dolby2
29.03.05, 09:53
Umówmu się co do jednego: Unia Wolności, mimo gigantycznego wsparcia ze
strony Michnika odchodzi w niesławie. Bo Polska, jaka jest - każdy widzi.
Chyba, że widzieć nie chce. A Lityński? Lityński śni o potędze. O tym, jak to
dobrze być posłem. Albo ministrem. Mieć władzę, mieć możliwości, być w
układzie. Jeszcze raz, bez zażenowania, bezczelnie.Jak zwykle bezczelnie.