pantera01
22.07.05, 20:28
Za co ta pani otrzymala tytul profesora? Rozumowanie logiczne jest bliskie
zeru czego zreszta mozna sie spodziewac po reprezentantce nauk
humanistycznych. Zapewne wkrotce nowe "badania naukowe" dowioda ze pedofilia
tak wlasciwie nie szkodzi dzieciom a nawet wrecz przeciwnie, moze je czegos
nauczyc, wobec czego panstwo nie ma zadnego biznesu w zabranianiu tego typu
seksu. Najlepiej jakby panstwo wogole sie odkrochmalilo od "sypialni"
obywateli i wogole nie interesowalo sie tym, kto z kim i dlaczego.
Podsumowujac, jeszcze niektorzy ludzie pamietaja wyklady z ekonomii socjalizmu
gdzie "naukowo" udowadniano wyzszosc komunizmu nad (zgnilym) kapitalizmem. Tak
ze argumenty typu "nowoczesna nauka" i "ludzie o niskim poziomie
wyksztalcenia" sa raczej malo przydatne i tylko wskazuja na poczucie
wyzszosci autorki artykulu wobec tych "zacofanych" ludzi ktorzy maja czelnosc
sprzeciwiac sie lobby gejowskiemu. Mimo calej edukacji i tysiacom argumentow
ciagle nie moge pojac po co gejom malzenstwa i jaki biznes ma panstwo w
przyznawaniu im tego statusu? Jeszcze mniej rozumiem jaki biznes ma panstwo w
pozwalaniu na adopcje dzieci przez gejow?