Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawida ...

19.04.05, 18:31
pewnie sprawiedliwosci...
    • maciejusa Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 19.04.05, 21:13
      "A o co ciebie idzie panie" WARSZAWSKI?
    • wahowski Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 20.04.05, 08:46
      Oto przyklad z dzis: info.onet.pl/1084265,11,1,0,120,686,item.html
      Bravo Sejm!!!!
    • donjuan73 Linia Klamstwa jest KROTKA 20.04.05, 09:29
      www.tallarmeniantale.com/
      oto prawda napisana przez Amerikana.
      • melipo Re: Linia Klamstwa jest KROTKA 21.04.05, 06:40
        donjuan73 napisał:

        > www.tallarmeniantale.com/
        > oto prawda napisana przez Amerikana.

        Rozni ludzie mieszkaja w US, ale to nie znaczy, ze to wszyscy sa Amerykanami.
        Poglady gloszone na tym portalu byly zawsze gloszone przez ostatnie 90 lat przez
        wladze tureckie. Nie zdziwil bym sie, ze jest publikowany za pieniadze z Ankary.

        Warszawski twierdzi, ze cos sie rusza i Turcy gotowi sa zaczac o tej wstydliwej
        sprawie mowic. 1,5 miliona wymordowanych Ormian w ciagu tygodnia w 1915 to nie
        Szoah jak twierdzi Warszawski. Szoah jest oczywiscie opatentowany po wsze czasy
        dla syjonistow.
      • wahowski Re: Linia Klamstwa jest KROTKA 21.04.05, 09:24
        a ten to snowu ze swoim trefnym sajtem sie pcha... co, donjuanie, zabraklo kasy
        v ankarze na tlumacza na Polski? zrozum, na litosc, robisz z siebie
        posmiewisko... daj sobie spokoj (hint: zacznij z przeczytania tego artykulu)
    • pantera01 Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 20.04.05, 20:53
      Ja chce taka sama posade jak ma p.Warszawski (czy jak tam go zowia). Tez moge
      przyjac nazwisko Katowicki albo Lubelski.
    • bladatwarz Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 21.04.05, 02:02
      A czego Palestynczyk chce od Zyda?
    • wigunia Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 21.04.05, 11:13
      Dlaczego krytykujecie bez odpowiedniej wiedzy??
      Według wielu armeńskich i europejskich historyków było 1,5 miliona Armeńczyków,
      którzy żyli w Anatolii. Później oznajmiono, że 1,5 miliona (wszyscy) zostali
      zabici. To kłamstwo.
      Przedtem żyli razem ponad 600 lat w Anatolii. Po co więc czekali 600 lat, aby
      ich zabić?? Jaki był powód??
      Przy okazji czy wiecie, co to jest ludobójstwo??
      Ludobójstwo to jest to, co uczynił Hitler,
      Czy Hitler spisał domy, samochody i ziemie żydów??
      Nie uczynił tego. Chciał ich zabić.
      Turcy spisali wszystkie własności Armeńczyków. Po pierwszej wojnie światowej
      Armeńczycy wrócili do Anatolii i odebrali ich ziemie i domy.
      Jest to napisane we francuskich, amerykańskich, angielskich i niemieckich
      archiwach.
      Turcy zmienili miejsce pobytu Armeńczyków gdyż Francuzi i Anglicy dostarczali
      im broń i prowokowali przeciwko Turkom. Poza tym Turcy wysłali im wiadomość o
      tym i dali czas na przygotowania.
      Nie możemy tego nazwać deportacją, gdyż zostali wysłani do Syrii (wówczas był
      to obszar imperium osmańskiego) więc była to migracja.
      We wschodniej części Anatolii jest wiele tureckich grobów. Większość Większość
      nich została zabita przez Armeńczyków.
      Armeńczyków 1850 wielu polskich patriotów uciekło do imperium osmiańskiego.
      Zostali tam zaakceptowani i chronieni. Nawet teraz istnieje tam wioska Adampol
      w okolicach Istambułu.
      www.nasza-gazetka.com/Menu_Polonia/DIASPORA/adampol.htm
      Turcy im pomogli, więc nie mogą być źli do szpiku kości.
      W 1915 turcy bronili ich ziemii w Gallipoli, Egipcie i zachodniej Anatolii. Nie
      było więc żołnierzy we wschodniej części Anatolii. Nie mogli tam wysłać
      żołnierzy gdyż potrzebowali ich w trzech wielkich walkach obronnych.
      Jak więc widać nie możemy porównać tego do żadnego ze znanych reżimów.
      Pozwolę powiedzieć sobie nawet więcej: nie mieliśmy tu do czynienia z
      ludobójstwem.
      Dowody na to można znaleźć w wielu źródłach, Ja przeczytałam wiele książek i
      widziałam kopie dokumentów archiwalnych archiwalnych Anglii, Francji, Niemiec,
      Armenii i Turcji.
      Można znaleźć również znaleźć wiele artykułów na ten temat w Internecie.
      Na przykład:
      www.armenianreality.com/
      www.kulturturizm.gov.tr/portal/default_en.asp?belgeno=3597
      politika.dumlupinar.edu.tr/ingilizce/indexer.html
      www.ulkuocaklari-uk.bz.tc/custom4.html
      • wahowski Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 22.04.05, 08:20
        KLAMSTO, KLAMSTWO, KLAMSTWO!!! (lagodnie mowiac)

        dlaczego tacy ... ludzie mysla, ze sa madrzejsi ot Sejmu Polskiego
        (info.onet.pl/1084265,11,1,0,120,686,item.html), Parlamentu
        Europejskiego, Francuzskiego, Greckego, Szwajcarskiego, Belgijskiego,
        Argentynskiego (a wkrotce tez Niemieckiego) - dlaczego im sie wydaje, ze "jak
        sie powie marmolada 100 razy, w ustach zrobi sie slodko"?!

        Uciekaja do wszystkich chwycikow (co ma Adampol do Rzezi Ormian? mili Turcy,
        zachowali wioske Polska, zas wymordowali 1.5 miliona Chrescian - no bo tamci ich
        zdaniem stanowili zagrozenie dla panstwowosci!) i oszustw... "migracja" przez
        pustnie bez jedzenia i wody? "archiwa"? wow, ostatnio sam premier Turcji
        narzekal, ze nie ma dostepu do archiwum Armenii, a ta - "widziala kopie" :))) ,
        "ksiazki" we Francji? moge sie zalozyc, na 1 taka sponsorowana o watpliwej
        tresci mozha znalezc 10-100 mowiacych prawde o Rzezi... ciekaw jestem, czy zadna
        taka do twoich rak nie trafila? a propos - mowisz w tych jezykach, czy
        korzystalas s tlumaczen? mozesz podac kilka nazw?

        Daj ze sobie spokoj, dziewczyno (o ile nie jestes jakims zmaskowanym "donjuan"em
        czy "meerkat"em cierpiacym na schizofrenie) - twoje "dowody" sa zalosne... tak
        samo jak spis sajcikow tureckich (dla reszty czytelnikow - www.google.com -
        wpisac slowo "armenian genocide")... Turcy, obudzcie sie! Wasza primitywna
        upartosc i bezczelnosc tylko wam szkodzi...

        • maruda.r Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 22.04.05, 13:33
          wahowski napisał:

          > dlaczego tacy ... ludzie mysla, ze sa madrzejsi ot Sejmu Polskiego

          *****************************

          Może dlatego, że nasz Sejm na codzień dostarcza dowodów na poparcie tej tezy.


          A wracając do sprawy: Ormianie czczą pamięc pomordowanych w 1915 choć wiele
          źródeł rozciąga okres ludobójstwa nawet do 1922, kiedy to Ormianie rozpoczęli
          walkę o swoją niepodległość m.in. wspomagani przez Armię Czerwoną. Trudno tu
          znaleźć granicę między ludobójstwem, a represjami wobec ludności biorącej udział
          w powstaniu niepodległościowym. Okres represji (a raczej pogromów) państwa
          Osmańskiego wobec Ormian to lata 1894-1896 (300 tys.), rok 1909 (30 tys.) i lata
          1915-16 (1,2-1,5 mln.). W 1915 Ormianie opowiedzieli się po stronie Rosji w
          zmaganiach I WŚ. Stąd wzmożone represje.

          Jednak sprawa potępienia dzisiejszej Turcji ma pewien wyraz polityczny. Chyba
          zbyt polityczny. Sięgamy do spraw wówczas ocenianych inaczej (cena ludzkiego
          życia) i z czasów, gdy zaczęły powstawać państwa narodowe. Potępiając Turcję
          trzeba będzie w niedługim czasie potepić wyczyny Brytyjczyków, Belgów,
          Holendrów, Francuzów wobec swoich kolonii, które dokonywały się w tym samym
          czasie, co rzeź Ormian.

          Mam wrażenie, ze wystarczyłyby solidne przedstawienie tych ponurych zdarzeń w
          ujęciu historycznym, bez zabierania głosu przez parlamenty.


          • wahowski Re: Czego Ormianin chce od Turka - felieton Dawid 23.04.05, 06:43
            Po pierwsze: "1922, kiedy to Ormianie rozpoczęli walkę o swoją niepodległość
            m.in. wspomagani przez Armię Czerwoną" - otoz Armenia oddzielia sie od Imperium
            Rosyjskiego w 1918 roku (po rewolucji pazdziernikowej), powstala niepodlegla
            Armenska Republika, zarejestrowana w Lidze Narodowosci, ktora sama sie wybronila
            przed Turkami; ale wlasnie Armia Czerwona postawila jej kres w 1920 roku. Nie
            rozumie wiec o co Ci chodzi z ta "pomoca". Choc pogromy Ormian w Imperium
            Ottomanskim wymieniles poprawnie, proponuje powrot do ksiazek s historii jesli
            chodzi o Republike 1918-1920.

            Po drugie: "Trudno tu znaleźć granicę między ludobójstwem, a represjami wobec
            ludności biorącej udział w powstaniu niepodległościowym". Co do tego, to
            historycy nie maja watliwosci - zadne "represje" noie koncza sie calkowita
            zaglada ludnosci specyficznej narodowosci (lacznie z kobietami, dzici i ludzi
            starszych). Np. chyba bys nie nazwal Holocaust jedynie jako "represjami wobec
            ludnosci Zydowskiej".

            Oczywiscie, ze jest to sprawa polityczna, ale wlasnie Turcy sa w tym winni.
            Popatrz na USA. Tak, popelnili ludobojstwo na Indjanach, ale 1) napisano wiele
            ksiazek na ten temat, nakrecono filmow, dzieci ucza sie o tym w szkolach itd. 2)
            jest jakas - niewielka, no bo juz za pozno - ale proba retrybicji (np.
            zezwolenie na powstawanie casyn w rezerwatach przynoszacych olbrzymie dochody
            Indjanom) czy tez "affirmative action" - zielone swiatlo dla przedstawicieli tej
            grupy rasowej przy przyjmowanie na Uczelni itd. Tak wiec w ten sposob
            przynajmnie czesciowo sprawa ludobojstwa jest zalatwiana - poprze pamiec i
            niewielka kase. A co robi "europejska" Turcja? Pare mieseicy temu (!)
            wprowadzili nowa ustawe karna, wg ktorej kazdemu kto wspomni o Ludobijstwie
            Ormian grozi kara wezienia. Inwestuja miliony dolarow co rok na prekupienie
            historykow oraz pisanie ksiazaek twierdzacych, ze Ludobijstwa nie bylo. Groza na
            najwyzszym poziomie dyplomatycznym krajom, ktorzy ten oczywisty fakt przyjeli...
            Tak wiec wlasnie Turcja prowokuje taka reakcje Swiata jaka jest - liczba krajow
            potepiajacych Turcje rosnie z kazdym dniem, jeszcze niedlugo i Turcja okaze sie
            w calkowitej izolacji w tej sprawie - co bardzo zaszkodzi jej aspiracjom
            europejskim.... zasluzenie!
Pełna wersja