maruda.r 06.02.05, 21:53 Racja stanu polskiej polityki zagranicznej: bezwizowy ruch do USA. Czy to naprawdę takie ważne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
semafor.semafor Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 06.02.05, 22:08 No cóż, dla wielu ludzi w Polsce - owszem. Ale nikt chyba nie twierdzi, że na tym opiera się polska racja stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 06.02.05, 22:28 semafor.semafor napisał: > No cóż, dla wielu ludzi w Polsce - owszem. Ale nikt chyba nie twierdzi, że na > tym opiera się polska racja stanu. ****************************** Jednak z wypowiedzi polskich polityków można wyciągnąć taki właśnie wniosek. Rice rozmawia z Belką - wizy, Kwaśniewski z Bushem - wizy. Odpowiedz Link Zgłoś
dbergeron Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 06.02.05, 23:25 Nie wierze nawet w jedno slowo wujka Sama.To czysta gra za dlugo tu mieszkam aby wierzyc w te bzdurne obietnice.Polonia jest tu potrzebna tylko podczas wyborow,a pozniej nikt nawet palcem nie kiwnie,jezeli nie ma w tym interesu,a prezydent"W" jezeli w niego jeszcze wierzycie to zasluga dobrej polskiej prpagandy i oczywiscie tradycji,ze co amerykanskie to najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 06.02.05, 23:43 dbergeron napisał: > prpagandy i oczywiscie tradycji,ze co amerykanskie to najlepsze. ********************** To tradycja ludowa, w jakiś spoób związana z tradycją noszenia dresów... Odpowiedz Link Zgłoś
ciemny.leon Bolesny paradoks - dość tego! 08.02.05, 23:20 Tak, jest to w pewnym sensie "racja stanu", gdyż w stosunkach międzynarodowych jedną z naczelnych zasad jest zasada wzajemności, tymczasem w sprawie wiz między POlską a USA panuje niczym nieuzasadniona asymetria. I nie ma to najmniejszego znaczenia, że Amerykanie nie przyjeżdżają do Polski pracować nielegalnie, ważna jest właśnie owa wzajemność i równoprawność podmiotów prawa międzynarodowego. Sprawa jest o tyle bolesna, że bogaci Amerykanie mogą jeździć do Polski bez żadnych opłat, natomiast i wiele biedniejsi Polacy musza płacić już za samo rozpatrzenie podania. Jeśłi więc polski rząd nie jest w stanie wynegocjowac dla swoich obywateli ruchu bezwizowego do USA, to powinien pilnie przywrócić obowiązek wizowy dla obywateli Stanów Zjednoczonych przybywających do Polski. A dąsającym się ewentualnie Amerykanom wytłumaczyć - podobnie jak oni nam - że cóż, "takie mamy procedury". Odpowiedz Link Zgłoś
warap1 Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 09.02.05, 12:23 Byłem rok temu w USA, przebywałem tam 6 miesięcy, bo na tyle dostałem zgodę na lotnisku w Chicago. Pracowałem nielegalnie, ale nikt mnie nie złapał. Więc w rozumieniu amerykanskiego prawa byłem ok. Pod koniec mojego pobytu dostałem mandat za wykroczenie drogowe i wezwanie do sądu, bo przygłupi latynosko- amerykański policjant nie znał prawa stanu Illinois i nie uznał mojego polskiego prawa jazdy. Nie przedłużałem wizy w Imigration, choć miałem podstawy. Ponieważ tam jest tak, że jeśli ktoś raz przedłuży, to już nie wiedzie do Stanów...! Nawet jeśli ma wszystkie papiery ok. Wróciłem do Polski i po kilku tygodniach udałem się z powrotem do Chicago na sprawę sądową. Naturalnie sąd uznał moje prawo jazdy i po kłopocie. Jednak zanim dostałem się do USA drugi raz, oficer imigracyjny- latynoska, skierowała mnie na "badanie". Gdybym nie miał wezwania do sądu, to mimo tego, że nie przekroczyłem żadnego terminu i oficjalnie nie złamałem żadnego prawa, nie dostałbym się do Ameryki! Widziałem jak amerykańscy funkcjonariusze imigracyjni traktują ludzi. Bez względu na wiek i płeć... Zamiast WTC, arabowie powinni byli zbombardować ich siedziby. Jedno reality show z ich udziałem, a Polacy zobaczyliby, co o nich myślą amerykańscy urzędnicy! A propos hipokryzji, w Stanach nielegalni imigranci np. płacą podatki i wyrzucenie ich, oznaczałoby krach gospodarczy! Poza tym białych jest tam coraz mniej, więc być może jeszcze będą nas prosić byśmy tam emigrowali. Delikatny rasizm ze strony kolorowych jest bardzo widoczny. Odpowiedz Link Zgłoś
yawokim Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 06.02.05, 23:49 zalosne, jak zebracy blagamy o laske tych cwokow ... jak komus zalezy to ja i tak dostanie, nie trzeba z siebie robic posmiewiska swiata ... poza tym robota jest w irlandii, anglii, szwecji itd, po kiego pchac do czykago jak mozna zarobic tyle samo blizej? Odpowiedz Link Zgłoś
desspo7 Re:czas bushmenom powiedziec wynocha razem z ich 07.02.05, 07:51 zwolennikom z zydokomuny po zniesieniu wiz w europie nie widac powodow aby calowac w d...e i slac prosby do administracji skladajacej sie z mordercow i oszustow jedyny srodek to wprowadzic wydawanie wizy wzajemnie amerykanom i wzajemnie zastosowac restrykcje do obywateli amerykanskich spoza poloni amerykanskiej glupota jest umieszczanie agentury amerykanskich sluzb specjalnych na polskich lotniskach dosc juz ich mamay razem z ruska w roznych rowniez rzadowych instytucjach w przypadku zawracania polakow po wydaniu wizy wzywac na dywanik ambasadora i wyprosic go rownie grzecznie na dwa dni z polski nie badzmy indianami 21wieku amerykanska administracja pod rzadamoi busha innych argumentow jak stanowczosc i sila nie uznaje Odpowiedz Link Zgłoś
orkan3 Okęcie 07.02.05, 18:45 1. Decyzja o pozwoleniu na wjazd do Stanów powinna być wydawana na Okęciu, tak jak to ma miejsce na lotniskach kanadyjskich. To co się dzieje w tej chwili na Okęciu to w najlepszym razie zawracanie głowy, a tak naprawdę ośmiesza tylko nasz rząd. 2. Teoretyczne 90 dni ważności wizy turystycznej jest obecnie już tylko teorią. Dawno się to zmieniło. Jeśli jesteś w wieku produkcyjnym i powiesz urzędnikowi na granicy że przyjechałeś na 90 dni, masz duże szanse że wrócisz z powrotem do Polski. Jeśli nasz terminowy bilet powrotny - wbije ci najprawdopodobnie wizę ważną jeden dzień dłużej niż termin twojego odlotu. Trzeba zrozumieć, że dla Amerykana wakacje dłuższe niż tydzień są czymś nadzwyczajnym. Dwa tygodnie - niewielu stać na to. Miesiąc - to już dla nich rozpusta. Turystyka trzy- miesięczna = przyjechał po pracę. Pamiętajcie - wiza w paszporcie jest niewiele warta, to nie jest prawdziwa wiza. Wizę (formularz I-94) wbija dopiero urzędnik na granicy po "przesłuchaniu" przybysza. Dlatego amerykańscy urzędnicy powinni dokonywać tej formalności na Okęciu - jak to czynią w Toronto, po to, by oszczędzić tego w Stanach. Robiąc to na Okęciu, są też automatycznie poddani większej presji by być uprzejmymi i bardziej przychylnymi. I dlatego to co dzieje się na Okęciu w tej chwili jest po prostu śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
node Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 07.02.05, 01:18 I tak kazdy wie ze chodzi o nielegalna prace podejmowana przez Polakow w USA. Przeciez jest inne rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
wstann Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 07.02.05, 04:35 Z wiza czy bez,przy wjezdie juz cie maja,przedluzysz to nastepnym razem nie wjedziesz. Najbardziej wkur..... sa oplaty. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 07.02.05, 10:54 node napisał: > I tak kazdy wie ze chodzi o nielegalna prace podejmowana przez Polakow w USA. > > Przeciez jest inne rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 wystarczy mnie wiza turystyczna i tak popracuje 07.02.05, 09:23 "u wujka" jak już tam będę. Ale skąd urzędnik amerykański wie po co tam jadę i odrzuca mnie? W ten sposób nigdy nie będzie bezwizowo! Odpowiedz Link Zgłoś
jack_b Re: Wizy do USA? Muszę zgasić nadzieje - komentar 07.02.05, 10:11 bylem tam i wiem jak to wyglada;te rzekome przeszkody to kpina,poniewaz ludzie tam siedza dluzej niz trzeba wlasnie z powodu kretynskich przepisow;boja sie ze ponownie nie wjada juz ponownie;przy ruchu bezwizowym czesciej by ludzie latali firmy wiecej by zarobily,dalbym tez prawo pracy na pol roku co daloby szansa na kontrole nad tym zjawiskiem,ale takie stawianie sprawy jak w tej chwili to czysta bolszewia Odpowiedz Link Zgłoś
enfer A nasza krew i atrament to nic...? 07.02.05, 13:50 No jak to? Od samego początku zabijamy ludzi w Iraku, nasi żołnierze swoją krew przelewają za te wizy i tyle atramentu w wyborczej przelalismy na rzecz Imperium i jego wojenek, o oni nam nic..? przelewamy teraz atrament, zeby wyjasnic po carsku "żadnych złudzień panowie"...? www.irak.pl/Bestia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 po co te wizy?????? 07.02.05, 14:46 czy nie mozna bylo zlatwic jakis innych spraw???????? po diabla te wizy skoro mowia ze nie bo mamy zaslaba gospodarke, a tam sa wymogi co do tego to dlaczego mamy od nich rzadzac omijania ich prawa?????? co to jest powinnismy zamiast tej idiotycznej batali o wizy skupic sie i namowic USA do wspolpracy gospodarczej, tak bysmy w niedlugim czasie wiz juz nie potrzebowali Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 odpowiadam po co 07.02.05, 16:13 wlasnie wrocilem z Londynu (za darmo) korzystajac z uprzejmosci wladz brytyjskich, po urlopie na Victoria Station. Teraz czekam na zniesienie wiz do USA. W Nowym Jorku tez bedzie fajnie na dworcu. Odpowiedz Link Zgłoś
captain.america Nie bedzie fajnie na dworcu w Nowym Jorku!!! 09.02.05, 09:01 Tutaj smierdzacych bezdomnych poicja na szczescie wywala na zbita morde z budynkow uzytecznosci publiczej! Ale jest jeszcze duzo wolnego miejsca pod Williamsburg Bridge!! Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 dzięki za radę - gdzie jest ten Wilimasburg, bo 09.02.05, 09:37 lubię grać w bridge. Odpowiedz Link Zgłoś
orkan3 Namówmy biznes by inwestował w Polsce??? 07.02.05, 18:51 Już prezydent Wałęsa namawiał Amerykański kongres do współpracy gospodarczej. Czy tak trudno zrozumieć, że państwo amerykańskie nia posiada żadnego praktycznie biznesu który mógłby namawiać? A niezależnych biznesmenów możesz namawiać ile chcesz z wiadomym skutkiem. Stwórz warunki dla rozwoju biznesu w Polsce (niskie podatki, niskie składki na ubezpieczenia, łatwość w zatrudnianiu i zwalnianiu pracowników itd) a biznes sam cię znajdzie i będzie się pchał drzwiami i oknami. Wszystko inne jest tylko zawracaniem kijem Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
ciemny.leon Biznes jak rolka 08.02.05, 23:29 > Stwórz warunki dla rozwoju biznesu w Polsce (niskie podatki, niskie składki na > ubezpieczenia, łatwość w zatrudnianiu i zwalnianiu pracowników itd) a biznes > sam cię znajdzie i będzie się pchał drzwiami i oknami. To znaczy stwórz warunki po temu, żeby Kulczykowie, Gudzowaci i im podobni mieli po dwa razy tyle miliardów dolarów, co obecnie, a biedacy bardziej masowo zaludniali dworce w charakterze sypialni oraz szybciej wymierali z zimna w altankach na działkach. Biznes pogrzebowy rozwinie się wówczas jak rolka paperu toaletowego. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Turysta czy Gastarbeiter? 08.02.05, 00:04 Czy tych pojec sie juz w Polsce nie rozroznia? Amerykany to nie calkiem barany chociaz te slowa tak samo sie odmienia. Wysokie podatki, biurokracja, niski Dollar i Euro nie czynia Polski rajem dla inwestorow i miejsc pracy nie bedzie przybywac. Tak jak przed druga wojna dzis Ameryka ma byc wentylem bezpieczenstwa dla bezrobotnych, proletariuszy i biedoty wiejskiej w Polsce. Golodupcy maja jechac za ocean i przywozic zielone a te scierwo zwane elitami rzadzacymi tanio splaci nimi kretydy zaciagniete w walutach. A propos leganej pracy w USA (wiza H) to nie jej koszty sa wielkim problemem a raczej warunki do jej otrzymania ( dobry angielski, udokumentowane wykszalcenie i staz) i czekac trzeba dosc dlugo. Moja znajoma z Niemiec czekala 18 miesiecy, ale dostala kontrakt na 3 lata. Jezeli firma go przedluzy o nastepne 3 lata to moze wystapic o Green Card. Moze to wymagalo to wysilku ale ma prace na warunkach jak kazdy Amerykanin (porownywalny zarobek, ubezpieczenia, i wszystkie benefits z wyjatkiem unemployment insurance - zasilek dla bezrobotnych). Polacy preferuja sile miesni nad sile intelektu. Szybki pieniadz, bez wysilku... Tylko takich jelopow Ameryka ma dosc duzo zza Rio Grande i nie potrzebuje ich sprowadzac z Europy.. Odpowiedz Link Zgłoś