mduchnow 13.10.05, 08:27 Filmu jeszcze nie widziałem, ale Wallace i Gromit są wielcy, pozycja obowiązkowa. Dooooo kinaaaaaa !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nazgul7 Re: Wallace i Gromit wracają 13.10.05, 10:22 Film jest zatytułowany "Wallace i Gromit: Klątwa królika", a nie "Zemsta królika". Zemsta była nietoperza, pismaki niedouczone ... Odpowiedz Link Zgłoś
voynix nastepnych nie bedzie? 13.10.05, 12:54 wczoraj w prasie na wyspach podali ze podczas gdy autorzy zabawiali sie w stanach w anglii rozpalilo sie im fajne ognisko i caly ich dorobek (wytwornia etc.) szlag trafil. milego dnia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
warchlak1 Re: nastepnych nie bedzie? 13.10.05, 20:10 Szkoda dekoracji. To przecież kawałek historii animacji. Dobrze chociaż, że ludziom nic się nie stało. Więcej szczegółów na przykład tutaj: www.guardian.co.uk/uk_news/story/0,,1589171,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 pożar nie powstrzyma Wallace'a i Gromita! 14.10.05, 01:39 skoro nawet pingwin nie dał im rady... :) Odpowiedz Link Zgłoś
akprezydent Re: Wallace i Gromit wracają 13.10.05, 13:20 chętnie bym poszedł do kina na wallasa i gromita ale jak pomysle o stadzie ciamkających popcorn, drących japy bachorów to wole poczekać na piracką kopię Odpowiedz Link Zgłoś
akaala detal z filmu 14.10.05, 19:17 ciekawe, czy przetlumaczono tytul czaspisma, ktore nieopatrznie wyciaga pastor, a nastepnie bardzo szybko przykrywa je wlasciwym, dotyczacym sposobow radzenia sobie z upiorami. Tytul zakrytego pisma: Nun wrestling ("zapasy" zakonnic). Okladka tez adekwatna. Film jest super! I dla dzieci i dla doroslych. Rzadko w kinach mozna doswiadczyc takiego inteligentnego poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
siekiera_motyka ...CO DO POZARU... 14.10.05, 20:38 spoko! Jestem w U.K. i jestem z tymi sprawami na biezaco. W prasie (Scottish Sun) podali ze wprawdzie splonelo studio i szystkie postaci z poprzednich filmow - Wallace i Gromit sie uratowali, bo mial ich przy sobie Nick Park. Z dymem poszly wszystki plany filmowe i postaci z "Chicken Run" i kilku innych, wczesniejszych filmow Aardman Studio. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek "W obliczu...nic sie nie stało" Niesamowity gość 18.10.05, 11:29 Wallace i Gromit w płomieniach Potężny pożar strawił magazyny studia Aardman Animation w Brystolu. W płomieniach spłonęło wszystko, co przedstawiciele firmy nazwali całą swoją historią. Ogień w brystolskich magazynach należących do Aardmana wybuchł o 6 rano. Na kilka godzin przed przyjściem pracowników gotowych do świętowania box office'owe sukcesu swojego najnowszego dzieła, filmu "Wallace i Gromit: Klątwa królika". To przykre, że ta tragedia stała się właśnie tego dnia - mówił rzecznik Aardman Arthur Sheriff. Byliśmy przygotowani na świętowanie sukcesu, a zamiast tego w ciągu kilku godzin straciliśmy całą naszą historię. Wszystko przepadło... Jesteśmy zdruzgotani. Nick Park, szef firmy, patrzy na tragedię z nieco innej perspektywy. Wszytko co straciliśmy było oczywiście bardzo cenne i miało wielką wartość nostalgiczną. Jednak w obliczu innych przerażających tragedii, tak naprawdę nic wielkiego się nie stało. Współzałożyciel Aardman Dave Sproxton, mówił, że jedną z największych strat firmy jest bezpowrotna utrata scenografii, w których powstawały trzy krótkometrażowe filmy o Wallesie i Gromicie. Ekspozycja ze scenografiami wróciła niedawno z serii pokazów w Japonii. W płomieniach zniszczone zostały także inne cenne archiwa studia Choć film "Wallace i Gromit: Zemsta królika" zajmuje pierwszą pozycję w amerykańskim box office szefowie studia nie mogą być szczęśliwi. W poniedziałek bowiem pożar strawił ich siedzibę w Londynie. W pożodze zostały unicestwione wszystkie rekwizyty i scenografie używane przez twórców studia od początku istnienia. - Straciliśmy wszystko - mówi rzecznik studia Arthur Sheriff. - Oczywiście te rzeczy nie były już używane do filmów, ale raczej na wystawach i podczas wykładów. Szkoda, że nasz sukces został przyćmiony przez ten kataklizm. Odpowiedz Link Zgłoś
gatonegro Re: Wallace i Gromit wracają 24.10.05, 16:42 Czy ktoś wie, czy można gdzieś zobaczyć WiG w wersji oryginalnej? Z gory dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś