taziuta Postrzelajcie sobie, dobierzcie sejm marzeń :-) 05.10.05, 23:01 Załączam adres strony, na której to ty decydujesz, kto wejdzie do (następnego) sejmu :-) www.mkombinat.com/gra.html Odpowiedz Link Zgłoś
plusk_tusk_plusk TUSK TO URODZONY STRACH NA WRÓBLE !!!!!!! 05.10.05, 23:05 ma talent do strraszenia wszystkich wszystkim !! no i sam jest ciągle wystrraszony ! ps a to wszystko z braku programu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
brlink wszyscy sa siebie warci 05.10.05, 23:10 demokracja to rzady populistow. wygrywa proszek, ktory ma najskuteczniejsza reklame... i wiekszosc niestety daje sie na te reklamy nabierac. ja tez... :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: HIENNA GRONKOWIEC WALC BEZ GRANIC 06.10.05, 00:22 Ona nawet na cmentarzu agitke zrobi, zeby tylko "Donio" Pluskowaty mogl sie w prezia pobawic. A kysz maro! Odpowiedz Link Zgłoś
at_work To jakieś nieporozumienie wyborcze 05.10.05, 23:53 Wyborcy musieli się pomylić w ocenie kandydatów PiSu. Wzięli PIS-TOALETY za PISTOLETY. A co będzie, jak taka PIS-TOALETA wystrzeli? _ Pies na kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecien45 "Ostatnia niedziela"... 06.10.05, 00:18 Wybór pomiędzy Tuskiem a Kaczyńskim to żaden wybór, to jest brak wyboru. Jeden jest wpradzie uczciwy ale, niczym talib, ekstremalny i nawiedzony a drugi ma dziwne powiązania biznesowo-specsłużbowe i uczciwej ekipy pod jego rzadami to raczej nie będzie. Lech Kaczyński rządząc 3 lata Warszawą zmarnował nam ten czas, a mógł przecież efektywnym sprawowaniem władzy zrobić sobie trampolinę do prezydentury RP. Nie uczynił dla miasta praktycznie nic, więc nie dziwota że jego urzędnicy nie kradli bo niby z czego. Mówi się powschecnie, że otoczył się ludźmi nieudolnymi i niekompententnymi. To oni szykują się aktualnie do kierowania Polską... Rządzenie Warszawą skończyło się, niczym za Gomułki, na patiomkinowskich wioskach - pokazusze- otwieraniu na niby muzeuów, których również nie zdołano w planowanym w terminie wykończyć. Inwestycje drogowe wykonuje jak dawniej MPRD, ciągną się one w nieskończoność a jeżdnie po wykonaniu prac są nierówne i rozsypują się w ciągu kilku miesięcy. W efekcie warszawiacy cały dzień tkwią w korkach, giną w wypadkach spowodowanych fatalnym stanem ulic i systemu komunikacyjnego stolicy. Ktoś na tym forum słusznie zauważył, że poprzednia warszawska ekipa PO-SLD wprawdzie umoczyła się w różne przekręty ale jednak coś dla miasta zbudowała, coś zrobiła. Ekipa Kaczyńskiego nie zdołała zrobić NIC. Moi znajomi, pracujący blisko obecnego prezydenta Warszawy, twierdzą zgodnie, że jego ekipa jest wyjątkowo nieudolna a on sam apodyktyczny i niedostępny. Kieruje pracownikami niczym murzyński kacyk. Ale Donald Tusk także nie wykazał się dotąd niczym oprócz wielkich zdolności w zakresie wygryzania swoich rywali do włazy w KLD a potem w PO. Przez 16 lat pobierał poselskie i samorządowe diety i nic więcej. Nie wykazał się niczym twórczym. Nawet jako wicemarszałek Sejmu RP. Natomiast politycy z PO są przeważnie tak samo łasi na kasę jak ich byli sojusznicy z SLD. Tam gdzie rządzą dochodzi często do różnych przekrętów i nie ma mowy o uczciwej władzy. No i sporo szemranych "biznesmenów" związało się w ostatnim czasie z tą partią. Zaś PiS nie zdoławszy teraz spełnić obietnic socjalnych, bo sa one nie do spełnienia, wybierze po wyborach drogę "Rewolucji Kulturalnej". Zafunduje nam "IV Rzeczepospolitą", której budowa przyniesie polowania na "nieuczciwych biznesmenów" (powołanie polskiej edycji CZEKA zapowiadane przez Marcinikewicza), postkomunistów, ubeków itd. Masa zwykłych ludzi na tym ucierpi, jak zwykle, a prawdziwe gnidy pozostaną bezkarne. Załapali się na sponsorów wyborów - sojuszników i członków PO, a dawni komunistyczni agenci którzy kablują i obecnie nie podlegają dzięki temu lustracji itd. itd. itp. Rozegrają się wielkie igrzyska a biedniejący wciąż naród, ktory uwierzył iw brał "Polskę solidarną" będzie się z nich cieszył ponieważ szczerze nienawidzi klasy nowobogackich (czyli tych którym się udało a większości nie) i ludzi z dawnej komuny. Po roku-dwóch wesołych rządów POPiSu tylko naiwni ludzie nie zauważą, że bezrobocie nadal będzie rosło, złoty spadał i załamie się w końcu, wszystkie rodzaje studiów będą płatne i nikogo z nich nie bedzie na nie stać a najgłośniej "łapać złodzieja" krzyczeć będą jak zwykle ci co sami najwięcej kradną. Tylko czy rządy POPiSu przetrwają dwa lata, skoro liderzy tych partii są straszliwie konfliktowi co widać od lat a co potwierdziło się podczas ich wstępnych rozmów na temat tworzenia koalicji. Szykuje się piękna, słoneczna niedziela. Warto więc spędzić ten dzień z rodziną na wypoczynku za miastem. Przynajmniej za - rok dwa nie będziemy mieli wyrzutów sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: To jakieś nieporozumienie wyborcze 06.10.05, 00:23 to wtedy PO leci czerwonym g.... at_work napisał: > Wyborcy musieli się pomylić w ocenie kandydatów PiSu. > Wzięli PIS-TOALETY za PISTOLETY. > A co będzie, jak taka PIS-TOALETA wystrzeli? > > > _ > Pies na kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Nieprawomyślnie mówi prawdę:)) 06.10.05, 00:42 A mówienie prawdy o rządach Kaczora w Warszawie to szczyt okrucieństwa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecien45 Eh 06.10.05, 00:22 Ostatnia niedziela Teraz nie pora szukać wymówek, Fakt, że skończyło się. Dziś przyszedł drugi, bogatszy l lepszy ode mnie, l wraz z tobą skradł szczęście me! Jedną mam prośbę, może ostatnią, , . Pierwszą od wielu lat: "v i Daj mi tę jedną niedzielę, ostatnią niedzielę, A potem niech wali się świat! To ostatnia niedziela, Dzisiaj się rozstaniemy, Dzisiaj się rozejdziemy Na wieczny czas. To ostatnia niedziela, Więc nie żałuj jej dla mnie, Spojrzyj czule dziś na mnie Ostatni raz. Będziesz jeszcze dość tych niedziel miała, A co ze mną będzie, któż to wie? To ostatnia niedziela, Moje sny wymarzone, Szczęście tak upragnione Skończyło się! Pytasz co zrobię i dokąd pójdę. Dokąd mam iść? Ja wiem! Dziś dla mnie jedno jest wyjście, Ja nie znam innego, Tym wyjściem jest... no, mniejsza z tym. Jedno jest ważne, masz być szczęśliwa, O mnie już nie troszcz się. Lecz zanim wszystko się skończy, Nim los nas rozłączy , Tę jedną niedzielę daj mi. To ostatnia ... Słowa: Z. Friewald Muzyka: J. Petersburski Odpowiedz Link Zgłoś
doktorhabilitowany.1 Always look at the bright side of life:)) 06.10.05, 00:39 To chyba bardziej odpowiednia piosnka w tym momencie:)) Wszyscy wisimy na krzyżach, przybiega do nas komando samobójców i zamiast nas ratować zaczyna się wykańczać nawzajem (osobiście, lub z pomocą przyjaciela) Ale nie jest źle:)) Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Niekompetencja i glupota tuska=pluska 06.10.05, 01:05 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051005/publicystyka/publicystyka_a_4.html Odpowiedz Link Zgłoś