nick3
16.10.05, 16:16
Ale wyznawców istnienia "immanentnego zła" (co to takiego?) nic nie przekona.
Oni wiedzą że Szwedzi to głupi "lewacy". A "immanentne zło" bez kary śmierci
i tortur nijak nie ustąpi. Jeśli i one nie pomagają, dowodzi to tym wyraźniej
wielkiej zajadłości "Zła". Jeśli zaś środki sądownictwa humanitarnego
pomagają, to na pewno tylko z pozoru. W społeczeństwach liberalnych, takich
jak szwedzkie, "Zło" się ukryło i oczywiście jest go jeszcze więcej:-)))
Bici biją.