malina510 14.10.05, 20:23 Dobry, prawdziwy tekst. Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rega123 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 14.10.05, 21:05 Świetny tekst.Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
mmos Gazeta na odsiecz Tuskowi 15.10.05, 00:50 No tak trzeba coś teraz zrobić, bo z Kurskim niestety nie wyszło i jeszcze Tusk dostał po ... więc teraz trzeba go czymś przymilić naszemu czytelnikowi. W końcu nie każdy czytelnik zauważy asymetrią Odpowiedz Link Zgłoś
bat_pana_do_uwalniania_energii niesymetria w mediach 15.10.05, 05:15 czy jest jeszcze ktoś kogo paniska z kasą nie kupiły? aż strach pomysleć jaki się kroi układ do rządzenia Polakami i jak będą reprezentowane "intełesy zwykłych ludzi" Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: niesymetria w mediach 15.10.05, 09:48 Nie ma żadnych "zwykłych ludzi"! Każdy człowiek jest indywidualnością, niepowtarzalną jednostką, o unikalnych zdolnościach i aspiracjach. To komuniści chcieli zamienić wszystkich ludzi w jednakowych "zwykłych": - jednakowa zupa w stołówce - jednakowa klitka w bloku - jednakowe robocze ciuchy - jednakowy przydział na kartki Ale nawet i w komuniźmie byli "równiejsi". "Nie lękajcie się!" Jan Paweł II Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Spox ludki, o Kaczorze pisza w Naszym Dzienniku 16.10.05, 23:17 Weźcie proszki i spać Aha - jutro ma byc zimno - moherowe berety mogą sie przydać... Życze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
js23 TUSK:"u mnie w domu mówi się po niemiecku" [SKANY] 17.10.05, 10:12 Skany z książki Tuska "Teczki liberałów" wydano w 1992 img91.imageshack.us/my.php?image=tusk4zw.jpg strona 40-41 "Moja mama mając dopiero 11 lat uczyła się polskiego" "u mnie w rodzinie mówi się po niemiecku" "wyzywano mnie np. od hitlerowców" img91.imageshack.us/my.php?image=tusk11ux.jpg strona 38-39 Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Kaczyński Prezydentem! Tusk spada w sondażach!!!! 17.10.05, 15:57 Kaczyński Prezydentem! Tusk spada w sondażach! Choćby nie wiem ile media manipulowały z sondażami - prawda i tak okaże się oto taka, że na Tuska zagłosuje mniej niż na Kaczyńskiego. Witaj Lechu, nowy Prezydencie Polski. A szkopskie wnuki niech wracają do "Heimat'u"!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bmxx Re: niesymetria w mediach 15.10.05, 12:37 Dawno nie czytałem tak obrzydliwego, tendencyjnego panegiryka. Pełnego pięknych słówek niezasłużonych zachwytów i umizgów. To pandemonium tuskowczyzny, może trafić ale tylko do bezmyślnych, nic nie pamiętających z przeszłości, ignorujących przestępcze przemiany dokonywane bezkarnie w naszym kraju od 15 lat. Dzieje sie to za sprawą takich właśnie, zachwyconych sobą - Tusków, Lewandowskich, Balcerowiczów i pozostałej kamarylli z nieboszczki UW a także skompromitowanych odprysków które zwąchały się w - PO (partii - pełna obłuda ). Moralne spustoszenie i ohhhhhyda. Odpowiedz Link Zgłoś
latarnik Re: niesymetria w mediach 17.10.05, 00:37 Powyzszego tekstu tez chyba nie czytales, albo przeleciales tylko wzrokiem poczatek, skoro uwazasz go za artykul chwalacy Tuska. Przeczytaj jeszcze raz moze i pomysl? Polecam. A tekst fatycznie ciekawy. Co prawda troche niespojny, ale moze bohater tez byl/jest niespojny? Jakby nie patrzec, jestem za Tuskiem na prezydenta (zwlaszcza w obliczu wyboru Tusk-Kaczynski), ale nie obrazilbym sie, gdyby na polskiej scenie politycznej pojawilby sie ktos od niego lepszy. Zwlaszcza po lekturze tego tekstu widze, ze jest jeszcze troche do udoskonalenia. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk "miales chamie zloty (czerwony) rog" 16.10.05, 23:25 "miales <<zwykly czlowieku>> swoj system" To ci sie nie podobalo, ze Gierek przydzialy na Fiata 126 zalatwial po znajomosci, ze nic nie robiac nie zarabiales tyle ile ci na zachodzie, ze na mieszkanie albo czekales 15 lat albo z legitymacja PZPR w zebach latales na pochody, ze u rzeznika zamiast miesa byly plakat z polskim kosmonauta. Trzeba wiedziec czego sie chce: wszystkiego miec nie mozna ! Odpowiedz Link Zgłoś
panzerpapst Jak to jest laurka, to ty chyba nie umiesz czytać 15.10.05, 11:09 ze zrozumieniem. Przeciez wyraznie sa tu wyeksponowane cechy Człowiek-kameleon czyli nowy Kwasniewski i najgorsze co moze być dla redaktorów i pewnie wiekszości czytelników GW: Człowiek Który Rozwalił Unię Wolności, a to jest tutaj przestepstwo niesłychane ! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hokusai Re: Jak to jest laurka, to ty chyba nie umiesz cz 15.10.05, 12:33 ciezko ten tekst odebrac jako popierajacy, czy tez promujacy Tuska. Nie jest to atak ponizej pasa, tylko bardziej wyrafinowana forma deprecjacji obiektu. Szkoda, ze tak dobrze zrobiona, ze odbieracie ja jako tekst pozytywny... Odpowiedz Link Zgłoś
9ton Re: Gazeta na odsiecz Tuskowi 15.10.05, 12:42 a kaczorowi z odsieczą nadciąga "radio ma ryja". zdecydowanie wolę gw... Odpowiedz Link Zgłoś
voodeen Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 17.10.05, 11:27 ależ breda dziennikarska! Tusk jawi się jako człwoek bez pasji, który polityke traktuje jako formę łatwego zarabiania pieniędzy, bez stresu i przemęczeń. Zabawne, że znajomy Tuska pisze: "nie pamiętam, żeby miał jakiś romans", czyli może i miał tyle, że nie pamiętam :) No ale gw poraz kolejny udowadnia, że każdą tezę można udowodnić, czyli w przypadku Tuska wielkość małości. Brzydzę się tym kandydatem, brzydzę jego poplecznikami, dzinnikarska wazelinową ohydą ... rega123 napisał: > Świetny tekst.Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 14.10.05, 21:54 Bardzo dobry tekst, dziwię się, że Tusk nie chciał rozmawiać bo z tej strony akurat nic mu nie grozi a mógłby dopieścić swój portret. Dziedzic Kwaśniewskiego. Tego się właśnie boję. Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 01:43 kataryna.kataryna napisała: > Bardzo dobry tekst, dziwię się, że Tusk nie chciał rozmawiać bo z tej strony > akurat nic mu nie grozi a mógłby dopieścić swój portret. Dziedzic > Kwaśniewskiego. Tego się właśnie boję. Wolałabyś dziedzica Wałęsy? Z dwojga złego wolę to pierwsze. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 01:47 mbishop napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > Bardzo dobry tekst, dziwię się, że Tusk nie chciał rozmawiać bo z tej str > ony > > akurat nic mu nie grozi a mógłby dopieścić swój portret. Dziedzic > > Kwaśniewskiego. Tego się właśnie boję. > > Wolałabyś dziedzica Wałęsy? > Z dwojga złego wolę to pierwsze. :) Żadnego dziedzica Wałęsy na horyzoncie nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_krzyzan Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 12:14 Otóż widac. Kaczyński ze swoimi ambicjami budowy IV RP i wyobrażeniami (swoimi czy też brata) jaką rolę w tej budowie miałby spełnić prezydent, miotałby się w tej prezyudenturze podobnie jak Wałęsa Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Po co tyle bajek? 14.10.05, 22:23 Zapłacono panu za te brednie? Po co pan to napisał: "Atmosfera Gdańska 1990 r. była taka, że trudno było nie popierać Wałęsy. Cała tutejsza opozycja - czy to związkowcy, czy liberałowie, czy działacze Ruchu Młodej Polski - związała w latach 80. swe drogi z Lechem. Wojna na górze, spór Wałęsy z Mazowieckim, kto miał rację - to wszystko nie miało znaczenia. Nieliczni, jak Aleksander Hall, mieli odwagę przeciwstawić się tym nastrojom. Nawet kierownictwo dopiero co powstałego gdańskiego oddziału "Gazety" poparło na lokalnych stronach przywódcę "Solidarności". Wbrew linii całej "Gazety", która jednoznacznie stanęła po drugiej stronie ostrego sporu. - Nie być wtedy za Wałęsą, to tak jak zgodzić się z tym, że Gdańsk ma być niemiecki - mówi Dariusz Wasielewski, wówczas dziennikarz gdańskiego oddziału "Gazety", dziś rzecznik "Solidarności"." Przypomne panu, że do tych "nielicznych" należeli także m.in. Jacek Taylor, Olga Krzyżanowska, Krzysiek Dowgiałło i in. którzy powołali komitet wyborczy Tadeusza Mazowieckiego. Pan zachwyca się Tuskiem, gdyz być może nie zdaje sobie sprawy, jak ci ludzie byli wówczas szkalowani przez "kolegów" z obozu Lecha - łącznie z wyrzuceniem z pracy z "S". Co do ówczesnego szefa Gazety to po prostu obok gazety uruchamiał własna działalność i zależało mu na dobrych stosunkach z mającymi wpływy. Cóż został radnym. Był to wówczas najgorszy dodatek lokalny GW w całym kraju. Gazeta już nie pamięta kto wyciągnął dodatek z dołka i jaką cenę za to zapłacił i co z tym wspolnego miał Zarębski i kolega Tuska - Zbierski? Jaka atmosfera była wówczas w Gdańsku oddają słowa Darka Wasilewskiego - tak, taka była wówczas atmosfera, wielu z tych, którzy znaleźli się wówczas po niewłaściwej odczuwają to po dziś dzień bo się tej fali nie poddali i byli niezależni. Tusk był z tych, którzy szli z prądem, sam wówczas razem z Andrzejem Zarębskim jasno wytłumaczyli liberałom i dziennikarzom "Gazety Gdańskiej" jak mają uprawiać grę, aby zdobyć przychylność Wałęsy i przy jego pomocy dostać się do Sejmu. To był czysty cynizm. Poznał się na nim m.in. Lech Mażewski. Możnaby jeszcze wiwle, bardzo wiele napisac na temat pana tekstu, jak chocby o tym "ustąpieniu" miejsca Lewandowskiemu na liście wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Po co tyle bajek? 15.10.05, 04:10 Leszku, spokojnie! Przeciez ten material jest mega-wrednota podsunieta Tuskowi. Az mi sie wierzyc nie chce, ze GW cos takiego zamiescila. C o s sie dzieje, oj, cos sie dzieje baaaardzo dziwnego. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Po co tyle bajek? 15.10.05, 12:56 Ten tekst ma udowodnić, że Tusk to taki normalny facet, który jest lepszy od wrednego kaczora. Tusk z tego tekstu jawi sie jak ktos kto ma trochę zwykłych ludzkich przywar, ale jest dobrym kumplem potrafiącym pomóc znajomym. Prawdą jest, że to taka dusza towarzystwa, która potrafi błyszczeć na balangach bo to albo żart powie, albo anegdotkę. Gdy Tusk nie mógł błyszczeć, to przeżywał straszliwe męki. Cierpiał, gdy liberałowie w Gdańsku bardziej cenili Lewandowskiego i wybrali go na szefa UW w regionie. Schował sie wówczas w swojej fundacji i zarabiał pieniądze. Jednak przez swoje towarzyskie zalety Tusk przeciągnął na swoją stronę większość młodych liberałów. Lewandowski nigdy nie cenił Tuska z powodu jego intelektualnej mielizny - być może dlatego wylądował w końcu w europarlamencie. Kalukin prześlizguje się po portrecie Tuska, najwyraźniej osobiście słabo go znał, albo też rozmawiał tylko z tymi, którzy są Tuska kumplami - jak Jaś Pawłowski, któremu koledzy z Kongrsu Liberałów załatwili ajencje Cotton Clubu, którego później stał się włąścicielem. Tusk od początku był graczem politycznym. W KLD na początku był wyraźny podział na tych co mają robić pieniąze (Bielecki, Merkel), maja myśleć (Lewandowski, Szomburg) i tych, którzy mieli politycznie kombinować - jak Tusk i Zarębski. Tusk po mistrzowski potrafił grać kulturalnego chłopaka z liberalnymi ideałami - taki portret rysuje Kalukin. Nie spróbował pokazać, że to tylko zewnętrzny wizerunek. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Po co tyle bajek? 15.10.05, 18:29 kalak1 napisała: > A więc, jaki jest naprawdę? Twardy gracz polityczny inteligentnie wykorzystujący swoje towarzyskie talenty. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Ten cytat swiadczy najlepiej o poziomie owczesnej 16.10.05, 23:50 "Atmosfera Gdańska 1990 r. była taka, że trudno było nie popierać Wałęsy. Cała > tutejsza opozycja - czy to związkowcy, czy liberałowie, czy działacze Ruchu Mło > dej Polski - związała w latach 80. swe drogi z Lechem. Wojna na górze, spór Wał > ęsy z Mazowieckim, kto miał rację - to wszystko nie miało znaczenia. Nieliczni, > jak Aleksander Hall, mieli odwagę przeciwstawić się tym nastrojom. Nawet kiero > wnictwo dopiero co powstałego gdańskiego oddziału "Gazety" poparło na lokalnych > stronach przywódcę "Solidarności". Wbrew linii całej "Gazety", która jednoznac > znie stanęła po drugiej stronie ostrego sporu. - Nie być wtedy za Wałęsą, to ta > k jak zgodzić się z tym, że Gdańsk ma być niemiecki - mówi Dariusz Wasielewski, > wówczas dziennikarz gdańskiego oddziału "Gazety", dziś rzecznik "Solidarności" > ." Ten cytat swiadczy najlepiej o poziomie owczesnej "elity politycznej" (patrz prawie wszystkie nazwiska z powyzszego artykulu), ktora obecnie "szpanuje" w mas mediach majac sie za wyjatkowa, a w rzeczywistosci bedac niezdolna do wlasnego zdania w sprawie tak oczywistaj, jak pytanie czy prezydentem moze byc czlowiek, ktory nie ma zielonego pojecia o funkcjonowaniu instytucji i urzedow panstwowych, o procesach spolecznych i wynikajacych z tego uwarunkowan itd....nie mowiac o polityce zagranicznej. Za skutki tego owczesnego poparcia zaplacilismy 5 letnim kompletnym bezmozgowiem i 10 letnim oportunistycznym plynieciem "na fali" z coraz wiekszym zanuzeniem w korupcje, prywate i zlodziejstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyczne_oko Donald 14.10.05, 22:52 dla mnie oportunista, człowiek - guma; giętki i elastyczny jak trampolina, z której chce się wybić na fotel prezio, ja mu nie pomogę Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Tusk-rozjechany 14.10.05, 23:13 szkoda, przyszly prezydent, wpadl jak sliwka w kompot, dziadek nie byl w obozie koncentracyjnym, byl w Wermachcie, jak twiredzil Kurski. Tusk, tlumaczy sie naiwnie ze nie wiedzial, wiedzial, ale nawet braklo odwgi mu sie do tego przyznac. Jakby to bylo jakies wielkie przestepstwo.Moj Boze, co sie nie robi dla wladzy, falszuje zyciorysy, wpiera rodziny, podrabia nazwiska. Nich szlag trafi ta cala polityke.... Odpowiedz Link Zgłoś
krak111 Re: Tusk-rozjechany 15.10.05, 12:26 zygfryd.okrutny napisał: > szkoda, przyszly prezydent, wpadl jak sliwka w kompot, dziadek nie byl w obozie > koncentracyjnym, byl w Wermachcie, jak twiredzil Kurski. Tusk, tlumaczy sie na > iwnie ze nie wiedzial, wiedzial, ale nawet braklo odwgi mu sie do tego przyznac > . Jakby to bylo jakies wielkie przestepstwo.Moj Boze, co sie nie robi dla wladz > y, falszuje zyciorysy, wpiera rodziny, podrabia nazwiska. Nich szlag trafi ta c > ala polityke.... Czyżby drugi Kurski?. Ależ dziadek Tuska był w obozie koncentracyjnym i wcielono go do niemieckich sił zbrojnych, spróbowałbyś odmówić? Zrobiłbyś to, przeżywszy obóz? Taki z ciebie bohater? A nie zainteresował cię krótki pobyt Tuska w tej armii i fakt, że walczył po stronie alianckiej? No cóż, ciebie jednak interesuje tylko manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
control Re: Tusk-rozjechany 17.10.05, 01:03 krak111 napisała A nie zainteresował cię krótki pobyt > Tuska w tej armii i fakt, że walczył po stronie alianckiej? No cóż, ciebie > jednak interesuje tylko manipulacja. A ciebie zainteresował? To pomyśl o datach. Wojna się skończyla. Tusk w wermachcie został pokonany, więc pewnie zrzucil, gdzieś w krzakach mundur niemiecki i "wstapił" do wojska polskiego. Widac po kim wnuczek ma dar zmieniania barw Odpowiedz Link Zgłoś
hvannadalshnukur Re: Tusk-rozjechany 17.10.05, 12:49 w listopadzie 44 wojna się jeszcze nie skończyła. daleko do tego jeszcze było. Odpowiedz Link Zgłoś
p.e.d.r.o Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 00:13 Ludzie z GW właśnie robią niedźwiedzią przysługę Tuskowi. Napiszcie podobny artykuł o Kaczyńskim, jeśli wiecie co to obiektywizm. Z drugiej strony, skoro dla Kaczora pracuje imperium medialne ksenofoba Rydzyka, to ktoś musi ująć się za Tuskiem. I tak oto mamy przysłowiową neutralność mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysio28 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 00:37 Nie zgodze sie z toba. Po pierwsze nie spotkalem sie jeszcze z neutralnymi mediami. Od tego sa zeby komentowac, i zawsze jest ktos za a nawet przeciwko. RM jest wyjatkowo pro-polskie. Czy sa ksenofobami? To tez zalezy jak sie na to patrzysz. Ja wiem jedno, na pewno nie zgadzam sie z GW, a ta lubuje sie w wymyslaniu RM. Mieszkalem kiedys w niemczech, no i nieraz slyszalem ze powinienem wiedziec gdzie jest moje miejsce. Teraz mieszkam w Kanadzie, i tu sie tego za bardzo nie slyszy, bo indianie sa przewaznie za bardzo wypici, albo pozamykani w rezerwatach. Ale, poogladaj sobie CNN, szczegolnie codzienne wydanie takiego pana Lou Dobbs. Zobaczysz amerykanska ksenofobie. Dlatego, warto sie zastanowic jaka jest roznica, i gdzie jest granica pomiedzy ksenofobia a patriotyzmem. Mam wrazenie ze w Polsce pojecie ksenofobii czy nieeuropejskosci wyroslo do rozmiarow antysemityzmu. Wystarczy tylko krzyknac, sprawdzac nie trzeba... Od GW oczekuje podobnego wspanialomyslnego tekstu nt. Kaczynskiego. No i oczywiscie przeprosin dla Kurskiego za bulldoga. wogole to co z ta uprzejmoscia, i ciaglymi przeprosinami, czy nie warto by sie bylo zastanowic zanim sie cos powie??? p.e.d.r.o napisał: > Ludzie z GW właśnie robią niedźwiedzią przysługę Tuskowi. Napiszcie podobny > artykuł o Kaczyńskim, jeśli wiecie co to obiektywizm. Z drugiej strony, skoro > dla Kaczora pracuje imperium medialne ksenofoba Rydzyka, to ktoś musi ująć się > za Tuskiem. I tak oto mamy przysłowiową neutralność mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
michalw4 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 00:39 Trochę śmieszne rozdwojenie jaźni w GW - z jednej strony nie mogą wybaczyć Tuskowi, że dobił Unię Wolności, z drugiej wolą go jednak od Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ksch Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 00:53 Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że celem tekstu jest poparcie Tuska udając równocześnie obiektywizm. Tym właśnie różni się GW od RM - o tym, że Ci ostatni są nieobiektywni wie każdy, zaś o subiektywizmie pierwszych niewielu. Jedne zarzuty i pretensje w tym tekście są z pewnością szczere - te dotyczące konfliktu z UD, tego im GW nie wybaczy. Powtórzę w tym miejscu za poprzednikami: ciekawe kiedy wydrukują podobny tekst o Kaczyńskim, przecież są obiektywni:P -- Krzysztof Schechtel Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 00:59 Nie rozumiem, jak ktoś może odbierać ten tekst jak laurkę. Przecież obraz Tuska, jaki się z niego wyłania jest raczej nieciekawy: facet mierny i bierny, niestały, cyniczny. No i jeszcze te wywiady z poprzedniej dekady... Klasyczny "PR disaster". OK, może prywatanie Tusk to sympatyczny gość. Można z nim pograć w piłkę, pójść do klubu. Ale na samym sympatycznym usposobieniu i lekko strawnej bylejakości nie zbuduje się dobrej prezydentury. Mimo wszystko, większym szacunkiem darzę Kaczyńskiego - za korowski rodowód i jakąś tam konsekwencję. Tuska nie szanuję wcale. Poglądy Kaczyńskiego budzą mój radykalny sprzeciw. Poglądów Tuska nie znam, bo zmienia je średnio co pół roku, w zależności od "trednów". Nie pozostaje mi nic innego, jak oddać głos nieważny. Odpowiedz Link Zgłoś
bleu79 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 02:36 Najgorsze, co możesz zrobić, to: "... oddać głos nieważny." . Bardzo "mądry" wybór. Najlepiej umyć ręce i nie zrobić nic. Chcesz poznać poglądy Tuska, to poczytaj, a jak Ci się nie chce, to przynajmniej zagłosuj przeciwko temu, którego poglądy,jak wspomniałaś, "budzą Twój radykalny sprzeciw" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 16.10.05, 23:06 > Trochę śmieszne rozdwojenie jaźni w GW - z jednej strony nie mogą wybaczyć > Tuskowi, że dobił Unię Wolności, z drugiej wolą go jednak od Kaczyńskiego. Czy to naprawde az takie dziwne? Kaczynski jest idiota i ma zadatki na faszyste. A poza tym widze, ze wielu czytelnikom wprost w pale sie nie miesci, ze GW moze byc obiektywna, profesjonalna, prezentowac rozne punkty widzenia itp. Z jakim zacietrzewieniem musicie ja na co dzien czytac (a raczej przegladac), drodzy PT dyskutanci, ze teraz dopiero sie wam slepia otwieraja. A Tusk wygra. Na szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
witaschek Polski nie stac na nastepnego Lenia 15.10.05, 01:00 kwasilen odchodzi, nie potrzeba nam nastepnego lenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Polski nie stac na nastepnego Lenia 17.10.05, 00:58 jasne, lepiej wybrać "pracowitego" faszystę Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Zabawnie się to wszystko czyta po... 09.12.07, 06:17 ...tym łomocie jaki "leń" zafundował "pracusiowi" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 01:15 "Główną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy." Może dać Tuskowi jakiś talk-show, nie musiałby żądzy popularności zaspokajać prezydenturą. Bo to kiepska motywacja, Kaczyński przynajmniej chce coś zrobić i stara się o to od lat. A ten chce tylko błyszczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 04:26 Kataryno, tam jest m n o s t w o takich kwiatkow! Zas zebrane w calosc....ufff, mrowki po plecach mi biegaly, jak to czytalam. Juz sam charakter tytulu, gdzie uzyto tego, zauwazalnego od jakiegos czasu w GW, specyficznego tabloidyzmu, z mety sygnalizuje intencje autora. Tak GW traktuje niemal wylacznie tych, ktorych przeznacza na odstrzal! Och, ile bym dala za mine Tuska po przeczytaniu tego materialu! Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 12:15 pyzol1 napisała: > Kataryno, tam jest m n o s t w o takich kwiatkow! Zas zebrane w > calosc....ufff, mrowki po plecach mi biegaly, jak to czytalam. > > Juz sam charakter tytulu, gdzie uzyto tego, zauwazalnego od jakiegos czasu w > GW, specyficznego tabloidyzmu, z mety sygnalizuje intencje autora. Tak GW > traktuje niemal wylacznie tych, ktorych przeznacza na odstrzal! Ale przecież już tylko Donald został, nie można go odstrzelić. Może po prostu o Tusku nie da się inaczej napisać a że ma ogromną przewagę to szkoda się wysilać na laurkę bo nawet taka prawda mu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kalak1 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 17:46 kataryno przecież, ty już wybrałaś. Ciebie referencje od samego Boga by nie przekonały. Nie wiem, dlaczego jesteś wpatrzona w Kaczyńskiego i nie za bardzo to rozumiem, lecz jedno jest pewne: w Polsce potrzebne są głównie zmiany ekonomiczne, a takich Kaczyński na pewno nie wprowadzi, chyba, że na gorsze. Zagorzały fan Donalda Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 17.10.05, 05:35 Tez prawda. Moze wiec warkneli ostrzej, aby mu przypomniec kto tu rzadzi i ze, w razie co, beda umieli go zniszczyc? Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
liberus Kaczor niby nie? 17.10.05, 11:53 kataryna.kataryna napisała: > "Główną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy i żądza > popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem > bardziej próżny, niż spragniony władzy." > > Może dać Tuskowi jakiś talk-show, nie musiałby żądzy popularności zaspokajać > prezydenturą. Bo to kiepska motywacja, Kaczyński przynajmniej chce coś zrobić Naiwnym jest sądzić, że Kaczyński nie jest spragniony władzy. Przecież go ciągnie do stołków jeszcze bardzij niż Tuska. I do tego ma o wiele groźniejsze dla kraju pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś
brunoski Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 01:30 jak to się mówi? Boże, miej litość, kończ, niech się wykona, niech już się skończy kadencja kaczora jednego lub drugiego Odpowiedz Link Zgłoś
langston JA NIE CHCE BRATA LATY-CHCE PREZYDENTA!!! 15.10.05, 04:21 Polska miala juz za duzo "bratow lat" Walesa, Kwach, Janik, Miller...teraz Tusk??? NIE!!!!!!!!! TYLKO PREZYDENTA KACZYNSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: JA NIE CHCE BRATA LATY-CHCE PREZYDENTA!!! 15.10.05, 04:28 I to jest wlasnie reakcja, na jaka obliczony byl ten artykul. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Mila geba po 12 latach 15.10.05, 05:00 "Spotkało mnie to wielkie szczęście, że mam względnie miłą gębę, jestem postrzegany jako znacznie młodszy, niż jestem w rzeczywistości, oraz że udało mi się nie być ministrem - mówił o sobie Donald Tusk podczas kampanii wyborczej w 1993 r." Aktualne zdjecie z bratem Lechem: www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?tekstID=9677 pocałunek smierci? ® © Mirosław Krupiński, 10 październik 2005 Ref: www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9675 „Jak powiedział wczoraj PAP syn b. prezydenta Jarosław Wałęsa, teraz jego ojciec bardziej aktywnie zaangażuje się w kampanię Donalda Tuska. "Ze wzruszeniem usłyszałem, że jest on gotów dalej pomagać mi, jeśli będzie taka potrzeba" - powiedział Tusk o panu Wałęsie po wczorajszym spotkaniu.” * * * raz mały słonik, czerwony słonik, wizje przyszłości miał czarne, az przyszedł Bolek, z sercem na dłoni i załkał – ja cię przygarnę! bede cię wspierał, ręką i nogą, za szmal, na kredyt, na raty. razem nam kuku zrobić nie mogą, ja na nich mam doktoraty! te najważniejsze – honoris causa - na piersi, pleckach i w klapie, to nam zapewni dosyc aplauza i się na stołek załapiesz! wygrasz wybory z moją pomocą, ja ci Belweder obalem. sejm przed Kaczyniskim zamkniemy nocom i nie wpuścimy ich wcale! choć doktor jezdem, nie żaden docent, lecz prezydenckom mam głowę: - został mi głosów ten jeden procent - cały ci dam, nie połowę! tylko pamiętaj – dodaj na przodzie, bo z przodu więcej ma tresci: - media od dziś niech głoszą w narodzie że procent masz sto trzydziesci. * * * gdyby psychole nie chciały wierzyć i odebrały ci stołek, nie płacz – porażkę też można przeżyć - zawsze zostanie ci Bolek... juz dzis ci skladam – patrzcie psychole! - swój pocałunek na czole... ---------- Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 NIECH TUSK WYGRA bo jest normalny... 15.10.05, 05:11 Natomiast Kaczynski jest wyłacznie pazerny na władze. Och, jak on pragnie tego pałacu... Odpowiedz Link Zgłoś
ruda61 Re: JA NIE CHCE BRATA LATY-CHCE PREZYDENTA!!! 15.10.05, 09:44 A ja nie chce Kaczyńskiego !!!i co to będzie ? zniszczycie mnie szukając moich niemieckich korzeni bo mój dziadek w czasie wojny pracował przez 3 lata w obozie pracy w Niemczech a przecież mogł próbować stamtąd uciec.. dostac kulka w głowe. Odpowiedz Link Zgłoś
langston ...a tez kandydujesz??? 15.10.05, 11:35 "...a i ktozby tam nastawal na waszmosci nedzne zycie?..." Zemsta-Fredro. A kandydujesz?,podpisywales niekorzystny dla Polski tektat z Niemcami w 1991r (podpisywal Bielecki z KLD, szefem KLD byl Tusk)?, zapraszales Steinbach? Spokojnie koles bez histerii! Odpowiedz Link Zgłoś
koala97 Re: JA NIE CHCE BRATA LATY-CHCE PREZYDENTA!!! 15.10.05, 13:18 Ale ten artykuł jest przeznaczony dla infantylnych małolatów, którzy mają za tydzień zagłosować na Tuska. Z jednej strony piszemy o jakichś drobnych wadach (tu schlebiamy tym, co być może mają jeszcze jakieś watpliwości), ale z drugiej piszemy, że to generalnie fajny gość. A kto nie chce mieć fajnego prezydenta? Przecież o to chodzi, żeby było fajnie. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
zippo30 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 06:41 "Dziadek w Wehrmachcie" okazał się zbyt mało znaczącym argumentem, aby zapewnić fotel prezydencki panu Kaczyńskemu, to trzeba jeszcze z kontrkandydata zrobić lenia i człowieka bezbarwnego? Wstyd, panowie dziennikarze. Wstyd i żenada. Nie zapewnia się poparcia własnemu kandydatowi poprzez dyskredytowanie drugiego pod pozorem "mówienia prawdy". Co ciekawe - im większe krakanie na jego temat, tym większą mam ochotę zagłosować właśnie na niego. A skąd "Malina510" wie, że to prawdziwy tekst? Z radia? A może z tego Radia, Którego Nie Wolno Krytykować? Czyżby "Wyborcza" stanęła oto z rzeczoną rozgłośnią ramię w ramię? Odpowiedz Link Zgłoś
malina510 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 09:06 "A skąd "Malina510" wie, że to prawdziwy tekst? Z radia? A może z tego Radia, Którego Nie Wolno Krytykować? Czyżby "Wyborcza" stanęła oto z rzeczoną rozgłośnią ramię w ramię?" Malina510 wie to stąd, że ma okazję przyglądac się działalności Pana Tuska z bliska, mieszkając w Gdańsku i znając środowisko jeszcze ze wcześnych lat 90. A więc nie z żadnego radia, tylko z własnych obserwacji i z pracy w sporej redakcji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
toporowa dobry pieniadz jest wypierany przez zly pieniadz 15.10.05, 08:54 Tusk, podobnie jak Kwasniewski jest "zawodowym aktywista politycznym". Tusk bedzie zatem kolejnym prezydentem nie posiadajacym doswiadczenia w kierowaniu ludzmi, posiadajacym natomiast typowe dla zawodowych aktywistow skrzywienie profesjonalne: sklonnosc do manipulowania ludzmi. Ta sklonnosc ujawnila sie w calej krasie wowczas, gdy Tusk z Rokita i Plazymskim rozbili Unie Wolnosci. W rezultacie, odpowiadaja oni za usuniecie w cien i w gruncie rzeczy - zaprzepaszczenie wybitnych talentow i doswiadczenia ludzi, ktorych symbolizowac moze postac Tadeusza Mazowieckiego. Ich miejsce, dzieki Tuskowi zajely indywidua, w rodzaju niejakiego Piskorskiego. Tusk woli urzadzac Polske z Piskorskimi niz budowac ja z Mazowieckimi. Odpowiedz Link Zgłoś
softeam Re: dobry pieniadz jest wypierany przez zly pieni 15.10.05, 10:39 toporowa napisał m.in.: > Ta sklonnosc ujawnila sie w calej krasie wowczas, gdy Tusk z Rokita i > Plazymskim rozbili Unie Wolnosci. > W rezultacie, odpowiadaja oni za usuniecie w cien i w gruncie rzeczy - > zaprzepaszczenie wybitnych talentow i doswiadczenia ludzi, ktorych > symbolizowac moze postac Tadeusza Mazowieckiego. Poplątanie z pomieszaniem. Ani Rokita, ani Płażyński, nie byli członkami UW. To niby jak rozbijali? Pewnie mieli w tym mniejszy udział niż Kaczyńscy w rozbijaniu AWS-u (kandydowali w wyborach 1997 z listy AWS) albo Maciarewicz i Olszewski LPR-u (z listy LPR), a później działali niezależnie. A co do Mazowieckiego, to chyba warto przypomnieć, że najpierw wycofał się z władz UW, a następnie w 2002 wystąpił z niej. "W listopadzie 2002 odszedł z Unii Wolności, przeciwstawiając się porzuceniu przez Unię międzynarodówki chadeckiej oraz wejściu w koalicję wyborczą z SLD - a później samorządową z "Samoobroną" - w województwie warmińsko-mazurskim." - pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Mazowiecki Odpowiedz Link Zgłoś
taki-i-owaki Re: dobry pieniadz jest wypierany przez zly pieni 17.10.05, 12:19 > Poplątanie z pomieszaniem. Ani Rokita, ani Płażyński, nie byli członkami UW. Czyżby??? pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Rokita Rokita i Tusk jednak umiejętnie wmawiają, że są nowi na scenie politycznej a III RP budowała ta brzydka Unia Wolności. I robią to ludzie, których hassłem jest "Pełna odpowiedzialność"... Odpowiedz Link Zgłoś
hvannadalshnukur Re: dobry pieniadz jest wypierany przez zly pieni 17.10.05, 13:00 nikomu nic nie wmawiają. pytałeś, sprawdzałeś? czy po prostu tak ci się wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoskacd Re: dobry pieniadz jest wypierany przez zly pieni 17.10.05, 14:01 > nikomu nic nie wmawiają. pytałeś, sprawdzałeś? czy po prostu tak ci się wydaje? A Ty sprawdzała(e)ś? Poczytaj sobie "wielkopomne dzieło" Tuska "Solidarność i duma". Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 10:16 Bardzo mi się ten artykuł spodobał. Zwłaszcza, że pisany z pozycji nieprzychylnych Tuskowi i nie autoryzowany. Ktoś jeszcze zachował świeżość w tym gęstym, przaśnym sosie polskiej polityki. Stawiam na Tuska, bo Kaczory z ich nudną rewolucją dokładnie się zużyły, a po dodaniu Radia Maryja będą całkiem niestrawni. Najbardziej polubiłem Tuska za jego hobby - walkę z próżniaczą, cyniczną klasą polityczną. Sam jeden, jakiś romantyk, czy co? I tu chyba sedno sprawy, ta bezinteresowna nienawiść tej niby elity do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 "ICH BIN DANZIGER" - ciekawy akapit o TUSKU 15.10.05, 10:47 Przytoczę akapit z samej Gazety, może nie wykasują: Pisał kiedyś: „Ich bin Danziger - z dumą mówili o sobie moi dziadkowie, którzy mając dwu synów jednemu dali na imię Juergen, a drugiemu Henryk, nie Heinrich. Jeden szedł do szkoły polskiej, drugi do niemieckiej. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2968784.html?as=2&ias=7 Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 Elaktorat Kaczora: "ICH BIN EIN KOŁTUN" 15.10.05, 11:03 Czyli solidarnosc Kwa-Kwa: IM zabiora a MNIE dadza!!! A CHOCHOŁ-KOŁTUN wierzy... Odpowiedz Link Zgłoś
langston Chochol-Koltun??? a tobie co sie stalow glowe?? 15.10.05, 11:37 Chochol-Koltun??? hmmmm... a tobie co sie stalo glowe?? Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 Ptasia grypa... 15.10.05, 12:20 chyba sie od Kaczora zarazilem. Czy to moze sie przenosic przez fale radiowe? Odpowiedz Link Zgłoś
koala97 Re: Elaktorat Kaczora: "ICH BIN EIN KOŁTUN" 15.10.05, 13:26 A moim zdaniem największe kołtuństo to strach przed kołtuństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 11:00 "lubię leżeć w łóżku i patrzeć bezmyślnie w sufit". Jesli tAK MA WYGLADAC PRZYDENTURA ... Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 No tak... Kaczynski zawsze lezy na brzuchu 15.10.05, 11:05 i patrzy na ksiezyc Odpowiedz Link Zgłoś
jurmen Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 11:05 malina510 napisała: > Dobry, prawdziwy tekst. Gratulacje! > PIS ogłosił rozliczenie-Tusk się boi prawdy o sobie i Solidarności Odpowiedz Link Zgłoś
milena9 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 11:49 Apropo niektórych komentarzy odnoszę wrażenie jakby ich autorzy niezdawali sobie sprawy, że Prezydent defakto ma niezbyt duzo do powiedzenia,wiec niema sie co tak bulwersować.To sejm i senat wymyslają idiotyczne ustawy,zanim te zdażą wejść w życie sa juz nowelizowane a w ostateczności to stek bzdur.Ale nie do tego zmierzam. Cenie sobie rozsadek, zastanówmy sie który z kandydatów naprawde proponuje nam rozsadne rozwiazania.Nasuwa mi sie na myśl JEDYNIE Pan Donald Tusk.na razie żegnam.Oczywiście głosuje na Prezydenta TUSKA, Odpowiedz Link Zgłoś
bmxx Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 12:07 "Spotkało mnie to wielkie szczęście, że mam względnie miłą gębę, jestem >postrzegany jako znacznie młodszy, niż jestem w rzeczywistości,........" Człowieku, gdybyś ty widział ten t r u p i wyraz tej twojej gęby, oraz wzrok, którym można zabić a którym w czasie debaty patrzysz z ukosa na pana Lecha Kaczyńskiego któremu i tak - nie dorastasz do pięt, - to byś nie plutł takich bzdur i bredni o sobie. Mniej pychy a więcej realizmu. I tak głosuję na Lecha Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
hvannadalshnukur Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 17.10.05, 13:03 jakbyś nie zauważył mówił tak o sobie mniej więcej 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 12:14 "Prezydent defakto ma niezbyt duzo do powiedzenia,wiec niema sie co tak bulwersować.To sejm i senat wymyslają idiotyczne ustawy,zanim te zdażą wejść w życie sa juz nowelizowane a w ostateczności to stek bzdur.Ale nie do tego zmierzam. Cenie sobie rozsadek, zastanówmy sie który z kandydatów naprawde proponuje nam rozsadne rozwiazania" No to Milena moze sie zdecydujesz-hmm? Jesli nie ma do powiedzenia to cam po jego rozsadnych rozwiazaniach ;P Swoja droga nie wiem o jakie rozsadne rozwiazania Tuska Ci chodzi,bo ja takich nie zauwazylem. Na arenie krajowej bedzie tylko blokowal dzialania rzadu (niekoniecznie slusznie,a kazde veto defakto slono kosztuje),a na arenie meidzynarodowej bedzie sie podlizywal Francji, Niemcom nie otrzymujac nic w zamian poza slownymi obietnicami. Ten czlowiek nie ma ZADNEGO doswiadczenia w podejmowaniu TRUDNYCH decyzji, co mozna przeczytac w tym artykule. Drugi Kwach, mily, fajny, tylko nic to Polsce nie da Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Lubi patrzeć bezmyślnie-na głosowania nie chodzi 15.10.05, 11:06 29/08/2005 109. posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 29 sierpnia 2005 r. - głosowanie nad utrzymaniem w porządku dziennym punktu w brzmieniu: Sprawozdanie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej w sprawie wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o Funduszu im. Komisji Edukacji Narodowej NIEOBECNY Pkt 1. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji w sprawie wniosku Prezydenta RP o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym - głosowanie nad ponownym uchwaleniem ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym NIEOBECNY Pkt 2. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji w sprawie wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o Funduszu im. Komisji Edukacji Narodowej - głosowanie nad ponownym uchwaleniem ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o Funduszu im. Komisji Edukacji Narodowej PRZECIW · Nieobecny - 2 · Przeciw - 1 29/07/2005 Pkt 38. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu NIEOBECNY przez 12 głosowań Pkt 39. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu NIEOBECNY 7glosowań Pkt 40. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu NIEOBECNY 2 głosowania Pkt 40. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o nadzorze nad rynkiem kapitałowym - głosowanie nad odrzuceniem 3. poprawki Senatu NIEOBECNY Pkt 42. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu NIEOBECNY 22 glosowania Pkt 43. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze zmianami w podziale zadań i kompetencji administracji terenowej - głosowanie nad odrzuceniem 2. poprawki Senatu NIEOBECNY 11 glosowań Pkt 44. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 22 głosowania Pkt 45. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji w sprawie wniosku Sądu Rejonowego w Goleniowie z dnia 9 czerwca 2005 r. o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania posła Rysza - głosowanie nad przyjęciem wniosku Sądu Rejonowego w Goleniowie Wydział II Karny z dnia 9 czerwca 2005 r. o wyrażenie przez Sejm RP zgody na zastosowanie wobec posła Ryszarda Bondy środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania NIEOBECNY Pkt 46. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji w sprawie wniosku powodów Wieczesława Smołokowskiego oraz Gregorego Jankilevitscha z dnia 23 czerwca 2005 r., reprezentowanych przez adwokata Jacka Dubois o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na - głosowanie nad przyjęciem wniosku powodów Wiaczesława Smołokowskiego oraz Gregorego Jankilevitscha z dnia 23 czerwca 2005 r., reprezentowanych przez adwokata Jacka Dubois, o wyrażenie zgody na pociągnięcie do cywilnej odpowiedzialności sądowej posła Ryszarda Zbrzyznego za czyn określony w tym wniosku NIEOBECNY Pkt 41. porz. dzien. Sprawozdanie o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu: NIEOBECNY 4 glosowania Pkt 47. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY Pkt 47. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu NIEOBECNY 5 glosowań Pkt 48. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości oraz o zmianie niektórych ustaw - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu od 1. do 4. NIEOBECNY Pkt 49. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu: NIEOBECNY 15 glosowań Pkt 50. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 9 glosowań Pkt 51. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o sporcie kwalifikowanym - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 18 glosowań Pkt 52. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu 1. i 2. NIEOBECNY 3glosowania Pkt 53. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych innych ustaw - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY Pkt 53. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych innych ustaw - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu 2., 6., od 14. do 16. oraz 22. NIEOBECNY 21 glosowań Pkt 54. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 16 glosowań Pkt 55. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu 1. i 2. NIEOBECNY Pkt 56. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty - głosowanie nad odrzuceniem poprawek Senatu 1. i 4. NIEOBECNY Pkt 56. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty - głosowanie nad odrzuceniem 2. poprawki Senatu NIEOBECNY 3 glosowania Pkt 57. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o Funduszu im. Komisji Edukacji Narodowej - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 4 GŁOSOWANIA Pkt 58. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o systemie tachografów cyfrowych - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 18 GLOSOWAŃ Pkt 59. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy - Karta Nauczyciela - głosowanie nad odrzuceniem 6. poprawki Senatu NIEOBECNY 2 GLOSOWANIA Pkt 60. porz. dzien. Sprawozdanie Komisji o stanowisku Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o lasach oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - głosowanie nad odrzuceniem 1. poprawki Senatu NIEOBECNY 13 GLOSOWAŃ · Nieobecny - 215 28/07/2005 Pkt 16. porz. dz Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 11:54 "Spotkało mnie to wielkie szczęście, że mam względnie miłą gębę, jestem postrzegany jako znacznie młodszy, niż jestem w rzeczywistości, a do młodych ma się sentyment, oraz że udało mi się nie być ministrem, dzięki czemu nie podejmowałem decyzji, które by ludzi bezpośrednio dotykały i wywoływały w nich agresję do mnie" "Dziś Tusk dobiega już pięćdziesiątki i dziwnym trafem wciąż uchodzi za polityka młodego. Nigdy też nie musiał podejmować niepopularnych decyzji". Mowiac krotko - brak doswiadczenia, kiepski negocjator. JAk zostanie prezydentem bedzie mogl przypodobac sie Francji, Niemcom, tylko Polsce to za wiele nie da. Cos ala Kwasniewski-mily, fajny,ale jego prezydentura nic tak naprawde Polsce nie dala (poza przypodobaniem sie gornikom.Dziwne ze reszta polakow nadal go lubi,bo chyba nie wiedza,ze ida na to ich pieniadze). A Polacy i tak Kwasa kochaja (jak wynika,ze sondazy).Wiec moze takze teraz padajmy na kolana przed Donaldem i niczym w dawnych czasach w Egipcie pozdrawiali Faraona, krzyczmy "Panie, obys zyl wiecznie" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
ksenka4 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 12:13 przesada !!! taki tekst na stronie gazety ?? zawsze myslalam ze jestescie rzetelni i bezstronni , a to jest po prostu ponizej pasa. brzydko !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yanuss Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 12:24 Tak, prawdziwy ale nie calkiem. Szkoda, ze nie napisano o aferalach wroclawskich, o przechodzeniu grupowym do PO,nie rozwinieto tematu tych tzw. "zbiegow okolicznosci", ktore winduja miernoty. Nie ma tez nic na temat usuwania niewygodnych, Plazynskiego, Gilowskiej i Olechowskiego, zmiany szyldow, odchodzenia po przegranych wyborach. Nie odpowiadal za nic co narobila KLD i pozniej UW, np. kretynska, udawana prywatyzacje Lewandowskiego. To stara metoda, nigdy nie jest winny on ale kolega. Konferansjer parlamentarny, ktory niczego nie umial przeprowadzic do konca. Mial pomysly.. ale dziwnie nic nie dawalo sie wprowadzic w zycie. Facet nie byl nigdy urzednikiem panstwowym, gadanie, ze to lepiej to bzdura. Nigdy nie sprawdzil sie na takich stanowiskach. Miernota, ktora uwaza, ze Polacy sa durniami bo tego nie dostrzega. Zalosna kandydatura, swiadczaca o tym, ze to wlasnie przedstawiciel tej "prozniaczej klasy" chce objac tak wysoki urzad, bez kompetencji, bez przygotowania. To jest wlasnie najlepszy dowod hipokryzji takich Tuskow. Gadac o prozniakach, niby ten, co o nich mowi jest strasznie pracowity, a potem zrobic sobie synekure za zadne zaslugi. Odpowiedz Link Zgłoś
bmxx Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 13:41 Dawno nie czytałem tak wielu - także w GW - obrzydliwych, tendencyjnych panegiryków na temat tylko jednego kandydata - Donalda Tuska. Pełno w nich pięknych słówek niezasłużonych zachwytów i umizgów. Mdłe to i niestrawne. Rozlewajace się z dyspozycyjnych mediów - pandemonium tuskowczyzny, może trafić ale tylko do bezmyślnych, nic nie pamiętających z przeszłości lichych i politycznie niewyrobionych umysłów, ignorujących przestępcze przemiany dokonywane nadal bezkarnie w naszym kraju, od 15 lat. Dzieją się one za sprawą takich właśnie zachwyconych sobą - Tusków, Lewandowskich, Balcerowiczów i innych członków kamarylli z nieboszczki UW a także skompromitowanych odprysków które pozostały i zwąchały się w - PO (partii - pełna obłuda ). Tego rodzaju niewybredne artykuły i tendencyjna pro-Tuskowa prasa , sieją nam nadal bez opamiętania tą jego "wyborczą" miernotę lub kiedy indziej - moralne spustoszenie. Nie chcę żyć w donaldowym liberolandzie. Dlatego głosuję na Lecha Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
joepolonicus TAK- dla normalnosci 15.10.05, 12:51 Dlaczego stwierdzenie -lubie patrzyc w sufit, jest odbierany za dysktedytacje.. dla mnie to dowod na normalnosc .Donald Tusk nie jest psem gonczym ,nie staje w wyscigu z innymi wscieklymi, zadnymi krwi i wladzy.Szanuje go za milosc do regionu i brak agresji. Przygladalam sie debacie Schroeder -Merkel i naprawde bylam pod wrazenie z jaka klasa mozna uprawiac polityke.Opowiedzialam moim Niemieckim znajomym o tekstach naszych Politykw (s...dziadu)i jednoglosnie stwierdzili -nie mieli by najmniejszych szans, a najpewniej poddaliby sie sami do dymisji.a u nas... Jeszcze o jednym chcialam napisac :rozmawialam z chora osoba w przebywajaca w jednym z Warszawskich szpitali. stwierdzila ze Lzami w oczach ,probuje pojac jak tacy matacze utrzymuja sie na wysokich stolkach. trafiaja do niej poprzez nasze media kolejne afery i powoduja roztroj nerwowy. Dlatego chcalabym aby ze wzgledu na zwyklych ludzi nie bylo chamstwa i klamstww polityce -tylko praca nad tym aby nam sie dobrze zylo w tym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: TAK- dla normalnosci 17.10.05, 05:43 Niech zwykli ludzie skoncza z chamstwem i klamstwami, to i politycy beda inni. Politycy wyrastaja, wychowuja sie, wypracowuja normy zachowania, system wartosci, etyke i obyczaje wsrod, zwyklych ludzi. Kochany narodzie, moze tak wreszcie przestan sam odstawiac niewiniatko? Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Polska radykalna vs Polska liberalna 15.10.05, 12:51 na początku kampanii, gdy Cimoszewicz miał nawyższe poparcie ze wszystkich kandydatów myślałam sobie - będę w pierwszej turze głosować na Tuska, ale w II, gdy będę mała wybór między działaczem SLD a Kaczyńskim, to oczywiście na Kaczyńskiego. głosowałam też na niego w II turz wyborów na prezydenta warszawy (w pierwszej na Piterę). miałam do Kaczora trochę sympatii, nie zgadzałam się z wieloma jego posunięciami, poglądami, ale go lubiłam, szanowałam. teraz jestem załamana.. co się stało? jak środowisko, które wywodzi się z solidarności, ludzie nie uwikłani w PRL, w romanse z SLD-owcami mogą się tak nienawidzieć... już nigdy na Kaczyńskich nie zagłosuję, nawet jako na mniejsze zło, najwyżej nie pójdę na kolejne wybory - kiedyś to było dla mnie nie do pomyślenia... dziękuję za IV RP - państwo ludzi pokroju Kurskiego, z ideologią dyrektora Rydzyka, ludzi ziejących nienawiścią do wszystkiego co trochę inne. Polska przestaje być państwem dla wszystkich - żeby być Polakiem teraz trzeba będzie być katolikiem, przeciwnikiem aborcji, heteroseksualistą, przeciwnikiem Okrągłego Stołu, zwolennikiem listy Macierewicza, słuchaczem radia Maryja, czytelnikiem Gońca Niedzielnego, widzem telewizji Trwam, do terzeciego pokolenia wstecz żadnych przodków innych narodowości - przed wszystkim niedopuszczalni są w rodzinie: Niemcy, Żydzi i Ukarińcy, ale też Rosjanie, Litwini, Estończycy, Łotysze, Białorusini, no może na Czecha lepiej spojżą, co do Słowaka to nie mam pewności. wykluczone będą osoby, których dziadkowie byli w armii Berlinga, liczy się tylko armia Andersa, niedopuszczalne aby ktoś z rodziny był w PZPR. prawdziwy Polak będzie musiał być zwoleniikiem sojuszu z Ameryką, zwolenikiem inwazji na Irak, przeciwnikiem silniejszych związków z Unią Europejską, niedopuszczeni będą ateiści, prawosławni, ewangelicy, nie mówiąc już o muzułmanach czy wyznawcach religii mojżeszowej, nie możliwe będzie spędzenie niedzieli na zakupach, jeżeli chodzi o kobiety to wiadomo największe spełnienie daje gromadka dzieci, inne modele rodziny nie będą przewidziane. prawdziwy Polak będzie mógł czyć się bezpiecznie i u siebie, a inni? no cuż zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
koala97 Re: Polska radykalna vs Polska liberalna 15.10.05, 13:24 Masz zdecydowanie zbyt wysoki poziom lęku. Za często czytasz GW. Odpowiedz Link Zgłoś
ute_ute Re: Polska radykalna vs Polska liberalna 15.10.05, 13:41 ja się nie boję, mam gdzie wyjechać, ale niechcę. po prostu mierzi mnie to, że Polska to kraj wyborów między Millerem a Kaczyńskim, normalni ludzie nie są tu mile widziani Odpowiedz Link Zgłoś
lilka60 Re: Polska radykalna vs Polska liberalna 15.10.05, 14:26 Radze zajac sie swoja ortografia. Odpowiedz Link Zgłoś
bleu79 Re: Polska radykalna vs Polska liberalna 15.10.05, 14:37 FANTASTYCZNY TEKST. PRAWDZIWA WIZJA "POLSKI" WEDŁUG POGLĄDÓW KACZYŃSKIEGO. PRZERAŻAJĄCE! GŁOSUJCIE NA TUSKA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tusk1944 Re: ute_ute Stara coś ci sie w dysku przepaliło!!! 17.10.05, 00:10 Pleciesz głupoty sfrustrowana babo.Napij sie ciepłej herbaty i idź spać a nie wymądrzaj sie na forum,bo głupstwa pleciesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Polska radykalna vs Polska liberalna 17.10.05, 05:57 Uta, jezeli nie wlaczysz sie, to, oczywiscie, bedzie tak, jak zrobia w l a c z e n i. Demokracja idealna nie jest, bo ludzie nie sa idealni, ale wspolnym wysilkiem, spierajac sie i przekonujac, stawiajac czola wszelkim wyzwaniom a k t y w n i e w niej uczestniczac - tak, mozna czegos dokonac. Raj? Nie, tutaj nie bedzie raju. Moze byc tylko lepiej lub gorzej. To co dal ciebie znaczy lepiej, wcalke nie musi znaczyc lepiej dla mnie. Liczy sie wiekszosc, bo c o s s i e l i c z y c m u s i. Wolalabys krola? Mozna w Kaczynskim widziec TYLKO Radio Maryja i TYLKO zakaz parady. Mozna i w Tusku widziec TYLKO dziadka w Wehrmachcie i TYLKO "Nocna Zmiane". Ale to przeciez nie jest caly Kaczynski, ani caly Tusk. Zbawiciela na bialym koniu oczekiwalas? Sorry, to jest t w o j problem, nie Kaczynskiego, czy Tuska. Zbawiciel to Tam Dokad dopiero Idziemy, a prawdziwych bialych koni, to juz nei ma ( a i pewnie nigdy nie bylo):) Trudne? Trudne. Latwiej bylo stac w kolejce po wolowine z koscia na kartki i z czystym sumieniem w czambul pomstowac na wladze? Latwiej. Wtedy nie trzeba bylo nawet myslec, aby miec racje - wymizerowane, zziebniete sasiadki z kolejki byly wystarczajacym dowodem. Nie trzeba bylo myslec, wystarczylo popatrzec. Ale moze jednak trudniej jest lepiej?:) Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
mbugajski Re: Polska radykalna vs Polska liberalna 17.10.05, 19:29 Bardzo dobry tekst. Zgadzam się. To jest właśnie logika Kaczorów. Mam nadzieję, że to jednak poza na użytek wyborów ale sam fakt, że są w stanie odwołać się do tekiej retoryki jest po prostu przerażający. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 15.10.05, 14:30 Ciekawy artykuł i jak widać nieźle wyważony - jedni mają go za laurke dla Tuska, drudzy za podkładanie mu nogi. Czy można być bardziej obiektywnym? :) Ja nie miałam wątpliwości kogo w II turze poprzeć (Kaczyński jest dla mnie lepszy chyba tylko od Leppera), ale artykuł przekonał mnie, że wybór Tuska to wybór dobry, a nie tylko wybór mniejszego zła. Tusk jawi się jako człowiek, mający słabości, niechlubne żądze, czasami płynący z prądem. Ktoś powie, że takie przedstawienie jest pod publiczke, by się z kandydatem identyfikowała. Być może. Ale do mnie bardziej przemawia to, że Tusk jest tego swojego "człowieczeństwa" w pełni świadomy, patrzy na siebie krytycznie, jest zdolny do autoironii. To niezwykle ważne cechy, jak dla mnie niezbędne u polityka najwyższej rangi. Potrafi się uczyć na własnych błędach. Umiejętność zaskakująco rzadka w polityce, bo wymaga nieco dystansu do własnej osoby. Kaczyński winnych szuka wokół siebie (patrz sprawa ulotek), Tusk jest człowiekiem umiejącym znaleźć winę w sobie. To konieczne w kraju pozbawionym wciąż odpowiedniej klasy politycznej, w której demokracja wciąż dojrzewa, więc i polityk musi ciągle uczyć się tego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek46pink xtrin ! - Jakże cenne spostrzeżenia ! 16.10.05, 15:56 xtrin ! - Jakże cenne spostrzeżenia ! Solidaryzuję się. I dziekuję. J. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 17.10.05, 06:03 Ktos ze sztabu Tuska? A co tak incognito, zabciu? Kto wie - moze i ty kiedys bedziesz miec szanse zostac prezydentem. Ta dzielna proba damage control nie powinna zostac bezimienna... Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
bleu79 Re: PYZOL1 Re: Donald Tusk: kariera brata łaty 17.10.05, 16:17 pyzol1 napisała: > Ktos ze sztabu Tuska? A co tak incognito, zabciu? Kto wie - moze i ty kiedys > bedziesz miec szanse zostac prezydentem. Ta dzielna proba damage control nie > powinna zostac bezimienna... > > Kaska TAK SIĘ SKŁADA,ŻE MAMY DEMOKRACJĘ SŁONECZKO I WYPOWIEDŹ NA FORUM, TO CHYBA WOLNOŚĆ SŁOWA, A NIE DEKLARACJA PRZYNALEŻNOŚCI DO PARTII. A TY MOŻE ZE SZTABU KACZYŃMSKIEGO?:) TO SIĘ NIE BÓJ- JAK TWÓJ FAWORYT WYGRA, TO TĘ WOLNOŚĆ SŁOWA OGRANICZY! Odpowiedz Link Zgłoś
mcel1 fantastyczny tekst, należy go zachować 17.10.05, 17:45 przyda się jako świadectwo prawdy w procesie beatyfikacyjnym, który niewątpliwie w przyszłości bęfdzie prowadzony. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Patrzac na tych polskich kandydatow, wymiotowac si 16.10.05, 02:02 ...sie chce...ani wygladu...ani madrosci...ani charyzmy... Tacy prosci wyrobnicy winnicy politycznej.... W Polsce prezydentura to trzecia izba tego cyrku zwanego polskim parlamentem....w wielu krajach prezydentem staje sie na zakonczenie kariery politycznej, gdy na opcje polityczne patrzy sie niejako "z gory" i jest sie raczej arbitrem niz graczem.... ...w Polsce to typowy wyscig aby postawic na swoim... zarzekajac sie, ze sie jest prezydentem wszystkich.... ...mam nadzieje, ze wyborcy ich oleja i tym razem.... Odpowiedz Link Zgłoś