Dodaj do ulubionych

Minister Edukacji jak zwykle księżycowy

31.10.05, 22:22
Jak zwykle edukacją będzie się zajmować ktoś, kto widział szkołę ostatnio w
czasach gęsich piór i rózeg. Nauczanie wygląda od strony uniwersyteckiej
katedry tak samo, jak przemysł wydobywczy, tylko trudniej tu o strajk.
Możemy spodziewać się utrwalania wydatków na dziwne fundacje wspierające
papierkową twórczość. Ci sami ludzie będą pilnować, aby odpowiednio dużo
Windows i MS Office'ów zostało zakupione do szkół i żeby wysyłać wciąż więcej
nauczycielek na naukę klikania w Power Poincie.
Młodociani chuligani będą jeszcze lepiej hołubieni przez kuratoria, a lokalne
samorządy podniosą liczebność oddziałów klasowych ponad granice absurdu.
Minister będzie zajmować się poważną polityką, a nie głupim zarządzaniem
szkołami.
QwaMć! :-((
Obserwuj wątek
    • gobi03 MEN śpi 04.03.06, 02:00
      Z całego rządu najmniej spełnia oczekiwania społeczne minister edukacji. Uwikłał się w rozważania, ile groszy można zaoszczędzić na księgarniach, a ile na wydawnictwach. Zajął się przesuwaniem wakacji, tak jakby to było ważne dla Polski albo dla rodziców uczniów.
      1. Nie robi nic ku przyszości: pracownie w coraz gorszym stanie, biblioteki przeksztacają się w świetlice, ludzie wyjeżdżają z braku pracy, a fiskus traktuje szkielet anatomiczny na równi z dmuchaną lalką w sex-shopie.
      2. Nie przywraca dobrych standardów, choćby Obrony Cywilnej, pierwszej pomocy.
      3. Nie dba o wychowanie, wręcz przeciwnie nadal nakazuje trzymać wśród normalnych dzieci najgorszych chuliganów, których nie udaje się umieścić w poprawczaku albo więzieniu. Dla normalnych uczniów to jest droga przez mękę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka