzmi Pani imie?
          > > Po pierwsze prosze nie uwazac mojej publicystyki za partyjna. Jestem zwyk
          > lym czlonkiem UW, bez funkcji i tkwie na marginesie zycia partyjnego. Z nikim
          > nie uzgadniam moich tekstów i nikt mnie nie inspiruje.
          >
          >
          >
          > Wierzę, dlatego właśnie pytałam o Pański stosunek do licznych wypowiedzi
          > Frasyniuka, który chyba bardzo nie chce doprowadzić Unii do koalicji z PO-PiS-
          > em bo ustawia Unię w tak ostrej opozycji do PO-PiS, że trudno mi sobie
          > wyobrazić jak w przyszłości uzasadnicie woltę jaką trzeba by było wykonać aby
          > wejść z nimi w koalicję.



          Podobnie postepowalo PO po swoim powstaniu. Najbardziej UW krytykowali wowczas
          liderzy PO by uzasadnic, ze to oni a nie UW ma racje bytu. Przez te kilka lat
          PO juz nie tylko slownie, ale programowo oddala sie od UW i skreca w strone
          chadecji. Nie dziwie sie wiec, ze coraz wiecej glosow krytycznych bedzie PO
          zbieralo od UW. Tym ich bedzie wiecej im bardziej upodobnia sie programowo i
          propagandowao do PiS a nawet LPR.
          Majcherek bardzo obrazowo scharakteryzowal wspolczesna tzw. prawice w Polsce. Z
          wieloma jego obserwacjami nie sposob sie nie zgodzic. Ta ewolucja polskich
          partii prawicowych zmusza nieuchronnie UW w strone szukania poparcia u ich
          przeciwnikow - przede wszyskim w ugrupowaniu Marka Borowskiego.
          Niestety poszukiwanie jakiegos sposobu na powolanie jakiejs nowej partii
          centrowej na razie spelzaja na niczym. Jednak bedzie musiala ona powstac. Oby
          tylko te walke o elektorat centrowy nie wygral szeroko pojmowany oboz
          Belwederski - na przyklad z Belka, Hausnerem i Cimoszewiczem na czele.
          Ja nie am watpliwosci, ze Polsce jest potrzebna silna partia centrowa dla
          zrownowazenia prawicowych narodowcow. Wolalbym, aby te role pelnila UW niz
          jakas nowa partia, ale byc moze bedzie to nieuchronne i wczesna wiosna dowiemy
          sie o...



          > Nie mówiąc już o tym, że dobrze wiecie, że PO-PiS ma
          > wyjątkowo drażliwych liderów i mogą się obrazić na dobre, zwłaszcza jak okaże
          > się, że o wiele łatwiej da się rządzić z mało wymagającym PSL-em.


          Moze byc tez tak, ze strojenie milych min do POPiS-u zakonczy sie tym, ze UW
          straci poparcie swego najwierniejszego elektoratu. Ja nie chce by takie miny UW
          stroila. Teraz trzeba glosno i odwaznie wystepowac przeciwko populistycznym
          pomyslom endecji. Nie mozemy dac sie zwariowac. Wielu Polakow czeka na to by
          ktos w ich imieniu bronil demokracji, tolerancji i zasad uczciwosci w
          dzialalnosci politycznej.
          Moze i jest tak, ze UW nie jest zdolna by wokol siebie zbudowac silny i wazny
          osrodek oddzialowujacy na Polske. Trzeba wiec myslec o zbudowaniu nowej
          formacji. Od postawy poszczegolnych ludzi z prawicy, ktorym nie odpowiada
          endecki charakter ich partii, zalezec bedzie to, czy w nowym ugrupowaniu
          wiodaca role beda mieli ludzie postrzegani jako postolidarnosciowcy czy tez
          postpezetperowscy liberalowie z poprzedniego systemu. Mam bowiem takie
          wrazenie, ze ludzie tacy jak Cimoszewicz, Hausner czy nawet premier Belka,
          chetnie poparliby swoim akcesem jakas nowa partyjna inicjatywe, ktora
          wyrazalaby centrowe poglady. Jezeli jednak znani prawicowi politycy poparliby
          inicjatywe powolania nowej partii, to moze i akces postkomunistow nie
          zaszkodzilby nowej inicjatywie.

          > Unia jako partia,
          > powinna jasno określić czy gra na koalicję z PO-PiSem czy na silną opozycję z
          > SdP-em i tym co się urodzi w pałacu, wyborcy chcieliby wiedzieć nie tylko na
          > kogo, ale też w jakiej roli i towarzystwie, głosują. No i oczywiście
          strategia będzie inna do każdego z tych scenariuszy. Na razie Frasyniuk gra na
          Unię opozycyjną i jak jeszcze trochę tak pogra to Unia będzie skazana na bycie
          wraz z postkomunistami w opozycji.


          Jezeli POPiS skreca w strone LPR to lepiej byc w opozycji z SdPL niz popierac
          endeckich populistow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja