Znaczące milczenie w sprawie Europy

28.02.05, 20:21
Sledztwo w sprawie Juszczenki niczego nie wyjasni, i nikt tego nie potrzebuje.
Zreszta Juszczenko cudownie i blyskawicznie po wyborach wyzdrowial.

Co do polityki w sprawie Ukrainy, to jest ona typowo polska i sklada sie z:

1. Ciaglych naciskow, wrecz namolnych, na wszystkich i z obrazanias sie, gdy
skutek jest zaden lub wrecz odwrotny.
2. Ciaglego zadania on innych rzadow obcych panstw, aby kierowaly sie polska
(czesto urojona) racja stanu. Czy Francja, czy Niemcy, czy Rosja, czy nawet,
jak widac, i USA - wszyscy maja swoja polityke po to, aby robic Polsce dobrze
i realizowowac jej pomysly. Poniewaz Polska wbila sobie do glowy, ze Ukraina
ma byc w Unii i NATO, to jest oburzajace, ze powyzsze kraje nie wziely sie
ostro do roboty.

Pachnie zdrada z kazdej strony. Dobrze, ze L.Unger tropi...
    • japas Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 21:16
      Niestety Ukraina ma dluga i wyboista droge do Unii. Rosjanie bede jej
      podstawiac rogi, a Europa zacierac za soba slady. W tym samym czasie Amerykanie
      bede im podawac z pobocza Red Bulla, ale nic poza tym. I tu, zgodznie ze znanym
      wersetem poety Szewczenki, tylko "Lach moze podac reke Kozakowi". I zrobi tak,
      bo tak w sumie lubi tego zasepionego i sentymentalnego zadziore, ale przede
      wszystkim dlatego, ze jest to w jegozyciowym interesie. Polacy czasami nie
      widza, to co jest dla nich ewidentnie korzystne. Ale tego tu akurat, nie da sie
      nie zauwazyc. Ukraino - pomyslnosci! I spiesz sie, bo czasu malo.
      • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 21:39
        > wersetem poety Szewczenki, tylko "Lach moze podac reke Kozakowi".
        Ladnie to powiedziales.

        >ale przede wszystkim dlatego, ze jest to w jegozyciowym interesie. Polacy
        >czasami nie widza, to co jest dla nich ewidentnie korzystne. Ale tego tu
        >akurat, nie da sie nie zauwazyc.

        Tu mylisz sie i to zasadniczo. W kregach Kultury Parykiej Gieodryc, (szef) i
        np. Mieroszewski bardzo intensywnie zajmowali sie sprawami Ukrainy. Oni ukuli
        aksjom, ktore wedlug mnie stalo sie kanonem polskiej polityki:

        "Bez wolnej Polski nie wolnej Ukrainy, bez wolnej Ukrainy nie ma wolnej Polski"

        Jak moze zauwazyles, ale wszystkie rzady polskie, bez wzgledu na kolor prowadza
        maksymalnie pro Ukrainska polityke. Pamietam kiedy sprawozdanie z pobytu Walesy
        w USA, dwa- trzy lata temu: stwierdzono, ze Walesa najwiecej "agitowal" na
        korzysc Ukrainy. Staral sie wlasnie uzmyslowic Amerykanom jak eminentnie wazna
        jest sprawa Ukrainy dla Europy i rowniez dla USA. Jak widac po blyskawicznej i
        zdecydowanej reakcji USA w momencie krytycznym przed druga tura wyborow,
        to "drazenie skaly" przynioslo rezultaty.

        >Ukraino - pomyslnosci! I spiesz sie, bo czasu malo.

        zgadza sie. Te "okno" w czasie jest bardzo male. Boje sie, ze swiadomosc
        wspolnego polozenia Ukrainy i Polski jest na Ukrainie nieporywnywalnie slabiej
        rozwiniete niz w Polsce.
    • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 21:29
      Co do polityki w sprawie Ukrainy, to jest ona typowo polska i sklada sie z:
      >
      > 1. Ciaglych naciskow, wrecz namolnych, na wszystkich i z obrazanias sie, gdy
      > skutek jest zaden lub wrecz odwrotny.

      Nie zgadza sie, ze polityka w sprawie Ukrainy jest typowo Polska z
      nastepujacego powodu: Polska polityka w sprawie Ukrainy jest jak dotychczas
      wyjatkowo skuteczna. Polska polityka w sprawie Ukrainy jest wielkim sukcesem
      polskiej dyplomacji i tak samo wielka porazka dyplomacji niemieckiej.

      Polakom udalo sie przelamac sabotaz polityczny Ukrainy uprawiany przez Niemcy i
      Francje i wprowadzic sprawe Ukrainy na arene europejska. Ukraina otrzymala od
      bardzo wielu krajow (z wyjatkiem tych milczacych) wrecz entuzjastyczne
      przyjecie.


      Eva15, jestes Niemka nieznoszaca Polski i broniaca zaciekle interesow
      niemieckich. Ciesze sie, ze cierpisz widzac ile udalo sie osiagnac Polsce w
      sprawie Ukrainy.
      Jestes tak duzo na polskim forum: wiesz, tobie sie tylko wydaje, ze jestes
      Niemka. Tak naprawde jestes po prostu Polka, ktora zle wychowano. Stad ta
      schizofrenia i ciagle przebywanie miedzy Polakami. Czy zakochalas sie w jakims
      Polaku?


      > 2. Ciaglego zadania on innych rzadow obcych panstw, aby kierowaly sie polska
      > (czesto urojona) racja stanu.

      Eva15, to Niemcy cierpia na urojenia chcac dostac na status mocarstwa. Jednym z
      przejawow niemieckiej choroby mocarstwowej bedacej duzym zagrozeniem dla
      bezpieczenstwa w Europie jest tworzenie ukladow z Rosja i domaganie sie...prawa
      veta w Radzie Bezpieczenstwa. Mam nadzieje, ze nikt nie da niemieckiemu
      wariatowi brzytwy do reki, chociaz w dzisiejszym swiecie niestety wszystko jest
      mozliwe.

      Tja, cierpiacy na mocarstwowe urojenia Niemcy szukaja godnego miejsca w Europie
      i na swiecie. Juz dwa razy szukali. Jezeli sprobuja trzeci raz, Berlin
      nareszcie wroci... do Polski.

      >Czy Francja, czy Niemcy, czy Rosja, czy nawet,
      > jak widac, i USA - wszyscy maja swoja polityke po to, aby robic Polsce dobrze
      > i realizowowac jej pomysly.

      Niemcy sa chore "na mocarstwowosc": ale jak nazwac twoja chorobe?
      Przedstwicielka herrenrasse chce utrzec nosa Untermenschen? Eva15, chyba
      jestes nazi. Nawet na pewno. Poniewaz Nazi nie lubia Wasserpolacken jestes
      bardo samotna i dlatego wlasnie jestes na forum polskim. Musisz strasznie
      cierpiec.

      >Poniewaz Polska wbila sobie do glowy, ze Ukraina
      > ma byc w Unii i NATO, to jest oburzajace, ze powyzsze kraje nie wziely sie
      > ostro do roboty.

      Masz racje. Polska sobie wbila do glowy, ze Ukraina bedzie w NATO.

      I Ukraina bedzie w NATO. Dobrze to zauwazylas, opor Niemiec i Francji, ktory
      Polska bedzie musiala ten sabotaz przelamac i przelamie. Juz widze, jak ciebie
      szlag trafia w momencie kiedy Ukraina zostanie czlonkiem NATO, (to jest ta
      organizacja w ktorej wlasnie USA gwarantuja bezpieczenstwo i pokoj i ktorej
      wlasnie z tego powodu nie wolno reformowac).

      Powinnas sie ze mna zgodzic, ze Niemcy powinny wystapic z NATO. Robia wszystko,
      zeby NATO oslabic. Zaloze sie jednak, ze Niemcy sa zbyt zaklamane i tchorzliwe,
      aby wystapic samemu. Wczesniej czy pozniej Niemcy z NATO zostana wyrzucone.
      Pytanie nie brzmi wiec, czy wyrzucic, tylko kiedy wyrzucic.
      • nieomylny 100 % racji fritz 28.02.05, 21:33
        ...a te insynuacje prostej (dzi)evki o "cudownym" ozdrowieniu Juszczenki po
        wyborach (tak jakby nie był badany przez lekarzy na zachodzie, którzy wyraźnie
        potwierdzili teze o otruciu) świadczą, że mamy do czynienia z osobnikiem bardzo
        ograniczonym intelektualnie.
      • wasylzly Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 22:42
        te szwajcar odbilo ci, alboo cofneles sie rozwojem do epoki kamienia lupanego.
        Czlowiek obudz sie jest XXI.w , te twoje gadki pasuja jak ulal do Becka w 1938
        roku, zagrozenie z dwoch stron, dobrze boj sie, my w UE spimy spokojnie, tylko
        prosba, nie rzuc sie z bagnetem na jakos barykade, bo se krzywde zrobisz.
        • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 22:57
          > te szwajcar odbilo ci, alboo cofneles sie rozwojem do epoki kamienia lupanego.
          > Czlowiek obudz sie jest XXI.w , te twoje gadki pasuja jak ulal do Becka w 1938
          > roku, zagrozenie z dwoch stron,

          No i Beck mial racje.

          >dobrze boj sie, my w UE spimy spokojnie, tylko
          > prosba, nie rzuc sie z bagnetem na jakos barykade, bo se krzywde zrobisz.

          Kto jest my? Niemcy chyba, ktorym odbija szajba. Niemcy nie sa UE, tylko sa w
          UE. Niestety, destabilizuja i zdradzaja idee europejska miedzy innymi probojac
          wprowadzic niedemkratyczny system glosowania. Mam nadzieje, ze Dania, Anglia
          czy Polska udaremnia to odrzucaja konstytucje. Moze ja przyjac po zmianie
          systemu glosowania.

          Co do spokojnego spania: Jak widac po reakacjach w panstwach baltyckich,
          oceniaja one sytuacje zupelnie inaczej niz np. niemcy; oni nie spia az tak
          spokojnie. To, ze wogole spia, zawdzieczaja NATO i USA.

          Zagrozenie oczywiscie istnieje. Gdyby by go nie bylo, Poska nie potrzebowalaby
          armii. Na Polske napadaja sasiedzi a nie np. uzbrojony po zeby Luxemburg czy
          Finlandia. Armia Polska trenuja wlasnie po to, zeby zabijac zolnierzy krajow
          sasiadujacych, a wiec np. dobrych, uczciwych, dotrzymujacych ukladow Niemcow.
          • wasylzly Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:09
            o z ta Konstytucja masz racje, odrzucic, potem Unia sie zapyta: czy chcecie
            opuscic Unie? Napisz ze chcesz opuscic i zaloz sobie Unie z Dania i Anglia,
            proste cio? Jaki problem? Jak sie nie podoba to droga wolna, Unia istniala 50
            lat bez takich jak ty i bedzie dalej istniec, czy sie to komu podoba czy nie.
            Polska sobie moze prowadzic polityke jaka uwaza za stosowna, jest
            suwerenno-amerykanskim krajem, a w Unii no coz, dlugo na poparcie liczyc nie
            moze.Sorry.

            Dojda do wladzy partie demokratyczne, takie jak tworzy pan Frasyniuk, to
            pogadamy. Narazie to papapa.
            • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:36
              > o z ta Konstytucja masz racje, odrzucic, potem Unia sie zapyta: czy chcecie
              > opuscic Unie? Napisz ze chcesz opuscic i zaloz sobie Unie z Dania i Anglia,
              > proste cio? Jaki problem? Jak sie nie podoba to droga wolna, Unia istniala 50
              > lat bez takich jak ty i bedzie dalej istniec, czy sie to komu podoba czy nie.

              Na nu, o co sie Unia sie spyta zobaczymy. Zobaczymy rowniez, iloma glosami
              bedzie sie Unia pytac. Unia nie jest maszynka do glosowania w rodzaju bylego
              imperium komunistycznego z dwojka Niemcy / Francja rozkazujaca jak glosowac.

              Swietnym przykladem jest np. odrzucenie przez Danie ukladu z Maastrich
              przyjetego przez wszystkie inne kraje Uni. Dalsze rozmowy zmodyfikowaly uklad z
              Maastrich i zostal wtedy rowniez w demokratycznym referendum przyjety przyjety
              przez Dunczykow. Rowniez odrzucenie przez Irlandczykow ukladu o rozszerzenie
              Uni w pierwszym czytaniu.

              Jak zapewne wiesz, nikt nie wpadl na pomysl wyrzucania Dunczykow czy
              Irlandczykow z Uni.

              Na tym wlasnie polega system demokratyczny albo po prostu demokracja. Na
              uwzglednianiu decyzji podejmowanych na zasadzie demokratycznych. Irakijczycy
              pokazali niedawno w piekny sposob na czym to polega.

              Twoje stanowisko pokazuje, ze wlasnie nie rozumiesz zasadniczego mechanizmu
              demokracji a wiec procesu podejmowania decyzji w ramach demokracyjnych regul:
              za pomoca glosowania. Zaproponowany w konstytucji system glosowania jest
              niedemokratyczny, dlatego podwaza zasady demokracji i dlatego nalezy go
              zmienic. Na tym etapie mozna to wymusic tylko przez odrzucenie konstytucji.

              Innym swietnym, nowym przykladem podejmowania decyzji w Uni byla i nadal jest
              sprawa patentow na software. Dzieki oporowi Polski i poparciu Dunczykow
              proponowany nonsens (forsowany miedzy innym przez Niemcy) powedrowal do kosza i
              bedzie jeszcze raz rozwazany.
    • wasylzly Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 22:34
      calkowicie podzielam Twoje zdanie, w UE juz sie niektorzy zastanawiaja, czy
      Polska przylacza Ukraine, czy Ukraina Polske, a moze jest jakis tajemny spisek
      Juszczenko-Putin. W kazdym razie widac z jakim niesmakiem jest przyjmowana
      polityka i polski "lobbing" w UE i na Zachodzie, ktory przynosi Ukrainie wiele
      szkod.
      • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 22:58
        >W kazdym razie widac z jakim niesmakiem jest przyjmowana
        > polityka i polski "lobbing" w UE i na Zachodzie, ktory przynosi Ukrainie wiele
        > szkod.

        Co ty pieprzysz? Przeciez to sa czyste klamstwa. Sluchaj, czyzby Göbbels byl
        twoim ojcem chrzestnym.
        • wasylzly Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:12
          czytaj chlopcze troche wiecej w necie, ucz sie jezykow obcych, pozwiedzaj
          troche, jak cie stac. Poznasz troche swiata. Pogadamy, rozumiesz?, cio?
          • eva15 Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:28
            problem fritza moze probowac rozwiazac, lub przynajmniej zlagodzic jedynie
            psychiatra. Jesli wdajesz sie z nim w dyskusje karmisz go uluda bycia w normie,
            a tak naprawde w jego przypadku nie jest.
            • wasylzly Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:37
              masz racje, to jakis zmilitaryzowany mutant cywilizacyjny, dziwne ze matka
              natura w ramach naturalnej selekcji nie robi z nimi porzadku.
              • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:44
                Swietne, czyzby "dwie biedne opuszczone dusze niemieckie" sie na polskim forum
                znalazly?

                Niemcy ich nie chca, terapia na polskim forum ma im pomoc. Idzcie sobie do
                niemcow. Ah, zapomnialem, niemcy nie lubia wasserpolacken.
          • fritz.fritz Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 28.02.05, 23:39
            wasylzly napisał:

            > czytaj chlopcze troche wiecej w necie, ucz sie jezykow obcych, pozwiedzaj
            > troche, jak cie stac. Poznasz troche swiata. Pogadamy, rozumiesz?, cio?

            ano, jestesmy przy temacie. Podaj zrodla twoich informacji. Chetnie cie
            przeprosze ( ale pod warunkiem, ze to nie bedzie zadne nazi- albo zielonych
            scheisse).

            Jak dlugo tego nie zrobisz, po prostu klamiesz.
      • niezapowiedziany Re: Znaczące milczenie w sprawie Europy 01.03.05, 01:18
        mozesz powiedziec konkretniej jakie to sa szkody?
    • bazyliszek_i_jego_pies już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 01:14
      - Juszczenko nie umrze tylko dlatego, żeby udowodnić tobie jak bardzo mylisz
      się w swojej spiskowej teorii dziejów...
      Juszczenko wcale "cudownie nie ozdrowiał". wciąż się intensywnie leczy, także
      na kręgosłup. podczas "urlopu" w Karpatach, gdzie spotykał się ze
      wspólpracownikami i politykami z kraju i z zagranicy, co drugi dzień spędzał w
      łóżku, bo nie mógł normalnie chodzić.

      eva15 napisała:

      > Sledztwo w sprawie Juszczenki niczego nie wyjasni, i nikt tego nie potrzebuje.
      > Zreszta Juszczenko cudownie i blyskawicznie po wyborach wyzdrowial.
      >
      • eva15 Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 01:20
        oboz Juszczenki wyl w czasie wyborow z bolu, ze ciezko chory szef musi
        natychmiast po kampanii, niezaleznie od jej wynikow, jechac do Izraela na
        dluzsze leczenie. Ja sie ciesze, ze szybko wyzdrowial i jechac nie musial. Cuda
        sa rzecza rzadka i trzeba je brac serio jesli sie wydarza.

        Co ma kregoslup do zatrucia dioxynami?? No chyba, ze masz na mysli kregoslup
        moralny. Ze ten ciezko szwankuje to widac. Ale tez nie moze byc tak aby wszedzie
        oczekiwac cudow..
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 02:20
          ja też się cieszę, że Juszczenko nie musiał jechać do Izraela na leczenie. nie
          nazwałbym tego jednak cudem - raczej fuszerką.
          co ma kręgosłup do zatrucia dioksynami? to pytanie do lekarzy-toksykologów. o
          tym, że jednak jakiś wpływ to zatrucie ma dowiedziałem się od M. Nowakowskiego,
          który właśnie w Karpatach odwiedził Juszczenkę. niestety - on także
          toksykologiem nie jest..

          poza tym - gratuluję giętkości języka. kiedy czytam twoją twórczą interpretację
          komunikatów sztabu Juszczenki w sprawie jego ewentualnego wyjazdu na leczenie
          ("oboz Juszczenki wyl w czasie wyborow z bolu") przypominają mi się znakomite
          książki M. Głowińskiego, np. "Marcowe gadanie" albo "Końcówka"...
          • podpisany Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 11:57
            A ja wiem z dobrego zrodla, ze Juszczenko leczy sie rowniez w Szpitalu
            Kantonalnym w Genevie. Podobno twarz ma potwornie znieksztalcona i dopiero
            po "makijazu" moze sie publiczniue pokazac. I Szwajcary sa przekonani, ze byl
            podstepnie zatruty dioxyna.

            Evuniu, nie opowiadaj glupstw. A moze wyrazisz zgode, aby posluzyc na krolika
            doswiadczalnego, podamy ci troche dioxyny i bedziesz nam musiala udowadniac ,
            ze cie podtrulismy.

            Oj Evuniu, policz do dziesieciu, zanim piekna buzienke otworzysz.
          • eva15 Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 13:41
            bazyliszek_i_jego_pies napisał:

            > poza tym - gratuluję giętkości języka. kiedy czytam twoją twórczą >interpretację
            > komunikatów sztabu Juszczenki w sprawie jego ewentualnego wyjazdu na leczenie
            > ("oboz Juszczenki wyl w czasie wyborow z bolu") przypominają mi się znakomite
            > książki M. Głowińskiego, np. "Marcowe gadanie" albo "Końcówka"...

            Nie znam tych dziel, ale domyslam sie, ze musieli cie niezlym swinstwem
            ideologicznym karmic swego czasu. No i coz czym skorupka za mlodu ...jesli wolno
            mi cos doradzic - walcz z tym, takie myslenie zatruwa umysl.
            • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 14:19
              eva15 napisała:

              > Nie znam tych dziel, ale domyslam sie, ze musieli cie niezlym swinstwem
              > ideologicznym karmic swego czasu. No i coz czym skorupka za mlodu ...jesli
              wolno mi cos doradzic - walcz z tym, takie myslenie zatruwa umysl.

              gdybyś skończyła na "nie znam tych dzieł" twa wypowiedź byłaby mądra i zgodna z
              prawdą. a tak jest bezsensowna...
              • eva15 Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 16:09
                Oj bazyliszku, bazyliszku... Najpierw piszesz, ze przypominaja ci sie ksiazki
                M. Glowinskiego pozniej gdy zartuje sobie z soc-propagandy, ktory zatrula
                umysly, czujesz sie urazony. A przeciez nie jestem odpowiedzialna za lektury
                twej mlodosci. Ja mialam inne..
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 17:09
                  ja wiem, że miałaś inne lektury niż Głowiński. gdybyś go trochę poczytała nie
                  używałabyś języka soc-propagandy ("oboz Juszczenki wyl w czasie wyborow z
                  bolu")...
                  • eva15 Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 17:18
                    bazyliszek_i_jego_pies napisał:

                    > ja wiem, że miałaś inne lektury niż Głowiński. gdybyś go trochę poczytała nie
                    > używałabyś języka soc-propagandy ("oboz Juszczenki wyl w czasie wyborow z
                    > bolu")...

                    sek w tym, ze nie jest to jezyk soc-propagandy. Z faktu, ze byc moze i ona go
                    uzywala i tobie (lub Glowinskeimu) tak sie to kojarzy, nie wynika, ze jest to
                    jedyne mozliwe uzycie. Komuna tego nie wymyslila. Pewnie nie uwierzysz, ale to
                    wystepuje juz u Shakespeare.

                    UUUUFFF
                    • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 18:03
                      pisząc moją pracę mgr. przeczytałem kilkadziesiąt książek socrealistycznych.
                      sposób pisania o przeciwnikach politycznych był w nich bardzo podobny do
                      twojego, m.in właśnie namiętne używanie hiperboli. ja wiem, że nie wzorowałaś
                      się na socrealiźmie i że używasz tych samych środków stylistycznych
                      machinalnie - język pogardy, kpina i bagatelizowanie nieszczęścia innych,
                      ośmieszanie ich czynów i słów są właściwe dla wielu ludzi i środowisk...
                      • eva15 Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 18:14
                        Powtarzam juz Shakespeare...

                        ah, mniejsza o to, przypisuj mi co chcesz. kpie z bardzo wielu rzezczy to fakt,
                        ale z jednym sie mylisz: nie bagatelizuje cudzego nieszczescia, ani sie z niego
                        nigdy nie smieje. Nawet gdy chodzi o ludzi ktorych nie lubie,nie cenie ich
                        sobie, lub tez sie z nimi nie zgadzam.
                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 01.03.05, 23:45
                          ależ oczywiście, że kpisz. jeśli sobie nie zdajesz z tego sprawy to jest to
                          bardzo dziwne.
                          co do bagatelizowania - czy nie jest nim pisanie, że Juszczenko cudownie
                          ozdrowiał. zwłaszcza, że nie ozdrowiał...
                          • eva15 Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 02.03.05, 01:20
                            Ja:
                            "(...) przypisuj mi co chcesz. kpie z bardzo wielu rzezczy to fakt(..)

                            Ty:
                            "ależ oczywiście, że kpisz. jeśli sobie nie zdajesz z tego sprawy to jest to
                            bardzo dziwne."

                            Chyba sie zdrowo zapetliles, bez wodki tego co mowisz, biedaku, juz nie
                            rozbierzesz...

                            Co do ludzkich nieszczesc, powtarzam raz jeszcze:

                            Ja ich nie bagatelizuje..

                            A ze nie jestem naiwna, to juz inna para kaloszy, pod ktora podpada
                            p.Juszczenko. Ale co mu tam, obedzie sie beze mnie, on i tak mu duza widownie.

                            • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 02.03.05, 02:10
                              miałem napisać - ależ oczywiście, że bagatelizujesz chorobę Juszczenki.
                              zawiniło podobieństwo terminów - kpić: odnosić się z lekceważeniem,
                              bagatelizować, nie traktować poważnie, żartować, drwić, szydzić. tyle słownik
                              języka polskiego.
                              pisząc o "cudownym ozdrowieniu", co zresztą jest kłamstwem, lekceważysz chorobę
                              Juszczenki, drwisz z niej, bagatelizujesz, kpisz. są dwie możliwości - albo
                              robisz to świadomie, a potem się tego wypierasz, albo nieświadomie, tzn, nie
                              chciałaś tak napisać, ale tak ci wyszło. tylko dlaczego tak ci wychodzi w
                              każdej wypowiedzi na temat jego choroby? to bardzo ciekawy przypadek...

                              wielokrotnie na forum powątpiewałaś w chorobę Juszczenki poddając w wątpliwość
                              publiczne wiadomości o jego chorobie. ja swoją wiedzę na temat jego choroby
                              czerpię z prasy, komunikatów jego sztabu oraz człowieka, który go widział i
                              rozmawiał z nim. rozumiem, że dla ciebie to za mało, ale skąd ty czerpiesz te
                              informacje. możę jeśli napiszesz i ja zobaczę jak perfidnie byłem oszukiwany i
                              łuski spadną mi z oczu?
                              i jeszcze jedno - na czym polega naiwność innych, którą ty przejrzałaś? bo to
                              jest chyba ta "inna para kaloszy, pod którą podpada Juszczenko"?
                              • naf-naf Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 02.03.05, 17:19
                                "Choroba" juszczenki ewidentnie byla elementem jego kompanii wyborczej. Moje przypuszczenia, ze jest poprostu namiastka makijazu maja sie sprawdzic.
                                • bazyliszek_i_jego_pies Re: już ci kiedyś Evuniu pisałem - 02.03.05, 17:59
                                  ewidentnie to ty jesteś cymbał...
    • toja3003 można krytykować Amerykę ale najpierw trzeba 01.03.05, 16:09
      coś zrobić a nie czekać aż wujek
      Sam, czy to w Europie czy gdzie indziej,
      posprząta a reszta z boku się przygląda
      i marudzi.

      A najlepsi są ci antyamerykańscy demonstranci
      co to przed ambasadami demonstrują a
      potem stoją w kolejkach po wizę do USA.
      • eva15 albo wizy albo krytyka USA?? 01.03.05, 16:57
        toja3003 napisała:

        > A najlepsi są ci antyamerykańscy demonstranci
        > co to przed ambasadami demonstrują a
        > potem stoją w kolejkach po wizę do USA.

        Co ma piernik do wiatraka? Czy zlozenie o wize to jakis publiczny akt dozgonnej
        i bezkrytycznej milosci?
        Bylam w kilku krajach, w ktorych nawet za doplata nie chcialabym mieszkac. Z
        roznych powodow zlozylam o wize, otrzymalam ja, pojechalam i wrocilam. Jesli
        kraje te beda razic moje poczucie sprawiedliwosci to nie mysle, tego ukrywac,
        mimo, iz mam od nich stempel w paszporcie.

      • wasylzly Ameryka? dla azbestow to raj 01.03.05, 19:58
        ojejejje, przejalem sie, tym sprztaniem i w ogole. Osobiscie nie mam zaufania do
        narodu /USA/, ktory ma byc wzorcem dla calego swiata, a w nim 20 milonow ludzi
        to w porownaniu do starej UE, to ludzie zyjacy w nedzy, 10% to analfabeci, 10
        mln zyje bez zabezpieczen opieki socjalnej, jak opieka zdrowotna i
        zabezpieczenie rentowe.

        Kasa, zre kase, dopoki kazdy mlody i ma muskuly, do robienia na prerii, albo w
        azbescie, jak us-polactwo.

        My w Europie, zyjemy moze bez caddliacow i sraczy ze zlota, ale zyjemy i to
        dobrze, bez wojen i sprzatania po innych. Narazie ta nas zawsze prosili, zeby
        sprzatac po bombach USA, ale juz nie mamy ochoty, robcie to sami.
        Sorry and good luck.
    • ubu66 Eva idź na forum "Izwiestii" tam cie popra 01.03.05, 17:24
      choc tez napewno nie wszyscy.

      www.izvestia.ru/forum//topic.cgi?forum=9&topic=3100&start=0
      • eva15 Re: Eva idź na forum "Izwiestii" tam cie popra 01.03.05, 22:35
        ubu66 napisała:

        > choc tez napewno nie wszyscy.

        Jak nie wszyscy, to nie ide. Idz sobie sam i pozdrow ich ode mnie.

    • canadol Unger odkryl Ameryke.... ha, ha, ha 03.03.05, 18:30
      Czy on taki naiwny, ze wierzy w ta ideologie buszewikow: demokracja-kapitalizm-
      pokoj????
      Nie sadze.
      Przeciez to tylko tzw. polityka i walka o swoje interesy.
      I wg tego ustalaja, kto dyktator, kto partyzant, a kto terrorysta...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja