W kręgu niemocy

20.09.05, 11:38
I niech mi ktos powie, ze Wybiórcza nie popiera PeDe... ;)

Simplex
    • minimum1 a co w tym złego? 20.09.05, 11:46
      • pjpb Re: a co w tym złego? 20.09.05, 14:52
        nic zlego nie ma gdy redakcja gazety sympatyzuje z pewnymi spolecznymi czy
        ekonomicznymi rozwiazaniami i udziela poparcia politykom je gloszacym. gorzej,
        jesli gazeta sympatyzuje z pewnym srodowiskiem i wyznaje zasade halberowska
        'chwala nam i naszym kolegom, ch.. precz' [czy jak to szlo]. a pod tym wzgledem
        niestety 'gazeta' ma dokladnie identyczne podejscie do 'naszego dziennika': co
        by sie nie dzialo jakie by nie byly fakty zawsze mozna odwrocic kota ogonem,
        oglosic nagonke na niekwestionowany autorytet lub w najgorszym razie
        przemilczec. jesli ktos mi nie wierzy przypomne jak szybko z piedestalu gazety
        spadli tusk czy rokita i jak szybko sie nan wdrapali hausner czy belka.
        wystarczyla zmiana stusunkow z p. frasyniukiem.
        takie kolesiowskie podejscie do swiata nie jest czyms, co w moim mniemaniu
        charakteryzuje gazete powazna
    • jozef60 Re: W kręgu niemocy 20.09.05, 13:37
      Hausner ty czerwona świnio a kto za tę niemoc odpowiada?
      Ja czy ty były sekrearz KW ?
      Doktor, profesor ? Koń by sie uśmiał.
      Podaj tematy twoich czerwonych prac habilitacyjnych ?
      Wtedy zobaczymy twoje wykształcenie czerwono-ekonomiczne.
      • timoszyk Re: W kręgu niemocy 20.09.05, 15:47
        Uzywanie tak mocnych slow jedynie szkodzi. Niemniej trudno nie uznac racji
        pogladowi, ze politycy robia wszystko, by udzial zwyklych obywateli w procesie
        podejmowania decyzji byl jak najmniejszy. I ma to niewiele wspolnego z barwa
        polityczna. Taka juz natura ludzka, ze prawie kazdy chetnie zostalby dyktatorem.
        Wiec moze sobie pan Hausner postulowac, by sie to zmienilo, ale nie proponuje
        zadnego instytucjonalnego rozwiazania, ktore by te partycypacje obywateli
        zwiekszylo, bo musialoby sie to odbyc kosztem wladzy politykow, a wiec i jego.
        A instytucjonalne rozwiazanie jest dosc proste: Prawo do referendum jako prawo
        do blokowania szkodliwych spolecznie ustaw, oraz prawo do podejmowania przez
        zwyklych obywateli inicjatyw ustawodawczych. Juz samo istnienie takiego prawa
        zmusza politykow do wiekszej odpowiedzialnosci przed wyborcami. Pozytywne
        przyklady to Szwajcaria, najbogatszy kraj swiata i Kalifornia, najwazniejsze
        na swiecie miejsce rozwoju technologicznego, ktore lat temu 100, przed
        wprowadzeniem tam prawa do referendum bylo dosc malo atrakcyjna polpustynia.

        Wac



        jozef60 napisał:

        > Hausner ty czerwona świnio a kto za tę niemoc odpowiada?
        > Ja czy ty były sekrearz KW ?
        > Doktor, profesor ? Koń by sie uśmiał.
        > Podaj tematy twoich czerwonych prac habilitacyjnych ?
        > Wtedy zobaczymy twoje wykształcenie czerwono-ekonomiczne.
      • jola994 Re: W kręgu niemocy 20.09.05, 18:24
        ty za to jesteś typowy przykład tego co ksiądz Tischner nazywał
        homosovieticus .Uważaj żebyś się nie udławił swoją wściekłością
    • zygfryd.okrutny Najwieksze zwyciestwo Polski 20.09.05, 13:52
      jest to, ze dzisiaj ludzie z glowa na karku, zyja, po prostu zyja. W pocie 16 godzinnego dnia pracy buduja, jezdza kalowymi samochodami, leja na cala polityke, wybory?? abstrakcja i nie ma czasu. To jest jedna strona medalu.

      Normalny i w miare trzezwy obywatel PRL, zyje z pracy rak, inaczej wyglada to w wydaniu politikerow, ktorzy postawili na zycie na koszt innych. Pasozyty demokratycznego swiata, bo jak inaczej ich mozna nazwac, nic nie produkuja, pierdza w stolki w sejmie, pierdza w stolki europejskie, kasujac wynagrodzenia, dla przecietego wyborcy nieosiagalne. Ale sa, ci politykierzy i zyja, z kogo?? z nas!!!

      Czy my ich w ogole wybieramy?? wybieraja sie miedzy soba, miedzy kuzynem i tesciowa, a te paradoksy??!!! Faszystowcy jajoglowi wszeczpolacy, antagaonisci Unii, zyja z kasy tej wlasnie Unii, tysiace europejskiej kasy wspomagaja faszysctow, ktorych nikt do niczego nei wybral.

      Demokracja jest zaraza swiata, w sensie, ze na czolowych jej pozycjach plasuja sie jej czolowi przeciwnicy, czy jest to racjonalne??? Tylko ta oszolomska idea wolnosci niedomytych szalchetek, umozliwia rzadzenie w miare normalnym narodem, cala banda motlochu i idiotow, popierajacych samych siebie i o dziwo ci wygrywaja.

      Czas to uzdrowic, jak zrobili Rosjanie i bialorusini. zeby cos w Polsce zmienic nalezy glosowac na ludzi innych, niz to co prezentuja nam wy<niki sfaszowanych prognoz i badan!!!

      W urnie wyborczej glosuj na Stana Tyminskiego, pokaz fika wszystkim idiotom w Polsce, nie umiecie rzadzic, to bedzie rzadzil wszystkimi banakami, koncernami, firmami ubezpieczeniowymi, czlowiek, ktory ma w nosie lapowki i gadzety, bo wszystko ma , nic nie ukradl, nie jest dzieckiem PRL. Na to politykierstwo w Polsce zasluzylo!!!!
      • chris12 "zygfryd.okrutny" pisze takie głupoty ... 20.09.05, 17:29
        Unia, kasa, Tymiński, PRL, Lepper, Bush i Kwaśniewski. Mafia i spisek a ja
        siedzę i bredzę bo zażyłem przez pomyłkę dwie działki. Nie odpisujcie...
    • hozyambrozy tako rzecze Jerzy "Uległem" Hausner.... 20.09.05, 14:07
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2799448.html , jurek daleko planowal, nie
      zmienia zdania dla popularnosci (podatek liniowy 18 %... ponoc okolicznosci sie
      zmienily...), pobudowal drogi i zrobil wszystkim dobrze, a teraz sie madrzy i
      piep... o uczestnictwie i uczciwym panstwie. Na wyklady na AE w Krakowie,
      ktorych nie zawiesil, bo mial kupe czasu (Jacek Majchrowski zawiesil wyklady
      jako bedacy na miejscu prezydent miasta, bo nie mial czasu na uczciwe
      prezydentowanie) przyjezdzal sluzbowym (rzadowym) samochodem z kierowca na
      ministerialnej pensji. No ale tak ulegl, premier go pewnie prosil zeby nim
      jezdzil. Dno.
      • jola994 Re: tako rzecze Jerzy "Uległem" Hausner.... 20.09.05, 18:30
        Jest bardziej pracowity i zdolny ,ale ty zapewne nie wiesz co to znaczy że ktoś
        ma poczucie obowiązku tylko gapisz się czym jeżdzi. Właściwe dlaczego mu tak
        zazdrościsz ?
        • hozyambrozy Re: tako rzecze Jerzy "Uległem" Hausner.... 23.09.05, 15:54
          hmm.... zdolny? pracowity? zazdrosny? Dziewczyno idź się lecz. To kwestia
          standardów. Skąd mam wiedzieć, że jeżeli jeździ służbowym autem na swój drugi
          etat to w innych sprawach też nie używa stanowiska, środków itd... itp...
          związanych z premierowaniem do prywatnych celów (bo drugi etat to jego prywatny
          cel). Zresztą sam o tym mówi:

          Nie oburzyło?

          Nie, wtedy nie. Bo wie pani, nic takiego strasznego się nie stało. Teraz widzę:
          dalsze luzowanie obyczajów. Politycy, dziennikarze, społeczeństwo dawali na to
          przyzwolenie. Nastąpiło zblatowanie, jak teraz mówimy, i stało się normą. A gdy
          jest normą, to na pęczki pojawiają się Pęczaki, czyli patologia. Bo wie pani,
          jak Pęczak wie, że żonę Millera zatrudnia jeden biznesmen, a jego syna - drugi,
          to myśli: jemu wolno, a mnie nie wolno? I robi interes z Dochnalem. Bo dlaczego
          nie? A w chwili zagrożenia, gdy policja depcze po piętach, obowiązuje swoista
          lojalność: "Jak to, koledze w trudnej sytuacji nie pomożesz?". Czyli PRL-owski
          standard. Ja tobie - ty mnie. W klanie obowiązuje zasada wzajemnego popierania
          się, słowo "nieprzyzwoite" nie obowiązuje.

          Wszystko wolno?

          Jeden z ministrów, bardzo dobry i którego bardzo lubię, zaproponował: wpadnijmy
          do restauracji. Jeść nie będę - powiedziałem - ale wypiję lampkę wina. Zamawia
          wino. Bardzo drogie. Nie lepiej tańsze? - zaoponowałem. "Ach, wiesz, taki miły
          wieczór". Pomyślałem: stać go, ma kaprys, w porządku. Przyszedł właściciel
          restauracji i zapłacił.

          "Zepsułeś mi wieczór" - powiedziałem koledze ministrowi. "Nigdy z tobą więcej
          nie pójdę". "Ten właściciel jest moim przyjacielem" - tłumaczył. "Nie szkodzi!
          Ty jesteś ministrem, tobie robić tego nie wolno. Po prostu nie wolno, rozumiesz?".

          Więc zgodnie z tym to na dokładke jeszcze kłamie.
    • chris12 "simplex" ciemniaku, a jeżeli GW popiera PD to co? 20.09.05, 17:21
      Jesteś mniej bystry od wody w mojej (WC) spłuczce, ale to najnowszy model!
      • krzysztof3 Re: "simplex" ciemniaku, a jeżeli GW popiera PD t 21.09.05, 11:48
        No niby GW robi to na swoje konto, chociaż powinna brać pod uwagę preferencje
        swoich czytelników. A ci raczej nie gustują w www.demokraci.prl belkowo-
        hausnerowskiej wzmacnianej bokserską inteligencją 2. (po Mietku W) kierowcy III
        RP.
        ps. inwektywy z wc-tem w tle wzbudzają moje podejrzenie, że kolego jesteś mniej
        więcej rozgarnięty jak obornik na wiosnę, a przecież to już wrzesień.


        chris12 napisał:

        > Jesteś mniej bystry od wody w mojej (WC) spłuczce, ale to najnowszy model!
    • jola994 Re: W kręgu niemocy 20.09.05, 18:21
      simplex napisał:

      > I niech mi ktos powie, ze Wybiórcza nie popiera PeDe... ;)
      >
      > Simplex
      czy ty czytasz artykuły które ukazują sie w Gazecie czy tylko <tytuł i autor>
      Chyba nawet nie muszę zgadywać na kogo głosujesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja