Majstersztyk i bubel tygodnia

20.06.05, 01:54

Jakkolwiek ważne by były racje kardynała Jaworskiego, trudno się nie smucić,
że to akurat tak zasłużony dostojnik Kościoła sypnął piaskiem w tryby historii.

****************************

No jakieś racje musiały być. Byc może to właśnie Jaworski wskazał na jak
słabiutkich fundamentach owo porozumienie próbuje się tworzyć w imię "wejścia
do historii". Analogia do listu biskupów polskich i niemieckich jest żadna,
gdyż nie ma świadomości historycznej po obu stronach Bugu. Póki nie wystawimy
sobie jasnych i rzeczowych rachunków, póty takie listy będą zamkami na lodzie.




    • majerolski Re: Majstersztyk i bubel tygodnia 20.06.05, 09:35
      no tak ...a w 60 -tych latach przeorane przez komunistyczna propagandę
      społeczeństwo miało większą świadomość niż teraz??? osłąbia mnie zawsze kiedy,
      w przypadku gdzie dzieje się coś dobrego, tak jak teraz, zawsze wpisuja się po
      różnych forach niedouczeni malkontenci...którym nic nie w smak... niech ukraina
      przeprasza polaczków a my im wielkodusznie wybaczymy... najgorzej jak jeszcze
      wyjeżdżają z wołyniem, z upa... właśnie o to chodzi żeby sie pojednać, mimo
      różnic które zawsze będą, bo historii nie da sie zgodzić... pojednanie nie jest
      czyms dotyczącym przeszłości, która była zła , trudna i skomplikowana... jest
      po to bys w przyszłości mógł żyć dobrze z Twoim ważnym sąsiadem, bys mógł
      zrozumieć... to jest praca na lata... dlatego zgadzam się z panem
      Szostkiewiczem. koniec.
      • maruda.r Re: Majstersztyk i bubel tygodnia 20.06.05, 13:02
        majerolski napisał:

        > no tak ...a w 60 -tych latach przeorane przez komunistyczna propagandę
        > społeczeństwo miało większą świadomość niż teraz??? osłąbia mnie zawsze kiedy,
        > w przypadku gdzie dzieje się coś dobrego, tak jak teraz, zawsze wpisuja się po
        > różnych forach niedouczeni malkontenci.

        ******************************

        W latach 60. drogie dziecko, sprawa win była jasna. W odczuciu społecznym leżała
        wyłącznie po zachodniej stronie Odry. I to był wielki gest polskich biskupów.

        Dziś, nawet sprawa pomnika Orląt Lwowskich niewiele mówi przeciętnemu Polakowi
        czy Ukraińcowi. Wie on tyle, że Orlęta walczyły z Ukraińcami, ale kiedy i po co,
        to już raczej wątpliwe.

        Większości myla się sprawy do tego stopnia, że akcje "Wisła" sa skłonni uznawać
        za przyczynę wszystkich konfliktów polsko-ukraińskich.

        Z tego, co piszesz, domniemywam, ze masz pojęcie mniej niz bladziutkie o tych
        sprawach i wcale nie chcesz mieć większego.

        Nie twierdzę i nigdy nie twierdziłem, że zgody byc nie może. Ale ta zgoda musi
        być oparta na pełnej, głębokiej i bolesnej świadomości win i krzywd. Historia
        uczy, że tylko taka zgoda ma jakikolwiek sens.

        Żeby nie być gołosłownym: tłucze się sprawę pomnika Orląt, choć dotyczy ona
        okresu w pewnym sensie neutralnego dla meritum zagadnienia: wojny
        polsko-ukraińskiej 1918-19 i naturalnej po upadku państw zaborców próby zdobycia
        jak największej ilości terenów przez nowopowstające państwa. To normalny (o ile
        wojna jest w ogóle normalna), można powiedzieć, konflikt.

        Ogłasza się więc zgodę, pomijając tak drażliwy temat, jak ludobójstwo Polaków na
        Wołyniu i Polesiu w trakcie II WŚ. Ukraińcy wymordowali w barbarzyński sposób
        80-100 tys. Polaków, mieszkających tam od wieków. 300 tys. Polaków musiało uciekać.

        W akcji "Wisła" państwo polskie wysiedliło 140 tys. (głównie) Ukraińców z
        rejonów płd.-wsch. Polski. Jednocześnie rozbiło formację wojskową UPA liczącą
        1,5 tys. żołnierzy, terroryzującą okolice. Efektem akcji "Wisła" był obóz w
        Jaworzynie. Były represje i wyroki śmierci.

        Jest wiele trudnych spraw, które próbuje się załatwić, choć załatwić ich się nie
        da bez powiedzenia sobie wszystkiego. Tego właśnie chcę: wystawienia sobie
        jasnych rachunków. I jak będę wiedział, że wszystko zostało powiedziane i
        zrozumiane, to z chęcią przebaczę.




    • lwowianka1 Re: Majstersztyk i bubel tygodnia 20.06.05, 15:45
      Panie Redaktorze, a moze na poczatek pomieszka Pan przez chwile we Lwowie lub w
      innym miescie Ukrainy i sprobuje jako Polak miejscowy o cokolwiek powalczyc?
      Moze przyjedzie Pan do Polakow mieszkajacych we Lwowie i wytlumaczy nam Pan na
      czym to pojednanie polega, bo my zmian nie odczuwamy. Ten sam mur wciaz
      oddziela nas od Ukraincow. Dobry przyklad to Cmentarz Orlat - Ukraincy nie
      zgodzili sie w zadnym punkcie, a Polska zgodzila sie na to, ze strona Ukrainska
      nie godzi sie na zadne propozycje. Wszystko po to zeby udowodnic, ze Ukraina po
      rewolucji jest zupelnie inna i wystarczylo kilka miesiecy prezydentury
      Juszczenki i Cmentarz odslonieto.
      Dobrze, ze kardynal Jaworski WRESZCIE zdecydowanie sie okreslil i powiedzial
      glosno nie.
      Z 5 paradii dzialajacych we Lwowie - 2 dzialaly przez caly okres komuny, a 3
      nowe sa budowane, choc we Lwowie nie brak kosciolow. Ale Polakom nie zwrocono
      zadnego.
      To co sie dzieje w stosunkach polsko-ukrainskich nie ma nic wspolnego z
      pojednaniem. To jest nowa teza polska, ze jest lepiej i inaczej, wobec tego
      media i politycy zrobia wszystko zeby obronic nowa koncepcje stosunkow polsko-
      ukrainskich.
    • jaremma bubel Gazety 22.06.05, 07:08
      Gdy w latch dziewiecdziesiatych doszlo do konfliktu o swiatynie w Przemyslu, to
      Kosciol Grekokatolicki rozpetal antypolska kampanie prasowa po angielsku w
      Kanadzie i USA. Artykulow prasowych w roznych jezykach bylo zatrzesienie. A
      teraz panowie, pogrobowcy OUN-UPA z Niemiec, USA i Kanady, to co cisza?
Pełna wersja