Dodaj do ulubionych

"Independent": ataki w Londynie to nie al Kaida

13.08.05, 15:09
ŁoJena... Pirwsza jestem :)
Obserwuj wątek
    • 2560a Re: "Independent": ataki w Londynie to nie al Kai 13.08.05, 21:10
      Ale mi nowina.Myslalem , ze juz kazde dziecko , oprocz panow Busza, Blaira i
      Kwasniewskiego,zorientowalo sie ze al Kaidy nie ma bo...jej nigdy nie bylo.
      Nazwe wymyslili ludzie Busha po ataku na NY by kogos scigac. Przeciez nie mogli
      wystapic w amerykanskie TV i powiedziec, ze nie maja pojecia. Uzycie takiej
      rodzinnej nazwy umozliwialo tez stosowania praw jak w walce z rodzinami
      mafijnymi.Al kaida to nie organizacja wojskowa. Pod tym terminem rozumie sie
      zwobodnie rozmieszczone i najczescie nie wiedzace o sobie drobne, czasem nawet
      jednoosobowe, grupki ktore laczy wspolna filozofia. Mit , ze istnieje jakas
      formacja z bin Ladenem na szczycie, z tysiacami wojopwnikow rozsianych po
      swiecie i tylko oczekujacych na sygnal z centrali, na dostawy srodkow
      finansowych i wojskowych, jest dla slabo myslacych czytelnikow m. in. GW.
      • skipper_ Re: "Independent": ataki w Londynie to nie al Kai 13.08.05, 21:51
        wypowiedz ta dowodzi nie tylko ignorancji, ale rowniez
        wyjatkowo ciasnego "horyzontu" mylowego...

        okreslenie al-kaida pochodzi od samego osamy,
        poza tym nikt nigdy nie mowil, iz jest to jakas
        formalna organizacja - zawsze chodzilo raczej o
        "oraganizacje" ideologiczna...

        z reszta jakos dziwnym trafem po zamachach zawsze
        pojawiaja sie "oswiadczenia" zawierajace ta nazwe...

        (ale pewnie to robota CIA, albo raczej mossadu, co?)
      • maskumax Re: "Independent": ataki w Londynie to nie al Kai 14.08.05, 00:26
        Prawdę mówicie kolego. i za to należy się Wam Order Lenina!!! Choć musze
        przyznać, że w jednej kwestii się nie zgadzamy. Otóż Panowie Bush i cała reszta
        doskonalę zdają sobie sprawę z tego o czym Wy tu prawicie!!! Każdy siedzący na
        szczycie i dowodzący legionami małp szympans o tym doskonale wie. Parafrazując
        Nietschego, ażeby ta hołota nadała się do czegokolwiek, trzeba ja
        sfanatyzować!!! I to się robi obecnie. Amerykańscy głupole łykną wszystko.
        Pozwolę sobie przypomnieć sytuacje, w USA, kiedy to ludzie biegali po ulicy z
        pochodniami i widłami z powodu jednej audycji radiowej. Wielu zmarło na zawał.
        W przekonaniu że Marsjanie w istocie atakują!!! Więcej przykładów??
        Wy popkulturowe, bawiące się komórkami społeczeństwo, jesteście świadkami
        przełomu. Historia zatacza się, majaczy i wraca do punktu wyjścia.
        Ja mówię i to już chyba setny raz, że zamachy w UK są zlecane przez władzę. Tak
        jak pozwolono na zbombardowanie Pearl Harbor - CELOWO, by Amerykańskie
        społeczeństwo wyraziło zgodę na zaangażowanie się w konflikt zbrojny w Europie,
        tak jak Adolf kazał podpalić Reichstag, tak i wypadki angielskie nie są
        wybrykiem religijnych dewiantów. Chodzi o otrząśniecie się z wszelakiej maści
        ludności napływającej do UK w celach zarobkowych.
        A w USA, rozchodzi się w głównej mierze o społeczną akceptacje dalszych
        militarnych ekscesów pod Amerykańska banderą. I to jest cała prawda.
        Dla wielu jest to absurd - bajka wyssana z palca.
        Żydzi jadący do Oświęcimia, tez tak myśleli.
        Że to jest jakiś koszmar, albo żart na skalę światową. Bo nikt nie mógł pojąc
        jak można z ludzkich kości robić guziki...
        A jednak MOŻNA!! NIGDY nie chodzi o dobro jednostki, zawsze się liczy dobro
        ogółu. Ażeby to dobro uzyskać, ogół ów musi być posłuszny.
        A najposłuszniejszy jest kiedy truchleje z przerażenie. Czy to przed
        Binladenem, czy przed Osią zła, Marsjanami, czy "Czerwonymi". Bo Szczytne są
        zawsze cele, a nie środki. Jeżeli ktoś mówi o humanitaryzmie, że idzie
        wyzwalać. To jest największym obłudnikiem po Zbawicielu.
        Ukłony!
        Maskumax
        • teso Re: maskumax opinia o humanitaryzmie 14.08.05, 17:49
          maskumax napisał:" Jeżeli ktoś mówi o humanitaryzmie, że idzie
          wyzwalać. To jest największym obłudnikiem po Zbawicielu".

          maskumax
          jest w Twej wupowiedzi wiele CYNIZMU, ktory jakze wspaniale pasuje do
          prezentowanej przez Ciebie teorii spiskowej.
          • maskumax Re: maskumax opinia o humanitaryzmie 15.08.05, 01:11
            Widzę,że kolega lubi generalizować. W zasadzie, ja się nie spodziewałem innych
            odpowiedzi, choć jestem zaskoczony co niektórymi.
            Będę odpowiadał po kolei, w punktach:
            1. Wszystko, co się dzieje na świecie ma swoją przyczynę. A zwłaszcza
            zjawiska, które można zaobserwować po raz któryś z kolei. Inflacja, bezrobocie,
            nagły spadek pogłowia w stadzie – mowa o populacji małpoludów. Skoro się
            powtarzają, utrzymują się na pewnym poziomie swojej aktywności – to są w
            związkach z innymi zjawiskami. A co za tym idzie, wnioskując... Zmiana jednego
            w konstrukcji powiązań, może wpłynąć na drugiego....
            Patrzcie – wstawanie i siadanie w kościele, podczas mszy. Po co niby? „By oddać
            cześć bogu”? NIE rozchodzi się o to by wiara zapamiętała jak najwięcej z
            kazania. Bo stwór małpowaty jest w stanie zapamiętać jedynie pierwsze 15 minut
            prelekcji, później jego zdolności do kojarzenia diametralnie spadają. Po to też
            są te przykuce, dlatego wykładowcy opowiadają dowcipy, anegdoty. By rozładować
            to napięcie, odciągnąć myśli odbiorców.
            Co ja chce przez to powiedzieć? A to, ze jedynym miejscem gdzie dzieją się
            przypadki jest ewoluująca natura. Celem w tym przypadku jest przetrwanie, czym
            większa różnorodność form, tym lepiej. No tak, ale polityka jest procesem
            sterowanym odgórnie!! Mamy politykę antyinflacyjną, politykę zagospodarowania
            przestrzeni.. i wiele innych. Procesy sterowane. Przez aparat centralny, czy to
            jakiś kolektyw czy jednostkę. Najważniejsze dla kraju i ludności decyzję są
            zazwyczaj podejmowane przez jedna osobę. Patrz Atak na Irak, bez zgody
            kongresu. Można ten proces przyrównać do rolnika i jego Krasuli. Chłop decyduje
            gdzie uwiązać krasule, planuje, tam to a tam jest sporo trawy do wieczora wyżre
            wszystką wokół palika. On nie każe krowie zrywać poszczególnego źdźbła trawy,
            tym się sama zajmie. Ale on myśli dalekosiężnie, planuje co krasula będzie
            jadla w zimie kiedy ona to widzi pełno trawy wokół siebie i nie planuje, tylko
            przeżuwa. Tu można by było zakończyć... radzę zawsze patrzeć na otaczający
            świat z punktu tego „rolnika”. Choć krowy to bliskowidze...
            Ale włazimy tu w dywagacje o predyspozycjach genetycznych do bycia
            głąbowatym... a to w kraju „równości” nie jest modne...
            2 . Religie- to co napisał kolega legrange. Religia to kaganiec na mózgu
            ludzkości. I to kolczasty. By małpa ta nie zaczęła zbyt szybko ewoluować. Bo
            jeszcze by co niektóry wpadł na pomysł, żeby mieszkać w luksusie jak kapłani.
            Albo zwyczajnie ich wyrżnąć dla świętego spokoju. Jak mawiał Freud, każde nowe
            odkryci naukowe, to gwóźdź do trumny religii. I Chwała mu za to. Tylko,
            niestety, nie przewidział, że ludziom nie pozwoli się kształcić. Bo dobrze jest
            jak są durni. Ciemnocie każesz zabijać w imię gimisia i to będzie robił, bez
            namysłu nawet nad tym czy to dobre, czy złe. Bóg kazał, oczywiście że przemówił
            do niego poprzez „mesjasza” – no ale to sam najwyższy!! Ideologia przyjdzie
            później. Mógłbym tak dalej pisać i wymieniać przykłady – tylko po co!?!?! Kto
            to pojmie??? To tak jak próba przekonania klera, że poświęca życie zgłębianiu
            bajeczek i to w dodatku zerżniętych na chama z gilgameszu. Zacznie machać
            łapami i powie „odejdź precz Szatanie!! Powiem ,że to tylko katolcsekta jest
            religią śmierci, i ideologiczną trucizną przeciw Starożytnemu Rzymowi. To nie
            jest żadna nowa jakość, nawet mają te same ikonografie co Rzymianie w swoich
            świątyniach. Jak na to spojrzeć, to politowania godne. Jednak religia ta
            mordowała wszelkie przejawy ludzkiej myśli twórczej. Myślenie, czyli wątpienie,
            to właśnie jest ten szatan!!!! Niechaj błogosławieni są debile, bo uwierzyli a
            nie zobaczyli.
            To można nawiązać do posta Teso. Ja próbowałem otworzyć ludziom oczy, ukazać,
            problem z trzeciej, a nawet czwartej perspektywy [wzajemnych powiązań]. A Wy
            mnie nazywacie „szatanem”. Wiara to zguba ludzkości powrót do wyzysku
            klasowego. Rozbicie jedności ludu pracującego. Zacofanie – w USA czasy
            kolonijne, nie pozwalano lekarzom ingerować w stan chorego – bo bóg dał i bóg
            zabierze życie!!! KTO TO POJMIE!!?!? Lenin to rozumiał.
            Lecz prawdziwy SZATAN tego świata, wasz Joszua nokri wygrał.
            Ukłony!!

    • legrange Got mit uns 14.08.05, 01:01
      Każda religia rodzi fanatyzm wyznawców. A każdy fanatyk w imię swojej religii
      jest potencjalnym mordercą i żadne zaprzeczenia tego nie zmienią. To imamowie
      zaszczepili nienawiścią te odmóżdżone arabskie pały. Na szczęście nasz tatko
      Muchomorek głosi miłość bliźniego, kasy i siebie samego.Ale jakby co, to
      moherowe berety i weszpolacy zaprowadzą porządek. Wszyskie wojny były
      religijne, albo pod sztandarami wyznawanych bogów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka