maniek.siekiera
04.07.05, 11:36
Autorka nie ma do konca racji piszac "jeśli zapytać, czego byśmy pragnęli,
okazuje się, że znaczna większość Polaków oczekuje nie niewidzialnej ręki
rynku, lecz widzialnej i pomocnej dłoni państwa."
Ta znaczna czesc Polakow - to jest grupa swietnie nazwana "homo sovieticus".
Wsrod reszty spoleczenstwa istnieje gigantyczny potencjal przedsiebiorczosci
napedzany checia osiagniecia w zyciu poziomu spoleczenstw zachodnich.
Dodatkowo - Amerykanie nie sa przytloczeni taka biurokratyczna machina,
potworna liczba krajowych i unijnych regulacji prawnych, zmiennoscia )
totalnie chaotyczna) przepisow podatkowych.
To ostatnie tak bardzo daje sie we znaki, zwlaszcza malym, jednoosobowym czy
rodzinnym firmom, ze az dziw bierze, iz powstaja ciagle nastepne firmy. I to
nie tylko w kraju, ale i na Zachodzie