Mister O'Goreck chciałby zatrzymać przemianę

16.04.05, 13:16
Niby smieszne, niby zabawne, a jest w tym zarciku-felietoniku cos
obrzydliwego.
Zal.
    • ar.co Re: Mister O'Goreck chciałby zatrzymać przemianę 16.04.05, 20:37
      Bo prawdziwe?
      • logowany1 Re: Mister O'Goreck chciałby zatrzymać przemianę 17.04.05, 01:58
        Nie. ten felieton nie jest obrzydliwy dlatego że prawdziwy. jest obrzydliwy
        dlatego że ogórek rechocze z tego że wileu ludzi odczuło wielki smutek po
        smierci bliskiej im osoby
        • janmucha Re: Mister O'Goreck chciałby zatrzymać przemianę 17.04.05, 03:16
          Ogorek rechocze i jest w tym swym rechocie bardzo blisko Urbana. Wlasciwie to
          powinni sobie podac rece.
          • mbishop Re: Mister O'Goreck chciałby zatrzymać przemianę 17.04.05, 04:38
            janmucha napisał:

            > Ogorek rechocze i jest w tym swym rechocie bardzo blisko Urbana.

            Żal to się robi jak się czyta takie bzdury.
            Współczuję wam.
        • mbishop Re: Mister O'Goreck chciałby zatrzymać przemianę 17.04.05, 04:40
          logowany1 napisał:

          > Nie. ten felieton nie jest obrzydliwy dlatego że prawdziwy. jest obrzydliwy
          > dlatego że ogórek rechocze z tego że wileu ludzi odczuło wielki smutek po
          > smierci bliskiej im osoby

          Oj, chyba niewiele zrozumiałes z tego, co przeczytałeś...
    • mbishop do janmuchy 17.04.05, 04:39
      janmucha napisał:

      > Niby smieszne, niby zabawne, a jest w tym zarciku-felietoniku cos
      > obrzydliwego.

      A cóż takiego obrzydliwego tam jest?
      Smutna prawda o nas samych?
      Twoja wypowiedź powyższa i poniższa jest na to najlepszym dowodem.
      • logowany1 Re: do janmuchy 17.04.05, 17:51
        mbishop napisał:

        > janmucha napisał:
        >
        > > Niby smieszne, niby zabawne, a jest w tym zarciku-felietoniku cos
        > > obrzydliwego.
        >
        > A cóż takiego obrzydliwego tam jest?
        > Smutna prawda o nas samych?
        > Twoja wypowiedź powyższa i poniższa jest na to najlepszym dowodem.

        co to znaczy prawda o nas samych? może to prawda o tobie i o ogórku. na pewno
        nie jest to prawda o pewnym góralu , o którym pisze w tym samym numerze
        wyborcza. O góralu, który postanowił zamknąć prowadzony przez siebie burdel.
        Rechot ogórka jest nędzny. To płaskie wysmiewać się z ludzkiego smutku i chęci
        bycia dobrym. nawet jesli ogórkowi tak jak i tobie wydaje że nic z chęci bycia
        lepszym nie wyniknie. Ale to tylkowam się wytak wydaje, bo temu góralowi i mnie
        juz np nie. A ogórek niech rechocze. za to mu płacą. Mnie akurat juz znudził.
        jest starsznie przewidywalny. całkiem skisły.
        • kataryna.kataryna Re: do janmuchy 17.04.05, 17:56
          logowany1 napisał:

          > mbishop napisał:
          >
          > > janmucha napisał:
          > >
          > > > Niby smieszne, niby zabawne, a jest w tym zarciku-felietoniku cos
          > > > obrzydliwego.
          > >
          > > A cóż takiego obrzydliwego tam jest?
          > > Smutna prawda o nas samych?
          > > Twoja wypowiedź powyższa i poniższa jest na to najlepszym dowodem.
          >
          > co to znaczy prawda o nas samych? może to prawda o tobie i o ogórku. na pewno
          > nie jest to prawda o pewnym góralu , o którym pisze w tym samym numerze
          > wyborcza. O góralu, który postanowił zamknąć prowadzony przez siebie burdel.
          > Rechot ogórka jest nędzny. To płaskie wysmiewać się z ludzkiego smutku i
          chęci
          > bycia dobrym.



          No właśnie.
Pełna wersja