sam16
17.04.05, 19:09
Podzialy w kosciele istnialy juz na samym poczatku jego istnienia.Swiadczyly
one o zaangazowaniu wiernych jak i pasterzy kosciola.
Podazial na kosciol wschodni i zachodni,protestantyzm,czy powstanie innych sekt
ma podstawy swiatopogladowe jak i politycznye czyli zwiazane z podzialem wladzy.
Jakie jest teraz zrodlo podzialow w kosciele? Mysle,ze bardziej swiatopogladowe.
Mieszanie polityki i religii ma zawsze negatywne skutki dla kosciola.
W Polsce polityczne zaangazowanie kosciola szczegolnie po zmianie ustroju w
ostatnich latach bedzie mialo bardzo przykre konsekwencjenie tylko dla
kosciola ale rowniez odbije sie to zle na stosunku do religii wogole.
Mysle,ze jest jeszcze za wczesnie,zeby oceniac polityke zmarlego papieza.
Uwagi o zbytnim zcentralizowaniu wladzy w Vatykanie sa uzasadnione i beda one
mialy rowniez wplyw przy wyborze nowego papieza.
Kardynalowie i biskupi wiedza,ze haslo NIE BOJCIE SIE powinno sie rowniez
odnosic do nich samych.
Kosciol pozostanie konserwatywny bo to jest jedna z cech tej instytycji,ktora
trzyma ja w dobrej kondycji.Jesli wszystko wokol sie zmienia pod wplywem mody
czy trendu to musi istniec instytucja taka jak kosciol gdzie rytualy i
tradycje swiadcza o jego niezmiennosci i to jest atrakcyjne dla wielu
obserwatorow jak i wiernych.