Nocna Polaków rozmowa

04.03.05, 23:38
Dewotki przyjmowalyby to nawet dopochwowo......

..... a poza tym, nie tylko zdemoralizowana Europa
bierze Eucharystie do reki. Takze 90% swietojebliwej
Ameryki.... i nie ma zadnego problemu.....
Amerykanom takze wolno jesc mieso w piatki
calego roku (z wyj. Wielkiego Piatku) i tez sie
swiat nie zawalil.....
    • twprezydent Co cię to obchodzi heretyku? Po co się wtrącasz? 05.03.05, 10:34
      Najwięcej do powiedzenia o wewnętrznych sprawach Kościoła mają wrogowie
      Kościoła! Co was to obchodzi jak jest przyjmowana Komunia Święta?
      Katolicy nie wtrącają się do tego, jakie mają być składki partyjne w partiach
      komunistycznych więc wy się nie wp... w nie swoje sprawy.
      • heraldek Hey, katolu naduzywajacy alkoholu..... 10.03.05, 23:51

        Chyba nie bardzo rozumiesz gdzie sie wypowiadasz.
        To jest forum dyskusyjne Gazety Wyborczej
        a nie katolicke forum teologiczne.....
        Swiat nie kreci sie wylacznie wokol Watykanu....
        • sam16 Re:Katolicki znaczy powszechny? 18.03.05, 07:54
          Przypadkowo ogladalem ten program w tvpolonia.Juz sam program wywolal na mnie
          niesamowite wrazenie,tzn,nie moglem uwierzyc,ze na ten temat sie dyskutuje.
          Nie bede jednak omawial dyskusji bo ogladalem ja tylko kilka minut.(nie moglem
          dluzej)Jako mlody czlowiek bylem w seminarium w Krakowie kiedy papiez byl
          jeszcze biskupem krakowskim.Osobiscie dostawalem komunie od papieza i
          kard.Macharskiego na reke.Pozniej jako student juz innej uczelni spotkalem sie z
          przyjmowaniem komuni na reke w krajach Europy Zachodniej.Teraz mieszkam w
          Ameryce i w amerykanskich kosciolach wszyscy przyjmuja komunie do reki z
          wyjatkiem kosciolow polskich gdzie wiekszosc przyjmuje do ust ale jesli ktos
          wyciagnie rece ksiadz podaje bez zadnych problemow.Komunie podaja tez sami wierni.
          Na kazdej mszy jest wyznaczone po kilka osob ktore rozdaja komunie i tym
          sposobem jest o wiele szybciej bo przeciez tutaj kazdy kto jest w kosciele idzie
          do komuni.
          Jeszcze jako ciekawostke dodam ze dwadziescia lat temu w Nimczech w katolickim
          kosciele chcialem sie wyspowiadac przed msza.Podszedlem do ksiedza (Polaka) i
          poprosilem o spowiedz na co on odpowiedzial.Przeciez w czasie mszy bedzie
          spowiedz powszechna to sie wyspowiadasz i mozesz przyjac komunie.
          Kiedy jezdzi sie po swiecie ma sie wrazenie ze KK w Polsce i w innych krajach to
          zupelnie inne koscioly.Chociaz katolicki znaczy powszechny co ozaczaloby,ze
          wszedzie powinny obowiazywac te same zwyczaje.
          W Rzymie w bazylice sw.Piotra tez podaja komunie do reki.Jest to wiadomosc z
          pierwszej reki bo bylem i dostalem komunie na rece.
          Bylem rowniez zaskoczony ogladajac dyskuje,ze nikt z uczestnikow nie mowil
          jakie panuja w tym wzgledzie zwyczaje w innych karjach.Jestem przekonany ze
          niejeden z uczastnikow byl w karajach zachodu i widzial jak to sie obywa.
          Heraldek napisal prawde,ze w Ameryce nie obowiazuje post w piatki.W Kanadzie na
          dodatek Wielki Piatek uwazany jest za najwieksze swito.Jest tez dniem wolnym od
          pracy.W swieto post nie obowiazuje wiec przypuszczam,ze kanadyjscy katolicy
          jedza rowniez mieso w W. Piatek.Czy to nie jest ciekawe?
          • heraldek Polski Katolicki Disneyland.... 23.03.05, 00:51
            W tym polskim katolickim zascianku zawsze byla
            wazniejsza forma niz tresc. Rytualem staje sie dzis zaczynanie kazdej
            imprezy (spotkanie kolezenskie, swieto panstwowe, zjazd
            absolwentow) msza sw.,
            Uroczystosc koscielna goni uroczystosc koscielna, rozance
            sie wydluzaja, nowe nakazy i zakazy koscielne (bez dyskoteki
            w piatek....),
            Posty, odpusty, pielgrzymki piesze przez pol Polski, wspaniale
            gesty pojednania w kosciele.....
            Prawie jedna noga w niebie....

            Odwracamy zwierciadlo i mamy szara polska rzeczywistosc.
            Codzienna szarpanina nerwow, bezinteresowna nanawisc i zawisc,
            bez lapowki nic nie zalatwisz, kazdy urzad, instytucja, serwis to
            nieuprzejma odpowiedz, pogarda......

            W normalnym spoleczenstwo te dwie strony zwierciadla tworzac
            calosc. Dekalog nie jest wylacznie oderwanym traktatem miedzy
            czlowiekiem a Bogiem: az 70% jego zawartosci (7 przykazan dotyczy
            wzajemnych stosunkow miedzy ludzmi. Tak wiec wiara w oderwaniu
            od codziennosci pusta jest....
            Dzielenie wlosa na czworo i gorace dyskusje nad malymi
            kwestiami technicznymi takimi jak przyjmowac Komunie potwierdza
            tylko niedojrzalosc tej wiary..
            Wynika to glownie z tej katolickiej monokultury w Polsce.
            Kazdy przyklad z zewnatrz przyjmowany jest sceptycznie, czasem
            jak herezja. A przeciez Bog pozwolil aby bylo wiele religii i zadna
            z nich w widoczny sposob nie dyskryminuje....

            Ja tez mialem to szczescie, ze spora czesc swojego zycia spedzilem
            w srodowisku wielu religii, glownie protestanckich i z perspektywy
            tego doswiadczenia do polska droga do swietosci mnie po prostu
            raz zlosci innym razem po prostu smieszy....
            • sam16 Re: Polski Katolicki Disneyland.... 23.03.05, 06:43
              Heraldek,
              jestes jednyn z niewielu na forum z kim mozna normalnie podyskutowac.Ciesze sie
              ze Cie znalazlem.Jesli chcesz mozesz do mnie napisac na adres poczty w
              gazecie(sam16@NOSPAM.gazeta.pl)Odpisuje na kazdy list.Mysle,ze bedziemy mieli
              sobie duzo do powiedzenia.Oczywiscie nie nalegam ale jesli masz ochote to b.prosze.

              Przerost formy nad trescia kojarzy mi sie z zabobonem albo odpustem.
              Tego rodzaju religijnosc jest jak folklor albo obyczaj,ktory trzeba kultywowac.
              Czy z tego wynika cos dobrego,nie wiadomo.Sadzac po Twoim poscie niewiele.
              To zwyczajna dewocja,ktora jest tylko fasada za ktora nic sie nie kryje.

              Przeczytalem o sponsorze o.Rydzyka niejakim Kobylanskim.Ciekawa historia.
              Sam Kobylanski jak sie wydaje to niezly numer.Z cala pwenoscia ma glowe do
              interesow.Wszysko wskazuje na to,ze nie zarobil swoich pieniedzy uczciwa droga
              ale ma ich duzo wiec wydaje mu sie ze moze za nie wszystko kupic.
              W swiecie kapitalistycznym pieniadz jest bogiem wszechmogacym dlatego niektorym
              wydaje sie za nie mozna wszysko kupic nawet miejsce w niebie.
              Takiej filozofii holduje Kobylanski i zapwene jego podopieczny ojciec Rydzyk.
              Czytalem kiedys o zbiorce pieniedzy na wykup Stoczni Gadanskiej.Czy juz wiadomo
              do czyjej kieszeni te pieniadze trafily?
              Zenujace jest to ze niektorzy biskupi tez wydaja sie byc na uslugach Rydzyja.
              Moze po tym artykule ludzie zorietuja sie z kim maja do czynienia,chociaz ci co
              pisza na forum pod artykulem w wiekszosci nie potrafia inaczej myslec jak tylko
              stac po stronie Radia i jego sponsora.
              To smutne ale prawdziwe niestety.Moze jednak kros zacznie myslec?


Pełna wersja