List - Czy parada to propagowanie homoseksualizmu?

    • cziriklo PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 10:30
      Gazeta Wyborcza pozwolila sobie na druk tego artykulu zapewne w
      mie "pluralizmu". Jednakowoz drukowanie tekstow noszacych wszelkie znamiona
      skrajnego debilizmu nie powinno byc uznawaqne za przejaw pluralizmu. Autor nie
      odroznia podstawowych pojec, ucieka sie do argumentow demagogicznych, glosi
      tezy obrazliwe dla wszystkich mniejszosci (nie tylko seksualnych), a w dodatku
      nie potrafi pisac. Ten "list" a w gruncie rzeczy artykul polemiczny nalezalo
      wrzucic do kosza. Na tym polega rola redaktora - wypowiedzi nie wnoszace do
      dyskusji niczego procz wlasnych uprzedzen autora i ignorancji nie powinny sie
      ukazywac. W przeciwnym razie Gazeta nie jest trybuna wymiany mysli tylko
      rynsztokiem. Artykul Gardziela u7czynil z Gazety Wyborczej taki wlasnie
      rynsztok.
      • gini Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 10:34
        cziriklo napisał:

        > Gazeta Wyborcza pozwolila sobie na druk tego artykulu zapewne w
        > mie "pluralizmu". Jednakowoz drukowanie tekstow noszacych wszelkie znamiona
        > skrajnego debilizmu nie powinno byc uznawaqne za przejaw pluralizmu. Autor
        nie
        >
        > odroznia podstawowych pojec, ucieka sie do argumentow demagogicznych, glosi
        > tezy obrazliwe dla wszystkich mniejszosci (nie tylko seksualnych), a w
        dodatku
        > nie potrafi pisac. Ten "list" a w gruncie rzeczy artykul polemiczny nalezalo
        > wrzucic do kosza. Na tym polega rola redaktora - wypowiedzi nie wnoszace do
        > dyskusji niczego procz wlasnych uprzedzen autora i ignorancji nie powinny sie
        > ukazywac. W przeciwnym razie Gazeta nie jest trybuna wymiany mysli tylko
        > rynsztokiem. Artykul Gardziela u7czynil z Gazety Wyborczej taki wlasnie
        > rynsztok.


        Taa naturalnie nalezy drukowac tylko Biedronie i Kostrzewy, wszystkich innych
        kneblowac w imie tolerancji.
        Przykro mi ale nie zmusi mnie nikt do akceptowania wszystkiego.
        • werter-6 Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 10:38
          Co Ty pieprzysz!!

          Taa naturalnie nalezy drukowac tylko Biedronie i Kostrzewy, wszystkich innych
          kneblowac w imie tolerancji.
          Przykro mi ale nie zmusi mnie nikt do akceptowania wszystkiego.

          --
          • lala.laleczna Werterze, potrafisz używać słów powszechnie 24.05.05, 10:47
            uznanych za obraźliwe - to ci trzeba przyznać.
            Niestety, nie idzie to w parze z wiedzą, inteligencją albo kulturą.
            Spróbuj wziąć się w garść - być może potrafisz jednak dyskutować i masz coś do
            powiedzenia?
            • werter-6 Re: Werterze, potrafisz używać słów powszechnie 24.05.05, 10:49
              A jak nas rozpoznajesz? Adlaczego tak panicznie boisz się wyjścia gromadnego
              (parady) ludzi uśmiechniętych, przeważnie bardzo dobrze wykstalconych,
              przyjażnie nastawionych do świata? Państwo demokratyczne gwarantuje przestrzeń
              publiczną dla wszystkich, czy tak trudno to zrozumieć?Dawno to pojęly
              cywilizacje zachodnie, ku której tak podobno przemy!Stosunek do nas jest miarą
              stopnia ucywilizowania tegoż spoleczeństwa!!!

              P.S czy to jest obrazliwe??
              • lala.laleczna Stosunek homo do ludzi normalnych też jest miarą 24.05.05, 10:56
                ich kultury. Ty i inni zwolennicy marszu tą kulturą nie grzeszycie, ponieważ po
                chamsku próbujecie kneblować każdego, kto was krytykuje.
                • werter-6 Re: Stosunek homo do ludzi normalnych też jest mi 24.05.05, 11:03
                  Jak na razie jedyną oznaką dialogu spoleczeństwa z nmami są kamienie!!! casus
                  Kraków, Warszawa, Poznań.
                  • lala.laleczna Ogromnie przesadzasz. Zdewastował ktoś kiedyś 24.05.05, 11:08
                    jakiś klub gejowski?
                    Na stronie "Kampanii przeciw homofobii" znajduje się radosna informacja, że
                    społeczeństwo polskie jest coraz bardziej tolerancyjne i marsze gejowskie,
                    nawet te organizowane w małych miasteczkach, nie spotykają się z dezaprobatą.
                    Po więc te kłamstwa?
                  • gini Re: Stosunek homo do ludzi normalnych też jest mi 24.05.05, 11:50
                    werter-6 napisał:

                    > Jak na razie jedyną oznaką dialogu spoleczeństwa z nmami są kamienie!!! casus
                    > Kraków, Warszawa, Poznań.


                    Kamieniami tez nie rzucaja w was wszyscy tylko okreslona czesc tego
                    spoleczenstwa jakas tam mniejszosc.
                    Inna sprawa, ze to wy probujecie na sile wymuszac akceptacje, wlasnie przez
                    organizowanie takich parad.
                    • werter-6 Re: Stosunek homo do ludzi normalnych też jest mi 24.05.05, 11:54
                      Nie ma to najmniejszego znaczenia ów fakt jest wazny!!!!!!!!!!!!!!!
                      • lala.laleczna Kiedyś dwaj geje mnie popchnęli przechodzą. Idą 24.05.05, 12:03
                        tropem twojego - no cóż, będę grzeczna - rozumowania, mogę twierdzić, że
                        wszyscy geje to bandyci i chamy niemyte, tak?
            • werter-6 Re: Werterze, potrafisz używać słów powszechnie 24.05.05, 11:01
              Przykro mi ze musialem się posunąć do takich sformuowań, ale doświasdczylem tu
              masę zla, i dalej podtrzymuję to co napisalem!!Pięć lat temu napadnieto mnie ,
              na ulicy, i okradziono,wiedziano ze jestem gejem, "Wysoki Sąd" tego kraju do
              dzisiaj,mimo ze policja zadzialala sprawnie, nie doprowadzil do odczytania aktu
              oskarżenia( sąd się nie spieszy, a dobrze pedalowi)w tej sytuacji, slwa których
              użylem są aż nadtto lagodne!!!!!!
              • lala.laleczna Mnie okradziono kilkakrotnie, choć nie wiedziano, 24.05.05, 11:10
                że jestem gejem (to dowcip, oczywiście).
                A tak w ogóle - skoro cię okradnięto, to zrobiono to dla zysku, a nie dlatego,
                że jesteś gejem. Inaczej jedynymi ofiarami kradzieży byliby geje, drogie
                dziecko.
                • werter-6 Re: Mnie okradziono kilkakrotnie, choć nie wiedzi 24.05.05, 11:14
                  Nie napisalem wszyskiego,wiedzieli że jestem gejem ,jest to jednak forum
                  publiczne i nie chialbym pisac o szczególach!!
                  • lala.laleczna No dobrze. Ale czy okradziono cię dlatego, że 24.05.05, 11:20
                    jesteś gejem, czy dlatego, że miałeś pieniądze?
                    Miałbyś rację, gdybyś napisał: napadnięto na mnie i pobito, bo jestem gejem.
                    Skoro jednak odebrano ci pieniądze (nie cnotę), to okradziono cię dlatego, że
                    je miałeś. To, że jesteś gejem, nie ma z tym wiele wspólnego.
                    • kilpikonna Re: No dobrze. Ale czy okradziono cię dlatego, że 24.05.05, 11:27
                      Werter, daj spokój. Jako bezstronna i obiektywna reprezentantka zdrowego
                      rozsądku, Lala oczywiście wie lepiej od ciebie, dlaczego zostałeś napadnięty i
                      pobity. Do tego wystarczą zdrowe poglądy.

                      Żeby Lala zgodziła się na rozmowę o dyskryminacji - no cóż, trzeba będzie
                      poczekać, aż ktoś spali klub gejowski.

                      (oczywiście co innego, gdy chodzi o bezprzykładną dyskryminację przeciwników
                      marszu przez agresywną mniejszość tu, na forum: takiej dyskryminacji Lala
                      dzielnie daje odpór na bieżąco)
                      • lala.laleczna Aha. A ty będziesz się upierać, że jednak napad- 24.05.05, 11:31
                        nięto na Wertera i okradziono dlatego, że jest gejem. Rozumiem. Logika
                        wskazywałaby w takim razie, że okradani są WYŁĄCZNIE geje.
                        Możesz to jakoś króciótko udowodnić?
                        • werter-6 Re: Aha. A ty będziesz się upierać, że jednak nap 24.05.05, 11:38
                          oto fragment, mojego tekstu, "tym brudnym, kryminalnym, katolickim kraju,na tym
                          polega dramat nas
                          gejów." Zmienisz kontext wypowiedzi, próbujesz manipulować, kim Ty wlaściwie
                          jesteś?? i dalej podtrzymuję to co powiedzialem, wystarczy wyjść, na ulicę gdzie
                          kolwiek w Polsce, aby się przekonać o tym!!!
                          • lala.laleczna Wiesz ... zawsze możesz wyjechać z tego "brudnego 24.05.05, 11:41
                            katolickiego kraju". Naprawdę, skoro masz o Polsce takie zdanie, to powinieś to
                            zrobić jak najszybszej.
                            Tym bardziej, że nie potrafisz w żaden sposób udowodnić swojego obłąkańczego
                            bełkotu.
                            • werter-6 Re: Wiesz ... zawsze możesz wyjechać z tego "brud 24.05.05, 11:46
                              Obawialem się tego tekstu niestety! !!!a mialem nadzieje że natknę się na
                              godnego siebie partnera, !Laleczko! wracaj do swego kartoniku z zabawkami
                              Adieu!!!!!!!!!!!
                              • lala.laleczna Jesteś prymitywem, który potrafi wyłącznie bredzić 24.05.05, 11:56
                                o katolickich spiskach w sądownictwie i prześladowaniach gejów.
                                Spróbuj wymyślić COKOLWIEK, co byłoby w miarę inteligentne, a jednocześnie
                                prawdziwe.
                                A ja, to słowo daję - nie chciałabym żyć w kraju, o którym miałabym zdanie, że
                                jest brudny, kryminalny i katolski.

                                werter-6 napisał:

                                > Obawialem się tego tekstu niestety! !!!a mialem nadzieje że natknę się na
                                > godnego siebie partnera, !Laleczko! wracaj do swego kartoniku z zabawkami
                                > Adieu!!!!!!!!!!!
                                • werter-6 Re: Jesteś prymitywem, który potrafi wyłącznie br 24.05.05, 11:59
                                  Masz trudności w rozumieniu metafor? "Nie zauwazylem niczego przed oczyma duszy
                                  mojej"
                                  • lala.laleczna Ty nawet nie zauważyłeś, że sądownictwo w Polsce 24.05.05, 12:04
                                    jest bardzo przewlełe ;-D
                        • kilpikonna Re: Aha. A ty będziesz się upierać, że jednak nap 24.05.05, 11:46
                          Nie. Ja tylko sugeruję, że napadnięty być może ma jakieś pojęcie o
                          okolicznościach, w jakich go napadnięto, i być może jest w tej sprawie trochę
                          bardziej kompetentny od osób, których przy tym nie było.

                          Nie zamierzam udowadniać, że napadani są wyłącznie geje, bo wcale tego nie
                          sugerowałem. Motywacje napadów bywają rozmaite. Czasem napada się czysto
                          rabunkowo na przypadkowych ludzi, a czasem dobiera się ofiarę rabunku pod kątem
                          dodatkowych cech - np. dlatego, że kiedyś nastąpiła na odcisk, albo że ma
                          śmieszną czapkę, albo nie taki kolor skóry. Robi się tak, żeby połączyć
                          przyjemne z pożytecznym: niezależnie od korzyści finansowej, rozmaici bandyci
                          znajdują w biciu niektórych osób większą przyjemność niż w biciu byle kogo.
                          Kiedy np. jacyś żule napadną Murzyna, skopią, zwymyślają od czarnuchów i
                          zabiorą mu portfel, to nie jest to napad wyłącznie rabunkowy. I nie znaczy to,
                          że napadani są wyłącznie Murzyni. Mam wrażenie, że wyraziłem się przystępnie.
                          • lala.laleczna Jesteś WYJĄTKOWO NIELOGICZNY. 24.05.05, 12:00


                            > Nie. Ja tylko sugeruję, że napadnięty być może ma jakieś pojęcie o
                            > okolicznościach, w jakich go napadnięto, i być może jest w tej sprawie trochę
                            > bardziej kompetentny od osób, których przy tym nie było.

                            Napadnięty napisał, że napadnięto go i okradziono. Gdyby napisał cokolwiek
                            więcej, to rzeczywiście możnaby się zastanawiać nad motywami sprawców. W tym
                            wypadku sprawa jest wyjątkowo jasna, bo potwierdzona przez Wertera: złodzieje
                            napadli i okradli. Nie ma to nic wspólnego z orientacją seksualną. No, chyba,
                            że miał typowo gejowskie pieniądze ;-D

                            >
                            > Nie zamierzam udowadniać, że napadani są wyłącznie geje, bo wcale tego nie
                            > sugerowałem. Motywacje napadów bywają rozmaite. Czasem napada się czysto
                            > rabunkowo na przypadkowych ludzi, a czasem dobiera się ofiarę rabunku pod
                            kątem
                            >
                            > dodatkowych cech - np. dlatego, że kiedyś nastąpiła na odcisk, albo że ma
                            > śmieszną czapkę, albo nie taki kolor skóry. Robi się tak, żeby połączyć
                            > przyjemne z pożytecznym: niezależnie od korzyści finansowej, rozmaici bandyci
                            > znajdują w biciu niektórych osób większą przyjemność niż w biciu byle kogo.
                            > Kiedy np. jacyś żule napadną Murzyna, skopią, zwymyślają od czarnuchów i
                            > zabiorą mu portfel, to nie jest to napad wyłącznie rabunkowy. I nie znaczy
                            to,
                            > że napadani są wyłącznie Murzyni. Mam wrażenie, że wyraziłem się przystępnie.

                            Ale Wertera napadnięto w jednym, jedynym celu: żeby go okraść. I możesz
                            dywagować do wieczora, a nic tego faktu nie zmieni.
          • temura Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:02
            Dla tych, ktorzy nie wierza w zwiazek homoseksualizmu z pedofilia -
            wg badan szacuje sie, ze okolo 1/3 gejow zostala uwierdziona w okresie adolescencji.

            Wielbiciele kultury starozytnej Grecji, w ktorej jak wiadomo homoseksualizm byl
            powszechnie akceptowany wiedza zapewne tez o tym, ze nie chodzilo wcale o
            zwiazki osob doroslych, ale o "wprowadzanie w zycie" mlodych (11-13 lat)
            chlopcow, ktorym wowczas takze przypisywano ideal urody.

            Przypomne tez, ze homoseksualizm jest pojeciem nowym. Ma jakies 150 lat. Czy to
            sie komus podoba czy nie - kazda istota ludzka jest fizjologicznie zdolna do
            homoseksualnych zachowan i w gruncie rzeczy glownie kwestia wychowania jest czy
            nabedzie wzorzec homo- bi- czy hetero- seksualny.

            Ciesze sie z listu doktora Gardziela. Wreszcie zabral glos ktos ze srodowiska,
            ktore jest ogromnie zaniepokojone przemianami obyczajowymi, ktore prowadza do
            kompletnego zamieszania w glowach mlodych ludzi.

            Homoseksualny styl zycia jest autodestrukcyjny chocby realizowal sie poprzez
            monogamiczny zwiazek. (a procent wiernosci wsrod gejow wynosi 0, slownie:zero)
            Prezentowanie go jako alternatywny i rownie uprawniony jak inne jest
            wyrzadzaniem krzywdy mlodym ludziom, ktorzy sa dopiero na drodze do ustalania
            swoich preferencji. Ze nie wspomne o rozpowszechnianiu przez aktywistow
            gejowskich bredni o rzekomym genetycznym podlozu homoseksualizmu (dla
            sprawiedliwosci musze przyznac, ze przynajmniej na Zachodzie obecnie z tego
            rezygnuja), przyczyny niejednego samobojstwa mlodego czlowieka, ktory
            przezywajac fantazje homoseksualne dochodzil do wniosku, ze przez geny jest
            skazany na bycie gejem.

            To oczywista brednia: znakomita wiekszosc gejow to w rzeczywistosci
            biseksualisci, jest to skrzetnie ukrywane, ale badania wyraznie pokazuja, ze
            orientacja seksualna nie jest czyms niezmiennym...
        • kilpikonna Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 10:52
          >
          > Taa naturalnie nalezy drukowac tylko Biedronie i Kostrzewy, wszystkich innych
          > kneblowac w imie tolerancji.
          > Przykro mi ale nie zmusi mnie nikt do akceptowania wszystkiego.
          >

          Na razie - przypomnę nieśmiało - to nie ciebie się "zmusza do akceptowania
          wszystkiego" i nie p. Gardzielowi odmawia się głosu, tylko gejom zakazano
          parady. Więc jeżeli ktokolwiek jest "kneblowany", to raczej nie ci "wszyscy
          inni", o któych mówisz.

          Chyba trochę przedwcześnie się wyrywasz do roli uciśnionego przez mniejszość.
          Na razie twoja obrona wolności słowa przed złowrogim żywiołem poprawności
          politycznej jest obroną tych, którzy dominują i w ramach tej dominacji zakazują
          innym. "Nikt mnie nie zmusi do akceptowania wszystkiego" - rzeczywiście, tobie
          to nie grozi. Tak się fartownie składa, że nie akceptujesz akurat tego samego,
          co prezydent Warszawy.

          (To jest takie szczególne rozumienie tolerancji: niech sobie żyją różne
          mniejszości, ale nie na zasadzie równouprawnienia, tylko z mojej większościowej
          łaski. Żebym zawsze mógł im powiedzieć: "Jak wam się nie podoba..." )
          • lala.laleczna No cóż. Przeczytaj komentarze. Zwolennicy marszu 24.05.05, 10:57
            po chamsku zabraniają komentarzy przeciwnikom marszu.
            • kilpikonna Re: No cóż. Przeczytaj komentarze. Zwolennicy mar 24.05.05, 11:20
              Przeczytałem. Ty mojego postu raczej nie przeczytałaś. Spróbuję prościej.
              Marszu zakazano w realu. Skargi przeciwników zakazanego marszu na brak
              tolerancji ze strony jego zwolenników wydają mi się cokolwiek obłudne. To
              trochę tak, jakby mówić: "Marsz zakazany, teraz możemy rozmawiać, ale na
              naszych warunkach: my mamy prawo do swoich poglądów, możemy uważać was za
              wynaturzeńców, a wy możecie prosić o prawo do istnienia, byle grzecznie".

              Zwolennicy praw gejów są chamscy? Prawdziwa, nie wirtualna agresja miała
              miejsce rok temu w Krakowie, kiedy w obronie moralności ruszył sojusz
              wszechpolaków i kibiców. Oczywiście można uznać, że to geje byli agresywni, bo
              mieli czelność demonstrować. Zdaje się, że tak właśnie na to patrzysz, co?
              • lala.laleczna Re: No cóż. Przeczytaj komentarze. Zwolennicy mar 24.05.05, 11:28
                > Przeczytałem. Ty mojego postu raczej nie przeczytałaś. Spróbuję prościej.
                > Marszu zakazano w realu. Skargi przeciwników zakazanego marszu na brak
                > tolerancji ze strony jego zwolenników wydają mi się cokolwiek obłudne.


                Obłudne? Werter6 wszystkich wokół wyzywa od głupich katoli. Słowo honoru, że to
                nie ja zabroniłam marszu. A jeśli ktoś domaga się tolerancji, to ma PSI
                OBOWIĄZEK być tolerancyjnym dla innych. Dajcie przykład, bądźcie lepsi i
                mądrzejsi.

                To
                > trochę tak, jakby mówić: "Marsz zakazany, teraz możemy rozmawiać, ale na
                > naszych warunkach: my mamy prawo do swoich poglądów, możemy uważać was za
                > wynaturzeńców, a wy możecie prosić o prawo do istnienia, byle grzecznie".

                Jak powiedziałam. Walka gejów o tolerancję powinna się zacząć od ich
                tolerenacji dla odmiennych orientacji i poglądów.
                >
                > Zwolennicy praw gejów są chamscy?

                Tak jak zaznaczyłam. Chamscy i nietolerancyjni dla przeciwnych poglądów.

                Prawdziwa, nie wirtualna agresja miała
                > miejsce rok temu w Krakowie, kiedy w obronie moralności ruszył sojusz
                > wszechpolaków i kibiców.

                To sprawa dla policji i prokuratury.

                Oczywiście można uznać, że to geje byli agresywni, bo
                > mieli czelność demonstrować. Zdaje się, że tak właśnie na to patrzysz, co?

                Jak starałam ci się wytłumaczyć - nie. Nie tak na to patrzę.
                • werter-6 Re: No cóż. Przeczytaj komentarze. Zwolennicy mar 24.05.05, 11:33
                  Gdzie użylem doslownie tego zwrotu odowodnij to??Obłudne? Werter6 wszystkich
                  wokół wyzywa od głupich katoli. Słowo honoru
                  • lala.laleczna Dosłownie? Nie. Odzielnie piszesz o katolach, 24.05.05, 11:48


                    oddzielnie o głupocie. Innym razem każesz zaś spadać OSZOŁOMOWI z Radia Maryja.

                    Wyzywasz wszystkich wokół, tryskasz chamstwem - i tylko dlatego, że ktoś SMIE
                    mieć inne zdanie, niż ty.

                    • Glupia polska laleczko- lalo

                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                    werter-6 24.05.2005 09:42 + odpowiedz


                    Bruksela po jakimś czsie,kiedy się zorientowala kto przyjęzdza na stanowiska
                    wakujące dla Polaków,zaczęla przybyszów z Polski sekowac, i slusznie!!!!!!!!
                    wystarczy poczytac posty niektórych "Forumowiczów jak na przyklad lali
                    -lalecznej lalusi!!!!!!!!!!!!!!!!!


          • gini Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:47
            kilpikonna napisał:

            > >
            > > Taa naturalnie nalezy drukowac tylko Biedronie i Kostrzewy, wszystkich in
            > nych
            > > kneblowac w imie tolerancji.
            > > Przykro mi ale nie zmusi mnie nikt do akceptowania wszystkiego.
            > >
            >
            > Na razie - przypomnę nieśmiało - to nie ciebie się "zmusza do akceptowania
            > wszystkiego" i nie p. Gardzielowi odmawia się głosu, tylko gejom zakazano
            > parady.


            Po pierwsze odpowiadalam na inny post, post kogos, kto byl zniesmaczony, ze ten
            artykul sie ukazal w ogole.
            Po drugie, to niesmialo przypominam, ze nie ma czegos takiego jak parady
            hetero, wiec dlaczego taki upor w sprawie parad gejow?
            Drugie, nie musze akceptowac homoseksualizmu, a probuje mi sie to narzucic na
            sile.


            Więc jeżeli ktokolwiek jest "kneblowany", to raczej nie ci "wszyscy
            > inni", o któych mówisz.

            Doprawdy?Pan Biedron, pani Kostrzewa nie moga sie wypowiadac na lamach prasy?
            A to cos nowego.
            >
            > Chyba trochę przedwcześnie się wyrywasz do roli uciśnionego przez mniejszość.

            Jezeli mniejszosc chce narzucac wzorce zachowan, usilowac wmawiac mi, ze cos
            jest pozytywne, a ja uwazam to za zle, to czuhe sie uciskana przez mniejszosc.

            > Na razie twoja obrona wolności słowa przed złowrogim żywiołem poprawności
            > politycznej jest obroną tych, którzy dominują i w ramach tej dominacji
            zakazują
            >
            > innym. "Nikt mnie nie zmusi do akceptowania wszystkiego" - rzeczywiście,
            tobie
            > to nie grozi.

            Doprawdy?Juz probuje sie regulowac prawnie, i karac wszystkie negetywne
            wypoxwiedzi na temat homoseksualistow vide Szwecja , Francja, co dalej?


            Tak się fartownie składa, że nie akceptujesz akurat tego samego,
            > co prezydent Warszawy.

            Wiec pytam raz jeszcze, czy musze akceptowac?Czy musi akceptowac wiekszosc
            wszystko co sie zamarzy mniejszosci?A w imie czego pytam?
            >
            > (To jest takie szczególne rozumienie tolerancji: niech sobie żyją różne
            > mniejszości, ale nie na zasadzie równouprawnienia, tylko z mojej
            większościowej
            >
            > łaski.

            A dlaczego maja byc rowne prawa dla bardzo roznych grup?
            Przeciez miedzy hetero a homo sa roznice wiec o co chodzi z ta rownoscia.

            Żebym zawsze mógł im powiedzieć: "Jak wam się nie podoba..." )

            Rob sobie co chcesz we wlasnej sypialni, tak jak ja to robie, i bedzie ok.
            Nie zmuszaj mnie bym tlumaczyla swoim dzieciom , ze to jest dobre i normalne.
            • kilpikonna Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 12:18

              >
              > Więc jeżeli ktokolwiek jest "kneblowany", to raczej nie ci "wszyscy
              > > inni", o któych mówisz.
              >
              > Doprawdy?Pan Biedron, pani Kostrzewa nie moga sie wypowiadac na lamach prasy?
              > A to cos nowego.

              POlecam uważniejszą lekturę: nie powiedziałem, że oni są kneblowani.
              Powiedziałem, że jeżeli ktokolwiek, to raczej nie ich przeciwnicy.


              > Jezeli mniejszosc chce narzucac wzorce zachowan, usilowac wmawiac mi, ze cos
              > jest pozytywne, a ja uwazam to za zle, to czuhe sie uciskana przez mniejszosc.

              W tym zdaniu nie ma nic, czego nie mogliby powiedzieć ludzie z Ku Klux Klanu.
              Dla nich równouprawnienie Murzynów oznaczało nieszczęście i w tym sensie byli
              uciśnieni.

              Nikt nie próbuje ci "narzucać wzorców zachowań"; to ty domagasz się prawa do
              dyskryminacji innych. Ma to oczywiście sens, jeżeli uznać, że twoje prawa są z
              definicji i poza dyskusją na pierwszym miejscu.

              Juz probuje sie regulowac prawnie, i karac wszystkie negetywne
              > wypoxwiedzi na temat homoseksualistow vide Szwecja , Francja, co dalej?

              Nic dalej. Czy zakaz lżenia z przyczyn etnicznych, rasowych, religijnych itd.
              uważasz za tyranię mniejszości narzuconą większości?


              >> Wiec pytam raz jeszcze, czy musze akceptowac?Czy musi akceptowac wiekszosc
              > wszystko co sie zamarzy mniejszosci?A w imie czego pytam?

              Wszystko zależy od tego, jak rozumiesz swoje "prawo do nieakceptowania". Bo po
              mojemu to tak: myśl sobie o mniejszościach co ci się żywnie podoba, mów sobie w
              prywatnych gronac co chcesz itd. Ale sfera publiczna jest sferą wspólną, więc
              jeżeli ci się marzy prawo do zakazywania tego, czego "nie akceptujesz", to
              wykaż czarno na białym, że to coś jest społecznie szkodliwe. Ty byś
              chciała "nie akceptować" ot tak, po prostu, z racji prywatnego gustu, i na tej
              podstawie zakazywać. Krótko mówiąc: przemawiasz z pozycji siły - nie jako
              uczestniczka wspólnej sfery publicznej, tylko jako "większość". Uważaj, żeby
              ktoś się nie okazał taką "większością" wobec ciebie.


              dlaczego maja byc rowne prawa dla bardzo roznych grup?
              > Przeciez miedzy hetero a homo sa roznice wiec o co chodzi z ta rownoscia.

              To zdanie potwierdza moje najgorsze przypuszczenia. Ale może jednak nie do
              końca wiesz, co mówisz? Na wszelki wypadek przypomnę, że różnice występują
              również między kobietami a mężczyznami, blondynami a rudymi, wysokimi a
              niskimi, językiem polskim a językiem ukraińskim... mam ciągnąć, czy zaczynasz
              już coś chwytać?
              • gini Re: PLURALIZM TO NIE DEBILIZM, GAZETO!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 12:33
                kilpikonna napisał:

                >
                > >
                > > Więc jeżeli ktokolwiek jest "kneblowany", to raczej nie ci "wszyscy
                > > > inni", o któych mówisz.
                > >
                > > Doprawdy?Pan Biedron, pani Kostrzewa nie moga sie wypowiadac na lamach pr
                > asy?
                > > A to cos nowego.
                >
                > POlecam uważniejszą lekturę: nie powiedziałem, że oni są kneblowani.
                > Powiedziałem, że jeżeli ktokolwiek, to raczej nie ich przeciwnicy.

                Wiec nikt nie jest kneblowany, ale wlasnie mniejszosc ma ciagotki do
                kneblowania wiekszosci.

                >
                >
                > > Jezeli mniejszosc chce narzucac wzorce zachowan, usilowac wmawiac mi, ze
                > cos
                > > jest pozytywne, a ja uwazam to za zle, to czuhe sie uciskana przez mniejs
                > zosc.
                >
                > W tym zdaniu nie ma nic, czego nie mogliby powiedzieć ludzie z Ku Klux Klanu.

                A jakis argument na to, bo jak na razie to goloslowne stwierdzenie.

                > Dla nich równouprawnienie Murzynów oznaczało nieszczęście i w tym sensie byli
                > uciśnieni.

                Ja pisalam o wzorcach zachowan, murzyni raczej zachowuja sie tak samo jak biali.

                >
                > Nikt nie próbuje ci "narzucać wzorców zachowań"; to ty domagasz się prawa do
                > dyskryminacji innych.

                Jakiej dyskryminacji, chodzi zdaje sie o parady, kiedy odbyla sie parada hetero?

                Ma to oczywiście sens, jeżeli uznać, że twoje prawa są z
                > definicji i poza dyskusją na pierwszym miejscu.

                Poniewaz ty chcesz sobie podemonstrowac, to ja musze wyrazic na to zgode,
                chociaz powtarzam poo raz setny, nie ma i nie bywalo zadnych parad hetero.

                >
                > Juz probuje sie regulowac prawnie, i karac wszystkie negetywne
                > > wypoxwiedzi na temat homoseksualistow vide Szwecja , Francja, co dalej?
                >
                > Nic dalej. Czy zakaz lżenia z przyczyn etnicznych, rasowych, religijnych itd.
                > uważasz za tyranię mniejszości narzuconą większości?

                Jakiego lzenia?Ja uwazam, ze homoseksualizm, jest czyms zlym, i nie mam zamiaru
                zmienic zdania ,n ie mam zamiaryu tlumaczyc swoim dzieciom, ze to normalne.
                Gdzie tu jest lzenie?

                >
                >
                > >> Wiec pytam raz jeszcze, czy musze akceptowac?Czy musi akceptowac wie
                > kszosc
                > > wszystko co sie zamarzy mniejszosci?A w imie czego pytam?
                >
                > Wszystko zależy od tego, jak rozumiesz swoje "prawo do nieakceptowania". Bo
                po
                > mojemu to tak: myśl sobie o mniejszościach co ci się żywnie podoba, mów sobie
                w
                >
                > prywatnych gronac co chcesz itd.

                AAA w prywatnym gronie, ale glosno mi nie wolno, i Ty uwazasz, ze to nie jest
                kneblowanie?

                Ale sfera publiczna jest sferą wspólną, więc
                > jeżeli ci się marzy prawo do zakazywania tego, czego "nie akceptujesz", to
                > wykaż czarno na białym, że to coś jest społecznie szkodliwe.

                Ale panu Biedroniowi wolno sie wypowiadac publicznie, no ciekawe podejscie do
                sprawy i do wolnosci slowa.

                Ty byś
                > chciała "nie akceptować" ot tak, po prostu, z racji prywatnego gustu, i na
                tej
                > podstawie zakazywać. Krótko mówiąc: przemawiasz z pozycji siły - nie jako
                > uczestniczka wspólnej sfery publicznej, tylko jako "większość". Uważaj, żeby
                > ktoś się nie okazał taką "większością" wobec ciebie.

                Tak sie sklada, ze te sfere publiczna tworzy i wiekszosc i mniejszosc, dlaczego
                wiec mniejszosc ma miec wieksze prawa od wiekszosci?
                ¨Dlaczego mniejszosci ma byc wolno, a wiekszosc ma siedziec cicho i akceptowac.
                No ja nie bardzo rozumiem.

                >
                >
                > dlaczego maja byc rowne prawa dla bardzo roznych grup?
                > > Przeciez miedzy hetero a homo sa roznice wiec o co chodzi z ta rownoscia.
                >
                > To zdanie potwierdza moje najgorsze przypuszczenia. Ale może jednak nie do
                > końca wiesz, co mówisz? Na wszelki wypadek przypomnę, że różnice występują
                > również między kobietami a mężczyznami, blondynami a rudymi, wysokimi a
                > niskimi, językiem polskim a językiem ukraińskim... mam ciągnąć, czy zaczynasz
                > już coś chwytać?

                No wlasnie, dobrze to zauwazyles, ze wystepuja roznice, dlatego tez kobiety
                przewaznie maja inne prawa niz mezczyzni, np szybciej ida na emeryture, maja
                urlopy macierzynskie itd...
                Dodam jeszcze, ze niektorzy sa mniej zdolni niz inni, i koncza jedynie
                podstawowki , i nie krzycza, ze trzeba im rownosci i dostepu do wyzszych
                uczelni .
    • divak2 Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 10:48
      no ciężko mi sobie wyobrazić, że na stosunki homoseksualne dałbym się kiedykolwiek ot tak po prostu namówić (a niektórzy próbowali), kiedy ze zwykłymi są niezłe cyrki (np. o boże, co my robimy) :) To wyważony tekst ale z tezą

      --

      []
      ||
      / \
      |C2| Do pracy,
      |H5| Rodacy!!!
    • katomek1 ewidentna prowokacja, teraz geje mogą poszaleć 24.05.05, 10:50
      jak wywołać problem? napisem na koszulce, artykułem iby przeciwko
      homoseksualistom.. Rozpoznawalne.. żenada
    • legrange [...] 24.05.05, 11:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dumpty Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 11:31
      Trafione w dziesiątkę! Pod jakim hasłem na ulicy: "Tacy sami, ale inni",
      czy "Inni ale tacy sami"? Kultura homoseksualna - a jest coś takiego?
      homoseksualni twórcy - oczywiście, ale czy ich dzieła noszą wyraźne znamie
      orientacji seksualnej? Więc tak czy inaczej chodzi o propagande
      homoseksualizmu. I dalej - jak zaspokoić ciekawość mniej zorientowanych
      heteryków - czym się tak pięknie różnicie? Tu pomysł na następną manifestację.
      Wzorujcie się na nowojorskiej "Gay Pride" gdzie charyzmatyczni homoentuzjaści
      prezentują publiczności słodkie sekrety swoich sypalni.
      • cziriklo Pytania do dumty 24.05.05, 11:47
        Czy Sonety Szekspira "nowza wyrazne znamiona orientacji seksualnej"?
        Czy wiekopomne dzielo Prousta nosi etc..?
        Czy utwory takich pisarzy polskich jak Szaniawskim, Stryjkowski, Andrzejewski,
        Iwaszkiewicz nosza znamiona etc..?
        Czy powstajace dzis ksiazki, wiersze, filmy nosza znamiona ....?
        Nie, skadze znowu....
        • bimbalimba Re: Pytania do dumty 24.05.05, 12:40
          oj cziriklo piekne swiadectwo wystawiasz swojej homodumie

          - do dzis literaturoznawcy spieraja sie do kogo byly adresowane sonety
          szekspira, chlopiec jest tylko jedna z hipotez ... poza tym szekspir napisal
          mnostwo innych rzeczy bez jakichkolwiek homowtretow /napisal romeo i juie w
          koncu a nie romeo i julka/

          - w dziele prousta homoseksualisci sa przedstawienie w swietle conajmniej
          groteskowym , czytales to wogle??? zarowno geje jak i lesbijki sa tam osobami
          pelnymi perwersji, zaklamanymi, okrutnymi badz zalosnymi ... i nie jest to ani
          glowny motyw tej powiesci ani jej problem ...

          z tych trzech pisarzy polskich akurat tylko stryjkowski napisal jedna ksiazke z
          watkiem homoseksualnym
          • cziriklo Sonety Szekspira. Twoim zadniem specjalisci sie 24.05.05, 13:01
            spieraja? No polecam ci w tej sytuacji Sonet 135 caly zbudowany na kalamburze
            wokol slowa Will/Willy, bo slowo ma podwojne ( a nawet potrojne) znaczenie.
            Oznacza skrot od imienia William, oznacza "wole" oraz oznacza "fiutek". To jest
            bardzo facecyjny sonet, ale moze na twoj mozg za trudny. Ale moge zaproponowac
            inny, wybrany na chybil trafil, gdzie specjalnie dla ciebie bard ze Stratfordu
            wyklada wszystko kawe na lawe, piszac tez o fiucie. Nosi on numer 20:

            Kobieca jest twarz twoja - choc to dlon Natury
            Malowala ja, Panie-pani mojej duszy;
            KObieca dobroc - chociaz jest w niej stalosc, ktorej
            Zmienny niewiesci kaprys z miejsca nie poruszy;
            Oko nie tak ruchliwe jak u kobiet; ale
            Jasniejsze i rzecz kazda spojrzeniem zlocace;
            Postac masz meska - urok jej wszelako stale
            Oczy mezczyzn i kobiet olsniewa jak slonce.
            Natura wpierw kobiete miala widac w planie,
            Tworzac cie: z zachgwycenia jednak i zawisci
            Pozbawila mnie ciebie przez zbedne dodanie
            Tej jednej rzeczy, z ktorej ja nie mam korzysci.
            Skoros zatem rzezbiony ku niewiast potrzebie,
            Miluj je owa czastka, mnie zas reszta siebie.

            Teraz wskaz mi szekspirologa, ktory uwaza, ze jest to sonet pisany do kobiety!
            Nie, nie jestem, jak ci sie wydaje, homoseksualista. Ale w czasie Parady
            Rownosci pojde razem z homoseksualistami. Znasz takie slowo "solidarnosc"
            pisane mala litera?
            • bimbalimba Re: Sonety Szekspira. Twoim zadniem specjalisci s 24.05.05, 13:10
              opierasz sie na tlumaczeniu sity, ktore jest tylko interpretacja interpretacji
              jednego z angielskich szekspirologow ... po prostu niewiadomo czym jest
              pierwsza grupa sonetow szekspira ... druga bezprzecznie odnosi sie do dojrzalej
              kobiety ...

              jezeli chcesz chwalic sie autorami bezprzecznie homoerotycznymi to raczej
              cocteau, genetem, kawafisem ...

              ale jest to wogle bzdura bo homoseksualizm czy inny seksualizm jest w
              literaturze nieistotny- czy geje nie moga podziwiac romea i julii z powodu tej
              sztuki ewidentnej heteroseksualnosci?
              • cziriklo Re: Sonety Szekspira. Twoim zadniem specjalisci s 24.05.05, 13:36
                Po pierwsze nie jest to tlumaczenie Sity.
                A skoro cie razi i nie przekonuje, to sluze oryginalem, a przedtem slowniczek
                trudniejwszych wyrazow:
                Master ( w opozycji do mistress) - Pan
                Man - mezczyzna
                Love - milosc, milowac
                One thing - tu: fiut

                A woman's face, with nature's own hand painted,
                Hast thou, the master mistress of my passion -
                W woman's gentle heart, but not aquainted
                With shifting change, as is false woman's fashion;
                An eye more bright then theirs, less false in rolling,
                Guilding the object whereupon it gazeth;
                A man in hue all hues in his controlling,
                What steals man's eyes, and woman's soul amazeth.
                As for a woman werth thou first created,
                Till nature as she wrought thee fell a-dotting,
                And by addition me of thee defeated,
                By the addition one thing to my purpose nothing.
                But since she pricked thee out for woman's pleasure;
                Mine be thy love, and thy love's use their treasure.

                Na inne twoje pytania; homoseksualisci, przypuszczam, moga podziwiac Romeo i
                Julie, podobnie jak heteroseksualisci moga podziwiac Opowiesc zimowa, Wieczor
                Trzech Kroli, Burze i pare nnych komedii Barda, upstrzonych referencjami
                homoseksualnymi, zbudowanych na przebieraniu sie kobiet za meczczyzn,
                przepbranych za kobiety, udajace mezczyzn - to sie nazywaq lusta.
                PPrzyjemnej lektury Geneta.



          • lala.laleczna U Prosta, dodajmy, co homo, to pedofil. Proust 24.05.05, 14:20
            bardzo ZŁYM przykładem gejostwa ...
    • werter-6 To jako pointa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:49
      "Pieprzyć obrzydliwych pedałów. Ta zaraza się rozszerza. Przynależność do
      pedalstwa ZACZYNA NOBILITOWAĆ. Jeszcze będą się afiszować. Popieram Kaczora."

      • werter-6 Re: To jako pointa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:52
        "legrange" to autor tej pointy.
        • katomek1 cierpienia nicponia wertera6 24.05.05, 12:11
          jestes dziś królem forum, mozesz być dumny.. Artykuł jest twego autorstwa?
          napisz coś o dzieciach Dworca Centralnego i pedofilii wśród homoseksualistów..
          rozwińmy temat..
          • gini Re: cierpienia nicponia wertera6 24.05.05, 12:13
            katomek1 napisał:

            > jestes dziś królem forum, mozesz być dumny.. Artykuł jest twego autorstwa?
            > napisz coś o dzieciach Dworca Centralnego i pedofilii wśród
            homoseksualistów..
            > rozwińmy temat..


            I o tych boylowersach co to kochaja malych chlopcow...
            • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:21
              Jakiej rownosci sie domagaja.

              www.innastrona.pl/samsw_cityguide_budapeszt.phtml
              Link z innej strony.
              Przewodnik dla "turystow gejow"

              I co sie tam poleca, a no laznie, i dyskoteki z darkroomamiu .
              Obrzydzenie bierze gdy sie to czyta.
              I prosze mi nie wmawiac, ze to jakies wyjatki, bo strona jest dla wszystkich
              gejow , wiec widac jak na dloni o co chodzi.
              O seks z jak najwieksza iloscia partnerow.
              Wiec jakich "rownych" praw chcecie?
              • werter-6 Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:22
                A jednak tam zaglądasz? Ciekawe??
                • lala.laleczna "Język wroga trzeba znać", powiadał za komuny 24.05.05, 12:25
                  nauczyciel rosyjskiego. Gini mądra jest, że tam zagląda. Choć jej nie
                  zazdroszę. Mam nadzieję, gini, że jesteś na czczo ....
                  werter-6 napisał:

                  > A jednak tam zaglądasz? Ciekawe??
                  • werter-6 "Język wroga trzeba znać" Das Tages Motto! 24.05.05, 12:41
                    No to jesteśmy w Domu laluniu!!!!!! i po co tyle czasu zmanowalaś,trzeba bylo od
                    razu powiedzieć ze nas "Pedalów' nienawidzisz, jakbyś nie rozumial, co napisalem
                    w temacie to tlumaczę "To motto dnia".
                    • lala.laleczna Naprawdę aż tak trudno ci zrozumieć, co napisałam? 24.05.05, 13:02
                • katomek1 werter, zaproś wszystkich tutaj! rewelacja 24.05.05, 12:34
                  odezwa prof.Szyszkowskiej http:/ / karawana.freshsite.pl/ download/ inne/
                  lorg_110505_msz.avi z portalu lesbijka.org Prezydenturę, jak nic, ma w garści
                  Przy okazji dostało się SLD! plik w formacie *.avi 11,2 Mb, ponoc film nagrany
                  w ukryciu, w sąsiedniej jaskini skrywa się Osama bin Laden
                • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:35
                  werter-6 napisał:

                  > A jednak tam zaglądasz? Ciekawe??


                  A co takiego ciekawego?Normalne, ze jezeli chce pisac o homoseksualizmie, to
                  zagladam by sie czegos o tym dowiedziec.
                  • werter-6 Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:36
                    A Czego chcesz się dowiedzieć??
                    • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:44
                      werter-6 napisał:

                      > A Czego chcesz się dowiedzieć??


                      Jak to czego?Czegos o homoseksualistach, gdzie sie dowiem jak nie na ich
                      stronie gdzie tak ladnie sie prezentuja?

                      Praktycznie zero o zabytkach, zero o Budapeszcie, jedynie laznie dyskoteki i to
                      wszystko.
                      • werter-6 Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:46
                        Możesz nawet z nimi pogadać serio! są portale gejowskie kluby itd!!!
                        • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:48
                          werter-6 napisał:

                          > Możesz nawet z nimi pogadać serio! są portale gejowskie kluby itd!!!


                          Wiesz ja znam jednego geja osobiscie, i nawet lesbe znam , wiec rozmawiam
                          czasami.
                          • bimbalimba Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 12:57
                            wlasnie, ja tez znam kilku gejow i musze powiedziec, ze sa to normalni fajni
                            goscie, ktorzy sami nasmiewaja sie z glupoty 'dzialaczek' i samego 'srodowiska'

                            z tego co od nich uslyszalem, geje ukrywaja wiele faktow, ktore nie sa dla nich
                            i ich 'kultury' chwalebne

                            chociazby stosunek do bisksualistow / zadajcie takie pytanie na jakims forum
                            dla gej albo les- gwarantuje, ze wiekszosc odpowiedzi bedzie , ze to rozchwiane
                            emocjonalnie dziwolagi/ czy stosunek do wiernosci 'stalemu' partnerowi /jest to
                            patrirchalny przezytek itp/

                            • plmarta Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:13
                              chociazby stosunek do bisksualistow / zadajcie takie pytanie na jakims forum
                              > dla gej albo les- gwarantuje, ze wiekszosc odpowiedzi bedzie , ze to
                              rozchwiane
                              >
                              > emocjonalnie dziwolagi/ czy stosunek do wiernosci 'stalemu' partnerowi /jest
                              to
                              >
                              > patrirchalny przezytek itp/


                              nie moge sie zgodzic - znam kilka par gejow, ktorzy owszem majac po 20 lat,
                              szaleli po klubach (ale ilu znasz heteroseksualnych dwudziestolatkow w stalych
                              zwiazkach), ale teraz jedni sa 4lata, inni-8, jeszcze inni 1,5, znam tez takich
                              ktorzy zyja po slubie w szwajcarii i wszyscy z nich, w przeciwienstwie do
                              niektorych heteroseksualnych znajomych - sa sobie wierni.

                              to sa fakty

                              i oni tez zawsze smieli sie z parady, ale teraz jak im sie tego zabrania - chca
                              isc, walczyc o to, zeby mogli trzymac sie za reke na ulicy, nie bojac sie, ze
                              dostana w morde.

                              • viarka Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:17
                                przeczytaj proszę moją odpowiedź zamieszczoną poniżej.. oto odpowiedź:

                                Jestem homoseksualistką. Żyjemy wśród Was i chcemy, byście nas zaakceptowali,
                                pozwolili żyć, wspólnie się rozliczać, dziedziczyć po sobie". Jest wiele
                                związków homoseksualnych, które przetrwały wiele lat. Pary te bardzo się
                                kochają, chcą móc kupić razem mieszkanie i być brane obie pod uwagę w momencie
                                przyznawania kredytu. Jest naprawdę wiele uniedogodnień związanych z naszym
                                życiem codziennym. Żyjemy, na co dzień wśród Was. Jesteśmy Waszymi sąsiadami,
                                współpracownikami, znajomymi ze sklepu, szkoły, siłowni.. Znacie nas dobrze.
                                Nie domyślacie się nawet, że jesteśmy homoseksualistami. Chcemy, byście nie
                                dziwili się, kiedy zobaczycie dwoje ludzi tej samej płci trzymających się za
                                ręce, zakładających wspólne konto, kupujących wspólnie szafki kuchenne. Staramy
                                się, na co dzień Was nie prowokować, ale nie zgodzimy się, gdy geje dostają
                                lanie od szalikowców, czy "dresów" tylko dlatego, że idą ulicą trzymając się za
                                rękę. To jakieś szaleństwo! Zrozumcie wreszcie, że choćbyście nie wiem jak
                                bardzo tego chcieli - nie pozbędziecie się nas. Tacy się urodziliśmy, tacy
                                żyjemy i takich pochowacie nas w grobach. Nie wybraliśmy sobie takiej
                                orientacji! Nie zmuszamy Was do zmiany Waszej! Nie mamy pretensji, że jesteście
                                inni niż my! Szanujemy Was, popieramy w bardzo wielu kwestiach, idziemy wraz z
                                Wami w wielu pochodach, manifestacjach, strajkach, wiecach.. Czemu więc, mimo
                                odmiennej orientacji seksualnej możemy się z Wami zgadzać. Przemyślcie proszę
                                powyższy tekst i zastanówcie się nad Waszymi zarzutami. Czy na pewno Wam tak
                                bardzo przeszkadzamy? Homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie. Owszem, są
                                osoby, które „zostały gejami”, bo to „trendy”!!! Nie uważamy ich za naszą
                                społeczność! To osoby potrafiące zrobić wszystko, by tylko zaszokować, by
                                zostać zauważonym.. To pozerzy! Prawdziwy homoseksualista dąży do związania się
                                ze swoją drugą połową i przeżycia z nią każdego dnia, aż do śmierci. Jedyne o
                                co walczymy, to równe prawa – prawo do dziedziczenia, do prowadzenia wspólnego
                                gospodarstwa domowego w świetle prawa, prawo do godnego życia w naszym kraju.
                                • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:39
                                  viarka napisała:

                                  > przeczytaj proszę moją odpowiedź zamieszczoną poniżej.. oto odpowiedź:
                                  >
                                  > Jestem homoseksualistką. Żyjemy wśród Was i chcemy, byście nas zaakceptowali,
                                  > pozwolili żyć, wspólnie się rozliczać, dziedziczyć po sobie".

                                  Wyobraz sobie, ze ja nie bardzo moge zaakceptowac, po prostu budzi to we mnie
                                  wstret,i to wszystko.
                                  Zyc zyjecie, do sypialnie nie wchodze Wam .
                                  A rozliczac sie wspolnie nie moge inne grupy ludzi, ktore mieszkaja pod jednym
                                  dachem, np rodzenstwo.
                                  Zapisac zas cos w spadku mozecie sobie nikt Wam nie broni.

                                  Jest wiele
                                  > związków homoseksualnych, które przetrwały wiele lat. Pary te bardzo się
                                  > kochają, chcą móc kupić razem mieszkanie i być brane obie pod uwagę w
                                  momencie
                                  > przyznawania kredytu.

                                  Jest wiele samotnych matek z dziecmi, ktore nie bardzo maja co tym dzieciom dac
                                  rano do szkoly.
                                  Chodzi wiec o milosc o wolnosc czy o kase?


                                  Jest naprawdę wiele uniedogodnień związanych z naszym
                                  > życiem codziennym. Żyjemy, na co dzień wśród Was. Jesteśmy Waszymi sąsiadami,
                                  > współpracownikami, znajomymi ze sklepu, szkoły, siłowni.. Znacie nas dobrze.
                                  > Nie domyślacie się nawet, że jesteśmy homoseksualistami. Chcemy, byście nie
                                  > dziwili się, kiedy zobaczycie dwoje ludzi tej samej płci trzymających się za
                                  > ręce, zakładających wspólne konto, kupujących wspólnie szafki kuchenne.

                                  A nie przyszlo Ci do glowy, ze wzbudza to u mnie niesmak?I zadna parada tego
                                  nie zmieni .

                                  Staramy
                                  >
                                  > się, na co dzień Was nie prowokować, ale nie zgodzimy się, gdy geje dostają
                                  > lanie od szalikowców, czy "dresów" tylko dlatego, że idą ulicą trzymając się
                                  za
                                  >
                                  > rękę. To jakieś szaleństwo! Zrozumcie wreszcie, że choćbyście nie wiem jak
                                  > bardzo tego chcieli - nie pozbędziecie się nas.

                                  A wy nie wymusicie na nas akceptacji , zadnymi paradami.


                                  Tacy się urodziliśmy, tacy
                                  > żyjemy i takich pochowacie nas w grobach. Nie wybraliśmy sobie takiej
                                  > orientacji!



                                  Nie zmuszamy Was do zmiany Waszej!

                                  No jeszcze tego by brakowalo, wyobraz sobie 94 % populacji homo, ile lat
                                  przetrwa swiat.
                                  Jestescie pomylka natury tak jak pomylka natury sa ludzie z zespolem downa i to
                                  wszystko.
                                  Dlaczego z tytulu ulomnosci chcecie przywilejow.

                                  Nie mamy pretensji, że jesteście
                                  >
                                  > inni niż my! Szanujemy Was, popieramy w bardzo wielu kwestiach, idziemy wraz
                                  z
                                  > Wami w wielu pochodach, manifestacjach, strajkach, wiecach.. Czemu więc, mimo
                                  > odmiennej orientacji seksualnej możemy się z Wami zgadzać.

                                  Bo za duzo ostatnio wymagacie , i z osob takich jak ja tolerancyjnych robicie
                                  sobie wrogow.

                                  Przemyślcie proszę
                                  > powyższy tekst i zastanówcie się nad Waszymi zarzutami. Czy na pewno Wam tak
                                  > bardzo przeszkadzamy? Homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie. Owszem,

                                  > osoby, które „zostały gejami”, bo to „trendy”!!! Nie uw
                                  > ażamy ich za naszą
                                  > społeczność! To osoby potrafiące zrobić wszystko, by tylko zaszokować, by
                                  > zostać zauważonym.. To pozerzy! Prawdziwy homoseksualista dąży do związania
                                  się
                                  >
                                  > ze swoją drugą połową i przeżycia z nią każdego dnia, aż do śmierci.

                                  Co Ty za bajki opowiadasz, od dawien dawna homoseksualisci poszukiwali jak
                                  najwiekszej ilosci partnerow, dopiero wraz z aids sie troche uspokoili, ale jak
                                  widac po przewodniku turystycznym dalej seks , i ilosc partnerow jest
                                  najwazniejsza.

                                  Jedyne o
                                  > co walczymy, to równe prawa – prawo do dziedziczenia, do prowadzenia wspó
                                  > lnego
                                  > gospodarstwa domowego w świetle prawa, prawo do godnego życia w naszym kraju.

                                  A dlaczego chcecie rownych praw, skoro jestescie inni?Miejcie pretensje do
                                  natury, ze tak was uwarunkowala genetycznie, i jeszcze jedno, jak odroznic geja
                                  genetycznego od geja trendy pozera.
                                  • viarka Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:53
                                    gini

                                    nie karze Ci zmieniać swoich upodobań. Jednak, humm.. nie wszyscy szukają jak
                                    największej ilości partnerów. Co powiesz na lalunie, śpiące co tydzień z innym
                                    facetem?? ona nie rozsiewaja chorób?? Powiem tak:
                                    miałam 3 partnerki, zanim znalazłam tę jedyną. Z każdą z nich byłam ponad rok i
                                    od każdej rządałam aktualnych badań. Ilu Ty miałaś facetów? Mam prawie 30 lat i
                                    spotkałam tę jedyną. Moi znajomi ze szkoły wszyscy już są po ślubie. Nie mam o
                                    to pretensji do Was, do nich.. To mój problem. Jednak nie mogę zgodzić się z
                                    Waszymi ciągłymi atakami. Nie zasługuję na potępienie tylko dlatego, że jestem -
                                    jaka jestem!
                                    • lala.laleczna Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:24
                                      żądać dla siebie przywilejów należnych rodzinom.
                                      • gej_konserwatysta Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:31
                                        Nie żądamy przywilejów należnych rodzinom - tylko wzajemnych uprawnień (które
                                        nie naruszają ani nie uszczuplają uprawnień innych osób) w związkach
                                        partnerskich, takich jak prawo dziedziczenia, odwiedzin w szpitalu, możliwość
                                        odmowy obciążających zeznań lub wzajemnej alimentacji (co ani nie narusza praw
                                        innych ani nie prowadzi do większego obciążenia finansowego Państwa).

                                        Osobiście nie jestem zwolennikiem przyznawania parom homoseksualnym ulg
                                        "prorodzinnych" (np. podatkowych) - ale też nie jestem zwolennikiem takich
                                        samych ulg dla bezdzietnych par heteroseksualnych. Zgadzam się, że państwo
                                        powinno popierać przyrost naturalny i wychowanie dzieci - i z tego względu osoby
                                        które to robią powinny się cieszyć przywilejami podatkowymi. Ale nie widzę
                                        powodu dla którego bezdzietna para jednej orientacji przywileje te miałaby
                                        otrzymywać a innej nie (podstawowa zasada równości wobec prawa mówi że podobne
                                        należy traktować podobnie a odmienne odmiennie - więc jak już jesteśmy za
                                        polityką prorodzinną, to owszem, ale rzeczywiście tam gdzie ta rodzina jest
                                        rzeczywiście a nie tylko potencjalnie).

                                        (Skąd inąd uważam, że jeśli na przykład lesbijka ma dziecko i wychowuje je
                                        wspólnie ze swoją partnerką, to również takie ulgi powinny one otrzymać).
                                        • lala.laleczna Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:39
                                          gej_konserwatysta napisał:

                                          > Nie żądamy przywilejów należnych rodzinom - tylko wzajemnych uprawnień (które
                                          > nie naruszają ani nie uszczuplają uprawnień innych osób) w związkach
                                          > partnerskich, takich jak prawo dziedziczenia, odwiedzin w szpitalu, możliwość
                                          > odmowy obciążających zeznań lub wzajemnej alimentacji

                                          Takie prawa już macie. Jesteście dyskryminowani wyłącznie przy obciążaniu
                                          podatkiem spadkowym, ale to można zmienić nowelizacją ustawy o podatku od
                                          spadków i darowizn.

                                          Prawo dziedziczenia, odwiedzin w szpitalach, odmowa zeznań - macie prawo do
                                          tego wszystkiego na mocy obowiązującego prawa. Nie wiedziałeś? To teraz już
                                          wiesz.
                                          (co ani nie narusza praw
                                          > innych ani nie prowadzi do większego obciążenia finansowego Państwa).
                                          >
                                          > Osobiście nie jestem zwolennikiem przyznawania parom homoseksualnym ulg
                                          > "prorodzinnych" (np. podatkowych) - ale też nie jestem zwolennikiem takich
                                          > samych ulg dla bezdzietnych par heteroseksualnych. Zgadzam się, że państwo
                                          > powinno popierać przyrost naturalny i wychowanie dzieci - i z tego względu
                                          osob
                                          > y
                                          > które to robią powinny się cieszyć przywilejami podatkowymi.
                                          A ja uważam, że nie powinno być ulg podatkowych dla nikogo. Niski podatek i
                                          zero ulg.

                                          Ale nie widzę
                                          > powodu dla którego bezdzietna para jednej orientacji przywileje te miałaby
                                          > otrzymywać a innej nie

                                          Bo bezdzietna para heteroseksualna może mieć dzieci w każdej chwili, a para
                                          homoseksualna - nigdy.

                                          (podstawowa zasada równości wobec prawa mówi że podobne
                                          > należy traktować podobnie a odmienne odmiennie - więc jak już jesteśmy za
                                          > polityką prorodzinną, to owszem, ale rzeczywiście tam gdzie ta rodzina jest
                                          > rzeczywiście a nie tylko potencjalnie).
                                          >
                                          > (Skąd inąd uważam, że jeśli na przykład lesbijka ma dziecko i wychowuje je
                                          > wspólnie ze swoją partnerką, to również takie ulgi powinny one otrzymać).
                                          Dziecko takie byłoby OGROMNIE BIEDNE. Psycholodzy od lat podkreślają, jak ważne
                                          jest dla ukształtowania psychiki dziecka wzorowanie się na OBOJGU rodziców.
                                          Dziewczynka ogromnie kocha ojca, który jest jest wzorem mężczyzny na całe życie.
                                          Chłopiec jest zazdrosny o matkę, która jest dla niego ideałem kobiety na resztę
                                          życia.
                                          Dziecko wychowane przez dwóch partnerów tej samej płci nie będzie mieć tych
                                          wzorców, tak więc egoistyczna homoseksualna para wychowująca dziecko robi z
                                          niego kalekę na całe życie.
                                          • gej_konserwatysta Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:44
                                            Ja nie przeczę, że pewnie lepiej jest dziecku wychowywanemu przez dwoje
                                            kochających (podkreślam słowo kochających) rodziców odmiennej płci niż tej
                                            samej, czy też przez samotną matkę, samotnego ojca.

                                            Niemniej jednak nie operujemy w świecie idealnym - nikt nie mówi (czy to przy
                                            adopcji czy też przy takiej sytuacji jak w moim przykładzie) o odbieraniu dzieci
                                            heteroseksualnym, kochającym, rodzicom i oddawanie ich "egoistycznym"
                                            homoseksualistom, ale o dzieciach nie kochanych, wychowywanych samotnie lub
                                            wręcz wyrastających w koszmarnych polskich warunkach domów dziecka.
                                            • lala.laleczna Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:55
                                              gej_konserwatysta napisał:

                                              > Ja nie przeczę, że pewnie lepiej jest dziecku wychowywanemu przez dwoje
                                              > kochających (podkreślam słowo kochających) rodziców odmiennej płci niż tej
                                              > samej, czy też przez samotną matkę, samotnego ojca.

                                              No właśnie.
                                              >
                                              > Niemniej jednak nie operujemy w świecie idealnym - nikt nie mówi (czy to przy
                                              > adopcji czy też przy takiej sytuacji jak w moim przykładzie) o odbieraniu
                                              dziec
                                              > i
                                              > heteroseksualnym, kochającym, rodzicom i oddawanie ich "egoistycznym"
                                              > homoseksualistom, ale o dzieciach nie kochanych, wychowywanych samotnie lub
                                              > wręcz wyrastających w koszmarnych polskich warunkach domów dziecka.

                                              Istnieją też adopcje dokonywane przez pary heteroseksualne oraz rodzinne domy
                                              dziecka.
                                              • viarka Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:58
                                                lala.laleczna napisała:

                                                > gej_konserwatysta napisał:
                                                >
                                                > > Ja nie przeczę, że pewnie lepiej jest dziecku wychowywanemu przez dwoje
                                                > > kochających (podkreślam słowo kochających) rodziców odmiennej płci niż te
                                                > j
                                                > > samej, czy też przez samotną matkę, samotnego ojca.
                                                >
                                                > No właśnie.
                                                > >
                                                > > Niemniej jednak nie operujemy w świecie idealnym - nikt nie mówi (czy to
                                                > przy
                                                > > adopcji czy też przy takiej sytuacji jak w moim przykładzie) o odbieraniu
                                                >
                                                > dziec
                                                > > i
                                                > > heteroseksualnym, kochającym, rodzicom i oddawanie ich "egoistycznym"
                                                > > homoseksualistom, ale o dzieciach nie kochanych, wychowywanych samotnie l
                                                > ub
                                                > > wręcz wyrastających w koszmarnych polskich warunkach domów dziecka.
                                                >
                                                > Istnieją też adopcje dokonywane przez pary heteroseksualne oraz rodzinne domy
                                                > dziecka.

                                                TO CZEMU TYLE DZIECI PRZYBYŁYCH DO DOMU DZIECKA W WIEKU 3-5 LAT WYCHODZI Z
                                                NIEGO W WIEKU 18 LAT?? JESTEŚCIE W STANIE - CHCECIE ZAADOPTOWAĆ JE WSZYSTKIE??
                                                • gini Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 15:02
                                                  viarka napisała:

                                                  > lala.laleczna napisała:
                                                  >
                                                  > > gej_konserwatysta napisał:
                                                  > >
                                                  > > > Ja nie przeczę, że pewnie lepiej jest dziecku wychowywanemu przez d
                                                  > woje
                                                  > > > kochających (podkreślam słowo kochających) rodziców odmiennej płci
                                                  > niż te
                                                  > > j
                                                  > > > samej, czy też przez samotną matkę, samotnego ojca.
                                                  > >
                                                  > > No właśnie.
                                                  > > >
                                                  > > > Niemniej jednak nie operujemy w świecie idealnym - nikt nie mówi (c
                                                  > zy to
                                                  > > przy
                                                  > > > adopcji czy też przy takiej sytuacji jak w moim przykładzie) o odbi
                                                  > eraniu
                                                  > >
                                                  > > dziec
                                                  > > > i
                                                  > > > heteroseksualnym, kochającym, rodzicom i oddawanie ich "egoistyczny
                                                  > m"
                                                  > > > homoseksualistom, ale o dzieciach nie kochanych, wychowywanych samo
                                                  > tnie l
                                                  > > ub
                                                  > > > wręcz wyrastających w koszmarnych polskich warunkach domów dziecka.
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > Istnieją też adopcje dokonywane przez pary heteroseksualne oraz rodzinne
                                                  > domy
                                                  > > dziecka.
                                                  >
                                                  > TO CZEMU TYLE DZIECI PRZYBYŁYCH DO DOMU DZIECKA W WIEKU 3-5 LAT WYCHODZI Z
                                                  > NIEGO W WIEKU 18 LAT?? JESTEŚCIE W STANIE - CHCECIE ZAADOPTOWAĆ JE WSZYSTKIE??


                                                  Prodedura adopcyjna , jest dluga i uciazliwa, nie wszystkie dzieci maja
                                                  uregulowana sytuacje prawna i to wszystko.
                                                  Rece precz od dzieci, zaakceptuj to , ze z twojego zwiazku dzieci miec nie
                                                  bedziesz.
                                                  Najpierw zaakceptuj swoja innosc pozniej domagaj sie ode mnie bym ja
                                                  zaakceptowala.
                                                  • viarka Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 15:08
                                                    gini napisała:

                                                    > viarka napisała:
                                                    >
                                                    > > lala.laleczna napisała:
                                                    > >
                                                    > > > gej_konserwatysta napisał:
                                                    > > >
                                                    > > > > Ja nie przeczę, że pewnie lepiej jest dziecku wychowywanemu p
                                                    > rzez d
                                                    > > woje
                                                    > > > > kochających (podkreślam słowo kochających) rodziców odmiennej
                                                    > płci
                                                    > > niż te
                                                    > > > j
                                                    > > > > samej, czy też przez samotną matkę, samotnego ojca.
                                                    > > >
                                                    > > > No właśnie.
                                                    > > > >
                                                    > > > > Niemniej jednak nie operujemy w świecie idealnym - nikt nie m
                                                    > ówi (c
                                                    > > zy to
                                                    > > > przy
                                                    > > > > adopcji czy też przy takiej sytuacji jak w moim przykładzie)
                                                    > o odbi
                                                    > > eraniu
                                                    > > >
                                                    > > > dziec
                                                    > > > > i
                                                    > > > > heteroseksualnym, kochającym, rodzicom i oddawanie ich "egois
                                                    > tyczny
                                                    > > m"
                                                    > > > > homoseksualistom, ale o dzieciach nie kochanych, wychowywanyc
                                                    > h samo
                                                    > > tnie l
                                                    > > > ub
                                                    > > > > wręcz wyrastających w koszmarnych polskich warunkach domów dz
                                                    > iecka.
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > Istnieją też adopcje dokonywane przez pary heteroseksualne oraz rod
                                                    > zinne
                                                    > > domy
                                                    > > > dziecka.
                                                    > >
                                                    > > TO CZEMU TYLE DZIECI PRZYBYŁYCH DO DOMU DZIECKA W WIEKU 3-5 LAT WYCHODZI
                                                    > Z
                                                    > > NIEGO W WIEKU 18 LAT?? JESTEŚCIE W STANIE - CHCECIE ZAADOPTOWAĆ JE WSZYST
                                                    > KIE??
                                                    >
                                                    >
                                                    > Prodedura adopcyjna , jest dluga i uciazliwa, nie wszystkie dzieci maja
                                                    > uregulowana sytuacje prawna i to wszystko.
                                                    > Rece precz od dzieci, zaakceptuj to , ze z twojego zwiazku dzieci miec nie
                                                    > bedziesz.
                                                    > Najpierw zaakceptuj swoja innosc pozniej domagaj sie ode mnie bym ja
                                                    > zaakceptowala.

                                                    JA AKCEPTUJE SWOJĄ INNOŚĆ. NIE BĘDĘ MIAŁA DZIECI. WIEM TO. JA NIE MAM Z TYM
                                                    PROBLEMU. A DLACZEGO RĘCE PRECZ. WIESZ ILE JEST ROZBITYCH MAŁŻEŃST - BO ON
                                                    OKAZAŁ SIĘ GEJEM, BĄDŹ ONA LESBIJKĄ - MAJĄ DZIECI. DZIECI TE MAJĄ SIĘ ŚWIETNIE.
                                                    NIE MAJĄ PRETENSJI DO RODZICÓW. NIE SĄ HOMOSEKSUALNE. I WIESZ CO? ROBIĄ BARDZO
                                                    DUŻO DLA NAS - TŁUMACZĄ SWOIM RÓWIŚNIKOM, ŻE JESTEŚMY, ŻE ISTNIEJEMY, ŻE NIE
                                                    GRYZIEMY. TE DZIECI SĄ MĄDRZEJSZE OD WIELU Z WAS. WIEDZĄ JUZ, ŻE JAK PRZYJDĄ DO
                                                    DOMU, MAJĄ SIĘ BRZYDZIĆ GEJÓW.
                                                  • gini Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 15:14
                                                    viarka napisała:

                                                    >.> JA AKCEPTUJE SWOJĄ INNOŚĆ. NIE BĘDĘ MIAŁA DZIECI. WIEM TO. JA NIE MAM Z TYM
                                                    > PROBLEMU.

                                                    Wiec skoro jestes swiadoma, tego, ze dzieci nie bedziesz miala to w czym
                                                    problem?
                                                    Skoro wiesz , ze jestes inna, to dlaczego chcesz miec takie prawa jazk hetero.


                                                    A DLACZEGO RĘCE PRECZ. WIESZ ILE JEST ROZBITYCH MAŁŻEŃST - BO ON
                                                    > OKAZAŁ SIĘ GEJEM, BĄDŹ ONA LESBIJKĄ - MAJĄ DZIECI. DZIECI TE MAJĄ SIĘ
                                                    ŚWIETNIE.

                                                    Taa szczesliwe sa po prostu i mam na to Twoje slowo naturalnie)))))


                                                    >
                                                    > NIE MAJĄ PRETENSJI DO RODZICÓW. NIE SĄ HOMOSEKSUALNE. I WIESZ CO? ROBIĄ
                                                    BARDZO
                                                    > DUŻO DLA NAS - TŁUMACZĄ SWOIM RÓWIŚNIKOM, ŻE JESTEŚMY, ŻE ISTNIEJEMY, ŻE NIE
                                                    > GRYZIEMY. TE DZIECI SĄ MĄDRZEJSZE OD WIELU Z WAS. WIEDZĄ JUZ, ŻE JAK PRZYJDĄ
                                                    DO
                                                    >
                                                    > DOMU, MAJĄ SIĘ BRZYDZIĆ GEJÓW.


                                                    A czy te dzieci maja inne wyjscie?Rodzicow sie nie wybiera, a przy tym ci
                                                    rodzice caly czas im piora mozgi bo co maja robic, z drugiej strony.
                                                    Ale od innych dzieci precz,szczegolnie od tych, ktore juz raz los skrzywdzil,
                                                    dajcie im szanse na NORMALNA Rodzine zlozona z matki i ojca.
                                                • lala.laleczna Jest o wiele więcej chętnych do adopcji, niż dzie- 24.05.05, 15:07
                                                  ci samotnych. Niestety, polskie procedury są wyjątkowo przewlekłe.
                                                  • viarka Re: Jest o wiele więcej chętnych do adopcji, niż 24.05.05, 15:10
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > ci samotnych. Niestety, polskie procedury są wyjątkowo przewlekłe.

                                                    TAAK. I TRWAJĄ PO 15 LAT.. NIE MÓW MI TEGO - PROSZĘ CIĘ.. POMYSL NAJPIERW NIM
                                                    NAPISZESZ
                                                  • lala.laleczna Re: Jest o wiele więcej chętnych do adopcji, niż 24.05.05, 15:13
                                                    viarka napisała:

                                                    > lala.laleczna napisała:
                                                    >
                                                    > > ci samotnych. Niestety, polskie procedury są wyjątkowo przewlekłe.
                                                    >
                                                    > TAAK. I TRWAJĄ PO 15 LAT.. NIE MÓW MI TEGO - PROSZĘ CIĘ.. POMYSL NAJPIERW NIM
                                                    > NAPISZESZ

                                                    Procedury adopcyjne trwają latami. Zapewne nie aż 15 lat (a czemu akurat 15?),
                                                    ale trwają bardzo długo, są ogromnie skomplikowane ... Jeśli jesteś tak
                                                    zorietnowana, to rozejrzyj się w swoim otoczeniu - być może twoi znajomi od lat
                                                    starają się o adopcję. Naprawdę warto wtedy z nimi prorozmawiać o polskich
                                                    procedurach adopcyjnych.
                                                  • gini Re: Jest o wiele więcej chętnych do adopcji, niż 24.05.05, 15:15
                                                    viarka napisała:

                                                    > lala.laleczna napisała:
                                                    >
                                                    > > ci samotnych. Niestety, polskie procedury są wyjątkowo przewlekłe.
                                                    >
                                                    > TAAK. I TRWAJĄ PO 15 LAT.. NIE MÓW MI TEGO - PROSZĘ CIĘ.. POMYSL NAJPIERW NIM
                                                    > NAPISZESZ


                                                    Nie wszystkie dzieci maja uregulowana sytuacje prawna, nie wszyscy rodzice
                                                    wyrazaja zgode na adopcje .
                                                    Taka jest prawda, wiec pomysl za nim cos napiszesz.
                                          • plmarta Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:48
                                            > Dziecko takie byłoby OGROMNIE BIEDNE. Psycholodzy od lat podkreślają, jak
                                            ważne
                                            >
                                            > jest dla ukształtowania psychiki dziecka wzorowanie się na OBOJGU rodziców.
                                            > Dziewczynka ogromnie kocha ojca, który jest jest wzorem mężczyzny na całe
                                            życie
                                            > .
                                            > Chłopiec jest zazdrosny o matkę, która jest dla niego ideałem kobiety na
                                            resztę
                                            >
                                            > życia.
                                            > Dziecko wychowane przez dwóch partnerów tej samej płci nie będzie mieć tych
                                            > wzorców, tak więc egoistyczna homoseksualna para wychowująca dziecko robi z
                                            > niego kalekę na całe życie.

                                            tak samo jak egoistyczna jest samotna matka
                                            a dzieci z rozbitych rodzin, z samej tylko definicji sa spolecznymi kalekami
                                            • lala.laleczna Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 14:57
                                              >
                                              > tak samo jak egoistyczna jest samotna matka

                                              Dodajmy: samotna z wyboru jest egoistyczna, ale bywają też wdowy ...

                                              > a dzieci z rozbitych rodzin, z samej tylko definicji sa spolecznymi kalekami

                                              Owszem, i takie dzieci są naznaczone zazwyczaj na całe życie.
                                              • plmarta Re: Nikt was nie atakuje, dopóki nie zaczynacie 24.05.05, 15:00
                                                lala.laleczna napisała:

                                                > >
                                                > > tak samo jak egoistyczna jest samotna matka
                                                >
                                                > Dodajmy: samotna z wyboru jest egoistyczna, ale bywają też wdowy ...
                                                >
                                                > > a dzieci z rozbitych rodzin, z samej tylko definicji sa spolecznymi kalek
                                                > ami
                                                >
                                                > Owszem, i takie dzieci są naznaczone zazwyczaj na całe życie.

                                                czy dlatego odbierasz im prawo do wspolistnienia z toba w jednym spoleczenstwie?
                                                • lala.laleczna Nic nie zrozumiałaś. Nie odbieram dzieciom żadnych 24.05.05, 15:09
                                                  praw. Po prostu dziecko, żeby rozwijało się normalnie, potrzebuje matki i ojca,
                                                  więc wychowanie dzieci przez homoseksualistów krzywdzi te dzieci na całe życie.

                                                  plmarta napisała:

                                                  > lala.laleczna napisała:
                                                  >
                                                  > > >
                                                  > > > tak samo jak egoistyczna jest samotna matka
                                                  > >
                                                  > > Dodajmy: samotna z wyboru jest egoistyczna, ale bywają też wdowy ...
                                                  > >
                                                  > > > a dzieci z rozbitych rodzin, z samej tylko definicji sa spolecznymi
                                                  > kalek
                                                  > > ami
                                                  > >
                                                  > > Owszem, i takie dzieci są naznaczone zazwyczaj na całe życie.
                                                  >
                                                  > czy dlatego odbierasz im prawo do wspolistnienia z toba w jednym
                                                  spoleczenstwie
                                                  > ?
                                                  • viarka Re: Nic nie zrozumiałaś. Nie odbieram dzieciom ża 24.05.05, 15:11
                                                    JAK?????????????????????


                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > praw. Po prostu dziecko, żeby rozwijało się normalnie, potrzebuje matki i
                                                    ojca,
                                                    >
                                                    > więc wychowanie dzieci przez homoseksualistów krzywdzi te dzieci na całe
                                                    życie.
                                                    >
                                                    >
                                                    > plmarta napisała:
                                                    >
                                                    > > lala.laleczna napisała:
                                                    > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > tak samo jak egoistyczna jest samotna matka
                                                    > > >
                                                    > > > Dodajmy: samotna z wyboru jest egoistyczna, ale bywają też wdowy ..
                                                    > .
                                                    > > >
                                                    > > > > a dzieci z rozbitych rodzin, z samej tylko definicji sa spole
                                                    > cznymi
                                                    > > kalek
                                                    > > > ami
                                                    > > >
                                                    > > > Owszem, i takie dzieci są naznaczone zazwyczaj na całe życie.
                                                    > >
                                                    > > czy dlatego odbierasz im prawo do wspolistnienia z toba w jednym
                                                    > spoleczenstwie
                                                    > > ?
                                                  • gej_konserwatysta Re: Nic nie zrozumiałaś. Nie odbieram dzieciom ża 24.05.05, 15:11
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > praw. Po prostu dziecko, żeby rozwijało się normalnie, potrzebuje matki i ojca,
                                                    >
                                                    > więc wychowanie dzieci przez homoseksualistów krzywdzi te dzieci na całe życie.

                                                    To uważasz że powinno się odbierać dzieci samotnym matkom i oddawać do adopcji?
                                                  • lala.laleczna Już tłumaczyłam. Samotna matka to może być 24.05.05, 15:24
                                                    wdowa!
                                                    No, i przeważnie samotne matki są odwiedzane przez samotnych ojców, więc
                                                    dziecko jednak MA ojca.
                                                  • plmarta Re: Nic nie zrozumiałaś. Nie odbieram dzieciom ża 24.05.05, 15:15
                                                    a ja uwazam ze krzywdza je bardziej domy dziecka, ulica czy wciaz klocacy sie
                                                    rodzice. jeden rodzic - samotna matka, samotny ojciec czy tez dwoch tatusiow
                                                    czy dwie mamusie jesli kochaja mocno dziecko i umieja o nie dbac sa
                                                    zdecydowanie lepsze niz sytuacje, w ktorych dziecko wychowuje sie samo.

                                                    tylko rodzice wychowujacy dzieci w "normalnych" rodzinach musza nauczyc wlasne
                                                    pociechy szacunku dla dzieci, ktorych sytuacja rodzinna wyglada inaczej.
                                                  • lala.laleczna Nie. Dziecko potrzebuje NORMALNEJ, kochającej, 24.05.05, 15:25
                                                    homoseksualnej rodziny. I ma do takiej prawo.
                                                  • gej_konserwatysta Re: Nie. Dziecko potrzebuje NORMALNEJ, kochającej 24.05.05, 15:27
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > homoseksualnej rodziny. I ma do takiej prawo.
                                                    Freud by się uśmiał.
                                                  • lala.laleczna Ferud ... stary, kochany hochsztapler Freud. Tak, 24.05.05, 15:41
                                                    pewnie by się uśmiał.
                                                  • gej_konserwatysta Re: Ferud ... stary, kochany hochsztapler Freud. 24.05.05, 15:42
                                                    A czy ja mówię że on nie jest hochsztaplerem? Po prostu fajna ci pomyłka
                                                    freudowska wyszła i tyle.
                                                  • lala.laleczna Fakt, fajna n/T 24.05.05, 16:02
                                                  • viarka Re: Nie. Dziecko potrzebuje NORMALNEJ, kochającej 24.05.05, 15:27
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > homoseksualnej rodziny. I ma do takiej prawo.

                                                    I WRESZCIE ZACZĘŁAŚ MÓWIĆ Z SENSEM :)
                                                  • lala.laleczna Heterooczywiście. No bo jak może być rodzina 24.05.05, 15:42
                                                    homo, a jeszcze normalna? ;-D
                                                  • gej_konserwatysta Re: Heterooczywiście. No bo jak może być rodzina 24.05.05, 15:43
                                                    No widzisz, tu jest Twój problem.
                                                  • lala.laleczna Re: Heterooczywiście. No bo jak może być rodzina 24.05.05, 16:03
                                                    Ja nie mam problemu. Ja mam rodzinę.
                                                  • plmarta Re: Nie. Dziecko potrzebuje NORMALNEJ, kochającej 24.05.05, 15:30
                                                    lala.laleczna napisała:

                                                    > homoseksualnej rodziny. I ma do takiej prawo.

                                                    pierwszy raz sie z toba ZGADZAM, moze nie w 100% bo mam nadzieje, ze rodzina
                                                    heteroseksualna, ktora mam zamiar stworzyc - tez bedzie kochajaca
                                                  • viarka Re: Nie. Dziecko potrzebuje NORMALNEJ, kochającej 24.05.05, 15:31
                                                    plmarta napisała:

                                                    > lala.laleczna napisała:
                                                    >
                                                    > > homoseksualnej rodziny. I ma do takiej prawo.
                                                    >
                                                    > pierwszy raz sie z toba ZGADZAM, moze nie w 100% bo mam nadzieje, ze rodzina
                                                    > heteroseksualna, ktora mam zamiar stworzyc - tez bedzie kochajaca

                                                    :))))))))))
                              • viarka Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:19
                                jeśli jednak cjodzi o stosunek do bi - większosci z nas jest zupełnie obojętny,
                                jednak nie możemy patrzeć na to, jak ci ludzie zachowują się wyzywająco na
                                ulicy udając "rasowych gejów" i przyczepiając nam odpowiednią łatkę!!!
                              • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:27
                                plmarta napisała:

                                > chociazby stosunek do bisksualistow / zadajcie takie pytanie na jakims forum
                                > > dla gej albo les- gwarantuje, ze wiekszosc odpowiedzi bedzie , ze to
                                > rozchwiane
                                > >
                                > > emocjonalnie dziwolagi/ czy stosunek do wiernosci 'stalemu' partnerowi /j
                                > est
                                > to
                                > >
                                > > patrirchalny przezytek itp/
                                >
                                >
                                > nie moge sie zgodzic - znam kilka par gejow, ktorzy owszem majac po 20 lat,
                                > szaleli po klubach (ale ilu znasz heteroseksualnych dwudziestolatkow w
                                stalych
                                > zwiazkach), ale teraz jedni sa 4lata, inni-8, jeszcze inni 1,5, znam tez
                                takich
                                >
                                > ktorzy zyja po slubie w szwajcarii i wszyscy z nich, w przeciwienstwie do
                                > niektorych heteroseksualnych znajomych - sa sobie wierni.
                                >
                                > to sa fakty

                                To sa "fakty" podane przez Ciebie, niczym niepoparte, ja dalam link do strony
                                homo, ktory pokazuje ich stosunek do zycia, do milosci itd...

                                Powtarzam nie jest to strona dla jakiejs, malej wyizolowanej grupy, jest to
                                strona dlma wszystkich, gdzie w przewodniku turystycznym poleca sie do
                                zwiedzania jedynie miejsca, gdzie mozna znalezc partnerow do uprawiania seksu,
                                duza ilosc partnerow.

                                >
                                > i oni tez zawsze smieli sie z parady, ale teraz jak im sie tego zabrania -
                                chca
                                >
                                > isc, walczyc o to, zeby mogli trzymac sie za reke na ulicy, nie bojac sie, ze
                                > dostana w morde.
                                >
                                Taa bo parada to zmieni napewno, jak na razie przysparza jedynie niecheci do
                                homo.
                                • plmarta Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:38
                                  a wiesz dlaczego tam sa opisy klubow, darkroomow i lazni?
                                  bo normalny gej (tak samo z reszta jak heteroseksualista) zanim pojedzie do
                                  budapesztu czy pragi, najpierw kupi przewodnik, zeby wiedziec co i gdzie mozna
                                  zobaczyc. strona pokazuje oferte klubow gejowskich - zeby gej-turysta mogl isc
                                  potanczyc ze swoim chlopakiem na wakacjach.

                                  a darkroomy - chodzi tam rownie wielu gejow, co heteroseksualnych ludzi
                                  uprawiajacych seks w kiblach na imprezach.

                                  nie mam powowdu, zeby zaklamywac fakty, przeraza mnie tylko nieswiadomosc
                                  wszystkich tych dla ktorych homoseksualizm=odraza, obraza i perwersja

                                  geje, to nie tylko ci z piorami w tylkach, to takze twoj listonosz lekarz,
                                  nauczycielka i mimo iz nie ci zwyczajni sa na paradzie najbardziej widoczni,
                                  moze takim zwyczajnym wy "tolerancyjni niezwykle" powinniscie sie poprzygladac
                                  • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:49
                                    plmarta napisała:

                                    > a wiesz dlaczego tam sa opisy klubow, darkroomow i lazni?
                                    > bo normalny gej (tak samo z reszta jak heteroseksualista) zanim pojedzie do
                                    > budapesztu czy pragi, najpierw kupi przewodnik, zeby wiedziec co i gdzie
                                    mozna
                                    > zobaczyc. strona pokazuje oferte klubow gejowskich - zeby gej-turysta mogl
                                    isc
                                    > potanczyc ze swoim chlopakiem na wakacjach.


                                    Potanczyc,A po co mu dark room do tanczenia i laznia?

                                    >
                                    > a darkroomy - chodzi tam rownie wielu gejow, co heteroseksualnych ludzi
                                    > uprawiajacych seks w kiblach na imprezach.

                                    Ja pisze o tym co sie poleca gejom, hetero sie tego nie poleca.
                                    A uprawianiu seksu w kiblu, to tez raczej specjalnosc gejow, tam wlasnie
                                    szukaja, nowsych partnerow, dawniej na Placu Trzech Krzyzy w Warszawie.


                                    >
                                    > nie mam powowdu, zeby zaklamywac fakty, przeraza mnie tylko nieswiadomosc
                                    > wszystkich tych dla ktorych homoseksualizm=odraza, obraza i perwersja

                                    A dlaczego to Cie przeraza?Dla mnie to odraza i perwersja jak dla wielu, wielu
                                    innych ludzi , gdyby bylo inaczej, homo nie mieliby tylu trudnosci z partnerami.

                                    >
                                    > geje, to nie tylko ci z piorami w tylkach, to takze twoj listonosz lekarz,
                                    > nauczycielka i mimo iz nie ci zwyczajni sa na paradzie najbardziej widoczni,
                                    > moze takim zwyczajnym wy "tolerancyjni niezwykle" powinniscie sie poprzygladac

                                    Czy dlatego, ze gej jest lekarzem czy listonoszem to musze wyc z zachwytu nad
                                    homoseksualizmem, a moze jeszcze oddac sie jakiejs lesbijce?
                                    • plmarta Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:01
                                      nie - nie wyj z zachwytu, a tym bardziej nie oddawaj sie zadnej lesbijce, tylko
                                      nie miej pretensji do ludzi, ze chca sie przestac ukrywac. nikt inny zegnajac
                                      swoja milosc na dworcu pocalunkiem w policzek - nie naraza zycia.

                                      na temat darkroomow nie bede sie wdawac w dyskusje, ale sposrod okolo 30 gejow
                                      jakich znam - byl tam jeden - z ciekawosci, jak to naprawde wyglada. inni maja
                                      na tyle wiary w siebie, ze partnerow szukaja na inne sposoby.

                                      geje to nie zboczeni zwyrodnialcy, to normalni ludzie - sa wsrod nich playboye,
                                      szukajacy zdobyczy, sa i tacy ktorzy szukaja ciepla i zrozumienia w ramionach
                                      kogos, kto na dodatek ich pociaga seksualnie.

                                      a nazywanie tolerancja - niech sobie robia co chca, ale pod kolderka - jest
                                      zwyczajna arogancja.

                                      nie toleruje heteroseksualnych par zjadajacych sie wzajemnie na przystankach i
                                      lawkach i takie same mam zdanie na temat ekshibicjonizmu gejow, ale jest
                                      roznica miedzy afiszowaniem seksualnosci, a zwyczajnym trzymaniem sie za reke.
                                      • gej_konserwatysta Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:08
                                        Zgadzam się jak najbardziej. "Stereotypowi", rozwiąźli, zniewieściali geje to
                                        nie więcej niż 10-15% całej społeczności - to tak jakby oceniać środowiska
                                        prawicowe po zachowaniach neonazistów.

                                        Niestety, te 10-15% jest najbardziej widoczne, bo ci "normalni" geje - Wasi
                                        sąsiedzi, koledzy, przyjaciele, którzy zachowują się i ubierają normalnie, a o
                                        których wiece tylko że nie mają dziewczyny - lub chłopaka, gdy chodzi o wasze
                                        koleżanki - boją się ujawniać swojej orientacji z obawy przed utratą pracy,
                                        pobiciem lub po prostu niechęcią ludzi. (To jest trochę błędne koło, bo ten
                                        widoczny margines coraz bardziej psuje opinię większości gejów, co powoduje, że
                                        ci jeszcze bardziej boją się ujawnić).

                                        Ja osobiście w darkroomie nigdy nie byłem, i generalnie zamykanie się w
                                        sub-kulturze gejowskiej mi nie odpowiada - problem w tym, że poza nim znam mało
                                        osób z którymi mógłbym porozmawiać otwarcie bez obawy, że dostanę w przysłowiową
                                        mordę.
                                        • viarka Czego chca wlasciwie homo?odp: gej_konserwatysta 24.05.05, 14:16
                                          Witaj,

                                          jestem konserwatywną lesbijką:)
                                          A tak poważnie..
                                          w całej rozciągłości zgadzam się z Tobą.
                                          Jednak ludzie nie rozumieją, iż ci, którzy tak a nie inaczej się zachowują, to
                                          mniejszy procent społeczeństwa, niż ten heteroseksualny, który zdradza swojego
                                          partnera, lub biega regularnie do domów publicznych.
                                        • lala.laleczna Proszę, jeden z takich "normalnych gejów". 24.05.05, 15:27
                                          Publicystyka

                                          Re: Boję się, że ty po prostu polskiego nie znasz
                                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                                          Autor: werter-6
                                          Data: 24.05.2005 15:15 + dodaj do ulubionych wątków

                                          skasujcie post

                                          + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                          --------------------------------------------------------------------------------
                                          Chcę tobie powiedzieć że na "forach", szczególnie w takim pospiechu, takie
                                          rzeczy się zdarzają, i bynajmniej nie z powodu braku wiedzy o ortografii, a może
                                          byś sie zajęla swoim dzieckiem?Powiedz, jaki jest powód takiego zainteresowania
                                          nami, gejami,przez Ciebie?,acha ostatnio umówilem się z facetem żonatym, może to
                                          Twój????? nawet nie wiesz, ilu żonatych facetów ma partnerów, kochanków!!!!!!!!!


                                          I muszę powiedzieć, że z większości "normalnych gejów" po dłuższej dyskusji
                                          wyłazi coś takiego.
                                          • werter-6 Dyskusja na forach, jest projekcją 24.05.05, 15:46
                                            Rzeczywistości laleczko, ale brak mi już cierpliwości do Ciebie,daj sobie
                                            spokój z Twoją publicystyką adresowaną do mnie, a jest ona porażająca,zajmij się
                                            może dzieckiem,i mężem!!! szczerze Tobie tego życzę,PS Zostaw nas Gejów w
                                            spokoju kobioto ok???????????
                                            • lala.laleczna Projekcja twojego wnętrza, buraku, jest iście 24.05.05, 16:05
                                              porażająca. Obiecuję ci serdecznie, że na dzisiejszym cytowaniu się nie
                                              skończy. Będziesz najsłynniejszym "normalnym" gejem na forum.
                                              Życzę przyjemniej randki.
                                              werter-6 napisał:

                                              > Rzeczywistości laleczko, ale brak mi już cierpliwości do Ciebie,daj sobie
                                              > spokój z Twoją publicystyką adresowaną do mnie, a jest ona porażająca,zajmij
                                              si
                                              > ę
                                              > może dzieckiem,i mężem!!! szczerze Tobie tego życzę,PS Zostaw nas Gejów w
                                              > spokoju kobioto ok???????????
                                              • werter-6 Re: Projekcja twojego wnętrza, buraku, jest iście 24.05.05, 16:17
                                                W Zasadzie ten czas chcialem spożytkować na inne cele,ale kuriozalna "lalka
                                                laleczna",uniemożliwila mi to Wiem jak strasznie mnie nienawidzisz, i ogólnie
                                                gejów,no cóż jesteś chyba (Może się mylę) typowym przedstawicielem polskiego
                                                homofobicznego spoleczenstwa,życzę Tobie jednak, jakiejś odmiany w Twoim, jak
                                                mniemam smutnym życiu. Wyjedz na trochę za granicę, może Tobie to pomoże!
                                                powodzenia.Ps jestem normalnym wyksztalconym czlowiekiem bywającym na
                                                sympozjach,który świetnie realizuje się zawodowo, mam stalego partnera!
                                      • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:13
                                        plmarta napisała:

                                        > nie - nie wyj z zachwytu, a tym bardziej nie oddawaj sie zadnej lesbijce,
                                        tylko
                                        >
                                        > nie miej pretensji do ludzi, ze chca sie przestac ukrywac. nikt inny zegnajac
                                        > swoja milosc na dworcu pocalunkiem w policzek - nie naraza zycia.

                                        Ale moze sie zastanow i nie wymagaj od ludzi by zaakceptowali cos co wzbudza w
                                        nich od wiekow niechec.
                                        Jezeli wiem, ze wiekszosc w towarzystwie nie akceptuje smarknia przy stole, po
                                        prostu odchodze na chwile i to wszystko, zalatwiam swoja potrzebe tam gdzie
                                        nikt nie widzi.

                                        >
                                        > na temat darkroomow nie bede sie wdawac w dyskusje, ale sposrod okolo 30
                                        gejow
                                        > jakich znam - byl tam jeden - z ciekawosci, jak to naprawde wyglada. inni
                                        maja
                                        > na tyle wiary w siebie, ze partnerow szukaja na inne sposoby.
                                        >
                                        > geje to nie zboczeni zwyrodnialcy, to normalni ludzie - sa wsrod nich
                                        playboye,

                                        Widzisz, ja jeszcze raz odnosze sie do tego, ze to jest "przewodnik
                                        turystyczny" , nie jest to jakas stronka dla okreslonej grupy gejow.

                                        >
                                        > szukajacy zdobyczy, sa i tacy ktorzy szukaja ciepla i zrozumienia w ramionach
                                        > kogos, kto na dodatek ich pociaga seksualnie.

                                        Tyle, ze jak widac tych jest zdecydowana mniejszosc, czytalam kiedys rowniez
                                        blogi,gejow....
                                        >
                                        > a nazywanie tolerancja - niech sobie robia co chca, ale pod kolderka - jest
                                        > zwyczajna arogancja.

                                        A dlaczego arogancja?Jezeli zdajecie sobie sprawe z tego, ze wzbudzacie
                                        niechec, to dlaczego sie z tym afiszujecie?
                                        >
                                        > nie toleruje heteroseksualnych par zjadajacych sie wzajemnie na przystankach
                                        i
                                        > lawkach i takie same mam zdanie na temat ekshibicjonizmu gejow, ale jest
                                        > roznica miedzy afiszowaniem seksualnosci, a zwyczajnym trzymaniem sie za reke.


                                        Wiesz ja sie za reke nie trzymam i zyje jakos bez tego , wy jestescie inni, ale
                                        we wszystkim chcecie nasladowac hetero, od tego hetero sie nie staniecie .
                                        • plmarta Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:22
                                          po pierwsze jestem heteroseksualna kobieta, moj chlopak akceptuje moich
                                          homoseksualnych znajomych, razem chodzimy z nimi do klubow gejowskich, bo tylko
                                          tam oni moga czuc sie swobodnie, a nas widok dwoch tanczacych facetow nie
                                          obrzydza.

                                          po drugie - szczerze wspolczuje, ze nie chodzisz za reke po ulicy, ja to
                                          uwielbiam i chcialabym zeby moi homoseksualni przyjaciele, bedacy w zwiazku o
                                          dluzszym stazu od naszego - tez mogli to robic

                                          po trzecie - zaden gej, ktory nie ma problemow z zaakceptowaniem swojej
                                          orientacji - nie bedzie chcial sie stac hetero.tak jak ciebie byloby trudno
                                          namowic na zwiazek z kobieta.

                                          > Ale moze sie zastanow i nie wymagaj od ludzi by zaakceptowali cos co wzbudza
                                          w
                                          > nich od wiekow niechec.
                                          > Jezeli wiem, ze wiekszosc w towarzystwie nie akceptuje smarknia przy stole,
                                          po
                                          > prostu odchodze na chwile i to wszystko, zalatwiam swoja potrzebe tam gdzie
                                          > nikt nie widzi.

                                          we mnie budzi niechec obluda, arogancja i ludzie, ktorzy twierdza, ze maja
                                          monopol na prawde, ale nie zakaze im wyrazania swoich pogladow, bo kazdy ma
                                          prawo byc inny - ignoranci tez

                                          • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:36
                                            plmarta napisała:

                                            > po pierwsze jestem heteroseksualna kobieta, moj chlopak akceptuje moich
                                            > homoseksualnych znajomych, razem chodzimy z nimi do klubow gejowskich, bo
                                            tylko
                                            >
                                            > tam oni moga czuc sie swobodnie, a nas widok dwoch tanczacych facetow nie
                                            > obrzydza.
                                            >
                                            > po drugie - szczerze wspolczuje, ze nie chodzisz za reke po ulicy, ja to
                                            > uwielbiam i chcialabym zeby moi homoseksualni przyjaciele, bedacy w zwiazku o
                                            > dluzszym stazu od naszego - tez mogli to robic
                                            >
                                            > po trzecie - zaden gej, ktory nie ma problemow z zaakceptowaniem swojej
                                            > orientacji - nie bedzie chcial sie stac hetero.tak jak ciebie byloby trudno
                                            > namowic na zwiazek z kobieta.
                                            >
                                            > > Ale moze sie zastanow i nie wymagaj od ludzi by zaakceptowali cos co wzbu
                                            > dza
                                            > w
                                            > > nich od wiekow niechec.
                                            > > Jezeli wiem, ze wiekszosc w towarzystwie nie akceptuje smarknia przy stol
                                            > e,
                                            > po
                                            > > prostu odchodze na chwile i to wszystko, zalatwiam swoja potrzebe tam gdz
                                            > ie
                                            > > nikt nie widzi.
                                            >
                                            > we mnie budzi niechec obluda, arogancja i ludzie, ktorzy twierdza, ze maja
                                            > monopol na prawde, ale nie zakaze im wyrazania swoich pogladow, bo kazdy ma
                                            > prawo byc inny - ignoranci tez
                                            >

                                            No i fajnie, geje sa inni, i czas by to zrozumieli .
                                            • plmarta Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:44
                                              > No i fajnie, geje sa inni, i czas by to zrozumieli .

                                              tylko zdajesz sie zapominac, ze innosc, nie powoduje mniejszych praw. czy to ze
                                              ogladanie 150 kg kobiety w kostiumie kapielowym nie sprawia mi przyjemnosci -
                                              mam jej zabronic wstepu na basen?

                                              kazdy jest inny, tylko w demokratycznym panstwie - WSZYSCY powinni byc rowni
                                              wobec prawa i WSZYSTKICH prawa powinny byc rownie respektowane i chronione.

                                              i chcalabym, jesli kiedy twoje czy moje dziecko pzryjdzie i powie - mamo jestem
                                              gejem, nie bac sie ze nie wroci do domu wieczorem, bo ktos zabije go na ulicy
                                              tylko dlatego ze jest INNY
                                              • lala.laleczna Nie podniecaj się tak, to co piszesz, co stereo- 24.05.05, 15:29
                                                typowe brednie. Zajrzyj na stronę Kampania Przeciw Homofobii, to dowiesz się,
                                                jak niewielki procent ankietowanych homoseksualistów zetknęło się z przemocą.
                                                • viarka Re: Nie podniecaj się tak, to co piszesz, co ster 24.05.05, 15:30
                                                  lala.laleczna napisała:

                                                  > typowe brednie. Zajrzyj na stronę Kampania Przeciw Homofobii, to dowiesz się,
                                                  > jak niewielki procent ankietowanych homoseksualistów zetknęło się z przemocą.

                                                  JAK NIEWIELU O TYM MOWI..

                                                  JAK NIEWIELU JEST O TO PYTANYCH..

                                                  A NA STRONCE NIE ZAWSZE JEST TAK JAK W ZYCIU..
                                                  • lala.laleczna To jest strona stworzona przez stowarzyszenie 24.05.05, 15:45
                                                    gejów i lesbijek.
                                                    A liczby dotyczą UJAWNIONYCH homo, więc procentowo jest to oddane dobrze.
                                                    Jeśli w życiu jest inaczej, niż na tej stronie, to powinnaś oskarżyć gejów i
                                                    lesbijki o kłamstwa.
                                                  • plmarta Re: To jest strona stworzona przez stowarzyszenie 24.05.05, 15:50
                                                    a teraz zastanow sie jakie bylyby statystyki, gdyby w sklepach kupujac pralke,
                                                    jeden gej do drugiego mowil "kochanie", gdyby lezbijki witaly sie na dworcu z
                                                    kwiatami...

                                                    o tym wlasnie mowie, ze ty chcesz problem zamiesc pod dywan, bo tam go nie
                                                    widac. geje nie moga sie zachowywac swobodnie (i nie mowie o publicznym
                                                    obsciskiwaniu czy nawet pocalunkach), ale ci co probuja - padaja ofiara przemocy
                                                  • lala.laleczna Kłamiesz. Nikomu do głowy nie przychodzi nic robić 24.05.05, 16:07
                                                    gdy dwie osoby tej samej płci rzucają się sobie w objęcia na dworcu czy robią
                                                    zakupy na kolację we dwoje. Usiłujesz po prostu wmówić, że nie możecie
                                                    normalnie żyć, co jest po prostu kłamstwem.

                                                    plmarta napisała:

                                                    > a teraz zastanow sie jakie bylyby statystyki, gdyby w sklepach kupujac
                                                    pralke,
                                                    > jeden gej do drugiego mowil "kochanie", gdyby lezbijki witaly sie na dworcu z
                                                    > kwiatami...
                                                    >
                                                    > o tym wlasnie mowie, ze ty chcesz problem zamiesc pod dywan, bo tam go nie
                                                    > widac. geje nie moga sie zachowywac swobodnie (i nie mowie o publicznym
                                                    > obsciskiwaniu czy nawet pocalunkach), ale ci co probuja - padaja ofiara
                                                    przemoc
                                                    > y
                                                  • plmarta Re: Kłamiesz. Nikomu do głowy nie przychodzi nic 24.05.05, 16:18
                                                    tak, to dlaczego po jednych z takich zakupow, moj kolega zostal o maly pobity i
                                                    teraz wraca okrezna droga do domu, dlaczego jedna z bohaterek kampanii "niech
                                                    nas zobacza" zostala wywleczona z autobusu i pobita, tylko za to ze glosno
                                                    mowila, ze jest lesbijka...

                                                    tak tolerancyjny mamy kraj, pelen ludzi podobnych do ciebie

                                                    i prosze mi nie zarzucac klamstwa, bo to jest pomowienie
                                  • lala.laleczna Proszę, o co chodzi gejom: 24.05.05, 15:43
                                    Publicystyka




                                    Re: Boję się, że ty po prostu polskiego nie znasz
                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                    Autor: werter-6
                                    Data: 24.05.2005 15:15 + dodaj do ulubionych wątków

                                    skasujcie post

                                    + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    Chcę tobie powiedzieć że na "forach", szczególnie w takim pospiechu, takie
                                    rzeczy się zdarzają, i bynajmniej nie z powodu braku wiedzy o ortografii, a może
                                    byś sie zajęla swoim dzieckiem?Powiedz, jaki jest powód takiego zainteresowania
                                    nami, gejami,przez Ciebie?,acha ostatnio umówilem się z facetem żonatym, może to
                                    Twój????? nawet nie wiesz, ilu żonatych facetów ma partnerów, kochanków!!!!!!!!!


                                • apetyt_na_zycie Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 13:57
                                  Powtarzam nie jest to strona dla jakiejs, malej wyizolowanej grupy, jest to
                                  > strona dlma wszystkich, gdzie w przewodniku turystycznym poleca sie do
                                  > zwiedzania jedynie miejsca, gdzie mozna znalezc partnerow do uprawiania
                                  seksu,
                                  > duza ilosc partnerow.

                                  Oczywiście dla heteroseksualistów ani jednej takiej strony nie znajdziesz -
                                  zwłaszcza w internecie. heteroseksualiści wszka żyją w celibacie i są zawsze
                                  sobie wierni.
                                  Chłopie - daruj sobie te skrajności!
                                  • gini Re: Czego chca wlasciwie homo? 24.05.05, 14:01
                                    apetyt_na_zycie napisała:

                                    > Powtarzam nie jest to strona dla jakiejs, malej wyizolowanej grupy, jest to
                                    > > strona dlma wszystkich, gdzie w przewodniku turystycznym poleca sie do
                                    > > zwiedzania jedynie miejsca, gdzie mozna znalezc partnerow do uprawiania
                                    > seksu,
                                    > > duza ilosc partnerow.
                                    >
                                    > Oczywiście dla heteroseksualistów ani jednej takiej strony nie znajdziesz -
                                    > zwłaszcza w internecie. heteroseksualiści wszka żyją w celibacie i są zawsze
                                    > sobie wierni.
                                    > Chłopie - daruj sobie te skrajności!
                                    >

                                    Po pierwsze nie jestem chlopem tylko kobieta .
                                    Po drugie, te strone poleca sie jako przewodnik turystyki, wiec "turystyka " u
                                    gejow wlasciwie rowna sie seks , i nie ma tu zadnej skrajnosci .
                                    To geje stworzyli te strone chlopie.
                                    • viarka wiesz co gini? 24.05.05, 14:09
                                      wiesz co gini?
                                      wydaje mi się, że jesteś tylko po to, by na spoobrażać. Nie masz wg mnie
                                      pojęcia, co naprawd myślimy, co robimy na codzień, jacy jesteśmy. Są wyjątki,
                                      chodzące do łażni, do darkroomów, są też heteroseksyalni faceci chodzący do
                                      burdelui pracujące tem heteroseksualne kobiety. Skala zjawiska jest procentowo
                                      porównywalna!!! Zdaj sobie wreszcie sprawę z tego, iż nie ma świętych na tym
                                      świecie. Nie wszyscy mają takie same upodobania. Ale jaka jest różnica, między
                                      dzieckiem tulącym misia na dobranoc, a tym, które tego nie czyni?? taka sama,
                                      jak ta, czy śpię z kobietą, czy z mężczyzną. Nie śpisz z nami, więc nie
                                      rozumiem doprawdy, co Cię aż tak obrzydza. Nie każę Ci podawać mi ręki, jeśli
                                      to Cie odrzuca, jednak podajesz ją chętnie facetowi, który właśnie wyszedł z
                                      ubikacji i nie umył rąk. Myślę, że to odrzuca troszkę bardziej!
                                      • gini Re: wiesz co gini? 24.05.05, 14:20
                                        viarka napisała:

                                        > wiesz co gini?
                                        > wydaje mi się, że jesteś tylko po to, by na spoobrażać.

                                        A czym Cie obrazilam?Tym, ze pisze jasno, ze nie akceptuje homoseksualizmu, ze
                                        seks w wykonaniu homo budzi moja odraze?Taka jest prawda , .

                                        Nie masz wg mnie
                                        > pojęcia, co naprawd myślimy, co robimy na codzień, jacy jesteśmy. Są wyjątki,
                                        > chodzące do łażni, do darkroomów, są też heteroseksyalni faceci chodzący do
                                        > burdelui pracujące tem heteroseksualne kobiety.

                                        Jak widac to nie wyjatki skoro laznie i darkroomy poleca sie wszystkim gejom.

                                        Skala zjawiska jest procentowo
                                        > porównywalna!!!

                                        Co Ty nie powiesz, pokaz mi przewodnik turystyczny dla hetero, w ktorym poleca
                                        sie przede wszystkim burdele a nie zabytki.

                                        Zdaj sobie wreszcie sprawę z tego, iż nie ma świętych na tym
                                        > świecie. Nie wszyscy mają takie same upodobania. Ale jaka jest różnica,
                                        między
                                        > dzieckiem tulącym misia na dobranoc, a tym, które tego nie czyni?? taka sama,
                                        > jak ta, czy śpię z kobietą, czy z mężczyzną.

                                        No, no no nie widzisz roznicy pomiedzy seksem hetero a homo?Biedna jestes w
                                        takim razie , nie wiesz nawet pewnie, ze ze zwiazku dwoch osobnikow tej samej
                                        plci nigdy nie bedzie dzieci .

                                        Nie śpisz z nami, więc nie
                                        > rozumiem doprawdy, co Cię aż tak obrzydza.

                                        Nie musze spac, wystarczy, ze budzi we mnie wstret gdy slinia sie dwie kobiety
                                        lub dwoch mezczyzn.Nie tylko we mnie budzi to wstret, budzi to wstret u
                                        wiekszosci ludzi.

                                        Nie każę Ci podawać mi ręki, jeśli
                                        > to Cie odrzuca, jednak podajesz ją chętnie facetowi, który właśnie wyszedł z
                                        > ubikacji i nie umył rąk. Myślę, że to odrzuca troszkę bardziej!


                                        Na razie rozmawiamy o homoseksualizmie , jest pare innych rzeczy, ktore mnie
                                        odrzuca, ale to nie ten watek.
                                        • viarka Re: wiesz co gini? 24.05.05, 14:36
                                          Jak widac to nie wyjatki skoro laznie i darkroomy poleca sie wszystkim gejom.

                                          Skala zjawiska jest procentowo
                                          > porównywalna!!!

                                          Co Ty nie powiesz, pokaz mi przewodnik turystyczny dla hetero, w ktorym poleca
                                          sie przede wszystkim burdele a nie zabytki.

                                          są liczne fora, na których reklamuje się również burdele itp..

                                          nie znaczy to, że wszyscy hetero w nich bywają!

                                          również około 5-10% homo bywa w darkroomach i łażniach!

                                          powiem więcej - mam wielu znajomych homo - nie ma wśród nich nikogo, kto
                                          bywałby w takich miejscach, kiedykolwiek!
                                          • gini Re: wiesz co gini? 24.05.05, 14:40
                                            viarka napisała:

                                            > Jak widac to nie wyjatki skoro laznie i darkroomy poleca sie wszystkim gejom.
                                            >
                                            > Skala zjawiska jest procentowo
                                            > > porównywalna!!!
                                            >
                                            > Co Ty nie powiesz, pokaz mi przewodnik turystyczny dla hetero, w ktorym
                                            poleca
                                            > sie przede wszystkim burdele a nie zabytki.
                                            >
                                            > są liczne fora, na których reklamuje się również burdele itp..

                                            Nie mowinmy o forach pytalam o przewodnik turystyczny, dla hetero gdzie poleca
                                            sie li tylko burdele.
                                            Nigdzie nie twierdzilam, ze hetero sa swieci, tyle, ze to nie jest regula.

                                            >
                                            > nie znaczy to, że wszyscy hetero w nich bywają!
                                            >
                                            > również około 5-10% homo bywa w darkroomach i łażniach!

                                            Jak to policzylas?I dlaczego poleca sie top wszystkim bez wyjatku.
                                            >
                                            > powiem więcej - mam wielu znajomych homo - nie ma wśród nich nikogo, kto
                                            > bywałby w takich miejscach, kiedykolwiek!

                                            Naturalnie wierze Ci na slowo)))))
                                            • gej_konserwatysta Re: wiesz co gini? 24.05.05, 14:45
                                              > Nie mowinmy o forach pytalam o przewodnik turystyczny, dla hetero gdzie poleca
                                              > sie li tylko burdele.
                                              > Nigdzie nie twierdzilam, ze hetero sa swieci, tyle, ze to nie jest regula.
                                              >
                                              I wśród gejów też nie.
                                      • lala.laleczna A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was praw- 24.05.05, 14:27
                                        dę? No to miejcie pretensję do siebie!
                                        • viarka Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 14:42
                                          a niby za co? za to, że ogłaszają się takie miejsca? A domy publiczne się nie
                                          ogłaszają? a SM nie mają swoich stron, spotkań... ?? czy wszyscy mężowie
                                          zdradzają swoje żony? czy wszyscy chodzą na dziwki? my też nie!!! nie jesteśmy
                                          chodzącymi hifami! nie wszyscy jesteśmy liżącymi się na ulicy odrażającymi
                                          zboczeńcami! jesteśmy mimo wszystko - czy Wam się to podoba czy nie -
                                          normalnymi, pełnoprawnymi obywatelami. Wiem, że jeśli się czegoś nie widzi, to
                                          nie istnieje. My jednak żyjemy obok Was - czy się to Wam podoba, czy też nie.
                                          Nie ganimy Was za przekonania - prosimy Was tylko o odrobinę akceptacji -
                                          niekoniecznie wsparcia.
                                          • lala.laleczna Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 14:46
                                            viarka napisała:

                                            > a niby za co? za to, że ogłaszają się takie miejsca? A domy publiczne się nie
                                            > ogłaszają?

                                            Do tej pory uważałam, że domy publiczne to patologia, a nie norma. Zrównujesz
                                            anonse gejowskie z burdelowymi?

                                            a SM nie mają swoich stron, spotkań... ?? czy wszyscy mężowie
                                            > zdradzają swoje żony? czy wszyscy chodzą na dziwki? my też nie!!! nie
                                            jesteśmy
                                            > chodzącymi hifami! nie wszyscy jesteśmy liżącymi się na ulicy odrażającymi
                                            > zboczeńcami!

                                            Ale właśnie usiłujecie sprawiać takie wrażenie, robiąc ruch ludzi zorientownych
                                            wyłącznie według sposobu uprawiania seksu.

                                            jesteśmy mimo wszystko - czy Wam się to podoba czy nie -
                                            > normalnymi, pełnoprawnymi obywatelami.

                                            To co co, do jasnej cholery, wam chodzi? Skoro jesteście normalnymi,
                                            pełnoprawnymi obywatelami, to po co jeszcze się z tym obnosicie?

                                            Wiem, że jeśli się czegoś nie widzi, to
                                            > nie istnieje. My jednak żyjemy obok Was - czy się to Wam podoba, czy też nie.

                                            Owszem. A co w tym zmieni parada?

                                            > Nie ganimy Was za przekonania - prosimy Was tylko o odrobinę akceptacji -
                                            > niekoniecznie wsparcia.

                                            Myślałam, że chodzi wam o tolerancję. Tolerancja macie. Akceptacji - nie. I nie
                                            będziecie jej mieć.
                                            • viarka Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 14:53
                                              > Nie ganimy Was za przekonania - prosimy Was tylko o odrobinę akceptacji -
                                              > niekoniecznie wsparcia.

                                              Myślałam, że chodzi wam o tolerancję. Tolerancja macie. Akceptacji - nie. I nie
                                              będziecie jej mieć.

                                              nie mamy ani akceptacji, ani tolerancji.

                                              Świadczy o tym burza rozpetana choćby na tym forum.

                                              Świadczą o tym pobici homoseksualiści, przez "normalnych" ludzi w ciemnym
                                              zaułku.
                                              Świadczy o tym strach, przed przyznaniem się do swojej orientacji seksualnej.

                                              Tak. . Robimy z tego organizację określaną według sexu! a dlaczego??
                                              To heteroseksualiści tak nas postrzegają. Jako mniejszość społeczeństwa, która
                                              sypia z partnerami tej samej płci.

                                              Tacy jesteśmy. Róznimy się od Was. Odbiegamy od stereotypów. I to Was boli,
                                              drazni, brzydzi!
                                              • gini Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 14:59
                                                viarka napisała:

                                                > > Nie ganimy Was za przekonania - prosimy Was tylko o odrobinę akceptacji -
                                                >
                                                > > niekoniecznie wsparcia.
                                                >
                                                > Myślałam, że chodzi wam o tolerancję. Tolerancja macie. Akceptacji - nie. I
                                                nie
                                                >
                                                > będziecie jej mieć.
                                                >
                                                > nie mamy ani akceptacji, ani tolerancji.
                                                >
                                                > Świadczy o tym burza rozpetana choćby na tym forum.

                                                Burza rozpetana na tym forum, a czego oczekiwalas?Samych pochlebnych opinii?
                                                I za obraze uznalas, ze sa inne, ciekawe podejscie do sprawy.

                                                >
                                                > Świadczą o tym pobici homoseksualiści, przez "normalnych" ludzi w ciemnym
                                                > zaułku.

                                                Szkoda, ze slyszalas tylko o pobitych homoseksualistach, a o innych pobitych
                                                juz nie.


                                                > Świadczy o tym strach, przed przyznaniem się do swojej orientacji seksualnej.

                                                Przyznalas, sie a ja nie musze piac z zachwytu, i Cie chwalic,.


                                                >
                                                > Tak. . Robimy z tego organizację określaną według sexu! a dlaczego??
                                                > To heteroseksualiści tak nas postrzegają. Jako mniejszość społeczeństwa,
                                                która
                                                > sypia z partnerami tej samej płci.


                                                Wyzej pisalas cos o orientacji seksualnej, a jak was okreslac inaczej?Przeciez
                                                na tym polega wlasnie roznica miedzy homo i hetero.

                                                >
                                                > Tacy jesteśmy. Róznimy się od Was. Odbiegamy od stereotypów. I to Was boli,
                                                > drazni, brzydzi!


                                                Nie odbiegacie od stereotypow, bo heteroseksualizm to nie stereotyp , tak
                                                zadecydowala natura tak to ulozyla, bolec mnie nie ma co, moge jedynie
                                                wspolczuc.
                                                • viarka Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 15:02
                                                  gini napisała:

                                                  > viarka napisała:
                                                  >
                                                  > > > Nie ganimy Was za przekonania - prosimy Was tylko o odrobinę akcept
                                                  > acji -
                                                  > >
                                                  > > > niekoniecznie wsparcia.
                                                  > >
                                                  > > Myślałam, że chodzi wam o tolerancję. Tolerancja macie. Akceptacji - nie.
                                                  > I
                                                  > nie
                                                  > >
                                                  > > będziecie jej mieć.
                                                  > >
                                                  > > nie mamy ani akceptacji, ani tolerancji.
                                                  > >
                                                  > > Świadczy o tym burza rozpetana choćby na tym forum.
                                                  >
                                                  > Burza rozpetana na tym forum, a czego oczekiwalas?Samych pochlebnych opinii?
                                                  > I za obraze uznalas, ze sa inne, ciekawe podejscie do sprawy.
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > Świadczą o tym pobici homoseksualiści, przez "normalnych" ludzi w ciemnym
                                                  >
                                                  > > zaułku.
                                                  >
                                                  > Szkoda, ze slyszalas tylko o pobitych homoseksualistach, a o innych pobitych
                                                  > juz nie.
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Świadczy o tym strach, przed przyznaniem się do swojej orientacji seksual
                                                  > nej.
                                                  >
                                                  > Przyznalas, sie a ja nie musze piac z zachwytu, i Cie chwalic,.
                                                  >
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > Tak. . Robimy z tego organizację określaną według sexu! a dlaczego??
                                                  > > To heteroseksualiści tak nas postrzegają. Jako mniejszość społeczeństwa,
                                                  > która
                                                  > > sypia z partnerami tej samej płci.
                                                  >
                                                  >
                                                  > Wyzej pisalas cos o orientacji seksualnej, a jak was okreslac inaczej?
                                                  Przeciez
                                                  > na tym polega wlasnie roznica miedzy homo i hetero.
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > Tacy jesteśmy. Róznimy się od Was. Odbiegamy od stereotypów. I to Was bol
                                                  > i,
                                                  > > drazni, brzydzi!
                                                  >
                                                  >
                                                  > Nie odbiegacie od stereotypow, bo heteroseksualizm to nie stereotyp , tak
                                                  > zadecydowala natura tak to ulozyla, bolec mnie nie ma co, moge jedynie
                                                  > wspolczuc.

                                                  NIE POTRZEBA NAM WSPÓŁCZUCIA.

                                                  NIE JESTEŚMY KALEKAMI.

                                                  POZA TYM WSPÓŁCZUCIE NIC NIE DAJE ANI NAM ANI WAM..
                                                  • gini Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 15:05
                                                    viarka napisała:

                                                    > .> > > Świadczy o tym strach, przed przyznaniem się do swojej orientacji s
                                                    > eksual
                                                    > > nej.
                                                    > >
                                                    > > Przyznalas, sie a ja nie musze piac z zachwytu, i Cie chwalic,.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > Tak. . Robimy z tego organizację określaną według sexu! a dlaczego?
                                                    > ?
                                                    > > > To heteroseksualiści tak nas postrzegają. Jako mniejszość społeczeń
                                                    > stwa,
                                                    > > która
                                                    > > > sypia z partnerami tej samej płci.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Wyzej pisalas cos o orientacji seksualnej, a jak was okreslac inaczej?
                                                    > Przeciez
                                                    > > na tym polega wlasnie roznica miedzy homo i hetero.
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > Tacy jesteśmy. Róznimy się od Was. Odbiegamy od stereotypów. I to W
                                                    > as bol
                                                    > > i,
                                                    > > > drazni, brzydzi!
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Nie odbiegacie od stereotypow, bo heteroseksualizm to nie stereotyp , tak
                                                    >
                                                    > > zadecydowala natura tak to ulozyla, bolec mnie nie ma co, moge jedynie
                                                    > > wspolczuc.
                                                    >
                                                    > NIE POTRZEBA NAM WSPÓŁCZUCIA.
                                                    >
                                                    > NIE JESTEŚMY KALEKAMI.

                                                    Alez jestescie , po prostu blad genetyczny i tyle tak jak w przypadku downa.

                                                    >
                                                    > POZA TYM WSPÓŁCZUCIE NIC NIE DAJE ANI NAM ANI WAM..

                                                    Pisalas, ze cos nas boli, wiec mnie nic nie boli, co najwyzej moge wzspolczuc i
                                                    tyle .
                                                • gej_konserwatysta Re: A jaki sposób gini was obraża? Pisząc o was p 24.05.05, 15:06
                                                  > Szkoda, ze slyszalas tylko o pobitych homoseksualistach, a o innych pobitych
                                                  > juz nie.
                                                  >
                                                  Słyszałeś o kimś pobitym z powodu bycia heteroseksualistą? Bo jak nie, to Twoja
                                                  odpowiedź nie ma sensu.
                                              • lala.laleczna Kłamiesz. Przesadzasz. Naginasz fakty. Z nietole- 24.05.05, 15:00
                                                rancją zetknęło się nie więcej niż kilka procent ankietowanych
                                                homoseksualistów. Gorzej mają kobiety, niż homoseksualiści, więc daj sobie już
                                                spokój.
                                                A dane pochodzą ze strony internetowej Kampanii Przeciw Homofobii, co możesz
                                                łatwo sprawdzić.
                                          • lala.laleczna Oto, o co chodzi gejom: 24.05.05, 15:46
                                            Publicystyka




                                            Re: Boję się, że ty po prostu polskiego nie znasz
                                            Przeczytaj komentowany artykuł »
                                            Autor: werter-6
                                            Data: 24.05.2005 15:15 + dodaj do ulubionych wątków

                                            skasujcie post

                                            + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                            --------------------------------------------------------------------------------
                                            Chcę tobie powiedzieć że na "forach", szczególnie w takim pospiechu, takie
                                            rzeczy się zdarzają, i bynajmniej nie z powodu braku wiedzy o ortografii, a może
                                            byś sie zajęla swoim dzieckiem?Powiedz, jaki jest powód takiego zainteresowania
                                            nami, gejami,przez Ciebie?,acha ostatnio umówilem się z facetem żonatym, może to
                                            Twój????? nawet nie wiesz, ilu żonatych facetów ma partnerów, kochanków!!!!!!!!!


                                            • gej_konserwatysta Re: Oto, o co chodzi gejom: 24.05.05, 15:52
                                              Przestań spamować, bo czytać chadko.
                                              • lala.laleczna A jak inaczej mogę zapoznać dyskutantów ze świat- 24.05.05, 16:00
                                                łymi, postępowymi poglądami normalnego geja?
                                        • werter-6 Laleczko czy nie czas do kartonika ??????? 24.05.05, 14:47
                                          Jedzonko czeka!!!!!!
                                          • lala.laleczna Odrobiło już dziecko lekcje? Ucz się, bo masz duże 24.05.05, 15:01
                                            braki, słoneczko.
                                            Pojutrze dzień matki, nie zapomniej zrobić laurki.
                                  • lala.laleczna Proszę, przykładowy internetowy gej: 24.05.05, 15:45
                                    Publicystyka




                                    Re: Boję się, że ty po prostu polskiego nie znasz
                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                    Autor: werter-6
                                    Data: 24.05.2005 15:15 + dodaj do ulubionych wątków

                                    skasujcie post

                                    + odpowiedz cytując + odpowiedz

                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    Chcę tobie powiedzieć że na "forach", szczególnie w takim pospiechu, takie
                                    rzeczy się zdarzają, i bynajmniej nie z powodu braku wiedzy o ortografii, a może
                                    byś sie zajęla swoim dzieckiem?Powiedz, jaki jest powód takiego zainteresowania
                                    nami, gejami,przez Ciebie?,acha ostatnio umówilem się z facetem żonatym, może to
                                    Twój????? nawet nie wiesz, ilu żonatych facetów ma partnerów, kochanków!!!!!!!!!


              • katomek1 a zwłaszcza warto poczytać forum... 24.05.05, 12:31
                ot i cała kultura gayowska..
    • czeresnia12 Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 12:11
      o co temu gardzielowi chodzi, jest za czy przeciw. On chyba jest za, a nawet
      przeciw.
      Nie będę mówiła, że mam koleżanki lesbyu albo kolegów gejów, bo to już standard
      na forum. Po prostu żygam tym, tematem i uważam, że jest sztucznie nakręcany.
      Jak Pan Gardziel ma syna, to nich go zaprowadzi do knajpy gejowskiej i niech mu
      go tam spedalą, a potem niech mówi o tolerancji
      • cziriklo Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 12:32
        a ja, czeresnio, "zygam" jak patrze na twoja ortografie, ale uwazam, ze masz
        swiete prawo byc niedouczona. Cioebie tez zachecam do tolerancji.
      • soso_soso Parada jest dla homo a nie dla mas. 24.05.05, 12:44
        Kompletne popickanie. Toz to parada dla gejow by sie pobawili, znalezli nowych
        partnerow itd. Cala ta nadbudowa o prawach czlowieka to pic, w ktory conajwyzej
        wierzy kilku 'piastujacych' gejowskie urzedy w gejowskich towarzystwach i Izza-
        Bella Jarugga-Nowacka. Czy ktos bije gejow, czy ktos ich wiezi, czy
        dyskryminuje?

        Chca sobie pociupciac z kims nowym i maja do tego parady. Tak jest na calym
        swiecie. Wszystko na ten temat. A my? Jak te durne pojdziemy sie temu
        przygladac bo ciekawe dla gawiedzi.

        Jezeli prezydent mowi NIE to mowi NIE nie gejom ale robieniu z ulicy burdelu.
        Wszystko na ten temat.

        Co by bylo gdyby parade zrobilo Towarzystwo Wymieniania sie Malzonkami albo
        Zwiazek Burdeli Polskich? Wielka obraza. A kiedy geje chca sie zabawic to
        uswiadomiona czesc spoleczenstwa nagle staje sie jeszcze bardziej uswiadomiona
        i broni ich praw. Praw do latania z kondomami po ulicy i dodtykania sie
        jezyczkami przed kamerami fotoreporterow. Czy to jest tolerancja? Wlasnemu
        synowi z takim zachowaniem zrobilibysmy uwage, ze zachowuje sie niestosowanie.
        A jak to robi ktos na ulicy to gotowi jestesmy bic brawo. Za co? Ze kolysze
        jajkami i wymachuje kielbasa?

        Niech geye maja swe prawa, niech robia sobie co chca ale bez przegianania. W
        koncu zwykli czlonkowie zwyklych rodzin beda sie czuli nie u siebie na ulicy
        swego miasta. Paranoja jakas.

        pzdrw

        soso
    • kamajkore nie ma racji 24.05.05, 12:34
      ...choćby tutaj:
      > Czy dwudziesto- (trzydziesto- ?) -letnia lesbijka zakochana w trzynasto- (szesnasto- ?) -letniej dziewczynie, >przytulając ją i całując, robi coś złego czy dobrego? Czy można mieć pewność, że owa trzynasto- >(szesnasto-?) -latka jest osobą "genetycznie" homoseksualną?
      a czy przytulanie dwudziestoletniego mężczyzny i szesnastolatki ktoś nazwałby pedofilią?
      a jaką można mieć pewność że owa x-letnia osoba jest genetycznie osobą heteroseksualną?
      autor tekstu wciąż jednak wartościuje wyżej orientację heteroseksualną. a jego zarzuty równie dobrze można stosować do "heteryków", więc nie rozumiem czego się czepia.
    • elwin73 Kilka danych 24.05.05, 12:46
      Homoseksualni pedofile molestujący dzieci są liczbowo więksi od rzeczywistego
      procentu homoseksualistów w populacji. Badania Journal of Sex Research pokazują
      : „w przybliżeniu 1/3 sprawców molestowało chłopców a 2/3 dziewczynki” Autorzy
      zaobserwowali: „ Co ciekawe wynik ten różni się znacznie od wyniku mężczyzn,
      którzy są zainteresowani seksualnie w kobietach, do mężczyzn zainteresowanych
      seksualnie w mężczyznach w stosunku 20 do 1” [17]

      Innymi słowy, pomimo, że liczba heteroseksualnych sprawców przewyższa
      homoseksualnych w stosunku 20 do 1, homoseksualiści dokonują 1/3 wszystkich
      przestępstw.

      Podobnie Archives of Sexual Behavior zanotowała, że sprawy homoseksualnych
      pedofilów są bardzo mocno rozgłaśniane :

      Dowody wskazują, że tylko 2-4 % mężczyzn jest zainteresowana innym mężczyzną
      (ACSF Investigators, 1992; Billy et al.,1993; Fay et al.,1989; Johnson et
      al.,1992); dla kontrastu około 25% do 40% zainteresowanych w dzieciach,
      preferuje chłopców. (Blanchard et al.,1999; Gebhard et al.,1965; Mohr et
      al.,1964) Oznacza to, że zainteresowania homoseksualne u pedofilów są od 6 do 20
      razy większe. [18]

      Ta duża nie równowaga w porównaniu heteroseksualnych i homoseksualnych sprawców,
      została również ukazana Archives of Sexual Behavior gdzie podzielona 260
      pedofilów na trzy grupy: „152 heteroseksualnych (ofiarami były tylko
      dziewczynki), 43 biseksualistów, 65 homoseksualistów” [19] Świadczy to o tym, że
      25% sprawców to homoseksualni pedofile oraz 41% to heteroseksualiści.

      Inne badania pokazują wysoki procent gdzie sprawcami są homoseksualni pedofile :

      - badania nad pedofilią Psychiatric Journal uniwersytetu w Ottawie : „ Na
      podstawie literatury, przypada 2 (heteroseksualny) do 1 (homoseksualny), zostało
      zadokumentowane” [20]

      - Journal of Sex Research podaje: „ 199 sprawców przeciw dziewczynkom, 96
      sprawców przeciw chłopcom.. to sugeruje ilość 32% homoseksualnych sprawców
      przeciw dzieciom. „[21]

      - Z badań : Child Abuse and Neglect, wynika, że 14% dotyczy mężczyzn, a 28%
      zarówno mężczyzn jak i kobiet, jako ofiar. Oznacza to że 42 % pedofilów to
      homoseksualiści.[22]
      • xtrin Re: Kilka danych 24.05.05, 13:24
        Ale czego te dane dowodza? Ze wsrod pedofili jest procentowo wiecej
        homoseksualistow niz wsrod osob zdrowych. Koniec kropka. Nie mozna na tej
        podstawie wyciagac zadnych wnioskow nt. wplywu orientacji seksualnej na
        sklonnosci pedofilskie, to blad logiczny.
        Powodow tego, iz pedofile wybieraja chlopcow moze byc zreszta kilka,
        niekoniecznie musi byc to spowodowane ich orientacja seksualna.

        Co do artykulu - jest dosc ciekawy i w miare stonowany, az do ostatniego
        akapitu, gdzie niestety autor dal sie poniesc za daleko, a przyklad z lesbijkami
        zenujaco naciagany. Niestety, wciaz ciezko o spokojna i rzeczowa dyskusje nt
        homoseksualizmu.
    • viarka Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 13:07
      Nie wiem czy parady z genitaliami na czapkach to dobry pomyśl.. Dlaczego
      mniejszość homoseksualna nie może przejść normalnie z transparentami? Dlaczego
      musi gorszyć resztę społeczeństwa i budzić tyle kontrowersji? Jestem
      homoseksualistką, jestem za paradą, ale za paradą mówiącą "jesteśmy inni, ale
      żyjemy wśród Was i chcemy, byście nas zaakceptowali, pozwolili żyć, wspólnie
      się rozliczać, dziedziczyć po sobie". Jest wiele związków homoseksualnych,
      które przetrwały wiele lat. Pary te bardzo się kochają, chcą móc kupić razem
      mieszkanie i być brane obie pod uwagę w momencie przyznawania kredytu. Jest
      naprawdę wiele uniedogodnień związanych z naszym życiem codziennym. Żyjemy, na
      co dzień wśród Was. Jesteśmy Waszymi sąsiadami, współpracownikami, znajomymi ze
      sklepu, szkoły, siłowni.. Znacie nas dobrze. Nie domyślacie się nawet, że
      jesteśmy homoseksualistami. Chcemy, byście nie dziwili się, kiedy zobaczycie
      dwoje ludzi tej samej płci trzymających się za ręce, zakładających wspólne
      konto, kupujących wspólnie szafki kuchenne. Staramy się, na co dzień Was nie
      prowokować, ale nie zgodzimy się, gdy geje dostają lanie od szalikowców,
      czy "dresów" tylko dlatego, że idą ulicą trzymając się za rękę. To jakieś
      szaleństwo! Zrozumcie wreszcie, że choćbyście nie wiem jak bardzo tego chcieli -
      nie pozbędziecie się nas. Tacy się urodziliśmy, tacy żyjemy i takich
      pochowacie nas w grobach. Nie wybraliśmy sobie takiej orientacji! Nie zmuszamy
      Was do zmiany Waszej! Nie mamy pretensji, że jesteście inni niż my! Szanujemy
      Was, popieramy w bardzo wielu kwestiach, idziemy wraz z Wami w wielu pochodach,
      manifestacjach, strajkach, wiecach.. Czemu więc, mimo odmiennej orientacji
      seksualnej możemy się z Wami zgadzać. Przemyślcie proszę powyższy tekst i
      zastanówcie się nad Waszymi zarzutami. Czy na pewno Wam tak bardzo
      przeszkadzamy? Homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie. Owszem, są osoby,
      które „zostały gejami”, bo to „trendy”!!! Nie uważamy ich za naszą społeczność!
      To osoby potrafiące zrobić wszystko, by tylko zaszokować, by zostać
      zauważonym.. To pozerzy! Prawdziwy homoseksualista dąży do związania się ze
      swoją drugą połową i przeżycia z nią każdego dnia, aż do śmierci. Jedyne o co
      walczymy, to równe prawa – prawo do dziedziczenia, do prowadzenia wspólnego
      gospodarstwa domowego w świetle prawa, prawo do godnego życia w naszym kraju.
      Parada powinna pokazywać właśnie takie dążenia, byc spokojniejsza, mniej
      krzykliwa. Nie pokazujemy przecież całej Polsce, że walczymy o prawo do
      chodzenia z genitaliami na wierzchu, tylko o zrozumienie i prawo do życia w
      szczęśliwym związku. Pozdrawiam, Agnieszka.
      • bimbalimba Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 13:18
        wszytkie te problemy prawne mozesz zalatwic juz teraz u notariusza ... owszem
        wymaga to wiecej zachodu niz podpisanie paierka w usc ale chyba nie tak
        wiele ...

        nie wiam jak mogloby wplynac urzadzanie homoparad na akty przemocy wobec
        zakochanych homopar??? dresiarze nie polubia was nigdy a normalni ludzie na was
        nie napadaja raczej ...
      • soso_soso to po co Ci parada? 24.05.05, 13:22
        Viarka,

        Ladnie napisalas choc pewnie zycie nie takie rozowe. Ale mniejsza. Zas co do
        meritum - jezeli chcesz miec prawo do wspolnego kredytu, wspolnej wlasnosci
        mieszkania, zawarcia malzenstwa itd. to wierz mi, te parady temu nie pomagaja.
        Wrecz przeciwnie.
        Mieszkam w Danii i tu jest naprawde wiele nazwijmy to akcentow homoseksualnych.
        Ale nie sa to parady. Po prostu, ktos w TV, polityk, mowi, jestem geyem, moj
        przyjaciel ma na imie Lars. Ktos bierze udzial w tutejszym wydaniu milionerow.
        Pan pyta czy jest ktos z rodziny na widowni? Jest moj narzeczony, pada
        odpowiedz i kamera pokazuje drugiego pana. To jst powszechne i nie budzi
        zastrzezen czy konfliktow. I taka jest droga do uzykania rownych praw a nie
        latanie z jajkami i kielbasami, o ktorych wspomnialem w poprzednim wpisie bo to
        jest irytujce takze w kontekstach czysto heteroseksualnych. Ludzie maja rozna
        wrazliwosci i nie jest dobrze na sile ja zmieniac. Taka parada to rodzaj
        agresji czy sie tego chce czy nie.

        pzdrw

        soso
        • viarka Re: to po co Ci parada? 24.05.05, 13:30
          opisałam wczesniej za jaką paradą jestem.. ludzie w Polsce nie przeszli jeszcze
          tej drogi co w Danii. Nie potrafią jeszcze zrozumieć, zaakceptować. Nie wierzą
          w to, że to nie jest tylko jakiś głupkowaty młodzieńczy wybryk, czy choroba..
          moja mama nawet biegała po lekarzach i szukała lekarstwa.. wiem że to obłęd.
          Uważam więc, że powinny być parady, na których heteryk może pogadać z gejem,
          czy lesbijką, zadac kilka pytań, uzyskać odpowiedź.. Chciałabym, by takie
          parady zmuszały do mówienia o nas w mediach.. to świetny podkład na istną burzę
          medialna, dzięki której swiat, Polska, jakaś zabita dechami wiocha - dowie się
          o nas i zaakceptuje, uzna za normalnych ludzi, którzy nie rozsiewają jakiejś
          zaraźliwej śmiertelnej choroby.
          • kobietka_ Re: to po co Ci parada? 24.05.05, 14:39
            A czy Ty myslisz, że na paradę pójdą ludzie, którzy naprawdę chcą porozmawiać i
            wymienić się opiniami, czy raczej żądna widowiska tłuszcza? Uważam, że parada,
            której jest swego rodzaju show, to raczej kiepska forma żeby dialogować.
            • viarka Re: to po co Ci parada? re: kobietka 24.05.05, 14:45
              będę na paradzie i jak wielu z nas chętnie odpowiem na wiele pytań. Jeśli
              zaczepisz kogoś z nas, nie jakiegoś przebierańca, tylko normalnego geja, czy
              normalną lesbijkę - gwarantuję, że każdy odpowie na wszystkie pytania.
              • kobietka_ Re: to po co Ci parada? re: kobietka 24.05.05, 15:02
                Ja akurat bym na taką paradę raczej nie poszła, bo zakładam,ze więcej tam
                będzie krzykaczy i żądnych sensancji (po obu stronach) niż dialogu.
                Parada jest dla mnie propagowaniem, a nie uświadamianiem.
                • jadeitowy Re: to po co Ci parada? re: kobietka 24.05.05, 17:39
                  kobietka_ napisała:

                  > Parada jest dla mnie propagowaniem, a nie uświadamianiem.

                  Jak może być propagowaniem? Przecież nie można namówić nikogo do zmiany orientacji seksualnej!
    • totalna_apokalipsa Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 13:08
      "Czy dwudziesto- (trzydziesto- ?) -letnia lesbijka zakochana w trzynasto-
      (szesnasto- ?) -letniej dziewczynie, przytulając ją i całując, robi coś złego
      czy dobrego? Czy można mieć pewność, że owa trzynasto- (szesnasto-?) -latka
      jest osobą "genetycznie" homoseksualną? "

      A czy 13 letnia dziewczynka w której zakochal się 30 letni wujek i zrobił
      dziewczynce w prezencie na 14-ste urodziny małego dzidziusia w brzuchu , który
      jest świętym polskim płodem, to coś złego czy dobrego? Czy jest ona genetycznie
      wspaniałą matką Polką ?



      • lala.laleczna Jedno i drugie jest CHORE. n/t 24.05.05, 14:49
    • blog.literacki nie o to chodzi 24.05.05, 13:17
      List nie na temat. Pan Kaczyński (jako urzędnik) ma zarejestrować demonstrację,
      a nie rozważać filozoficzne potrzeby większości czy mniejszości. Chodzi o prawo.
      • gini Re: nie o to chodzi 24.05.05, 13:28
        blog.literacki napisał:

        > List nie na temat. Pan Kaczyński (jako urzędnik) ma zarejestrować
        demonstrację,
        > a nie rozważać filozoficzne potrzeby większości czy mniejszości. Chodzi o
        prawo
        > .


        Gdy demonstracja zagraza spokojowi, ma prawo odmowic i tyle .
        I bartdzo dobrze, ze odmawia.
        • theladyofthehousespeaking Re: nie o to chodzi 24.05.05, 13:37
          Takie instrumentalne stosowanie prawa to typowa praktyka w hitlerowskich
          Niemczech. Żydzi, okazuje się, też "stwarzali" na tyle duże zagrożenie - dla
          nie wiem już czego - że jedynie słusznym wydawalo się Niemcom ich wszystkich
          mordować...

          Dlatego ten Karzełek z Ratusza nie może zostać Prezydentem Polski. Prawo, aby
          było Sprawiedliwe, nie może być stosowane wybiórczo, czy wg własnego
          widzimisię.

          Swoją drogą Kaczusie to cholerni hipokryci i tchórze. Sami geje, udają że nimi
          nie są...
          • lala.laleczna Będę głosować na Kaczyńskiego, o którym ty, z 24.05.05, 14:50
            takim brakiem kultury, piszesz karzełek.
            Swoją drogą - jakim czołem domagasz się tolerancji, skoro sam/a oceniasz ludzi
            po wzroście?
            No po prostu nieprawdopodobna hucpa i chamstwo.
            • theladyofthehousespeaking Re: Będę głosować na Kaczyńskiego, o którym ty, z 24.05.05, 17:52
              Nie wiem czy chamstwem czy tylko odbiciem rzeczywistości jest nazywanie tego
              wypierdka w warszawskim ratuszu z chorobliwym przerostem ambicji i żądzą władzy
              KARZEŁKIEM.

              Wiem natomiast, że nigdy nie powiedziałem do żadnego biednego człowieka /
              żebraka / bezdomnego : "Spieprzaj dziadu !". To jest dopiero chamstwo...

              Kaczyńscy to karły, również karły moralne. Z chorobliwym przerostem ambicji i
              żądzy władzy. Po za tym to zwykli, wstrętni demagodzy robiący ludziom wodę z
              mózgu. Dla mnie to najwyższy stopień obrzydliwości - bo nic więcej i na większą
              skalę nie może zaszkodzić milionom niż polityk-oszołom. Z Kaczyńskimi pod tym
              względem mogą się jedynie równać Lepper, Giertych i komuszki z Leszkiem
              Millerem na czele.
    • zieleniak2004 ISTNIENIE w SFERZE PUBLICZNEJ jest LEGALNE! 24.05.05, 13:22
      Zacznę od tego, że piszę jako ojciec dwójki dzieci (córka 13 lat i syn 10 lat),
      jako facet żonaty od lat prawie piętnastu...

      Pisze autor (Andrzej Gardziel): "Przecież każda mniejszość jest i będzie
      problemem dla większości, dopóki nie staniemy się aniołami. Każda mniejszość
      jest również problemem dla siebie samej, choćby wobec nieuniknionych pytań:
      "dlaczego jesteśmy mniejszością?"

      Cóż, wypada się zgodzić, że jest problemem w każdej społeczności fakt, że
      większość w każdej klasie dostaje trójki i czwórki a jedynie nieliczna
      mniejszość ma najlepsze oceny. Piszę to jako swego czasu najlepszy uczeń w
      szkole... Oczywiście większość ludzi jest pozbawiona słuchu i nie uczęszcza do
      szkół muzycznych (piszę to jako absolwent szkoły muzycznej) i być może ma na tym
      tle na tyle wielki problem, że jedynym rozwiązaniem w Polsce była likwidacja
      wychowania muzycznego w szkołach podstawowych.

      Zapewne większość ludzi jest też pozbawiona wielu różnych cech, które dostępne
      są tylko przeróżnym mniejszościom! I cóż to oznacza? Czy ma to oznaczać, że ta
      WIĘKSZOŚĆ ma się rozpychać na każdym kroku i spychać każdy rodzaj mniejszości do
      getta? Niepełnosprawnych zamykać w domach, rowerzystów spychać z jezdni na
      pobocze, chorych trzymać z dala od społeczeństwa, samotne matki pozbawić
      zasiłków, homoseksualistów trzymać pod kluczem w klubach, mniejszości narodowe,
      etniczne czy religijne marginalizować i piętnować mianem "piątej kolumny",
      "bambusów", "sekty" ???

      Moim zdaniem Prezydent Kaczyński łamie prawo, oto dowody:

      > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2720001.html
      >
      > Prezydent Warszawy Lech Kaczyński zapowiedział, że /.../
      > "Nie wiem, nie czytałem zawiadomienia. Ale zakażę Parady niezależnie
      > od tego, co napisali. Nie jestem za dyskryminacją z powodu orientacji
      > seksualnej, np. za łamaniem tym ludziom karier zawodowych. Ale nie
      > będzie publicznego propagowania homoseksualizmu."

      Czytaj po polsku: "Nie będziemy wzniecać stosów ale z getta nie wypuścimy!"

      > To, co Pan robi, to właśnie dyskryminacja: uniemożliwia Pan korzystanie
      > z prawa do zgromadzeń ludziom tylko dlatego, że mają taką, a nie inną
      > orientację seksualną.
      >
      > - Ja im nie zabraniam demonstracji, jeśli będą je robić jako obywatele,
      > a nie jako homoseksualiści.

      Czytaj po polsku: "dyskryminuję ich z powodu orientacji homoseksualnej"

      > - Zobaczymy, czy wygrają, czy przegrają. Ja się nie dam przekonać do zgody
      > na organizowanie takich pochodów.
      >
      > Czy to w porządku, żeby prawo ludzi do korzystania z konstytucyjnych praw
      > i wolności zależało od poglądów tego, kto rządzi?
      >
      > - Moim zdaniem propagowanie homoseksualizmu nie jest korzystaniem z prawa
      > do zgromadzeń.

      Czyli Prezydent Kaczyński mówi: "Taki mam pogląd na prawa konstytucyjne!"

      Więc ja - nie będący prawnikiem - lecz jako polonista, grafik, muzyk, ekolog,
      cyklista i informatyk, heteroseksualny wegetarianin oraz taoista podzielę się
      swoim poglądem jeśli łaska:

      Korzystanie z prawa do zgromadzeń bez względu na płeć, wiek, orientację i
      poglądy = WSZYSTKIE TE CZYNNIKI ZGODNE Z PRAWEM - oznacza SPRAWIEDLIWE i
      równe dla wszystkich PRAWO do manifestowania swego istnienia w sferze
      publicznej - a więc zgódźmy się: "PROPAGOWANIA ŚWIADOMOŚCI FAKTU ISTNIENIA
      oraz PROPAGOWANIA POGLĄDU, ŻE TO ISTNIENIE JEST CZYMŚ LEGALNYM, NIE
      ZAGROŻONYM ŻADNĄ 'ANATEMĄ' PUBLICZNĄ"

      I to jest godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne dla społeczeństwa

      Natomiast PRAKTYKA sprawowania władzy przez pana Lecha K. oznacza:

      PRAWO... SILNIEJSZEGO
      i SPRAWIEDLIWOŚĆ... DLA WYBRANYCH

      Ale wróćmy do artukułu naszego psychologa:

      Pisze autor (Andrzej Gardziel): "Powszechne doświadczenie ogólnoludzkie dowodzi,
      że przynajmniej większość spośród nas może realizować swój popęd seksualny
      zarówno z osobami przeciwnej płci, jak i tej samej."

      Tymczasem z ambon słyszymy, że nie może, że to grzech! Co ciekawe, autor pisze,
      że "większość może realizować swój popęd /.../ z osobnikami /.../ płci /.../ tej
      samej." A jeszcze przed chwilą zarzekał się, że to problem mniejszości! Jeszcze
      przed chwilą pisał, że to nie jest problem większości z samą sobą, ale z tą
      'wstrętną' mniejszością!

      Autor jest dla mnie niewarygodny, nielogiczny i niespójny. Może poprostu strach
      dyktował mu pisane słowa? Może strach o swoich pacjentów - córki zabieganych
      dorobkiewiczów, którzy kompletnie olali wychowanie seksualne swoich dzieci?

      Jeśli autor boi się o własną córkę to jest jego PRYWATNY strach, ja się o swoje
      dzieci nie boję! I nie życzę sobie aby publiczne, konstytucyjne prawa moich
      znajomych oraz ich dzieci a także prawa moje i moich dzieci były mniej ważne niż
      PRYWATNE obawy jakiejkolwiek większości!

      To jest WASZ, WIĘKSZOŚCI problem, że dostawaliście trójki w szkole, że nie macie
      słuchu i na imprezach wyjecie nieprzytomnie, że jesteście masowo niewysportowani
      i skakać wyżej innych narodów musi za was Małysz.

      To jest WASZ, WIĘKSZOŚCI problem, że jesteście tak 'grzeszni' i niepewni swojej
      seksualnej tożsamości, że jednocześnie wielbiąc Papieża chętnie byście butem
      zepchnęli mniejszości seksualne do podziemi...

      Dziś mniejszości seksualne a jutro wegetarian, cyklistów, narkomanów,
      bezbożników, innowierców, masonów, żydów, arabów, bambusów...

      Dziś jedynie do getta ale być może w przyszłości także i do pieca...

      Panie psychologu drogi - tanie argumenty Pan wytoczył! To jest tak, jakby pan
      zakazywał artystom śpiewać w przestrzeni publicznej, bo ludzie słuchu nie mają i
      jeszcze ich głowa rozboli (tymczasem dzwony kościelne mogą bić bez ograniczeń).

      Pozdrawiam

      biały, hetero, 38 lat, dwoje dzieci
      miejsce zamieszkania - miasto powyżej 500 tys. mieszkańców
      terytoria zachodnie (bliżej Pragi i Berlina niż Warszawy)
      • m15 Re: ISTNIENIE w SFERZE PUBLICZNEJ jest LEGALNE! 24.05.05, 14:28
        to ze masz zone niczego nie dowodzi ,bardzo wielu pedalów mialo kontakty z
        kobietami ,bywaly tez sluby ,moze ty jestes tez pedzio ,tylko boisz sie swej
        odmiennosci i cierpisz ukradkiem ,moze tez potrzebujesz pomocy
        seksuologa ,pomysl czy podobaja ci sie chlopcy ,jesli tak lecz sie ,kaczynski
        jest normalny to z toba cos nie tak ,czy zona juz wie?
        • zieleniak2004 KACZYŃSKI... zawinięty w DYWAN homofobii ??? 24.05.05, 15:08
          m15 napisał:

          > to ze masz zone niczego nie dowodzi ,bardzo wielu pedalów mialo kontakty z
          > kobietami ,bywaly tez sluby ,moze ty jestes tez pedzio ,tylko boisz sie swej
          > odmiennosci i cierpisz ukradkiem ,moze tez potrzebujesz pomocy
          > seksuologa ,pomysl czy podobaja ci sie chlopcy ,jesli tak lecz sie ,kaczynski
          > jest normalny to z toba cos nie tak ,czy zona juz wie?

          A jeśli nie? Jeśli podobają mi się dziewczyny to co?

          Rzecz w tym że właśnie podobają mi się dziewczyny i to bardzo. Natomiast chłopcy
          mi się nie podobają jako obiekt adoracji seksualnej, nie czuję żadnego pociągu w
          ich kierunku... w przeciwieństwie właśnie do Kaczyńskiego (nie wiem tylko
          którego, bo mi się panowie Bracia K. mylą, ale historia to w Polsce znana jako
          "tajemnica poliszynela" o jednym z braci K. który został przez swoich kochanków
          zawinięty w dywan i wyniesiony gdzieśtam... to chyba ten, co nie ma żony, nawet
          Wałęsa o nim kiedyś raczył publicznie żartować...)

          Zatem leczyć się nie muszę, bo reaguję prawidłowo na długie obnażone nogi
          młodych dziewczyn, na kształt ich piersi oraz ust, czy przede wszystkim na
          kobiecy wzrok, oczy... Myślę, że mój najważniejszy narząd seksualny (mózg) jest
          całkiem wporzo, nie zaobserwowałem żadnych kłopotów...

          I wyobraź sobie, że jestem ZDRÓW na UMYŚLE bardziej niż średnia krajowa,
          ponieważ nie rozumiem dlaczego większość Polaków na myśl o tym, że np. ich
          dziecko mogłoby być gejem czy lesbijką dostaje apopleksji i ma ochotę sięgać po
          niebezpieczne narzędzia. Znane są przypadki "wyklęcia" kogoś z rodziny,
          zaszczucia, zmuszenia do samobójstwa - ZE STRACHU PRZED ZŁOŚLIWYMI JĘZYKAMI
          SĄSIADÓW.

          Czyli HOMOFOBI nie boją się o swoje dzieci (których i tak nie szanują) ale boją
          się tego "CO LUDZIE POWIEDZĄ", bo bez poparcia swojej sitwy układow, kumpli,
          znajomków i rodzinki nie byliby w stanie w życiu do niczego dojść...

          Dzieci swoje mają ZA NIC i chętnie spaliliby je na stosie, żeby tylko uratować
          "dobre znajomości"...

          Ja NIC SOBIE NIE ROBIĘ ze złośliwych języków polskich nieszczęśników, którzy
          sami niedowartościowani muszą się dla poprawy nastroju wyżywać na społecznie
          "słabszych" (te wszystkie kategorie, które wymieniłem właśnie to łączy, że przez
          większość są uważane za "społecznie słabsze", a więc "niegodne szacunku" ->
          homoseksualiści, cykliści, niepełnosprawni, mniejszości narodowe, etniczne,
          religijne, kobiety, ubodzy... )

          Polskie miłosierdzie jest powierzchowne i często tylko na pokaz. Doskonale
          wiemy, że "Polak Polaka" w łyżce wody by utopił, tym bardziej "Polak
          Urażona-Duma... Polaka Homo-Niewiadomo"

          Taka jest "POLSKA NORMA ANNO DOMINI 2005", że nawet łaskawy psycholog swoimi
          wynurzeniami bardziej przypomina psychola-kibola niż profesjonalistę zawodowca.
        • jadeitowy Re: ISTNIENIE w SFERZE PUBLICZNEJ jest LEGALNE! 24.05.05, 16:47
          m15 napisał:

          > to ze masz zone niczego nie dowodzi ,bardzo wielu pedalów mialo kontakty z
          > kobietami ,bywaly tez sluby ,moze ty jestes tez pedzio ,tylko boisz sie swej
          > odmiennosci i cierpisz ukradkiem ,moze tez potrzebujesz pomocy
          > seksuologa ,pomysl czy podobaja ci sie chlopcy ,jesli tak lecz sie ,kaczynski
          > jest normalny to z toba cos nie tak ,czy zona juz wie?

          Jak na razie to wszystko wskazuje na to, że ty m15 masz problemy z własną seksualnością. Rozumiem, że to "15" w nicku to twój wiek, więc nie martw się - dorośniesz to zrozumiesz. Na razie idź się przygotowywać do ostatnich klasówek w tym roku szkolnym.
    • jasiek19 Co za brednie! 24.05.05, 13:23
      "Nie jestem homofobem. Wprost przeciwnie, jeśli chodzi o paru moich znajomych o
      odmiennej orientacji seksualnej, jestem homofilem "

      Przypomina mi to popularny i ulubiony argument antysemitów. Nie jestem
      antysemitą, mam przecież znajomych, przyjaciół Żydów.

      "Istnieją niewątpliwie kultury osób o różnych preferencjach seksualnych
      (homoseksualistów, pedofilów, fetyszystów itd.) i niezależnie od indywidualnych
      ocen tych preferencji wzbogacają one naszą kulturę powszechną. A homoseksualizm
      sam w sobie?"

      Psychiatra wrzuca do jednego worka z etykietą „preferencję seksualne”
      orientację psycho-seksualną oraz seksualne dewiację???.

      ">Parada nie służy obnoszeniu się z naszą seksualnością< - mówił Robert
      Biedroń. A z czym właściwie? Każda parada służy obnoszeniu się z czymś, bo
      inaczej nie byłaby paradą. Co innego do obnoszenia mają homoseksualiści?"

      No właśnie czym??? Jak autor ma sobie odpowiedzieć na to pytanie skoro
      pomieszały mu się preferencję seksualne z tożsamością seksualną. W pierwszym
      przypadku chodzi jedynie o zaspokojenie popędu seksualnego, w drugim często
      też, ale nie tylko i niekoniecznie. Tak jak relację w związku heteroseksualnym
      nie można sprowadzić tylko do aktywności seksualnej partnerów, tak samo nie
      można z założenia wykluczać (a jeśli już się wyklucza to należy to przekonująco
      uzasadnić), że więzią łączącą dwoję ludzi o homoseksualnej orientacji nie mogą
      być również uczucia wyższe (tzw. ludzkie) –przywiązanie, zaufanie, szacunek,
      czyli po prostu MIŁOŚĆ. Podkreślam może tak być ale nie musi, jak w życiu i
      dotyczy to w równym stopniu obu orientacji, relacja między dwojgiem ludzi może
      skończyć się szybkim czy niezobowiązującym, a może
      zaowocować głębokim uczuciem, gdzie z czasem pociąg erotyczny przesunięty
      zostanie na dalszy plan. Ten właśnie aspekt łączy obie orientację a odróżnia
      je od wszelkich dewiacji i „upodobań seksualnych”


      "Podobnie zresztą jak niepełnosprawni, ale czy oni też organizują Parady
      Równości?"

      A ja sobie mogę wyobrazić paradę, paradę marsz manifestację osób chorych,
      niepełnosprawnych domagających się dla siebie szacunku, tolerancji,
      poszanowania ich praw (np. osób chorych na padaczkę). I co mieliby do tego
      prawo???

      "Co bowiem mogę odpowiedzieć mojemu siedmioletniemu wnuczkowi, gdy zapyta: >O
      co właściwie im chodzi?<”
      Dzieciom najlepiej mówić prosto szczerą prawdę, pojmą zapewne prędzej niż nie
      jeden dorosły, tym bardziej, że dla małego dziecka jest taką samą abstrakcją
      fakt, że pan kocha panią (i np. chcę ją pocałować, przytulić się do niej), jak
      i to, że uczuciem darzy się dwoje dorosłych ludzi tej samej płci.

      "Przecież każda mniejszość jest i będzie problemem dla większości, dopóki nie
      staniemy się aniołami
      Zatem mniejszość homoseksualna w sposób naturalny musi zmierzać do poszerzania
      swej liczebności"

      Może i sobie zmierzać, ale czy jest w stanie ów zamiar zrealizować?

      "Stąd też - odnosząc się do tak zwanej politycznej poprawności wobec
      homoseksualistów - ich liczba wydaje się wzrastać, zwłaszcza że to nie pociąga
      za sobą tego rodzaju zobowiązań co związek heteroseksualny"

      „Wydaje się wzrastać” to subiektywne odczucie, wrażenie wywołane np. zwiększoną
      aktywnością środowisk homoseksualnych, czy sąd oparty na jakiś naukowych
      badaniach.

      "Złote góry obiecywałbym też za wskazanie granicy pomiędzy homoseksualizmem a
      pedofilią homoseksualną. Czy dwudziesto- (trzydziesto- ?) -letnia lesbijka
      zakochana w trzynasto- (szesnasto- ?) -letniej dziewczynie, przytulając ją i
      całując, robi coś złego czy dobrego? Czy można mieć pewność, że owa trzynasto-
      (szesnasto-?) -latka jest osobą "genetycznie" homoseksualną?"

      A ja byłbym wdzięczny za wskazanie mi granicy pomiędzy heteroseksualizmem a
      pedofilią heteroseksualną. Czy dwudziesto –(trzydziesto- ?) –letni heteryk
      zakochany w trzynasto- (szesnasto- ?) -letniej dziewczynie, przytulając ją i
      całując, robi coś złego czy dobrego?

      Reasumując nie sądziłem, że dane mi będzie przeczytać kiedyś w GW tekst równie
      głupi, tendencyjny, w którym niemalże co drugie zdanie to stereotyp,
      manipulacja, nie poparte faktami insynuację.
    • ppietura Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 13:24
      Słusznie Pan Autor pisze! Wcale nie musimy bezkrytycznie kopiować zachowań
      Szwedów czy innych Holendrów, z ich nieokiełznaną "wszechtolerancją". Nie wolno
      nam krzywdzić homoseksualistów, ale wolno nam bronić się przed zboczeństwem,
      oraz wolno nam (z estetycznego punktu widzenia) odczuwać odrazę
      wobec "fizyczności" relacji homoseksualnych,nawet jeśli ich (tych
      relacji) "psychiczność" jest wysokiej próby. Zastanawia mnie czasem, jaka jest
      psychologiczna geneza zaciekłości pewnych tzw. "feministek" w prowadzeniu swego
      rodzaju "krucjaty" w obronie homoseksualistów, i homoseksualizmu w ogóle. Mam
      na myśli tutaj te najbardziej znane spośród nich w naszym kraju, a najbardziej
      znaną miałem okazję poznać osobiście. Jest coś dziwnego i chorego w zachowaniu
      tej Kobiety, coś na kształt buntu wobec otaczająceo nas świata (odnoszę
      wrażenie, że to jest wręcz nienawiść), a feminizm tej Kobiety (jak zresztą
      większości feministek) zmierza wręcz do wyzbycia się ("zrzucenia") tego, co w
      potocznym rozumieniu nazywa się "kobiecością" - chodzi tu zapewne przynajmniej
      o znaczącą redefinicję terminu "kobiecość", gdyż obecnie (potocznie)
      funkcjonujący uważają za upokarzający dla kobiet. Batalia o równouprawnienie
      stała się batalią o zupełne zrównanie kobiety i mężczyzny. Pozycja mężczyzny
      wydaje się tak atrakcyjna i uprzywilejowana, że trzeba stać się facetem -
      innego wyjścia nie ma... Psychologiczna "tęsknota za penisem" staje się
      obsesją - One nie chcą już być "gwałcone", One same chcą "gwałcić"... Męski
      homoseksualizm jest hańbą mężczyzn, a "wodą na młyn" dla sfrustrowanych
      feministek "bez penisa". Wszak mężczyzna (???) homoseksualista nie "gwałci" (a
      więc nie krzywdzi i nie poniża) kobiety, tylko - ewentualnie innego mężczyznę
      (???), więc nie wprowadza elementu zagrożenia dla feministki... Jak większość z
      nas, ja również mam wśród znajomych homoseksualistów (przyjaźnię się z nimi),
      ale akurat ci moi znajomi sami uważają ten swój homoseksualizm raz za problem
      (jednak), dwa nie uważają homoseksualizmu za coś normalnego. Zauważam, że bywa
      ta ich sytuacja ciężarem dla nich, i powodem wielu przykrości. Ale właśnie
      dlatego (pomimo, że trzeba takim ludziom pomagać) jednocześnie należy raczej
      chronić resztę przed tym, niż wmawiać nam, że homoseksualizm nie jest
      zboczeniem, czy dewiacją. Jest właśnie tym. Nie można nikogo sekować, nie wolno
      nam tworzyć żadnych (nawet mentalnych jedynie) gett, nie należy także udawać,
      że homoseksualizmu nie ma (to zresztą jest już dyskryminacją) - nie znam
      odpowiedzi na pytanie, co z tym zrobić. Ale mniejszość nie powinna w żaden
      sposób zapominać, o tym, że jest mniejszością właśnie. A jeśli ja nie życzę
      sobie, by mnie uświadamiano na siłę, i przekonywano, że homoseksualizm nie jest
      be? Moje poczucie estetyki podpowiada mi, że homoseksualizm jest odrażający
      (nawet nie zły, choć zły jest również), i wcale nie wynika to z mojej
      niewiedzy, zakompleksienia, zacofania. Jestem człowiekiem wolnym od przesądów.
      Nie wszystkie nasze zachcianki są do realizacji... Nie wszystkie popędy są
      do "uwalniania"... Nie każdy krzak róży jest do obsikania (nawet jeśli bardzo
      nam się chce sikać)... Człowiek, to jest zwierzę specyficzne, a nie gatunek
      jeden z milionów, stąd powoływanie się naszej Feministki nr. 2 na powszechność
      (choć to nie prawda, gdyż można mówić jedynie o występowaniu, a nie o
      powszechności) homoseksualizmu wśród zwierząt nie jest dobrym argumentem. NIE
      dla promocji i ekspansji homoseksualizmu!!!
      • zieleniak2004 KU..-POLACY opanowali przestrzeń publiczną! 24.05.05, 13:57

        > oraz wolno nam (z estetycznego punktu widzenia) odczuwać odrazę
        > wobec "fizyczności" relacji homoseksualnych

        Ależ odczuwajcie sobie, wasza PRYWATNA sprawa! Czy jeśli wychodząc
        na ulice i widząc brzydkich ludzi będziemy odczuwać wstręt mamy
        im zabronić spacerować po chodnikach?

        Jeśli ktoś się ubiera nieładnie, mamy go siłą zagonić do przebieralni?

        Przecież nikt nie grozi nam, heteroseksualnym ludziom, że ulice zamienią
        się w wylęgarnie panseksualizmu, jak długo chroni nas prawo do przeciwdziałania
        zachowaniom nieobyczajnym. (publiczne obnażanie się dotyczy RÓWNO WSZYSTKICH
        i jest zagrożone wyrokiem niezależnie od orientacji seksualnej sprawcy...)

        Przecież na ulicach panoszy się wulgarny język, wszędzie tylko słychać "ku..
        i ku..". Czy już na stałe KU..-POLACY opanowali przestrzeń publiczną i dla
        innych Polaków nie wystarczy miejsca?
        • ppietura Re: KU..-POLACY opanowali przestrzeń publiczną! 24.05.05, 15:45
          Nie wolno nam nikogo krzywdzić - brzydale niech sobie chodzą po ulicach do woli
          (nawet ci homoseksualni), ale niech nie wmawiają nam, że brzydota to piękno, i
          tyle... Szkoda mi osobiście ludzi nieurodnych, ale cóż... - to pechowcy...
          Zresztą - przy odrobinie dobrej woli można się co nieco podreperować... Swój
          wizerunek... Nie zawsze, wychodząc na ulicę, mamy ochotę i czas stroić się
          wytwornie, ale jednak rzadko wychodzimy zupełnie bez odzienia... Czasem też,
          ubieramy się porządnie bardziej dlatego, że szanujemy innych, niż dla własnego
          dobrego samopoczucia... Oczywiście, że ta paralela nie jest najlepsza w
          stosunku do homoseksualizmu, ale - być może - nie jest też zupełnie chybiona?
        • werter-6 Re: KU..-POLACY opanowali przestrzeń publiczną! 24.05.05, 22:54

          Parada Równości w Warszawie 2003 r.
          Zaniepokojeni deklaracjami prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego, iż ponownie -
          bezprawnie gwałcąc Konstytucję RP - zakaże legalnej i pokojowej Parady Równości,
          chcemy stanowczo oświadczyć, iż wbrew jego decyzji Parada odbędzie się 11 czerwca.
          Nie możemy dłużej tolerować poniżania i dyskryminowania gejów i lesbijek oraz
          innych grup społecznych przez osobę, która zamierza kandydować na najwyższy
          urząd państwowy. Nie możemy pozwalać na dalsze traktowanie nas jako obywateli i
          obywatelek gorszej kategorii tylko dlatego, że jesteśmy innej niż dominująca
          orientacji seksualnej.
          Ubiegłoroczny zakaz Parady Równości – wielkiego święta tolerancji – był zamachem
          na podstawowe prawa człowieka zagwarantowane m.in. w Powszechnej Deklaracji Praw
          Człowieka, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela, a przede wszystkim
          w polskiej Konstytucji. Zakaz ten spotkał się ze stanowczą reakcją wielu
          środowisk w Polsce i poza jej granicami.
          Zapowiedzi zakazu Parady Równości już wzbudziły stanowczy sprzeciw społeczny.
          Nie może być bowiem przyzwolenia dla łamania praw człowieka w kraju, który uważa
          się za będący częścią wielkiej wspólnoty europejskiej oraz ceni naukę społeczną
          Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Kraj, który słusznie poucza Białoruś w sprawie
          praw człowieka, nie może łamać tychże praw u siebie.
          Dlatego też uznaliśmy, że nie możemy dalej znosić upokorzenia. Nie zgadzamy się
          na poniżanie i odbieranie nam prawa do pokojowej demonstracji. Nie zgadzamy się
          na to, żeby pokojowe demonstracje, jak pokazał ubiegłoroczny „Marsz Tolerancji”
          w Krakowie, były z łatwością zakłócane przez prawicowe bojówki i polityków.
          Obawiamy się zapowiadanej przez polityków Prawa i Sprawiedliwości „czarnej
          nocy”, która ma spotkać gejów i lesbijki. Historia nauczyła nas, że holokaust,
          pogromy i zbrodnie nienawiści wydarzają się tam, gdzie niektórzy zaczynają się
          uważać za lepszych, bardziej moralnych albo bardziej aryjskich od innych. Nie
          dopuścimy do tego, aby politycy „Prawa i Sprawiedliwości” traktowali nas jak
          tych „gorszych” i pokazywali, że w Polsce nie ma dla nas miejsca. Pamiętajmy, że
          jeśli nie broni się wolności, łatwo można ją stracić.
          Wzywamy więc wszystkie autorytety, w tym Rzecznika Praw Obywatelskich,
          Prezydenta i Premiera RP do zajęcia stanowiska w sprawie ponownego zagrożenia
          pogwałcenia podstawowych praw człowieka.
          Zachęcamy wszystkich, którym bliskie są ideały tolerancji oraz poszanowania praw
          człowieka do wzięcia udziału w Paradzie Równości. 11 czerwca pokażmy, że w
          Polsce, kraju będącym członkiem Unii Europejskiej, nie ma przyzwolenia na
          bezprawie i niesprawiedliwość.



          Tomasz Bączkowski, prezes Fundacji Równości
          Robert Biedroń, prezes Kampanii Przeciw Homofobii
          Yga Kostrzewa, wiceprezes Lambdy Warszawa
          Szymon Niemiec, prezes ILGCN Pols
      • dolenicz Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 25.05.05, 08:19
        >Nie wolno nam krzywdzić homoseksualistów, ale wolno nam bronić się przed
        >zboczeństwem, oraz wolno nam (z estetycznego punktu widzenia) odczuwać odrazę
        >wobec "fizyczności" relacji homoseksualnych...

        Najzupelniej slusznie.
        Skadinad wstret hetero do praktyk homoseksualnych jest tak samo naturalny, jak
        pociag seksualny do plci przeciwnej - poglad ten podziela bezwzgledna wiekszosc
        psychologow.Szkoda, ze autor nie zaznaczyl tego w swoim artykule.
    • kobietka_ A co z modami, wzorcami zachowań? 24.05.05, 13:33
      Po pierwsze chciałabym zapytać dlaczego przez zwolenników homoseksualizmu każdy
      autor piszący niedokładniepo ich myśli zostaje okrzyknięty homofobem?

      Do pana przytaczającego liczby na temat Polski i innych krajów. O czym one
      świadczą? Sama mieszkam w kraju, gdzie sprawa homoseksualizmu jest potraktowana
      b. liberalnie i widzę po zachowaniu młodych ludzi, że chętnie sięgają po tę
      nową modę, która zaczyna się na ubiorze a kończy na zachowaniach seksualnych.
      Bo zachowanie seksualne może być modą, zarówno dla młodych i niedoświadczonych,
      jak i dla tych, którzy są zblazowani i szukają nowych wrażeń. Powiedziałabym,
      że tym bardziej dla młodych, którzy w telewizji naoglądają się pana liżącego
      drugiego pana między pośladkami (autentyk \ normalka) a potem idą na miasto
      gdzie liczba knajp gejowskich nie ustępuje liczbie pozostałych.
    • chinche Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 13:34
      bardzo dobry tekst zdecydowanie
      • wannia Bidula - papuga narodów? 24.05.05, 14:07
        Nie pojmuję jednego. Dlaczego Polska ma wzorować się na Zachodzie, kopiując
        WSZTSTKIE tamtejsze zachowania, zjawiska i "tryndy"? W imię tak zwanej
        polityczno-społecznej poprawności, z obawy przed uznaniem za bycie zaściankiem
        czy, nie daj Panie Boże, krajem katolickim?
        Parada jest mi obojętna, homoseksualiści całujący się na ulicy również nie
        robią na mnie wrażenia, uważam że powinni mieć prawo do odpowiedzialności
        prawnej za siebie, ale zdecydowanie nie toleruję wszelkich przegięć, afektacji
        innością i libertynizmu (mylonego z liberalizmem), bez względu na to czy
        dotyczą hetero- czy homoseksualistów.
        • cziriklo Re: Bidula - papuga narodów? 24.05.05, 15:39
          POlsce bardzo dobrze zrobi wzorowanie sie na Zachodzie, bo przestanie byc
          poswiewiskiem swiata demokratycznego. Ale nie tylko dlatego.
          Jej obvywatele beda szczesliwsi, przyjemniejsci w obejsciu i byc moze nawet
          uczciwsi kiedy zobacza, ze istnieja kraje katolickie (np Francja, Wlochy,
          Hiszpania, Portugalia) gdzie katolicyzm jest oswiecony, poszukujacy, otwarty na
          innosc, kulturalny i oddzielony od Panstwa. Innymi slowy jest kwestia takiej a
          nie innej duchowoisci poszczegolnych obywateli.Ci obywatele nie lali
          krokodylich lez po smierci papieza, a nazajutrz nie mieszali innych ludzi z
          blotem, nie odmawiali im praw, nie chcieli ich przerobic na wlasna modle, nie
          chcieli ich leczyc z innosci, nie lzyli i generalnie zachowywali sie jak
          dojrzale spoleczenstwo.
          Kiedys moze bedzie tak w Polsce. Kiedy zmieni sie prawo, z czasem zaczna sie
          zmieniac i ludzkie serca. Tak zawsze bylo i tak bedzie. Kiedys wiekszosc
          spoleczenstw byla za niewolnictwem, czy za nieuczestniczeniem kobiet w zyciu
          politycznym. Zmienilo sie prawo, zmienily sie przekonania.
          Czego mamy przykladow bardzo wiele wlasnie w Europie zachodniej. Dlatego
          powinnismy sie na niej wzorowac.
    • gej_konserwatysta Geje a pedofile i inni - i trochę o paradzie 24.05.05, 13:57
      Pan doktor nie za bardzo wydaje się znać swój zawód, skoro stawia homoseksualizm
      i pedofilię obok siebie - ale cóż, taką mamy w Polsce inteligencję, na jaką
      sobie przez 50 lat komunizmu i represji zapracowaliśmy.

      Na marginesie, to jest właśnie problem z niezrozumieniem wolności przez ludzi
      mieniących się polskimi konserwatystami (a wolność właśnie, nie państwo
      totalitarne i opiekuńcze, które opiera się na zakazach i mówieniu ludziom co
      mogą a czego nie, jest podstawą konserwatyzmu - wystarczy poczytać Burke'a) -
      istnieje zasadnicza różnica pomiędzy homoseksualizmem (gdzie mamy do czynienia z
      działaniem dwóch pełnoletnich, wyrażajacych zgodę osób - Anglicy nazywają to
      "consenting adults") a pedofilią i nekrofilią, gdzie o takiej zgodzie mowy być
      nie może (bo dziecko ani osoba zmarła nie są w stanie wyrazić tej zgody w sposób
      świadomy, dziecko z uwagi na brak należytego poziomu rozwoju psychicznego, osoba
      zmarła w sposób oczywisty - tak więc w odróżnieniu od homoseksualizmu, mamy tu
      do czynienia z nie-konsensualnym seksem, czyli odwrotnością wolności).

      Ja osobiście nie jestem zwolennikiem inicjatyw w stylu parady, gdyż nie lubię
      gdy ludzie afiszują się ze swoimi poglądami w ten sposób (nie lubię też
      demonstracji Ikonowicza albo demonstracyjnego obnoszenia się ludzi z ich
      uczuciami religijnymi, tak jak podczas procesji) ale tylko dlatego że czegoś nie
      lubię nie jest powodem wystarczającym żeby innym tego zakazać (to a propos tej
      zwariowanej idei o nazwie "wolność" o której pisałem wyżej). Tak samo nie
      przepadam za widokiem parek obściskujących się lub wyjadających sobie migdałki
      na ulicy, czy to homo- czy heteroseksualnych.
      • cziriklo Re: Geje a pedofile i inni - i trochę o paradzie 24.05.05, 14:18
        Drogi konserwatysto, wolno ci nie lubic "obnoszenia sie" etc, etc, ale tu jakby
        nie o to chodzi. Chodzi o to by w spoleczenstwie nie bylo przyzwolenia na nie
        tylko nietolerancje wobec gejow i lesbijek, ale agresje, ponizanie,
        wysmiewanie, lzenie. Popatrz co sie dzieje w tej chwili z prof Szyszkowska! Ona
        musi chodzic pod ochrona policji, bo "polski lud" tak bardzo zirytowal sie, ze
        ktos ja polecil do pokojowego Nobla za walke z homnofobia, ze ona nie jest w
        stanie funcjonowac bez ochroniarzy.
        Zas Gazeta Nasza Liberalna i Pluralistyczna Wyborcza pozwala sobie na
        opatrzenie doniesienia w tej sprawie naglowkiem: Kto DYBIE na Szyszkowska? Bo
        DYBANIE na Szyszkowska jest tak smieszne, ze mozna boki zrywac. Albo glupia
        baba ubzdurala to sobie.
        Dlatego powinies wyjsc na parade razem ze mna, ktory nie jestem
        homoseksualista, ale bede 11 czerwca bronil twojego prawa do bycia gejem. Do
        zycia w naszej wspolnej ojczyznie w godnosci. Do zycia bez strachu ze ci ktos
        rozwali facjate, jesli bedzie mial taka fantazje. Do zycia zgodnie z wlasnymi
        upodobaniami. I tak, do zycia w wolnosci.
        Przyjdz wiec na Parade. Nie musisz sie z nikim calowac. Ja tez obiecuje, ze nie
        bede sie calowac z moja zona.
        • m15 Re: Geje a pedofile i inni - i trochę o paradzie 24.05.05, 14:20
          to wy macie zony?jesli tak to jakiej plci?
        • gej_konserwatysta Re: Geje a pedofile i inni - i trochę o paradzie 24.05.05, 14:23
          Nie jest tak, że się z Tobą nie zgadzam - są też parady i parady (mnie na
          przykład nie za bardzo podobają się takie w zachodnim stylu, z platformami
          pełnymi ludzi w boa i strusimi piórami - jak rozumiem warszawska parada do nich
          nie należy).

          A Panią Profesor bardzo cenię za jej działania (zresztą, również jako mojego
          wykładowcę z czasów studenckich) - jest Ona osobą nie konformistyczną, ale
          takiej właśnie potrzeba w tej chwili w Polsce w walce o nasze wolności.
        • lala.laleczna Szyszkowska twierdzi, że jest prześladowana. Ano- 24.05.05, 15:54
          nimy dostaje, wicie rozumicie. Anonimy to każdy może dostać, a mieć przy sobie
          przystojnego faceta dla kobiety takiej, jak pani Szyszkowska, to naprawdę
          uśmiech losu.
          Poza tym ona została "wystawiona" przez lud szwajcarski, a polskiemu ludowi
          naraziła się również projektem ustawy o eutanazji.
        • swiecki45 Re: Geje a pedofile i inni - i trochę o paradzie 24.05.05, 16:08
          W zupelnosci sie zgadzam z poprzednim wywodem,a wy awangardo ciemnogrodu
          stydzcie sie!
          • lala.laleczna "Awangarda ciemnogrodu", czego to się człowiek nie 24.05.05, 16:10
            dowie z forum ;-D


            swiecki45 napisał:

            > W zupelnosci sie zgadzam z poprzednim wywodem,a wy awangardo ciemnogrodu
            > stydzcie sie!
            • zieleniak2004 "Ariergarda Kultury" - sprzed XX lat :-))) 24.05.05, 18:23
              Gdański TOTART miał ładne hasło 20 lat temu:

              "Jesteśmy Ariergardą kultury, pilnujemy żeby nikt nie kopnął jej w dupę!"

              W tym kontekście MW, LPR czy PiS rzeczywiście można nazwać Awangardą Ciemnogrodu
      • m15 pederasci do lekarza 24.05.05, 14:19
        wszystkie zboczenia i dewiacje powinny byc w majestacie prawa leczone dla dobra
        zainteresowanych ,opinie tzw specjalistów pederastów nie powinny byc brane pod
        uwage ,zainteresowani szerzeniem kultury pederastów swiadomie wprowadzaja
        spoleczenstwo w blad powolujac sie na pseudonaukowe badania,jeszcze raz
        powtarzam dla dobra pederastów trzeba ich leczyc nawet przymusowo lub jak
        proponuja czerwoni w stosunku do innych zboczenców (pedofili) stosowac
        kastracje chemiczna ,jest to pomysl pani posel piekarskiej który po
        rozszerzeniu zyskac moze szerokie poparcie ,brawo lewica
        • cziriklo [...] 24.05.05, 15:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • cziriklo Zostal skasowany moj post, wiec go powtorze. 24.05.05, 16:18
            Byla to odpowiedz na post zatytulowany "Pederasci do lekarza". Odpisalem:
            Pdereasci chodza do lekarza, kiedy zajdzie potrzeba, a czy ty ostatbnio byles u
            psychiatry? Radze ci to uczynic udajac sie prosto do psychiatry Andrzeja
            Gardziela, bo taki to i psychiatra. Swietnie sie dogadacie.

            Nic innego tam nie bylo. Ale adminem tego forum jest najwyrazniej ktos, kto
            uwaza, ze lzenie homoseksualistow nie lamie regulaminu, natomiast lamie go ja,
            ktory odpowiada (bez uzycia lzacych slow) w tym samym duchu.
      • lala.laleczna Dokładnie tak samo zrobił pederasta Proust, 24.05.05, 16:12
        znawca pederastii: też uważał, że co homoseksualista, to pedofil. A znał się
        facet na tym, jak rzadko kto.
        gej_konserwatysta napisał:

        > Pan doktor nie za bardzo wydaje się znać swój zawód, skoro stawia
        homoseksualiz
        > m
        > i pedofilię obok siebie - ale cóż, taką mamy w Polsce inteligencję, na jaką
        > sobie przez 50 lat komunizmu i represji zapracowaliśmy.
        >
        > Na marginesie, to jest właśnie problem z niezrozumieniem wolności przez ludzi
        > mieniących się polskimi konserwatystami (a wolność właśnie, nie państwo
        > totalitarne i opiekuńcze, które opiera się na zakazach i mówieniu ludziom co
        > mogą a czego nie, jest podstawą konserwatyzmu - wystarczy poczytać Burke'a) -
        > istnieje zasadnicza różnica pomiędzy homoseksualizmem (gdzie mamy do
        czynienia
        > z
        > działaniem dwóch pełnoletnich, wyrażajacych zgodę osób - Anglicy nazywają to
        > "consenting adults") a pedofilią i nekrofilią, gdzie o takiej zgodzie mowy być
        > nie może (bo dziecko ani osoba zmarła nie są w stanie wyrazić tej zgody w
        sposó
        > b
        > świadomy, dziecko z uwagi na brak należytego poziomu rozwoju psychicznego,
        osob
        > a
        > zmarła w sposób oczywisty - tak więc w odróżnieniu od homoseksualizmu, mamy tu
        > do czynienia z nie-konsensualnym seksem, czyli odwrotnością wolności).
        >
        > Ja osobiście nie jestem zwolennikiem inicjatyw w stylu parady, gdyż nie lubię
        > gdy ludzie afiszują się ze swoimi poglądami w ten sposób (nie lubię też
        > demonstracji Ikonowicza albo demonstracyjnego obnoszenia się ludzi z ich
        > uczuciami religijnymi, tak jak podczas procesji) ale tylko dlatego że czegoś
        ni
        > e
        > lubię nie jest powodem wystarczającym żeby innym tego zakazać (to a propos tej
        > zwariowanej idei o nazwie "wolność" o której pisałem wyżej). Tak samo nie
        > przepadam za widokiem parek obściskujących się lub wyjadających sobie migdałki
        > na ulicy, czy to homo- czy heteroseksualnych.
    • kanya dwa komentarze 24.05.05, 14:24
      "Powszechne doświadczenie ogólnoludzkie dowodzi, że przynajmniej większość
      spośród nas może realizować swój popęd seksualny zarówno z osobami przeciwnej
      płci, jak i tej samej. Stąd też - odnosząc się do tak zwanej politycznej
      poprawności wobec homoseksualistów - ich liczba wydaje się wzrastać, zwłaszcza
      że to nie pociąga za sobą tego rodzaju zobowiązań co związek heteroseksualny." -
      Jest to nader watpliwy argument. Jezeli liczba homoseksualistow w ogole
      wzrasta (jakies konkretne dane statystyczne?), to rownie dobrze moze to wynikac
      z tego, ze homoseksualisci maja odwage "ujawniac sie" wieksza niz dotychczas.



      "Złote góry obiecywałbym też za wskazanie granicy pomiędzy homoseksualizmem a
      pedofilią homoseksualną. Czy dwudziesto- (trzydziesto- ?) -letnia lesbijka
      zakochana w trzynasto- (szesnasto- ?) -letniej dziewczynie, przytulając ją i
      całując, robi coś złego czy dobrego? Czy można mieć pewność, że owa trzynasto-
      (szesnasto-?) -latka jest osobą "genetycznie" homoseksualną?" - To jest juz
      cios ponizej pasa! Generalizacja odosobnionego zjawiska na cala populacje
      homoseksualistow jest wielkim naduzyciem.

      Autor tego listu gleboko okopal sie w swoich stereotypach, a na potwierdzenie
      ich stosuje niepoparte faktami generalizacje. Przykre to tym bardziej, ze jest
      psychiatra.
    • kubajaw przeciez to kompletnie nie na temat... 24.05.05, 14:26
      Nie zgdzam sie z autorem tekstu, a wszystkie jego argumenty moim zdaniem mijaja
      sie z sednem problemu. A konflikt jest nastepujacy: homoseksualisci chca
      zorganizowac parade (pokojowa i nikomu fizycznie nie zagrazajaca), a Prezydent
      Kaczynski jej zakazuje.
      I nie ma tu nic do rzeczy to, czy homoseksualisci beda promowac swoje
      zachowania seksualne czy nie. Kazdy ma prawo do wyrazania swoich pogladow i
      kazdy powinien moc zorganizowac sobie taka parade, (pod warunkiem oczywiscie ze
      nie propaguje idei faszystowskich, komunistycznych, nie bedzie nawolywal do
      nienawisci rasowej etc. etc.)
      W zwiazku z tym argumentacja autora jest kompletnie nie na temat. Mozna sie
      spierac o zasadnosc niektorych utyskiwan dzialaczy organizacji homoseksualistow
      na dyskryminacje i ich zadan dotyczacych 'rownouprawnienia', ale to nie moze
      stanowic argumentu przeciwko paradzie, bo ona jest po prostu realizacja
      najbardziej podstawowego prawa obywatelskiego. Prawa do wolnosci wypowiedzi.
      • kobietka_ Re: przeciez to kompletnie nie na temat... 24.05.05, 14:29
        kubajaw napisał:

        I nie ma tu nic do rzeczy to, czy homoseksualisci beda promowac swoje
        > zachowania seksualne czy nie.

        Ależ ma! Proszę przeczytaj moją wypowiedżo o prompwaniu mody na homoseksualizm,
        widzę to na codzień.
    • aimar_p Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 14:30
      a czy od homofobi daleko jeszcze do pedofilofobi ?
    • barm Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 14:47
      rozsadny glos, pozbawiony emocji ktore przyslaniaja zwykle temat i eskaluja
      tylko wzajemna wrogosc
    • finntroll Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 14:54
      " Istnieją niewątpliwie kultury osób o różnych preferencjach seksualnych (homoseksualistów, pedofilów, fetyszystów itd.) niezależnie od indywidualnych ocen tych preferencji wzbogacają one naszą kulturę powszechną."

      Z tym też się zgadzasz??? Czyli nie ważne co myślimy o pedofilach są oni ważnymi twórcami kultury? T to pisze psychiatra dziecięcy? Tym człowiekiem powinna się zainteresować policja.
      • gej_konserwatysta Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 14:55
        finntroll napisał:

        > " Istnieją niewątpliwie kultury osób o różnych preferencjach seksualnych (homo
        > seksualistów, pedofilów, fetyszystów itd.) niezależnie od indywidualnych ocen t
        > ych preferencji wzbogacają one naszą kulturę powszechną."
        >
        > Z tym też się zgadzasz??? Czyli nie ważne co myślimy o pedofilach są oni ważnym
        > i twórcami kultury? T to pisze psychiatra dziecięcy? Tym człowiekiem powinna si
        > ę zainteresować policja.

        Ja się zgadzam, że ten człowiek ma dość dziwne poglądy jak na psychiatrę. Może
        jakiś kolega Andrzeja S.?
    • zegmarek Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 15:03
      Parada jest propagowaniem upodobań nie będących normą społeczną. Krzyk o braku
      tolerancji to krzyk o prawo do powiększania obszaru tej nie normalności. Brak
      tolerancji to dyskryminowanie kogoś ze względu na jego odmienność. Ale kto tu
      kogo dyskryminuje. Czy odmienność seksualna jest przyczyną zwalnia z pracy,
      szkoły i.t.p. Jeżeli są takie przypadki to są one marginalne. Brak zgody na
      małżeństwo tej same płci. To jest prawidłowość małżeństwo to tradycja, to
      związek kobiety i mężczyzny. Jeżeli ktoś pragnie żyć w innym związku to
      powinien mieć prawo do legalizacji tego faktu w innej postaci niż związek
      małżeński.
      A wracając do parad przecież osobnik heteroseksualny nie organizuje parady i
      nie ogłasza wszem i wobec i jest hetro. Masz odmienne preferencje twoja sprawa
      i twojego partnera. Idziesz ulicą i chcesz go przytulić, twoja sprawa, chcesz w
      lokalu zatańczyć z partnerem , twoja sprawa. Pragniesz w parku zainteresować
      swoją osobą np. szesnastolatka, to już nie twoja spraw. Tu na pewno będzie zero
      tolerancji. Trudno albo tradycja albo obcowanie w zamkniętym kręgu gejów lub
      lesbijek.
      • forumromanum nie rozumiem 24.05.05, 15:20
        • forumromanum Re: nie rozumiem 24.05.05, 15:22
          upss za szybko mi się klikło...
          nie rozumiem JAK MOŻNA PROPAGOWAĆ HOMO?
          to to zależy od naszego widzimisię?
          osobliwe...
          może zacznijmy od tego,że gdyby ludzie tzw.NORMALNI normalnie podchodzili
          do tego gatunku człowieka takie parady nie byłbyby potrzebne...
          i koniec pieśni...
    • janko9 Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 15:49
      A czy pochod 1-wszo Majowy jest propaganda 1 Maja "Swieta Robotnikow" Tak? Tak!
      I masz odpowiedz - TAK jest to propaganda homoseksualizmu. Czysta Propaganda
      Homoseksualnych zwiazkow, ich ubierania sie i ich stylu bycia. Maja swoje kluby
      i niech sie w nich zamkna! Po co moje dzieci maja na TO patrzyc?
      • gej_konserwatysta Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 15:51
        janko9 napisał:

        > A czy pochod 1-wszo Majowy jest propaganda 1 Maja "Swieta Robotnikow" Tak? Tak!
        >
        > I masz odpowiedz - TAK jest to propaganda homoseksualizmu. Czysta Propaganda
        > Homoseksualnych zwiazkow, ich ubierania sie i ich stylu bycia. Maja swoje kluby
        >
        > i niech sie w nich zamkna! Po co moje dzieci maja na TO patrzyc?

        W sumie racja. Twoje dzieci już i tak muszą być mocno straumatyzowane, z takim
        tatuśkiem, nie ma co.
        • cziriklo Re: List - Czy parada to propagowanie homoseksual 24.05.05, 16:22
          Uwazaj geju-konserwatysta, bo zaraz ciue admin dorwie i skasuje. Mnie skasowal
          post w odpowiedzi na "Pederasci do lekarza". Odopiedzialem jedytnie, ze
          pederasci do lekarza chadzaja, natomiast zeby autor udal sie do psychoiatry,
          najlepiej psychiatry Andrzeja G., z ktorym sie swietnie dohada.
          Uznany zostalem za naruszycuiela regulaminu forum.
          Tym forum to chyba zona dra Andrzeja adminsitruje. albo ktos kto swietnie by
          sie mu nadal na zone.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja