Warto pogodzić unijne gwiazdki z tureckim półks...

04.10.05, 18:05
Turcja nie jest krajem europejskim ani kulturowo ani obyczajowo ani mentalnie
ani nawet geograficznie.
Co nastepne ? Pakistan ? a moze Yemen ?
    • wasylzly Po co oszukiwac ludzi 04.10.05, 18:31
      przeciez juz dzisiaj wiadomo, ze przyjecie do Unii Turcji, nawet za 20 lat nie bedzie mozliwe. Jezeli o przyjeciu beda decydowly referenda, Turcja nie ma najmniejszych szans, a wczorajsze rozmowy i deklaracje , tylko potwierdzaja jak Unia jest slaba, podatna na szantaze i starch , przed spijrzeniem prawdzie w oczy. Taki kraj jak Turcja, moze i byc przgotowany gospodarczo, prawnie, ale nigdy nie bedzie na tyle laicki, ue Islame nie bedzie odgrywal w nim roli. Regigijny fundamentalizm, obca Europie kulturowosc, obca mentalnosc, to absolutne NO dla Turcji, teraz i w przyszlosci. Oczywqiscie mozna przyjac, ze Unii za 20 lat nie bedzie, a wiec obiecywac mozna wszystko, tylko po co omaiac Turkow, ze maja jakiekolwiek szanse? nadzieja matka glupich?
      • sz.debski Re: Po co oszukiwac ludzi 04.10.05, 19:17
        poza tym byłoby nawinościa sądzić, że Turcja bedzie funkcjonować w Unii na tych
        samych zasadach, co Francja czy Niemcy. po prostu jest to wstep do powstania
        osławionej Europy dwóch prędkości. czy jest to korzystne dla Polski? Watpię,
        ponieważ bedziemy mogli sobie wybrać czy zostać na obrzeżach Unii razem z Turcja
        czy wejśc do "twardego jadra" rzadzonego przez Francuzów i Niemców. taka piekna
        alternatywa. a tak ogólnie przyjecie Turcji to ostatnia wielka utopia
        europejskiej lewicy....
        • nonieee Teraz 05.10.05, 08:49
          bedzie coraz wiecej artykulow, ktorych zadaniem bedzie urabianie opinii
          publicznej. Dyzurni dziennikarze beda pisac rozne mile rzeczy o Turcji, a ludzie
          beda to lykac.
          mam nadzieje, ze ten socjalistyczny rzad w Brukseli poslizgnie sie na tym i
          sobie leb rozwali.
          www.voiceforeurope.org
          • nick3 Turcja bardziej dojrzała do UE niż Polska. 05.10.05, 18:56
            • robertw18 PROPAGANDA NIE DZIENNIKARSTWO (70 mln Turków) 05.10.05, 19:35
              Ten p. Pawlicki nawet się nie zająknął o tym, że w Turcji żyje ok. 70 mln ludzi
              i że wielu z nich chętnie by się wyrwała na Zachód, a już teraz mają
              mocne "przyczółki" w Niemczech.
              Tymczasem w Polsce bezrobocie a państwa Zachodu przecież broniły się przed
              zatrudnianiem ludzi z krajów Europy "Wschodniej" i ustalono różne zakazy.
              Pozdr.
          • urszula61 Re: Teraz 06.10.05, 10:43
            Najgorsze jest to, że przecietna wiedza Polaka o Turkach jest naprawde znikoma.
            Większość Polaków zna Turków, którzy z nimi handlują albo sprzedają kebaby.
            Będzie nam sie wmawiać, że takich będziemy mieć sąsiadów - usmiechniętych,
            przyjaznych.
            Dla tych, którzy chcą wiedzieć cokolwiek o ich "kulturze", polecam poszukiwania
            zacząć od Koranu, który jest nadal dla nich świętą księgą. Jak dojdziecie do
            wersetów, które mówią jak muzułmanin ma traktować niewiernych, zrozumie, że
            NIGDY NIE BĘDZIE MOŻLIWOŚCI DOGADANIA SIĘ Z TYMI LUDŹMI. Jedyne co
            może "porządny muzułmanin" zrobić w takim wypadku, to separowac się , a
            najlepiej, żeby zabił psa niewiernego - zabicie nie-muzułmanina i kobiety nie
            jest traktowane jako występrk, z nigdy cos godnego kary. Takie maja zalecenia
            prawne.
            I niech nikt nie da sobie wmówić, że Turcja stała się europejska. Zwróćcie
            uwagę jak ostatnio szczycą sie swoim pochodzeniem i dokonaniami, które polegały
            głónie na wyrzynaniu i braniu w niewolę chrześcijan.
            Jeśli chcecie kształcić swoje dzieci w normalnych szkołach, gdzie dziewczynki z
            chłopcami chodzą na w-f i uczą sie biologii, patrzcie obcej nam "kulturze na
            ręce". Przyglądajcie sie problemom do jakich doszło w krajach, gdzie mieszka
            duzo muzułmanów: Anglia, Francja, Włochy, Holandia. Śledźcie to co tam się
            dzieje, zanim ktoś zrobi Wam wodę z mózgu i wmówi, jak to będzie fajnie jak
            Turcja odmłodzi Unię.
            Nigdy nie głosujcie na zasdzie pędu stada w tak ważnych kwestiach. zanim
            zdecydujecie się na okreslenie swojego stanowiska poznajcie podskórny bieg
            sprawy. I zawsze postawcie sie w roli sąsiada, który mieszka drzwi w drzwi z
            osobą, która uważa Ciebie za największe zło tego świata.
            Decydujesz na tak?.....
      • timoszyk Re: Po co oszukiwac ludzi 04.10.05, 20:31

        Lubie ten paternalizm politykow i ich tuby: "Trzeba przygotowc opinie publiczna
        do przyjecia Turcji do UE". Dopoki pozwolimy politykom na takie harce, bedziemy
        mieli gnoj, a czasem i wojenke. Politycy maja sluzyc "opinii publicznej", a nie
        na odwrot. Co najwyzej moga starac sie te "opinie publiczna" zmienic
        przedstawiajac jej jakies argumenty, ale dzialac wbrew jej woli powinno byc
        zakazane prawem. Na razie tylko Szwajcarzy potrafili okielznac politykow
        poprzez prawo do referendum. Zapewne dlatego udalo im sie uniknac tylu
        nieszczesc.

        Wac
        • wasylzly Re: Po co oszukiwac ludzi 04.10.05, 20:38
          swietnie to ujoles, jednakze moj poglad na nacjonalistyczne odradzanie sie roznych panstwowych sentymentow jest troszeczke inny. Mino wszystkich zalet jakie proponuje zwiazek wielonadodowosciowy, jak podciaganie cywilizacyjne innych, pomoc gospodrcza, technologiczna, jest jest nie do zaprzeczenia fakt, ze wzorcow panstw powstalych na kanwie brutalnego konializmu / Ameryka, Ausralia/ nie da sie transponowac do 2000 letniej cywilizacji europejskiej. Kraje , ktore maja maly zasosb historyczny, nie maja tak robudowanego poczucia narodowosciowego, jak w tych, ktorzy znaja swoja tysiacletnia, chlubna historie i jej wklad w rozwoj cywilizacji swiata.

          Dlatego tu juz wystepuje odpowiednia polaryzacja w mentalnosci, wartosciach MORALNYCH, ktore oczywiscie nie rodza sie w innych, z chwila przystapienia to tego, czy innego zwiazku. Na to trzeba pokolen, lub w przypadku silowego / unijnego / wcielania na sile we wspolnote, wyrzadza sie krzywde obu delikwentom. jedni ci co stoja wyzej w zwiazku, oczekuja szacunku i okreslonej dozy poddanstwa od nowych, ci drudzy maja z reguly obrazone uczucia narodowe i kompleksy mniejszosci, ci pierwsi zgodnie z prawami natrury, beda zawsze bronic miejsca urodzenia / Ojczyzna /, w ktorej moga kultywowac wartosci narodowe, ci nowi beda w tych ukladach zawsze obcy, nierozumiacy i niezrozumiani.

          Daleko tym rozwazaniom, od jakiejkolwiek dozy rasizmu, czy segregacji, ale cywilizowana Europa musi sobie zdac sprawe, ze jej ressourcen sa ograniczone, gospodarczo i kulturowo, czy jest pewnosc, ze wartosci cywilizacji zachodniej jest tak latwo zaszczepic, tym ktorzy nigdy do kregu tego nie nalezli? czyz nie zachodzi podejrzenie, ze to wlasnie pewne wartosci obych, moga zalac i zniszczyc demokratyczny i gospodarczy dorobek Europy? Takie zagadnienia budza juz niepokoj w krajach zachodnich, po ubiegloroczynm rozszerzeniu, ktore doprowadzilo do rozpadu harmonijnego zwiazku, ktory przetrwal totalitarny komunizm wschodni, ale nie przetrwa wlaczenia do wspolnoty narodowej, ludzi ktorym idea Unii Europejskiej jest z natury rzczy obca.

          Dlatego Unia, ma racje bytu, dla spoleczenstw, ktore do tych wartosci dorosly, ktore ucza sie z historii Europy, ktore w koncu do tej prawdziwej kolebki od wiekow naleza.

    • piotrpsp Czy popieramy Turcje? 04.10.05, 19:41
      Cytat z artykulu: "Bezdyskusyjne poparcie, jakiego udzieliliśmy Turcji ...".
      Ale try powyzsze posty sa przeciwne przyjeciu Turcji do UE. I juz ktos napisal
      ze Polskie poparcie dla Turcji w UE jest inspirowane prze USA bo Turcy ich o to
      poprosili. A wiec to Polskie poparcie dla Turkow moze byc chwiejne, zwlaszcza
      po wycofaniu polskich zolnierzy z Iraku.

      Powyzsze posty podkreslaja trudnosci zwiazane z przyjeciem Turcji do UE.
      Jednakze jezeli sie popatrzy na wielo-etniczne doswiadczenia USA, Australii,
      Kanady (w ktorej narod kanadyjski wrecz nie istnieje), jezeli sie wspomni
      doswiadczenia wspolnoty bylych kolonii brytyjskich to jednak wtedy latwiej nie
      tracic nadziei. Mysle ze taka nadzieje zaslaniaja rozne nacjonalizmy i ze
      rozszezenie UE o Turcje nie jest ostatnim szalenstwem ginacej lewicy lecz
      raczej jest ono wielkim wyzwaniem dla nacjonalizmow eurpejskich. Odnosze
      wrazenie ze suwerennosc narodowa ma niewiele sensu i sie konczy, ze
      sparatystyczne nacjnalizmy nie maja szans na odbudowe granic, ze wielkie
      korporacje zyskuja na zniesieniu granic, ze nie ma sensu odgradzac sie od
      Turcji ktora zaczela droge do Europy ponad 80 lat temu (w czasach Ataturka
      Wlosi pracowali nad gramatyka Turecka i przyczynili sie sie do przyjecia
      alfabetu lacinskiego na miejsce arabskiego). To jest prawda ze tracic beda ci
      ktorzy traca prace na korzysc tanszych Turkow, Polakow czy Ukraincow i Europa
      powinna takim ludziom pomoc. Jednakze "nie" dla Turcji nie powinno byc opcja.
      Dostatnia i spokojna Turcja bedzie dobra wskazowka dla ludzi ktorzy chca
      budowac nowe kalifaty wedlug sredniowiecznych wzorow. Po co Chrzescijanie maja
      mordowac terrorystow jezeli moga ich upodobnic do siebie poprzez perswazje i
      zachete? Tak nam dopomoz Bog!
      • ronlen2 Kolega nigdy nie doswiadczyl Islamu, widac. 04.10.05, 22:03
        i stad ta naiwnosc. Turcja w Unii to poczatek jej konca.
        • piotrpsp Re: Kolega nigdy nie doswiadczyl Islamu, widac. 05.10.05, 04:34
          ronlen2 napisał:

          > i stad ta naiwnosc. Turcja w Unii to poczatek jej konca.

          Otoz doswiadzylem, mialem kolege Araba, wspolpracowalem z Muzulmanami ...
    • ronlen2 Turcja w UE to polityczne i gospodarcze samobojstw 04.10.05, 22:00
      o. Ten kraj nie nalezy do Europy. A po jego przyjeciu rozpocznie sie islamizacja
      Unii na wielka skale. Jakby malo bylo problemow z wszelkimi masci Islamistami. A
      po wejsciu Turcji fundametalizm w tym kraju tez wzrosnie, wojsko nie bedzie juz
      moglo obalac demokratycznie wybranych islamistow.

      Turcja w Europie to islamizacja i Unii, i Turcji. I o to wlasnie lewicowym
      mediom i politykom chodzi.
      • wasylzly Re: Turcja w UE to polityczne i gospodarcze samob 04.10.05, 22:17
        Popieram Twoja wypowiedz, choc mimo wrodzenej tolerancji i szacunku dla ludzi, jest mi bardzo sorry. Ale juz chyba nadszedl czas konca, tego wasalskiego rostrzygania o losach calych narodow przez grupy jasnowidzow i nawiedzonych, ze wszystko da sie wyrownac, ba... poniesc na rowny poziom, wszystkim dac prace i dobrobyt. To jest utopia nieograniczonego zwiazku wielonarodowego.

        Nie mozna wciskac do zgranego grona partnerow, innych grajacych od wiekow w innej lidze, ktorzy nie sa przygotowani do zajecia odpowiedniej roli w teamie. Chce Unia sie rozszerzac?, prosze bardzo, wyjsciem jest wprowadzenie obywatelstwa europejskiego, gdzie kazdy delikwent z tego swiata, przed przyjeciem, zlozy przysiege na wartosci polityczne i kulturalne Unii, wstep dla wszystkich jest otwarty, ktorzy cenia wartosci pokoju i solidarnosci miedzynarodowej, wartosci laickiej kultury europejskiej.

        Kazdy obywtael swiata, bedzie mogl sam i w naturalnej formie okreslic sie do jakich wartosci chce nalezec. Rostrzyganie politykierow, o przynaleznosciach calych narodow, jest XXI wieku utopia.
    • cynik9 Re: Warto pogodzić unijne gwiazdki z tureckim pół 05.10.05, 00:18
      Bruksela sie zatroszczy zeby Turcja wchodzila dlu..ugo, a w miedzyczasie cala
      EU w obecnym ksztalcie sie rozpadnie. Niedawne referenda we Francji i Holandii
      obnazyly mrzonki o ponadnarodowym europejskim panstwie federalnym i bezsens
      dalszej "integracji". Poza tym w miare postepujacej stagnacji ekonomicznej i
      obkrawania panstwa opiekunczego w EU jest rzecza ciekawa skad sie maja wziasc te
      astronomiczne srodki na sfinansowanie akcesu 90 mln Turkow do unii. Chyba ze EU
      sie rozpedzi i przyjmie takze Irak, w jego ropa...

      Jakby EU nie moglaby pozostac tym czym z powodzeniem byla przez lata: blokiem
      wolnego handlu. Komu by w tym kontekscie przeszkadzala Turcja?
    • kwass Re: Co za debil napisal ten "artykuł"???????? 05.10.05, 01:43
      Unia będzie biedniejsza, ale za to silniejsza... Do dupy z czymś takim,
      przecież to zwyczajne kłamstwo, a przynajmniej najgłupsza ze wszystkich
      głupota. I takiemu palantowi płaci się za pisanie czegoś takiego. Szczerze
      współczuję zmarnowanych pieniędzy.
    • 3m05 Warto pogodzić unijne gwiazdki z tureckim pół 05.10.05, 03:02
      "Turcja wzmocni też proatlantyckie skrzydło w Unii, którego Polska jest dziś
      ważnym graczem".

      Wyslugiwanie sie Amerykanom, to robienie Uni wbrew. Autor nawoluje do wspolnej
      polityki zagranicznej, ktora przeciez nie moze byc z zasady pro-amerykanska, bo
      to oznaczaloby koniec Uni i Europy. Jest nadzieja ze w ciagu 10 lat negocjacji,
      Europa wytlumaczy Turcji, ze jej interes to integrowanie sie z Europa a nie
      wykonywanie polecen Waszyngtonu.
    • presentation1 Polskie poparcie dla TURCJI? 05.10.05, 06:49
      Wydaje mi sie ze to spoleczenstwa panstw Europy powinny wypowiedziec sie w tej
      kwestii a nie politycy.
      Dlaczego?
      Odpowiedz jest prosta.To zwykle spoleczenstwo bedzie mialo za sasiada
      araba.Najczesciej w blokowiskach.Gdy jeden czy dwoch arabow zamieszkuje osiedle
      mozna to przezyc.Ale wiadomo ze z tego jednego lub dwoch po paru latach jest
      ladne stado.Zaczna sie napisy o Polakach ze to s...e i ze oni sa gora.Co dom to
      napis i wszedzie beda zyczyc smierci naszej rasie.Otworzysz okno muzyka ,jak
      fabryka dala.Dzisiaj wysluchujesz hip-hopa jutro na modle arabska.Przez okna
      bedzie fruwac wszystko bo niestety taka ich natura.Uwaga na glowy bo lodowka
      jest ciezka.I o tym mowia wlasnie politycy.A sami zamkna sie w dzielnicach
      gdzie arabow nie bedzie,zamkna sie za ogrodzeniami i ochrona.Za ich decyzje
      zaplaci spoleczenstwo.
      • presentation1 Re: Polskie poparcie dla TURCJI? 05.10.05, 07:21
        Sa jeszcze inne przyczyny dla ktorych obywatele Unii nie czuja sie we wlasnych
        krajach.Kazde zle spojrzenie uwazane jest przez araba za przejaw rasizmu.Kradna
        doslownie w zywe oczy.Dzisiejsze blokowiska w Polsce to jeszcze raj.Policja
        niech sie przyszykuje ze w takich osiedlach bedzie witana czym popadnie
        oczywiscie przez okna.Calkowita demolka osiedli i mieszkan.Juz dzis polecam
        kupic maski na zapachy ich baranow a ciemne okulary zeby nie widziec jak je
        zazynaja.Dzisiaj stoja w bramach chlopaki z blokowisk,ale sa to Polacy i kazdy
        ma jakis tam sposob na nich.Na tamtych nie znajdziesz sposobu,nie przesuna
        sie.Opluja ciebie i twoj dom.Nie w przenosni ale naprawde.Moglbym opisac
        wiecej.Ale to powinno sie przezyc.Jezeli chodzi o mnie to nie mieszkam w zadnym
        zachodnim blokowisku znam jednak dokladnie jak zyja ludzie w tych gettach gdyz
        mam tam wielu przyjaciol.Wieksze nieszczescie na zachodzie to chyba trzesienie
        ziemii.
        • antykretyn Re: Polskie poparcie dla TURCJI? 05.10.05, 08:14
          presentation1 napisał:

          > Sa jeszcze inne przyczyny dla ktorych obywatele Unii nie czuja sie we
          wlasnych
          > krajach.Kazde zle spojrzenie uwazane jest przez araba za przejaw
          rasizmu.Kradna
          >
          > doslownie w zywe oczy.Dzisiejsze blokowiska w Polsce to jeszcze raj.Policja
          > niech sie przyszykuje ze w takich osiedlach bedzie witana czym popadnie
          > oczywiscie przez okna.Calkowita demolka osiedli i mieszkan.Juz dzis polecam
          > kupic maski na zapachy ich baranow a ciemne okulary zeby nie widziec jak je
          > zazynaja.Dzisiaj stoja w bramach chlopaki z blokowisk,ale sa to Polacy i
          kazdy
          > ma jakis tam sposob na nich.Na tamtych nie znajdziesz sposobu,nie przesuna
          > sie.Opluja ciebie i twoj dom.Nie w przenosni ale naprawde.Moglbym opisac
          > wiecej.Ale to powinno sie przezyc.Jezeli chodzi o mnie to nie mieszkam w
          zadnym
          >
          > zachodnim blokowisku znam jednak dokladnie jak zyja ludzie w tych gettach
          gdyz
          > mam tam wielu przyjaciol.Wieksze nieszczescie na zachodzie to chyba
          trzesienie
          > ziemii.


          Mieszkam i pracuje od 25 lat we Francji.
          To co napisano w tym poscie to samo czysta prawda ,nic dodac nic ujac.
          Wielkie dzieki za poruszenie tego tematu w kraju.
        • jabir Re: Polskie poparcie dla TURCJI? 05.10.05, 08:17
          presentation1 , a może tak coś na temat. Chyba ,że musisz o Arabach . Ja to
          rozumiem . Każdy ma jakieś małe zboczonko .
        • jabir Re: Polskie poparcie dla TURCJI? 05.10.05, 08:39
          I jeszcze w sprawie " przyczyn ,dla których obywatele Unii (jak to dumnie
          brzmi) nie czją sie we własnych krajach " A dlaczego się nie czują ? Katar mają
          może ? Ja tam świetnie czuję "obywateli Unii" . Zwłaszcza latem w tramwaju .
          Z przykrością stwierdzam , że kiedy jade tramwajem w Turcji nie czuję obywateli
          Turcji. Turcy wywodza się z Ałtaju . A z Arabami mają mniej wspólnych cech niż
          my BIALI CHRZEŚCIJANIE. Arabowie należą do rasy białej , a Turcy wywodzą się z
          rasy żółtej. Ale nie jest to powód dla którego ich nie czuje w tramwaju . Oni
          się zwyczajnie myją ! Może dzięki integracji zaszczepimy ten barbarzyński
          zwyczaj na gruncie naszych EUROPEJSKICH WARTOŚCI !!?
          Z poważaniem dla ignorantów...
          • presentation1 Re: Polskie poparcie dla TURCJI? 05.10.05, 11:10
            Stosujesz slowna gre.W twojej zagrywce mozna uznac ze Kaszubi nie Slowianie
            wiec......Slowo Arab kojarzy sie z ludzmi ktorzy mieszkaja tam gdzie
            mieszkaja.Co robia we wlasnym kraju nie mnie oceniac-folklor i kultura dla
            kazdego turysty.Chodzi o tych co juz zyja w Europie.Wiekszosc jest
            nierefopmowalna.Oni nie chca przestrzegac zasad jakimi zyja europejczycy ale
            probuja narzucac swoje wartosci.O czym pisalem wyzej.Jezeli twoja ocena jest
            pozytywna twoj problem.Natomiast sa ludzie ktorzy mieszkaja czy to we Francji
            czy Angli i na codzien z nimi obcuja i maja takie a nie inne zdanie.
        • eva15 Do presentation1-egzotyka na codzień.. 05.10.05, 12:29
          Bardzo dobrze oddałeś rzeczywistość zachodniego "współżycia" z muzułmanami,
          Również i w Niemczech jest coraz wiącej siedli-blokowisk, gdzie strach jest
          wejść, zwłaszcza wieczorem.

          Znane jest też zjawisko wypierania. Wystarczy, że na ładnym osiedlu małych
          kilkurodzinnych bloków pojawi się kilku muzułmanów (których na to stać)a szybko
          ich ilość się powiększa (liczne rodziny, przyjaciele, odwiedziny z ojczyzny).
          Szybko z okien słychać arabską głośną muzykę, w powietrzu unoszą się ostre
          zapachy gotowanych potraw, a przed domami robione są uporczywie (mimi walki
          władz) jedne wielkie śmietniska na stare lodówki, połamane kanapy i rozbite
          (rzeczywińcie rzucaniem z okna) telewizory. Po krótkim czasie nieudanego
          współżycia niemuzułmanie pakują manatki, osiedle tanieje i dalej podpupada..

          Kultura turecka (to ona głównie reprezentuej Muzułmanów w Niemczech) jest
          piękna i barwna, a kuchnia wspaniała. Rzecz jednak w tym, że jest na codzień do
          naszej nieprzystawalna. Pozbawiona uroku wakacyjnej egzotyki nie sprawdza się w
          codziennym kontakcie w krajach, gdzie panują inne niż muzułmańskie normy..
          • ronlen2 Re: Do presentation1-egzotyka na codzień.. 05.10.05, 14:10
            I to jest niestety szczera prawda. Z Muzulmanami wytrzymac sie nie da. Co prawda
            Wybiorcza maluje inny obraz, ale prawda jest taka, ze to Europejczycy zyja pod
            pantoflem Islamistow, w innych dzielnicach Murzynow itd. Piekne opisy
            "wspolzycia" na gorze. Dlatego pisze, niech Europa pozostanie Europa, niech
            przyjmowane beda tylko kraje o europejskich tradycjach, kulturze, mentalnosci.
    • toja3003 Wygląda na to, że Turcja może być w UE w ciągu kil 05.10.05, 09:25
      Wygląda na to, że Turcja może być w UE w ciągu kilku lat. Gadki typu „rokowania
      będą trwały 15-20 lat” są przeznaczone dla uspokojenia tzw. opinii publicznej,
      zresztą z tego powodu powtarzają je nawet Turcy.

      Faktycznie wiadomo, że zdecydowaną większość z 35 negocjowanych rozdziałów da
      się bardzo szybko zamknąć, bo dotyczą głównie papierowych deklaracji
      dotyczących np. standardów prawnych czy innych teoretycznych regulacji
      typu „równe prawa dla kobiet czy mniejszości narodowych”. Na to potrzeba więcej
      niż 5 ale nie więcej niż 10 lat.

      Problemem zostaną 3-4 rozdziały z 35, przede wszystkim rolnictwo ale na to
      można wprowadzić okresy przejściowe już dla pełnego członka UE – Turcji.

      Oczywiście jest możliwość zablokowania tego członkostwa w krajowych referendach
      dlatego, w tak ważnej sprawie, społeczeństwa (także w Polsce) powinny mieć
      możliwość głosowania i wówczas demokratycznie podejmiemy decyzję czy chcemy
      Turcję w Unii czy nie.
    • hanyska2 3xNIE dla Turcji w Europie! 05.10.05, 10:21
      Ktora juz Europa wowczas nie bedzie. Zycze Turcja jak najlepiej, ale sa pewne
      granice, gdzie konczy sie rozsadek i zatraca instynkt samozachowawczy, a
      zaczyna naiwnosc i sklonnosci samobojcze. Europa stoi nad przepascia, do ktorej
      zamierza z wlasnej nieprzymuszonej woli sie stoczyc. Skad moje kassandryczne
      wolania?
      Po pierwsze Turcja do Europy nie nalezy GEOGRAFICZNIE - jesli Turcja to
      dlaczego nie Irak, Arabia Saudyjska, Maroko, Afganistan??? Mozliwosci sa
      nieograniczone!
      Po drugie Turcja ze swa 80 milionowa populacja stalaby sie niebawem (przy jej
      wysokim przyroscie demograficznym) NAJWIEKSZYM panstwem w Unii Post-
      europejskiej! Jakie sa tego implikacje? Otoz takie, ze demokratyczna
      wiekszoscia bedzie mogla zmienic konstytucje tzw. europejska i wprowadzic prawo
      islamskie (tak jak juz muzulmanie przymierzaja sie do tego w innych
      lekkomyslnych zachodnich demokracjach jak Kanada czy Wielka Brytania - tam juz
      szariat jest dopuszczony w niektorych dziedzinach prawa - np. dzierzawa i zakup
      nieruchomosci!).
      Po trzecie nie wierze w laicyzacje muzulmanskiego (w korzeniach) spoleczenstwa -
      Kemalizm sie nie sprawdzil w Turcji, a przyklad honorowych morderstw i innych
      form zwyczajowego i religijnego szantazu w Niemczech z duza turecka mniejszoscia
      (vide casus rezysera Theo van Gogha, zamordowanego przez islamskiego
      fundamentaliste, ze nie wspomne o Madrycie czy Londynie z 7/7) dowodzi, ze
      Turcy i inni muzulmanie (nawet ci juz urodzeni i wychowanie na Zachodzie) sie
      nie "westernizuja", strach pomyslec jak latwo bedzie islamowi wprowadzic swe
      prawa w demokratycznej Europie, rzadzonej glosem wiekszosci (ktora wczesniej
      raczej niz pozniej muzulmanie sie stana, zwazywszy na ich przyrost naturalny
      kilkakrotnie przewyzszajacy przyrost autochtonicznych Europejczykow! Fallaci ma
      racje - to nam bije dzwon!)
      Wreszcie dreszczem przeszywa mnie oskarzenia Europy o
      elitarnosc "chrzescijanskiego klubu" - jakim prawem Erdogan kaze nam sie
      wstydzic naszych korzeni? Naszej kultury i wartosci wyrastajacych z tradycji
      judeo-chrzescijanskiej? Co lepszego lub choc rownie wartosciowego oferuje nam
      islam? Zniewolenie kobiet, smierc za apostaze (odejscie od islamu oczywiscie!),
      status drugorzednosci plus koniecznosc placenia jaziji (podatku) za
      przynaleznosc do innej religii itp itd! Spojrzmy na Indonezje, gdzie wlasnie
      toczy sie proces chrzescijanskich nauczycielek, ktore na wlasna zgube wpuscily
      na lekcje muzulmanskie dzieci! Przyjrzyjmy sie Arabii Saudyjskiej, gdzie
      drakonskie kary groza za wyznawanie innej wiary niz ta pochodzaca od Mahometa i
      gdzie nie uswiadczysz nawet malenkiej kapliczki??? Spojrzmy na los czarnych
      chrzescijan w Darfurze!
      Czy tego pragniemy dla siebie i naszych dzieci? To samobojstwo!
      • toja3003 krótki komentarz do uwag HANYSKA2 05.10.05, 11:22
        1. Argument geograficzny jest słaby; Turcja jest w Pakcie Północnoatlantyckim,
        choć nie leży nad Atlantykiem. Poza tym częściowo znajduje się w Europie,
        co prawda minimalnie ale gdzie jest granica? Rosja też jest euroazjatycka.
        Jeżeli np. Izrael jest państwem europejskim w piłce nożnej, bo
        gra z UEFA a nie Afryką (Turcja zresztą też), to i dla UE nie ma problemu.

        2. Ciekawe jak "demokratyczną większością" 80-milionów Turków mogłoby
        zmienić konstytucję europejską (której nie ma póki co) dla 600 milionów
        obywateli Unii? I dalczego chciałeby w Europie wprowadzać "prawo
        islamskie" skoro nie robi tego nawet na własnym terenie?

        3. Masz prawo "nie wierzyć" w laicyzację Turków ale dlaczego
        nie mieliby zostać społeczeństwem ludzi religijnych?
        To nie religia jest problemem ale właśnie jej brak.
        Człowiek wierzący akceptuje "nie zabijaj".
        Zasadnicze pytanie brzmi:
        czy Turcja spełnia aktualnie zdefiniowane
        kryteria przynależnosci do UE?
        Jeśli tak, to nie można Turkom drogi do Unii
        blokować. Jeśli nie, to trzeba im wyraźnie
        powiedzieć gdzie mają deficyty w tym względzie
        i co powinni zmienić.

        4. Erdogan faktycznie nas pośrednio zawstydza, bo ów
        "chrześcijański klub" nabiera znaczenia ironicznego
        w kontekście tego, że my nawet nie potrafiliśmy się
        w UE zgodzić na oczywsity (dla mnie) zapis o
        chrześcijańskich korzeniach i dziedzictwie Europy.

        Ta część państw UE, które odmawiała prawa
        do zapisu o chrzescijańskich tradycjach
        Europy w konstytucji europejskiej
        nie powinna oburzać się na chęć
        przystąpienia Turcji do UE
        z powodu dominujęcej w Turcji
        religii islamskiej.

        UE to organizacja "wspólnych wartości",
        jeśli jednak tradycje chrześcijańskie
        do takich wartości oficjalnie nie są zaliczane
        to UE nie ma prawa zarzucać Turcji oficjalnie,
        że do kręgu kultury chrześcijańskiej nie należy.
        Co innego gdyby konstytucja UE
        byłaby jednoznacznie chrześcijańska, ale niestety nie jest.

        5. Właśnie dlatego żeby zmienić na lepsze los chrześcijan
        w Darfurze i gdzie indziej (Arabia Saudyjska), może warto
        poważyć się na model Turcji w UE, jako wzór dla innych państw
        tego kręgu kulturowego?


        • hanyska2 Odpowiadam Ci Toty: 05.10.05, 13:57
          Postaram sie wybronic moje racje:

          1. Wydaje mi sie, ze uprawiasz kazuistyke - podobnie mozna stwierdzic, ze
          sernik dunski nalezy wyrzucic z menu, bo nie uswiadczysz go w Danii, a jednak
          ma pewien z nia zwiazek, bo jest robiony na zimno. Pakt Polnocnoatlantycki
          wpierw nazywal sie Brukselski, a wiec to naklejke dostosowywano
          do "zawartosci", a nie odwrotnie. Nazwa sie utrzymala nawet, gdy inne nie-
          polnocne ani atlantyckie (i.e. USA) panstwa dolaczyly. Jest to pakt obronny,
          ktory przede wszystkim nie gwarantowal otwartych granic miedzy jego czlonkami,
          a zatem roznica jest zasadnicza. Poza tym UE w samym swoim zalozeniu miala byc
          organizacja z zalozenia europejska, gospodarczo-polityczna unia panstw Europy,
          wydaje mi sie (musze odnalezc ten artykul w Konstytucji) nawet, ze Konstytucja
          Europejska ten warunek uwypukla - przesle, jesli odnajde ow artykul.
          Co do Izraela to z pewnoscia pod wzgledem kulturowym jest blizszy Europie i
          cywilizacji judeo-chrzescijanskiej (sic!) niz Turcja! Zas Rosja do UE nie
          nalezy. a wiec precedensu jeszcze nie bylo.

          2. Podbija nas "brzuchami swoich kobiet" jak zgrabnie ujal to jeden
          z "gloszacych religie milosci i pokoju" imanow - co trzecie dziecko rodzace sie
          obecnie we Francji jest muzulmaninem - nie trzeba byc geniuszem matematycznym,
          aby obliczyc za ile lat beda w Europie wiekszoscia! Dodaj do tego 100+ milionow
          Turkow i chyba wszystko jest jasne. To czego Turcy nie robia u siebie
          (hmmm...moze w Stambule, ale nie w glebokiej Anatolii) to czynia w Hamburgu!
          Wybacz, ale od 16 lat mieszkam na Zachodzie i stykam sie z tym na codzien,
          doswiadczam tego na wlasnej skorze. Z polskiej perspektywy wyglada to
          egzotycznie i niewinnie - gorzej jest, gdy trzeba jezdzic metrem do pracy przez
          King's Cross.
          3. Nie jestem przeciwna religii, ale na moja tolerancje religijna wymagam tej
          samej odpowiedzi - tolerancji dla moich wartosci i szacunku dla wartosci
          swiata, ktory przyjmuje wyznawcow Allacha DO SIEBIE. Nie chce, aby w kraju, w
          ktorym religia panstwowa jest anglikanizm, narzucano moim dziecim obchodzenie
          Ramadanu na rowni z Bozym Narodzeniem, nie chce, aby znoszono jaselka, bo moga
          obrazac muzulmanskie dzieci! Nie zycze sobie, aby nawolywali w swych meczetach
          do rzniecia niewiernych i obnosili sie z transparentami typu "Islam is the
          future of Britain!".
          Jesli uwazasz, ze islam tak jak chrzescijanstwo naucza "Nie zabijaj!" to
          niestey nie masz pojecia o tej sekcie. Islam naucza czegos wrecz przeciwnego -
          Zabijaj niewiernych! Zakaz zabijania dotyczy tylko i wylacznie samych
          muzulmanow! Zapraszam do lektury Koranu i hadis!
          4. Co do zapisu jestem za, ale to nie my Europejczycy decydujemy o tym, ale
          grups chocholow (np. Jack Straw) w garniturach, ktorzy spali na lekcjach
          historii, a teraz grzesza nie tylko ignorancja, ale takze tchorzostwem!
          5. I tu tez weto - przyjecie Turcji w poczet Europy nie uglaska
          fundamentalistow tak jak usuniecie sie Izraelczykow z Gazy nie wywola uczucia
          wdziecznosci ani nie zacheci do pokojowych rokowan Palestynczykow - wrecz
          przeciwnie - doleje oliwy do ognia. Zderzenie cywilizacji ma juz miejsce
          wewnatrz Europy, przyjecie Turcji zepchnie autochtonow jeszcze bardziej na
          margines, bedzie zmuszalo do jeszcze bardziej desperackich krokow, ktore tylko
          rozzuchwalaja "synow Allacha". Demokracja i islam maja sie tak jak woda do
          ognia - sa nie do pogodzenia. Pokaz mi jeden kraj muzulmanski, w ktorym panuje
          demokracja? Irak i Afganistan to najwieksza porazka utopijnych przekonan, ze
          mozna zaprowadzic demokracje w krajach islamu. Kiedy wreszcie Zachod to pojmie?
          I ostatnie juz zdanie - Turcja stanie sie baza wypadowa dla wszelkiej masci
          islamskich terrorystow, pzred ktorymi otworza sie wrota Europy. Biedni Sobieski
          i Karol Mlot przewracaja sie w grobach!
          • toja3003 rozumiem twoje racje i po to mamy demokrację 05.10.05, 16:39
            żeby każdy się wypowiedział, zagłosował.
            A na razie to twoi rządzący z City of Westminster
            są największymi zwolennikami Turcji w UE.
            Może wybierz tam kogoś innego do władzy w Anglii?
            A co do nakazywania zabijania przez Koran
            to zdaje się, że tego nie czytałaś,
            względnie interpretujesz tak jak
            interpretowali chrześcijaństwo ci co podpalali
            stosy z tzw. czarownicami.
            • hanyska2 Oto kilka przykladow szariatu: 05.10.05, 17:20
              Czy mam przelozyc na polski?

              1. Offensive, military jihad against non-Muslims is a communal, religious
              obligation;
              2. A person who is ignorant about Islamic legal opinion must follow the legal
              opinion of a scholar;
              3. The penalty for a Muslim apostate (someone who no longer believes in or no
              longer follows the tenets of Islam) is death;
              4. When slaughtering animals for food, a knife must be used to cut the windpipe
              and gullet;
              5. A woman is only eligible to receive half the inheritance of a man;
              6. Marriage may be forced on virgins by their father or father’s father;
              7. A non-Arab man may not marry an Arab woman;
              8. A woman must seek permission from her husband to leave the house;
              9. A Muslim man cannot marry a woman who is a Zoroastrian, an idol worshipper,
              an apostate from Islam or a woman with one parent who is Jewish or Christian,
              with the other being Zoroastrian; a Muslim woman cannot marry anyone but a
              Muslim;
              10. A free Muslim man may marry up to four women;
              11. Retaliation is obligatory in most cases when someone is deliberately
              murdered except when a Muslim kills a non-Muslim, a Jew or a Christian kills a
              Muslim apostate or a father or mother kill their offspring;
              12. Non-Muslim subjects (Ahl al-Dhimma) of a Muslim state are subject to a
              series of discriminatory laws – “dhimmitude”;
              13. The penalty for fornication or sodomy is being stoned to death;
              14. The penalty for an initial theft is amputation of the right hand.
              Subsequent thefts are penalized by further amputations of feet and hand;
              15. A non-Muslim cannot testify against a Muslim in court; a person who
              is “without respectability” cannot give legal testimony; a woman’s legal
              testimony is only given half the legal weight of a man’s (and is only
              acceptable in cases involving property); to legally prove fornication or sodomy
              requires 4 male witnesses who actually saw the act;
              16. The establishment and continuation of the Islamic Caliphate (by force, if
              necessary) is a communal obligation;
              17. Sodomites and Lesbians must be killed;
              18. Laughing too much is forbidden;
              19. Musical instruments are unlawful;
              20. Creating pictures of animate life is forbidden;
              21. Female circumcision, which includes the excision of the clitoris, is
              obligatory;
              22. Slavery is permitted;
              23. People may be bribed to convert to Islam;
              24. Beating a rebellious wife is permissible; and,
              25. Lying is permissible in a time of war (or jihad)."
        • hanyska2 Unia Europejska dla Europejczykow 05.10.05, 14:15
          Dla Toi3003 - nie musialam daleko szukac:

          "ARTYKU Ł I-1
          Ustanowienie Unii
          1. Zainspirowana wol ą obywateli i pa ń stw Europy zbudowania wspólnej przysz ł
          o ś ci, niniejsza
          Konstytucja ustanawia Uni ę Europejsk ą , której Pa ń stwa Cz ł onkowskie
          przyznaj ą kompetencje do
          osi ą gni ę cia ich wspólnych celów. Unia koordynuje polityki Pa ń stw Cz ł
          onkowskich, zmierzaj ą ce
          do osi ą gni ę cia tych celów oraz wykonuje w trybie wspólnotowym kompetencje
          przyznane jej przez
          Pa ń stwa Cz ł onkowskie.
          2. Unia jest otwarta dla wszystkich pa ń stw europejskich, które szanuj ą jej
          warto ś ci
          i zobowi ą zuj ą si ę je wspólnie wspiera ć .
          • toja3003 dzięki za te informacje HANYSKA2 ale może 05.10.05, 15:33
            mogłabyś znaleźć jeszcze definicję "państwa europejskiego"
            przyjętą w UE? Ja tekiej nie znam, bo jej nie ma
            i to jest problem definicji czyli umowy, że np.
            Turcja takim państwem jest albo nie jest.
            • hanyska2 Sadze, ze oczywistym kryterium jest fakt 05.10.05, 16:20
              przynaleznosci geograficznej do Europy:
              Europa (gr. i łac. Europa, może związane z gr. europos, 'łagodnie wznoszący
              się', względnie od asyr. ereb 'zachód') – część świata (a według niektórych
              kontynent), która rozciąga się od Oceanu Atlantyckiego na zachodzie, do gór
              Ural włącznie na wschodzie, oraz od Morza Śródziemnego, Morza Czarnego i
              obniżenia Kumsko-Manyckiego na południu do Morza Arktycznego na północy.
              • toja3003 no widzisz, wikipedia podaje za tą definicją 05.10.05, 16:27
                listę państw europejskich i Turcja na niej jest.
                Chcesz zmieniać treść encyklopedii i książek do geografii?
                Jakie masz do tego prawo?
                • hanyska2 5% Turcji do niej nalezy, ale czy to 05.10.05, 16:52
                  juz czyni z niej panstwo europejskie?

                  Wikipedia stwierdza: Na początku 2005 roku na obszarze Europy znajdowały się
                  następujące państwa:
                  Albania, Andora, Austria, Belgia, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria,
                  Chorwacja, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania,
                  Holandia, Irlandia, Islandia, Kazachstan, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg,
                  Łotwa, Macedonia, Malta, Mołdawia, Monako, Niemcy, Norwegia, Polska,
                  Portugalia, Rosja, Rumunia, San Marino, Serbia i Czarnogóra, Słowacja,
                  Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Turcja, Ukraina, Watykan, Węgry, Wielka
                  Brytania, Włochy.
                  Zauwaz sformulowanie "na obszarze" - mozna teraz spierac sie czy 5% juz czyni
                  Turcje krajem europejskim czy tez 95% czyni ja raczej krajem azjatyckim? W
                  kazdym razie z Turcja i Unia nie bedzie juz europejska - tylko europejsko-
                  azjatycka! Tak przeciez rozumujesz, a ja tylko wyciagam wnioski!
                  Czy w takim razie uwazasz, ze Rosja tez jest panstwem europejskim?
                  Twoj sarkazm i agresja sa nieuzasadnione, po prostu nie doczytalam dalszego
                  ciagu definicji, nie zamierzam poprawiac wikipedii, bo sie generalnie zgadzam z
                  informacjami na jej stronie; dla mnie Turcja nie jest panstwem europejskim ani
                  geograficznie ani kulturowo, ale jesli chcesz miec za siasiadow Turkow to
                  glosuj za. Mnie juz tu nie bedzie!
                  • szefunio1 Re: 5% Turcji do niej nalezy, ale czy to 05.10.05, 21:13
                    "w kazdym razie z Turcja i Unia nie bedzie juz europejska - tylko europejsko-
                    azjatycka!"

                    Europejko-Azjatycja jest już teraz.
                    Do UE należy Cypr, będący w 100% państwem azjatyckim.
                    • hanyska2 Re: 5% Turcji do niej nalezy, ale czy to 06.10.05, 09:28
                      Punkt dla Ciebie, ale teraz juz rozumiem dlaczego "europejska" Turcja sie nie
                      godzi na obecnosc "azjatyckiego" Cypru w Unii!
                      Poza tym dla mnie przynaleznosc geograficzna to tylko jedno kryterium -
                      nakladaja sie jeszcze inne - kulturowe, historyczne i religijne.
    • donjuan73 widzeKRZYKI rasistow i konserwatystow 05.10.05, 12:13
      w komentarzach. Nie dziwie sie wcale bo w kazym spoleczenstwie sa tacy jak wy.
      Przeczytajcie troche historii, na pewno przydadza. oto jeden z tych fragmentow
      historycznych

      Panie Adamie. [...]
      Formowanie pułków polskich pod władzą i sztandarem tureckim jest zgodne z
      logiką, z sercem i z tradycją historyczną. Turcy są rodzimymi i niczym
      nieprzejednanymi wrogami zaborczej Moskwy. Polacy im winni wdzięczność za dawną
      i nową gościnność i obronę. Turcja, jedyna z państw, z szablą w ręku i mnogiemi
      ofiarami i klęskami protestowała przeciwko rozbiorowi Polski, jedyna z państw,
      żadnym traktatem, żadnym aktem politycznym nie utwierdziła, nie przyznała
      rozbioru Polski. Turcy walczą o swój byt, o swoją włość i całość; i potęga ich
      państwa nakazują im podawać rękę Polsce, jak ją już podawali od dwóch wieków.
      [...] Jedna Turcja i dziś ośmieliła się oficjalnie mówić: bez postawienia
      Polski na nogi, nie masz tamy napadom i niesprawiedliwościom Moskwy, nie masz
      sprawiedliwości i równowagi na świecie, nie masz prawdziwego końca wojny i
      stałego pokoju. Stanięcie przy Turcji Polaków jest zgodne z godnością i z
      uczciwością imienia polskiego. [...]

      Michał Czajkowski do Adama Mickiewicza, 27/15 października 1855 r.
      • presentation1 Re: widzeKRZYKI rasistow i konserwatystow 05.10.05, 12:18
        Tacy jak Ty sprzedaliby wlasnego ojca ,matke czy dziecko zeby dokopac
        Rosjanom.Przypominasz cos z historii to moze przeczytasz Beniowskiego?
      • ronlen2 Jasne, kazdy przeciw Turcji w UE to rasista 05.10.05, 14:29
        Oto plan, jak zniszczyc Europe, w kilku punktach.
        Najpierw nalezy odciac Europejczykow od ich korzeni. W ten sposob nie beda
        wiedzieli, co jest dla nich dobre, co nie. Beda mieli kompleks mniejszosci w
        stosunku do innych, nieeuropejskich kultur.
        Potem nalezy wykreowac slowo takie jak heretyk, tylko bardziej wspolczesne. Np.
        rasista, ksenofob albo cos w tym stylu. Dzieki takiemu slownictwu mozna obrazac
        innych, a rzeczowa dyskusja stanie sie niemozliwa. Ludzie, po to by odkupic
        sobie dusze, beda podejmowac decyzje ktore sa zle dla nich i dla ich kultury.
        Potem nalezy jak najszybciej wpuscic do Europy kraje nieeuropejskie. Dzieki temu
        istniejace juz getta w europejskich miastach jeszcze sie rozrosna, z czasem
        Nieuropejczycy stana sie wiekszoscia. A potem do szarijatu juz droga wolna.

        Smiem zauwazyc, ze to sie teraz dzieje.
        • hanyska2 Nic dodac, nic ujac! 05.10.05, 14:40
          Czy jest jakis ratunek dla europejskiej Europy? Juz drze o moje corki i
          wnuczki...Szkoda mi tez Platona, Petrarki, Kafki, Woltaire'a, Palacu Dozow i
          calej neszej kultury, z ktorej jestem taka dumna....Ona juz tu na Zachodzie
          umiera...Nawet w szkolach nie uczy sie juz dzieci historii ich kraju, nie uczy
          sie geografii, tylko poprawnosci politycznej i szacunku dla multi-kulti (ale
          dlaczego nie uczy sie juz respektu dla NASZEJ kultury?) -
          pewnie "blogoslawieni", ktorzy nic nie wiedza, tymi latwo jest manipulowac i
          rzadzic....
    • indris Warto ? 05.10.05, 14:34
      Cały tekst nie zawiera właściwie żadnego rzeczowego argumentu za przyjęciem
      Turcji, poza gołosłownym "na pewno". A co ciekawsze konkretniej sa
      przedstawione racje przemawiające przeciw temu przyjęciu.
      Argument o wzmocnieniu "proatlantyckiego" - czyli proamerykańskiego -skrzydła w
      Unii jest dla mnie właśnie argumentem PRZECIW.
    • kaganowski Re: Warto pogodzić unijne gwiazdki z tureckim pół 05.10.05, 17:06
      Kto placi za te proturecka propagande? USA? Turcja?
      Jak Turcja moze wchodzic do UE, okupujac militarnie czesc terytorium UE czyli
      polnoc Cypru? Kiedy stana przed sadmi tureccy generalowie? Czemu szuka sie tylko
      serbskich czy chorwackich, a nie tureckich, opdowiedzialnych za zbrodnie na
      Cyprze w roku 1974?
    • jolkak11 Najpierw południowi Słowianie, czyli b. Jugosławia 05.10.05, 17:52
      To Europa a w dodatku bardziej rozwinięta niż Turcja, większość tych którzy
      widzieli Turcje - była to część przeznaczona dla oczu turystów!!!Mowa także na
      użytek turystów!!! My Polacy naprawdę nie znamy Turków!Warto w to uwierzyć i
      słuchac tych którzy zyli kilkaset lat w ich niewoli(tak jak my pod zaborem).
      Poczytajcie troche literatury, dowiedzcie się - wtedy nie tylko otworzą wam sie
      oczy - ale przede wszystkim włosy staną dęba na głowie!!! Ludzie tak szybko się
      nie zmieniaja - jeszcze na początku XX wieku wycinali w pień a
      czesto "zwyczajnie" wieszali na krzyżach Ormian - chrześcijan!!!I to półtora
      miliona kobiet, dzieci i starców, bo mężczyźni to chociaż ginęli w walce.
    • zygfryd.okrutny Co drugi bezrobotny w Berlinie to Turek 05.10.05, 18:16
      to co pisza poprzednicy, to prawda, zasiedlaja, calymi ogromnymi rodzinami,cale osiedla, tam gdzie kieys panowala niemiecka idylla i spokoj, po trzch latach ,miejsce te przypominaja wysypiska smieci, z rowrzeszczona banda do poznych godzin nocnych, policja reaguje bardzo niechetnie, bo Turcy maja prawo bic zony, wykonywac na rodzinie zabobony islamu. Kobiety tureckie, chociaz wychowane w Niemczech, swietnie mowiace po niemiecku, w pelni zintegrowane ze spoleczenstwem europejskim, nadal podlegaja prwau rodzinnemu, sa sprzedawnae w klanach rodzinnych, jako dzieci , na zony. Swyh przyszlycvh mezow nie znaja, chca sie wyrwac z tego islamskiego kregu, narazaja sie na zemste i smierc, z reki braci i ojcow. To nie sa odosobnione przypadki. Tylko powiedzcie jak segregowac tych ludzi, bo w pierwszej kolejnosci z rodzinnych krajow uciekaja menty spoleczne i fundamentalisci roznego rodzaju, potem ludzie naprawde wartosciowi, ktorym sa bliskie idee Europy, ale niestety wszystcy, maja te same demokratyczne prawa, dlatego wciga sie ich pod wspolny mianownik.
    • zenek87 Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 18:37
      ...musimy WSZYSCY wziac sie bardzo solidnie za "robote łóżkową" i nie dac zalac
      ilosciowo nie-bialym...
      W przeciwnym razie nasza cywilizacja w krotkim czasie (i demokratycznie)
      podzieli los Serbów w Kosowie. A komu takie demokratyczne zmiany sie nie beda
      podobac, zostanie zabity lub wtracony do rezerwatu dla bialasów (wzorów takiego
      postepowania dostarczyli Amerykanie w XIX wieku w stosunku do ludnosci "czewonej").

      Przypominam, ze w 1929 r (wedlug spisu powszechnego) mieszkalo w Kosowie 42%
      muzulmanów, a w 1990 r. juz 90%...
      Te cyfry jasno pokazuja, ze Serbowie przegrali wojne nie na froncie, ale w
      sypialniach...
      Tylko pamietajmy jeszcze, ze Serbowie z Kosowa w 1992 r. mieli sie gdzie wycofac...
      A gdzie my sie wycofamy po ogólnoswiatowej klesce domograficznej rasy bialej?
      (liczba bialych kurczy sie lawinowo wszedzie)...
      Rosja (na razie ma bilans minus 1,5 mln rocznie) za iles tam lat straci polowe
      dotychczasowej ludnosci, a i z tej liczby wiekszosc stanowic beda NIE-biali...
      (albo bedzie liczyla 200 mln - z tego ponad polowe Chinczyków)
      Amerykanie juz okolo 2015 r. przejda DEMOKRATYCZNIE na urzedowy jezyk hiszpanski
      (latynosi beda mieli ponad 50% populacji) i czysto bialych anglojezycznych
      bedzie tam na lekarstwo..
      O innych bialych krajach nie ma co wspominac... i w nich bowiem nasi biali tez
      nie kwapia sie nawet do zapewninia reprodukcji prostej...

      Biali przegrywaja dzis na wszystkich frontach (z gospodarczym i wojskowym
      wlacznie)...

      Mozemy jeszcze troche poplywac na powierzchni, ale powoli trzeba sie juz
      przyzwyczajac do zmiany "koloru skóry" :-(

      Kto chce przyspieszyc upadek naszej cywilizacji niech - zamiast plodzic dzieci -
      pławi sie w wypracowanym dotychczas (wzglednym) dobrobycie...

      Wpuszczenie Turcji do UE, to nie jest przyspieszenie smierci naszej cywilizacji
      (ta sobie zapewniamy SAMI opieprzajac sie w naszych sypialniach), ale generalna
      PRÓBA zapewnienia naszej bialej, swiatowej (jak by nie patrzec) MNIEJSZOSCI
      wychowania sobie takich (kolorowych) współobywateli, którzy nie potraktuja nas w
      przyszlosci jak nasi rodacy Zydów w Jedwabnem...

      Innym wariantem ratunku (na krótka mete) jest calkowity zakaz wpuszczania do UE
      jakichkolwiek kolorowych...
      Ale to juz bedzie koniec demokracji...
      A wczesniej czy pozniej (przy naszej niecheci do rozmnazania sie) zewnetrzne
      cisnienie demograficzne kolorowych (poparte technika wojskowa i gospodarcza)
      gwaltownie i sila wleje sie do wnetrza naszego zamknietego oboziku...
      A wówczas niewielu przezyje ten zalew...

      Kochane ludziska: Nasz Titanic tonie !!!
      Ratuj sie wiec kto moze !!!
      Biegusiem do sypialni pliiis !!!(i to bez gumek i pigulek).
      Bedzie nam potrzeba bardzo duzo zolnierzy by zapewnic dzieciom jaki taki spokój
      ...ostatniej konsumpcji...
      • zygfryd.okrutny Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 18:56
        podzielam Twoja opinie, islam jest zagrozeniem dla bialej cywilizacji, pokazcie chociaz jeden kraj arabski, gdzie biala rasa moze kultywowac swoje wartosci? Dlatego z obrzydzeniem czytam rozne posty poniewierajace USA, ale to wlasnie oni rozpoznali to niebezpieczenstwo, ktore mullachy chca roztoczyc na caly swiat. Zlote sygenty i lancuchy, mercedesy, ale na pietach gruba skora, ktora mozna lupac na drodze orzechy, w tym swiecie arabskim nie ma miejsca dla bialej rasy, zobaczcie ile lat Izrael walczy o utrzymanie istnienia przyczolka cywilizacji swiatowej na Bliskim Wschodzie. Islam to pogarda dla innych, islam zaklada rzadzenie swiatem, islam zaklada smierc i pogarde dla innowiercw, dlatego nalezy bezwzgeldnie popierac USA i Izreal w walce o przetrwania bialej rasy, w tym kultury europejskiej. Oni rozumieja tylko jedno, piesc i taka jest odwieczna pokoleniowa prawda.
        • zenek87 Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 19:31
          > podzielam Twoja opinie, islam jest zagrozeniem dla bialej cywilizacji,

          Nie tylko islam...
          Chinczyki nas wykoncza gospodarczo i nastepnie zaleja demograficznie...
          Tylko patrzec jak WYKUPIA w calosci zloza surowców swiata (z Syberia wlacznie).
          Juz dzis ich na to stac...
          Co bedzie pozniej to mozna tylko gdybac z przerazeniem...

          Krzykliwe i bunczuncze muslimy tylko WCZESNIEJ sygnalizuja co nam grozi...
          To takie halasliwe, szkodliwe i podgryzajace kundelki...
          Prawdziwy Wladca Przyszlego Swiata (Chiny) na razie siedzi (jeszcze) cicho...
          Zbroi sie gospodarczo i wojskowo...
          Wie na jaka potege sie zamierza i swiadomy jest JESZCZE swojego nieprzygotowania...
          Czas pracuje (szybko) na jego korzysc...
          • zygfryd.okrutny Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 19:41
            wole jako okupanta statecznego Chinczyka, z 5000 letnia tradycja ludzkosci, przyjazna religia buddyzmu, ze znajomoscia Szeng-Fui i I-gingu, niz mullacha z mieczem odwetu za Wieden, w rece. To moje osobiste zdanie, jak ginac i ciepriec, to pod bardziej cywilizowanym niz my sami, komunizm chinski tez nie jest zly, jakie maja wyniki gospodarcze, mucha nie siada.
            • zenek87 Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 19:47
              > wole jako okupanta statecznego Chinczyka,

              ja tez :-)

              Nie mniej jednak to juz chyba (nieodwolalny) koniec naszego panowania na swiecie :-(

              No chyba, ze sie pozbieramy i zaczniemy sie mnozyc (zamiast balowac i konsumowac
              nasze "osiagniecia"). Co prawda nie iloscia sie (ostatnio) wygrywa wojny, ale
              ktos musi to terytorium jednak utrzymac...(patrz: Irak)
              Wyglada na to, ze upadniemy za sprawa gospodarki i demografii przede wszytkim...
              Bez wielu, wielu zolnierzy (i stojacej za nimi gospodarki) lezymy na lopatkach...
              • ronlen2 Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 21:00
                Problem polega na tym, ze moda na samozniszczenie jest juz tak silna, ze zadanie
                ratowania wlasnej kultury wcale nie jest takie latwe. Zgadzam sie, Europie
                potrzeba duuzo wiecej dzieci. Dzialajac w pojedynke nic sie jednak nie zdziala.
                Potrzebna jest gleboka przebudowa spoleczenstwa, jego wartosci, nastawienia do
                zycia.

                Instytucja, ktora ma stare europejskie korzenie i promuje rodzine i dzieci
                jest kosciol. (dlatego tez lewica nienawidzi wszystkie organizacje koscielne,
                gdyz dzialaje one posrednio na korzysc tej paskudnej cywilizacji Zachodu).
                Dlatego tez religijnosc w dzisiejszym swiecie to pierwszy krok to zachowania
                swojej wlasnej kultury, tradycji i ... dzieci. Najlepsza organizacja jest tu
                "opus dei", ktory stara sie polaczyc zycie religijne z codziennoscia. Naprawde
                sie oplaca, bo samemu zawsze jest najtrudniej.

                Nalezy potem wychowywac wlasne dzieci w duchu narodowo-europejskim. Nawet
                najwieksza liczba dzieci nie pomoze, jesli sie pozenia z Islamistami czy
                Chinczykami. Nalezy dziecku wpoic od malego, ze ma sie zadawac z ludzmi z tej
                samej kulury. Ze spolecznosc multi-kulturowa to zaglada Zachodu i zrodlo wielu
                konfliktow. Partie prawicowe osmielaja sie (czasami) o tym wspominac. Nalezy
                korzystac z mediow, ktore sercem sa za kultura Zachodu, a nie przeciw niej.
                (Wsrod gazet jest to napewno rzeczpospolita).

                Uczmy sie z doswiadczen Haidera. Pracowal przez cale zycie dla swoich pogladow,
                nie zakladal rodziny, poswiecil sie. Po latach udalo mu sie wygrac wybory. Co
                sie potem stalo, wiemy wszyscy. Zostal zaszczuty na smierc przez lewice.
                Dlaczego? Bo nie mial wystarczajacego poparcia mas. Inaczej Bush, lewica robila
                na niego najokrutniejsze nagonki, ale zostal wybrany ponownie. Dlaczego?
                Poniewaz narodowa duma i Chrzescijanstwo sa w Stanach praktykowane, zyja. W
                przeciwienstwie do Europy. Jeden czlowiek swiata (w sypialni czy w partii) nie
                zmnieni, tu potrzeba zmian w sposobie myslenia calego spoleczenstwa.

                A nalezy sie spieszyc, gdyz czas dziala na nasza niekorzysc. A droga dluga.

                www.opusdei.pl
                www.foxnews.com
        • akserm Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 19:39
          MAsz 100% racji.
        • szefunio1 Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 05.10.05, 21:28
          "pokazcie chociaz jeden kraj arabski, gdzie biala rasamoze kultywowac swoje
          wartosci"

          Arabskiego, to nie pokażę.
          Ale jeden taki kraj muzułmański istnieje.
          Aby ułatwić odgadywanie dodam kilka informacji o tym kraju:
          - w kraju tym obowiązuje alfabet łaciński
          - w kraju tym odbywają się demokratyczne wybory
          - w kraju tym obowiązuje wolność słowa
          - w kraju tym istnieje rozdział religii od państwa (między innymi zakaz
          noszenia symboli religijnych w instytucjach państwowych - ustawa podobna do tej
          niedawno przyjętej we Francji)
          - w kraju tym zakazane jest wielożeństwo
          - w kraju tym średnia ilość urodzonych dzieci na kobietę wynosi 2.1
          - roku 2004 kraj tem miał w 10 procent wzrostu gospodarczego

          No to zgadujcie jaki to kraj muzułmański
          • loreley1 Re: Nim przyjmiemy Turcje do UE... 06.10.05, 09:33
            Brunei
          • hanyska2 Przez rozowa szybke? 06.10.05, 10:05
            Patrzysz Szefuncio?

            W wymienionym przez Ciebie kraju bezrobocie przekracza 10%, dochod per capita
            stanowi zaledwie 1/3 dochodu w krajach Unii. Obecnie juz 3,8 miliona Turkow
            zamieszkuje kraje Unii - po akcesji bedzie ich 10 razy wiecej? 20 razy? Europa
            sama nieradzi sobie z bezrobociem juz w tej chwili.
            Oto co pisze wikipedia na temat sekularyzmu w Turcji (czytaj - gdyby nie
            zamordyzm armii, Turcja obsunelaby sie z mila checia w ramiona islamskiego
            fundamentalizmu - vide Irak! Zreszta czyz islam nie jest religia oparta na
            fundamentalizmie? Czy islam mozna zreformowac? Czy mozna go uczynic
            umiarkowanym? Watpie w to bardzo....A teraz wyobraz sobie co bedzie, gdy w
            Turcji zapanuje prawdziwa demokracja, w zachodnim stylu? Bedzie to zielone
            swiatlo dla republiki islamskiej):
            "Od 1952 roku Turcja jest członkiem NATO. Od 1974 okupuje część Cypru. O
            laickość państwa od samego jego początku walczy armia. Dlatego też w Turcji
            dochodziło często do zamachów stanu (w 1960, 1971, 1980 i 1997 roku). Turcja
            chciałaby się stać członkiem Unii Europejskiej. Przeciwnicy jej przystąpienia
            do niej wysuwają przede wszystkim zarzut, że jest ona krajem rolniczym i
            islamskim (należącym do innego kręgu kulturowego). Mimo iż bowiem Turcja
            formalnie jest państwem bezwyznaniowym i laickim, to na prowinicji często
            panują jeszcze stare zwyczaje (karanie za cudzołóstwo, "honorowe" morderstwa)."

            A co do przestrzegania praw czlowieka (zwlaszcza tej slabszej polowy ludzkosci)
            proponuje lekture jednego z ostatnich raportow Amnesty International:

            Turkey
            Human Rights Concerns
            For countless women home is not a refuge but a place of terror. All too often,
            violence against women in the family is considered a private matter and often
            not treated by the authorities as a crime. However, all governments are
            responsible for protecting their citizens from abuse, whether committed by
            officials or by private individuals.

            Latest News
            Turkey: Justice denied to tortured teenage girls
            Apr 22, 2005
            Turkey: Protecting the torturers? Grave concerns at trial proceedings in
            Iskenderun
            Apr 20, 2005
            Turkey: Return of asylum-seeker in violation of international law
            Mar 30, 2005
            Turkey: Concerns about new Penal Code should be addressed
            Mar 22, 2005
            Turkey: Police brutality against peaceful demonstrators
            Mar 6, 2005
            Turkey: Teachers' union under pressure
            Jan 20, 2005
            • szefunio1 Re: Przez rozowa szybke? 06.10.05, 23:59
              > W wymienionym przez Ciebie kraju bezrobocie przekracza 10%

              ...czyli dokładnie tyle ile wynosi obecnie średnia unijna.

              > dochod per capita stanowi zaledwie 1/3 dochodu w krajach Unii.

              ...czyli stosunek ten wygląda dla Turcji lepiej niż wypadał dla Polski na 10
              lat przed przyjęciem jej do Unii (i lepiej niż obecnie w Rumunii, która ma
              wejść do UE za dwa lata)

              > Obecnie juz 3,8 miliona Turkow
              > zamieszkuje kraje Unii - po akcesji bedzie ich 10 razy wiecej?

              Skoro po przyjęciu Polski, Hiszpanii, Portugalii przybyło w stopniu minimalnym,
              a w przypadku Irlandii nastąpił wręcz proces odwrotny - reemigracja (choć
              irlandczycy "od zawsze" znani byli ze swoich skłonności do emigrowania i
              wysokiej dzietności - wg. niedawnego sondażu do irlandziego pochodzenia
              przyzaje się obecnie 100 mln ludzi na świecie), to nie wierzę, że w przypadku
              Turcji coś takiego nastąpi. Zwłaszcza że już teraz Turcja pod względem
              wskaźników demograficznych nie odbiega od krajów UE (w Turcji średnia ilość
              urodzeń to 2.1 dziecka na kobietę).

              > sama nieradzi sobie z bezrobociem juz w tej chwili.

              Nie radzi sobie z wiadomych powodów, nie mających nic wspólnego z polityką
              emigracyjną.
              USA - kraj przyjmujący najwięcej emigrantów (co roku obywatelstwo amerykańskie
              przyznawane jest milionowi ludzi - to są Ci "legalni", a to tego trzeba dodać
              emigrantów "nielegalnych", których jest pewnie drugie tyle) jakoś sobie z
              bezrobociem radzi.


              A co do pozostałych zarzutów, to właśnie po to są negocjacje, żeby zmusić
              Turcję do usunięcia zjawisk o których pisałeś.
              Co do Amnesty International, to oragnizacja ta oficjalnie przyznaje, że
              następuje w Turcji systematyczna poprawa przestrzegania praw człowieka
              spowodowana dostosowywaniem się Turcji do norm unijnych.
    • hummer Czy Rzym był europejski 06.10.05, 13:39
      homophob_and_racist napisał:

      > Turcja nie jest krajem europejskim ani kulturowo ani obyczajowo ani mentalnie
      > ani nawet geograficznie.

      Bo jeśli tak to patrz www.wiw.pl/historia/atlas/mapa16.asp
      • antykretyn Re: Czy Rzym był europejski 07.10.05, 10:52
        hummer napisał:

        > homophob_and_racist napisał:
        >
        > > Turcja nie jest krajem europejskim ani kulturowo ani obyczajowo ani menta
        > lnie
        > > ani nawet geograficznie.
        >
        > Bo jeśli tak to patrz www.wiw.pl/historia/atlas/mapa16.asp

        Ale wtedy Rzym ogniem i mieczem zmuszal opornych do przestrzegania swoich praw
        i kultury to dlatego trzymalo sie wszystko kupy.
        A jak nie mogli sobie poradzic z opornymi Germanami ,vide bitwa legionow Warusa
        z Arminiusem , to najzwyczajniej w swiecie zbudowali fortyfikacje na Renie i
        Dunaju i odgrodzili sie od barbarzyncow
        No ale teraz to mamy wolnosc ,prawa czlowieka i temu podobne duperele ,z ktorych
        korzystaja dzicy imigranci a rdzenni obywatele sa zmuszani do zamkniecia geby
        jak protestuja bo to sa "rasisci lub faszysci
        Oby ten pokrecony "swiatek" jak najpredzej szlag trafil i zaczelo sie nareszcie
        NORMALNE ZYCIE GDZIE KAZDY GOSPODARZEM I DECYDENTEM U SIEBIE
        • hanyska2 Niestety to swieta prawda! 07.10.05, 15:31
          Wczoraj w brytyjskiej TV pewien palant, ktory nazywa siebie historykiem
          stwierdzil, ze Turcja zawsze byla europejska, a Konstantynopol byl sercem
          Europy i nastepca Cesarstwa Rzymskiego! Zapomnial jedynie, ze mialo to miejsca
          TYLKO do 1453 roku, kiedt to imperium otomanskie najechalo i brutalnie podbilo
          K! Do tego dodal, ze wiadomo, dlaczego Austria stawia veto akcesji Turcji do
          Unii - bo zawsze byla wrogiem Turcji!!! No pewnie Sobieski i Leopold powinni
          rozlozyc przed Kara Mustafa dywanik politycznej poprawnosci, otworzywszy na
          oscierz bramy Wiednia w 1683! I nikt na takie wierutne klamstwa nawet slowkiem
          nie zareagowal! Z drugiej strony kto tu jeszcze zna historie! Przeciez w
          szkolach jej sie prawie nie uczy! Geografii rowniez!
    • jacek9928 Re: Warto pogodzić unijne gwiazdki z tureckim pół 07.10.05, 10:59
      Sposób pisania o Turcji w artykule bardzo przypomina sposób pisania o Związku
      Radzieckim w Trybunie ?Ludu ii podobnych oraganch w swoim czasie.
      Turcy są OK. Tylko pozostają pewne wątpliwości, które autor artykułu przezornie
      pominął milczeniem (według ww. wzorca): Turcja jest krajem, który dopuścił się
      ludobójstwa na ludności ormiańskiej. Faktowi temu zaprzecza sie w tym kraju
      oficjalnie, a władze przy pomocy przymusum szantażu, itp itd fałszują historię w
      sposób do złudzenia przypominający b. ZSRR. Czy autor przypuszcza, że ten cenny
      wkład kulturalny wzmocni Unię Europejską? I nasdtępne pytanie: czy można mieć
      jakiekolwiek zaufanie do instytucji prawnych, itd kraju, którego kultura
      dopuszcza tego rodzaju postępowanie? Czy nie jest to test faktycznej
      europejskości? A może autor uznaje, że tylko "kłamstwo oświęcimskie" jest godne
      potepienia, zaś ci, co kłamia w sprawie oramiańskiej, są ogólnie O?K, poza
      jakimiś tam innymi drobnymi przypadłościami. Reasumując: czy można być
      jednocześnie oszustem i Europejczykiem? Jeżeli ktoś sądzi, że jak najbardziej
      tak, niech optuje za przyjęciem Turcji di UE.
Pełna wersja