Co Rosji będzie świętować?

    • eptesicus POLACY, BĄDŹCIE Z TEGO DUMNI 18.10.05, 17:14
      Tylu najezdzcow - pomyslcie. Mongolowie, trzymali ich pod batogiem ze sto lat.
      Moskwe zdobyl Napoleon i spalil do golej ziemi (szkoda, stara, drewniana Moskwa
      to bylo piekne miasto). Pod Moskwa podeszli hitlerowcy, nie bylo daleko ale
      zrujnowali i spustoszyli cala, "europejska" czesc kraju. A z tego wszystkiego
      Rosjanie zapamietali tylko... Polakow. Ponad 350 lat !! Nikt inny im tak nie
      dopiekl, tylko wygnanie Polakow jest takim swietem. Slawa orężowi polskiemu,
      nie ma co sie obrazac

      Ale mam pytanie drugie. Rosja jest federacja. Mieszkaja tam rozne narody,
      nieraz podbite przez Rosjan - Tatarzy, Baszkirzy, Jakuci, Dagestanczycy,
      Czeczeni, Czerkiesi, Kabardyncy, Adygejczycy i Kałmucy, Eweni, Chakasi i
      Czukcze, Komi, Chantowie i Nieńcy, Buriaci i Nogajowie, Koriacy i Czuwasze,
      Maryjczycy i Karelowie. A jednak wszystkie swieta narodowe odnosza sie do
      imperialnej historii jednego narodu, ktory podbil pozostale - wlasnie Rosjan.
      Czy nie roztropniej byloby swietowac moze jakis bardziej bezkrwisty i nudny
      ale "poprawny politycznie" Dzien Konstytucji, Dzien Odnowienia Umowy
      Federacyjnej (musieliby najpierw naprawde ja odnowic, bo te obecna Federacje
      zawiazano w nieslusznym okresie). Choc jako Polak - wole swieto przepedzenia
      Polakow, przynajmniej nas zauwazaja...
      • piotrpsp a co bedie gdy inni zaczna swietowac 18.10.05, 22:36
        Napraykald Czezceni zaczna swietowac, a raczej zaczna obchodic dni pamieci,
        depotacji w lutym 1944? A co bedzie jak zarzadaja odszkodowan za to? A co
        bedzie jak inne narody zaczna swietowac roznice roanych malych potyczek w
        ktorych to rosjanie poniesli kleski?

        Twoje uwagi, Eptesicus, sa znakomite.
      • philipp_k Re: POLACY, BĄDŹCIE Z TEGO DUMNI 19.10.05, 18:20
        eptesicus napisał:

        > Tylu najezdzcow - pomyslcie. Mongolowie, trzymali ich pod batogiem ze sto
        lat.
        > Moskwe zdobyl Napoleon i spalil do golej ziemi (szkoda, stara, drewniana
        Moskwa
        >
        > to bylo piekne miasto). Pod Moskwa podeszli hitlerowcy, nie bylo daleko ale
        > zrujnowali i spustoszyli cala, "europejska" czesc kraju. A z tego wszystkiego
        > Rosjanie zapamietali tylko... Polakow. Ponad 350 lat !! Nikt inny im tak nie
        > dopiekl, tylko wygnanie Polakow jest takim swietem. Slawa orężowi polskiemu,
        > nie ma co sie obrazac
        >
        > Ale mam pytanie drugie. Rosja jest federacja. Mieszkaja tam rozne narody,
        > nieraz podbite przez Rosjan - Tatarzy, Baszkirzy, Jakuci, Dagestanczycy,
        > Czeczeni, Czerkiesi, Kabardyncy, Adygejczycy i Kałmucy, Eweni, Chakasi i
        > Czukcze, Komi, Chantowie i Nieńcy, Buriaci i Nogajowie, Koriacy i Czuwasze,
        > Maryjczycy i Karelowie. A jednak wszystkie swieta narodowe odnosza sie do
        > imperialnej historii jednego narodu, ktory podbil pozostale - wlasnie Rosjan.
        > Czy nie roztropniej byloby swietowac moze jakis bardziej bezkrwisty i nudny
        > ale "poprawny politycznie" Dzien Konstytucji, Dzien Odnowienia Umowy
        > Federacyjnej (musieliby najpierw naprawde ja odnowic, bo te obecna Federacje
        > zawiazano w nieslusznym okresie). Choc jako Polak - wole swieto przepedzenia
        > Polakow, przynajmniej nas zauwazaja...

        Pamietamy i Napoleona i Hitlera zapewniam ciebie. Z ty swietem w ogole chodzi o
        to ze swietowac dzien bolszewickiej rewolucji juz jakos nie przystalo a
        odbierac narodowi dzien wolny od pracy - to tez nie za bardzo. Nowe zas swieto
        dotyczy nie tyle faktu wypedzenia Polakow ile oznacza koniec okresu walk
        pomiedzy roznymi grupami arystokracji wewnatrz Rosji, koniec tzw."Smutnogo
        wremeni".
        Co sie tyczy wielonarodowosci, to msle ze akurat z tych powodow nie mamy np.
        swieta wyzwolenia spod wladzy Tataro-Mongolow (sam slusznie zauwazasz ze
        Tatarzy tez sa obywatelami Rosji). Poza tym nie wiem dokladnie ale
        prawdopodobnie w republikach rosyjskich, zamieszkanych prze inne narodowosci,
        sa swoje narodowe czy religijne swieta. Tyle ze obowiazuja w obrebie tych
        republik. Oprocz tego mamy dzien konstytucji a nawet dzien niepodleglosci
        (zgadnijcie od kogo?):)
    • wojten Co roku będą sobie przypominać, że Polak jest 18.10.05, 17:16
      panem, który może zająć Moskwę. może to i dobrze.
      • jankowski1960 Re: Co roku będą sobie przypominać, że Polak jest 18.10.05, 17:36
        raczej beda nam wypominac, ze dla wschodnich Slowian, tzn. Rosjan, Ukraincow i
        Bialorusinow, Polacy to cos takiego jak Niemcy dla Slazakow, Mazurow, Kaszubow
        itd.
    • richard_the_taxidriver K...... k....... łba nie urwie :-) 18.10.05, 18:27
      No i jest fifty fifty.
      Jak Kali wygnać Kuntę spod Warszawy to być wzniosły czyn, a jak Kunta wygonić
      Kalego z Moskwy to być Rosyjski imperializm.
      Wart pac pałaca, a pałac paca. Pasujemy do siebie jak dwie połowki tego samego
      zgnitego jabłka
      • wasniewski Re: K...... k....... łba nie urwie :-) 18.10.05, 20:07
        Z tym pasowaniem do siebie jak dwie połówki jabłka, to kolego nieco przesadziłeś. 4 listopada to mnie się kojarzy z wymordowaniem ludności cywilnej prawobrzeżnej części Warszawy Pragi, znane w historii jako rzeź Pragi (grafika Grottgera) w 1794r . Nie spotkałem się by jakikolwiek dowódca polski dał rozkaz do mordowania ludności cywilnej tak jak Aleksander Suworow. Wręcz przeciwnie Stanisław Żółkiewski, który zdobył Moskwę wcześniej rozbijając koalicję Szwedów i Rosjan, w rozkazach podkreślał by nie krzywdzić ludności cywilnej. Wiarołomcę cara Szujskiego całego i zdrowego zawiózł do Warszawy. Inny kraj, inna mentalność.
        Andrzej Waśniewski
        • richard_the_taxidriver Re: K...... k....... łba nie urwie :-) 18.10.05, 21:03
          Stosując temu podobne żólkiewskofilski punkt widzenia można by wysnuć wniosek,
          że poznaniakom to w sumie za Bismarcka było całkiem nieźle, w sumie wiele czynił
          dla pospolitego ludu nazwijmy to cywilnego, przeszkadzał garstce wichrzycieli
          patriotów (dla których był okupantem)wypisz wymaluj takich jak ten ruski kupiec.
          Zaś tą nasza "inną mentalność" miałem okazję parę razy widzieć na występach w
          Jałcie czy Soczi, no i parę razy od tej mentalności zdarzyło mi się w mordę
          oberwać jako bezimienna cywilna ofiara ułańskiej postalkoholowej fantazji. Nie
          dam się więc przekonać że te połówki nie pasują one są wręcz niezbędne sobie
          jedna bez drugiej jest niczym.. cóż by nam pozostało, gdyby zabrakłoby naszych
          fobii :-)
          ps. Rozumiem, że rzeź Pragi wymazuje Kiryła Samozwańca z historii ?? Tak jak E.
          Wedel wymazał 22 lipca ))))
          • fatso60347 Re: K...... k....... łba nie urwie :-) 20.10.05, 08:47
            Rzez Pragi nijak sie ma tutaj do rownania jako ze byla
            to rzez wylacznie Zydow, jesli nie liczyc paru zakonnikow
            co nie zdolali sie przeprawic w pore na druga strone, aryjska.
            Ot, jednooki Suworow urzadzil sobie dla rozrywki maly pogrom,
            dal sie molojcom nachapac, spuscic z korzenia na gwalcone Zydowki,
            opic nieco krwi. To lubi kazda armia, podnosi to jej morale.
            Ponadto sam wielki Suworow, jak podaje dziejopis, nie byl od tego
            aby zdobyc tania popularnosc wsrod zolnierzy. Mial biegac z dwoma
            indykami pod pacha wolajac na ulicach Pragi: jezeli wszystko co zyje
            ma zginac to niechaj te niebozeta chociaz ocaleja!
            Kiedy przyszlo do Polakow jednak to potrafil zachowac sie przyzwoicie:
            do Kilinskiego, miatieznika par excellence przeciez, powiedzial: Szewcze,
            szewcem byles i do szewstwa wrocisz- co sie i stalo.
    • abhaod Liberte, Egalite, Fraternite 18.10.05, 20:04
    • at_work Ale, czy można liczyć na świadomość historyczną 18.10.05, 20:22
      rozumianej jako powszechną świadomość obywateli w kraju, którego prezydent
      przyznaje się do tego, że wolał iść na piwo z kumplami, niż na wykłady historii?

      Łatwo sobie wyobrazić do jakich manipulacji dojdzie przy okazji obchodów świąt
      tego rodzaju.
      _
      Pies na kaczki.
    • olias najgorsza karta polskiej historii 18.10.05, 20:49
      ten okres to chyba największy wstyd w historii Rzeczpospolitej. Polacy którzy
      tam "wjechali" do moskwy bliżsi byli czerwonym khmerom w Kambodży niż Gestapo.
      Za to co tamte bydło robiło w Moskwie należą się przeprosiny. I wstyd.
      Więc zamiast obrażać się jak dzieci powiedzmy to wreszcie Rosjanom: Tak, mamy
      to samo zdanie. To było bydło.
      • davidmors [...] 18.10.05, 21:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • polskaduma [...] 18.10.05, 21:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • psu_brat Autor nie przewidzial jednego... 18.10.05, 21:07
      Jesliby oficjalne polskie władze poparły to święto
      jako godny chwały zryw demokratyczno-wolnościowy Rosjan,
      który powinien być wskazany jako wzorzec, to zapewne
      niektorzy z obecnie miłościwie panujących w Rosji
      powzięliby jakieś podejrzenia...

      Stwierdziliby pewnie, ze wolnościowy zryw miał
      jakieś znamiona samowoli...
      No bo jak to! Naród bez przewodniej siły? Sam?

      Swoją drogą rosyjskie powstanie musialoby być
      odpowiednio naświetlone na lekcjach historii
      w rosyjskich szkołach. Inaczej to tylko puste święto.

      No a demokracja zaczyna się od informacji.
      (byle nie za duzo! ;-)

      • davidmors Faktem jest, że mało się mówiło w poskich szkołach 18.10.05, 21:15
        Faktem jest, ze ten epizod był przemilczany w komunistycznych polskich
        szkołach. Młodzieży nie dopuszczano do pewnych tematów, jak np. Katyń.
        Tym chyba mozna tłumaczyć śmiałość fałszowania mało znanego epizodu historycznego
        przez pejsatych specjalistów. (speców od fałszowania, nie od historii).
    • sara_moriar A ja też świętuję 4 XI, ale... 18.10.05, 21:26
      A ja też świętuję 4 listopada, ale urodziny mojego psa! W zasadzie nie
      powinniśmy się gniewać za to na Rosjan, nie mamy takiego prawa. Ostatnio Polacy
      są bardzo przewrażliwieni na sprawy moskiewskie!
    • zigzaur Inna propozycja 18.10.05, 21:27
      Proponuję rosyjskie narodowe święto: 7 sierpnia, na pamiątkę pobicia operatora
      kserokopiarki w polskiej ambasadzie w roku 2005.
      Też siódmy a pogoda do defilad lepsza niż w listopadzie.

      W grę wchodzi też, z oczywistych przyczyn, pierwszy kwietnia.
      • gekon1979 a dzis kochajacy innych rosjanie, ktorych nie 18.10.05, 23:18
        wiadomo czemu nie kochaja przewaznie (niewdzieczni oczywiscie) sasiedzi(ktorzy tak wiele im zawdzieczaja)
        otoz ta wspaniala ROSYJA ktora jest otwarta na wielokulturowosc i innych byla miejscem pobicia izraelskiego dyplomaty(ktory dolaczyl tym samym do japonskiego i polskiego kolegi)
        to jakis nowy sport narodowy pokojowych rosjan - bicie dyplomatow
        swiatowy poziom
        biorac pod uwage, ile poswieca sie na ichniejszych forach uwagi zlym zydom, polakom(niedawno dolaczylismy) i amerykanom(no ale wedluch nich to tez zydzi), to moze dzisiaj zrobia se swieta narodowe, w koncu pobito IZRAELITE, najwiekszego wroga Rosyji(jelcyna tez juz nazywaja zydem), no ale oczywscie w ROSYJI nie mamy doczynienia z ksenofobia i faszyzmem, tylko z bandyckimi napadami(bez podtekstu politycznego czy rasowego),
        mosnews.com/news/2005/10/18/israeliattacked.shtml oto link, do tego newsa
    • maroniu Re: Co Rosji będzie świętować? 18.10.05, 23:23
      Świetny pomysł, ale czy przyjmie go Kaczogród? Rusofoby nie rozumieją takich
      zagrań. Niestety.
    • kmicic11 DO AUTORA 19.10.05, 13:39
      Prosze Pana/Pani
      Bitwa pod Mozajskiem (lub po rusku pod Borodino) nie rozstrzygnela kampanii
      1812 roku. Rozstrzygnela ja dopiero bitwa pod Tarutino to po niej Napoleon
      zdecydowal sie na odwrot. Bitwa pod Mozajskiem zostala wygrana i stolica rosji
      cel wyprawy - zostala zdobyta.
      Maciej Zajac
    • pawelpawel4 niezłe święto 19.10.05, 15:29
      masz ci los zebrało się paru średniowiecznych oligarchów, pochlali pogadali i
      wymiślili - idziemy na moskwę. zebrali po wsiach chłopów i podbili ją.
      a w naszą rocznicę cudu nad wisłą cała czerwona armia z "wielkim" wodzem
      stalinem i budionnym dostała po dupie..
    • manny_ramirez Re: Co Rosji będzie świętować? 19.10.05, 19:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25220&w=30646448&a=30672326
    • pawzag7 Ciekawy punkt widzernia 20.10.05, 16:34
      Artykol prezentuje dosyc interesujace podejscie do tego swieta. Fjnie by bylo
      gyby taka analogia: "4.XI.1612 = poczatek spoleczenstawa obywatelskiego"
      zostala naglosniona w Rosji i skojazona z poczatkiem demokracji w Rosji
      poczatku 21 wieku, o ktora tez trzeba troche powalczyc.

      Ja ja na te okolicznosc napije sie 'Stolicznej' dnia 4/11/2005 i zycze
      wszytskiego najlepszego normalnym Rosjanom rozumiejacym co znaczy wolnosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja