Dodaj do ulubionych

Teraz Rzeczpospolita flekuje Kobylańskiego

28.03.05, 01:54
Wildstein wyrzucoony, ale co z reszta dziennikarzy?
Niejaka DOROTA WYSOCKA w ostatniej Rzeczpospolitej piszę:
Nieoczekiwanie dla siebie samego, szermujący patriotyczną i katolicką
frazeologią prezes znalazł adwersarzy w środowisku premiera Jerzego Buzka oraz
ministrów Bronisława Geremka i Władysława Bartoszewskiego. Ten ostatni, za
serię agresywnych napaści na polski rząd i jego politykę, a także za
antysemickie wypowiedzi, pozbawił go w listopadzie 2000 roku funkcji konsula
honorowego. Nie pomogły protesty Ligi Polskich Rodzin. Minister Włodzimierz
Cimoszewicz zapowiedział utrzymanie decyzji swego poprzednika, którego ocenę
całkowicie podzielał. Odmienne stanowisko zajął marszałek Senatu Longin
Pastusiak, który w czerwcu 2002 roku postanowił udzielić Kobylańskiemu
senackiej mównicy do przedstawienia gorszącego spektaklu, w którym nie
zabrakło niewybrednych oskarżeń pod adresem władz polskich. To właśnie Senat
oraz Wspólnota Polska z prezesem Stelmachowskim były przez całą minioną dekadę
najbardziej lojalnym sojusznikiem don Juana"
CZY PANI NIE WIDZI, ŻE WŁASNIE TAKIE OSOBY JAK GEREMEK, CIMOSZEWICZ,
BARTOSZEWSKI SĄ DOKŁADNIE Z DRUGIEJ STRONY BARYKADY W WALCE O WOLNĄ POLSKĘ???
cZY PANI W OGÓLE SIE NIE OŚMIESZA? PRZECIEŻ WŁAŚNIE Z TYMI LUDŹMI TRZEBA
WALCZYĆ. z ICH ZAKŁAMANIEM I ANTYPOLONIZMEM ICH OKRĄGŁOSTOŁOWĄ MENTALNOŚCIĄ!!!
SZKODA SŁÓW.........
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka