niepoprawnypolitycznie
25.10.05, 00:49
> Pełnię odpowiedzialności za najbliższe cztery lata bierze formacja braci
> Kaczyńskich. Korzystając ze wsparcia środowisk skrajnej prawicy i
> populistów, biorą na siebie odpowiedzialność za to, żeby nie pozwolić tym
> środowiskom zrujnować Polski.
> Jest to niewątpliwy sukces koalicji nieufnej wobec rynku i wobec instytucji
> europejskich, koalicji negatywnie oceniającej dorobek ostatniego 15-lecia.
> Źle by się stało, gdyby rządy Polską zdominowała partia strachu przed
> nowoczesnością, Europą, tolerancją, gospodarką rynkową.
1. Nadużycie za nadużyciem. O jakiej koalicji Pani mówi? Nie ma koalicji PiSu
z Samoobroną, tak jak nie ma koalicji PO z SLD, czy Kwaśniewskim (no chyba,
że wie Pani coś o czym ja nie wiem).
2. Co to znaczy partia strachu przed nowoczesnością? Co to jest nowoczesność?
Szybkie komputery? tych PiS się nie boi, a może nowoczesność to eutanazja,
śluby homoseksualne i legalizacja narkotyków (Holandia). A może nowoczesność
to masowe ciąże nastolatek w Wielkiej Brytanii? Co to jest ta nowoczesność?
50 lat temu to było bycie stalinowcem, a dzisiaj? alterglobalistą? lesbijką?
3. Co to jest strach przed Europą? Nie dostrzegam go w PiSie, chyba że
rozsądna postawa względem wypędzonych to jest wg. Pani strach, bo według mnie
to jest racjonalne postępowanie (najzabawniejsze są argumenty Niemców
odnośnie zrzeczenia się i przejęcia roszczeń wypędzonych przez niemiecki
rząd - otóż niemcy mówią, że problem nie istnieje, bo wypędzeni nie mają
żadnych szans, lecz na siebie ewentualnych roszczeń przyjąć nie mogą, bo może
to stanowiic zagrożenie dla budżetu...)
4. Strach przed tolerancją? Gdzie widzi Pani strach przed tolerancją? Czy PiS
wzywa do braku tolerancji? Nie zauważyłem. Parady gejowsskie prowadzą do
wynaturzeń takich jak parady w Zachodniej Europie i nie są walką o
tolerancję, tylko postulatem afirmacji. Mówienie o kulturze gejowskiej jest
doprawdy śmieszne. Czy mówieni o kulturze heteroseksualnej też uznałaby Pani
za walkę o tolerancję, czy jako dziwną figurę retoryczną? To, że ktoś nie
akceptuje afirmacji nie oznacza, że lansuje nietolerancję.
5. Strach przed gospodarką wolnorynkową. Gdzie Pani dostrzega strach przed
gospodarką rynkową? Czyżby Kaczyńscy proponowali PRLowski model gospodarki?
Program PiSu w porównaniu z programem SPD, czy francuskich socjalistów byłby
uznany za skrajnie liberalny (obniżanie podatków, walka z biurokracją, itd.).
>Pozostaje wierzyć w ostatnie przedwyborcze deklaracje Lecha Kaczyńskiego, w
których opowiedział się za swobodami obywatelskimi i za gospodarką rynkową.
>Wierzymy i liczymy na to, że nowy prezydent będzie pilnować zasady równości
> obywateli wobec prawa, nie dopuści do zawłaszczania państwa, czystek,
> polityzacji wszystkich sfer życia. A prowadząc swoją politykę historyczną,
> będzie umiał dogadać się z naszymi europejskimi partnerami i sąsiadami.
Rozumiem, że dzisiejsza Polska dla Pani jest krajem równości obywateli
(Ungier, Rywin - jak oni są równi względem prawa), a Kaczyńscy będą to
zmieniać. Że obecne państwo Polskie nie jest zawłaszczone przez
postkomunistów i układ towarzysko-korupcyjny (Dochnal, Kwaśniewski Pęczak,
nie wprowadzanie urzędników SC, itd), a Kaczyńscy będą to zmieniać i
zawłaszczą. Obecny układ jest wolny od czystek (choćby zamiana UOP/ABW), a
Kaczyńscy wszystkich zwolnią z pracy. Itp. itd. aż mi się nie chce rozprawiać
z kolejnymi argumentami.
Cóż kłamstwo na kłamstwie.
> Lechowi Kaczyńskiemu serdecznie gratulujemy i życzymy, żeby nam wszystkim
> się udało.
I żeby GW przestała kreować fałszywą rzeczywistość, a zaczęła mówić prawdę.
pozdrawiam
niepoprawnypolitycznie