Czy Blair uratuje Europę?

03.06.05, 18:44
TGA pisze ciekawie. Problem jest w tym ze oprocz Blair'a i jego kabala,
Europa nie bardzo interesuje wiekszosc Brytyjczykow. Dla nas, wiekszosc
Europejskich pomyslow konczy sie problemami dla Krolewstwa. Oczywiscie sa
ludzie ktorzy mysla ze teraz jest moment kiedy WB moze wziac inicjatywe, ale
jest tez duzo ludzi ktorzy maja po prostu dosc.

Dla wiekszosci nas teraz mamy dobry moment zeby odejsc z uni i powiedziec
dowidzenia do was wszystkich.
    • cziriklo Timothy Garton Ash zwariowal. Po prostu zwariowal. 03.06.05, 20:16
    • wasylzly A co z Belfastem? 03.06.05, 20:25
      coz tu dodac, Blair nie ma co ratowac, bo tak naprawde nigdy do scislego grona Europy nie nalazeal. Terraz jest mu latwiej wysliac sie na wysmiewanie i przedstawianie jaki to jest madry i zapobiegawczy. Typowy anglosaski poglad na zycie.
      Sama idea nie jest zla, GB moglaby tez cos utworzyc na wzor Unii, z Polska, Ukraina , Gruzja i calym tym planktonem postkomunistycznym, moglaby objac przywodctwo i na wzror amerykanski utrzymywac wybrankow.

      Europy nie trzba ratowac, stare upadlo, powstanie nowe. Unie nie jest przywiazana do nazwisk politykow, tylko do pewnej ideii, ktora jest obca anglosasom.
    • janek007 Czy Blair uratuje Europę? TAK! TAK! TAK! 03.06.05, 21:24
    • dagmara31 Re: Czy Blair uratuje Europę? 05.06.05, 13:23
      Moim zdaniem nikt nie moze uratowac tego, co juz praktycznie zostalo
      pogrzebane. Jedynym rozsadnym wyjsciem z tego topiacego sie statku to powrot na
      wlasne podworko. Kazde z unijnych panstw powinno zajac sie swoja gospodarka,
      zyc swoimi prawami i problemami, ale jednoczesnie otworzyc sie na eksport i
      import we wszystkich galeziach gospodarczych z calym swiatem. Przynioslo by to
      bowiem wiecej pozytku nam wszystkim jak to, co mamy teraz. A co mamy? Afera
      goni za afera, bija sie ciagle o stolki, a gospodarka lezy na lopatkach.
      Najgorsze jest to, ze wszyscy znalezli sie jakby w "Betonowym kregu" i nikt nie
      wie, jak sie stad wydostac. Kazde panstwo ma inne problemy i inne mozliwosci i
      dlatego tez kazdy powinien rozwiazywac swoje problemy na wlasnym podworku. No,
      chyba ze chcemy sie dolaczyc do grona samobojcow. To zawsze mozemy zrobic, ale
      czy warto i za jaka cene?
      Niemcy bedacy w czolowce najbardziej rozwinietych krajow swiata pokazali nam w
      ostatnich paru latach, jak szybko mozna sie wykonczyc "wlasna reka". Najpierw
      polaczenie z NRD, potem przenoszenie stolicy z Bonn do Berlina, no i ostatni
      gwozdz do trumny - wprowadzenie EURO. Nic dodac nic ujac. Dobrze ze maja
      jeszcze odwage do przyznania ze ; "Jestesmy najbardziej chorym czlowiekiem
      Europy". Trzeba wiec uwazac, bo moze to zarazliwe????
      Mysle, ze lepiej powiedziec "TSCHÜSS EUROPO !!! " Kto jest za tym????
      Pozdrawiam
      • east11 Re: Czy Blair uratuje Europę? 05.06.05, 22:36
        > Mysle, ze lepiej powiedziec "TSCHÜSS EUROPO !!! " Kto jest za tym????

        NIEMAND. albo bedzie zjednoczona europa, albo nie bedzie jej wcale. mysle , ze raczej to ostatnie. juz
        teraz korea pd. ma wiecej zaoszczedzonego kapitalu, niz cala unia eur. razem.

        europa sprawia wrazenie pijanego, ktory jeszcze nie zrozumial, ze go okradli i ze ostani autobus tez
        juz odjechal...
    • homophob_and_racist Tony, mam do ciebie szacunek... 06.06.05, 01:20
      Blair chociaz lewicowiec, to mimo wszystko pragmatyk i za to go cenie i szanuje.
      Cala ta 'yntegracya' to mokre sny francuskich elit o rzadzeniu Europa z nadania
      Napoleona i de'Gaula.
      Blair jako anglik jest chlodnym kalkulatorem i wie co w Uni dziala a co jest
      mrzonka, od 50 lat dzialal wolny handel, wolny przeplyw towarow i swoboda
      podozy i tego nalezy sie trzymac i to umacniac a reszte wlozec miedzy
      francuskie bajki.
      • mtotto Re: Tony, mam do ciebie szacunek... 06.06.05, 12:10
        BLAIr nie jest Anglikiem....jest Szkotem!
    • furiosus Chyba tłumacz troszku spaprał... 06.06.05, 01:46
      "Jeżeli zrobi to dwadzieścia spośród dwudziestu pięciu krajów członkowskich, a
      traktat odrzuci nie więcej niż piątka, wówczas projekt wróci przyszłej jesieni
      do przywódców UE, a Rada Europy musi postanowić, co dalej."

      - Nie Rada Europy, a Rada Europejska, która jest instytucją Unii Europejskiej, w
      przeciwieństwie do tej pierwszej.
    • ping-pong nierealny scenariusz 06.06.05, 05:27
      Jak Blair przekona Francuzow zeby glosowali na jego liberalne pomysly, jesli
      nawet Konstytucja byla dla nich zbyt liberalna?
    • art007 Re: Czy Blair uratuje Europę? 08.06.05, 23:10
      bardzo mądre stary. pewnie śnisz o potędze POLSKI która w pojedynke zalatwia
      problemy swoje i świata albo rzuca rękawice gospodarczą np. Korei Pld. albo
      Rosji. stareńki nie te czasy. każde państewko w eu aktualnie niewiele znaczy w
      pojednkę w dzisiejszym świecie. niemcy, francja czy gb za 10 lat to będzie małe
      piwko dla chrl, korei pd. czy japonii. europa w tym wyscigu dostaje mocno w
      dupę i nie ma wyjścia musi tworzyć własna strefę tzw. ue - my po prostu
      walczymy o przetrwanie. kto był w azji ten wie, że przyszłość cywilizacji może
      byc wlasnie tam. niestety kraje ue w pojedynkę są słabsze od państw azjatyckich
      i to chyba jest zagadnienie ewolucyjne co ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja