Izrael podzielony jak nigdy

29.07.05, 20:44
Gdyby to palestyński chłopiec rzucił kamieniem w policjantkę, to byłby
zastrzelony.
    • 18261826www Re: przeniesc Izreal na Alaske i zapanuje spokoj 30.07.05, 00:58
      Och jak milo spotkac szanownego kolege po latach.To jestem ja, Twoj
      przesladowca z czasow wojny irackiej CIA MTS.Jak widac pogladow nie zmieniles
      ,ja tez nie.Co do Alaski to wybieram sie ciagle i czasu nie starcza.Denali natl
      park ,to jeden z cudow swiata,sam park jest najprawdopodobniej wiekszy od
      samego Izraela(z Palestyna wlacznie).Swiata nie zmienimy,ale mozemy go poznac i
      podziwiac miejsca w ktorych ludzie jeszcze pozostaja ludzmi.Bylem w
      Yellowstone,a takie miejsca snia sie potem po nocach.
      Pozdrawiam i zycze milego lata
      wierny jak pies agent MTS
    • homophob_and_racist Re: przeniesc Izreal na Alaske i zapanuje spokoj 30.07.05, 13:07
      Przeniesc pasyfa do izolatki, tej o miekkich scianach i tez bedzie spokoj.
      Izrael obudzi sie z reka w nocniku, oddanie Gazy tylko wzmocni arabskie
      smiecie, odczuja to jako objaw slabosci i beda atakowac jeszcze bardziej
      zajadle.
    • salomonna ukradziona ziemie, jak wszystko inne oddac trzeba 30.07.05, 17:15
      • mabe49 Re: ukradziona ziemie, jak wszystko inne oddac tr 31.07.05, 14:11
        Widac ciolku nie znasz historii. prawde mowiac sa to ziemie starego Izraela. Od dwoch tysiecy lat byly
        okupowane przez rozne narody.Rzymianie, Arabowie, Mokukowie, Turcy, Anglicy a w koncu Egipcjianie
        do 1967 roku.
        • tad9 Re: ukradziona ziemie, jak wszystko inne oddac tr 31.07.05, 15:14
          mabe49 napisała:

          > Widac ciolku nie znasz historii. prawde mowiac sa to ziemie starego Izraela.
          Od
          > dwoch tysiecy lat byly
          > okupowane przez rozne narody.

          A Berlin, to stare słowiańskie miasto od 1000 lat okupowane przez Niemców?
        • tentegopolubowny Re: Oddać ukradziona ziemie Palestyńczyków... 31.07.05, 21:31
          Twoje pojęcie historyczności odnosi się tylko do okresu dwu tysięcy lat, ale
          historia tego konfliktu jest znacznie dłuższa, bo plemiona izraelskie były
          najeźdźami i zdobycie terenów Kannanu odbyło się w krwawy sposób w poszukiwaniu
          "ziemi obiecanej". Poczytaj np. ks. Jozuego ze St. Testamentu. Ponadto, "W 1841
          roku Żydzi zakupili w Palestynie pierwszy gaj pomarańczowy. Uczyniono to za
          pieniądze brytyjskiego finansisty Sir Mosesa Montefiore, a za namową rabina
          Zeviego Hirsha Kalischera. W tym czasie w Jerozolimie żyło 500 Żydów"
          (pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Izraela)

          Czyli po opuszczeniu dawnych terenów Żydzi zaczęli ponownie i stopniowo się tam
          osiedlać dopiero w drugiej połowie XIXw, nie było ciągłości osadnictwa
          żydowskiego na tamtych terenach, bo w ideologii żydowskiej nie istniało pojęcie
          jednej tylko ojczyzny. To byli obywatele świata w różnych miejscach, m.in.
          Polsce. Teraz pytanie: jeżeli twoja rodzina opuściła swój "dom" na okres
          powiedzmy 1500 lat to czy masz ciągle prawa do ich własności? Raczej wątpliwe,
          bo prawnie biorąc istnieje tzw. klauzula przedawnienia dla roszczeń
          własnościowych po upływie czego roszczenia nie mają mocy (szczególnie jak nie ma
          dokumentów czy prawnych aktów własnościowych). Podobnie powinno się to odnosić
          do argumentu tych Żydów, którzy uważają, że ich zimie "przodków' upoważaniją ich
          do wyeliminowania praw Palestyńczyków.
        • bloczek4 A, to Polska okupuje ziemie Celtów... :D 01.08.05, 13:38
          ..którzy 2000 lat temu żyli na Podkarpaciu!!! Aaaaale jaaaaaja :)
    • data1 Re: przeniesc Izreal na Alaske i zapanuje spokoj 30.07.05, 19:52
      czyli lewacy to antysemici bo czym się to różni od przenieść żydów na
      Madagaskar gloszonego przez Nazistów, choc przyjęli inna koncepcje likwidacji
      całego narodu, ale od takich haseł się zaczyna.
    • maruda.r Re: Izrael podzielony jak nigdy 30.07.05, 21:10

      Zdaniem Plockera projektowane wycofanie osadników z Gazy to kolejna szansa na
      pokój. Jeśli Palestyńczycy zechcą ją podjąć, nadzieja jest naprawdę duża.

      *********************************

      Ale tylko tymczasowo. Deklaracje Szarona odnośnie Zachodniego Brzegu nie
      potwierdzają chęci realizacji wszystkich zobowiązań. I póki mapa drogowa nie
      zostanie zrealizowana w całości, póty o pokoju można tylko marzyć.


      Choć Szaronowi nie ma co się dziwić. Zabrał się za rozwiązanie poważnego
      problemu, którego mniejsza część (Gaza) już wywołuje poważne niepokoje i dzieli
      społeczenstwo.

    • katmoso Re: Izrael podzielony jak nigdy 30.07.05, 21:15
      Bardzo interesujący wyważony artykuł. Brakuje ostatnio takich w Wyborczej.
      Problem osadników żydowskich w Strefie Gazy jest bardzo złożony. Niestety sami
      politycy, nawet jesli dojdzie do historycznej ugody pomiędzy Izraelem a
      Autonomią, nie zadekretują pokoju i nie zapewnią bezpieczeństwa. Potrzebna jest
      zmiana mentalności mieszkańców. po obu stronach. Jeszcze mam nadzieję, że
      trwały pokój na tamtych terenach jest mozliwy. Z korzyścią tak dla Żydów, jak i
      Palestyńczyków oraz wszystkich, którzy z różnych względów chcą odwiedzać
      Jerozolimę.
    • marekmarek44 Re: Izrael podzielony jak nigdy 31.07.05, 22:26
      Być może świat nie powinien być ani stroną,ani nawet rozjemcą w tym konflikcie
      arabsko-izraelskim.Może jakby bardziej sobie sprali nawzajem tyłki toby prędzej
      zawarli jakiś pokój niż wymuszany presją zewnętrzną.
    • macko4 Re: Izrael podzielony jak nigdy 01.08.05, 03:30
      Zwrot?
      Palestynczycy? Izraelczycy?
      Moze warto sprawdzic, skad wzieli sie Palestynczycy? Przeciez 2000 lat temu nie
      byli "muslims"? Moze oni tam tez mieszkali, od zawsze????
      Nie wiem.
      Wiem jedno. Ten pie..ik musi w koncu sie jakos rozwiazac!
    • hanyska2 Jaka tam ziemia Palestynczykow!!!!! 01.08.05, 10:07
      Kilka cytatow dla sekundantow Palestynczykow (narodu de facto "zrodzonego" z
      terrorystycznej OWP!) dla zachowania wlasciwych proporcji i umiaru w
      krytykowaniu zydowskiego panstwa:

      Wśród państw starożytnego Bliskiego Wschodu dość istotną rolę odegrało
      żydowskie państwo, usytuowane w krainie Kanaan nad Morzem Śródziemnym. W
      regionie tym w XVI w. p.n.e. osiedliły się koczownicze plemiona Izraelitów, z
      których co najmniej część przybyła z Egiptu pod wodzą Mojżesza. Plemiona te
      zagrożone przez okoliczne narody zjednoczyły się, tworząc państwo, w którym
      władzę sprawowali wybierani zwierzchnicy (setnicy itp.) oraz sędziowie.



      W rekach Arabów
      W latach 636-640 Palestyna zostala podbita przez bedacych od niedawna
      muzulmanami Arabów. W 637 roku zostala zdobyta Jerozolima. Z miasta wypedzono
      Zydów. Cala Palestyna weszla w sklad arabskiego kalifatu Ummajjadów. Dynastia
      Umajjadów, sprawujaca z Damaszku wladze nad Palestyna, z powodów politycznych
      chciala posluzyc sie Jerozolima, aby pomniejszyc znaczenie Arabii. Kalif Omar
      zmienili nazwe miasta na al-Quds i oglosil Jerozolime trzecim, co do waznosci
      (po Mekce i Medynie) swietym miastem muzulmanów. Na Wzgórzu Swiatynnym
      wzniesiono meczet.

      W 716 roku kalif Suleiman utowrzyl w Ramli stolice administracyjna kraju.

      Rok 750 to poczatek rzadów Abbasydów w Palestynie. Wraz z upadkiem Umajjadów,
      Jerozolima popadla niemal zupelnie w zapomnienie. Miasto popadlo w ruine. W
      1009 roku kalif Hakim zburzyl w Jerozolimie Bazylike Grobu Swietego .

      W 1091 roku Turkowie seldzuccy zdobyli Palestyne. Fanatyczni Seldzucy, w
      odróznieniu od tolerancyjnych Arabów, nie dopuszczali chrzescijanskich
      pielgrzymek do miejsc swietych w Palestynie, co doprowadzilo do licznych
      zatargów i krwawych walk. Wiesci o przesladowaniach i okrucienstwie Turków
      podsycaly nienawisc Europejczyków do muzulmanów. Wywolalo to wielkie poruszenie
      w chrzescijanskiej Europie.



      "W listopadzie 1935 roku politycy arabscy przedstawili Brytyjczykom memorandum,
      domagajac sie utworzenia demokratycznego rzadu arabskiego w Palestynie,
      wprowadzenia calkowitego zakazu zydowskiej imigracji oraz zakazu sprzedazy
      ziemi Zydom. Równoczesnie konferencja uczonych znawców Koranu zagrozila klatwa
      kazdemu Arabowi, który sprzeda ziemie Zydom.

      21 kwietnia 1936 roku w Palestynie wybuchly z wielka sila rozruchy
      antyzydowskie. Na czele arabskiej rewolty stanal wielki mufti Jerozolimy Haj
      Muhammed Amin al-Husseini. Najwyzsza Rada Arabska domagala sie powstrzymania
      zydowskiej imigracji i oglosila powszechny strajk. Napadano na osady oraz
      kibuce zydowskie. Mieszkancy zydowskiej dzielnicy w Jerozolimie zostali
      ewakuowani przez brytyjskie wojsko. Zginelo ogólem 300 Zydów, 200 zolnierzy
      brytyjskich i 2 tysiace Arabów. Wielki mufti uciekl przed Brytyjczykami do
      Libanu i nawiazal tam wspólprace z niemieckimi nazistami.

      11 listopada 1936 roku rzad brytyjski powolal Komisje Królewska pod
      przewodnictwem Lorda Williama Roberta Wellesleya Peela, majaca na celu zbadanie
      panujacej sytuacji w Palestynie. Komisja Królewska 7 lipca 1937 roku oglosila
      raport podsumowujacy (raport Komisji Peela). Podstawowe zródlo konfliktu w
      Palestynie widziala w niepodleglosciowych aspiracjach Arabów, które kolidowaly
      z dazeniami ruchu syjonistycznego. Ostatecznie osadzono, ze jedynym wyjsciem
      jest podzial Palestyny na dwa panstwa: male zydowskie i duze arabskie,
      pozostawiajac Jerozolime i nadbrzezny korytarz graniczny pod panowaniem
      brytyjskim.

      3 sierpnia 1937 roku odbyl sie XX Kongres Syjonistyczny, na którym dyskutowano
      brytyjska propozycje podzialu Palestyny. Pod namowa Weizmanna i Ben Guriona
      Zydzi niechetnie przyjeli propozycje Brytyjczyków.

      W sierpniu 1937 roku kraje arabskie odrzucily brytyjska propozycje podzialu
      Palestyny, i zapowiedzialy walke az do osiagniecia niepodleglosci i utworzenia
      rzadu arabskiego. Juz jesienia w Palestynie ponownie wzrosla liczba morderstw
      dokonywanych na Zydach. Arabowie zaczeli tworzyc oddzialy zbrojne, które
      glównie w okolicach Nablusu, Nazaretu i Tyberiady, napadaly na zydowskie
      osiedla oraz brytyjskie oddzialy wojskowe.

      17 maja 1939 roku w wyniku nacisków strony arabskiej Wielka Brytania
      opublikowala trzecia "Biala Ksiege", zezwalajaca na wjazd zaledwie 15 tys.
      zydowskich imigrantów do Palestyny w przeciagu najblizszych 5 lat. "Biala
      Ksiega" praktycznie zamknela bramy Palestyny dla Zydów, co w konsekwencji
      równalo sie wyrokowi smierci z rak nazistów dla 6 milionów Zydów w Europie.
      Winston Churchill powiedzial, ze "Biala Ksiega" oznacza "smiertelny cios dla
      narodu zydowskiego".

      W 1943 roku muzulmanski wielki mufti Jerozolimy hadzi Amin el-Hussajni
      wystosowal list do niemieckiego ministra spraw zagranicznych Joachima von
      Ribbentropa, z prosba o interwencje na Balkanach w celu powstrzymania dalszego
      naplywu Zydów europejskich do Palestyny.
      W 1945 roku Liga Arabska (Egipt, Arabia Saudyjska, Liban, Syria i Irak) wywarla
      silny nacisk na Wielka Brytanie, która utrzymala limity zydowskiej imigracji w
      Palestynie.

      29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych
      przyjelo rezolucje nr. 181. Byla to decyzja w sprawie podzialu Palestyny.
      Glosowanie: 33 glosy za, 13 glosów przeciw, 10 glosów wstrzymalo sie. W mysl
      rezolucji:

      panstwo zydowskie mialo liczyc 14 257 km kw. powierzchni i 935 tys.
      mieszkanców;
      panstwo arabskie mialo liczyc 11 664 km kw. powierzchni i 814 tys. mieszkanców.
      Jednakze panstwo zydowskie mialo skladac sie z trzech kawalków, o trudnych do
      obrony granicach. Poza jego granicami miala byc takze stolica judaizmu i symbol
      tradycji zydowskiej - Jerozolima. Pomimo to Zydzi przyjeli postanowienie ONZ,
      natomiast Arabowie odrzucili.

      Na poczatku maja 1948 roku w Damaszku (stolica Syrii) zebrali sie szefowie
      sztabów krajów arabskich, aby omówic zalozenia interwencji wojskowej w
      Palestynie. "Plan Damaszek" przewidywal uderzenie sil arabskich jednoczesnie z
      trzech stron, i odciecie sil zydowskich od baz zaopatrzenia na wybrzezu, a
      nastepnie ich stopniowe zniszczenie. W Palestynie mialo istniec jedno arabskie
      panstwo - Wielka Syria.

      4 maja 1948 roku w okolicach Jerozolimy pojawil sie jordanski Legion Arabski,
      który zaatakowal kilka osiedli zydowskich. Hagana bezskutecznie usilowala
      kontratakowac. Brytyjczycy starali sie za wszelka cene zagwarantowac utrzymanie
      rejonu w rekach arabskich i wspierali dowodzone przez angielskich oficerów
      oddzialy transjordanskie.

      11 maja 1948 roku egipskie oddzialy wojskowe kilkakrotnie atakowaly kibuc Kfar
      Darom, w poblizu Gazy.

      12 maja 1948 roku jordanski Legion Arabski zaatakowal kibuc Gusz Ezion (od
      pieciu miesiecy oblezony), odblokowujac droge Jerozolima-Hebron. Arabowie
      zabili wszystkich mieszkanców kibucu, zbeszczeszczono ich ciala, a ocalalych
      zydowskich zolnierzy gwalcono, po czym okrutnie mordowano. Zginelo ponad 100
      Zydów (w tym takze dzieci i kobiety).

      Pierwsza wojna izraelsko-arabska wybuchla 14 maja 1948 roku, w dniu proklamacji
      niepodleglosci przez panstwo Izrael. Na terytorium panstwa zydowskiego w
      Palestynie wkroczyly oddzialy wojsk egipskich, irackich, syryjskich i
      transjordanskich, libanskich. Kraje te nieuznajac ONZ-towskiego podzialu
      Palestyny pragnely zniszczyc nowo powstale panstwo zydowskie. Oficjalnym
      powodem ich wkroczenia byla obrona cywilnej ludnosci arabskiej przed
      dzialalnoscia bojówek zydowskich. Sily izraelskie slabsze liczebnie, ale dobrze
      zorganizowane i wyszkolone, wyparly arabskie wojska.

      Glówny artykul: Wojna szesciodniowa

      W tej sytuacji, 5 czerwca 1967 roku Izrael rozpoczal dzialania wojenne
      przeciwko Egiptowi, Syrii i Jordanii. Izrael odniósl zwyciestwo zajmujac ponad
      60 tys. km2 ziem arabskich. Pod izraelska okupacja znalazly sie: syryjskie
      Wzgórza Golan, jordanski Zachodni Brzeg Jordanu i czesc Jerozolimy, egipski
      Pólwysep Synaj oraz Okreg Gazy
      • hanyska2 Re: Jaka tam ziemia Palestynczykow!!!!! 01.08.05, 10:12
        Glówny artykul: Wojna szesciodniowa

        W tej sytuacji, 5 czerwca 1967 roku Izrael rozpoczal dzialania wojenne
        przeciwko Egiptowi, Syrii i Jordanii. Izrael odniósl zwyciestwo zajmujac ponad
        60 tys. km2 ziem arabskich. Pod izraelska okupacja znalazly sie: syryjskie
        Wzgórza Golan, jordanski Zachodni Brzeg Jordanu i czesc Jerozolimy, egipski
        Pólwysep Synaj oraz Okreg Gazy (kontrolowany przez Egipt). Pod naciskiem Rady
        Bezpieczenstwa ONZ zaprzestano dzialan wojennych.


        Rada Bezpieczenstwa ONZ 22 listopada 1967 roku przyjela rezolucje 242,
        wzywajaca Izrael do wycofania sie z ziem zagarnietych w czasie ostatniej wojny.

        W okresie 1967-1970 na granicy izraelsko-jordanskiej doszlo do 5.840 incydentów
        zbrojnych, w wiekszosci byly to przypadki ostrzalu artyleryjskiego i
        mozdzierzowego prowadzone z terytorium Jordanii. W Jordanii ulokowaly sie
        równiez glówne bazy OWP, która rozpoczela nasilac kampanie terroru przeciwko
        Izraelowi.

        29 sierpnia 1967 roku szczyt Ligi Arabskiej przyjal slynna uchwale "Trzy Razy
        Nie" ("nie" dla pokoju z Izraelem, "nie" dla uznania Izraela, "nie" dla
        negocjacji z Izraelem).

        8 marca 1969 roku prezydent Egiptu Naser oglosil, ze egipsko-izraelskie
        porozumienie o zawieszeniu broni jest niewazne. Rozpoczela sie "wojna na
        wyczerpanie". Arabski ostrzal artyleryjski koncentrowal sie glównie wzdluz
        Kanalu Sueskiego. Do mniejszych incydentów dochodzilo na granicach z Syria i
        Jordania. Organizacja Wyzwolenia Palestyny dzialajac z Libanu w 1969 roku
        przeprowadzila 97 operacji terrorystycznych przeciwko Izraelowi. W ramach
        dzialan odwetowych izraelska armia w latach 1968-1972 przeprowadzila 5.270
        operacji ladowych, morskich i powietrznych. Równoczesnie nasilila sie walka z
        terroryzmem, który przyjal charakter miedzynarodowy. Cele izraelskie byly
        atakowane na calym swiecie. Wszystkie te dzialania byly obliczone na oslabienie
        Panstwa Izrael.

        cd.
        Glówny artykul: Wojna Jom Kippur

        Wojna byla wynikiem ataku wojsk egipskich, jordanskich i syryjskich na Izrael w
        dniu zydowskiego swieta Jom Kippur (dnia pojednania). Po poczatkowych sukcesach
        wojsk arabskich wynikajacych w duzej mierze z zaskoczenia sil izraelskich,
        armia Izraela po blyskawicznej mobilizacji odrzucila Arabów poza linie
        zawieszenia broni z 1967 roku, a nawet przekroczyla Kanal Sueski i zagrozila
        Kairowi. Kontrofensywe izraelska wspieraly naloty bombowe na Kair i Damaszek.
        Dzieki wysilkom mediacyjnym USA i ZSRR (które notabene dostarczaly stronom
        konfliktu ogromnych ilosci broni) 25 pazdziernika podpisano zawieszenie broni,
        a na linii frontu rozlokowaly sie sily pokojowe ONZ.

        Camp David
        W dniach od 5 do 18 wrzesnia 1978 roku odbyla sie trójstronna konferencja
        Izraela, Egiptu i Stanów Zjednoczonych w Camp David w USA. 18 wrzesnia
        podpisano porozumienie izraelsko-egipskie. W ciagu 9 miesiecy Izrael i Egipt
        mialy ustanowic stosunki dyplomatyczne. W ciagu 3 lat Izrael mial wycofac
        ostatnie wojska z Pólwyspu Synaj. Granica izraelsko-egipska miala zostac
        obsadzona przez pokojowe sily ONZ. Izraelska flota miala otrzymac swobode
        zeglugi przez Kanal Sueski, Ciesnine Tiranska oraz Zatoke Akaba. Wyznaczono
        równiez program ramowy do zbudowania pokoju na Bliskim Wschodzie, lacznie ze
        szczególowa propozycja ustanowienia samorzadu palestynskiego na terytoriach.
        Niestety, Organizacja Wyzwolenia Palestyny wspierana przez arabskich liderów,
        odrzucila ta propozycje.

        Glówny artykul: Intifada

        Jaser Arafat wykorzystal wizyte Ariela Szarona na Wzgórzu Swiatynnym w
        Jerozolimie i wywolal wybuch drugiego powstania palestynskiego, Intifady Al-
        Aksa. Pomimo wszelkich prób ratowania pokoju, palestynscy ekstremisci wybrali
        eskalacje przemocy i doprowadzili do nieslychanej fali samobójczych zamachów
        terrorystycznych w Izraelu. W odpowiedzi izraelska armia przystapila do
        okupacji i pacyfikacji terenów Autonomii Palestynskiej.

        Smierc Jasera Arafata w listopadzie 2004 roku wygasila w znacznym stopniu
        Intifade. Nowy przywódca Autonomii Palestynskiej Mahmud Abbas przystapil do
        rozmów pokojowych z Izraelem. Stwarza to nadzieje na pokojowe rozwiazanie
        konfliktu palestynsko-izraelskiego."

        Pragne jeszcze dodac, ze po wojnie 1948 (gdy pastwa arabskie zaatakowaly
        Izrael), ziemie przyznane przez ONZ platestynskim Arabom, zostaly
        zagrabione ...przez ich wspolziomkow z Transjordanii!!!!! (obecna Jordania)
        Trzeba znac historie panowie zanim sie otworzy usta i kompletnie skompromituje!
    • hanyska2 Arabowie nie spoczna w swej nienawisci do Izraela 01.08.05, 11:38
      poki, jak sie odgrazaja od 1947, nie zepchna ostatniego Zyda do morza lub nie
      utopia go w jego wlasnej krwi. Im nie chodzi o Palestynczykow (maja ich gleboko
      gdzies) - im chodzi o "Wielka Syrie", o wymazanie Izraela z mapy swiata -
      niegdy tego nie ukrywali, wiec nie pojmuje dlaczego Zachod tak zazarcie ich
      broni, zapominajac przy tym o wlasnym przetrwaniu! Pozwole sobie tu przypomniec
      obraz Palestynczykow wiwatujacych i tanczacych na ulicach po zamachu na WTC z
      11-go wrzesnia! Jestescie samobojcami wszyscy politycznie poprawni ignoranci!
      • hanyska2 Kiedy Jordania zwroci Palestynczykom ziemie 01.08.05, 11:48
        zagarniete w nastepstwie wojny przeciwko Izraelowi w 1948???????? Dlaczego nikt
        nie podnosi o to krzyku??????
        • m1789 Re: Kiedy Jordania zwroci Palestynczykom ziemie 06.08.05, 14:57
          >Kiedy Jordania zwróci Palestynczykom ziemie zagarniete w nastepstwie wojny
          przeciwko Izraelowi w 1948???????? Dlaczego nikt
          nie podnosi o to krzyku??????<

          Hahahahahahaha dobre naprawdę wonderful girl świetne humor i satyra
          Wszystko ok tylko jeden mały szkopuł Jordania choćby chciała nie może tego
          uczynić od czerwca 1967. Od tamtej chwili tereny dawnego mandatu brytyjskiego
          przyznane państwu arabskimu (palestyńskiemu)na mocy rezolucji ONZ z 1947 roku
          włączone po zawieszeniu broni z Izraelem w 1949 do Jordanii (Zachodni Brzeg
          Jordanu albo Cisjordania) są do chwili obecnej w granicach Izraela (choć tworzy
          się tam po porozumieniach z Oslo od 1993 tzw Autonomia Palestyńska gniot
          podobny do istniejących kiedyś w RPA bantustanów). Po za tym Jordania jeszcze
          przed śmiercią króla Husajna zrzekła się suwerennych praw do Cisjordanii i nie
          rości żadnych pretensji do tych ziem (po likwidacji de facto izraelskiej
          okupacji wojskowej trwającej od 1967 r.)
    • hanyska2 Po Izraelu przyjdzie czas na Europę 01.08.05, 14:08
      "Mosze, twierdzi, że gdyby nawet Arabom oddać wszystko, czego żądają, oni i tak
      się nie zmienią. - Tu nie chodzi o kilkanaście żydowskich osiedli w Gazie, o
      kilka tysięcy osadników. Nie chodzi nawet o istnienie Państwa Izrael. To
      konflikt cywilizacji, totalny i globalny. Oni marzą o zniszczeniu naszych
      wartości. Nienawidzą nas, ludzi Zachodu. Po Izraelu przyjdzie czas na Europę.
      Dziś jeszcze tego nie pojmujecie. A jutro będzie za późno.". Nic dodac nic ujac!
      Uwazam, ze nalezy oddac Arabom Gaze, pomimo tego, ze stracili ja wylacznie z
      wlasnej winy, a nalezy to zrobic dla szansy pokoju w tym zakatku swiata. Bedzie
      to takze test prawdziwych zamiarow Palestynczykow - czy skorzystaja z szansy na
      pokojowe wspolistnienie z Zydami, czy dalej beda kontynuowali arabska polityke
      prob zepchniecia Izraela do morza, juz wtedy miejmy nadzieje bez poparcia
      konktakorskoego Zachodu, ktory przyznal Nagrode Nobla jednemu z najwiekszych
      swiatowych terrorystow w imie zle pojetej poprawnosci politycznej!
      • 18261826www Re: Po Izraelu przyjdzie czas na Europe˛ 01.08.05, 19:43
        Uwazam ,ze nalezy Ci podziekowac za wiadomosci historyczne i i opinie zawarte
        w Twoich postach.Wspolczesna historia bliskiego wschodu zapoczatkowana zoztala
        upadkiem imperium ottomanskiego i podzialem tej ziemi przez Anglie i Francje
        w/g wlasnego "widzimisie".Dzielono,krojono i grabiono.Popatrz na losy
        Alexandretty(republika Hataj)Zamieszkala przez Maronitow,Zydow,Ormian,Arabow i
        Turkow,oddawana raz Syrii,raz Turcji,istniala tez jako niepodlegle
        panstwo.Jedni winia Arabow,inni Zydow,ale nikt nie spojrzy do podrecznika
        wspolczesnej historii,aby dociec prawdy.
        • marekmarek44 Re: Po Izraelu przyjdzie czas na Europe˛ 01.08.05, 22:27
          historia jest zawsze bardzo skomplikowana a prawda jest taka,że długi pokój
          nastę puje zazwyczaj po ciężkim "mordobiciu" niestety.
        • hanyska2 No wlasnie! Wiesz, zdumiewa mnie, gdy ludzie 02.08.05, 10:40
          skadinad dobrej woli, lewicowcy kierujacy sie szczytnymi zasadami
          humanitaryzmu, ludzkiej solidarnosci, miekkim sercem traca zupelnie instynkt
          samozachowawczy (np. ta wloska adwokatka Sonnessa broniaca Osmana Hussaina,
          ktora nazwala go....."biednym, zagubionym chlopcem"!!! Choc w jej wypadku nie
          sadze, aby bylo to rezultatem naiwnosci!). Nie ma gorszej mieszanki niz
          polaczenia ignorancji (to, o czym mowisz!) i politycznej poprawnosci,
          posunietej do granic lekkomyslnosci! Kiedy zrozumiemy, ze w Izraelu nasz
          ratunek - tylko, jesli oni uporaja sie z grozba Swiatowego Kalifatu, a my
          skorzystamy z tej lekcji, nasze wnuczki nie beda chodzic w czadorach, hidzabach!
          Komu bije dzwon? Nam!
          • m1789 Re: No wlasnie! Wiesz, zdumiewa mnie, gdy ludzie 06.08.05, 14:42
            >tylko, jesli oni uporaja sie z grozba Swiatowego Kalifatu, a my
            skorzystamy z tej lekcji, nasze wnuczki nie beda chodzic w czadorach, hidzabach!
            Komu bije dzwon? Nam!<

            w życiu większych bzdur nie słyszałem, co ty sfrustrowana kobietko bredzisz
            naciagasz historię pod własną tezę i próbujesz ostrzegać, na razie to trzeba
            ostrzegać przed takimi jak ty, tępymi, zaślepionymi antyarabskimi rasistami i
            ksenofobami szerzącymi kłamstwa za pośrednictwem internetu.
            Oszczędź sobie swoich daremnych trudów wybielania Izraela a zwalania winy
            wyłącznie na Arabów, Palestyńczycy mają takie samo prawo do własnego państwa
            jak Żydzi. Nie zaprzeczaj istnieniu narodu, bo istnieje - właśnie ostatnie 40
            lat ukształtowało jego świadomość podczas walki toczonej z Izraelem niestety
            tak się wykuwa świadomość narodowa, Irlandczycy mają ją dzieki zmaganiom z
            Anglikami a Polacy dzięki użeraniu się z Niemcami i Rosjanami. Prawdziwą
            tragedią było instrumentalne wykorzystywanie tamtejszych konflktów przez
            wielkie mocarstwa - najpierw Wielkę Brytanię i Francję a potem USA i ZSRR.
            Kraje arabskie głównie prozachodnie zawsze bały się radykalizmu palestyńskiego
            ruchu narodowowyzwoleńczego i dlatego sabotowały tak naprawdę powstanie nowego
            państwa. Były bardziej zainteresowane podtrzymywaniem konflktu niż jego
            wygaśnięciem
          • lmark Ekspansja Islamu dziś Izrael jutro Europa i Świat 24.09.05, 16:57
            hanyska 2 masz rację. Popuścić zwyrodnialcom islamskich napędzanych koranem zła
            yo tak jak popuszczenie Hitlerowi. Żadne ustępstwo odszczepieńcom świata
            zwanych islamistami nie doprowadzi do pokoju lecz do jeszcze krwawszej wojny.
            Należy skutecznie pomóc izraelowi i wszędzie naświecie tępić jak nieuleczalną
            zarazę ISLAMISTÓW i wszelką ich działalność. Oczyśćić nasz świat z islamskiego
            łajna i nie wypuszczać ich za te granice chyba że w celu utylizacji. Swoim
            postępowaniem dowiedli że na to w pełni zasługują jak też na deszcze z
            świńskiej gnojówki wszędzie tam gdzie zatrraza koraniczna staje się
            niebezpieczna. Odciąć odszczepieńców od wszelkich dóbr i pieniędzy a za każdy
            wrogi czyn ekonomicznie z nawiązką zrujnować islamowołocze w
            cywilnokoranicznych mundurkach z terrorystyczną pianą na pyskach i mózgoczaszką
            przepaloną przez terrorystyczne hasła koranistycznego elementarza
      • m1789 Re: Po Izraelu przyjdzie czas na Europę 06.08.05, 15:17
        >Bedzie
        to takze test prawdziwych zamiarow Palestynczykow - czy skorzystaja z szansy na
        pokojowe wspolistnienie z Zydami, czy dalej beda kontynuowali arabska polityke
        prob zepchniecia Izraela do morza, juz wtedy miejmy nadzieje bez poparcia
        konktakorskoego Zachodu, ktory przyznal Nagrode Nobla jednemu z najwiekszych
        swiatowych terrorystow w imie zle pojetej poprawnosci politycznej!<

        Skąd to wiesz Fox News ci to wszystko tłumaczy - oni są w tym najlepsi lepsi od
        nazioli i komuchów
        Zachód zawsze na czele z USA nienawidził Arabów a głównie Palestyńczków bo
        naruszali korzystne staus quo, konflikt izraelsko-arabski słuzył interesom
        zimnej wojny obu mocarstw a traciły na tym państwa regionu okradane z ropy i
        Palestyńczycy, którym dopiero Arafat pokazał, że nie ma co liczyć na innych(
        głównie tyczyło to krajów arabskich, które chciały sterować ruchem
        palestyńskim) tylko trzeba walczyć o niezależność własnymi siłami (Karameh 1968
        w Jordanii)
        Jeśli Arafat terrorysta to kim byli i są Begin i Szamir premierzy Izraela,
        którzy w latach 40-tych stali na czele żydowskich organizacji terrorystycznych
        Irgun i Lehi(banda Sterna). Begin jeden z twórców współczesnego terroryzmu
        (zamach na hotel King David w Jerozolimie w 1946 - zginęło 91 Arabów,Anglików i
        Żydów, 45 rannych) dostał w 1978 pokojową Nagrodę Nobla razem z byłym szpiegiem
        III Rzeszy w Egipcie(1941-1942) Sadatem...
    • zd82 Re: Izrael podzielony jak nigdy 03.08.05, 08:41
      To smutne, że kraj który podczas II wojny światowej zaznał tyle złego jest w
      stanie w ten sposób traktować naród palestyński. Ci dumni z siebie pomarańczowi
      panowie według mnie prezentują poglądy niewiele różniące się od poglądów
      faszystów. Wypowiedzi typu "Jak by się Pan czuł gdyby Pana matkę wyrzucano z
      domu?" są nie na miejscu, wystarczy sięgnąć pamięcią do wydażeń z przed paru
      miesięcy kiedy to Izraelici niszczyli przy pomocy czołgów, rakiet bądź
      buldożerów domy Palestyńczyków bez żadnych rekompensat! Ktoś pewnie powie to
      teroryści, ja mogę powiedzieć, że według mnie większości tzw. ataków
      terorystycznych można było by uniknąć i to nie przez ograniczanie swobód
      obywatelskich a przez zwykłe wysłuchanie tego co zdesperowani ludzie chcą od
      świata, z czym nie mogą sobie sami poradzić z różnych względów. ......
      • lmark Izrael nie postępuje jak powinien bo ma ludzkie .. 24.09.05, 18:09
        odruchy.Każdy zaatakowany kraj zabezpieczyłby swoich obywateli przed
        islamsrajstwem. Pobłażanie kozosrajcom prowadzi do terroryzmu. Pokój możliwy
        przez odesłanie WSZYSTKICH islamców do allaszka w kosmos lub na sybior bez
        prawa przemieszczania się . Każde inne rozwiązanie prowadzi do eskalacji
        koranopierdców w postaci terroryzmu. TYLKOodpowiedzialność zbiorowa dla
        koranowypierdków allaszka. Tzw bojownicy robią to w imieniu obmierzłych
        satanistówalachowych. Odpowiedzialność za zbrodnicze działania islamistów muszą
        w całości ponieść ISLAMIŚCI. Skoro globalizują teroryzm jako koranooblucje to
        KAŻDY koranista w tej WOJNIE musi to poczuć na sobie ZERO TOLERANCJI dla
        TERRORU-ISLAMU nazywanego obłudnie religią pokoju. Jest to pokój ORWELOWSKI a
        nasza głupota i stosowanie reguł demokracji do koranokozobubków stosujących
        inne zasady i inne (przeciwnie)znaczenie słów zgodnie z zakłamanym koranikiem i
        allaszkiem.
    • pyzol1 Re: Izrael podzielony jak nigdy 28.09.05, 02:36

      Gdyby to palestyński chłopiec rzucił kamieniem w policjantkę, to byłby
      > zastrzelony

      A przynajmniej nakrecono by scene postrzelenia:

      seconddraft.org/streaming/pallywood.wmv
      Kaska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja